Tak wynika z jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) dotyczącego sporu o opodatkowanie VAT.

Wsparcie dla emeryta

Konkretnie chodziło o nieoprocentowaną pożyczkę od przedsiębiorcy. We wniosku o interpretację wyjaśnił, że ma zamiar jej udzielić znajomemu. Będzie to raczej duża kwota np. 1 mln euro, której spłata ma być rozłożona do 15 lat.

Mężczyzna tłumaczył, że pożyczkobiorcą będzie jego dobry znajomy, nieprowadzący działalności i niespokrewniony emeryt, którego darzy dużym szacunkiem. Przyszły pożyczkodawca wskazał, że prowadzi działalność w formie spółki cywilnej i jest czynnym podatnikiem VAT. Nie podejmuje innej aktywności zawodowej np. w ramach stosunku pracy czy umowy o dzieło. Pożyczka będzie zaś udzielona z wypracowanego zysku jego firmy. Pożyczkodawca zaznaczył ponadto, że udziela też innych pożyczek bliskim spoza rodziny czy na dofinansowanie spółek, w których jest udziałowcem. Niemniej podkreślił, że jego firma nie zajmuje się ani pośrednictwem finansowym ani udzielaniem kredytów czy pożyczek. Planowana pożyczka nie ma związku z żadną jego działalnością, a pożyczkobiorca przeznaczy ją na cele osobiste dla zaspokojenia własnych potrzeb. Mężczyzna zapytał, czy nieoprocentowana pożyczka, którą zamierza udzielić zaprzyjaźnionemu emerytowi będzie opodatkowana podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC) czy VAT? Sam był przekonany, że w grę wchodzi tylko PCC, którego obowiązek uiszczenia obciąży biorącego pożyczkę. Co zaś wyklucza opodatkowanie VAT.

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Element działalności

Inaczej widział to fiskus. Nie zgodził się, że planowana nieoprocentowana umowa pożyczki będzie stanowić formę zarządu nad majątkiem osobistym, a w konsekwencji, co do zasady, nie będzie opodatkowana VAT. Zdaniem urzędników należało ją uznać za element działalności gospodarczej pożyczkodawcy. Każda bowiem czynność wykonana nawet sporadycznie, zwłaszcza z wykorzystaniem majątku z wypracowanego zysku, objęta jest definicją działalności gospodarczej wykonywanej przez występującego w charakterze podatnika.

Fiskus uznał, że w spornym przypadku chodzi o nieodpłatne świadczenie z ustawy o VAT. Zgodził się tylko, że będzie ono korzystało ze zwolnienia z art. 43 ust. 1 pkt. 38 ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 775; dalej: VATU). Taka wykładnia nie satysfakcjonowała przyszłego pożyczkodawcy.

Najpierw rację przyznał mu Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie. W jego ocenie w spornym przypadku planowana czynność udzielenia pożyczki nie może być odczytywana jako podjęte przez podmiot profesjonalnie zajmujący się usługami finansowymi. Skarżący w jej ramach nie będzie więc działał w charakterze podatnika wykonującego działalność gospodarczą z art. 15 ust. 2 VATU.

WSA podkreślił, że skarżący nie zajmuje się zawodowo udzielaniem kredytów czy pożyczek i prowadzi działalność gospodarczą w innym zakresie. Zysk wypracowany w jej ramach po opodatkowaniu chce przeznaczyć na cele prywatne w zarządzie własnym majątkiem udzielając nieoprocentowanej pożyczki znajomemu.

Ostatecznie to, że w sprawie chodzi o zarząd majątkiem osobistym, który nie jest elementem prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej opodatkowanej VAT, potwierdził NSA.

Przede wszystkim nie zgodził się, że znaczenie dla sprawy mogła mieć kwota samej pożyczki czy fakt udzielania innych np. w celu dokapitalizowania. Należy skupić się na szczególnych okolicznościach. Głównie na tym, że choć chodzi o środki uzyskane z działalności gospodarczej, ale opodatkowanej, to były to już prywatne pieniądze. Zwłaszcza, że w tym konkretnym przypadku przedsiębiorca nie ma żadnych innych aktywności. Pieniądze z firmy są jego jedynymi przychodami.

Osobiste sprawy

W tej sytuacji zdaniem NSA nie można uznać, że wszystko, co dzieje się wokół jego firmy jest działalnością gospodarczą.. Jak tłumaczył sąd, gdy mamy do czynienia ze środkami pochodzącymi z działalności gospodarczej, ale z zysku po opodatkowaniu, to są one już prywatne. Wówczas przechodzimy na zarząd majątkiem prywatnym i VAT nie ma.

NSA podkreślił też, że w spornym przypadku w ogóle nie dojdzie do opodatkowania. Brak opodatkowania VAT powoduje bowiem, że w grę wchodzi PCC. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: I FSK 862/23

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Michał Wojtas

doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Wojtas i Zając

Rozstrzygnięta przez NSA sprawa dotyka powszechnego i wywołującego wiele sporów problemu, gdzie przebiega podział między działaniem jako podatnik VAT a prywatnym zarządem swoim majątkiem. To znaczy ustalenia, gdzie kończy się status osoby fizycznej jako przedsiębiorcy i podatnika VAT. Nie wszystkie bowiem okoliczności przesądzają o gospodarczym charakterze działania, jak np. przeznaczenie środków przez pożyczkobiorcę. W sprawie jak ta, którą przesądził NSA, wyraźną wskazówką jest brak oprocentowania pożyczki i długi okres spłaty oraz wyraźna deklaracja o braku związku z działalnością. Takie okoliczności mogą potwierdzać stanowisko, iż jest to pożyczka prywatna. W końcu skarżący ma prawo do takiego rozporządzenia swoim majątkiem. Organ interpretacyjny starał się powiązać sporną pożyczkę z zakresem tych udzielanych innym podmiotom. Problem jednak w tym, że o ich skali i warunkach nic nie wiadomo z treści rozstrzygnięcia. Tymczasem organ interpretacyjny jest związany treścią wniosku i warto przypomnieć, że nie może wysuwać samodzielnych wniosków co do jego zakresu.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →