Stan faktyczny
Urodzeni w Polsce a aktualnie przebywający w Niemczech mężczyźni A.B i C.D. zawarli w tym kraju związek małżeński oraz umowę w celu uregulowania stosunków majątkowych. Pierwszy z nich posiada podwójne obywatelstwo: polskie i niemieckie, drugi jest obywatelem polskim. W związku z zamiarem przeprowadzenia się do Polski A.B i C.D. złożyli wniosek o przeniesienie do polskiego rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji aktu małżeństwa. Transkrypcja zagranicznego dokumentu polega na wiernym i literalnym przeniesieniu treści tego dokumentu do polskiego rejestru stanu cywilnego, zarówno pod względem językowym, jak i formalnie. Ma ona charakter wyłącznie deklaratoryjny, nie tworzy nowej sytuacji prawnej, lecz potwierdza jej wcześniejsze powstanie. W wyniku transkrypcji powstaje polski akt stanu cywilnego, który stanowi dowód zdarzeń w nim stwierdzonych.
Kierownik USC powołał się na art. 107 pkt 3 ustawy z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 393; dalej: PrASC) i odmówił uwzględnienia tego wniosku. W ocenie organu transkrypcja aktu małżeństwa, który potwierdza zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci, naruszyłaby podstawowe zasady porządku prawnego RP. A.B i C.D. wnieśli odwołanie od tej decyzji do Wojewody, który utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Wojewoda, odwołując się do art. 18 Konstytucji RP i art. 1 § 1 KRO, wyjaśnił, że w polskim porządku prawnym wymaganie różnopłciowości stanowi przesłankę małżeństwa.
Orzeczenie WSA
WSA w Warszawie oddalił skargę A.B i C.D. uznając, że skoro w Polsce odmienność płci stanowi bezwzględny warunek zawarcia małżeństwa, to skutki transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa jednopłciowego naruszyłyby podstawowe zasady krajowego porządku prawnego. Skutkiem transkrypcji byłoby istnienie w krajowym porządku publicznym małżeństw zarówno jednopłciowych, jak i różnopłciowych, czego nie przewiduje Konstytucja RP i KRO.
Wyrok TSUE
NSA, do którego trafiła skarga kasacyjna A.B i C.D., skierował do TSUE pytanie prejudycjalne (zob. postanowienie NSA z 8.11.2023 r., II OSK 216/21, Legalis). W odpowiedzi TSUE wyjaśnił, że nawet jeśli prawo państwa członkowskiego nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci, to państwo to ma obowiązek zapewnienia możliwości transkrypcji do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa, dwóch mających tę samą płeć obywateli państwa członkowskiego, legalnie zawartego w trakcie korzystania z przysługującej tym osobom swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim, w którym rozwinęli oni lub umocnili życie rodzinne. Chodzi tu o taką sytuację, w której transkrypcja ta jest jedynym przewidzianym przez to państwo środkiem umożliwiającym uznanie małżeństwa. Odmienna interpretacja stanowiłaby naruszenie art. 20 i art. 21 ust. 1 TFUE, odczytywanych w świetle art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty Praw Podstawowych UE (Dz.Urz. UE C z 2010 r. Nr 83, s. 389; dalej: KPP) (zob. wyrok TSUE z 25.11.2025 r., C-713/23, Legalis).
Gwarancje związane ze swobodą przemieszczania na terytorium UE
NSA uchylił zarówno zaskarżony wyrok, jak i decyzje organów obu instancji oraz zobowiązał Kierownika USC do przeniesienia do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji aktu małżeństwa A.B i C.D. W uzasadnieniu podkreślono, że konieczne było uwzględnienia nie tylko przepisów prawa krajowego, ale również prawa UE oraz standardów ochrony praw człowieka, zaś wykładnia prawa unijnego dokonana przez TSUE w niniejszej sprawie, jest wiążąca dla NSA. Choć kwestie stanu cywilnego i wiążące się z nim regulacje prawne dotyczące małżeństwa należą do kompetencji państw członkowskich, to powinny być one wykonywane zgodnie z prawem UE (zob. wyrok TSUE z 4.10.2024 r., C-4/23, Legalis). Co istotne obu skarżącym przysługuje na mocy art. 20 ust. 1 TFUE status obywatela UE, z którym wiąże się m.in. prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich. Obowiązek zapewnienia skuteczności prawa UE wymaga, aby życie rodzinne, które obywatel UE prowadził i rozwinął w jednym z państw członkowskich mogło być kontynuowane po powrocie do państwa członkowskiego jego przynależności państwowej, nie powodując przy tym utrudnień i niedogodności. W rezultacie osoby tej samej płci będące obywatelami UE, które zawarły legalnie małżeństwo w innym państwie członkowskim, po powrocie do kraju swojego pochodzenia powinny mieć możliwość posługiwania się statusem osób pozostających w związku małżeńskim.
Zakaz dyskryminacji
Pomimo tego, że polskie przepisy dopuszczają małżeństwo jedynie jako związek mężczyzny i kobiety, polski ustawodawca ma obowiązek ustanowienia odpowiednich procedur uznania jednopłciowego związku, legalnie zawartego w innym państwie członkowskim, w trakcie korzystania przez skarżących ze swobody przemieszczania i pobytu w Polsce. NSA zaznaczył, że obowiązek uznania tego małżeństwa, nie ma wpływu na uregulowaną w ustawodawstwie polskim instytucję małżeństwa. W ocenie NSA, art. 18 Konstytucji RP i art. 1 § 1 KRO nie stoją na przeszkodzie uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, legalnie zawartego w innym państwie członkowskim. Czym innym jest bowiem możliwość zawarcia w Polsce małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety, czym innym zaś obowiązek uznania małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci w innym kraju UE.
Skoro zawarte w państwach członkowskich UE akty małżeństwa osób odmiennej płci przenosi się do polskiego rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji, to dyskryminujące byłoby odmawianie rejestracji aktów małżeństwa zawartych w krajach UE przez osoby jednopłciowe. NSA podkreślił, że dotychczasowa wykładnia pojęcia „podstawowych zasad porządku prawnego”, wynikająca z art. 107 pkt 3 PrASC, utrwalona w praktyce administracyjnej i przyjęta w orzecznictwie sądowym, stanowiąca fundament odmowy dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci, musi ulec modyfikacji.
Alternatywne sposoby zapewnienia uznania małżeństwa
NSA zaznaczył, że w ustawodawstwie polskim transkrypcja nie jest jedynym środkiem umożliwiającym uznanie małżeństwa osób tej samej płci, zawartego w sposób legalny w państwie członkowskim UE. Skarżący, po dokonaniu tłumaczenia na język polski zagranicznego aktu małżeństwa i jego uwierzytelnieniu, mogliby więc posługiwać się tym dokumentem zgodnie z art. 1138 KPC. Ponadto w art. 25 PrASC dopuszcza się możliwość zamieszczenia w akcie stanu cywilnego przypisków i wzmianek dodatkowych o innych aktach stanu cywilnego dotyczących tej osoby oraz informacje wpływające na jej stan cywilny, także na podstawie zagranicznego dokumentu stanu cywilnego. Jednak dokonanie takiego przypisku uzależnione jest od uznania kierownika USC, że ta czynność nie pozostaje w kolizji z krajową klauzulą porządku publicznego.
NSA uznał, że w praktyce te alternatywne środki uznania zagranicznego aktu małżeństwa nie gwarantują w sposób pewny i skuteczny uznania stanu cywilnego w sferze publicznoprawnej i prywatnej. Jedynie transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa stanowi skuteczny sposób uznania tego małżeństwa, niepowodujący nadmiernych utrudnień i niedogodności w korzystaniu z praw wynikających z prawa UE. NSA zaznaczył, że z uwagi na granice kontroli instancyjnej, nie może odnieść się do tego jakie skutki prawne wywoła takie działanie, w szczególności do uprawnień takiego związku w porównaniu do małżeństw zawartych zgodnie z polskim ustawodawstwem, w obszarze prawa publicznego i prywatnego.
Trudności techniczne
WSA w Warszawie powołał się też na trudności natury technicznej i formalnej związane z niedostosowaniem systemu teleinformatycznego, a następnie wydawaniem z rejestru odpisów w postaci papierowej i zwizualizowanej postaci elektronicznej, w szczególności nazewnictwo rubryk oparte na kryterium płci. NSA wskazał na konieczność zmiany przepisów rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z 29.5.2023 r. w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 1023). Jednocześnie jednak stanowczo stwierdził, że wymagania natury formalno-technicznej zawarte w aktach prawnych rangi podustawowej, nie mogą kształtować statusu prawnego osób podlegających ujawnieniu w rejestrze stanu cywilnego. Techniczne niedostosowanie systemu teleinformatycznego rejestracji stanu cywilnego oraz aktów wykonawczych nie zwalnia organu administracji z obowiązku wykonania wyroku.
NSA stwierdził, że jeśli system teleinformatyczny wymusi przyporządkowanie danych do rubryk oznaczonych według kryterium płci, Kierownik USC będzie zobowiązany do dokonania wpisu danych osobowych skarżących w dostępne pola. Powinien też odnotować, że akt stanu cywilnego stanowi transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci, a ewentualne rozbieżności w nazewnictwie poszczególnych rubryk wynikają wyłącznie z ograniczeń technicznych rejestru i nie wpływają na ocenę skutków prawnych zdarzenia w świetle prawa UE. Wzmiankę o transkrypcji należy zamieścić także w wydawanych odpisach aktu małżeństwa.
Wyrok NSA z 20.3.2026 r., II OSK 216/21 , Legalis
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →