Stan faktyczny
W 2022 r. M.K. złożyła za pośrednictwem portalu zapytajwladze.pl, na oficjalny adres e-mail Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – kancelaria@gddkia.gov.pl, wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie statystyk dotyczących kolizji drogowych z udziałem zwierząt. Zgodnie z art. 13 ustawy z 6.9.2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902; dalej: DostInfPubU), udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Ponieważ organ przez ponad 2,5 roku nie udzielił odpowiedzi, M.K. wniosła do WSA w Warszawie skargę na bezczynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.
W odpowiedzi organ wyjaśnił, że po otrzymaniu skargi, wykorzystując informacje w niej zawarte, czyli dane wnioskodawcy i adres poczty elektronicznej, z której wniosek miał być wysłany, przeszukał systemy pocztowe GDDKiA. Po dokonaniu analizy korespondencji wpływającej z kilkudniowego okresu obejmującego nie tylko dzień wysłania maila, ale również kilka dni przed i po tej dacie, stwierdzono brak wiadomości e-mail od skarżącej. M.K. wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z potwierdzenia nadania pocztą elektroniczną zapytania ze strony zapytajwladze.pl na adres kancelaria@gddkia.gov.pl. W kolejnym piśmie procesowym organ podtrzymał swoje stanowisko i poinformował, że o wniosku dowiedział się dopiero ze skargi na bezczynność, a po uzyskaniu adresu e-mail wnioskodawczyni niezwłocznie odpowiedział na ten wniosek.
Zapewnienie właściwej organizacji komunikacji elektronicznej
WSA w Warszawie stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku M.K. o udostępnienie informacji publicznej, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że postępowanie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym. Żaden przepis DostInfPubU nie określa szczególnej formy wniosku. Wystarczy, aby wniosek został utrwalony w formie pisemnej. Dlatego osoba składająca wniosek może skorzystać z każdego środka komunikacji (zob. wyrok NSA z 5.12.2017 r., I OSK 748/17, Legalis). Sąd podkreślił, że M.K. skierowała swój wniosek na adres poczty elektronicznej podany na oficjalnej stronie internetowej organu w zakładce „dane kontaktowe”. Co do zasady, przy złożeniu wniosku za pośrednictwem poczty elektronicznej, na oficjalnie podany do powszechnej wiadomości adres organu, należy przyjąć istnienie domniemania faktycznego, że tak nadany wniosek dotarł do organu. Skutkiem tego jest zainicjowanie procedury udostępniania przez organ informacji publicznej.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, że korzystanie z komunikacji elektronicznej ma wiele zalet, w tym: szybkość, dostępność i możliwość niezwłocznego uzyskania odpowiedzi na wniosek. Istotną wadą tego sposobu komunikacji jest natomiast możliwość wystąpienia problemów natury technicznej, które mogą uniemożliwić dotarcie wysłanego wniosku do adresata. Sąd stwierdził jednak, że organ ma obowiązek konfiguracji poczty elektronicznej oraz zorganizowania obsługi technicznej poczty elektronicznej w taki sposób, który zapewni niezwłoczny odbiór przesyłanych podań. Co istotne, to organ odpowiada za wszelkie skutki nieprawidłowości w zakresie zarówno kształtowania, jak i obsługiwania oficjalnych systemów służących do komunikacji z tym organem. W konsekwencji WSA w Warszawie uznał, że twierdzenia GDDKiA, że organ nie otrzymał wiadomości e-mail, mogą świadczyć co najwyżej o obciążającej go wadliwej organizacji pracy urzędu albo o nieprawidłowym skonfigurowaniu poczty elektronicznej (zob. postanowienie NSA z 10.9.2015 r., I OSK 1968/15, Legalis).
Zarzuty skargi kasacyjnej
Organ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając, że Sąd przyjął błędne założenie pozostające w sprzeczności z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego obywateli i instytucji publicznych. Sam dowód wysłania wniosku o udostępnienie informacji publicznej pocztą elektroniczną nie może być bowiem uznany za potwierdzenie, że wniosek taki dotarł do adresata w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim. W razie zaistnienia sporu, ciężar wykazania doręczenia, czyli skutecznego złożenia wniosku, spoczywa na wnioskodawcy, który wywodzi z niego określone skutki prawne. Organ dowodził, że nie dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku, gdyż dowiedział się o nim dopiero na skutek złożenia skargi. W okolicznościach tej sprawy nie można też przyjąć, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Organ nie mógł udzielić informacji publicznej w ustawowym terminie, ponieważ nie był świadomy, że taki wniosek w ogóle wpłynął. Natomiast po powzięciu takiej wiedzy organ niezwłocznie udzielił wnioskodawczyni odpowiedzi.
Wniosek można złożyć również przez email
NSA oddalił skargę kasacyjną. W uzasadnieniu podkreślono, że przepisy DostInfPubU nie określają jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku, poza tym, że powinien on być utrwalony w formie pisemnej. Przy czym za wniosek pisemny należy uznać również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną i to nawet wtedy, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny. Bez znaczenia jest zatem, czy wniosek ten został skierowany do organu za pośrednictwem platformy ePUAP czy też na indywidualny adres poczty elektronicznej. Na organie administracji publicznej ciąży obowiązek zagwarantowania, że konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, a także obsługa techniczna, zapewnią w sposób bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań.
Ryzyko nieodebrania e-maila obciąża organ, a nie wnioskodawcę
Zdaniem NSA, organ podając do powszechnej wiadomości adres poczty elektronicznej jednocześnie zobowiązuje się do odbierania wiadomości wysłanych na ten adres. Przyjęcie odmiennego założenia prowadziłoby do iluzoryczności prawa do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej, ponieważ jego skuteczność byłaby zależna od arbitralnej woli organu. Osoba składająca wniosek drogą elektroniczną, a nieposługująca się podpisem elektronicznym, dysponuje jedynie komputerowym wydrukiem świadczącym o tym, że wniosek został skierowany do określonego adresata. Orzekając w sprawie skargi na bezczynność organu sąd nie może uznać za decydującego twierdzenia organu, że wniosku takiego nie otrzymał. Weryfikacja takiego twierdzenia nie jest bowiem możliwa bez zaawansowanych i profesjonalnych działań. W rezultacie NSA uznał, że ryzyko nieodebrania wysłanego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na podany na oficjalnej stronie internetowej GDDKiA adres poczty elektronicznej, obciąża ten organ. Uchybienia w tym zakresie nie mogą być przerzucane na podmiot korzystający z konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej.
Jednocześnie NSA stanowczo zaprzeczył stanowisku organu, że skarżąca powinna podjąć działania mające na celu wyjaśnienie, dlaczego organ nie zareagował na jej wniosek. M.K. nie miała obowiązku ponawiania wniosku czy też dociekania przyczyn, dla których organ na jej wniosek nie odpowiedział. Skarżąca udowodniła wysłanie wniosku za pomocą poczty elektronicznej na oficjalnie podany adres mailowy organu, natomiast organ swoich twierdzeń o braku wpływu tej korespondencji nie poparł żadnymi dowodami. W szczególności nie przedstawił wydruków korespondencji wpływającej na skrzynkę e-mail z poddanego analizie okresu. Zdaniem NSA, Sąd I instancji zasadnie uznał, że w tej sprawie bezczynność GDDKiA miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Do przekroczenia terminów związanych z realizacją wniosku o udostępnienie informacji publicznej doszło w sposób jednoznaczny, a zwłoka organu wyniosła 2 lata i 9 miesięcy.
Wyrok NSA z 7.5.2026 r., III OSK 2031/25 , Legalis
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →