TSUE: Prawo do urlopu wypoczynkowego nie podlega zrzeczeniu
Wyrok TSUE z 4.9.2025 r., Pelavi, C-253/24, Legalis, w dotyczy wykładni art. 7 dyrektywy 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 4.11.2003 r. i niektórych aspektów organizacji czasu pracy (Dz.Urz. UE L z 2003 r. Nr 299, s. 9) oraz art. 31 ust. 2 Karty Praw Podstawowych UE (Dz.Urz. UE C z 2010 r. Nr 83, s. 389; dalej: KPP), a także klauzul 4 i 5 Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony.
Stan faktyczny
Przedmiotem postępowania była sytuacja włoskiej sędzi honorowej NZ, która od 2001 r. wykonywała swoje obowiązki na podstawie powołań mających charakter czasowy. Jej wynagrodzenie zależało od liczby przeprowadzonych posiedzeń, a w okresie wakacji sądowych – od 1 do 31 sierpnia – nie otrzymywała ona wynagrodzenia wskutek braku czynności orzeczniczych. W obowiązującym stanie prawnym sędziowie honorowi we Włoszech nie mieli uprawnień tożsamych z prawem do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego ani do ekwiwalentu odpowiadającego niewykorzystanemu urlopowi.
W 2017 r. wprowadzono reformę, która umożliwiała sędziom honorowym uzyskanie stabilizacji zatrudnienia (tzw. potwierdzenie do 70. roku życia) pod warunkiem pozytywnego przejścia procedury oceny przed Consiglio Superiore della Magistratura. Art. 29 ust. 5 dekretu ustawodawczego nr 116/2017 przewidywał, że samo złożenie wniosku o dopuszczenie do procedury oznacza złożenie oświadczenia o zrzeczeniu się wszelkich roszczeń wynikających z okresu wcześniejszej służby, w tym roszczeń dotyczących okresów, w których – zdaniem NZ – przysługiwały jej prawa powiązane z urlopem wypoczynkowym.
Sąd I instancji uznał, że NZ spełnia kryteria „pracownika” w rozumieniu prawa Unii i częściowo uwzględnił jej żądania. Organ państwowy stał na stanowisku, że z chwilą przystąpienia do procedury oceny roszczenia te wygasły na mocy samego prawa. Powstała kwestia, czy mechanizm ten jest zgodny z prawem Unii, w szczególności w zakresie, w jakim dotyczy praw przysługujących pracownikowi z samego faktu wykonywania pracy.
Stan prawny
Sąd odsyłający powziął wątpliwości co do zgodności włoskiej regulacji z:
- art. 7 dyrektywy 2003/88/WE – ustanawiającym prawo do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego,
- art. 31 ust. 2 KPP – statuującym fundamentalne prawo do urlopu,
- klauzulą 4 Porozumienia ramowego – zakazującą mniej korzystnego traktowania pracowników zatrudnionych na czas określony bez obiektywnego uzasadnienia,
- klauzulą 5 Porozumienia ramowego – nakładającą obowiązek stosowania efektywnych mechanizmów przeciwdziałania nadużyciom w zatrudnieniu terminowym.
Kluczowe było ustalenie, czy państwo członkowskie może wprowadzić wymóg zrzeczenia się roszczeń wynikających z okresu wcześniejszego zatrudnienia jako warunek przystąpienia do procedury stabilizacji.
Analiza orzeczenia TSUE
1. Charakter prawa do urlopu jako prawa wynikającego bezpośrednio z prawa Unii.
TSUE przypomniał, że prawo do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego wynika z samego faktu bycia pracownikiem w rozumieniu prawa Unii. W świetle orzecznictwa Trybunału:
- prawo to ma charakter bezwzględny w zakresie, w jakim wynika z art. 7 dyrektywy 2003/88/WE i art. 31 ust. 2 KPP
- nie może zostać uchylone lub ograniczone przez przepisy krajowe w taki sposób, aby prowadziło to do utraty roszczeń pracownika,
- nie podlega ważnemu zrzeczeniu ani w drodze oświadczenia, ani na podstawie przepisów ustawowych, jeżeli dotyczy okresów, w których prawo to powstało.
Trybunał wskazał, że art. 31 ust. 2 KKP ma charakter normy mogącej wywoływać skutek wertykalny w relacjach pracownik–państwo, co umożliwia powoływanie się na nią wobec organów państwowych, niezależnie od brzmienia przepisów krajowych.
2. Relacja między stabilizacją zatrudnienia a ochroną praw wynikających z prawa Unii.
TSUE zaakcentował, że państwa członkowskie mają swobodę w kształtowaniu narzędzi służących przeciwdziałaniu nadużyciom w zatrudnieniu terminowym i wprowadzaniu procedur zapewniających większą stabilność zatrudnienia. Jednak środki te – niezależnie od formy – nie mogą prowadzić do utraty praw, które powstały po stronie pracownika na podstawie prawa Unii. Zdaniem Trybunału, powiązanie udziału w procedurze stabilizacji ze zrzeczeniem się roszczeń mających źródło w prawie do urlopu stanowi naruszenie art. 7 dyrektywy 2003/88/WE oraz art. 31 ust. 2 KPP.
W ocenie TSUE niedopuszczalne jest, aby mechanizm mający na celu uporządkowanie sytuacji pracowników zatrudnionych przez wiele lat na podstawie kontraktów czasowych prowadził do uszczuplenia ochrony wynikającej z prawa Unii.
3. Zakaz dyskryminacji pracowników terminowych.
Trybunał odwołał się również do klauzuli 4 Porozumienia ramowego. Sąd krajowy ustalił, że zakres obowiązków sędziów honorowych jest porównywalny do zakresu obowiązków sędziów zawodowych. TSUE wskazał, że w świetle tej konstatacji ustawodawca krajowy nie może wprowadzać regulacji, które pozbawiają grupę pracowników zatrudnionych terminowo dostępu do fundamentalnego prawa gwarantowanego przez prawo Unii, chyba że istnieją obiektywne i proporcjonalne powody różnicowania.
Komentarz
Wyrok C-253/24 nie modyfikuje bezpośrednio polskich regulacji dotyczących urlopu wypoczynkowego. Stanowi on jednak istotne potwierdzenie unijnego standardu ochrony tego prawa, który powinien być uwzględniany przy interpretacji i stosowaniu przepisów krajowych. Z punktu widzenia praktyki HR wyrok ten ma znaczenie przede wszystkim jako wskazówka interpretacyjna w sytuacjach, w których dochodzi do zmiany warunków zatrudnienia lub rozliczenia roszczeń związanych z zakończeniem stosunku pracy.
W realiach polskich szczególnej uwagi wymagają następujące obszary działań kadrowych:
1. Treść dokumentów kadrowych.
Dokumenty regulujące zmianę warunków zatrudnienia – takie jak porozumienia zmieniające, aneksy czy inne uzgodnienia indywidualne – nie powinny zawierać postanowień, które w sposób bezpośredni lub pośredni prowadziłyby do rezygnacji z uprawnień urlopowych lub należnego ekwiwalentu. Wyrok TSUE potwierdza, że rozwiązania skutkujące faktycznym pozbawieniem pracownika praw nabytych w okresie wcześniejszego zatrudnienia nie mieszczą się w standardzie ochrony wynikającym z prawa Unii.
2. Organizacja i planowanie urlopów.
Znaczenie ma nie tylko formalne przyznanie prawa do urlopu, lecz także stworzenie warunków umożliwiających jego rzeczywiste wykorzystanie w trakcie trwania stosunku pracy. Sytuacje, w których wykorzystanie urlopu jest odkładane z przyczyn organizacyjnych, wymagają szczególnej ostrożności. Orzeczenie TSUE przypomina, że brak realnej możliwości skorzystania z urlopu nie może być „rozliczany” poprzez późniejsze oświadczenia pracownika dotyczące rezygnacji z przysługujących mu roszczeń.
3. Rozliczenia przy zakończeniu współpracy.
W momencie ustania stosunku pracy kluczowe pozostaje prawidłowe rozliczenie niewykorzystanego urlopu w formie ekwiwalentu pieniężnego. Okoliczności następcze, takie jak ponowne nawiązanie współpracy, awans czy zmiana formy zatrudnienia, nie powinny wpływać na ocenę roszczeń powstałych w związku z wcześniejszym okresem pracy.
4. Dostosowanie praktyk HR do standardu wynikającego z orzeczenia.
Z perspektywy organizacyjnej zasadne jest dokonanie przeglądu stosowanych wzorów dokumentów kadrowych oraz procedur związanych z zakończeniem zatrudnienia. W praktyce oznacza to eliminację sformułowań odnoszących się do „zrzeczenia się” urlopu lub ekwiwalentu oraz wzmocnienie kontroli rozliczeń urlopowych na dzień ustania umowy. Uzupełnieniem tych działań może być szkolenie osób zarządzających zespołami w zakresie planowania urlopów w czasie trwania zatrudnienia i unikania warunkowych konstrukcji prawnych przy zmianach kadrowych.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 4.9.2025 r., Pelavi, C-253/24, Legalis
Elektroniczne postępowania pobytowe i nowe obowiązki organów ds. cudzoziemców
- Ustawa wprowadza rozwiązania o charakterze zarówno proceduralnym, jak i materialnoprawnym, obejmujące m.in. sposób składania wniosków pobytowych, właściwość organów administracji, zakres danych gromadzonych w rejestrach oraz podstawy prawne do wydawania aktów wykonawczych w obszarze obowiązku wizowego.
- Nowelizacja przewiduje dostosowanie przepisów krajowych do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 2016/1953 z 26.10.2016 r. w sprawie ustanowienia europejskiego dokumentu podróży do celów powrotu nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich oraz uchylające zalecenie Rady z 30.11.1994 r. (Dz.Urz. UE L z 2016 r. Nr 311, s. 13).
Cel projektowanych zmian
Celem ustawy jest przede wszystkim zwiększenie efektywności postępowań prowadzonych w sprawach legalizacji pobytu cudzoziemców, ograniczenie obciążeń administracyjnych zarówno po stronie organów, jak i cudzoziemców, a także zapewnienie większej dostępności procedur pobytowych poprzez wykorzystanie narzędzi teleinformatycznych. Ustawodawca zmierza ponadto do zapewnienia pełnej zgodności polskiego porządku prawnego z obowiązującymi regulacjami Unii Europejskiej w zakresie migracji, powrotów cudzoziemców oraz gromadzenia i przekazywania danych statystycznych.
Dodatkowym celem nowelizacji jest uporządkowanie oraz doprecyzowanie zakresu danych osobowych i informacji przetwarzanych w rejestrach i postępowaniach dotyczących cudzoziemców, co ma znaczenie zarówno z perspektywy ochrony danych osobowych, jak i realizacji obowiązków sprawozdawczych wobec instytucji Unii Europejskiej.
Zakres zmian
Nowelizacja obejmuje w pierwszej kolejności ustawę z 12.12.2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1079), w której wprowadzono zmiany dotyczące m.in. definicji ustawowych, zasad prowadzenia postępowań w sprawach zezwoleń pobytowych, zakresu danych zawartych we wnioskach oraz właściwości organów administracji publicznej. Równolegle zmiany zostały wprowadzone w innych aktach prawnych regulujących sytuację cudzoziemców, w tym w ustawie z 13.6.2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 223) oraz w ustawie z 14.7.2006 r. o wjeździe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, pobycie oraz wyjeździe z tego terytorium obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej i członków ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1164).
Zakres nowelizacji obejmuje również wprowadzenie podstawy prawnej do wydawania aktów wykonawczych regulujących wyjątki od obowiązku wizowego lub wyjątki od zwolnienia z obowiązku wizowego wobec określonych kategorii cudzoziemców.
Opis poszczególnych zmian
Elektroniczne składanie wniosków pobytowych za pośrednictwem Modułu Obsługi Spraw
Jednym z fundamentalnych rozwiązań wprowadzonych ustawą jest umożliwienie cudzoziemcom składania wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, zezwolenia na pobyt stały oraz zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej w postaci elektronicznej, z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego Modułu Obsługi Spraw (dalej: MOS).
Nowelizacja określa zasady wszczynania postępowań na podstawie wniosków składanych online oraz reguluje sposób realizacji obowiązków informacyjnych organów administracji wobec cudzoziemców w środowisku elektronicznym. W szczególności przyjęto, że obowiązek pouczenia strony uważa się za spełniony również poprzez udostępnienie pouczenia w postaci elektronicznej w MOS, z którym cudzoziemiec zapoznaje się w toku składania wniosku.
Moduł Obsługi Spraw jako centralny system obsługi postępowań pobytowych
Ustawa wprowadza do systemu prawnego rozwiązanie polegające na wykorzystaniu MOS jako centralnego systemu teleinformatycznego służącego do obsługi postępowań w sprawach zezwoleń pobytowych. MOS stanowi narzędzie umożliwiające nie tylko elektroniczne składanie wniosków przez cudzoziemców, lecz także realizację określonych czynności procesowych w toku postępowania administracyjnego, w tym zapoznawanie się z pouczeniami oraz przekazywanie informacji przez organy administracji publicznej.
Indywidualne konto w MOS może założyć:
- cudzoziemiec;
- rodzic małoletniego cudzoziemca – dla tego małoletniego cudzoziemca;
- opiekun cudzoziemca – dla tego cudzoziemca;
- kurator małoletniego cudzoziemca bez opieki – dla tego małoletniego cudzoziemca bez opieki.
Co istotne, wojewoda jest obowiązany zapewnić cudzoziemcowi pomoc przy zakładaniu konta.
Wprowadzenie MOS jako elementu procedury administracyjnej ma na celu usprawnienie przebiegu postępowań, ograniczenie konieczności osobistego stawiennictwa cudzoziemców w urzędach oraz zwiększenie efektywności komunikacji pomiędzy stroną a organem. Jednocześnie rozwiązanie to wpisuje się w proces cyfryzacji administracji publicznej oraz standaryzacji procedur związanych z legalizacją pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Dostosowanie przepisów krajowych do rozporządzenia 2016/1953/UE
Ustawa wprowadza zmiany mające na celu zapewnienie zgodności polskiego porządku prawnego z rozporządzeniem 2016/1953/UE. Zmiany te obejmują w szczególności dostosowanie terminologii oraz rozwiązań proceduralnych do standardów unijnych, co ma na celu usprawnienie realizacji procedur powrotowych oraz zapewnienie jednolitego stosowania prawa Unii Europejskiej w tym zakresie.
Szczególne rozwiązania w sprawach połączenia z rodziną cudzoziemców przebywających poza terytorium RP
Nowelizacja zawiera szczególne regulacje dotyczące udzielania zezwoleń na pobyt czasowy w celu połączenia się z rodziną oraz zezwoleń na pobyt czasowy dla cudzoziemców będących członkami rodzin obywateli Rzeczypospolitej Polskiej lub obywateli innych państw członkowskich Unii Europejskiej, w sytuacji gdy cudzoziemiec, którego dotyczy wniosek, przebywa poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Ustawa precyzuje w tym zakresie właściwość wojewody prowadzącego postępowanie, wiążąc ją z miejscem pobytu członka rodziny zamieszkującego na terytorium RP, co ma na celu zapewnienie sprawności postępowania oraz jednoznacznego określenia organu właściwego.
Co ważne, cudzoziemiec składa wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy nie później niż w ostatnim dniu jego legalnego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W przypadku cudzoziemca będącego:
- osobą małoletnią – wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy składają rodzice lub opiekunowie albo jedno z rodziców lub jeden z opiekunów;
- osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie – wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy składa opiekun;
- osobą małoletnią bez opieki – wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy składa kurator.
Doprecyzowanie i rozszerzenie zakresu danych przetwarzanych w postępowaniach i rejestrach
Istotnym elementem nowelizacji jest szczegółowe uporządkowanie oraz rozszerzenie katalogu danych osobowych i informacji przetwarzanych w rejestrach oraz postępowaniach dotyczących cudzoziemców. Zmiany obejmują m.in. dane dotyczące dokumentów podróży, dokumentów tożsamości i dokumentów pobytowych, adresów zamieszkania i pobytu, danych dotyczących członków rodziny cudzoziemca, a także wzoru podpisu cudzoziemca.
Rozszerzenie zakresu danych ma na celu zapewnienie spójności informacji gromadzonych przez organy administracji oraz realizację obowiązków wynikających z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 862/2007 z 11.7.2007 r. w sprawie statystyk europejskich dotyczących azylu i procedur administracyjnych i sądowych związanych z prawodawstwem w dziedzinie imigracji oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 311/76 w sprawie zestawienia statystyk dotyczących pracowników cudzoziemców (Dz.Urz. UE L z 2007 r. Nr 199, s. 23).
Zmiany w zakresie obowiązku wizowego i delegacja do wydania aktów wykonawczych
Ustawa przewiduje wprowadzenie wyraźnej podstawy prawnej do ustanawiania, w drodze rozporządzeń, wyjątków od obowiązku wizowego lub wyjątków od zwolnienia z obowiązku wizowego wobec cudzoziemców wskazanych w art. 6 ust. 1 lub 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 2018/1806 z 14.11.2018 r. wymieniającego państwa trzecie, których obywatele muszą posiadać wizy podczas przekraczania granic zewnętrznych, oraz te, których obywatele są zwolnieni z tego wymogu (tekst jednolity) (Dz.Urz. UE L z 2018 r. Nr 303, s. 39). Rozwiązanie to umożliwia elastyczne reagowanie na zmieniające się uwarunkowania migracyjne, polityczne i międzynarodowe, przy jednoczesnym zachowaniu zgodności z prawem Unii Europejskiej.
Wejście w życie ustawy
Zasadnicza część przepisów została uzależniona od wdrożenia odpowiednich rozwiązań technicznych umożliwiających korzystanie z Modułu Obsługi Spraw. Przepisy te wejdą w życie z dniem wskazanym w komunikacie ministra właściwego do spraw wewnętrznych ogłoszonym w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”. Ustawa została podpisana przez Prezydenta RP 12.12.2025 r. i ogłoszona w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej 17.12.2025 r.
Większa płynność Funduszu Medycznego
- Zmiany mają zapewnić płynność i stabilność Funduszu Medycznego stosownie do jego zadań i środków do dyspozycji.
- Środki Funduszu Medycznego zostaną przesunięte na pokrycie kosztów tzw. nadwykonań świadczeń opieki zdrowotnej, udzielanych osobom do ukończenia 18. roku życia do NFZ.
- Dzięki temu bez uszczerbku dla budżetu państwa zostaną pokryte koszty finansowania świadczeń dla osób do 18. roku życia.
Fundusz Medyczny
Fundusz Medyczny został utworzony na mocy ustawy z 7.10.2020 r. o Funduszu Medycznym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 889). Jest to państwowy fundusz celowy, który ma zapewnić dodatkowe źródło finansowania m.in. na:
- profilaktykę, wczesne wykrywanie i leczenie chorób cywilizacyjnych,
- infrastrukturę ochrony zdrowia,
- dostęp do wysokiej jakości świadczenia opieki zdrowotnej,
- świadczenia opieki zdrowotnej udzielanych osobom do ukończenia 18. roku życia.
W ramach Funduszu dotychczas wyodrębniono:
- subfundusz infrastruktury strategicznej,
- subfundusz modernizacji podmiotów leczniczych,
- subfundusz rozwoju profilaktyki,
- subfundusz terapeutyczno-innowacyjny.
Dysponentem środków jest Minister Zdrowia. Przychodami Funduszu są np. opłaty za wniosek o wydanie decyzji o celowości inwestycji polegającej np. na utworzeniu na obszarze województwa nowego podmiotu leczniczego, wpłaty z budżetu państwa przekazywane przez ministra właściwego do spraw zdrowia, w wysokości określonej corocznie w ustawie budżetowej na dany rok budżetowy, nie niższej niż 4,0 mld zł, dobrowolne wpłaty, darowizny, zapisy, odsetki i inne tytuły.
Przyczyny zmian
W uzasadnieniu projektu wskazano, że jego celem jest:
- umożliwienie zwiększenia kwoty środków Funduszu Medycznego przeznaczonych w 2025 r. na świadczenia dla osób do 18. roku życia,
- dostosowanie maksymalnych i minimalnych limitów wpłat planowanych do dokonania z budżetu państwa na Fundusz w latach 2025-2029.
Powyższe przesunięcia mają na celu dofinansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia przy jednoczesnym zmniejszeniu środków do dyspozycji Funduszu Medycznego. Łącznie jest to kwota 7,6 mld złotych.
Zakres zmian
Nowelizacja obejmuje:
- zmianę definicji programu inwestycyjnego,
- dodanie nowych subfunduszy, tj. subfunduszu infrastruktury na potrzeby obronne państwa oraz subfunduszu chorób rzadkich u dzieci,
- dodatkowe przeznaczenia środków z funduszu, tj. na dofinansowanie zadania polegającego na budowie, rozbudowie, modernizacji, przebudowie lub wyposażeniu podmiotów leczniczych w ramach subfunduszu infrastruktury na potrzeby obronne państwa oraz finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych osobom do ukończenia 18. roku życia w zakresie leczenia chorób rzadkich, finansowanie zadań związanych z poprawą jakości teleinformatycznej obsługi pacjentów.
Subfundusz infrastruktury na potrzeby obronne państwa ma na celu wsparcie podmiotów leczniczych w przygotowaniu do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa w sytuacjach kryzysowych, w szczególności w przypadku wystąpienia stanu wojennego, stanu wyjątkowego albo stanu wojny. Obejmuje wsparcie rozwoju infrastruktury, wyposażenia, i zasobów materiałowych.
Natomiast subfundusz chorób rzadkich u dzieci umożliwi finansowanie kosztów opieki zdrowotnej pacjentów do 18. roku życia w zakresie leczenia chorób rzadkich produktami leczniczymi terapii zaawansowanej, podawanymi jednorazowo w leczeniu szpitalnym.
Skorzystanie z takiego świadczenia wymaga np. pozytywnej opinii konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny odpowiedniej ze względu na chorobę rzadką albo konsultanta wojewódzkiego w tej dziedzinie, która zawiera ocenę zasadności zastosowania produktu leczniczego terapii zaawansowanej u danej osoby, wyczerpania innych metod leczenia, dopuszczenia do obrotu produktu.
Wprowadzone zmiany dotyczą także maksymalnego limitu wydatków z budżetu państwa (wcześniej było corocznie 4,2 mld.):
- w 2026 r. – 5,2 mld zł,
- w 2027 r. – 7,0 mld zł,
- w 2028 r. – 8,0 mld zł,
- w 2029 r. – 6,3 mld zł.
Etap legislacyjny
Ustawa z 21.11.2025 r. o zmianie ustawy o Funduszu Medycznym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2025 r. poz. 1739) weszła w życie 15.12.2025 r., a niektóre ze zmian oczekują na wejście w życie i obowiązywać będą od 1.1.2026 r.
Papierowe sądy rodzinne
9 grudnia weszła w życie nowelizacja prawa o ustroju sądów powszechnych, która umożliwia asesorom sądowym orzekanie w sprawach rodzinnych. Na razie to jedyna dobra wiadomość dla sędziów orzekających w wydziałach rodzinnych i nieletnich, a przede wszystkim obywateli, którzy czekają na rozstrzygnięcie ich spraw. Na wdrożenie innych zmian, które mają odciążyć sądy rodzinne lub przyspieszyć ich funkcjonowanie – jak pozasądowe rozwody czy tablice alimentacyjne – przyjdzie jeszcze trochę poczekać.
Jednak o ile każde dodatkowe ręce do orzekania w wydziałach rodzinnych są na wagę złota, to, jak zwraca uwagę sędzia Bartosz Łopalewski z Sądu Rejonowego w Nowym Sączu, nawet największe wzmocnienia kadrowe nie dadzą takiego efektu, jak zmiana sposobu działania, w tym informatyzacja.
Sędzia nie ma pewności
– Każdego dnia sądy rejonowe ograniczają, zawieszają, przywracają i pozbawiają władzy rodzicielskiej. To samo czynią sądy okręgowe przy okazji rozwodu i separacji. Zazwyczaj na jednym orzeczeniu się nie kończy. Nie ma jednak żadnego ogólnopolskiego rejestru, który gromadziłby informacje o tym, czy w stosunku do konkretnego dziecka zapadło jakieś orzeczenie i jaki jest aktualny stan – zwraca uwagę sędzia Łopalewski.
W rezultacie żadna szkoła, przedszkole, przychodnia czy szpital nie może tego sprawdzić.
– Podobnie policja, Straż Graniczna, wszelkie urzędy i instytucje zdane są na to, że ktoś, najczęściej jeden z rodziców, przyniesie im odpis orzeczenia, czyli kartkę papieru z godłem i czerwoną pieczątką, z której to kartki wynikać będzie, że jakiś sąd kiedyś orzekł coś na temat władzy rodzicielskiej. Z dokumentu tego oczywiście nie będzie wynikać, czy orzeczenie to jest aktualne – wyjaśnia orzecznik. Dodając, że nawet sędzia rodzinny nie ma pewności, jak kształtuje się władza rodzicielska w danej sytuacji.
– Odnośnie do tego samego dziecka mogły przecież orzekać także inne sądy rodzinne. Właściwość sądów w tego rodzaju sprawach zależy od miejsca zamieszkania, a to może się zmieniać. Nigdy też nie wiadomo, czy nie zainicjowano sprawy o rozwód lub separację. Skoro nie ma jednej bazy, która zawierałaby takie informacje, to sędziowie marnują czas na gromadzenie i wertowanie papierów, korespondowanie z podsądnymi i z innymi sądami. A na koniec i tak bardziej „wierzą, że wiedzą”, niż mają pewność – mówi sędzia.
Na ten problem od dłuższego czasu zwraca też uwagę Katarzyna Piotrowska, prezeska Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce. – Sędziowie mają dostęp do bazy PESELSAD, co pozwala na weryfikację danych uczestników postępowań sądowych, takich jak adres zamieszkania, dane rodziców czy data i miejsce urodzenia. Mają także dostęp do bazy NOE.SAD, która zawiera dane o osadzonych, ich miejscu pobytu. Nie ma jednak bazy danych osób, wobec których dokonano ingerencji we władzę rodzicielską. Z uwagi na rejonizację, sprawy opiekuńcze toczą się w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka. Każdy sąd ma własną bazę danych: biurowy system informatyczny dostępny tylko dla jednego wydziału lub kilku wydziałów rodzinnych. Ale zawsze tylko w zakresie jednego sądu. Jednak jeśli jakaś rodzina ma nadzór kuratora i przeprowadza się na drugi koniec Polski, to znika nam z „radaru” – przyznaje Katarzyna Piotrowska. – Postulowaliśmy stworzenie takiego rejestru, ponieważ dla nas jest to bardzo istotne – dodaje.
W tej chwili jak rodzina objęta np. nadzorem kuratora „ginie”, sądy zwracają się np. do Narodowego Funduszu Zdrowia z pytaniem, czy dziecko podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu, a jeśli tak, to jaki adres został wskazany. – W przypadku rodziny, w której rodzice są czynni zawodowo, zwracam się do naczelnika urzędu skarbowego. Prace ułatwiło nam też wprowadzenie świadczenia 800+, z którego każdy korzysta. We wniosku trzeba podać adres, dlatego można się zwrócić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jeśli uda się ustalić adres, to dopiero można poinformować sąd właściwy miejscowo i przekazać akta wykonawcze. Jednak dochodzenie do tego momentu jest długie i uciążliwe – przyznaje Katarzyna Piotrowska.
Wiele odrębnych postępowań
Jak zauważa sędzia Łopalewski, podobny problem jest ze sprawami nieletnich, którzy mogą mieć kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt odrębnych postępowań o demoralizację lub czyny karalne.
– Pierwszą rzeczą, którą chcemy wiedzieć, jest to, jakie sprawy nieletni już miał i jakie aktualnie ma, co w nich zrobiono (np. czy zlecono jakieś opiniowanie), co jest aktualne, a co już nie. I znów takiego elektronicznego instrumentu brak – wskazuje.
Zdaniem prezeski Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych, problem z nieletnimi jest o wiele mniejszy, ponieważ jeśli jest zastosowany środek wychowawczy wobec nieletniego przestępcy, to informacja o tym jest uwidoczniona w Krajowym Rejestrze Karnym.
– Natomiast sytuacje, w których wobec tego samego nieletniego toczą się sprawy na podstawie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich w kilku sądach na szczęście należą do rzadkości. Nawet gdy popełni on przestępstwo poza miejscem swojego zamieszkania (czy jego opiekuna prawnego/przedstawiciela ustawowego), to takie sprawy są co do zasady przekazywane wg. adresu do sądu właściwego – zaznacza sędzia Piotrowska.
Z kolei sędzia Łopalewski wskazuje, że brakuje także bazy osób ubezwłasnowolnionych, które mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. – Od chwili uprawomocnienia orzeczenia o uprawomocnieniu czynności prawne dokonane przez osobę ubezwłasnowolnioną są co do zasady nieważne. Niestety nie ma żadnego ogólnokrajowego rejestru, w którym można sprawdzić, czy ktoś jest ubezwłasnowolniony. Nie może tego zrobić bank, operator telekomunikacyjny, komornik czy notariusz – zwraca uwagę sędzia Łopalewski, który postuluje rozszerzenie o te informacje bazy PESEL.
– Skoro odnotowuje się tam np. numer naszego paszportu lub deklarację dłuższego wyjazdu za granicę, to jakże bardziej sensowne byłoby zawarcie tam informacji o ewentualnym ubezwłasnowolnieniu i osobie aktualnego opiekuna – tłumaczy.
Także zdaniem sędzi Katarzyny Piotrowskiej taka baza byłaby pomocna, choć tutaj na przeszkodzie może stać fakt, że są zaawansowane prace nad nowelizacją kodeksu cywilnego, który znosi instytucję ubezwłasnowolnienia (w jej miejsce wprowadzając instrumenty wspierania podejmowania decyzji w postaci asystenta prawnego, kuratora wspierającego czy asystującego). – Niemniej przydałby się rejestr, w którym można byłoby sprawdzić, czy taka osoba została ustanowiona – przyznaje sędzia Piotrowska.
Zdaniem sędziego Łopalewskiego, powyższe przykłady pokazują, że aby usprawnić działanie sądów rodzinnych, nie potrzeba żadnych technologii przyszłości opartych np. o algorytmy sztucznej inteligencji, lecz prostej bazy danych.
– Ta powinna mieć trzy cechy. Po pierwsze skoncentrowanie na osobie dziecka, ubezwłasnowolnionego, nieletniego. Po drugie ogólnopolski charakter (integracja informacji ze wszystkich sądów). Po trzecie przejrzysta prezentacja danych (np. na osi czasu z zaznaczeniem kolorami, które z orzeczeń pozostają aktualne, a które zostały zmienione lub uchylone). Bez tego sądownictwo rodzinne będzie organizacyjnie tkwić w średniowieczu – pointuje sędzia Łopalewski.
Projekt „Cyfrowy sąd”
Ministerstwo Sprawiedliwości przekonuje, że remedium na to będzie projekt „Cyfrowy sąd”. – Jego celem jest udostępnienie wszystkim sądom powszechnym centralnego systemu pozwalającego na prowadzenie spraw w formie wyłącznie cyfrowej. Realizacja projektu została zaplanowana do 2029 r. W efekcie, w ramach centralnego i ujednoliconego systemu będą gromadzone informacje o wszystkich prowadzonych przez polskie sądy sprawach. Możliwość weryfikacji czy w odniesieniu do danej osoby toczy się postępowanie przed polskim sądem, będzie możliwa po pełnym ucyfrowieniu prowadzonych postępowań – informują przedstawiciele resortu. Jak dodają, na potrzeby realizacji tego projektu, MS pozyskało dofinansowanie ze środków europejskich pochodzących z Funduszy Europejskich na Rozwój Cyfrowy.
PLANY RZĄDU
Będą przepisy o pieczy współdzielonej
Projekt nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który wprowadza definicję pieczy współdzielonej oraz określa warunki jej orzekania w sprawach o rozwód i separację, trafił do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.
Projektowane przepisy zakładają, że w przypadku przyjęcia modelu pieczy współdzielonej sąd, pozostawiwszy władzę rodzicielską obojgu rodzicom, będzie powierzał im sprawowanie bieżącej pieczy nad dzieckiem naprzemiennie w powtarzających się, ale niekoniecznie w takich samych okresach.
Decydując o tym, sąd będzie uwzględniał zdanie dziecka, jego wiek i stan zdrowia, a także zdolność rodziców do komunikacji i współpracy w sprawach dotyczących dziecka oraz ich sytuację osobistą, odległość pomiędzy miejscami zamieszkania rodziców, a także dotychczasowy podział obowiązków rodzicielskich.
Sąd będzie mógł także powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do dziecka, jeżeli za tym przemawia jego dobro.
Szpital odpowiada także za błędy organizacyjne
- Brak nadzoru pooperacyjnego i opóźnienia w reakcji stanowią źródło odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu leczniczego, jeśli skutkują szkodą na osobie (np. śmiercią pacjenta).
- Określając kwotę zadośćuczynienia sąd indywidualnie rozpatruje więzi łączące zmarłego z rodziną oraz indywidualne skutki, jakie ta śmierć wywarła na ich dalsze funkcjonowanie.
Stanowisko stron
Strona powodowa
Pozew wnieśli mąż oraz troje dzieci zmarłej pacjentki, domagając się zasądzenia na ich rzecz odszkodowania i zadośćuczynienia za śmierć odpowiednio żony i matki. Pozwanymi byli szpital oraz jego ubezpieczyciel.
Powodowie podnosili, że zmarła pacjentka została przyjęta w sierpniu 2018 r. do szpitala na planową laparoskopową resekcję żołądka. Zabieg przeprowadzono bez powikłań.
Kilka godzin po zabiegu, obecni w szpitalu mąż i córka pacjentki zauważyli osłabienie, co zgłosili personelowi medycznemu. Pacjentka została najpierw przewieziona na oddział intensywnej terapii, a dopiero następnie na blok operacyjny. Podczas transportu doszło do zatrzymania krążenia i podjęto skuteczną resuscytację. Na bloku operacyjnym stwierdzono masywny krwotok do jamy otrzewnej. Pomimo reoperacji, pacjentka zmarła nad ranem kolejnego dnia.
Rodzina zarzucała błąd diagnostyczny w postaci braku nadzoru pooperacyjnego i opóźnionego rozpoznania krwotoku wewnętrznego oraz błąd terapeutyczny polegający na zbyt późnym zdecydowaniu o reoperacji.
Powodowie domagali się odszkodowań za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej męża oraz dzieci (po 10 000 – 30 000 zł na osobę) oraz zadośćuczynienie (mąż – 200 000 zł, dzieci po 100 000 – 150 000 zł) oraz odszkodowanie za koszty pogrzebu. Roszczenie obejmowało także zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Pozwani
Pozwany ubezpieczyciel domagał się oddalenia powództwa. Wskazywał, że powodowie nie sprostali obowiązkowi wykazania zadośćuczynienia i odszkodowania, a także nie wykazali związku pomiędzy działaniami szpitala a śmiercią pacjentki. Ubezpieczyciel podnosił także ograniczenie odpowiedzialności do 100 000 euro za zdarzenie.
Z kolei szpital twierdził, że proces leczenia nie był obarczony błędami medycznymi czy nienależytą starannością. Zaprzeczał, żeby pacjentka nie była monitorowana po operacji. Pozwany podnosił, że po stronie personelu nie ma winy oraz brak związku pomiędzy śmiercią, a zachowaniem pracowników szpitala. Roszczenie powodów było także kwestionowane co do wysokości.
Ustalenia sądu
Pacjentka została przyjęta na oddział chirurgii z rozpoznaniem otyłości w celu przeprowadzenia zabiegu bariatrycznego typu mini-gastric bypass metodą laparoskopową w znieczuleniu ogólnym.
Operacja udała się, po zabiegu pacjentka przebywała w sali wybudzeń, po czym została przekazana na oddział. Nie była podłączona do żadnej aparatury, nie monitorowano parametrów życiowych, jedynie incydentalnie pomiar ciśnienia (w dokumentacji medycznej bez godziny badania).
W godzinach popołudniowych doszło do pogorszenia samopoczucia, pacjentka miała trudności z oddychaniem, miała sine usta. Pobrano krew do badań, które wykazały spadek stężenia hemoglobiny, a także kwasicę metaboliczną. W badaniu USG jamy brzusznej stwierdzono płyn w jamie otrzewnej i przewieziono pacjentkę pilnie na blok operacyjny. Po udanej reanimacji przeprowadzono laparotomię zwiadowczą, a następnie przystąpiono do reoperacji.
Po operacji pacjentka została przekazana do oddziału intensywnej opieki medycznej. Po nagłym zatrzymaniu krążenia w godzinach rannych stwierdzono zgon.
Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu był wstrząs hipowolemiczny w przebiegu powikłań naczyniowych po zabiegu.
Postępowanie dowodowe
W sprawie zostały dopuszczone opinie biegłych sądowych z zakresu chirurgii i chirurgii naczyniowej oraz anestezjologii i intensywnej terapii. Z opinii wynika, że:
- we wczesnym okresie pooperacyjnym u pacjentki występowały wyraźne objawy krwawienia wewnętrznego, co było uchwytne na podstawie spadków stężenia hemoglobiny, nieprawidłowego ciśnienia tętniczego i pogarszającego się stanu ogólnego;
- nie było nadzoru w pierwszych godzinach po zabiegu pod kątem tętna i ciśnienia krwi co 30 minut;
- czas około 3 godzin od momentu pierwszych wyraźnych objawów pogorszenia stanu zdrowia do ponownej interwencji chirurgicznej był zbyt długi.
Na podstawie źródeł osobowych i innych dokumentów sąd ustalił także, że:
- pacjentkę i jej męża łączyła silna więź – byli małżeństwem z wieloletnim stażem, pracowali razem; śmierć była silnym przeżyciem, wymagającym farmakoterapii i zwolnienia lekarskiego, pojawił się epizod nadużywania alkoholu;
- pacjentka była zżyta z dziećmi – najmłodsza córka w chwili zdarzenia miała 19 lat, była związana z matką, po której śmierci wystąpiły objawy depresyjno-lękowe i liczne dolegliwości psychosomatyczne wymagające ciągłego leczenia psychiatrycznego i psychoterapii;
- pozostałe dzieci również były związane ze zmarłą; jej śmierć była traumatycznym wydarzeniem, spowodowała rozluźnienie więzi rodzinnych.
W sprawie zostali przesłuchani także lekarze – operator i lekarz asystujący. Ich zeznania były ocenione wiarygodne, szczególnie co do organizacji pracy na oddziale.
Rozstrzygnięcie
Sąd uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części z następujących względów:
- w trakcie udzielania świadczeń doszło do błędu diagnostycznego polegającego na zaniechaniu należytego nadzoru pooperacyjnego po przekazaniu pacjentki spod opieki anestezjologicznej, a w konsekwencji doszło do opóźnionego rozpoznania krwotoku wewnętrznego;
- doszło także do wystąpienia błędu terapeutycznego polegającego na zbyt późnym podjęciu decyzji o reoperacji;
- z powodu uchybień organizacyjno-medycznych w okresie pooperacyjnym doszło do zawinionych uchybień polegających na: braku należnego monitoringu podstawowych parametrów życiowych, spóźnionej diagnostyki krwawienia do jamy otrzewnej oraz opóźnionej decyzji o reoperacji;
- doszło do uchybień po stronie personelu medycznego – brak monitorowania po operacji, co opóźniło rozpoznanie krwotoku wewnętrznego; błędne było również przekazanie pacjentki na OIT zamiast od razu na blok operacyjny w celu reoperacji;
- personel medyczny dopuścił się zaniechania obowiązków udzielania pacjentowi prawidłowych świadczeń leczniczych i ponosi za nie odpowiedzialność (art. 415 KC i art. 430 KC);
- pomiędzy zdarzeniem a śmiercią pacjentki zachodzi związek przyczynowy (art. 361 § 1 KC) – już pierwszy wynik badania laboratoryjnego z zestawieniem ogólnego stanu zdrowia dawał przesłankę do pilnej diagnostyki w kierunku krwotoku wewnętrznego i natychmiastowej interwencji chirurgicznej;
- przekazanie pacjentki na oddział intensywnej terapii było błędne i naraziło ją na dalszą utratę krwi;
- w momencie podjęcia zabiegu operacyjnego nastąpiła utrata krwi o poziom powyżej 50% objętości krążenia, co doprowadziło do wstrząsu hipowolemicznego i nieodwracalnego uszkodzenia organizmu.
Wobec powyższego Sąd uznał odpowiedzialność odszkodowawczą szpitala. Ponosi on odpowiedzialność in solidum z ubezpieczycielem, która wynika z zawartej przez szpital umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC. Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest odpowiedzialnością umowną, ponoszoną in solidum do sumy gwarancyjnej.
W obliczu przesądzenia roszczenia co do zasady, Sąd rozstrzygnął zgłoszone żądania w następujący sposób:
- zgodnie z art. 446 § 1 KC zasądził zwrot kosztów pogrzebu podkreślając, że nie ma znaczenia, że został wypłacony zasiłek pogrzebowy – świadczenie to pochodzi ze środków Skarbu Państwa oraz składek poszkodowanego, nie podlega odliczeniu od faktycznie poniesionych kosztów pogrzebu;
- zasądzono zadośćuczynienia w kwotach 200 000 zł na rzecz męża, 150 000 zł na rzecz najmłodszej z córek oraz po 100 000 zł na rzecz pozostałych dzieci zmarłej, wraz z odsetkami od dnia następującego po dniu wydania wyroku;
- stosownie do art. 446 § 3 KC w zw. z art. 446 § 1 KC sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej – w tej sprawie powodowie nie wykazali mierzalnego skutku majątkowego, które byłyby związane ze śmiercią (ponad ogólną traumę i koszty pogrzebu) – w tych względów w tym zakresie powództwo zostało oddalone.
Sąd nie rozstrzygnął o kosztach procesu, lecz ustalił stopień wygranej każdego z powodów i pozostawił wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Komentarz
W okolicznościach sprawy na opóźnioną reakcję personelu medycznego wpłynęły kwestie organizacyjne – brak nadzoru po operacji, brak monitorowania parametrów życiowych, brak możliwości konsultacji przypadku z chirurgiem, jeśli jest na bloku operacyjnym. Sąd nie badał, czy wynikało to z niedoborów personelu lub innych względów. W niniejszej sprawie operacja przebiegła prawidłowo, jednak wystąpiły powikłania, które zostały zdiagnozowane z opóźnieniem w momencie, w którym doszło do już nieodwracalnych skutków krwotoku. To pokazuje, że zdarzeniami potencjalnie szkodowymi są nie tylko zabieg, lecz także okres pooperacyjny.
Wyrok SO w Warszawie z 8.10.2025 r., I C 334/19, Legalis
Zmiany w Prawie oświatowym
- Projekt ustawy wprowadza rozwiązania umożliwiające elastyczną reorganizację sieci szkół podstawowych bez konieczności ich likwidacji, w odpowiedzi na spadek liczby uczniów.
- Przewidziano regulacje pozwalające na wykorzystanie budynków oświatowych do realizacji zadań publicznych innych niż edukacyjne, z zachowaniem bezpieczeństwa i warunków nauki uczniów.
- Projekt zakłada deregulację i uproszczenie części procedur oświatowych, w tym ograniczenie obowiązku uzyskiwania wiążących opinii kuratora oświaty w określonych przypadkach.
Cel projektu ustawy
Podstawowym celem projektu ustawy jest przygotowanie systemu oświaty na prognozowane, długotrwałe zmiany struktury demograficznej społeczeństwa, w szczególności zmniejszającą się liczbę dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Projektodawca wychodzi z założenia, że dotychczasowe sztywne reguły organizacyjne oraz koncentracja na likwidacji małych szkół jako podstawowym instrumencie dostosowawczym nie odpowiadają w pełni wyzwaniom społecznym, edukacyjnym i terytorialnym.
Projekt ustawy ma na celu:
- ochronę dostępności edukacji podstawowej, zwłaszcza dla uczniów klas I-III, w miejscu możliwie najbliższym domu rodzinnego;
- stworzenie alternatywy dla likwidacji małych szkół podstawowych;
- umożliwienie bardziej racjonalnego i wielofunkcyjnego wykorzystania infrastruktury szkolnej;
- poprawę warunków organizacyjnych pracy nauczycieli poprzez koncentrację zatrudnienia i stabilizację etatów;
- wzmocnienie partycypacji społecznej w procesach reorganizacji sieci szkół.
Zakres projektowanych zmian
Projekt ustawy obejmuje szeroki katalog zmian w ustawie z 14.12.2016 r. – Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1043; dalej: PrOśw), a także zmiany w przepisach powiązanych. Proponowane regulacje dotyczą w szczególności:
- struktury organizacyjnej szkół podstawowych, w tym szkół filialnych;
- zasad likwidacji, przekształcania i łączenia szkół oraz placówek;
- kompetencji jednostek samorządu terytorialnego jako organów prowadzących szkoły;
- roli i zakresu oddziaływania organów sprawujących nadzór pedagogiczny;
- możliwości wykorzystywania budynków szkolnych do realizacji zadań publicznych innych niż edukacyjne;
- funkcjonowania szkół dwujęzycznych oraz organizacji kształcenia dwujęzycznego;
- zasad przejmowania prowadzenia szkół przez inne podmioty w szczególnych sytuacjach.
Szczegółowy opis projektowanych zmian
1. Wykorzystanie budynków oświatowych na potrzeby lokalnych społeczności
Projekt ustawy przewiduje dodanie do PrOśw nowego art. 86a, który tworzy wyraźną podstawę prawną do wielofunkcyjnego wykorzystywania infrastruktury oświatowej. Jednostki samorządu terytorialnego jako organy prowadzące szkoły i placówki oświatowe uzyskają możliwość realizowania w budynkach szkolnych zadań własnych niezwiązanych bezpośrednio z procesem kształcenia.
Zakres tych zadań obejmuje w szczególności:
- opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3;
- działania z zakresu polityki senioralnej;
- edukację dorosłych i uczenie się przez całe życie;
- zadania z obszaru ochrony zdrowia;
- działalność kulturalną;
- inicjatywy służące aktywizacji społecznej i obywatelskiej.
Projektodawca podkreśla, że rozwiązanie to ma umożliwić racjonalne wykorzystanie wolnych lub niewykorzystywanych powierzchni szkolnych, które pojawiają się w wyniku zmniejszającej się liczby oddziałów. Jednocześnie ustawodawca wprowadza wyraźne ograniczenie, zgodnie z którym realizacja zadań pozaszkolnych nie może naruszać warunków funkcjonowania szkoły, w tym bezpieczeństwa i higieny nauki, wychowania i opieki. Projekt jednoznacznie reguluje również kwestie klasyfikacji budżetowej dochodów i wydatków związanych z tymi zadaniami, co ma zapobiegać wątpliwościom interpretacyjnym po stronie jednostek samorządu terytorialnego.
2. Uelastycznienie struktury organizacyjnej szkół podstawowych
Projekt ustawy wprowadza daleko idące zmiany w przepisach regulujących strukturę organizacyjną publicznych szkół podstawowych, w tym szkół filialnych. Nowe regulacje mają umożliwić dostosowanie organizacji szkół do lokalnych uwarunkowań demograficznych i geograficznych, bez konieczności ich likwidacji.
W szczególności dopuszcza się tworzenie:
- szkół podstawowych obejmujących wyłącznie klasy I-III;
- szkół podstawowych obejmujących klasy I-IV;
- szkół podstawowych obejmujących wyłącznie klasy IV-VIII;
- szkół podstawowych filialnych obejmujących klasy I-III lub I-IV.
Ponadto projekt przewiduje możliwość podporządkowania jednej szkole podstawowej więcej niż jednej szkoły filialnej. Rozwiązanie to ma umożliwić efektywniejsze zarządzanie kadrą nauczycielską, stabilizację zatrudnienia oraz racjonalne wykorzystanie zaplecza dydaktycznego, przy jednoczesnym zachowaniu lokalnej dostępności edukacji dla najmłodszych uczniów.
3. Alternatywa dla likwidacji szkół – ochrona małych placówek oświatowych
Projekt ustawy wyraźnie odchodzi od dotychczasowej praktyki traktowania likwidacji szkół jako podstawowego instrumentu dostosowawczego do zmian demograficznych. W zamian proponuje katalog rozwiązań umożliwiających utrzymanie funkcjonowania małych szkół, w szczególności na obszarach wiejskich i w małych miejscowościach.
Ustawodawca akcentuje znaczenie szkół podstawowych jako elementu infrastruktury społecznej, pełniącego funkcję edukacyjną, integracyjną i kulturotwórczą. Zachowanie szkół w lokalnych społecznościach ma przeciwdziałać marginalizacji obszarów peryferyjnych oraz ograniczać konieczność długich dojazdów uczniów do szkół.
4. Zmiany w procedurach przekształcania i likwidacji szkół
Projekt ustawy wprowadza modyfikacje procedur przekształcania i likwidacji szkół, zmierzające do zwiększenia ich transparentności oraz wzmocnienia udziału społeczności lokalnej. Przewidziano rozszerzenie obowiązków informacyjnych organów prowadzących, w tym obowiązek wcześniejszego informowania rodziców i nauczycieli o planowanych zmianach.
Jednocześnie projekt porządkuje i doprecyzowuje kompetencje organów sprawujących nadzór pedagogiczny, ograniczając zakres przypadków, w których wymagane jest uzyskanie wiążącej opinii kuratora oświaty, przy jednoczesnym zachowaniu tej kompetencji w sprawach kluczowych z punktu widzenia dostępności edukacji.
5. Zmiany w zakresie nadzoru pedagogicznego
Projekt ustawy zakłada deregulację w zakresie obowiązku uzyskiwania wiążących opinii kuratora oświaty w określonych sytuacjach organizacyjnych. Celem tej zmiany jest skrócenie procedur decyzyjnych oraz zwiększenie samodzielności jednostek samorządu terytorialnego jako organów prowadzących szkoły.
Jednocześnie projekt zachowuje rolę kuratora oświaty w obszarach, w których ingerencja nadzorcza jest uzasadniona ochroną prawa ucznia do edukacji, w szczególności w zakresie ustalania obwodów publicznych szkół podstawowych oraz zapewnienia dostępności kształcenia.
6. Rozwiązania dotyczące szkół dwujęzycznych
Projekt wprowadza zmiany porządkujące organizację kształcenia dwujęzycznego. Przewidziano możliwość tworzenia zespołów szkół obejmujących publiczną szkołę podstawową dwujęzyczną (klasy VII-VIII) oraz szkołę ponadpodstawową prowadzącą kształcenie dwujęzyczne. Celem tego rozwiązania jest zapewnienie ciągłości procesu edukacyjnego oraz racjonalizacja wykorzystania kadry nauczycielskiej.
Skutki projektowanych zmian dla nauczycieli i pracowników oświaty
Projektodawca wskazuje, że proponowane rozwiązania mają sprzyjać stabilizacji zatrudnienia nauczycieli poprzez koncentrację etatów w większych jednostkach organizacyjnych oraz ograniczenie konieczności redukcji zatrudnienia wynikającej z likwidacji szkół. Jednocześnie elastyczne modele organizacyjne mają umożliwić bardziej efektywne planowanie pracy nauczycieli oraz lepsze wykorzystanie ich kwalifikacji.
Skutki finansowe i organizacyjne dla jednostek samorządu terytorialnego
Projekt ustawy nie wprowadza bezpośrednich zmian w systemie finansowania oświaty, jednak jego realizacja ma istotne znaczenie dla racjonalizacji wydatków jednostek samorządu terytorialnego. Uelastycznienie struktury szkół oraz możliwość wielofunkcyjnego wykorzystania infrastruktury oświatowej ma ograniczyć koszty utrzymania niewykorzystywanych obiektów oraz zmniejszyć presję na likwidację szkół.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy wpłynął do Sejmu 3.12.2025 r., zaś 5.12.2025 r. został skierowany do pierwszego czytania w Komisji Edukacji i Nauki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.
Mediacja w sprawach budowlanych – krok w dobrym kierunku
Obowiązek dla sądu, nie dla stron
Zgodnie z nowym art. 4583a § 1 KPC w sprawach z umów o roboty budowlane oraz ze ściśle związanych z procesem budowlanym umów służących wykonaniu robót budowlanych sąd przed posiedzeniem przygotowawczym albo pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę kieruje strony do mediacji. Jak zatem wynika wprost z przytoczonej regulacji, ustawodawca wprowadza rozwiązanie, które obowiązek w zakresie mediacji nakłada na sąd, a nie na strony. Strony nie są zobligowane przystąpić i uczestniczyć w mediacji. Tym samym nie ma mowy o jakimkolwiek przymuszaniu stron do uczestniczenia w tej formie rozwiązywania sporu. Nowe rozwiązanie należy zatem traktować jako pokazanie stronom szansy na poznanie instytucji mediacji i korzyści, jakie może przynieść.
I tak zadecydują strony
Wbrew częstym obawom, jakie wywołują wszelkie formy mediacji, zawierające pierwiastek obligatoryjności, zachowana jest zasada dobrowolności. Zaproponowana formuła nie pozbawia stron prawa do sprzeciwienia się mediacji. I tutaj ważna uwaga. Podstawą sprzeciwu pozostaje art. 1838 § 2 KPC. Przepis ten wyraźnie ustanawia nie tylko tygodniowy termin jego wniesienia, lecz także i początkowy moment biegu terminu, sytuowany na dzień ogłoszenia lub doręczenia postanowienia o skierowaniu do mediacji. Nie można więc uznać za skuteczny sprzeciw zamieszczony już w pozwie, skoro nie zaczął biec jeszcze termin na jego złożenie. Warto zauważyć, że nie istnieje żaden przepis, który przewidywałby zamieszczenie sprzeciwu wobec mediacji już w treści pozwu, niejako ze skutkiem na przyszłość, w szczególności brzmienie wspomnianego art. 187 § 1 pkt. 3 KPC nie uprawnia do takiego wniosku. Z powyższym wiąże się drobna językowo, ale niebagatelna w konsekwencjach zmiana przepisu art. 103 § 3 KPC, w którym poprzez dodanie pkt 11 „oczywiście nieuzasadnioną odmowę” poddania się mediacji zastępuje odmowa „bez uzasadnionej przyczyny”. Korekta wymusza teraz wyraźnie ocenę powodu sprzeciwienia się mediacji, zarazem stanowi solidniejszą, łatwiejszą do zastosowania podstawę obciążenia strony sprzeciwiającej się mediacji, surową przecież aktualnie sankcją kosztową.
Obowiązkowe kierowanie w każdej sprawie?
Czy sąd będzie miał obowiązek kierować do mediacji w każdej sprawie budowlanej? Nie. Nowa regulacja wyłącza obowiązkowe kierowanie do mediacji w sprawach podlegających rozpoznaniu w postępowaniu upominawczym, elektronicznym postępowaniu upominawczym albo postępowaniu nakazowym w fazie do wydania nakazu zapłaty. Jest to rozwiązanie słuszne i systemowo, i merytorycznie. Jak wiadomo, istota tych postępowań sprowadza się do tego, że pierwsza faza ograniczona do badania na posiedzeniu niejawnym pozwu i załączonych dokumentów toczy się – można powiedzieć – bez faktycznego udziału pozwanego, który odpis pozwu (a w założeniu wiedzę o wszczęciu postępowania z jego udziałem) uzyskuje dopiero wraz z doręczeniem mu nakazu zapłaty. Trudno wyobrazić sobie, by na tym etapie tak skonstruowanego postępowania sąd miał kierować strony do mediacji. Nie bez znaczenia pozostaje też uzasadnienie tych postępowań odrębnych, którym jest wzgląd na szybkość rozpoznania i rozstrzygnięcia sporu. Zatem tam, gdzie chodzi o brak zapłaty, ustawodawca nakazuje w pierwszej kolejności tę zapłatę nakazać. Dopiero w drugiej fazie, gdy pojawia się stanowisko pozwanego zawarte w sprzeciwie albo zarzutach, wraca obowiązek skierowania do mediacji przy jednoczesnym podjęciu czynności zmierzających do przygotowania posiedzenia przygotowawczego albo rozprawy. To wyłączenie zasadniczo pozostaje w zgodzie z rozwiązaniem przyjętym w ogólnych przepisach o mediacji – art. 1838 § 3 KPC również wyklucza (fakultatywne) kierowanie do mediacji w postępowaniu nakazowym i upominawczym, chyba że doszło do skutecznego wniesienia zarzutów. Z uwagi na to, że w sprawach o roszczenia pieniężne sądy ustawowo badają, czy zachodzą przesłanki do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, znaczna liczba sporów jest przynajmniej czasowo wyłączona spod zakresu obowiązkowego kierowania do mediacji. To wyłączenie można zatem nazwać przedmiotowym.
Sąd nie będzie obowiązkowo kierował do mediacji oczywiście także wówczas, gdy wyłączone będzie stosowanie przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych. Nowa regulacja w żaden sposób nie uchyla przecież dotychczasowych kodeksowych rozwiązań. Na mocy przepisu art. 4581 § 1 zd. drugie KPC dotyczyć to będzie sytuacji, gdy jedną ze stron umowy jest konsument, a na podstawie art. 4586 § 1 KPC przypadku, gdy strona, która nie jest przedsiębiorcą (np. poręczyciel długu przedsiębiorcy), lub jest przedsiębiorcą będącym osobą fizyczną, wystąpi z wnioskiem o pominięcie przy rozpoznawaniu sprawy przepisów o postępowaniu odrębnym (a więc i w zakresie obowiązkowego kierowania do mediacji). W każdym z tych przypadków mediacja może być jednak prowadzona według przepisów ogólnych.
Można się natomiast zastanawiać nad potencjalnymi „wyłączeniami zdroworozsądkowymi”. Załóżmy, że zgodnie z przepisem art. 187 § 1 pkt. 3 KPC powód w pozwie oświadczy, że strony podjęły próbę mediacji, która nie zakończyła się ugodą. Czy także wówczas sąd ma obowiązkowo skierować do mediacji? Rzecz jasna, stanowisko stron, w tym ich wiedza i sytuacja w okresie pomiędzy próbą mediacyjną a wytoczeniem powództwa, może ulec weryfikacji, zwłaszcza jeśli ten czas jest dłuższy. Jednak zasadniczo skierowanie w takim przypadku do mediacji, która właśnie się zakończyła, może być oceniane jako nieracjonalne i podważyć zaufanie do sądu, ale przede wszystkim zdeprecjonować samą instytucję mediacji, wówczas gdy próba pojednania, choć nie okazała się skuteczna, była prowadzona z rzeczywistym zamiarem znalezienia porozumienia. Z kolei istnieje obawa, że odstępowanie przez sądy od skierowania do mediacji z uwagi na złożone w pozwie oświadczenie o jej podjęciu przed wytoczeniem powództwa może zintensyfikować praktykę, w której strony będą decydować się na stawienie się przed mediatorem nie w celu dążenia do zawarcia ugody, a jedynie po to, by czyniąc zadość wymaganiom z art. 187 § 1 pkt. 3 KPC, „ominąć” przepis art. 4853a § 1 KPC. Natomiast z pewnością sąd nie powinien odstępować od skierowania do mediacji tylko na tej podstawie, że „próba” pozasądowego sposobu rozwiązania sporu przybrała postać wystosowania wezwania do spełnienia świadczenia.
Podjęcie mediacji nie przedłuży postępowania
I wreszcie nowa regulacja jest procesowo ekonomiczna: kierując do mediacji, sąd równocześnie podejmuje czynności zmierzające do przygotowania posiedzenia przygotowawczego albo rozprawy, co powinno zminimalizować obawy o przedłużenie postępowania na skutek mediacji. Nawet jeśli strony nie dojdą do ugodowego zakończenia sporu w mediacji, trafią z powrotem przed sąd w zasadzie w tym samym momencie, w którym znalazłyby się, nie korzystając z próby mediacyjnej.
Ponadto redakcja przepisu nakazuje przyjąć, że zamysłem ustawodawcy było realizowanie nałożonego na sąd obowiązku na początkowym etapie postępowania. Sprawia to, że przystąpienie stron do mediacji w odpowiedzi na postanowienie sądu, a tym bardziej zawarcie ugody, stanowczo wpłynie na skrócenie czasu rozpoznania sprawy.
Podsumowanie
Czy wprowadzenie obowiązku kierowania przez sąd do mediacji w sprawach budowlanych zwiększy ich liczbę i poprawi wskaźniki, a przede wszystkim przyczyni się do częstszego korzystania z mediacji? Pozostaje wierzyć, że tak, ale wiele zależy od gotowości do promediacyjnej interpretacji przepisów przez sędziów i potraktowania przez występujących w tego rodzaju sprawach w zasadzie zawsze pełnomocników stron nowego rozwiązania nie jako dodatkowej trudności, lecz jako szansy dla ich mandantów. Pełnomocnicy świadomi nie tylko prawnej i faktycznej złożoności sporów budowlanych, lecz także realiów i wieloaspektowości współpracy w sektorze budowlanym i wzajemnych gospodarczych powiązań, a także konsekwencji prawomocnego wyroku, z pewnością z tej szansy dla swoich klientów skorzystają, przekonując ich do udziału w mediacji.
Z drugiej strony istnieje obawa, że praktyki sprzeciwiania się mediacji bez faktycznie uzasadnionej przyczyny, czy uwzględnianie przez sąd oświadczeń o sprzeciwie formułowanych już w pozwie mogą sprawić, że nowa regulacja okaże się iluzoryczna. A to może zahamować dalsze kroki ustawodawcy w kierunku upowszechniania mediacji w obrany sposób.
Na koniec trzeba zaznaczyć, że udana, zakończona ugodą mediacja, do której przedsiębiorcy zostali obligatoryjnie skierowani przez sąd we wszczętym już postępowaniu, może doprowadzić do sytuacji, że następnym razem, w przypadku kolejnego sporu rozważą – poznawszy jej zalety i korzyści z niej płynące – skorzystanie z tego rozwiązania jeszcze przed decyzją o wniesieniu pozwu. Nowa regulacja ma więc w takim znaczeniu również rolę edukacyjną. I w tym należy upatrywać dalekosiężnych celów wprowadzonego rozwiązania.
Prof. UAM dr hab. Joanna Mucha – Zakład Postępowania Cywilnego WPiA UAM, Kierownik Centrum Wsparcia Mediacji przy Wydziale Prawa i Administracji UAM
Stowarzyszeń z automatu nie można wykluczać ze sprawy
Problem sprowadzał się do tego, kto może brać udział w procesach sądowych dotyczących samorządowych uchwał o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej i towarzyszących podjętych na wniosek inwestora. Konkretnie, czy można do nich dopuścić organizacje społeczne oraz np. właścicieli sąsiednich nieruchomości.
W spornym przypadku chodziło o uchwałę radnych Wrocławia podjętą pod koniec grudnia 2023 r. Podstawą jej wydania były m.in. przepisy ustawy z 5 lipca 2018 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, czyli tzw. specustawy mieszkaniowej.
Skargę na nią wniósł właściciel nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji. Zaś trzy podmioty złożyły wnioski o dopuszczenie do udziału w tej sprawie. Były to dwa stowarzyszenia domagające się udziału w postępowaniu jako organizacje społeczne, działające w sprawie innych osób. A także spółka, która wniosła o dopuszczenie w charakterze uczestnika, powołując się na swój interes prawny wywiedziony z przysługującego jej prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przeznaczonej pod inwestycję.
Schody zaczęły się, gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu zielonego światła chcącym przedstawić swoje racje w sprawie nie dał. Oparł się na wąskim rozumieniu pojęcia „postępowania administracyjnego” z art. 33 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. I wyjaśnił, że regulacja ta nie może być stosowana w postępowaniu sądowoadministracyjnym przy rozpoznawaniu spraw z innego rodzaju skarg niż te na decyzje administracyjne i postanowienia podejmowane w postępowaniu administracyjnym. Jak tłumaczył WSA, zaskarżona uchwała nie została wydana w tym postępowaniu i nie miały do niej zastosowania przepisy KPA. W jego ocenie przymiot strony w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, z uwagi na indywidualny charakter skargi do sądu administracyjnego, ma wobec tego tylko skarżący.
To, że nie jest to jednak takie oczywiste, okazało się, gdy spór trafił do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Przypomniał, że uczestnicy postępowania to ci, którzy mogą brać udział w procesie sądowoadministracyjnym obok stron, czyli skarżącego oraz organu. Sama problematyka uczestników postępowania sądowoadministracyjnego została uregulowana zaś w art. 33 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przy czym, jak podkreślił sąd, jego § 2 stanowi o tzw. uczestnikach postępowania na wniosek. Dopuszczenie ich do udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym uzależnione zostało bowiem od złożenia wniosku z wykazaniem wystąpienia przesłanek, określonych w tym przepisie. Jedną z nich jest brak udziału we wcześniej prowadzonym postępowaniu administracyjnym.
NSA zauważył, że powyższa regulacja w orzecznictwie nie jest traktowana jednolicie. Dominujący nurt jest taki, że nie ma możliwości zastosowania art. 33 § 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sprawach ze skarg na akt prawa miejscowego, czy akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego. A to dlatego, że ich wydanie nie jest poprzedzone postępowaniem uregulowanym przepisami KPA. Niemniej, jak podkreślił sąd, można też znaleźć orzeczenia, przeciwne. Argumentem jest zaś to, że termin „postępowanie administracyjne” w szerokim rozumieniu obejmuje wszelkie postępowania administracyjne poddawane kontroli sądowoadministracyjnej, a nie wyłącznie postępowania regulowane KPA.
W tej sytuacji NSA doszedł do przekonania, że konieczne jest podjęcie uchwały. A konkretnie wyjaśnienie, czy art. 33 § 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi daje podstawę dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym wywołanym skargą na uchwałę rady gminy innego podmiotu niż wnoszący na nią skargę?
Uchwała podjęta w poniedziałek przez siedmioosobowy skład NSA okazała się iście salomonową. Sąd opowiedział się za szerokim podejściem do problemu, ale jednocześnie istotnie zawęził swoje stanowisko. Co do zasady potwierdził bowiem, że sporny przepis może być podstawą dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym zarówno np. właścicieli sąsiednich nieruchomości, jak i organizacji społecznych. Jednak po pierwsze ograniczył tę możliwość tylko do postępowań wywołanych skargą na uchwałę o zezwoleniu na realizację inwestycji mieszkaniowej i towarzyszących podjętą na podstawie specustawy mieszkaniowej.
Po drugie wskazał też na dodatkowe warunki. I tak w przypadku osoby, która nie brała udziału w postępowaniu poprzedzającym podjęcie uchwały, jak np. sąsiad inwestycji, NSA uznał, że dopuszczenie możliwe jest, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego. Z kolei w przypadku organizacji społecznej, która nie powołuje się na własny interes prawny, lecz zgłasza udział w sprawie innej osoby, dopuścił taką możliwość pod warunkiem, że sprawa ta dotyczy jej statutowej działalności.
Sygnatura akt: II OPS 1/25
Komisja Europejska po raz pierwszy stwierdziła naruszenie przepisów DSA
Stan faktyczny
X, znany wcześniej jako Twitter, został 25.4.2023 r. wyznaczony jako bardzo duża platforma internetowa (VLOP) w myśl rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2065 z 19.10.2022 r. w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych oraz zmiany dyrektywy 2000/31/WE (akt o usługach cyfrowych) (Dz.Urz. UE L z 2022 Nr 77 s.1; dalej: DSA). Wyznaczenie to nastąpiło po zgłoszeniu Komisji Europejskiej, że platforma dociera w Unii Europejskiej do ponad 45 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Uzyskanie statusu VLOP skutkowało objęciem X szczególnym reżimem regulacyjnym przewidzianym w DSA, obejmującym m.in. rozszerzone obowiązki w zakresie przejrzystości, projektowania interfejsów użytkownika oraz współpracy z badaczami.
W dniu 18.12.2023 r. Komisja Europejska wszczęła formalne postępowanie wobec X w celu oceny, czy platforma narusza przepisy ww. rozporządzenia. Postępowanie miało szeroki zakres i obejmowało m.in. kwestie rozpowszechniania nielegalnych treści, skuteczności środków podejmowanych w celu przeciwdziałania manipulacji informacjami, a także stosowanie zwodniczych interfejsów użytkownika, przejrzystość reklamy oraz dostęp badaczy do danych.
Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających, w tym analizy dokumentów przekazanych przez przedsiębiorstwo, Komisja w lipcu 2024 r. przyjęła wstępne ustalenia dotyczące trzech obszarów: projektu interfejsu związanego z tzw. „niebieskim znakiem kontrolnym”, funkcjonowania repozytorium reklam oraz dostępu naukowców do danych publicznych. Te właśnie zagadnienia stały się przedmiotem rozstrzygnięcia zawartego w decyzji z 5.12.2025 r.
Decyzja ta kończy część postępowania odnoszącą się do obowiązków przejrzystości, przy jednoczesnym kontynuowaniu przez Komisję dochodzenia w innych obszarach objętych postępowaniem wszczętym w 2023 r.
Stan prawny
Podstawą rozstrzygnięcia Komisji były przepisy aktu o usługach cyfrowych, w szczególności:
– art. 25 ust. 1 DSA, który zakazuje projektowania, organizowania lub obsługi interfejsów internetowych w sposób wprowadzający użytkowników w błąd, manipulujący ich zachowaniami lub w inny istotny sposób ograniczający zdolność do podejmowania wolnych i świadomych decyzji;
– art. 39 DSA, nakładający na bardzo duże platformy internetowe obowiązek prowadzenia publicznie dostępnego, rzetelnego i możliwego do przeszukiwania repozytorium reklam;
– art. 40 ust. 12 DSA, zobowiązujący VLOP do zapewnienia naukowcom skutecznego dostępu do danych publicznych platformy w celu prowadzenia badań nad ryzykami systemowymi.
Komisja, jako organ właściwy do nadzorowania i egzekwowania przepisów DSA wobec bardzo dużych platform internetowych, była uprawniona do wydania decyzji stwierdzającej naruszenie przepisów oraz do nałożenia kary pieniężnej w wysokości do 6% całkowitego światowego rocznego obrotu dostawcy usług.
Ustalenia Komisji i argumentacja
W odniesieniu do art. 25 ust. 1 DSA Komisja uznała, że sposób stosowania przez X tzw. „niebieskiego znaku kontrolnego” w odniesieniu do „zweryfikowanych kont” miał charakter wprowadzający użytkowników w błąd. Status „zweryfikowany” mógł być uzyskany przez każdą osobę po uiszczeniu opłaty abonamentowej, bez znaczącej weryfikacji tożsamości użytkownika przez platformę. W ocenie Komisji taki model utrudniał użytkownikom ocenę autentyczności kont i treści, z którymi wchodzili w interakcje, oraz zwiększał ryzyko oszustw, w tym podszywania się pod inne osoby lub podmioty.
Komisja wskazała jednocześnie, że akt o usługach cyfrowych nie nakłada na platformy internetowe ogólnego obowiązku weryfikowania tożsamości użytkowników. Podkreśliła jednak, że przepisy DSA wyraźnie zakazują fałszywego sugerowania, iż taka weryfikacja została przeprowadzona, jeżeli w rzeczywistości nie miała ona miejsca.
W zakresie art. 39 DSA Komisja stwierdziła, że repozytorium reklam prowadzone przez X nie spełniało wymogów przejrzystości i dostępności. Repozytorium zawierało rozwiązania projektowe i bariery techniczne, w tym nadmierne opóźnienia w przetwarzaniu danych, które podważały jego użyteczność. Ponadto repozytorium nie obejmowało kluczowych informacji, takich jak treść i temat reklamy oraz podmiot prawny finansujący jej emisję. Zdaniem Komisji brak tych danych uniemożliwiał naukowcom i społeczeństwu obywatelskiemu skuteczną kontrolę oraz analizę potencjalnych zagrożeń związanych z reklamą internetową.
Odnosząc się do art. 40 ust. 12 DSA, Komisja uznała, że X nie zapewnił naukowcom skutecznego dostępu do danych publicznych platformy. Warunki świadczenia usług zakazywały uprawnionym badaczom niezależnego dostępu do danych publicznych, w tym poprzez scrapowanie. Jednocześnie procedury dostępu do interfejsu API wprowadzały dodatkowe bariery, które w praktyce podważały możliwość prowadzenia badań nad różnymi rodzajami ryzyka systemowego w Unii Europejskiej.
Komisja wskazała, że wysokość nałożonej grzywny – 120 mln euro – została ustalona z uwzględnieniem charakteru stwierdzonych naruszeń, ich znaczenia dla użytkowników z UE oraz czasu trwania uchybień.
Rozstrzygnięcie i dalsze kroki
Komisja Europejska nałożyła na X grzywnę w wysokości 120 mln euro oraz zobowiązała platformę do podjęcia konkretnych działań naprawczych zmierzających do usunięcia stwierdzonych naruszeń aktu o usługach cyfrowych. Decyzja stwierdzaj nieprzestrzeganie przepisów i łączy sankcję finansową z obowiązkiem przywrócenia zgodności z DSA.
W zakresie naruszenia art. 25 ust. 1 DSA, dotyczącego stosowania zwodniczych praktyk projektowych związanych z tzw. „niebieskimi znakami kontrolnymi”, X ma 60 dni roboczych na poinformowanie Komisji o konkretnych środkach, które zamierza wdrożyć w celu zakończenia tego naruszenia. Obowiązek ten obejmuje przedstawienie rozwiązań, które mają położyć kres praktyce uznanej przez Komisję za wprowadzającą użytkowników w błąd.
W odniesieniu do naruszeń art. 39 oraz art. 40 ust. 12 DSA, dotyczących odpowiednio przejrzystości repozytorium reklam oraz dostępu naukowców do danych publicznych platformy, Komisja przyznała X dłuższy termin. Platforma ma 90 dni roboczych na przedłożenie planu działania określającego niezbędne środki zaradcze, które mają zapewnić zgodność z tymi przepisami. Plan ten powinien odnosić się zarówno do zmian technicznych i organizacyjnych, jak i do sposobu usunięcia barier utrudniających realizację obowiązków przejrzystości i współpracy z badaczami.
Przedłożony przez X plan działania zostanie następnie poddany ocenie Rady ds. Usług Cyfrowych, która w terminie jednego miesiąca od jego otrzymania wyda opinię. Po zapoznaniu się z tą opinią Komisja przyjmie ostateczną decyzję, w której określi rozsądny termin wdrożenia zaproponowanych środków. Decyzja ta będzie stanowiła podstawę dalszego nadzoru nad wykonaniem obowiązków nałożonych na platformę.
Komisja wskazała jednocześnie, że niewykonanie decyzji stwierdzającej nieprzestrzeganie przepisów lub brak realizacji przyjętych środków naprawczych może skutkować nałożeniem na X okresowych kar pieniężnych. Komisja zapowiedziała dalszą współpracę z platformą w celu zapewnienia wykonania decyzji oraz osiągnięcia zgodności z przepisami aktu o usługach cyfrowych.
Komentarz
Decyzja Komisji z 5.12.2025 r. stanowi pierwszy praktyczny przykład zastosowania pełnego mechanizmu egzekwowania aktu o usługach cyfrowych, obejmującego stwierdzenie naruszenia, nałożenie kary finansowej oraz zobowiązanie do wdrożenia środków naprawczych. Z treści decyzji wynika, że Komisja koncentruje się nie tylko na formalnym istnieniu wymaganych mechanizmów, lecz także na ich rzeczywistej skuteczności z perspektywy użytkowników, badaczy oraz społeczeństwa.
Rozstrzygnięcie to może wskazywać stopniowy kierunek interpretacyjny w odniesieniu do obowiązków bardzo dużych platform internetowych, w szczególności w zakresie projektowania interfejsów użytkownika oraz relacji między warunkami świadczenia usług a obowiązkami publicznoprawnymi wynikającymi z DSA. Jednocześnie decyzja potwierdza gotowość Komisji do korzystania z instrumentów sankcyjnych przewidzianych w akcie, co może mieć znaczenie dla dalszej praktyki stosowania DSA w postępowaniach prowadzonych wobec innych platform internetowych.
Decyzja Komisji Europejskiej z 5.12.2025 r. w sprawie X (naruszenie DSA)
Ochrona zwierząt futerkowych, z wyjątkiem królików
- Nowelizacja wprowadza ustawowy zakaz chowu i hodowli zwierząt futerkowych w celach komercyjnych, z wyjątkiem królików, obejmujący w szczególności pozyskiwanie futer oraz innych części zwierząt.
- Przepisy ustanawiają szczególny reżim sankcyjny, umożliwiający orzekanie przez sąd zakazu posiadania zwierząt w razie naruszenia ustawowego zakazu.
- Ustawa przewiduje długi okres przejściowy do 31.12.2033 r., rozbudowany system odszkodowań finansowanych ze środków publicznych oraz szczególną ochronę pracowników dotkniętych likwidacją ferm futerkowych.
Cel ustawy
Celem ustawy jest całkowite wyeliminowanie chowu i hodowli zwierząt futerkowych prowadzonej w celach komercyjnych, jako działalności nie dającej się pogodzić z wymogami dobrostanu zwierząt oraz standardami ochrony humanitarnej. Ustawodawca przyjął założenie, że specyfika hodowli klatkowej zwierząt futerkowych, w szczególności norek, lisów i jenotów, uniemożliwia zapewnienie im warunków odpowiadających ich potrzebom gatunkowym, co skutkuje trwałym i systemowym naruszaniem zasad ochrony zwierząt.
Jednocześnie ustawa zmierza do:
- zapewnienia jednolitego i jednoznacznego standardu ochrony zwierząt futerkowych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- wyeliminowania rozbieżności interpretacyjnych dotyczących dopuszczalności prowadzenia ferm futerkowych;
- stworzenia mechanizmów umożliwiających stopniowe wygaszenie działalności gospodarczej prowadzonej w tym obszarze;
- zagwarantowania ochrony interesów ekonomicznych podmiotów oraz pracowników dotkniętych zmianą prawa.
Zakres zmian
Nowelizacja obejmuje w szczególności:
- wprowadzenie do ustawy z 21.8.1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1580; dalej: OchrZwU) ustawowego zakazu chowu i hodowli zwierząt futerkowych w celach komercyjnych;
- rozszerzenie katalogu środków karnych i wykroczeniowych poprzez umożliwienie orzekania zakazu posiadania zwierząt;
- ustanowienie szczególnych przepisów przejściowych umożliwiających czasowe kontynuowanie działalności do 31.12.2033 r.;
- uregulowanie zasad i wysokości odszkodowań przysługujących podmiotom oraz rolnikom rezygnującym z działalności;
- określenie trybu administracyjnego przyznawania i wypłaty odszkodowań przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa;
- wprowadzenie szczególnego systemu odpraw pieniężnych dla pracowników zwalnianych w związku z likwidacją ferm futerkowych.
Szczegółowy opis zmian
1. Wprowadzenie zakazu chowu i hodowli zwierząt futerkowych.
Ustawa wprowadza do art. 12 OchrZwU bezwzględny zakaz chowu i hodowli w celach komercyjnych zwierząt futerkowych, o których mowa w art. 2 pkt 4 ustawy z 10.12.2020 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz.U. z 2021 r. poz. 36), z wyłączeniem królika. Zakaz ten obejmuje wszelkie formy działalności gospodarczej lub rolniczej, których celem jest utrzymywanie zwierząt futerkowych w szczególności w celu pozyskiwania z nich futer, skór lub innych części zwierząt, niezależnie od skali prowadzonej działalności oraz formy prawnej podmiotu.
Równolegle ustawodawca wprowadza zakaz podejmowania działalności regulowanej polegającej na utrzymywaniu zwierząt futerkowych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 11.3.2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1075). Rozwiązanie to ma charakter uszczelniający i zmierza do wyeliminowania możliwości obejścia zakazu poprzez zmianę kwalifikacji prawnej prowadzonej działalności lub jej formalne przekształcenie.
2. Odpowiedzialność za naruszenie zakazu i środki represyjne.
Nowelizacja wzmacnia reżim sankcyjny związany z ochroną zwierząt futerkowych. W przypadku ukarania sprawcy za wykroczenie polegające na naruszeniu zakazu chowu lub hodowli zwierząt futerkowych sąd uzyskuje uprawnienie do orzeczenia dodatkowego środka karnego w postaci zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt na okres od roku do 5 lat.
Środek ten ma charakter fakultatywny, jednak jego wprowadzenie znacząco rozszerza katalog instrumentów oddziaływania sądu, umożliwiając skuteczne przeciwdziałanie powrotowi do działalności sprzecznej z ustawą oraz ograniczenie ryzyka dalszych naruszeń dobrostanu zwierząt.
3. Przepisy przejściowe – czasowe dopuszczenie kontynuowania działalności.
Ustawa przewiduje szczególny, wieloletni okres przejściowy dla podmiotów i rolników, którzy w dniu wejścia w życie ustawy prowadzili działalność polegającą na chowie lub hodowli zwierząt futerkowych w celach komercyjnych. Podmioty te mogą kontynuować działalność na podstawie przepisów dotychczasowych do 31.12.2033 r.
Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie stabilności ekonomicznej podmiotów funkcjonujących w oparciu o dotychczasowy stan prawny oraz umożliwienie stopniowego wygaszenia działalności, z uwzględnieniem cyklu inwestycyjnego, amortyzacji infrastruktury oraz sytuacji pracowników.
4. Roszczenie odszkodowawcze wobec Skarbu Państwa.
Ustawodawca wprowadza szczególną podstawę prawną roszczenia odszkodowawczego wobec Skarbu Państwa, przysługującego podmiotom i rolnikom zobowiązanym do zakończenia działalności w związku z wprowadzeniem ustawowego zakazu. Odszkodowanie obejmuje wyrównanie rzeczywistej straty majątkowej, bez uwzględnienia utraconych korzyści, co oznacza, że nie kompensuje ono potencjalnych zysków, które mogłyby zostać osiągnięte w przyszłości.
Mechanizm odszkodowawczy ma charakter degresywny i został skonstruowany jako instrument zachęcający do wcześniejszego zakończenia działalności. Wysokość odszkodowania ustalana jest jako procent średniego rocznego przychodu z działalności prowadzonej w latach 2020–2024 i wynosi odpowiednio od 25% do 5%, w zależności od roku, w którym działalność zostanie zakończona.
5. Szczegółowe zasady ustalania i wypłaty odszkodowania.
Ustawa precyzyjnie określa tryb ubiegania się o odszkodowanie. Świadczenie to przyznawane jest na pisemny wniosek wnioskodawcy składany do Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wniosek musi zawierać m.in. dane identyfikujące wnioskodawcę, informacje o osiąganych przychodach, datę zakończenia działalności oraz numer rachunku bankowego.
Prezes Agencji jest uprawniony do przeprowadzania kontroli lub zlecania ich przeprowadzenia w celu weryfikacji prawdziwości danych zawartych we wniosku. Decyzja w sprawie odszkodowania wydawana jest w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia kompletnego wniosku i ma charakter decyzji ostatecznej, przy czym ustawodawca zapewnia wnioskodawcy możliwość dochodzenia roszczeń na drodze sądowej przed sądem powszechnym.
6. Skutki podatkowe otrzymania odszkodowania.
Ustawa wprowadza jednoznaczne rozstrzygnięcie w zakresie skutków podatkowych otrzymanego odszkodowania, stanowiąc, że przychód z tego tytułu nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych ani podatkiem dochodowym od osób prawnych. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie pełnej kompensacyjnej funkcji świadczenia odszkodowawczego.
7. Ochrona pracowników zatrudnionych w fermach futerkowych.
Nowelizacja przewiduje szczególne instrumenty ochrony pracowników, z którymi rozwiązano stosunek pracy w związku z zakończeniem działalności polegającej na chowie lub hodowli zwierząt futerkowych. Pracownikom tym przysługuje odprawa pieniężna w wysokości dwunastomiesięcznego wynagrodzenia, ustalana według zasad obowiązujących przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy.
Wypłacone odprawy podlegają zwrotowi przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, co oznacza, że ciężar finansowy świadczeń pracowniczych został przeniesiony z pracodawców na system ubezpieczeń społecznych. Ustawa określa również moment ustalania stanu zatrudnienia, co ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania nadużyciom.
8. Przedawnienie roszczeń i sukcesja prawna.
Roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem roku od dnia zakończenia działalności objętej zakazem. Jednocześnie ustawodawca przewiduje możliwość przejścia roszczenia na następców prawnych wnioskodawcy, co zabezpiecza interesy majątkowe w przypadku śmierci osoby prowadzącej działalność.
Etap legislacyjny i wejście w życie
Ustawa została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 4.12.2025 r. i wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.