Zgodnie z art. 106na ust. 1 i 3 ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 775; dalej: VATU), fakturę ustrukturyzowaną uznaje się za wystawioną w dniu jej przesłania do Krajowego Systemu e‑Faktur. Faktura ustrukturyzowana jest zaś uznana za otrzymaną przy użyciu Krajowego Systemu e-Faktur w dniu przydzielenia w tym systemie numeru identyfikującego tę fakturę.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z 6.12.2008 r. o podatku akcyzowym (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 126; dalej: AkcyzU), akcyzie podlega m.in. sprzedaż energii elektrycznej nabywcy końcowemu na terytorium kraju. Przepis ten określa, że akcyzą opodatkowana jest z zasady odsprzedaż energii do konsumpcji (konsumentowi lub innemu podmiotowi nieposiadającemu koncesji). Ale w przypadku energii elektrycznej samo zdefiniowanie sprzedaży nie jest takie łatwe. To przecież wyrób akcyzowy w formie niematerialnej. Art. 11 ust. 1 pkt 2 AkcyzU określa, że obowiązek podatkowy powstaje tu z momentem wydania energii elektrycznej nabywcy końcowemu, w przypadku sprzedaży energii elektrycznej na terytorium kraju. Z kolei wydanie energii elektrycznej nabywcy końcowemu jest związane z wystawieniem przez podatnika faktury lub innego dokumentu, z którego wynika zapłata należności za sprzedaną przez podatnika energię elektryczną (art. 11 ust. 2 AkcyzU).
Innymi słowy: dla celów akcyzy, obowiązek podatkowy z tytułu sprzedaży nabywcy końcowemu powstaje w momencie wystawienia faktury lub innego dokumentu, z którego wynika zapłata należności. Tymi innymi dokumentami mogą być także blankiety prognozowanych wpłat, jeśli wynika z nich zapłata należności za sprzedaną energię elektryczną (interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 24.10.2024 r., 0111-KDIB3-3.4013.176.2024.1.MAZ, Legalis). Zasada ta jest w istotnym zakresie zbieżna z rozpoznawaniem obowiązku podatkowego w VAT, gdyż zgodnie z art. 19a ust. 5 pkt 4 VATU, w przypadku energii elektrycznej powstaje on z zasady w dacie wystawienia faktury (chyba, że termin płatności mija wcześniej, co jednak jest nieczęste bo zazwyczaj zależy on od wystawienia faktury właśnie). Siłą rzeczy, wejście w życie przepisów obowiązkowego KSeF musi więc wpłynąć na ww. zasady. Zastanówmy się jaki to wpływ będzie.
Energia elektryczna a faktura
Faktura to mimo wszystko wciąż podstawowy dokument wystawiany do celów rozliczeń dostaw energii elektrycznej. Począwszy od 1.2.2026 r., datą jej wystawienia będzie jej skuteczne wysłanie do KSeF (nadanie numeru KSeF ze zwrotnym UPO). Zatem w tym momencie powinien materializować się nie tylko obowiązek podatkowy w VAT ale i w akcyzie. Ale nie jest to zasada bezwzględna.
Inaczej może być w przypadku dostaw energii elektrycznej na rzecz konsumentów (B2C). Dostawy takie nie muszą być dokumentowane fakturą (jak każda inna dostawa konsumencka). Co ciekawe, nie ma także konieczności wystawiania paragonów, wobec wyraźnego zwolnienia z tego obowiązku. Z tego jednak względu, także i konsumenci często dostają faktury VAT. Tu jednak KSeF wprowadza pewną dychotomię. Faktury na rzecz osób fizycznych mogą być bowiem wystawiane do KSeF albo poza KSeF. Jeśli do KSeF – znów wystawca takiej faktury ma dwie opcje. Może np. uzgodnić wysyłkę takiej faktury poza KSeF (np. jako wizualizację). W przypadku jednak gdy faktura ustrukturyzowana jest wystawiana na rzecz nabywcy – konsumenta oraz jest otrzymywana przez tego nabywcę przy użyciu Krajowego Systemu e-Faktur, podatnik jest obowiązany zapewnić temu nabywcy dostęp do tej faktury w Krajowym Systemie e-Faktur poprzez podanie kodu QR oraz danych umożliwiających zidentyfikowanie tej faktury w Krajowym Systemie e-Faktur. Obowiązek podatkowy w akcyzie powstanie i tak wraz z wysyłką do KSeF. Jeśli zaś faktura będzie wystawiana poza KSeF, obowiązek podatkowy powinien powstać wraz z jej wystawieniem. Czyli, jak się wydaje, w dacie wskazanej w polu P 1.
Po drugie – offline i tryby awaryjne. Przypominamy, że w art. 106nf ust. 9 VATU, datą wystawienia takiej faktury jest data wskazana w polu P 1. Zatem w przypadku awarii KSeF, wystawienie faktury w trybie awaryjnym także powinno być zrównane z wydaniem energii elektrycznej. Bez znaczenia ma nadanie KSeF ID.
Czy podobnie może być w przypadku faktur „offline24” i „offline niedostępność”? Cóż, datą ich wystawienia jest również data wskazana w P 1 choć w relacji B2B powinny być one wystawiane wyłącznie przez KSeF (tak przynajmniej twierdzi Ministerstwo Finansów). Zatem jak się wydaje, w tym wypadku „wydanie” dokumentu ma miejsce przez KSeF więc to KSeF określa obowiązek podatkowy w akcyzie. W przypadku zaś dostaw B2C, wydać fakturę offline można także przed jej wysyłką do KSeF. I tak, obowiązek podatkowy w akcyzie powstanie tu już wcześniej, jak się wydaje (nie w momencie KSeF).
Proste?
Energia elektryczna a blankiety
To sposób rozliczeń oparty o prognozy. W tym modelu, w pierwszym dokumencie przesyłanym klientowi (może być B2B ale i B2C) prezentowana jest wartość blankietów prognozowanych, opartych o historię zużycia energii w obiekcie danego klienta, w analogicznych okresach rozliczeniowych. Dopiero następnie dostawca na podstawie danych otrzymanych od operatora, wystawia fakturę rozliczeniową na rzecz klienta. Jak już wiemy, wystawienie blankietu jest równoznaczne z koniecznością rozliczenia akcyzy, skoro jest to tzw. „inny dokument”, o którym mowa w art. 11 ust. 2 AkcyzU. Samo wystawienie faktury (do KSeF czy poza KSeF) ma mniejsze znaczenie, przynajmniej w tym zakresie, w jakim blankietowa prognoza pokrywa wartość dostarczonej energii. Obowiązek podatkowy w VAT określa tu często termin płatności, skoro zapłacić za blankiet trzeba zanim wystawiona jest faktura. Rola faktury jest więc w takim modelu zdeprecjonowana.
Energia elektryczna a „rozliczenie transakcji”
Dostawcy energii elektrycznej powszechnie korzystają z portali, w których nabywcy mogą pobierać faktury lub inne dokumenty związane z rozliczeniami za dany okres. To wygodne rozwiązanie. KSeF jednak je zmienia, skoro faktury powinny trafić do KSeF (przynajmniej w relacji B2B). Oczywiście, dostawcy energii elektrycznej nadal mogą umieszczać na portalach wizualizacje takich faktur z kodem QR albo z dwoma (offline dla odbiorców B2C). Mogą też (i niektórzy już to zapowiadają) umieszczać w portalach dokumenty rozliczeniowe niebędące fakturami – coś na kształt „potwierdzenia transakcji” z podręcznika KSeF autorstwa Ministerstwa Finansów. W ten sposób, nabywca końcowy otrzyma coś, co łatwo przeczyta i rozszyfruje, gdy faktura ustrukturyzowana będzie w KSeF.
Czy wystawienie takiego „rozliczenia” będzie równoznaczne z powstaniem obowiązku podatkowego w akcyzie? To zależy. Jeśli będzie miało miejsce przed wysyłką do KSeF to wydaje się, że tak (definicja „innego dokumentu” będzie spełniona). Ale jeśli „rozliczenie” trafi do klienta po wysyłce do KSeF, to… no właśnie. W przypadku B2B nie ma ono już znaczenia. Ale w przypadku transakcji konsumenckich, gdy faktura jakkolwiek wysłana do KSeF nie została udostępniona nabywcy w sposób uzgodniony? Można z pewnością się spierać.
Komentarz
Przedstawione wyżej rozważania nie mają charakteru rozrywkowego ani też akademickiej łamigłówki. To, jak się wydaje, samo życie. Bowiem połączenie KSeF (w wariantach offline i online) z wydawaniem innych dokumentów do celów rozliczeń akcyzy tworzy naprawdę skomplikowany labirynt opcji i możliwości. Najlepiej więc chyba po prostu wystawiać wyłącznie faktury i to w 100% przypadków do KSeF, być może z wyjątkiem awarii i awarii całkowitej. Przedsiębiorstwa energetyczne obracające energią elektryczną powinny ten temat dokładnie zbadać. Ale w zasadzie każdy z nas może sprzedawać energię (jeśli ma panele fotowoltaiczne i rozlicza się „na nowych zasadach” z nadwyżek). Problem opisywany może być zatem bardziej uniwersalny niż się wydaje.
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →