Spółdzielnie uczniowskie z ustawową podstawą działania od 1.9.2026 r.

Cel i ratio legis projektu

Celem ustawy jest stworzenie wyraźnej podstawy prawnej do zakładania i funkcjonowania spółdzielni uczniowskich w szkołach i placówkach. Dotychczas spółdzielnie tego rodzaju mogły funkcjonować w praktyce szkolnej, jednak brakowało regulacji ustawowej, która określałaby ich status, zasady tworzenia, sposób działania, nadzór i podstawowe reguły gospodarowania środkami. W uzasadnieniu projektu wskazano, że obecny model opierał się zasadniczo na statutach przygotowywanych na bazie Wzorcowego Statutu Spółdzielni Uczniowskiej, opracowanego przez Krajową Radę Spółdzielczości w porozumieniu z dawnym Ministerstwem Oświaty i Wychowania oraz zatwierdzonego jeszcze w 1983 r. Taki stan mógł powodować niepewność po stronie szkół i placówek, a w konsekwencji ograniczać rozwój spółdzielczości uczniowskiej.

Edukacyjny charakter spółdzielni

Nowelizacja lokuje spółdzielnię uczniowską w ustawie z 14.12.2016 r. Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 820; dalej: PrOśw) jako instytucję wewnątrzszkolną, której podstawową funkcją nie jest prowadzenie działalności zarobkowej, lecz realizacja celów wychowawczych i edukacyjnych. Zgodnie z nowym art. 85a PrOśw spółdzielnia będzie dobrowolnym zrzeszeniem uczniów danej szkoły lub placówki. Jej celem ma być popularyzacja idei i wiedzy o spółdzielczości, kształtowanie umiejętności życia i działania w społeczeństwie oraz rozwijanie takich cech jak gospodarność, przedsiębiorczość, odpowiedzialność i solidarność. Ustawodawca eksponuje zatem praktyczny wymiar edukacji obywatelskiej i ekonomicznej, w której uczeń nie tylko poznaje określone pojęcia, ale uczestniczy w zorganizowanym działaniu zespołowym.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Dopuszczalny zakres działalności

Przedmiotem działalności spółdzielni będzie mogło być prowadzenie na rzecz szkoły lub placówki oraz uczniów działalności usługowej, handlowej albo wytwórczej. Ustawa dopuszcza również aktywność społeczno-kulturalną, promocyjną lub edukacyjną prowadzoną na rzecz szkoły lub placówki, uczniów oraz środowiska lokalnego. Zakres ten pozwala na organizowanie przedsięwzięć o charakterze praktycznym, np. drobnej sprzedaży, usług szkolnych, inicjatyw promocyjnych lub projektów edukacyjnych, ale w granicach funkcji oświatowej szkoły. Jednocześnie wprost przesądzono, że działalność spółdzielni nie jest działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy z 6.3.2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1480). Ma to istotne znaczenie praktyczne, ponieważ ogranicza ryzyko utożsamiania aktywności uczniowskiej z profesjonalnym obrotem gospodarczym.

Status prawny i uproszczona rachunkowość

Spółdzielnia uczniowska nie będzie posiadała osobowości prawnej i nie będzie podlegała wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego. Ustawa rezygnuje także z obowiązku prowadzenia ksiąg rachunkowych i sporządzania sprawozdań na podstawie ustawy z 29.9.1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 522). Zamiast tego przewiduje uproszczoną rachunkowość, prowadzoną w sposób umożliwiający ewidencję członków, ustalenie wartości środków pozostających w dyspozycji spółdzielni, ustalenie wyniku ogólnego oraz wyniku w poszczególnych rodzajach działalności. Rozwiązanie to odpowiada szkolnemu i edukacyjnemu charakterowi spółdzielni, ale jednocześnie wymusza elementarną przejrzystość rozliczeń. Spółdzielnia będzie mogła przetwarzać dane osobowe wyłącznie w zakresie niezbędnym do prowadzenia działalności statutowej.

Zakładanie spółdzielni

Spółdzielnia będzie mogła zostać założona, jeżeli z inicjatywą wystąpi grupa co najmniej 5 uczniów szkoły lub placówki, którzy ukończyli 13. rok życia. W przypadku ucznia małoletniego konieczna będzie pisemna zgoda rodziców. Założyciele przekażą dyrektorowi szkoły lub placówki listę założycieli wraz z wymaganymi zgodami oraz projektem statutu. Dyrektor wyrazi zgodę na założenie spółdzielni po uprzednim uzgodnieniu warunków jej prowadzenia z założycielami. Ustawa nie tworzy więc automatycznego prawa do powołania spółdzielni, lecz wprowadza procedurę wymagającą współdziałania uczniów i dyrektora, który odpowiada za organizację pracy szkoły lub placówki.

Nauczyciel jako opiekun spółdzielni

Opiekę nad działalnością spółdzielni będzie sprawował nauczyciel wyznaczony przez dyrektora spośród nauczycieli zatrudnionych w szkole lub placówce, po wyrażeniu przez tego nauczyciela pisemnej zgody. Do jego obowiązków ma należeć w szczególności monitorowanie działalności spółdzielni, udzielanie pomocy członkom w jej prowadzeniu oraz nadzorowanie dokumentacji i rozliczeń finansowych. Regulacja ta ma znaczenie gwarancyjne. Z jednej strony pozostawia uczniom przestrzeń do samodzielnego działania, z drugiej zapewnia nadzór osoby dorosłej, która pomaga utrzymać działalność w granicach prawa, statutu szkoły i statutu spółdzielni.

Członkostwo, wpisowe i zakaz podziału nadwyżki

Spółdzielnia będzie musiała zrzeszać co najmniej 5 członków. Członek spółdzielni wniesie wpisowe przeznaczane na działalność statutową, przy czym jego wysokość nie będzie mogła przekroczyć 10 zł i nie będzie podlegała zwrotowi. Ustawa wyraźnie przesądza, że członkowie spółdzielni nie otrzymują wynagrodzenia z tytułu pracy w spółdzielni, a nadwyżka środków finansowych uzyskana w wyniku jej działalności nie podlega podziałowi pomiędzy członków. Nadwyżka ma być przeznaczana na działalność statutową spółdzielni. Rozwiązanie to wzmacnia edukacyjny, niekomercyjny i wspólnotowy charakter instytucji.

Statut i organy spółdzielni

Spółdzielnia będzie działała na podstawie statutu. Dokument ten określi w szczególności nazwę spółdzielni, przedmiot działalności, wysokość wpisowego, sposób nabywania i utraty członkostwa, przyczyny utraty członkostwa, prawa i obowiązki członków, zadania i kompetencje organów, okres ich kadencji, tryb obsadzania organów i odwoływania przed upływem kadencji, zasady zmiany statutu oraz gospodarowania mieniem. Pierwszy statut uchwalą założyciele większością głosów. Organami spółdzielni będą walne zgromadzenie jako organ najwyższy, komisja rewizyjna sprawująca kontrolę i nadzór oraz zarząd kierujący działalnością spółdzielni i reprezentujący ją na zewnątrz. Konstrukcja ta odwołuje się do klasycznego modelu spółdzielczego, dostosowanego do warunków szkolnych.

Likwidacja i przeznaczenie mienia

Ustawa wskazuje sytuacje, w których spółdzielnia przejdzie w stan likwidacji. Będzie tak w szczególności wtedy, gdy trwale nie będzie mogła osiągnąć wymaganej liczby członków, nie będzie w stanie prowadzić działalności statutowej, jej działalność zostanie uznana przez dyrektora za niezgodną ze statutem szkoły lub placówki albo szkoła lub placówka ulegnie likwidacji bądź przekształceniu uniemożliwiającemu dalsze prowadzenie działalności spółdzielni. Co do zasady mienie spółdzielni zostanie przeznaczone na cele statutowe szkoły lub placówki. Jeżeli jednak likwidacja wynika z likwidacji albo przekształcenia szkoły lub placówki, mienie trafi na cele statutowe organizacji pożytku publicznego działającej na rzecz młodzieży, wskazanej w uchwale walnego zgromadzenia.

Etap legislacyjny

Ustawa została uchwalona przez Sejm na 58. posiedzeniu 29.5.2026 r. Prezydent podpisał ustawę 2.7.2026 r., a akt został ogłoszony w Dzienniku Ustaw 6.7.2026 r. pod poz. 904. Ustawa ma wejść w życie 1.9.2026 r.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Fiskus śledzi firmowe samochody

Do weryfikacji podatkowych rozliczeń wykorzystujemy informacje z różnych baz danych i systemów informatycznych – przyznało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi dla „Rzeczpospolitej”. Zapytaliśmy o kontrole przedsiębiorców, którzy odliczają 100 proc. VAT z wydatków na firmowe samochody. Głośno o nich ostatnio na forach księgowych i w mediach.

– Faktycznie, w ostatnich tygodniach fiskus zainteresował się firmowymi autami. Do przedsiębiorców wysyłane są wezwania do przedstawienia ewidencji przebiegu pojazdu i są porównywane z danymi, które skarbówka posiada z ANPRS (Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych), czyli z kamer rozmieszczonych na drogach, np. na odcinkowych pomiarach prędkości czy punktach poboru opłat – mówi Iwona Golec, doradca podatkowy, właścicielka kancelarii doradztwa podatkowego.

Odliczenie VAT

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą o VAT podatek można odliczyć w 100 proc. tylko wtedy, gdy samochód osobowy jest wykorzystywany wyłącznie na potrzeby opodatkowanej działalności gospodarczej. Nawet sporadyczne użycie auta do spraw prywatnych powoduje, że od wszystkich wydatków przysługuje tylko 50 proc. odpis. Przedsiębiorca, który chce skorzystać z pełnego odliczenia, musi złożyć w urzędzie skarbowym informację VAT-26, wprowadzić w firmie zasady używania auta wykluczające jego prywatne wykorzystywanie oraz prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu. Powinny się w niej znaleźć m.in. opis trasy, cel wyjazdu, stan licznika, liczba przejechanych kilometrów.

Co wtedy, gdy zapisy w ewidencji nie zgadzają się ze zdjęciami z kamer? Na przykład przedsiębiorca mający firmę w Szczecinie i zgodnie z ewidencją jeżdżący tylko po klientach w najbliższej okolicy został złapany przez monitoring na trasie do Rzeszowa?

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Kwestionowanie pełnego odliczenia

– Skarbówka zakwestionuje pełne odliczenie VAT. Zarówno od wydatków na zakup czy leasing auta, jak i na eksploatację (paliwo, remonty). I to za kilka lat. Może wyjść z tego pokaźna zaległość – mówi Aleksandra Kozak, właścicielka biura rachunkowego Konto.

– Taką zaległość trzeba zapłacić wraz z odsetkami za zwłokę. Do tego może dojść grzywna z kodeksu karnego skarbowego za podawanie nieprawdy w deklaracjach – dodaje Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Iwona Golec przypomina, że obecne zasady rozliczania firmowych aut zostały wprowadzone już w latach 2014–2015. Skarbówka od razu na starcie zapowiadała, że o 100 proc. odpis VAT będzie ciężko. Na początku też sprawdzała tych, którzy odważyli się na pełne odliczenie (pisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej” z 13 lutego 2015 r.).

– Potem jednak przez wiele lat był spokój. Fiskus nie interesował się przedsiębiorcami odliczającymi 100 proc. VAT od samochodów. Być może teraz uznał, że mają za dobrze – mówi Grzegorz Gębka.

Odpowiedź MF

O przybliżenie zasad weryfikacji firmowych pojazdów poprosiliśmy jeszcze w czerwcu Ministerstwo Finansów. Zapytaliśmy, czy administracja skarbowa wykorzystuje dane z ANPRS, czy są one porównywane z informacjami z ewidencji przebiegu pojazdu, czy czynności sprawdzające, o których ostatnio głośno, to szersza akcja czy pojedyncze przypadki? Ministerstwo odpowiedziało tak: „czynności sprawdzające stanowią uproszczoną formę weryfikacji prawidłowości wykonywania obowiązków podatkowych. W ich toku organ wykorzystuje informacje, dane i dokumenty pozostające w jego posiadaniu, w tym dostępne w systemach informatycznych oraz bazach danych, a także wyjaśnienia i materiały przekazywane przez podatnika. W przypadku, gdy wyjaśnienie sprawy wymaga przeprowadzenia czynności dowodowych, zastosowanie znajdują inne, bardziej sformalizowane tryby postępowania przewidziane przepisami prawa podatkowego (kontrola podatkowa, kontrola celno-skarbowa, postępowanie podatkowe)”.

Eksperci podkreślają, że zdecydowana większość przedsiębiorców odlicza tylko 50 proc. VAT od firmowych samochodów. – To bezpieczniejsze rozwiązanie. Nie muszą prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu, im kontrola raczej nie grozi – mówi Aleksandra Kozak.

KONTROLE

Skarbówka może też zanegować koszty

Kontrole samochodów to nie tylko problem w VAT. Kłopoty może mieć też przedsiębiorca, który zalicza wszystkie wydatki na eksploatację auta (będącego środkiem trwałym albo leasingowanym) do kosztów PIT/CIT. Pełne rozliczenie jest wprawdzie możliwe, ale tylko wtedy, gdy pojazd jest wykorzystywany jedynie w celach służbowych. Powinna to potwierdzać ewidencja przejazdów. Jeśli przedsiębiorca korzysta z samochodu też do celów prywatnych, w kosztach rozliczy 75 proc. wydatków na eksploatację, np. zakupy paliwa, mycie czy naprawę. Gdy więc okaże się, że auto jest wykorzystywane na osobiste potrzeby, skarbówka zakwestionuje część kosztów.

Z kolei wydatki na zakup samochodu osobowego można rozliczyć w firmowych kosztach poprzez odpisy amortyzacyjne. Fiskus potwierdza w interpretacjach, że amortyzacji nie wyklucza wykorzystywanie firmowego auta także na cele prywatne. Trzeba jednak pamiętać, że odpisy są podatkowym kosztem tylko do wysokości limitów określonych w ustawach o PIT/CIT. Limity są też przy leasingu.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Weto dla przepisów o prawach i obowiązkach ucznia

Cel i ratio legis projektu

W uzasadnieniu projektu wskazywano potrzebę uporządkowania systemu praw i obowiązków uczniowskich oraz stworzenia mechanizmów, które pozwalałyby reagować na naruszenia praw ucznia wewnątrz systemu oświaty. Punktem wyjścia była diagnoza, że obecnie prawa i obowiązki uczniów są rozproszone w różnych aktach prawnych, a znaczna część materii pozostaje uregulowana w statutach szkół i placówek. W ocenie projektodawcy prowadziło to do niejednolitości praktyki oraz utrudnia uczniom, rodzicom i nauczycielom ustalenie, jakie standardy obowiązują w skali kraju. Uzasadnienie projektu odwoływało się również do szczególnej sytuacji ucznia, który funkcjonuje w relacji podporządkowania wobec szkoły i jest grupą szczególnie narażoną na naruszenia praw ze względu na wiek oraz brak profesjonalnej znajomości prawa. Z tego względu ustawa miała stworzyć ogólnokrajowe minimum ochrony, przy jednoczesnym pozostawieniu szkołom możliwości przyznawania uczniom szerszych uprawnień w statutach.

Ustawowy katalog praw i wolności uczniowskich

Jednym z najważniejszych elementów nowelizacji było dodanie do ustawy z 14.12.2016 r. – Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 820; dalej: PrOśw) nowego rozdziału 2a, obejmującego prawa, wolności i obowiązki uczniowskie oraz organy ochrony tych praw i wolności. Projektowany art. 42a PrOśw miał określać katalog praw ucznia, obejmujący m.in. prawo do poszanowania godności, równego traktowania, prywatności, ochrony wizerunku, bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, jawnego i umotywowanego oceniania, informacji dotyczących procesu nauczania, składania skarg i wniosków oraz udziału w życiu szkoły. Regulacja miała mieć charakter semiimperatywny: ustawa miała wyznaczać minimalny standard, którego statut szkoły nie mógłby obniżyć, ale mógłby przyznać uczniom dodatkowe prawa lub wolności. W katalogu znalazły się również wolności ucznia, w tym wolność od przemocy, cyberprzemocy i dyskryminacji, a także wolność sumienia, wyznania, światopoglądu, słowa i uzewnętrzniania przekonań.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Obowiązki ucznia i granice regulacji statutowej

Nowelizacja przewidywała także przeniesienie na poziom ustawowy katalogu obowiązków ucznia. Uczeń miał być zobowiązany m.in. do przestrzegania przepisów prawa regulujących pracę i organizację szkoły, szanowania praw i wolności innych członków społeczności szkolnej, zachowywania się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, dbania o mienie szkoły, uczęszczania na zajęcia, przygotowywania się do nich, przystępowania do form sprawdzania osiągnięć edukacyjnych oraz poszanowania praw autorskich innych osób. Regulacja określała także obowiązki dotyczące stroju i wyglądu. Uczeń miał mieć prawo do kształtowania własnego stroju i wyglądu, jednak z uwzględnieniem zasad bezpieczeństwa, wymogów zajęć specjalistycznych, uroczystości, wycieczek oraz zakazu noszenia stroju zawierającego treści nawołujące do nienawiści, dyskryminacji albo sprzeczne z prawem. Celem tej części regulacji było ograniczenie dowolności statutów szkolnych w zakresie nakładania obowiązków na uczniów.

Zamknięty katalog kar i procedura odpowiedzialności

Nowelizacja miała uporządkować także odpowiedzialność uczniów za naruszenie przepisów obowiązujących w szkole. Ustawa rozróżniała działania wychowawcze oraz kary. W ramach bieżącej pracy wychowawczej szkoła mogłaby stosować m.in. uwagi ustne, pisemne informacje o zachowaniu, porozumienie z uczniem, zobowiązanie do przeproszenia pokrzywdzonego, przywrócenia stanu poprzedniego albo wykonania określonych prac porządkowych, przy czym w przypadku ucznia niepełnoletniego część działań wymagałaby udziału lub zgody rodzica. Dopiero gdy działania wychowawcze byłyby niewystarczające, możliwe byłoby wszczęcie postępowania w sprawie wymierzenia kary. Katalog kar miał być zamknięty i obejmować upomnienie pisemne, naganę, naganę z ostrzeżeniem, przeniesienie do innej szkoły oraz skreślenie z listy uczniów. Regulacja przewidywała również gwarancje proceduralne, w tym obowiązek poinformowania ucznia o wszczęciu postępowania, wysłuchanie ucznia, ocenę okoliczności przemawiających na jego korzyść i niekorzyść, zasadę domniemania niewinności, prawo do obrony oraz odwołanie od rozstrzygnięcia.

System rzeczników praw uczniowskich

Drugim zasadniczym filarem ustawy było powołanie systemu organów ochrony praw uczniowskich. Na poziomie krajowym miał działać Krajowy Rzecznik Praw Uczniowskich w urzędzie obsługującym ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania. Do jego zadań należałoby monitorowanie przestrzegania praw uczniowskich, koordynowanie działań innych rzeczników, rozpatrywanie określonych skarg i wniosków, prowadzenie działań informacyjnych oraz przedstawianie rekomendacji. Na poziomie wojewódzkim mieli działać wojewódzcy rzecznicy praw uczniowskich przy kuratoriach oświaty, właściwi dla szkół i placówek mających siedzibę w danym województwie. Najbliżej ucznia miał natomiast działać szkolny rzecznik praw uczniowskich. Jego zadaniem byłoby monitorowanie przestrzegania praw w konkretnej szkole lub placówce, upowszechnianie wiedzy o prawach i obowiązkach uczniowskich, wspieranie członków społeczności szkolnej oraz przyjmowanie skarg dotyczących naruszeń praw ucznia. Nowelizacja dopuszczała także fakultatywne powoływanie gminnych i powiatowych rzeczników praw uczniowskich.

W odpowiedzi na postulaty związków zawodowych i organizacji zrzeszających dyrektorów szkół obowiązek tworzenia szkolnych rzeczników praw uczniowskich został jednak odroczony do 1.9.2028 r.

Rady szkół od 2028 r.

Ustawa zakładała również istotne wzmocnienie samorządności szkolnej przez obligatoryjne tworzenie rad szkół lub placówek. Od 1.9.2028 r. rady miały działać w szkołach i placówkach jako reprezentatywne gremia społeczności szkolnej. W ich skład mieli wchodzić w równej liczbie uczniowie, rodzice i nauczyciele. Projektodawca zakładał, że takie rozwiązanie zwiększy realny udział uczniów i rodziców w podejmowaniu decyzji dotyczących funkcjonowania szkoły, w tym w sprawach statutowych. W uzasadnieniu wskazano, że obecnie rady szkół są przewidziane w PrOśw, lecz w praktyce powołuje się je rzadko, ponieważ mają charakter fakultatywny. Nowelizacja miała więc uczynić z nich stały element ustroju szkoły, a nie wyjątek zależny od lokalnej inicjatywy.

Stanowisko Prezydenta RP i skutki weta

Prezydent RP, odmawiając podpisania ustawy, uznał, że choć ochrona praw uczniów jest ważnym celem, przyjęte rozwiązania nie poprawią sytuacji w szkołach. W publicznym uzasadnieniu decyzji wskazano, że ustawa mogłaby zwiększyć biurokrację, dublować kompetencje istniejących organów oraz prowadzić do formalizacji sporów wychowawczych. Prezydent RP ocenił również, że szkoła potrzebuje przede wszystkim stabilności, dobrego poziomu nauczania i budowy autorytetu nauczyciela, a nie rozwiązań, które każdą decyzję wychowawczą mogą przekształcać w przedmiot formalnego sporu. Weto nie kończy definitywnie prac nad ustawą w sensie konstytucyjnym, lecz oznacza skierowanie jej do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Do wejścia ustawy w życie konieczne byłoby ponowne uchwalenie jej przez Sejm większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Stosowanie klauzuli antykumulacyjnej przy orzekaniu o obowiązku naprawienia szkody

Stan faktyczny

SO w P. uznał R.S. za winnego tego, że pomógł w doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez „M.” sp. z o.o. zawierając w imieniu „B.” sp. z o.o. umowę leasingu operacyjnego dotyczącą koparki o wartości ponad 485 tys. zł. Sąd wymierzył oskarżonemu karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby, oddał go w tym czasie pod dozór kuratora oraz wymierzył karę grzywny w wysokości 100 stawek dziennych po 20 zł każda. Dodatkowo, na podstawie art. 46 § 1 KK, sąd orzekł wobec R.S. obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz „M.” sp. z o.o. ponad 285 tys. zł. SA w P. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.

Kasacja RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację od prawomocnego wyroku SA w P. zaskarżając go na korzyść R.S. w części, w jakiej utrzymano w mocy orzeczenie o obowiązku naprawienia szkody. RPO wskazał, że w chwili wydania zaskarżonego wyroku roszczenie „M.” sp. z o.o. było już prawomocnie rozstrzygnięte wyrokiem SO w O. wydanym w postępowaniu cywilnym. W konsekwencji SA w P. zobowiązany był do rozpoznania apelacji obrońcy R.S. poza granicami zarzutów. W art. 415 § 1 zd. 2 KPK wprowadzono zakaz rozstrzygania w różnych postępowaniach o tej samej szkodzie i kumulowania tytułów egzekucyjnych. Sąd II instancji powinien więc uchylić rażąco niesprawiedliwe rozstrzygnięcie SO w P. w zakresie dotyczącym nałożenia na oskarżonego obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem.

Administracja sądowa - sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Stosowanie klauzuli antykumulacyjnej

Z art. 415 § 1 zd. 2 KPK wynika, że nawiązki na rzecz pokrzywdzonego, obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę nie orzeka się, jeżeli roszczenie wynikające z popełnienia przestępstwa jest przedmiotem innego postępowania albo o roszczeniu tym prawomocnie orzeczono. Zastosowanie klauzuli antykumulacyjnej uzależnione jest od stwierdzenia tożsamości zarówno przedmiotowej, jak i podmiotowej roszczenia, którego dotyczą oba postępowania sądowe. W przepisie jest bowiem mowa nie o „tej samej szkodzie”, ale o „tym samym roszczeniu” (zob. wyrok SA w Białymstoku z 6.6.2025 r., II AKa 22/25, Legalis; wyrok SN z 9.10.2024 r., I KK 305/24, Legalis). Nie ma zatem przeszkody dla równoległego lub późniejszego prowadzenia dwóch postępowań dotyczących roszczeń wynikłych z tego samego zdarzenia faktycznego, ale pomiędzy różnymi stronami (zob. wyrok SA w Warszawie z 17.5.2023 r., II AKa 25/22, Legalis).

Co istotne, bez znaczenia jest fakt, czy egzekucja prowadzona przeciwko oskarżonemu na podstawie tytułu wykonawczego uzyskanego przez pokrzywdzonego w postępowaniu cywilnym jest skuteczna (zob. wyrok SN z 25.4.2025 r., I KK 312/24, Legalis; wyrok SN z 23.1.2025 r., V KK 316/24, Legalis). Kwestia wyegzekwowania zasądzonego w postępowaniu cywilnym roszczenia stanowi bowiem zagadnienie z zakresu wykonania orzeczenia sądu, a nie dopuszczalności orzekania o obowiązku naprawienia szkody (zob. wyrok SA w Poznaniu z 11.4.2025 r., II AKa 30/25, Legalis). Należy przy tym podkreślić, że nie jest „innym postępowaniem” w rozumieniu art. 415 § 1 KPK postępowanie administracyjne czy postępowanie likwidacyjne prowadzone przez zakład ubezpieczeń. Rozstrzygnięcie organu pozasądowego nie powoduje stanu powagi rzeczy osądzonej, dlatego decyzja administracyjna czy ugoda zawarta przed ubezpieczycielem, nie spełnia kryteriów przesłanki zastosowania klauzuli antykumulacyjnej w postaci „prawomocnego orzeczenia o roszczeniu” (zob. wyrok SN z 16.11.2023 r., I KK 226/23, Legalis; wyrok SA w Katowicach z 21.10.2021 r., II AKa 188/21, Legalis).

Stanowisko SN

SN uznał kasację RPO za oczywiście zasadną, a w rezultacie uchylił zarówno zaskarżony wyrok w części dotyczącej utrzymania w mocy orzeczenia o obowiązku naprawienia szkody, jak i orzeczenie SO w P. w tym zakresie. W uzasadnieniu wyroku wyjaśniono, że zakaz orzekania obowiązku naprawienia szkody, w sytuacjach wskazanych w art. 415 § 1 zd. 2 KPK, ma na celu ochronę oskarżonego przed funkcjonowaniem w obrocie prawnym kilku tytułów egzekucyjnych dotyczących tego samego roszczenia. Odmienne rozwiązanie prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela i rażącej niesprawiedliwości wobec dłużnika (zob. wyrok SN z 17.4.2025 r., V KK 34/25, Legalis). SN stwierdził, że roszczenie „M.” sp. z o.o. wynikające z umowy leasingu było przedmiotem prawomocnego rozstrzygnięcia w procesie cywilnym. Kilkanaście miesięcy przed wydaniem wyroku przez sąd I instancji, SO w O. utrzymał w mocy nakaz zapłaty, nakazujący R.S. zapłatę 292 tys. zł.

Z analizy orzeczeń SO w O. i SO w P. wynika, że oba rozstrzygnięcia dotyczą tego samego roszczenia powstałego w wyniku niewywiązania się z umowy leasingu, a zbliżone kwoty poszczególnych roszczeń wynikają z rozliczenia wartości przedmiotu leasingu i dokonanych wpłat. SN podkreślił, że SO w P. podejmował próby ustalenia, czy pokrzywdzona „M.” sp. z o.o. zainicjowała postępowanie cywilne. Jednak sąd został wprowadzony w błąd informacją z Banku, że takie postępowanie się nie toczyło. Brak należytej weryfikacji tej informacji przez orzekające w tej sprawie sądy doprowadził do wydania wyroków obarczonych rażącym naruszeniem przepisów.

SN zaznaczył, że obowiązkiem sądu odwoławczego jest kontrola zaskarżonego orzeczenia nie tylko w granicach zarzutów, ale także pod kątem wystąpienia rażącej niesprawiedliwości wyroku. Zaniechanie przez SA w P. dostrzeżenia tego uchybienia przy rozpoznawaniu apelacji i utrzymanie w mocy orzeczenia, które kreuje drugi tytuł egzekucyjny w odniesieniu do tej samej szkody, stanowiło naruszenie art. 433 § 1 KPK w zw. z art. 440 KPK.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Leczenie uzależnień od opioidów ma być łatwiej dostępne

Cel i ratio legis projektu

Celem nowelizacji jest usunięcie barier ograniczających dostęp do leczenia substytucyjnego oraz utrudniających wykonywanie zadań przez wyspecjalizowane podmioty publiczne. Uzasadnienie wskazuje, że mimo funkcjonowania programów substytucyjnych ich rozmieszczenie terytorialne jest nierównomierne, a pacjenci często muszą dojeżdżać na znaczne odległości. Taki model może utrudniać rozpoczęcie i utrzymanie terapii, zwłaszcza osobom w trudnej sytuacji życiowej lub społecznej. Projektodawca proponuje więc uzupełnienie dotychczasowego systemu o możliwość stosowania buprenorfiny w ramach ordynacji lekarskiej.

Leczenie substytucyjne w nowym modelu

Najważniejsza zmiana dotyczy definicji „leczenia substytucyjnego”. Po nowelizacji obejmie ono stosowanie produktów leczniczych o działaniu agonistycznym na receptor opioidowy w ramach programu leczenia substytucyjnego oraz stosowanie produktów zawierających buprenorfinę w ramach ordynacji lekarskiej. Drugi tryb będzie dostępny wyłącznie u określonych lekarzy: świadczeniodawców mających umowę z NFZ w rodzaju opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień, lekarzy zatrudnionych lub wykonujących zawód u takich świadczeniodawców oraz lekarzy w podmiotach leczniczych dla osób pozbawionych wolności.

Nowe brzmienie art. 28 ustawy z 29.7.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1939; dalej: NarkU) przesądza, że osoba uzależniona będzie mogła być leczona w programie substytucyjnym albo otrzymywać buprenorfinę w ramach ordynacji lekarskiej. Nie jest to pełna liberalizacja obrotu produktami substytucyjnymi, lecz poszerzenie dostępności leczenia przy zachowaniu kontroli systemowej.

Sektor publiczny – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Zezwolenia i wymogi dla programów

Ustawa przebudowuje procedurę uzyskiwania zezwolenia na prowadzenie programu leczenia substytucyjnego. Podmiot leczniczy będzie musiał wykazać odpowiedni sposób zaopatrzenia w produkty lecznicze, odpowiednie pomieszczenia do wydawania produktów, prowadzenia terapii, pracy personelu, pobierania próbek i bezpiecznego przechowywania leków oraz kadrę zdolną do realizacji programu. Wniosek ma być składany za pośrednictwem dyrektora Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom do marszałka województwa, a w odniesieniu do podmiotów dla osób pozbawionych wolności – do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej.

Warunki kadrowe zostają przeniesione na poziom ustawowy. Kierownikiem programu będzie mógł być lekarz psychiatra albo lekarz w trakcie specjalizacji z psychiatrii z wymaganym stażem, ewentualnie lekarz innej specjalności z dłuższym doświadczeniem w leczeniu osób uzależnionych, przy zapewnieniu udziału lekarza posiadającego co najmniej pierwszy stopień specjalizacji w dziedzinie psychiatrii albo będącego w trakcie specjalizacji w tej dziedzinie.

Pacjent, kontrola terapii i Centralny Wykaz

Nowe przepisy określają cel leczenia substytucyjnego jako poprawę stanu zdrowia somatycznego i psychicznego pacjenta, reintegrację społeczną oraz ograniczenie rozprzestrzeniania zakażeń, w szczególności HIV, HCV, HBV i gruźlicy. Do leczenia kwalifikuje się, co do zasady, osobę uzależnioną od opioidów, pełnoletnią i wyrażającą zgodę, choć możliwe będzie leczenie małoletniego, jeżeli przemawiają za tym ważne względy zdrowotne.

Ustawa reguluje podstawy wyłączenia pacjenta z leczenia. Pacjent w programie będzie badany co najmniej raz w miesiącu, a przy ordynacji lekarskiej lekarz może zlecić takie badanie.

Wydawanie leku i ciągłość leczenia

Nowelizacja porządkuje zasady wydawania produktów stosowanych w leczeniu substytucyjnym. Zasadą pozostaje podawanie produktu w podmiocie leczniczym albo wydawanie go w jednorazowych dawkach dobowych i przyjmowanie w obecności osoby uprawnionej. Ustawa przewiduje jednak wyjątki dla pacjentów nieprzerwanie leczonych substytucyjnie przez co najmniej dwa lata, jeżeli pozwala na to ich stan psychofizyczny, osób czasowo niemogących stawić się w podmiocie, pacjentów wyjeżdżających za granicę oraz osób pozbawionych wolności.

Ważne jest również zapewnienie ciągłości leczenia w podmiotach leczniczych i placówkach, w których pacjent przebywa ze względu na stan zdrowia.

Laboratoria i nowe substancje psychoaktywne

Ustawa doprecyzowuje uprawnienia podmiotów, które wykonują zadania wymagające kontaktu ze środkami, substancjami i preparatami objętymi reżimem ustawy. W art. 24 wskazano, że uprawnione podmioty i jednostki naukowe mogą nie tylko posiadać, przechowywać i nabywać takie środki, lecz także je przetwarzać i przerabiać, jeżeli służy to badaniom związanym z identyfikacją przestępstwa lub wykroczenia albo postępowaniami dotyczącymi środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych.

Pomoc medyczna za granicą i działania ratownicze

Nowy art. 42a NarkU pozwoli określonym podmiotom posiadać i stosować, bez konieczności uzyskania klasycznych zezwoleń lub zgód, produkty lecznicze zawierające środki odurzające, substancje psychotropowe lub prekursory kategorii 1, w zakresie i ilości niezbędnych do realizacji zadań. Dotyczy to m.in. wyznaczonych komórek SOP, jednostek lub komórek Policji, Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej, medycznych zespołów ratunkowych klasyfikowanych w ramach WHO EMT Initiative albo działających w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności oraz właściwych grup ratowniczych.

Konwencja wiedeńska i zmiany terminologiczne

Nowelizacja dostosowuje przepisy do Konwencji Narodów Zjednoczonych o zwalczaniu nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi, sporządzonej w Wiedniu 20.12.1988 r. (Dz.U. z 1995 r. poz. 69). W ustawie z 6.4.1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 636) dodawany jest art. 15h, który reguluje działanie Komendanta CBŚP po otrzymaniu prośby państwa strony konwencji o potwierdzenie rejestracji statku okazującego polską banderę lub znaki rejestracyjne. Po potwierdzeniu rejestracji możliwe będzie zezwolenie na wejście na pokład statku, jego przeszukanie albo podjęcie innych czynności w razie potwierdzenia przemytu.

Z tym rozwiązaniem koresponduje nowy art. 37a ustawy z 18.9.2001 r. – Kodeks morski (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1309), nakładający na izbę morską obowiązek niezwłocznego poinformowania Komendanta CBŚP o polskiej przynależności statku albo jej braku.

Przepisy przejściowe i wejście w życie

Do pacjentów objętych programem leczenia substytucyjnego przed dniem wejścia w życie ustawy będą stosowane przepisy w nowym brzmieniu. Dotychczasowe zezwolenia na leczenie substytucyjne staną się zezwoleniami na prowadzenie leczenia substytucyjnego w ramach programu, a podmioty prowadzące takie leczenie otrzymają 12 miesięcy na dostosowanie się do nowych wymogów. Dotychczasowy Centralny Wykaz Osób Objętych Leczeniem Substytucyjnym stanie się wykazem w rozumieniu nowych przepisów. Ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Etap legislacyjny

Ustawa o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw została uchwalona przez Sejm na 61. posiedzeniu 3.7.2026 r. Tekst ustawy został ustalony ostatecznie po rozpatrzeniu poprawek Senatu. Na tym etapie ustawa oczekuje na dalsze czynności kończące proces ustawodawczy, w szczególności podpis Prezydenta RP i ogłoszenie w Dzienniku Ustaw.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Inspektor zrobi porządek z umowami

Walka z wypychaniem pracowników i pracownic na pozorne umowy cywilnoprawne, które pozbawiają ich praw pracowniczych, to główny cel tej reformy. Tak deklaruje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wprowadzenie narzędzia pozwalającego sprawniej przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę było też jednym z warunków uruchomienia dla Polski środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Najważniejsza zmiana, którą przynosi reforma – to prawo okręgowych inspektorów pracy do wydawania decyzji o przekształcaniu umów, które są niezgodne z prawem. Jeżeli dana osoba faktycznie świadczy pracę, ale ma np. umowę zlecenia, to okręgowy inspektor będzie mógł zamienić ją w umowę o pracę.

Po kontroli i analizie

Decyzje w tych sprawach mają być wydawane po analizie stanu faktycznego w konkretnych przypadkach. Tak przynajmniej deklarował w ubiegłym tygodniu w Sejmie nowy główny inspektor pracy, Janusz Krasoń. – Nie będzie automatycznego zamieniania umów cywilnoprawnych w etaty – obiecywał.

Takie podejście to nie tylko dobra wola nowego szefa Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Nowe przepisy chronią bowiem prawa wszystkich stron – pracodawców, ich pracowników i współpracowników, a także samej PIP. Inspektorzy mają wydawać decyzje dopiero po przeprowadzeniu kontroli. By do przekształcenia doszło, muszą zaistnieć warunki określone w przepisach.

Kontrole mogą wyglądać nieco inaczej, niż dotychczas. Nowe przepisy pozwalają na to, by rozmowa z kontrolującym odbywała się w formie wideokonferencji. Inspektor może zażądać przesłania mu dokumentów w formie elektronicznej. To wprowadza zupełnie nowe standardy w mocno „papierowej” dotychczas sferze dokumentacji pracowniczej.

Co do zasady, inspektor może przekształcić kontrakt cywilnoprawny, gdy spełnione są następujące warunki: – praca jest wykonywana pod kierownictwem pracodawcy, – w wyznaczonym miejscu i czasie – osobiście i w sposób ciągły.

Eksperci prawa pracy podkreślają jednak, że nie każda umowa o współpracy biznesowej (B2B) jest próbą obejścia prawa pracy. W wielu przypadkach taka forma współpracy jest dla jednoosobowego przedsiębiorcy realnie korzystniejsza niż etat, zarówno ze względu na elastyczność działania, jak i na aspekt finansowy. Dlatego ocena takich relacji nie może opierać się wyłącznie na założeniu, że tam, gdzie współpraca jest stała i długotrwała, powinien istnieć stosunek pracy.

Inspektor nie musi od razu wydawać decyzji. Tak jak dotychczas, ma prawo wydać swoiste ostrzeżenie, które w przepisach o PIP określono jako „polecenie usunięcia naruszeń”. Nawet jednak w takim przypadku, przed jego wydaniem każdy przypadek ma być zbadany pod kątem woli stron. Może się bowiem okazać, że umowa o biznesowej współpracy jest dla obu stron korzystniejsza, niż etat.

Prawo pracy – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Prawo głosu

Decyzja o przekształceniu będzie poprzedzona postępowaniem, podczas którego strony będą mogły się wypowiedzieć, a ich wola ma być respektowana. Ustawa zakłada przy tym, że ta wola stron nie może być sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego i nie zmierza do obejścia prawa.

Decyzja nie będzie działała wstecz. Wprawdzie w jednym z pierwszych projektów ustawy było takie założenie, ale ostatecznie z niego zrezygnowano. Oznacza to, że nie trzeba będzie korygować wstecznie rozliczeń z ZUS i urzędem skarbowym.

Decyzje inspektorów nie będą miały rygoru natychmiastowej wykonalności. Wyjątkiem będą sytuacje, w których decyzje będą dotyczyły osób szczególnie chronionych przed wypowiedzeniem.

Od decyzji przekształcającej umowę B2B będzie można odwołać się do głównego inspektora pracy. Jeśli decyzja taka nie będzie satysfakcjonowała adresata, można ją zaskarżyć do sądu. Sprawami tymi w pierwszej instancji będą się zajmowały sądy rejonowe, a w drugiej – okręgowe.

Interpretacje na wniosek

Nowością w ustawie są też interpretacje prawa dotyczące przekształceń umów. Przypominają one nieco istniejące już od dawna interpretacje prawa podatkowego, wydawane przez administrację skarbową na wniosek zainteresowanego podatnika. Interpretacje wydawane przez głównego inspektora pracy mają dotyczyć kwestii, czy dana umowa spełnia warunki umowy o pracę.

We wniosku o interpretację trzeba opisać stan faktyczny i przedstawić dokumenty, a oprócz tego zapłacić 40 zł za wydanie takiej interpretacji. Jednak taki „glejt”, choć będzie oficjalnym stanowiskiem władzy, nie uwalnia wnioskodawcy od ryzyka przeprowadzenia u niego kontroli.

Surowsze kary

Przy okazji reformy kompetencji PIP zaostrzono też kary dla pracodawców działających niezgodnie z prawem. Na przykład za opóźnienia w wypłacie wynagrodzenia czy też zaniżanie wypłat dotychczas należały się kary od 1 tys. do 30 tys. zł. Po zmianach to minimum i maksimum jest powiększone dwukrotnie: od 2 tys. do 60 tys. zł. Kto zaś wykorzysta okazję, aby zwolnić pracownika lub nawet go niekorzystnie traktować po przekształceniu umowy cywilnoprawnej w etat, zapłaci karę od 2 tys. do 60 tys. zł.

Ustawa przewiduje też abolicję dla pracodawców, którzy w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie ustawy dobrowolnie przekształcą umowę cywilnoprawną w umowę o pracę. Nie będą oni podlegali odpowiedzialności z tytułu zastąpienia umowy o pracę umową cywilnoprawną. Za takie działanie grozi kara grzywny od 2 tys. do 60 tys. zł.

Podstawa prawna: ustawa z 11.3.2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2026 r. poz. 473)

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Ludmiła Łuczak

radca prawny, partnerka w firmie doradczej Olesiński i Wspólnicy

Jedna z rewolucyjnych zmian w przepisach dotyczących PIP polega na elektronizacji poszczególnych etapów kontroli i czynności kontrolnych. Nowa forma kontaktu z organem kontrolującym, przekazywanie dokumentów w formie elektronicznej, możliwość transmisji online oznaczają konieczność zabezpieczenia przez pracodawcę nowego kanału komunikacji. Na żądanie organu kontrolującego trzeba będzie udostępnić mu odpowiednie dokumenty w formie elektronicznej lub wziąć udział w czynności prowadzonej w formie zdalnej, by udzielić niezbędnych wyjaśnień. Przy okazji takiej cyfrowej rewolucji warto pamiętać, że nie zmienia się odpowiedzialność pracodawcy za dane osobowe pracowników. W efekcie każdy przedsiębiorca, który może być objęty kontrolą, jako administrator danych osobowych, powinien zweryfikować wewnętrzną dokumentację dotyczącą ochrony danych osobowych, rozważyć analizę ryzyka oraz sprawdzić, czy techniczne i organizacyjne środki bezpieczeństwa funkcjonujące w organizacji spełniają wymogi należytego przetwarzania danych osobowych przy użyciu nowego kanału komunikacji.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Katarzyna Sarek-Sadurska

radca prawny, partnerka zarządzająca w kancelarii People & Law

Choć nowy szef PIP zapowiada, że każdy przypadek współpracy B2B będzie analizowany indywidualnie, obawiam się, że w praktyce trudno będzie całkowicie odejść od dotychczasowego modelu kontroli. Dotychczas podobne grupy współpracowników były oceniane seryjnie, a decyzje zapadały według zbliżonego schematu, bez pogłębionej analizy konkretnego przypadku. Ryzyko to będzie szczególnie widoczne tam, gdzie z przedsiębiorcą współpracuje większa grupa osób na podobnych zasadach. Inspektorzy pracy już dziś dysponują szerokimi kompetencjami kontrolnymi, które dotychczas nie zawsze były w pełni wykorzystywane. Co istotne, kontrole PIP nie są limitowane ani czasem trwania, ani liczbą kontroli w roku. To wyjątek od ogólnych gwarancji przewidzianych w ustawie – Prawo przedsiębiorców. Dlatego firmy współpracujące z osobami na podstawie umów cywilnoprawnych lub kontraktów B2B nie powinny czekać na pierwsze decyzje inspekcji. Już dziś jest najlepszy moment na rzetelny przegląd tych relacji.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Zmiany w zakresie rejestracji jako podatnik VAT

Art. 96 ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 775; dalej: VATU) kompleksowo reguluje kwestię rejestracji do celów VAT. Określa nie tylko warunki rejestracji ale też m.in. okoliczności odmowy rejestracji, wykreślenia z rejestru czy też przywracania do rejestru podatników VAT czynnych. Gdy Ministerstwo Finansów nowelizuje ten przepis, zwykle oznacza to kolejne stadium „uszczelniania” systemu VAT, ukierunkowane na anihilowanie z przestrzeni podmiotów potencjalnie nieuczciwych, zwyczajnie nierzetelnych, roztargnionych albo z innych względów nienadających się do roli podatnika czynnego.

Dlatego takie właśnie myśli pojawiły się przy okazji kolejnej nowelizacji. Tym razem nie chodzi tylko i wyłącznie o uszczelnienie, gdyż pojawiają się także pewne uproszczenia. Przyjrzyjmy się szczegółowo propozycjom, które (o ile dobrze pójdzie), wejdą w życie już od 1.10.2026 r.

Koniec z VAT-Z

To ciekawa propozycja. Jej celem jest ułatwienie i przyspieszenie przedsiębiorcom wpisanym do CEIDG oraz KRS (czyli przytłaczającej większości przedsiębiorców krajowych) załatwienia formalności związanych z zakończeniem działalności. Obecnie trzeba złożyć wniosek o wykreślenie działalności gospodarczej z rejestru CEIDG i KRS oraz odrębnie VAT-Z, czyli zgłoszenie o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu VAT.

Wprowadzana zmiana umożliwi wykreślenie z rejestru VAT bez konieczności zgłaszania informacji o likwidacji działalności na formularzu VAT-Z. Co ważne, uproszczenie nie będzie obejmować sytuacji, w której oprócz działalności gospodarczej dana osoba podlega opodatkowaniu VAT „samoistnie”, czyli poza działalnością zarejestrowaną np. w CEIDG. To możliwe np. w zakresie najmu prywatnego albo sprzedaży działek. Nie znajdzie też zastosowania do podatników zagranicznych, zarejestrowanych do VAT w Polsce (np. z uwagi na udział w transakcjach łańcuchowych czy świadczenie usług związanych z nieruchomością).

Naczelnik urzędu skarbowego zyska zaś uprawnienia do wykreślania z urzędu z rejestru jako podatnika VAT podatnika, który nie będzie miał obowiązku zgłaszania zaprzestania wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu.

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Mniej aktualizacji VAT-R

To też zmiana ciekawa. Otóż nowe przepisy odstępują od konieczności składania przez podatnika zgłoszenia aktualizacyjnego VAT-R w związku ze zmianą właściwości organu podatkowego będącą następstwem aktualizacji danych adresowych. Z uwagi na fakt, że zarówno informacja o rejestracji do VAT, jak i informacja o zmianie danych adresowych, trafia do systemu centralnego, nie ma potrzeby obciążania podatnika dodatkowymi obowiązkami w zakresie złożenia zgłoszenia aktualizacyjnego, jeżeli zmiana w VAT-R będzie dotyczyła jedynie zmiany właściwego organu podatkowego będącej następstwem zmiany danych adresowych.

Nowe okoliczności odmowy rejestracji VAT

Odmowa rejestracji podatnika do VAT ma być możliwa do momentu, gdy podmiot wykreślony ze względu na brak złożenia deklaracji nie uzupełni tych brakujących deklaracji. Ma ona na celu zmotywowanie podatników do wypełniania obowiązku, jakim jest składanie deklaracji VAT. Dodatkowy warunek rejestracji do VAT będzie więc sprzyjał realizacji dyscypliny podatkowej.

Zmiany w zakresie przedstawiciela podatkowego

Tu propozycji jest kilka. Po pierwsze, naczelnik urzędu skarbowego zyska możliwość odmowy rejestracji w przypadku braku ustanowienia przedstawiciela podatkowego w momencie składania dokumentów rejestracyjnych. Do tej pory nie przewidziano żadnych konsekwencji związanych z brakiem wypełnienia takiego obowiązku, dlatego zaproponowana regulacja może przyczynić się do poprawy wypełniania obowiązków podatkowych przede wszystkim przez podmioty z państw trzecich.

Ponadto, skoro jedną z przesłanek odmowy rejestracji jest brak kontaktu z pełnomocnikiem, jednakowo traktowany ma być przedstawiciel podatkowy. Przemawia za tym zakres obowiązków przedstawiciela podatkowego, który działa w imieniu i na rzecz podatnika oraz ponosi solidarną odpowiedzialność za zobowiązanie podatkowe. Zatem zakres obowiązków i odpowiedzialności za działania podatnika w pełni uzasadnia nadanie podobnych skutków w odniesieniu do braku kontaktu z pełnomocnikiem, jak i przedstawicielem podatkowym.

Po trzecie, projekt przewiduje możliwość wykreślenia podatnika z rejestru podatników VAT w sytuacji, gdy zrezygnuje jeden przedstawiciel podatkowy, a podatnik pomimo takiego obowiązku nie ustanowił kolejnego przedstawiciela. Wykreślenie powinno następować tylko w takiej sytuacji, gdy podatnik nie podjął czynności w kierunku ustanowienia nowego przedstawiciela. Gdy podatnik już po wykreśleniu ustanowił ponownie przedstawiciela podatkowego, ma to być przesłanka do przywrócenia do rejestru. Wprowadzony zostanie także mechanizm przywrócenia do rejestru podatników VAT czynnych na wniosek złożony w terminie 2 miesięcy od dnia wykreślenia z rejestru jako podatnika VAT w przypadku, gdy ustanowienie nowego przedstawiciela podatkowego nastąpi już po wykreśleniu z tego rejestru. Po upływie tego terminu podatnik, aby zarejestrować się do VAT, będzie musiał złożyć zgłoszenie rejestracyjne.

Zawieszenie działalności

Tu będzie małe doprecyzowanie. Podatnicy, składając zawiadomienie, że w okresie zawieszenia działalności będą wykonywać czynności opodatkowane, określają czas wykonywania tych czynności przykładowym sformułowaniem „podczas trwania zawieszenia”, nie wskazując konkretnych dat granicznych. W związku z tym proponuje się doprecyzowanie tego przepisu w ten sposób, aby wynikało z niego, że podatnicy, informując o tym, że w okresie zawieszenia będą wykonywać czynności opodatkowane, będą wskazywać daty (dni ,,od-do’’) rozpoczęcia i zakończenia wykonywania tych czynności.

Komentarz

Dwie pierwsze z omawianych zmian są najciekawsze. Dotyczą bowiem rzeczywiście szerokiego spektrum podmiotów. I faktycznie, świadczą o swego rodzaju łagodzeniu formalizmu. Jest jeszcze jedna proponowana zmiana przepisów, pośrednio dotycząca rejestracji VAT. Chodzi o przepisy o tzw. białej liście (art. 96b VATU). Obecnie w wykazie podatników VAT są prezentowane dane podmiotu według stanu na dowolnie wybrany dzień, z wyjątkiem kilku podstawowych danych (nazwa, NIP, status i REGON), które są udostępniane według stanu na dzień sprawdzenia podmiotu. Status podmiotu dotyczy też tych, w odniesieniu do których nie dokonano rejestracji albo który wykreślono z rejestru podatnika VAT, zarejestrowanego jako „podatnik VAT czynny” albo „podatnik VAT zwolniony”, w tym podmiotu, którego rejestracja została przywrócona. W związku z postulatami przedsiębiorców, aby status podatnika wyświetlany był na wybrany dzień z przeszłości, projektowaną nowelizacją wprowadza się zmiany w art. 96b w ust. 2 VATU, które umożliwią wprowadzenie zmian w wykazie podatników VAT, pozwalających na sprawdzenie, jaki podatnik miał status w wybranym dniu, przypadającym nie wcześniej niż w okresie 5 lat poprzedzających rok, w którym podmiot jest sprawdzany.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Rada Ministrów: przegląd decyzji z posiedzenia 7.7.2026 r.

Rząd przyjął następujące projekty ustaw:

Ochrona konsumentów przed greenwashingiem

Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta. Projekt, przedłożony przez Prezesa UOKiK, ma dostosować polskie przepisy do prawa Unii Europejskiej i ułatwić konsumentom podejmowanie bardziej świadomych decyzji zakupowych.

Nowe przepisy mają ograniczyć greenwashing, czyli posługiwanie się przez przedsiębiorców deklaracjami środowiskowymi, które mogą wprowadzać konsumentów w błąd. Oznaczenia informujące o wpływie produktu na środowisko będą mogły być stosowane tylko wtedy, gdy opierają się na uznanym systemie certyfikacji albo zostały ustanowione przez instytucję publiczną.

Przedsiębiorcy nie będą mogli używać na produktach ogólnych haseł, takich jak „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska”, jeżeli nie będą mogli potwierdzić ich wiarygodnymi dowodami. Zakazane będzie także przedstawianie produktów jako bardziej przyjaznych dla środowiska, niż są w rzeczywistości.

Konsumenci powinni za to otrzymać więcej informacji o trwałości, możliwości naprawy produktów oraz aktualizacjach treści i usług cyfrowych, urządzeń elektronicznych i innych produktów wykorzystujących oprogramowanie. Zmiany obejmą także zasady informowania o prawach konsumenta, w tym o dodatkowej gwarancji trwałości udzielanej przez producenta.

Nowe przepisy mają wejść w życie 27.9.2026 r.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Łatwiejsza komunikacja ze związkami zawodowymi i radami pracowników

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o związkach zawodowych oraz ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji. Projekt, przedłożony przez Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma charakter deregulacyjny, ma uprościć komunikację między pracodawcą, zakładową organizacją związkową oraz radą pracowników.

Papierowa forma komunikacji nie będzie już jedynym rozwiązaniem. Strony będą mogły korzystać również z formy elektronicznej lub dokumentowej, np. z wiadomości e-mail albo plików PDF. Warunkiem będzie zgoda stron. W relacjach między pracodawcą a zakładową organizacją związkową nowe zasady komunikacji będzie można uzgodnić w układzie zbiorowym pracy albo w porozumieniu.

Związki zawodowe będą mogły składać wnioski i otrzymywać informacje w formie elektronicznej lub dokumentowej m.in. w sprawach dotyczących planowanego przejścia zakładu pracy albo jego części na nowego pracodawcę oraz liczby osób należących do kadry kierowniczej. Podobne rozwiązania obejmą komunikację między pracodawcą a radą pracowników.

Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw i będą stosowane także do spraw będących w toku.

Więcej danych od świadków, ale lepsza ochrona ich prywatności

Rząd przyjął również projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz ustawy o doręczeniach elektronicznych. Projekt, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości, ma usprawnić postępowania karne, ułatwić kontakt ze świadkami i zwiększyć ochronę ich danych osobowych.

Poza dotychczas przekazywanymi informacjami świadek będzie podawał numer PESEL, a jeżeli go nie posiada – nazwę i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz nazwę organu, który ten dokument wydał. Świadek poda także numer telefonu i adres poczty elektronicznej, co ma ułatwić organowi prowadzącemu postępowanie bieżący kontakt w sprawie oraz pomóc w szybszej i jednoznacznej identyfikacji osoby.

Jednocześnie numer PESEL oraz dane dokumentu tożsamości nie będą zamieszczane w protokole przesłuchania udostępnianym stronom postępowania. Dane te będą przechowywane w odrębnym załączniku, do którego dostęp będzie miał wyłącznie organ prowadzący sprawę. Rozwiązanie ma ograniczyć ryzyko nieuprawnionego ujawnienia danych świadków i pokrzywdzonych.

Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Inspektor zmieni B2B na etat, a fiskus przyjdzie po podatek

8 lipca wchodzą przepisy dające nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorom łatwiej będzie przekształcić samozatrudnienie na etat, czyli uznać, że przedsiębiorca jest pracownikiem. I choć rząd ustąpił firmom i decyzje PIP nie zadziałają wstecz (jak początkowo było w projekcie), to do wnikliwych kontroli rozliczeń za poprzednie lata mogą sprowokować fiskusa.

Fiskus dowie się o zmianie

– Skarbówka będzie dostawać informacje o działaniach PIP. I na ich podstawie może sprawdzić podatkowe rozliczenia. Ma na to dużo czasu, nawet sześć lat, przykładowo jeszcze w 2026 r. może kontrolować rozliczenia PIT za 2020 r. – tłumaczy dr Jacek Drosik, adwokat i doradca podatkowy.

Potwierdza to dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl. Wskazuje, że w nowelizacji jest przepis o systemie teleinformatycznym służącym do wymiany danych między ZUS, PIP oraz KAS. Chodzi m.in. o analizę ryzyka niewykonywania obowiązków z zakresu prawa podatkowego. – Nowelizacja nakłada też na okręgowych inspektorów pracy obowiązek przesyłania właściwym organom podatkowym informacji o sprawie, np. o przekazaniu do sądu powszechnego odwołania od decyzji PIP – dodaje Piotr Sekulski.

– Mówiąc prościej, fiskus będzie miał wszystko jak na talerzu. To mu znacznie ułatwi kontrole za poprzednie lata – podkreśla Jacek Drosik.

Obowiązki płatnika i podatnika

Jakie mogą być podatkowe konsekwencje wstecznego przekwalifikowania przez fiskusa B2B na etat? Bardzo poważne. Jeśli samozatrudniony (czyli współpracownik prowadzący własną działalność) zostanie uznany za pracownika, to oznacza, że jego kontrahent był pracodawcą, który powinien rozliczać jego wynagrodzenie jako płatnik.

– Musi więc przeliczyć kwoty z faktur wystawianych przez samozatrudnionego na pracownicze wynagrodzenie, naliczyć ryczałtowe koszty, a także policzyć i zapłacić skarbówce zaliczki na PIT (a ZUS-owi składki). Powinien też wystawić i przesłać fiskusowi informacje PIT-11 (dostaje je też pracownik) oraz deklaracje PIT-4R. A także wysłać deklaracje do ZUS z naliczonymi za pracownika składkami – tłumaczy Piotr Sekulski.

A samozatrudniony? – Powinien skorygować zeznania roczne (które składał jako przedsiębiorca) i wyzerować w nich swoje przychody i koszty. Następnie musi złożyć nowe zeznania jako pracownik (na podstawie informacji PIT-11). Powinien też wyzerować deklaracje składane z tytułu działalności gospodarczej w ZUS – wyjaśnia Jacek Drosik.

Prawo pracy – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Trzeba oddać podatek

Kto na tym zyska, a kto straci? – Przejścia z etatów na B2B były robione z reguły po to, aby zaoszczędzić na podatkach i składkach. Na przykład dzięki płaceniu 19 proc. liniowego PIT (z działalności) zamiast 32 proc. podatku według skali (z pracy). Ruch w drugą stronę oznacza, że trzeba będzie te oszczędności zwrócić. I to z nawiązką, bo fiskus i ZUS zażądają od zaległości odsetek za zwłokę – mówi Piotr Sekulski.

Eksperci podkreślają, że te rozliczenia będą szalenie skomplikowane. – Pracodawca jako płatnik będzie musiał zapłacić za samozatrudnionego PIT i składki. Z kolei samozatrudniony po skorygowaniu swoich deklaracji może wystąpić o zwrot zapłaconego w poprzednich latach podatku i składek. Ale kwoty zapłacone przez płatnika będą z reguły sporo wyższe niż odzyskane przez podatnika – tłumaczy Jacek Drosik.

– Generalnie ciężar finansowy poniesie pracodawca. Może ewentualnie wystąpić do pracownika o zwrot części danin, jeśli doszłoby do tzw. bezpodstawnego wzbogacenia. Ale w praktyce będzie to bardzo trudne – mówi Piotr Sekulski. Zwraca też uwagę, że przekształcenie B2B w etat nie oznacza, że samozatrudniony nie prowadził w ogóle działalności gospodarczej. – ZUS nie odda mu więc składki zdrowotnej płaconej z tytułu prowadzenia firmy. I będzie chciał też składkę zdrowotną od wynagrodzenia pracowniczego – podkreśla Piotr Sekulski. Dodaje, że w nowelizacji jest dużo przepisów budzących wątpliwości, np. o składkach ZUS (art. 38b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). – Wydaje się, że ta regulacja ma porządkować rozliczenia składek w sytuacji, gdy po wydaniu decyzji PIP, która nie jest jeszcze ostateczna, albo przed prawomocnym rozstrzygnięciem sądu, składki były nadal opłacane z dotychczasowego tytułu, np. działalności gospodarczej – mówi Piotr Sekulski.

Korekta VAT

Duży problem będzie także z VAT. – Skoro samozatrudniony nie działał jako przedsiębiorca, tylko jako pracownik, to fiskus uzna, że nie mógł wystawiać faktur. Jego kontrahent bezprawnie więc odliczał z nich VAT. I musi teraz skorygować rozliczenia, a także uiścić zaległość wraz z odsetkami – mówi Jacek Drosik.

A czy samozatrudniony odzyska zapłacony przez siebie VAT? – Wątpię. Jest przecież art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, z którego wynika obowiązek zapłaty podatku wykazanego na fakturze. Na dodatek skarbówka zakwestionuje odliczany przez niego VAT z faktur zakupowych – podkreśla Jacek Drosik. Dodaje, że na koniec obie strony umowy mogą dostać kary z kodeksu karnego skarbowego, np. za podawanie nieprawdy w deklaracjach.

– Jak widać, jedna decyzja PIP może wywołać mnóstwo poważnych problemów – podsumowuje Piotr Sekulski. – I położyć niejedną firmę – dodaje Jacek Drosik.

Podstawa prawna: ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy…(DzU z 2026 r. poz. 473)

Ustawa o PIT

Skarbówka może już kwestionować B2B

Nowelizacja, która wchodzi 8 lipca, nie daje fiskusowi nowych uprawnień do sprawdzania umów B2B. Ale skarbówka ma już teraz możliwość weryfikowania, czy samozatrudniony to bardziej przedsiębiorca czy etatowiec. Urzędnicy mogą skontrolować, w jaki sposób świadczy swoje usługi, np. czy ktoś mu wydaje służbowe polecenia, czy wykonuje kontrakt w biurze kontrahenta i na jego sprzęcie, czy musi przychodzić do niego w określonych godzinach, czy obowiązują go te same zasady co pracowników.

Przypomnijmy, że zgodnie z art. 5b ust. 1 ustawy o PIT wykonywanych przez samozatrudnionego czynności nie uznaje się za działalność gospodarczą, jeśli łącznie są spełnione następujące warunki:

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Sąd rozpozna zażalenie na odmowę dopuszczenia pełnomocnika osoby niebędącej stroną

2.7.2026 r. Prezydent RP podpisał ustawę z 11.6.2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz ustawy – Kodeks karny skarbowy (Dz.U. z 2026 r. poz. 901). W wyniku nowelizacji rozbudowany zostanie art. 87 KPK oraz zmieniony art. 122 § 1 pkt 1 KKS. Osoba niebędąca stroną postępowania przygotowawczego zyska prawo do zaskarżenia do sądu postanowienia prokuratora albo organu finansowego o odmowie dopuszczenia pełnomocnika do udziału w postępowaniu.

Dotychczasowy stan prawny

W obowiązującym stanie prawnym osoba niebędąca stroną w postępowaniu przygotowawczym ma uprawnienie do wyznaczenia pełnomocnika, jeżeli wymagają tego jej interesy w toczącym się postępowaniu (art. 87 § 2 KPK). Do osób tych należy zaliczyć m.in. świadków lub osoby, których prawa zostały naruszone przez wydanie postanowienia dotyczącego przeszukania (por. J. Skorupka (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, wyd. 38, 2026, art. 87, Nb 4). Zgodnie z art. 87 § 3 KPK przyjmuje się jednak, że prokurator w postępowaniu przygotowawczym, a w postępowaniu sądowym sąd – mogą odmówić dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika osoby niebędącej stroną, jeśli uznają, że nie wymagają tego interesy tej osoby.  Rozstrzygnięcie o odmowie w postępowaniu przygotowawczym wydaje prokurator – stosownie do art. 93 § 3 KPK – w formie zarządzenia. Na zarządzenie to przysługuje zażalenie do prokuratora bezpośrednio przełożonego (art. 302 § 1-3 KPK). Z kolei rozstrzygnięcie co do odmowy dopuszczenia pełnomocnika w postępowaniu sądowym wydawane jest przez sąd w formie postanowienia (art. 93 § 1 KPK) i do czasu nowelizacji nie podlegało ono zaskarżeniu. Stan ten był poddawany krytyce m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

W postępowaniach karnoskarbowych organem uprawnionym do wydania rozstrzygnięcia odmawiającego dopuszczenia pełnomocnika w postępowaniu przygotowawczym jest – zgodnie z art. 122 § 1 pkt 1 KKS – organ finansowy, czyli: naczelnicy urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych oraz Szef Krajowej Administracji Skarbowej (art. 53 § 37 pkt 1-3 KKS).

Administracja sądowa - sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Uprawnienie osoby niebędącej stroną do wniesienia zażalenia

Ustawa zmieniająca dodała do art. 87 KPK § 4. Na jego podstawie, osoba niebędąca stroną nabędzie uprawnienie do wniesienia zażalenia na rozstrzygnięcie o odmowie dopuszczenia pełnomocnika w postępowaniu przygotowawczym. Zmianie ulegnie forma wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia, gdyż § 4 wprost stanowi, że zażalenie w postępowaniu przygotowawczym będzie przysługiwało na „postanowienie” o odmowie. Zażalenie będzie można złożyć do sądu rejonowego, w którego okręgu prowadzi się postępowanie. Ustawodawca zdecydował się jednocześnie na ograniczenie sądowi czasu do rozpoznania zażalenia wskazując, że ma ono zostać rozpoznane niezwłocznie, lecz nie później niż przed upływem 7 dni od dnia przekazania sądowi zażalenia wraz z niezbędnymi aktami. Należy również nadmienić, iż zmiana dotyczy postanowień o odmowie dopuszczenia osoby niebędącej stroną jedynie w postępowaniu przygotowawczym. Oznacza to zatem, że postanowienie o odmowie dopuszczenia pełnomocnika wydane w postępowaniu sądowym przez sąd w dalszym ciągu nie będzie podlegać zaskarżeniu.

Wykonalność postanowienia

Postanowienie prokuratora w postępowaniu przygotowawczym oraz postanowienie organu finansowego w postępowaniu przygotowawczym karnoskarbowym o odmowie dopuszczenia pełnomocnika osoby niebędącej stroną staną się wykonalne z dniem ich uprawomocnienia się. Do tego czasu czynności dotyczące osoby niebędącej stroną, w których udział zgłosił pełnomocnik, będą mogły być dokonywane bez jego udziału w wypadkach niecierpiących zwłoki. Powyższe wynika z dodania do art. 87 KPK § 5 oraz nowelizacji dokonanej w art. 122 § 1 pkt 1 KKS.

Przepisy intertemporalne

Przepis art. 3 ustawy zmieniającej nakazuje stosowanie przepisów w nowym brzmieniu do rozpoznania zażaleń na postanowienia o odmowie dopuszczenia pełnomocnika wniesionych i nierozpoznanych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeśli zatem osoba niebędąca stroną w postępowaniu przygotowawczym wniosła zażalenie na postanowienie prokuratora do prokuratora bezpośrednio przełożonego, a ten do dnia wejścia w życie ustawy zmienianej nie rozpozna zażalenia, to w dniu wejścia w życie tej ustawy nie będzie on już podmiotem uprawnionym do rozpoznania zażalenia, gdyż stanie się nim sąd rejonowy, w którego okręgu prowadzi się postępowanie. Jednakże wszelkie czynności – zgodnie z art. 4 ustawy zmieniającej – dokonane przed dniem wejścia w życie ustawy pozostaną skuteczne, o ile dokonano ich z zachowaniem przepisów dotychczasowych.

W takiej sytuacji prokurator bezpośrednio przełożony powinien przekazać zażalenie do rozpoznania sądowi w trybie art. 118 § 3 KPK.

Wejście w życie

Ustawodawca zdecydował się, że ustawa zmieniająca wejdzie w życie w terminie 14 dni od dnia jej ogłoszenia, czyli 21.7.2026 r.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź