- UODO uznaje, że art. 42 ust. 12 AlkU nie daje wystarczającej podstawy do utrwalania dźwięku w pomieszczeniach izolacyjnych.
- Ewentualna nowelizacja powinna określić zakres i cele monitoringu, okres przechowywania nagrań oraz zasady dostępu do nich.
- Doprecyzowania wymaga także sposób kontroli czynności związanych ze stosowaniem środka przymusu bezpośredniego.
Prezes UODO występuje o doprecyzowanie zasad monitoringu
Prezes UODO, działając na podstawie art. 52 ust. 2 ustawy z 10.5.2018 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1781; dalej: OchrDanych), wystąpił do Minister Zdrowia z wnioskiem o doprecyzowanie ustawy z 26.10.1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 2151; dalej: AlkU).
Chodzi przede wszystkim o przepisy dotyczące monitoringu stosowanego w izbach wytrzeźwień i placówkach, w szczególności art. 42 ust. 12 AlkU. Zgodnie z tym przepisem zamknięte pomieszczenie przeznaczone do izolacji wyposaża się w instalację monitoringu umożliwiającą stały nadzór nad osobą oraz kontrolę wykonania czynności związanych z zastosowanym środkiem przymusu bezpośredniego. Ustawa nie przesądza jednak wprost, czy taki monitoring ma obejmować wyłącznie obraz, czy również dźwięk. Według PUODO niepewność w tym zakresie występuje również po stronie administratorów danych – izb wytrzeźwień stosujących obowiązujące przepisy. Organ otrzymał też sygnały o przypadkach rejestrowania dźwięku.
Wystąpienie nie jest projektem ustawy i nie przesądza treści przyszłej nowelizacji. Prezes UODO wnioskuje natomiast o podjęcie prac prowadzących do jednoznacznego określenia zasad monitorowania osób przebywających w izbach wytrzeźwień.
Obecne przepisy nie rozstrzygają kwestii dźwięku
Art. 42 ust. 12 AlkU nakazuje wyposażenie pomieszczenia przeznaczonego do izolacji w instalację monitoringu umożliwiającą stały nadzór nad osobą oraz kontrolę czynności związanych ze środkiem przymusu bezpośredniego. Z kolei art. 423 ust. 1 AlkU przewiduje, że pomieszczenia i urządzenia izby lub placówki powinny być wyposażone w system umożliwiający obserwację umieszczonych w nich osób w celu zapewnienia ich bezpieczeństwa. Żaden z tych przepisów nie wskazuje wprost, że monitoring może obejmować rejestrowanie dźwięku.
Według Prezesa UODO brak takiego wskazania ma zasadnicze znaczenie. Rejestracja rozmów i innych dźwięków stanowi dalej idącą ingerencję w prywatność niż utrwalanie samego obrazu. Może też prowadzić do pozyskiwania informacji należących do szczególnych kategorii danych osobowych, np. informacji dotyczących zdrowia lub niepełnosprawności.
Dlatego organ nadzorczy przyjmuje, że obowiązujące przepisy powinny być interpretowane wąsko. W jego ocenie nagrywanie dźwięku jest działaniem nadmiarowym, a art. 42 ust. 12 AlkU ani pozostałe przepisy nie tworzą wystarczającej podstawy do takiej formy przetwarzania danych. Obecnie ustawa posługuje się ogólnym pojęciem monitoringu i nie rozstrzyga jego technicznego zakresu. PUODO postuluje natomiast, aby ustawodawca jasno określił, czy monitoring oznacza jedynie obserwację, utrwalanie obrazu, czy także – gdyby zostało to wyraźnie dopuszczone – rejestrację dźwięku.
Rejestracja dźwięku wymaga wyraźnej podstawy
PUODO wskazuje, że w innych regulacjach ustawodawca rozróżnia rejestrację obrazu i dźwięku. W przepisach dotyczących m.in. Policji, ABW, CBA czy bezpieczeństwa imprez masowych uprawnienie do utrwalania dźwięku zostało wskazane wprost. Odmiennie skonstruowane są regulacje dotyczące monitoringu w szkołach i zakładach pracy. Zarówno Prawo oświatowe, jak i Kodeks pracy przewidują w określonych sytuacjach stosowanie środków technicznych umożliwiających rejestrację obrazu.
Zdaniem Prezesa UODO przemawia to za tym, aby przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie interpretować rozszerzająco. Jeżeli ustawodawca chciałby dopuścić rejestrowanie dźwięku w pomieszczeniach izolacyjnych, powinien ustanowić jednoznaczną podstawę ustawową oraz wykazać niezbędność i proporcjonalność takiej ingerencji.
Ma to znaczenie również z punktu widzenia konstytucyjnej ochrony prywatności i danych osobowych. UODO odwołuje się w tym kontekście do art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 51 Konstytucji RP. Przepisy umożliwiające władzom publicznym ingerencję w autonomię informacyjną jednostki powinny precyzyjnie wyznaczać jej granice.
Przepisy mają odpowiadać standardom RODO
Wystąpienie Prezesa UODO nie ogranicza się do kwestii nagrywania dźwięku. Organ wskazuje na potrzebę szerszej analizy ustawy pod kątem zasad wynikających z RODO. Chodzi m.in. o zgodność z prawem, przejrzystość, ograniczenie celu, minimalizację danych, ograniczenie okresu ich przechowywania, bezpieczeństwo oraz rozliczalność administratora. Przy tworzeniu podstawy prawnej monitoringu ustawodawca powinien określić nie tylko możliwość jego stosowania, ale także cel, zakres i sposób przetwarzania danych, okres przechowywania materiału oraz zasady jego udostępniania i zabezpieczenia.
PUODO wskazuje również na znaczenie analizy ryzyka, a w odpowiednich przypadkach także oceny skutków dla ochrony danych. Monitoring może prowadzić do systematycznego przetwarzania znacznych ilości informacji o zachowaniu osób, a nagrania – zwłaszcza obejmujące dźwięk – mogą ujawniać informacje o charakterze szczególnie osobistym.
W przypadku izb wytrzeźwień znaczenie tych gwarancji wiąże się dodatkowo z sytuacją osób poddawanych obserwacji. Monitoring ma służyć ich bezpieczeństwu oraz kontroli prawidłowości stosowania środków przymusu bezpośredniego, ale jednocześnie ingeruje w sferę prywatności i godności.
Kontrola środka przymusu
Drugim problemem wskazanym przez PUODO jest brak dokładnego określenia, na czym ma polegać „kontrola wykonania czynności związanych” ze środkiem przymusu bezpośredniego, o której mówi art. 42 ust. 12 AlkU.
Przepisy przewidują odrębnie obowiązek kontroli stanu zdrowia osoby, wobec której zastosowano unieruchomienie lub izolację. Powinna być ona przeprowadzana nie rzadziej niż co 15 minut, również podczas snu, a także niezwłocznie po zakończeniu stosowania środka przymusu. Ustawa nie określa jednak równie szczegółowo kontroli czynności związanych z samym wykonaniem środka przymusu, mimo że odwołuje się do niej przepis dotyczący monitoringu. Zdaniem PUODO regulacja powinna zostać uzupełniona także w tym zakresie.
Przyszłe przepisy powinny więc określić relację między monitoringiem a kontrolą stanu zdrowia wykonywaną co 15 minut oraz wskazać sposób dokumentowania kontroli stosowania środka przymusu.
Zakres postulowanej nowelizacji
Prezes UODO wskazał elementy, które powinny zostać uwzględnione przy zmianie ustawy. Przepisy miałyby przede wszystkim jednoznacznie przesądzać, czy monitoring oznacza wyłącznie obserwację na żywo, czy również utrwalanie materiału. Powinny także określać, że monitoring nie obejmuje dźwięku, chyba że ustawodawca wyraźnie dopuści takie rozwiązanie z odpowiednio uzasadnionych względów.
Regulacja powinna ponadto określać cele stosowania monitoringu, pomieszczenia nim objęte, sposób ochrony intymności i godności osób, maksymalny okres przechowywania nagrań, zasady dostępu do materiału, jego udostępniania, zabezpieczania i usuwania, sposób dokumentowania kontroli wykonania środka przymusu oraz relację monitoringu do kontroli stanu zdrowia wykonywanej co 15 minut.
Zmian może wymagać nie tylko ustawa, ale również przepisy wykonawcze – podkreśla PUODO.
Znaczenie praktyczne dla izb wytrzeźwień
Na obecnym etapie nie powstały nowe obowiązki prawne, wystąpienie UODO jest inicjatywą zmierzającą do doprecyzowania obowiązujących regulacji. Nie ma więc podstaw do przyjmowania, że wskazany przez organ katalog rozwiązań stanie się w całości treścią przyszłej nowelizacji. Dla izb wytrzeźwień i placówek istotne jest jednak stanowisko organu nadzorczego dotyczące aktualnego stanu prawnego. UODO uznaje, że obowiązujące przepisy nie zapewniają wystarczająco jednoznacznej podstawy do rejestrowania dźwięku, a ogólne pojęcie monitoringu powinno być interpretowane jako odnoszące się do obrazu.
Z perspektywy administratorów danych uzasadnia to weryfikację sposobu wykorzystywania istniejących systemów, zakresu faktycznie rejestrowanych informacji oraz przyjętych zasad dostępu, przechowywania i zabezpieczania nagrań. Szczególne znaczenie może mieć sytuacja podmiotów korzystających z urządzeń umożliwiających jednoczesną rejestrację obrazu i dźwięku.
Dalsze działania będą zależały od tego, czy Minister Zdrowia podejmie prace legislacyjne i jaki zakres ostatecznie im nada. Prezes UODO zwrócił się o ustosunkowanie do wystąpienia w terminie 30 dni od jego otrzymania i zadeklarował eksperckie wsparcie przy przygotowywaniu zmian.
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →