Opis stanu faktycznego

Sąd Okręgowy w S., postanowieniem z 24.2.2020 r., na podstawie art. 329 § 1 i 2 KPK w zw. z art. 180 § 2 KPK wyraził zgodę na zwolnienie z tajemnicy notarialnej:

1) notariusza G.M. prowadzącego Kancelarię Notarialną w D. w zakresie okoliczności dotyczących umów pożyczek i przewłaszczenia na zabezpieczenie zawartych: 12.10.2011 r.; 10.03.2011 r.; 2.05.2012 r.; 15.11.2012 r.; 4.10.2013 r.,

2) notariusza M.H. prowadzącą Kancelarię Notarialną w D., będącą 27.6.2011 r. asesorem notarialnym, zastępcą notariusza G.M., w zakresie okoliczności zawartej w tym dniu umowy pożyczki i umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie.

Notariusz wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia przez nieuwzględnienie wniosku prokuratora o zwolnienie od obowiązku dochowania tajemnicy notarialnej notariusza, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie dyspozycji art. 180 § 2 KPK w zw. z art. 18 § 1 PrNot, przez niewykazanie wskazanych w tym przepisie dwóch przesłanek, tj. niezbędności dla dobra wymiaru sprawiedliwości oraz tego, że dana okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu zażalenia wniesionego przez notariusza G.M. na postanowienie Sądu Okręgowego w S. z 24.2.2020 r. w przedmiocie zwolnienia z tajemnicy notarialnej na podstawie art. 437 § 1 KPK, postanowił, utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.

4 moduły Systemu Legalis z Bazą prawa i orzecznictwa od 150 zł netto/m-c Sprawdź

Uzasadnienie SA

Zdaniem Sądu Apelacyjnego wniesione zażalenie nie jest merytorycznie zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie. Na samym wstępie, niejako dla oczyszczenia przedpola, wyjaśnienia wymagają pewne kwestie procesowe, a w tym istota gravamen, skoro – jak wskazuje na to petitum wniesionego zażalenia – jest ona nieco odmiennie postrzegana przez autora środka odwoławczego. Rzecz jasna decyzja procesowa w przedmiocie zwolnienia świadka z tajemnicy, wydana na podstawie art. 180 § 2 zdanie drugie i trzecie KPK, jest zaskarżalna (§ 3 – Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie), przy czym zaskarżalne jest zarówno orzeczenie pozytywne w tym zakresie (zwalniające z tajemnicy), jak i negatywne (odmawiające zwolnienia). Jeśli zatem uprawnienie do wniesienia zażalenia przysługuje stronom postępowania, a także innym osobom, których postanowienie bezpośrednio dotyczy (arg. ex art. 459 § 3 KPK), to bezspornie jest to też osoba, która miałaby złożyć zeznania w charakterze świadka, na skutek zwolnienia z tajemnicy, na podstawie art. 180 § 2 zdanie drugie KPK (co do której sąd zezwolił, zgodnie z wnioskiem prokuratora, na przesłuchanie w stadium przygotowawczym na okoliczności objęte tajemnicą). Należy także mieć na uwadze przepis 425 § 3 KPK, określający tzw. gravamen, przy czym chodzi tu o wykazanie, że strona lub inna osoba formalnie uprawniona przez przepisy prawa do wnoszenia środka odwoławczego może to swoje prawo in concreto skutecznie zrealizować. Zasadą jest, że odwołujący może skarżyć jedynie rozstrzygniecie (zawarte w orzeczeniu lub zarządzeniu) lub ustalenia (zawarte w uzasadnieniu), naruszające jego prawa lub szkodzące jego interesom. Gravamen to wprawdzie subiektywne, ale uzasadnione przekonanie skarżącego, że dane rozstrzygnięcie lub ustalenie narusza jego prawa (szkodzi jego interesom prawnym). Daje się ono jednak stwierdzić według kryteriów obiektywnych. Jak zasadnie wskazuje się w judykaturze, interes prawny, jako warunek uznania danego skarżącego za uprawnionego do wniesienia środka odwoławczego, wiązać należy bezpośrednio z określonym rozstrzygnięciem, które zaskarża, a nie z innymi rozstrzygnięciami, jakie może ono wywołać (zob. postanowienie SN z 15.12.2010 r., IV KZ 72/10, Legalis). Słusznie też zauważa się, że gravamen może być oceniany nie tylko pod kątem całości wniesionego środka odwoławczego, ale także poszczególnych zarzutów (zob. postanowienie SN z 19.5.2011 r., I KZP 2/11, Legalis).

W świetle tych uwarunkowań notariusz G.M. z pewnością nie jest osobą uprawnioną do wniesienia zażalenia, w odniesieniu do zawartego (w punkcie 2 postanowienia Sądu Okręgowego w S. z 24.2.2020 r.) orzeczenia o zwolnieniu z tajemnicy in concreto innej osoby notariusza M.H. W takim przypadku, rzecz jasna, notariusz G.M. nie ma interesu faktycznego i prawnego w złożeniu zażalenia zaskarżającego w tej części ww. orzeczenie. Taka konstatacja byłaby oczywiście zasadna, gdyby odczytywać wniesione zażalenie (notabene zgodnie z jego literalną treścią), jako rzeczywiście zaskarżające postanowienie Sądu Okręgowego „w całości”. Niewątpliwie zakres zaskarżenia powinien być wskazany w środku odwoławczym, gdyż oznaczenie granic zaskarżenia wytycza pole kontroli w postępowaniu odwoławczym (art. 433 § 1 KPK). Już pierwsza norma zawarta w art. 425 § 2 KPK, wyrażona w zdaniu pierwszym tego przepisu, określa zakres możliwości zaskarżenia orzeczenia w całości lub w części. Wprawdzie generalnie zaskarżenie danego postanowienia „w całości” należy odnieść do sytuacji, w której kwestionowane są wszystkie rozstrzygnięcia w nich zawarte, ale formułę „całość” lub „część” należy przecież postrzegać w pewnym układzie podmiotowo-przedmiotowym. Sąd ad quem ustalając prawidłowy zakres zaskarżenia, w przedmiotowym postępowaniu incydentalnym, dokonał zatem analizy treści zażalenia, zarzutów w nim ujętych, tudzież zaprezentowanej argumentacji i oceniając te elementy we wzajemnym powiązaniu doszedł do przekonania, że właściwe i racjonalne jest odczytanie wniesionego zażalenia, jako zaskarżającego przedmiotowe postanowienie sądu I instancji „w całości” – co do osoby notariusza G.M.

Przechodząc do zagadnień merytorycznych przypomnieć wypada, że obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej przez notariusza wynika z treści art. 18 § 1 PrNot. Otóż, „Notariusz jest obowiązany zachować w tajemnicy okoliczności sprawy, o których powziął wiadomość ze względu na wykonywane czynności notarialne”. Użyty w ww. przepisie zwrot „okoliczności sprawy” dotyczy zatem wiadomości nie tylko bezpośrednio związanych z czynnością notarialną, lecz także wiążących się z prywatnością stron. Z kolei sformułowanie „ze względu na wykonane czynności notarialne” należy odnosić także do zachowania notariusza po sporządzonym dokumencie. Wymagany wobec notariusza obowiązek dotyczy również przestrzegania bezstronności w postaci „zabezpieczenia praw i słusznych interesów innych osób, dla których czynność może spowodować skutki prawne”. Wyznaczony przez przywołany przepis zakres przedmiotowy tajemnicy notarialnej jest zatem szeroki i obejmuje – co do zasady – wszelkie okoliczności sprawy, o których notariusz powziął wiadomość ze względu na wykonywane czynności notarialne, a więc dane osobowe stron czynności, lub ich przedstawicieli, dane osobowe innych osób biorących udział w czynności, a także dane osobowe osób, dla których czynność może spowodować skutki prawne, rodzaj i treść czynności, w tym treść oświadczeń składanych przez strony oraz wszelkie inne informacje uzyskane w związku z wykonywaniem czynności notarialnych (zob. W. Boć, Status prawny notariusza, Wrocław 2010, s. 155; postanowienie SN z 29.10.2014 r., SDI 28/14, Legalis).

Oczywiste jest, że tajemnica notarialna (podobnie jak każda inna tajemnica zawodowa), nie ma charakteru bezwzględnego. PrNot zawiera przepisy, które pozwalają uznać, że notariusz – w pewnych sytuacjach – jest zwolniony z mocy prawa od obowiązku zachowania tajemnicy (zob. art. 18 § 3 in principio, art. 18 § 4, art. 111 § 2 i § 3 PrNot). I tak np. w przepisie § 3 ww. ustawy przewidziano, że obowiązek zachowania tajemnicy ustaje, gdy notariusz składa zeznania, jako świadek przed sądem, chyba że ujawnienie tajemnicy zagraża dobru państwa albo ważnemu interesowi prywatnemu. W tych wypadkach od obowiązku zachowania tajemnicy może zwolnić notariusza Minister Sprawiedliwości. Nie ulega także wątpliwości, że obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej ma charakter publicznoprawny. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej ustanowiono w interesie klientów, a nie zawodów prawniczych. Obowiązek ten nie może być traktowany jako wyraz uprzywilejowania grupy zawodowej, lecz właśnie jest obowiązkiem związanym z wykonywaniem zawodu zaufania publicznego (zob. wyroki TK: z 10.7.2000 r., SK 21/99, Legalis; z 22.11.2004 r., SK 64/03, Legalis). Oznacza to, że prawo do prywatności i poufności informacji nie przysługuje notariuszom (adwokatom, radcom prawnym), lecz ich klientom.

Sąd odwoławczy słusznie podzielił stanowisko sądu I instancji, co do braku możliwości ustalenia istotnych okoliczności za pomocą innych środków dowodowych. Jak podniesiono, wbrew odmiennym twierdzeniom autora zażalenia, dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie, fakty te nie mogą być ustalone jedynie za pomocą dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Bezspornie istotne jest, że pojęcie dobra wymiaru sprawiedliwości należy utożsamiać przede wszystkim z koniecznością ustalenia prawdy materialnej w toku prowadzonego postępowania karnego. Jeśli zatem pozyskanie informacji w odniesieniu do wiedzy, jaką dysponuje notariusz we wskazanym zakresie, ma zatem istotne znaczenie dla rzetelnego przeprowadzenia śledztwa i ustalenia ewentualnej odpowiedzialności karnej innych osób, to Sąd Okręgowy słusznie uznał, iż dobro wymiaru sprawiedliwości, w niniejszej sprawie, przemawia za zwolnieniem notariusza z obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Przetestuj. Sprawdź