Pierwotnie planowano, że nowe rozwiązania zaczną obowiązywać 12 miesięcy od publikacji. Skrócenie okresu vacatio legis pozwoli na szybsze wprowadzenie do polskiego porządku prawnego długo oczekiwanej instytucji pozasądowego rozwiązania małżeństwa. – 72 proc. społeczeństwa nie chce moralizacji, tylko sprawnie działającego państwa. Dlatego 72 proc. obywateli opowiada się za ustawą dotyczącą pozasądowych rozwodów – mówiła przed głosowaniem za nowelizacją kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i niektórych innych ustaw Barbara Dolniak, posłanka KO.
Alternatywna wersja rozwiązania małżeństwa nie będzie jednak dostępna dla wszystkich. Z tej możliwości będą mogły skorzystać pary, których małżeństwo trwa dłużej niż rok i które nie mają wspólnych małoletnich (ani też poczętych, lecz nieurodzonych). W tym celu zainteresowani będą musieli złożyć przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego zgodne oświadczenia o rozwiązaniu małżeństwa z uwagi na zupełny i trwały rozkład pożycia, a kierownik USC dołączy do aktu małżeństwa wzmiankę o jego rozwiązaniu. Przy czym oświadczenia o rozwiązaniu małżeństwa nie będą mogły być złożone przed upływem miesiąca od dnia, w którym kierownik USC odebrał od małżonków pisemne zapewnienie potwierdzające występowanie przesłanek rozwiązania małżeństwa w drodze rozwodu pozasądowego. Złożenie tego zapewnienia, a także oświadczenie o rozwiązaniu małżeństwa będą podlegać opłacie po 300 zł każde. W sumie więc opłata za rozwód wyniesie 600 zł, czyli tyle samo, ile wynosi opłata od pozwu o rozwód, lecz dwa razy więcej niż ostatecznie wynosi opłata od pozwu przy rozwodzie bez orzekania o winie (za porozumieniem stron).
Etap legislacyjny: ustawa idzie do Senatu
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →