Stan faktyczny

Spółka Akcyjna jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości Skarbu Państwa. Skarb Państwa – Starosta wypowiedział jej, ze skutkiem na dzień 31.12.2017 r., wysokość dotychczasowej opłaty rocznej i zaoferował z dniem 1.1.2018 r. opłatę w wysokości prawie 4-krotnie wyższą. W skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego sprzeciwie Spółka zażądała ustalenia, że wypowiedzenie stawki opłaty rocznej jest nieuzasadnione. Orzeczeniem z 5.4.2018 r. SKO uwzględniło wniosek. Właściciel nieruchomości wniósł sprzeciw od tego orzeczenia.

Wyrokiem z 3.12.2018 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo Spółki przeciwko Skarbowi Państwa – Staroście o ustalenie, że wypowiedzenie opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości jest nieuzasadnione co do wysokości. Sąd Rejonowy uznał, że Skarb Państwa – Starosta wniósł sprzeciw z uchybieniem terminowi określonemu w art. 80 ust. 1-3 GospNierU. Jest to termin materialnoprawny, zawity i nieprzywracalny. Jego upływ powoduje, że wiążące staje się orzeczenie SKO, a strona traci uprawnienie do żądania przekazania sprawy do sądu. Konsekwencją wniesienia sprzeciwu z naruszeniem terminu, co sąd bierze pod uwagę z urzędu, jest oddalenie powództwa.

W apelacji od wyroku Fabryka zarzuciła, że orzeczenie to zostało wydane z naruszeniem art. 199 § 1 pkt 1 KPC i wniosła o jego zmianę przez odrzucenie pozwu. Apelacja Skarbu Państwa – Starosty została przez Sąd Rejonowy z uwagi na brak interesu prawnego pozwanego w jej wniesieniu.

Przy rozpoznawaniu apelacji powoda powstało zagadnienie prawn, które Sąd Okręgowy przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Komentarze do ustaw antykryzysowych. Moduł COVID-19 bezpłatnie w każdej konfiguracji. Sprawdź

Wątpliwości Sądu Okręgowego

Sąd Okręgowy wskazał, że skutki wniesienia sprzeciwu od orzeczenia SKO w przedmiocie ustalenia wysokości opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste są rozbieżnie oceniane w orzecznictwie, gdyż jedne sądy w takich przypadkach oddalają powództwa użytkowników wieczystych, a inne odrzucają ich pozwy. Sąd Okręgowy przytoczył argumentację przytaczaną przez zwolenników obu stanowisk.

Stanowisko Sądu Najwyższego

Spór o zasadność podwyższenia dotychczasowej opłaty rocznej sprowadza się do kwestii, czy i o ile wartość nieruchomości wrosła albo czy i w jaki sposób zmienił się sposób korzystania z niej, mający znaczenie dla stawki, według której należy obliczać wysokość opłaty rocznej. Spór ten rozstrzygany jest w postępowaniu ukształtowanym jako dwustopniowe, mieszane, administracyjno-sądowe (podobne do obowiązującego w sprawach o rozgraniczenie, omówionego przez Sąd Najwyższy ostatnio w uchwale składu 7 sędziów z 30.10.2014 r., III CZP 48/14, Legalis). Ustawodawca nie określił jednoznacznie treści ani charakteru roszczenia mającego podstawę w art. 78 ust. 2 GospNierU, z którym użytkownik wieczysty występuje przeciwko właścicielowi nieruchomości, gdy ten złoży mu ofertę podwyższenia opłaty rocznej. Orzeczenie kolegium może się sprowadzać do oddalenia wniosku albo verba legis do „ustalenia nowej wysokości opłaty”.

Wniosek użytkownika wieczystego złożony do kolegium w związku z zakwestionowaniem podstaw oświadczenia o podwyższeniu mu opłaty za użytkowanie wieczyste nieruchomości (art. 78 ust. 2 w zw. z art. 80 ust. 2 GospNierU), inicjuje postępowanie o wydanie orzeczenia kształtującego stosunek prawny. Kształtujący charakter mają też orzeczenia wydawane w następstwie wniosku użytkownika wieczystego, podstawą do złożenia którego jest art. 73 ust. 2 w zw. z art. 81 ust. 1 GospNierU. Zgodnie z art. 80 ust. 1 GospNierU od orzeczenia kolegium właściciel nieruchomości lub użytkownik wieczysty mogą wnieść sprzeciw w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Wniesienie sprzeciwu jest równoznaczne z żądaniem przekazania sprawy do sądu powszechnego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości.

O legitymacji do wniesienia sprzeciwu ustawodawca wypowiedział się jednoznacznie w art. 80 ust. 1 GospNierU. Sprzeciw mogą wnieść zarówno właściciel nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste, jak i użytkownik wieczysty, w zależności od tego, która ze stron stosunku użytkowania wieczystego uważa orzeczenie samorządowego kolegium odwoławczego za sprzeczne z prawem i godzące w jej interes. Charakter sprzeciwu od orzeczenia kolegium budzi wątpliwości. Trybunał Konstytucyjny, który rozważał ten problem w wyroku z 4.12.2006 r. (P 35/05, Legalis) i stwierdził, że „sprzeciw nie ma charakteru zwykłej czynności procesowej w toku instancji. (…) Jest żądaniem przekazania sprawy do sądu powszechnego, celem rozstrzygnięcia sporu cywilnoprawnego, a nadto powoduje utratę mocy orzeczenia samorządowego kolegium odwoławczego. Jednocześnie obliguje sąd powszechny do rozpoznania sprawy od początku, sankcją zaś za niedotrzymanie terminu materialnego – zgodnie z ustawą – jest oddalenie powództwa. Upływ zakreślonego terminu złożenia sprzeciwu wywołuje zatem skutki w sferze prawa materialnego”.

SN wskazał, że stanowisko TK powyższe budzi zastrzeżenia. Trzeba zauważyć, że sprzeciw uznany przez ustawodawcę za oświadczenie (pismo procesowe) będące nośnikiem powództwa podlegającego rozpoznaniu przez sąd. Taki charakter zachowuje bowiem wniosek użytkownika wieczystego, który inicjował postępowanie przed SKO. Sprzeciw jest oświadczeniem (pismem procesowym) będącym wyrazem niezadowolenia z orzeczenia wydanego przez samorządowe kolegium odwoławcze, składanym z zamiarem doprowadzenia do wzruszenia tego orzeczenia. Sutki powiązane przez ustawodawcę z wniesieniem sprzeciwu są właściwe wszystkim środkom zaskarżenia, których złożenie jest pewną szczególną czynnością procesową. Uprawniony do skorzystania ze środka zaskarżenia czyni to z zamiarem doprowadzenia do wzruszenia wydanego w jego sprawie orzeczenia, które uznaje za nieprawidłowe (bezpośredni cel zaskarżenia) i – jeżeli pozwala na to konstrukcja konkretnego środka zaskarżenia – do uzyskania w to miejsce rozstrzygnięcia, które będzie prawidłowe (pośredni cel zaskarżenia). W konsekwencji, sprzeciw można uznać za niesformalizowany środek prawny, quasi środek zaskarżenia, którego celem jest pozbawienie mocy orzeczenia kolegium i poddanie sporu rozstrzygnięciu przez sąd. W razie wniesienia sprzeciwu w terminie, orzeczenie kolegium traci bowiem moc, nawet gdy sprzeciw odnosi się tylko do jego części (art. 80 ust. 1 i 3 GospNierU). Do uznania pisma za sprzeciw wystarczy, że osoba wnosząca ten środek zmierza do wzruszenia orzeczenia kolegium, niezależnie od tego, w jakim zakresie nie godzi się z nim i czy przedstawiła zarzuty zdatne do zakwestionowania jego trafności. W tym zakresie konstrukcja sprzeciwu zbliża się do konstrukcji sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego w cywilnym postępowaniu upominawczym (art. 502 i n. KPC), czy do konstrukcji sprzeciwu od orzeczenia referendarza sądowego (art. 39822 i n. KPC). W taki też sposób o sprzeciwie od orzeczenia samorządowego kolegium odwoławczego w sprawach o aktualizację opłaty za użytkowanie wieczyste wypowiedział się SN w postanowieniu z 12.1.2005 r. (I CK 579/04, Legalis) i TK, który w wyroku z 6.5.2008 r. (SK 49/04, Legalis) stwierdził, że sprzeciw „nie pełni w tej procedurze funkcji pozwu (zgłoszenia roszczenia), tylko pełni funkcję swoistego odwołania rugującego z obrotu orzeczenie kolegium i przekazującego sprawę do rozpatrywania przez sąd powszechny”.

Termin do złożenia wniosku o aktualizację opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste ma niewątpliwie charakter materialny. Wątpliwości budzi jednak charakter terminu do wniesienia sprzeciwu od orzeczenia kolegium wydanego w sprawie zainicjowanej takim wnioskiem. W niektórych wypowiedziach doktryny i w orzecznictwie (w tym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4.12.2006 r., P 35/05, Legalis) także temu terminowi przypisano charakter materialnoprawny.

Stanowisko to nie może być uznane za prawidłowe. Skutki te polegają na uprawomocnieniu się orzeczenia kolegium wydanego w sprawie o aktualizację opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste. Są to skutki typowe dla upływu terminów do wniesienia większości środków zaskarżenia, których procesowy charakter nie budzi wątpliwości. Materialnoprawne konsekwencje takiego stanu rzeczy są pośrednie i wiążą się z tym, że w relacjach między stronami obowiązywać będzie norma prawna ustalona w niezaskarżonym orzeczeniu. Utratę mocy orzeczenia kolegium powoduje bowiem skuteczne wniesienie sprzeciwu, nie zaś wniesienie go po przewidzianym dla tej czynności terminie.

Skoro wniesienie sprzeciwu ma być uzewnętrznieniem woli doprowadzenia do wzruszenia orzeczenia kolegium i uzyskania rozstrzygnięcia sądu powszechnego w sporze w związku z aktualizacją opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste, to stanowcza ocena skuteczności jego wniesienia należy w całości do sądu, któremu akta sprawy wraz ze sprzeciwem muszą być przekazane, niezależnie od tego, w jaki sposób kolegium wstępnie ocenia zachowanie warunków dopuszczalności tego środka.

SN uznał, że ze względów systemowych należy opowiedzieć się za stanowiskiem o konieczności odrzucenia przez sąd sprzeciwu, wniesionego z naruszeniem przepisów określających przesłanki jego dopuszczalności, w tym i termin do jego wniesienia, a podstawą dla wydania takiego orzeczenia jest per analogiam art. 370 KPC.

Najnowsze orzecznictwo SN wskazuje wprost, że charakter prawny sprzeciwu od orzeczenia SKO zbliżony jest do środka zaskarżenia, a nie do pisma inicjującego postępowanie cywilne. Stanowisko to w komentowanym orzeczeniu zostało szczegółowo wyjaśnione.

Dla porządku wskazać należy, że niezależnie od tego, czy sprzeciw pochodzi od użytkownika wieczystego czy właściciela nieruchomości, powodem w sprawie cywilnej zawsze będzie użytkownik wieczysty, który zakwestionował dokonaną aktualizację opłaty. Dlatego w omawianym wyroku wygrana użytkownika wieczystego miała wyraz w oddaleniu powództwa (a po orzeczeniu SN: w odrzuceniu sprzeciwu).

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Przetestuj. Sprawdź