Zasady wnoszenia pism przygotowawczych w postępowaniu cywilnym
Przewodniczący może zarządzić wymianę przez strony pism przygotowawczych
Jeżeli zasób informacji o sporze przedstawiony w pozwie i w odpowiedzi na pozew okaże się niewystarczający do powzięcia rozstrzygnięcia, przewodniczący ma możliwość uzupełnienia go w drodze zarządzenia wymiany pism przygotowawczych. Takie uzupełnienie możliwe jest w uzasadnionych przypadkach, w szczególności w sprawach zawiłych lub obrachunkowych. Przewodniczący zarządzając wymianę przez strony pism przygotowawczych, oznacza porządek składania pism, terminy, w których pisma należy złożyć i okoliczności, które mają być wyjaśnione (projektowany art. 2053 § 1). Przewodniczący może również zobowiązać stronę, by w piśmie przygotowawczym podała wszystkie twierdzenia i dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. W takim przypadku twierdzenia i dowody zgłoszone z naruszeniem tego obowiązku podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, iż ich powołanie w piśmie przygotowawczym nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Późniejsze wyznaczenie posiedzenia przygotowawczego nie powoduje otwarcia terminu do zgłaszania nowych twierdzeń i dowodów. Przewodniczący może również stronę zastępowaną przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązać do wskazania w piśmie przygotowawczym także podstaw prawnych jej żądań i wniosków, w miarę potrzeby ograniczając zakres tego wskazania.
Takie rozwiązanie podyktowane jest, jak wskazuje projektodawca, tym, że wymiana pism przygotowawczych niesie ze sobą ryzyko wykroczenia argumentacji stron poza właściwy przedmiot procesu i wynikającej stąd zwłoki, wobec czego konieczne są ograniczenia czasowe i rzeczowe: zarządzając wymianę pism przygotowawczych, przewodniczący winien oznaczyć porządek (kolejność) składania pism i terminy do ich złożenia, a zwłaszcza okoliczności (natury faktycznej lub prawnej), które strony winny w tych pismach szerzej wyjaśnić.
Przewodniczący zarządza zwrot pisma przygotowawczego złożonego z uchybieniem terminu albo bez zarządzenia.
W myśl nowego art. 2053 § 5 KPC pismo przygotowawcze złożone z uchybieniem terminu albo bez zarządzenia podlega zwrotowi. Zdaniem projektodawcy nie ma potrzeby rozciągnięcia tej sankcji na niedopełnienie wymagań co do treści pisma, ponieważ w takim przypadku niesumienność strony działa na jej własną niekorzyść: strona traci możliwość argumentacji przed sądem w danym zakresie. Regulację treści pisma przygotowawczego uelastyczniono również poprzez wskazanie, że podanie w nim przez stronę wszystkich twierdzeń i dowodów powinno nastąpić tylko na zarządzenie przewodniczącego, wyraźnie przewidujące rygor utraty możliwości ich powoływania w dalszym postępowaniu (projektowany art. 2053 § 2 KPC). O konsekwencjach złożenia pisma przygotowawczego strony pouczone są odpowiednio przy doręczeniu pozwu oraz informacji o przesłaniu pozwu do pozwanego. W myśl art. 2052 § 1 równocześnie z doręczeniem tych pism poucza się strony miedzy innymi o obowiązku złożenia pisma przygotowawczego na zarządzenie przewodniczącego, wymogach co do jego treści i skutkach ich niedochowania oraz zwrocie pisma przygotowawczego złożonego bez zarządzenia przewodniczącego. Pouczenia doręcza się bezpośrednio stronie. Nie doręcza się ich Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej ani pełnomocnikowi, który jest adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym.
Nowelizacja uchyla art. 127 KPC
W konsekwencji wyżej opisanych zmian muszą także ulec zmianie określone w art. 127 KPC elementy konstrukcyjne instytucji pisma przygotowawczego. Jak wskazuje projektodawca wymogi co do jego zasadniczej treści ulegają uszczegółowieniu; zwłaszcza wymóg określenia stanowiska strony co do faktów przedstawionych przez stronę przeciwną będzie spełniony dopiero przez wyszczególnienie, czyli odniesienie się do każdego faktu indywidualnie. Ponadto, skoro w obecnym stanie prawnym rozstrzygnięcie co do istoty sprawy nie musi już zapaść na rozprawie, nie można już utożsamiać przygotowania rozprawy z przygotowaniem rozstrzygnięcia; zawarte w przepisie ratio legis instytucji pisma przygotowawczego musi ulec odpowiedniej zmianie (projektowany art. 127 KPC). W myśl znowelizowanego art. 127 § 1 KPC w piśmie procesowym, którego celem jest przygotowanie sprawy do rozstrzygnięcia (pismo przygotowawcze) strona powinna zwięźle podać stan sprawy, wyszczególnić, które fakty przyznaje, a którym zaprzecza, oraz wypowiedzieć się co do twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez stronę przeciwną. W piśmie przygotowawczym strona może także wskazać podstawy prawne swoich żądań lub wniosków.
Odpowiedź na pozew po nowelizacji postępowania cywilnego
Główne założenia:
- odpowiedź na pozew – co do zasady obligatoryjne złożenie;
- skutkiem niezłożenia odpowiedzi na pozew będzie uznanie za przyznane przez pozwanego twierdzeń co do faktów przytoczonych w pozwie oraz wydanie wyroku zaocznego na posiedzeniu niejawnym;
- w postępowaniu nieprocesowym złożenie odpowiedzi na wniosek jest obligatoryjne, tylko gdy tak zarządzi przewodniczący.
Obligatoryjne złożenie odpowiedzi na pozew
W dotychczas obowiązującym stanie prawnym doręczenie pozwu następuje dopiero wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy – co sankcjonuje art. 206 § 1 KPC. W tej sytuacji pierwszy termin rozprawy najczęściej służy de facto przygotowaniu rozprawy. Nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego ma to zmienić. Odpowiedź na pozew ma zostać złożona przed rozprawą. W myśl projektowanego art. 2051 KPC przewodniczący zarządzać będzie doręczenie pozwu pozwanemu z jednoczesnym wezwaniem do złożenia odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie nie krótszym niż dwa tygodnie. O zarządzeniu doręczenia pozwu sąd zawiadamiać będzie powoda. Uchybienie terminu do złożenia odpowiedzi na pozew skutkować będzie zarządzeniem jej zwrotu. Równocześnie z doręczeniem pozwu oraz zawiadomienia dla powoda poucza się strony o:
1) możliwości rozwiązania sporu w drodze ugody zawartej przed sądem lub mediatorem;
2) obowiązku udziału w posiedzeniu przygotowawczym i przedstawienia wszystkich twierdzeń i dowodów na tym posiedzeniu;
3) skutkach niedopełnienia obowiązków, o których mowa w pkt 2, w szczególności możliwości wydania przez sąd wyroku zaocznego na posiedzeniu niejawnym i warunkach jego wykonalności, obciążenia kosztami postępowania, a także możliwości umorzenia postępowania oraz pominięcia spóźnionych twierdzeń i dowodów;
4) możliwości ustanowienia pełnomocnika procesowego oraz o tym, że zastępstwo adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego nie jest obowiązkowe;
5) obowiązku złożenia pisma przygotowawczego na zarządzenie przewodniczącego, wymogach co do jego treści i skutkach ich niedochowania;
6) zwrocie pisma przygotowawczego złożonego bez zarządzenia przewodniczącego.
Pozwany otrzyma również pouczenie o czynnościach procesowych, które może lub powinien podjąć, jeśli nie uznaje żądania pozwu w całości lub części, w szczególności obowiązku złożenia odpowiedzi na pozew, w tym obowiązujących w tym zakresie wymaganiach co do terminu i formy. Pouczenia nie doręcza się Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej ani pełnomocnikowi, który jest adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym.
Wprowadzona nowelizacja spowoduje, że jeszcze przed jakimkolwiek posiedzeniem w sądzie znajdą się co najmniej dwa dokumenty zawierające stanowiska stron. Umożliwi to sędziemu wstępną orientację co do przedmiotu sporu i jego podstaw faktycznych, a także rozpoznanie bazy prawnej niezbędnej do jego rozstrzygnięcia.
Wniesienie odpowiedzi na pozew stanie się więc procesowym obowiązkiem strony pozwanej. Zostanie to osiągnięte przez uchylenie dotychczasowego art. 207 KPC (Art. 207. § 1. Pozwany może przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę wnieść odpowiedź na pozew. § 2. Przewodniczący może zarządzić wniesienie odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż dwa tygodnie. (…) § 7. Odpowiedź na pozew złożona z naruszeniem § 2 podlega zwrotowi; zwrotowi podlega także pismo przygotowawcze złożone z naruszeniem § 3) i zastąpienie go art. 2051 § 1 KPC i art. 2052 KPC.
W odniesieniu do terminu jaki sąd powinien zakreślić na udzielenie odpowiedzi na pozew to projektodawca wskazuje, że termin udzielony stronie pozwanej do pisemnego przedstawienia swego stanowiska w sprawie musi być uzależniony od wynikającej z pozwu objętości i stopnia skomplikowania konkretnej sprawy, z zagwarantowaniem ustawowego minimum wynoszącego dwa tygodnie.
Skutek niezłożenia odpowiedzi na pozew
Niezłożenie odpowiedzi na pozew w przepisanym terminie skutkować będzie uznaniem za przyznane przez pozwanego twierdzeń co do faktów przytoczonych w pozwie – na zasadzie art. 230 w zw. z art. 229 KPC (qui tacet, ubi loqui potuit debuit, consentire videtur). Na tej podstawie sąd będzie mógł wydać wyrok zaoczny na posiedzeniu niejawnym (art. 339 § 1 KPC). Zdaniem projektodawcy zaletą takiego rozwiązania będzie przede wszystkim przyspieszenie postępowania. Zasadnicze prawo obywatela do sądu nie może być bowiem utożsamiane z prawem do rozprawy.
Złożenie odpowiedzi na wniosek w postępowaniu nieprocesowym
Stosowne zmiany mają zostać wprowadzone również w postępowaniu nieprocesowym. W myśl projektowanego art. 5112 § 1 KPC. Złożenie odpowiedzi na wniosek jest obowiązkowe tylko wówczas, gdy przewodniczący tak zarządzi. Jak wskazuje projektodawca charakter postępowań nieprocesowych sprawia, że instytucja obligatoryjnej odpowiedzi na pozew, odwrotnie niż w procesie, z reguły będzie w nich zbędna. Należy więc przewidzieć wyjątek od wynikającej z art. 13 § 2 KPC zasady odpowiedniego stosowania przepisów o procesie i wyraźnie wskazać, że złożenie odpowiedzi na wniosek jest obligatoryjne, tylko w przypadku, gdy tak zarządzi przewodniczący, kierując się oceną co do potrzeby poznania stanowisk innych uczestników opartą na całokształcie okoliczności sprawy.
Kobiety ’53 dostaną dużo więcej z ZUS
Trybunał Konstytucyjny nie miał najmniejszych wątpliwości, że panie urodzone w 1953 r., które w latach 2008–2012 przeszły na wcześniejszą emeryturę, nie mogły zostać pozbawione w 2013 r. bardzo korzystnego przeliczenia świadczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Mogły wtedy stracić nawet kilkaset złotych, jeśli nie więcej.
Dla ZUS taki wyrok oznacza wydatek nawet kilkuset milionów złotych jeszcze w tym roku.
Wszystko za sprawą art. 25 ust. 1b dodanego do ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w myśl którego przy wyliczeniu ich emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego ZUS potrącał z kapitału emerytalnego kwoty wypłaconych im do tej pory wcześniejszych emerytur.
– Przechodząc na wcześniejszą emeryturę, nie wiedziały, jakie to będzie miało konsekwencje dla wymiaru ich emerytury w wieku powszechnym – mówił sędzia TK Leon Kieres. – Gdyby wiedziały, że pobieranie świadczenia doprowadzi do pomniejszenia emerytury w wieku powszechnym, mogły nawet zrezygnować z wcześniejszej emerytury.
– Wyrok TK musi teraz doprowadzić do zgodności decyzji ZUS wydawanych dla kobiet z rocznika 1953, tak by wypłacane im teraz świadczenia były liczone na takich samych zasadach jak kobiet z roczników 1949–1952 – mówi Lesław Nawacki, dyrektor Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
Nie mogły przewidzieć
Zdaniem TK zmiana przepisów, która doprowadziła do potrącania z ich kapitału emerytalnego w ZUS dotychczas wypłacanych świadczeń, została przeprowadzona sprzecznie z art. 2 Konstytucji RP, czyli z naruszeniem zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Tym bardziej że kobiety z poprzednich roczników od 1949 do 1952 mogły bez ograniczeń przechodzić z wcześniejszej emerytury na świadczenie w powszechnym wieku emerytalnym, bez potrącenia z ich kapitału wypłaconych dotychczas wcześniejszych emerytur.
Z szacunków ZUS wynika, że korzystne przeliczenie może dotyczyć nawet 139 tys. kobiet, które w grudniu 2012 r. miały prawo do wcześniejszej emerytury. ZUS może mieć teraz twardy orzech do zgryzienia z realizacją wyroku TK. Wypłata przeliczonych świadczeń dla tak dużej grupy uprawnionych będzie już niedługo sporo kosztować, a w maju wszyscy emeryci mają dostać dodatek w wysokości 1100 zł.
Niejasne skutki wyroku
Pytanie, czy kobiety z rocznika 1953 mogą starać się o podwyżkę na przyszłość, czy także o wyrównanie wypłaconych dotychczas emerytur. Odpowiedź zależy od tego, czy ZUS wydał im w 2013 r. niekorzystną decyzję o wymiarze świadczenia i czy w końcu odwołały się od niej do sądu. Kobiety, które nie starały się o zamianę wcześniejszej emerytury lub wycofały wniosek, mogą teraz wystąpić o podwyżkę, ale tylko na przyszłość.
Te, którym ZUS wyliczył w 2013 r. niekorzystnie świadczenie, mogą mieć problem z uzyskaniem wyrównania po wyroku TK. Utrudnia to art. 146 kodeksu postępowania administracyjnego, który mówi wprost, że można wznowić postępowanie, jeśli od wydania decyzji nie minęło więcej niż pięć lat. A ten termin minął już w zeszłym roku (choć skarga wpłynęła do TK w 2016 r.).
– Przekreślałoby to sens konstytucyjnej instytucji wznowienia postępowania – komentuje prof. Ryszard Piotrowski z UW. – W tych okolicznościach, aby obronić konstytucję przed ustawą, wskazane byłoby być może zastosowanie przez TK wyroku aplikacyjnego.
Najłatwiej będzie paniom, których sprawą zajmował się sąd. Mają trzy miesiące na wznowienie postępowania i w nowym wyroku sąd powinien zastosować wyrok TK.
Opinia Dla „Rzeczpospolitej”
dr Tomasz Lasocki, z Katedry Ubezpieczeń na Uniwersytecie Warszawskim
To bardzo korzystny wyrok dla kobiet z rocznika 1953. Trybunał Konstytucyjny bardzo hojnie je potraktował zarówno w kontekście prawnym, jak i ekonomicznym. Kwestionowany przepis przeciwdziałał podwójnej korzyści, jaką kobiety z roczników 1949–1952 osiągnęły przez brak możliwości potrącenia dotąd pobranych wcześniejszych emerytur, co podwyższało ich docelowe emerytury. Zastosowanie tej zasady do kobiet z rocznika 1953 spowoduje, że w niepamięć pójdą wypłacone im przez ostatnich sześć lat świadczenia. Nowe obliczenie emerytury z wykorzystaniem wyroku TK doprowadzi teraz do naprawdę sporej podwyżki pobieranych przez nie świadczeń. Bardzo ciekawe, jak do realizacji tego wyroku podejdzie teraz rząd. Warto, aby skorzystał z sugestii sędziów TK i ustawowo rozstrzygnął wszelkie związane z tym wątpliwości.