Regulacja

Zmiany weszły w życie 3.7.2021 r. Aktualnie art. 15zzs(9) ust. 2-5 KoronawirusU stanowi, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w braku możliwości wykorzystania systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe, sąd doręcza adwokatowi, radcy prawnemu, rzecznikowi patentowemu lub Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej pisma sądowe poprzez umieszczenie ich treści w systemie teleinformatycznym służącym udostępnianiu tych pism (portal informacyjny). Nie dotyczy to pism, które podlegają doręczeniu wraz z odpisami pism procesowych stron lub innymi dokumentami niepochodzącymi od sądu.

Datą doręczenia jest data zapoznania się przez odbiorcę z pismem umieszczonym w portalu informacyjnym. W przypadku braku zapoznania się pismo uznaje się za doręczone po upływie 14 dni od dnia umieszczenia pisma w portalu informacyjnym.

Doręczenie pisma za pośrednictwem portalu informacyjnego wywołuje skutki procesowe określone w KPC właściwe dla doręczenia pisma sądowego.

Przewodniczący zarządza odstąpienie od doręczenia pisma za pośrednictwem portalu informacyjnego, jeżeli doręczenie jest niemożliwe ze względu na charakter pisma.

Nowelizacja ustawy o e-doręczeniach od 3.7.2021 r. - w Iuscase masz to pod kontrolą! Sprawdź

Regulacje przejściowe

Wobec braku przepisów przejściowych, przyjąć należy, że doręczenie poprzez portal będzie dotyczyło pism sądowych doręczanych od 3.7.2021 r., niezależnie od tego kiedy korespondencja sądowa została wytworzona. Nie wiadomo czy taki skutek doręczeń będzie odnosił się do pism sądowych umieszczonych na portalu sądowym przed 3.7.2021 r., ale „odebranych” pod tej dacie. Byłaby to sytuacja niezasadnie zaskakująca fachowych pełnomocników.

Technologia

Szereg wątpliwości co do zasadności doręczania pism sądowych w tej formie wynika z technicznych uwarunkowań działania samego portalu sądowego.

  1. Jak liczyć termin na dokonanie określonej czynności jeżeli dostęp do portalu sądowego ma więcej niż 1 pełnomocnik, a żaden z nich nie jest przez Sąd traktowany jako pełnomocnik do doręczeń? Pełnomocnik odbierający pismo za pośrednictwem swojego konta na portalu sądowym jest w stanie ustalić datę doręczenia pisma jedynie w odniesieniu do odebranej przez siebie korespondencji. W portalu sądowym nie ma informacji o odebraniu korespondencji przez innego pełnomocnika i dacie doręczenia.
  2. Jak pełnomocnik (tzw. główny) może skontrolować skuteczność doręczenia poszczególnych pism sądowych skoro nie jest w stanie nawet ustalić ilu innych pełnomocników do sprawy oraz pełnomocników substytucyjnych ma dostęp do sprawy? Wątpliwość ta wbrew pozorom nie jest błaha, gdy weźmie się pod uwagę, że część sądów udziela dostępów do sprawy z urzędu, i to nie tylko pełnomocnikom, ale także pełnomocnikom substytucyjnym. Poza tym nierzadkie są przypadki udzielania dostępu do sprawy mimo braku posiadania umocowania do sprawy bądź w przypadku ograniczonego zakresu umocowania, na przykład jedynie do działania na rozprawie. Oczywiście można wskazać, że z podobnym problemem mamy do czynienia przy doręczeniach tradycyjnych – ale tutaj ryzyko błędów jest zdecydowanie niższe, a przy tym błąd można od razu zidentyfikować.
  3. System powiadamiania o zmianach dokonanych na portalu sądowym (czynności i dokumenty) – poprzez mail lub sms – nie jest precyzyjny i nie zawsze dostarcza on informacji o wszystkich faktycznie dokonanych w portalu zmianach. Ten sposób kontrolowania przez pełnomocnika przychodzącej w portalu korespondencji może być zawodny – maksymalna staranność pełnomocnika procesowego powinna polegać na zapoznawaniu się z treścią portalu (każdorazowo całą?) niezależnie od powiadomień o zmianach w tym portalu.
  4. Skala problemów wyżej wskazanych jest wprost proporcjonalna do ilości spraw, które pełnomocnik aktualnie prowadzi. Im więcej spraw, tym więcej czasu potrzeba na sprawdzenie zawartości portalu sądowego pod kątem nowych treści w nich zamieszczonych. Tutaj także istotna techniczna uwaga: w portalu sądowym wynotowane są tzw. ostatnie zmiany w portalu, ale ich ilość wyświetlana dla odbiorcy – w czytelny i przejrzysty sposób – jest ograniczona. Przy dużej ilości spraw i dużej ilości zmian w jednym czasie czytelne prezentowanie w portalu nowych treści nie jest gwarantowane.
  5. Sposób odbioru korespondencji poprzez portal sądowy stanowi także duże wyzwanie w organizacji pracy sekretariatów dużych kancelarii adwokackich i radcowskich. Część korespondencji kierowanej do pełnomocników (poprzez portal właśnie) będzie musiała być przez nich odbierana osobiście.
  6. Ponadto istnieje w ogóle problem w ustaleniu czy dostęp do danej sprawy w portalu będzie udzielany zawsze z urzędu czy trzeba o to wnioskować. Dotychczasowa praktyka sądów jest różna. Ma to znaczenie przede wszystkim dla nowych spraw, na przykład przy składaniu pozwu. Nie wiadomo ile czasu będzie trwało udzielenie dostępu do sprawy, mając na uwadze to, że równolegle będzie prowadzona procedura sprawdzania braków formalnych pozwu. Wezwanie Sądu powinna być kierowane już poprzez portal sądowy. Może dojść do sytuacji, że dostęp do sprawy na portalu sądowym zostanie udzielone w czasie, gdy wystosowano już wezwanie do uzupełnienia braków formalnych pozwu. Oczywiście obowiązuje tu termin 14 dni dla przyjęcia skuteczności doręczenia, jednakże nie zmienia to faktu, że przez pewien czas fachowy pełnomocnik zostanie po prostu pozbawiony możliwości podjęcia decyzji o podjęciu korespondencji.
  7. Umieszczenie przez Sąd pisma na portalu sądowym nie jest równoznaczne z ustaleniem, że pełnomocnik ma już udzielony dostęp do tej sprawy. Sąd nie ma zatem gwarancji, że pełnomocnik ma realną możliwość zapoznania się z korespondencją. Pomijam tutaj oczywiście przypadki, w których pełnomocnik nie zadbał o to by dostęp do portalu sądowego w ogóle mieć.
  8. Podobne problemy (związane z etapem badania pozwu w warstwie wymogów formalnych) pojawiać się mogą przy badania środków zaskarżenia – gdy sprawa rejestrowana jest pod inną sygnaturą.
  9. W praktyce pojawiają się także takie sytuacje, w których w portalu sądowym widnieje na przykład informacja o wydaniu postanowienia, ale jego treść albo nie jest umieszczana w portalu, albo umieszczana jest w portalu po kilku dniach. Który moment będzie decydował o odebraniu postanowienia: zapoznanie się z faktem jego wydania czy dopiero zapoznanie się dokumentem postanowienia? Drugi wariant odpowiedzi wydaje się logiczny, ale nie wiadomo jak technicznie będzie to wynikać z portalu sądowego.

Podsumowanie

Portal informacyjny spełnia swoją rolę jeżeli jest wykorzystywany do celów informacyjnych właśnie. Jeśli pełnomocnik ma odbierać korespondencję ze skutkiem procesowym z systemu, którego działania i konfiguracji nie zna, to zakres jego staranności zawodowej jest mocno ograniczony – i od pełnomocnika w zasadzie niezależny.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Przetestuj. Sprawdź