W 2016 r. Starosta Lubiński wydał Gminie Ścinawa zezwolenie na usunięcie kilkuset drzew w związku z planowaną inwestycją. Część wycinki została zwolniona z opłat, natomiast w pozostałym zakresie naliczono opłatę przekraczającą 11,6 mln zł, której zapłatę odroczono pod warunkiem wykonania nasadzeń zastępczych. Decyzja zobowiązywała gminę do posadzenia nowych drzew o określonych gatunkach, liczbie i parametrach oraz do utrzymania ich żywotności przez trzy lata. Przewidywała również, że jeśli nasadzenia zostaną wykonane zgodnie z warunkami decyzji i drzewa przetrwają wymagany okres albo obumrą z przyczyn niezależnych od gminy, opłata zostanie umorzona. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przede wszystkim art. 83–85 ustawy z 16.4.2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 13; dalej: OchrPrzyrodU).

Niewłaściwie wykonane nasadzenia zastępcze

Po upływie okresu kontrolnego Starosta przeprowadził oględziny i stwierdził, że znaczna część nasadzeń nie spełnia warunków decyzji. Wiele drzew obumarło, część nie osiągnęła wymaganych parametrów, a inne zostały posadzone niezgodnie ze wskazaniem dotyczącym doboru gatunkowego. W rezultacie w 2022 r. Starosta umorzył opłatę jedynie w części odpowiadającej drzewom, które zachowały żywotność i spełniły wymagania, natomiast zobowiązał Gminę Ścinawa do zapłaty ponad 3,5 mln zł za niewłaściwie wykonane nasadzenia zastępcze.

Samorząd nie zgodził się z decyzją i wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy. Gmina twierdziła, że obumarcie drzew nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych, przede wszystkim z powodu długotrwałej suszy oraz szkód wyrządzonych przez zwierzynę. Zarzucała także organowi nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz błędne ustalenie wysokości należnej opłaty. SKO utrzymało jednak decyzję Starosty w mocy. Uznało, że zgodnie z art. 84 ust. 3–8 OchrPrzyrodU odroczenie i późniejsze umorzenie opłaty jest możliwe tylko wtedy, gdy nasadzenia zastępcze zostaną wykonane zgodnie z warunkami zezwolenia. W przeciwnym razie opłata podlega proporcjonalnemu przeliczeniu i pobraniu.

Kolegium podkreśliło, że to na gminie spoczywał obowiązek zapewnienia właściwej pielęgnacji nowych drzew. W ocenie organu okresowa susza nie zwalniała z tego obowiązku, lecz wymagała podjęcia dodatkowych działań, takich jak podlewanie czy odpowiednie zabezpieczenie sadzonek. Organ wskazał również, że gmina mogła dochodzić roszczeń wobec wykonawcy nasadzeń, choć okoliczność ta nie wpływała na jej odpowiedzialność administracyjną wobec organu ochrony przyrody.

Sektor publiczny – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Ocena wpływu suszy

Gmina zaskarżyła decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących postępowania dowodowego, twierdząc, że organy oparły się na opinii eksperckiej sporządzonej z naruszeniem procedury. Domagała się także powołania biegłego do oceny wpływu suszy na stan drzew oraz przekonywała, że spełnione zostały przesłanki z art. 84 ust. 4 OchrPrzyrodU, ponieważ drzewa obumarły z przyczyn od niej niezależnych.

WSA we Wrocławiu oddalił skargę. Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż większość drzew nie zachowała żywotności z przyczyn leżących po stronie gminy. Oględziny wykazały między innymi niestabilne palikowanie, brak odpowiednich zabezpieczeń przed zwierzyną oraz niewystarczającą pielęgnację. Sąd zwrócił uwagę, że także ekspertyza przedstawiona przez samą gminę wskazywała na niezadowalający stan nasadzeń oraz potrzebę lepszego zabezpieczenia drzew przed suszą i zwierzyną. Obie ekspertyzy prowadziły więc do podobnych wniosków, dlatego nie było podstaw do powoływania kolejnego biegłego. WSA podkreślił, że art. 84 ust. 4 OchrPrzyrodU przewiduje umorzenie opłaty jedynie wtedy, gdy utrata żywotności nastąpi z przyczyn rzeczywiście niezależnych od posiadacza nieruchomości. Sama susza nie wystarcza do zwolnienia z odpowiedzialności, jeżeli właściciel lub posiadacz nie podejmuje działań ograniczających jej skutki. Zdaniem sądu gmina jako profesjonalny podmiot dysponujący odpowiednimi służbami, miała obowiązek monitorowania stanu nasadzeń i reagowania na zmieniające się warunki pogodowe.

Gmina wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oprócz ponowienia wcześniejszych zarzutów twierdziła, że sprawa nie powinna zostać rozpoznana przez WSA w trybie uproszczonym oraz że organ niewłaściwie ustalił swoją właściwość i zakres odpowiedzialności gminy za część nieruchomości objętych decyzją. W toku postępowania kasacyjnego powoływała się także na późniejsze rozstrzygnięcia dotyczące ważności wcześniejszych decyzji Starosty.

Wyrok NSA

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21.7.2026 r., III OSK 2917/23, Legalis, uznał, że zarzut dotyczący trybu uproszczonego jest bezzasadny. Organ w odpowiedzi na skargę złożył wniosek o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, a gmina, mimo prawidłowego pouczenia wynikającego z art. 119 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143), nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Tym samym zostały spełnione ustawowe warunki rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym.

Następnie NSA wyjaśnił, że zdecydowana większość zarzutów kasacyjnych w rzeczywistości zmierzała do podważenia ustaleń faktycznych dokonanych przez WSA, choć nie sformułowano skutecznych zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Tymczasem zarzut błędnego zastosowania prawa materialnego nie może służyć kwestionowaniu ustalonego stanu faktycznego. Jeżeli ustalenia faktyczne nie zostały skutecznie podważone, sąd kasacyjny jest nimi związany i ocenia jedynie prawidłowość zastosowania prawa do tak ustalonego stanu faktycznego.

NSA zgodził się z oceną, że art. 84 ust. 4 OchrPrzyrodU nie zwalnia automatycznie z odpowiedzialności w razie wystąpienia suszy czy szkód wyrządzonych przez zwierzynę. Warunkiem umorzenia opłaty jest wykazanie, że mimo zachowania należytej staranności drzewa obumarły z przyczyn całkowicie niezależnych od posiadacza nieruchomości. W tej sprawie ustalenia organów wskazywały natomiast na brak odpowiednich działań pielęgnacyjnych i zabezpieczających, dlatego przesłanki umorzenia nie zostały spełnione.

W konsekwencji NSA przyznał rację organom niższej instancji, a skarga kasacyjna została oddalona.

Wyrok NSA z 21.7.2026 r., III OSK 2917/23, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →