Stan faktyczny

SÖF jest austriacką prywatną spółką telewizyjną, która oferuje m.in. usługę streamingu na terytorium Austrii. W tym celu treści cyfrowe oferowane do oglądania znajdują się na serwerze, do którego klienci otrzymują dostęp na swoich urządzeniach końcowych przez link lub aplikację. Klienci mogą oglądać za pośrednictwem Internetu programy zawarte w abonamencie zarówno na żywo, jak i na życzenie. W zależności od dostępnych licencji możliwe jest także pobranie tych treści. Dokonanie zakupu abonamentu przez Internet (online) jest możliwe tylko wtedy, gdy klient zgadza się na postanowienie umowne, w którym potwierdza, że zapoznał się z informacjami dotyczącymi prawa do odstąpienia od umowy i że zgadza się, by SÖF rozpoczęła wykonanie umowy bez oczekiwania na upływ 14-dniowego okresu na odstąpienie od umowy, i przyznaje, że w związku z tym traci prawo do odstąpienia od umowy w przypadku dokonania zakupu abonamentu.

Austriackie Stowarzyszenie Ochrony Konsumentów uważa, że abonament na usługę streamingu stanowi „usługę cyfrową”, w przypadku której jedynie całkowite wykonanie usługi prowadzi do utraty prawa do odstąpienia od umowy. Natomiast SÖF jest zdania, że usługa streamingu stanowi „treść cyfrową”, w związku z czym prawo do odstąpienia od umowy jest wyłączone z chwilą rozpoczęcia wykonywania umowy.

Rozpatrujący ten spór austriacki Sąd Najwyższy (sąd odsyłający) powziął wątpliwości co do kryteriów pozwalających ustalić, czy usługa streamingu, taka jak ta oferowana przez SÖF, wchodzi w zakres dostarczania treści cyfrowych, czy też usług cyfrowych. 

Nowe technologie – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Stanowisko TS

W art. 16 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z 25.10.2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady (Dz.Urz. UE L z 2011 r., Nr 304, s. 64; zm. dyrektywą 2019/2161) ustanowiono wyjątki od prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, w szczególności w przypadku, o którym mowa w lit. m) ak. 1 tego artykułu, dotyczącym umowy o dostarczanie treści cyfrowych, które nie są dostarczane na trwałym nośniku, pod warunkiem jednak, po pierwsze, że wykonywanie świadczenia już się rozpoczęło, a po drugie, że zgodnie z daną umową na konsumencie spoczywa obowiązek zapłaty, że konsument wyraził uprzednią wyraźną zgodę na rozpoczęcie świadczenia w czasie trwania okresu na odstąpienie od umowy i że konsument ten przyjął do wiadomości, iż tym samym traci on przysługujące mu prawo do odstąpienia od umowy, a zainteresowany przedsiębiorca dostarczył potwierdzenie zgodnie z art. 7 ust. 2 lub art. 8 ust. 7 tej dyrektywy.

Biorąc pod uwagę okoliczność, że w żadnym z przepisów dyrektywy 2011/83 nie zawarto wyraźnego odesłania do prawa państw członkowskich w celu określenia znaczenia i zakresu pojęcia dostarczania „treści cyfrowych” w rozumieniu art. 16 ak. 1 lit. m) w zw. z art. 2 pkt 11 dyrektywy 2011/83, TS uznał, że tym przepisom należy nadać w prawie Unii autonomiczną i jednolitą wykładnię.

Pojęcie „treści cyfrowych” zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 11 dyrektywy 2011/83 jako odnoszące się do treści cyfrowych w rozumieniu art. 2 pkt 1 dyrektywy 2019/770, czyli do „danych wytwarzanych i dostarczanych w postaci cyfrowej”. Trybunał uznał, że usługa streamingu, taka jak rozpatrywana w postępowaniu głównym, umożliwia konsumentom dostęp do danych cyfrowych dostarczanych im przez przedsiębiorcę w ramach abonamentu. Jednakże sama ta okoliczność nie jest wystarczająca, aby stwierdzić, że taka oferta musi odnosić się do dostarczania „treści cyfrowych” w rozumieniu art. 16 ak. 1 lit. m) w zw. z jej art. 2 pkt 11 dyrektywy 2011/83. Jeśli chodzi bowiem o umowy zawierane między konsumentami a przedsiębiorcami w ramach jednolitego rynku cyfrowego, TS podkreślił, że dyrektywa 2011/83 odróżnia pojęcie „treści cyfrowych” od pojęcia „usługi cyfrowej”, która – jak wynika z art. 2 pkt 16 tej dyrektywy w związku z art. 2 pkt 2 dyrektywy 2019/770 – polega na usłudze, która albo umożliwia konsumentowi wytwarzanie, przetwarzanie i przechowywanie danych w postaci cyfrowej lub dostęp do nich, albo pozwala na wspólne korzystanie z danych w postaci cyfrowej, które zostały przesłane lub wytworzone przez konsumenta lub innych użytkowników tej usługi, lub na inne formy interakcji przy pomocy takich danych. Świadczenie takiej „usługi cyfrowej” nie jest objęte wyjątkami od prawa do odstąpienia od umowy ustanowionymi w art. 16 dyrektywy 2011/83.

W ocenie TS z wykładni kontekstowej pojęcia „treści cyfrowych”  oraz „usług cyfrowych” wynika, że ani techniczny środek przekazywania i dostępu do danych cyfrowych, ani ciągły czas ich dostarczania nie stanowią cech, które same w sobie umożliwiają odróżnienie „treści cyfrowych” od „usługi cyfrowej”. Niemniej jednak rzecznik generalny uznał w pkt 36 i 38 opinii, że z powyższego można wywnioskować, iż należy dokonać rozróżnienia w zależności od stopnia zaangażowania danego przedsiębiorcy w dostarczanie danych cyfrowych.

Z postanowienia odsyłającego wynika, że rozpatrywana usługa streamingu charakteryzuje się dużą różnorodnością treści oferowanych w postaci różnych abonamentów dostosowanych do określonych profili konsumentów, a także szczególną infrastrukturą umożliwiającą dostęp do tych treści. Konsumenci zamierzający skorzystać z usługi streamingu, takiej jak rozpatrywana w postępowaniu głównym, niekoniecznie są w stanie od chwili zawarcia umowy zapoznać się ze wszystkimi tymi treściami oraz z cechami i funkcjami, na których opiera się doświadczenie audiowizualne oferowane przez danego przedsiębiorcę, i skutecznie porównać taką ofertę z innymi występującymi na rynku ofertami w celu podjęcia decyzji, czy w danym przypadku jedna z nich mogłaby okazać się bardziej odpowiednia do ich oczekiwań. Z zastrzeżeniem dokonania przez sąd odsyłający weryfikacji ww. elementów pozwalających stwierdzić istnienie dynamicznego charakteru proponowanej przez SÖF oferty wykraczającej poza samo stabilne i ciągłe udostępnianie konkretnych treści, TS przyjął, że rozpatrywaną usługę streamingu należy uznać za „usługę cyfrową” w rozumieniu art. 2 pkt 16 dyrektywy 2011/83, a zatem nie można stwierdzić, iż odnosi się ona do dostarczania „treści cyfrowych” w rozumieniu art. 16 ak. 1 lit. m) w zw. z  art. 2 pkt 11 tej dyrektywy.

Reasumując, TS orzekł, że art. 16 ak. 1 lit. m) w zw. z art. 2 pkt 11 dyrektywy 2011/83 należy interpretować w ten sposób, iż świadczenie usługi streamingu, w ramach której konsument może uzyskać dostęp, za pomocą hiperłącza lub aplikacji cyfrowej, do danych cyfrowych przechowywanych na serwerze w celu ich oglądania na żywo (live), na życzenie (on demand) lub nawet w trybie offline po pobraniu na własny nośnik pamięci, wchodzi nie w zakres dostarczania „treści cyfrowych” w rozumieniu tych przepisów, lecz w zakres świadczenia „usługi cyfrowej” w rozumieniu art. 2 pkt 16 tej dyrektywy, jeżeli oferta przedstawiona przez danego przedsiębiorcę ma dynamiczny charakter wykraczający poza samo stabilne i, w stosownych przypadkach, ciągłe udostępnianie określonych treści.

Komentarz

Bardzo ważny i korzystny wyrok również dla polskich konsumentów. Najistotniejsze jest to, że w przypadku korzystania przez konsumenta z usługi streamingu, dostarczanie danych cyfrowych przechowywanych na serwerze w celu ich oglądania na żywo, na życzenie lub w trybie offline po pobraniu na własny nośnik pamięci, należy traktować jako „usługi cyfrowe” (por. art. 2 pkt 5a), a nie „treści cyfrowe” (por. art. 2 pkt 5). Taki wniosek wynika z przedstawionej przez TS wykładni językowej, systemowej i celowościowej pojęcia „treści cyfrowych” w celu odróżnienia go od terminu „usługi cyfrowej”. A ta kwalifikacja oznacza dla konsumenta, że prawo do odstąpienia od umowy nie może wygasnąć przed upływem terminu 14 dni, jak może mieć to miejsce w przypadku dostarczania „treści cyfrowych” (por. art. 38 ust. 1 pkt 13 PrKonsU).

Trybunał, co budzi pewne kontrowersje, odrzucił argumenty dotyczące ryzyka nadużycia prawa przez konsumenta ze względu na niemożność przywrócenia poprzedniego stanu rzeczy po rozpoczęciu pobierania lub udostępniania treści cyfrowych w przypadku powołania się przez konsumenta na prawo do odstąpienia od umowy, po rozpoczęciu pobierania lub udostępniania treści cyfrowych. Uzasadniając swoje stanowisko TS wskazał na przysługujące przedsiębiorcy w takiej sytuacji prawo do odpowiedniego odszkodowania od tego konsumenta.

Powyższa wykładnia TS powinna zostać uwzględniona również w polskich sporach.

Wyrok TS z 9.7.2026 r., Sky Österreich Fernsehen, C-234/25

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →