Podanie błędnych danych przy opłacie za przejazd autostradą

W 2024 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. wezwał wielu właścicieli pojazdów do uiszczenia opłaty dodatkowej w wysokości 500 zł w związku z nieuiszczeniem opłaty za przejazd płatnym odcinkiem autostrady w 2021 r. Wezwania zostały sporządzone na podstawie art. 37ge ustawy z 27.10.1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym [t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2483, dalej: AutostrPłatneU22(2)], w brzmieniu obowiązującym do 30.6.2023 r. W części spraw wezwania otrzymali właściciele pojazdów, którzy, opłacając przejazd wskazali np. niekompletne oznaczenie rejestracji pomijając jej trzy pierwsze litery. Jedną z takich osób była M.T., która wniosła sprzeciw, wskazując, że opłatę za przejazd uiściła za pośrednictwem aplikacji e-Toll. Pomimo przedstawienia przez M.T. wydruku z historii opłat, organ odmówił uwzględnienia sprzeciwu, wyjaśniając, że podanie błędnego numeru rejestracyjnego pojazdu należy potraktować jako przejazd autostradą bez wniesienia opłaty. Zdaniem organu brak trzyliterowego wyróżnika pojazdu nie może być potraktowany jako oczywista omyłka pisarska czy niedokładność. Ciąg cyfr i liter, który następuje po tym oznaczeniu, może bowiem występować w numerach rejestracyjnych wielu pojazdów.

Nadmierny formalizm organu

WSA w Łodzi uchylił decyzje DIAS w Ł. i umorzył postępowanie administracyjne, uznając, że stanowisko organu jest wyrazem nadmiernego formalizmu oraz narusza wynikającą z art. 8 § 1 KPA zasadę pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów. Sąd uznał, że organ w ramach kompetencji przyznanych przez art. 37gf ust. 5 AutostrPłatneU22(2) oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 KPA powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe i ustosunkować się do twierdzeń skarżącej. Wystarczyło skonfrontować przedstawiony przez M.T. wydruk z aplikacji e-TOLL ze zdjęciem pojazdu, co pozwoliłoby na identyfikację jego numeru rejestracyjnego. Sąd stwierdził, że wynikający z art. 37ge ust. 1 AutostrPłatneU22(2) obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej za przejazd autostradą wiąże się z niewniesieniem tej opłaty, zaś z akt sprawy wynika, że skarżąca uiściła opłatę za sporny przejazd. Brak pełnego numeru rejestracyjnego pojazdu nie uniemożliwiał organowi ustalenia właściciela pojazdu oraz daty i godziny jego przejazdu.

Sektor publiczny – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Zachowanie potwierdzenia opłaty chroni przed dodatkowymi kosztami

NSA oddalił skargę kasacyjną organu. W ust. 12 art. 37a AutostrPłatneU22(2) wskazano elementy, jakie musi zawierać bilet autostradowy (e-bilet), wymieniając wśród nich numer rejestracyjny pojazdu. Choć numer ten jest numerem unikalnym, to jego część jako ciąg następujących po sobie liter lub cyfr może powtarzać się. Organ przyznał jednak, że choć w CEPiK figuruje kilka pojazdów różnych marek, których numer rejestracyjny zawiera oznaczenie podane przez M.T., nie odnotowano przejazdu żadnego z nich w dniu zdarzenia na wskazanym odcinku autostrady. W ocenie NSA nie można pomijać, że opłata dodatkowa nie jest nakładana za posługiwanie się wadliwym e-biletem autostradowym. Jeżeli więc skarżący wykaże, że uiścił opłatę za przejazd autostradą, albo możliwy jest inny dowód, którym dysponuje lub może zgromadzić organ, to niezasadne jest utożsamianie przejazdu bez wniesienia opłaty z przejazdem opłaconym, ale udokumentowanym e-biletem autostradowym zawierającym błąd w numerze rejestracyjnym. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że zgodnie z mającym odpowiednie zastosowanie w sprawie sprzeciwu art. 75 § 1 KPA, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dodatkowo podczas rejestracji pojazdu w systemie e-TOLL wymagany był skan dowodu rejestracyjnego, a zatem nie powinno być problemu z identyfikacją samochodu skarżącej. NSA stwierdził, że od 1.12.2021 r. do 30.6.2023 r. za przejazd na państwowych autostradach płatnych A2 i A4, zarządzanych przez GDDKiA, obsługiwanych w systemie e-TOLL, można było płacić na wiele różnych sposobów. Trudności w zakresie działania i rejestracji w tej aplikacji są faktem powszechnie znanym, a organy powinny tę wiedzę uwzględniać przy rozpoznawaniu sprzeciwów od wezwań do uiszczenia opłaty dodatkowej.

Ile czasu ma organ na nałożenie opłaty dodatkowej?

Wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej zostało też skierowane do osób, które nie dysponowały żadnymi, nawet zawierającymi niepełne albo błędne dane, potwierdzeniami uiszczenia opłaty. Z akt jednej ze spraw wynikało, że J.J. przejechał zjazd, do którego miał opłacony przejazd i zjechał dopiero następnym. J.J. w odpowiedzi na wezwanie oświadczył, że skoro samochód został automatycznie namierzony, to powinien niezwłocznie uzyskać informację o popełnieniu wykroczenia, mandat czy upomnienie. Natomiast przetrzymywanie przez organ takich danych a następnie żądanie po 3 latach dodatkowych opłat od właścicieli pojazdów jest nieuzasadnione, nieetyczne i niezgodne z RODO. W takim przypadku opłata dodatkowa jest nakładana nie za sam przejazd bez opłaty, lecz za brak możliwości wykazania po upływie kilku lat, że opłata została uiszczona. Trudno bowiem oczekiwać od kierowcy przechowywania kwitów, biletów czy paragonów pochodzących sprzed 3 lat.

Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 37ge ust. 13 AutostrPłatneU22(2) obowiązek wniesienia opłaty dodatkowej przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od ostatniego dnia roku kalendarzowego, w którym opłata dodatkowa powinna zostać wniesiona. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego bezprawnego przetwarzania danych osobowych strony organ stwierdził, że dane gromadzone w systemie SPOE KAS dotyczące opłat za przejazd autostradą płatną nie stanowią danych, o których mowa w UODO i RODO.

Ograniczenia w przechowywaniu danych

WSA w Łodzi uchylił obie wydane w sprawie decyzje i umorzył postępowanie administracyjne. W art. 37a ust. 12 AutostrPłatneU22(2) wskazano, jakie elementy zawiera bilet autostradowy, zaś w art. 37a ust. 30 AutostrPłatneU22(2) zastrzeżono, że dane te są przechowywane w systemie SPOE KAS nie krócej niż 12 miesięcy i nie dłużej niż 24 miesiące, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd. Termin ten ulega wydłużeniu, jeżeli przed jego upływem zostanie: wystawione wezwanie, o którym mowa w art. 37ge ust. 7 AutostrPłatneU22(2), wszczęte postępowanie administracyjne, egzekucyjne lub sądowoadministracyjne, w którym dane te są niezbędne. W takim przypadku dane są przechowywane do czasu zakończenia danego postępowania. W ocenie Sądu, skoro organ we wskazanym terminie nie podjął żadnego z tych działań, to powinien usunąć dane dotyczące spornego przejazdu z systemu. Wykorzystywanie takich „przeterminowanych” danych, w celu uzyskania opłaty dodatkowej, stanowi wykorzystanie dowodu sprzecznego z prawem w rozumieniu art. 75 § 1 KPA.

NSA na skutek skargi kasacyjnej organu uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę, stwierdzając, że termin przedawnienia wynosi w tym przypadku 5 lat, licząc od ostatniego dnia roku kalendarzowego, w którym opłata powinna zostać wniesiona. Kluczowe znaczenie dla sprawy ma fakt, że warunkiem przechowywania w SPOE KAS danych zawartych i utrwalonych na bilecie autostradowym oraz wykorzystywanie tych danych przez czas określony w art. 37a ust. 30 AutostrPłatneU22(2) jest zakup i wydanie biletu autostradowego. Skoro J.J. nie wniósł opłaty za przejazd, to ich nie podał, zatem organ nie mógł ich zgromadzić i przechowywać w SPOE KAS. Źródłem ustaleń w zakresie braku wniesienia opłaty za przejazd płatnym odcinkiem autostrady były dane rejestrowane w Automatycznym Systemie Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych oraz dane analizowane w Centralnym Systemie Kontroli wykorzystującym dane gromadzone w aplikacjach CRM Service oraz Infolinii e-bilet, a także dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów, a nie dane, o których mowa w art. 37a ust. 30 AutostrPłatneU22(2).

Pytania do TSUE

Po rozpoznaniu kilku spraw przez NSA, WSA w Łodzi zwrócił się do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi sprowadzającymi się do ustalenia: czy przepisy RODO nie uniemożliwiają takiej wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą organ publiczny może przechowywać i wykorzystywać dane osobowe identyfikujące przejazd pojazdu autostradą płatną, w tym numer rejestracyjny pojazdu, datę, godzinę i miejsce przejazdu oraz dane pozwalające zweryfikować istnienie albo zakres ważności biletu autostradowego, po upływie szczególnego krajowego terminu retencji tych danych, jeżeli jedynym uzasadnieniem dalszego przetwarzania jest ogólny termin przedawnienia obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. Sąd zapytał również o to, czy dla oceny legalności dalszego przechowywania i wykorzystania danych osobowych przez organ publiczny decydujące znaczenie ma pierwotne techniczne źródło pochodzenia danych, np.: system automatycznego rozpoznawania numerów rejestracyjnych lub CEPiK, czy to, że dane te zostały włączone do systemu poboru opłaty elektronicznej i są w nim przechowywane oraz wykorzystywane w celu weryfikacji obowiązku uiszczenia opłaty i dochodzenia opłaty dodatkowej?

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →