Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z 26.7.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2021 poz. 1128 ze zm., dalej: PDOFizU), kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 PDOFizU. Nie wszystkie wydatki ponoszone przez podatnika w związku z osiąganiem przychodów z tytułu działalności gospodarczej podlegają odliczeniu od podstawy opodatkowania. Przez sformułowanie „w celu” należy rozumieć dążenie do osiągnięcia jakiegoś stanu rzeczy (przychodu), a dążenie podatnika ma przymiot „celowości”, jeżeli można zasadnie uznać, że poniesiony koszt może przynieść oczekiwane następstwo. W postaci przychodu właśnie.

Tak rozumiana definicja kosztów uzyskania przychodów budzi emocje wśród podatników prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. To ta bowiem grupa ma często wyjątkową wręcz pokusę rozliczania podatkowo wydatków, które mogą być uznane co najmniej za znajdujące się „na granicy” zaspokajania potrzeb osobistych. Wiele już zostało w tej kwestii napisane i „zinterpretowane” przez Dyrektora KIS. Również w ostatnim czasie.

Zaobserwować można jednak w ostatnim czasie pewien paradoks. Z jednej strony, istnieje wyraźnie zauważalna tendencja Ministerstwa Finansów do zachęcania podatników (inna sprawa, że metodą marchewki niezbyt skutecznie) do zryczałtowanych form opodatkowania. Tam nie można rozliczać kosztów uzyskania przychodów, odpadają więc dylematy „na granicy” wydatku osobistego jako swoistej „optymalizacji” podatkowej. Z drugiej jednak strony, podejście do możliwości zaliczania wydatków do KUP zdaje się liberalizować. Bo jak inaczej nazwać przyzwolenie fiskusa do zaliczania do kosztów wydatków na dwa samochody służbowe przez podatnika prowadzącego działalność jednoosobową? Zresztą, wczytajmy się w tę historię.

Przegląd zmian podatkowych 2021 - poradnik. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Czego dotyczyła sprawa

Podatniczka prowadzi praktykę lekarską w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Jednym z niezbędnych narzędzi umożliwiających prowadzenie tej działalności jest niewątpliwie  samochód. Toteż podatniczka posiada samochód osobowy, który wzięła w leasing operacyjny. Koszty z nim związane rozlicza w prowadzonej księdze przychodów i rozchodów.

Podatniczka wykorzystuje samochód dla celów prowadzonej działalności gospodarczej. Chciałaby mieć jednak dwa auta na wypadek awarii lub serwisowania jednego któregoś z nich. Tym samym, drugi samochód będzie wykorzystywać zamiennie dla celów prowadzonej działalności, tj. m.in. do codziennych dojazdów do miejsca świadczenia usług, na wezwanie do chorych w ramach wizyt domowych, przejazdów na konferencje naukowe itp. Podatniczka zamierza zaliczać do kosztów uzyskania przychodów opłaty leasingowe związane z leasingiem operacyjnym drugiego samochodu osobowego. A także związane z tym drugim autem koszty eksploatacyjne oraz wydatki na ubezpieczenie. Pytanie jednak, czy takie wyrafinowane podejście będzie prawidłowe.

Stanowisko organu

Z tak postawionym pytaniem zmierzył się Dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z 22.7.2021 r., 0114-KDIP3-1.4011.358.2021.2.AC, Legalis. I co ciekawe, stanowisko fiskusa nie okazało się wcale względem planów podatniczki przesadnie krytyczne. Organ uznał, że decydującym czynnikiem pozwalającym zaliczyć dany wydatek do kosztów uzyskania przychodów jest poniesienie go w celu osiągnięcia przychodu. Przy czym każdy wydatek wymaga indywidualnej oceny pod kątem adekwatnego związku z przychodami i racjonalności działania dla osiągnięcia przychodu. Przy kwalifikowaniu poniesionych wydatków należy wziąć pod uwagę ich celowość oraz potencjalną możliwość przyczynienia się wydatku do osiągnięcia przychodu, a także racjonalność wydatków.

Przepisy PDOFizU nie ograniczają możliwości wykorzystywania na potrzeby działalności gospodarczej różnych środków transportu, ani ilości posiadanych środków transportu. Warunkiem koniecznym dla uznania wydatków poniesionych na nabycie określonych składników majątku, w tym przypadku samochodów osobowych, za koszt uzyskania przychodu jest ich wykorzystywanie na potrzeby i w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Brak jest przeszkód prawnych, aby podatnik w prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystywał kilka samochodów osobowych, o ile jest to uzasadnione rodzajem prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Jeżeli zatem charakter działalności gospodarczej (np. jej rozmiar, sposób wykonywania usług) uzasadnia wykorzystywanie w tej działalności gospodarczej dwóch środków transportu (samochodów), to co do zasady wydatki związane z tymi pojazdami mogą stanowić koszty uzyskania przychodów tej działalności.

A zatem, w PDOFizU nie występują ograniczenia co do liczby lub rodzaju posiadanych w przedsiębiorstwie pojazdów, z wyjątkiem ograniczeń wynikających z ogólnych warunków, jakie musi spełniać dany wydatek, by mógł zostać uznany za koszt działalności gospodarczej. Więc z zasady, podatniczka może rozliczać podatkowo wydatki na dwa pojazdy. Nawet pomimo tego, że niewątpliwie nie będzie nimi jeździć w tym samym czasie.

To nie pierwsza korzystna interpretacja indywidualna w zakresie względem przedstawiciela tzw. wolnego zawodu. Choć podejście fiskusa do rozliczania wydatków „około-osobistych” przez podmioty prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą było przez lata z zasady sceptyczne, w ostatnim czasie pojawiają się ciekawe jaskółki także wobec innych niż samochodowe wydatków (np. możliwość zaliczenia w koszty wydatków na ekskluzywny zegarek, zob. interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 8.6.2021 r., 0113-KDIPT2-1.4011.408.2021.1.DJD).

Dwa samochody w jednoosobowej działalności brzmią jak koncepcja wyjątkowo optymistyczna. Ale okazuje się, że zupełnie realna. Oczywiście, o ile podatnik jest w stanie potwierdzić, że wydatki spełniają ogólną definicję kosztów uzyskania przychodów. Z tym jednak „gatunkowo” nie powinno być problemu, bo też wydatki na raty leasingowe, eksploatację czy ubezpieczenie w oczywisty sposób definicję KUP spełniają. Inna kwestia to wykazanie, że dwa samochody rzeczywiście są w działalności potrzebne. Ale w omawianej interpretacji organ akurat tę kwestię traktuję dość liberalnie.

Pamiętać należy oczywiście, że do kosztów uzyskania przychodów można zaliczyć tylko część opłat leasingowych, która proporcjonalnie do ceny samochodu nie przekracza 150.000 zł. Zatem, jeżeli wartość samochodu będącego przedmiotem leasingu przekracza 150.000 zł, to wskazane wydatki nie będą kosztem w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej kwota 150.000 zł pozostaje do wartości samochodu osobowego, będącego przedmiotem tej umowy. W omawianym przypadku wartość pojazdu „backup car” tej kwoty jednak nie przekracza. Oznacza to także, że składki na ubezpieczenie samochodu osobowego polisa AC, OC i NNW w całości stanowią koszt uzyskania przychodu w wysokości 100% poniesionych wydatków.

Odnośnie zaś kosztów eksploatacyjnych, zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 46a PDOFizU podatnik może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów 75% wydatków poniesionych na używanie samochodu osobowego. Nie uważa się za koszt uzyskania przychodu 25% poniesionych wydatków z tytułu kosztów używania samochodu osobowego, wykorzystywanego na potrzeby prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej – jeżeli samochód osobowy jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →