la osoby niekorzystającej z żadnej z ulg składki wynoszą obecnie przynajmniej 1926,76 zł (bez składki zdrowotnej i z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym). W 2025 r. było to 1773,96 zł. To efekt obwieszczenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej (MP z 2025 r., poz. 1206). Zgodnie z jego treścią prognozowane przeciętne wynagrodzenie wzrośnie do 9420 zł. Z kolei aż 60 proc. tej kwoty jest podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne płacone przez przedsiębiorców niekorzystających z żadnych preferencji, czyli 5652 zł.
Ubezpieczenia społeczne
W efekcie składki na ubezpieczenia społeczne (bez ubezpieczenia zdrowotne- go) na zasadach ogólnych w 2026 r. wynoszą:
- ubezpieczenie emerytalne (19,52 proc.) – 1103,27 zł (w 2025 r. 1015,78 zł);
- ubezpieczenie rentowe (8 proc.) – 452,16 (416,30 zł);
- ubezpieczenie chorobowe (dobrowolne; 2,45 proc.) – 138,47 zł (127,49 zł);
- ubezpieczenie wypadkowe (najczęściej 1,67 proc.) – 94,39 zł (86,90 zł);
- Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy (2,45 proc.) – 138,47 zł (127,49 zł).
Stawka godzinowa
W 2026 r. wzrosła też płaca minimalna do 4806 zł (z 4666 zł w 2025 r.). Podskoczyła również minimalna stawka godzinowa dla samozatrudnionych i zleceniobiorców. Od 1 stycznia wynosi 31,40 zł. Tak wynika z rozporządzenia Rady Ministrów (DzU z 2025 r., poz. 1242). Skorzystają na tym nie tylko osoby zarabiające minimalną pensję. Wraz z tą ostatnią rosną bowiem też inne świadczenia.
Maksymalna wysokość odprawy pieniężnej z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika wynosi 72 090 zł (do tej pory 69 990 zł). Wyższe kwoty dostaną też osoby, które doznały mobbingu lub z powodu nękania rozwiązały umowę o pracę. Mają one prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, czyli wspomniane 4806 zł.
Od tych kwot jest też uzależniony dodatek za pracę w nocy. Wynosi on 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej.
Preferencyjny ZUS
Minimalne wynagrodzenie determinuje też wysokość preferencyjnych składek na ubezpieczenia społeczne przedsiębiorców.
W konsekwencji należności do ZUS płacone przez 24 miesiące od podstawy wymiaru w wysokości 30 proc. pensji minimalnej wyniosą w 2026 r. 456,18 zł (w 2025 r. – 442,88 zł), w tym składki:
- emerytalna 281,44 zł (w 2025 r. 273,24 zł);
- rentowa 115,34 zł (111,98 zł);
- wypadkowa 24,08 zł (23,37 zł);
- chorobowa 35,32 zł (34,29 zł).
Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Łukasz Kozłowski
ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich
W 2026 r. standardowe składki dla osób prowadzących działalność gospodarczą wzrosną o 152,80 zł, tj. o 8,6 proc. Nie jest to co prawda mały wzrost, jednak w ujęciu procentowym będzie on najniższy od 5 lat, co wynika z wolniejszego tempa wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Istotniejszą zmianą będzie przywrócenie najniższej składki zdrowotnej z poziomu 75 proc. do 100 proc. płacy minimalnej, co w połączeniu ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia spowoduje zwiększenie najniższego pułapu składki zdrowotnej o ponad 37 proc. Odczują to osoby prowadzące działalność opodatkowaną PIT na zasadach ogólnych lub w ramach podatku liniowego 19 proc., osiągające miesięczny dochód poniżej ok. 6,5 tys. zł (w przypadku skali podatkowej) oraz 10,5 tys. zł(w przypadku „liniówki”). Rosnące obciążenia z tytułu składek od 2026 r. oczywiście mogą stanowić utrudnienie w prowadzeniu działalności gospodarczej dla części osób – dlatego niezmiennie aktualny pozostaje postulat, by wysokość tych należności w większym stopniu powiązać z indywidualną sytuacją i wynikiem finansowym danego przedsiębiorcy.
Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Piotr Rogowiecki
dyrektor Departamentu Analiz i Legislacji Pracodawców RP
Minimalny wzrost najniższego wynagrodzenia jest ustalony stosownymi przepisami. Zgodnie z nimi od 2026 r. musiało ono wzrosnąć o nie mniej niż 50 zł. Ostateczna decyzja rządu w tym zakresie nie spełnia w pełni naszych postulatów, biorąc jednak pod uwagę wszystkie uwarunkowania, można ją ocenić umiarkowanie pozytywnie. Mówimy o wzroście na poziomie 3 proc., podczas gdy w minionych latach przekraczały one 7 proc., 9 proc., a nawet 14 proc. (w 2020 r. i 2022 r.). Nie zmienia to faktu, że obecnie płaca minimalna wynosi niemal 53 proc. średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw i pobiera ją ok. 25 proc. zatrudnionych. Grupą szczególnie dotkniętą wzrostem najniższej pensji są osoby, które w ostatnich latach przestały zarabiać istotnie lepiej niż pracownicy początkujący czy najmniej wydajni.
Wzrost wynagrodzenia minimalnego powoduje bowiem, że często brakuje środków na podwyżkę płac dla pozostałych pracowników. Z tego względu, relatywnie wolno idą w górę pensje osób bardziej doświadczonych, lepiej wykształconych czy też biorących na siebie większą odpowiedzialność. Nie wynika to ze złej woli pracodawców, lecz właśnie administracyjnie wymuszonego spłaszczenia struktury wynagrodzeń. Oprócz tego zbyt wysoka relacja płacy minimalnej do średniej utrudnia zarządzanie.
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →