Renta rodzinna z powodu niezdolności do pracy
Zgodnie z art. 70 ust. 1 pkt. 1 ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1749; dalej: EmRentyFUSU), wdowa ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy. Renta rodzinna przyznana wdowie, która była niezdolna do pracy w momencie śmierci męża lub stała się niezdolna do pracy w ciągu 5 lat od tego momentu, nie jest przyznawana raz na zawsze, lecz jedynie na okres prognozowanej niezdolności do pracy. Na podstawie art. 61 w zw. z art. 72 EmRentyFUSU, prawo do renty rodzinnej, które ustało z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania tego prawa ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy, z zastrzeżeniem art. 101a EmRentyFUSU.
Stan faktyczny
I.Ś. została zakwalifikowana do trzeciej grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia, a następnie uznana za osobę okresowo częściowo niezdolną do pracy. W związku z tym przyznano jej rentę rodzinną po zmarłym mężu na okres od 8.3.1994 r. do 30.6.2001 r. I.Ś. ubiegała się o przyznanie świadczenia na kolejny okres, jednak Organ wydał decyzję odmowną. W 2017 r. I.Ś. osiągnęła wiek emerytalny, w związku z czym przyznano jej emeryturę. W 2019 r. I.Ś. wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie prawa do renty rodzinnej w oparciu o art. 61 EmRentyFUSU. Wyjaśniła, że od dzieciństwa dużo chorowała, a od lat 90. XX wieku jest osobą zupełnie niezdolną do żadnej pracy zarobkowej. Jednak ZUS odmówił I.Ś. prawa do tego świadczenia.
SO w Z. oddalił odwołanie I.Ś. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że ubezpieczona bezspornie była niezdolna do pracy i uprawniona do renty rodzinnej do 30.6.2001 r. Posiłkując się opiniami biegłych: psychiatry, psychologa, neurologa i ortopedy, Sąd stwierdził, że po tym dniu I.Ś. odzyskała zdolność do pracy, której nie utraciła w okresie 18 miesięcy od ustania prawa do renty, a dopiero ponad 3 lata później. Odwołująca się w toku postępowania zwracała uwagę na stwierdzoną u niej niepełnosprawność. SO w Z. wyjaśnił jednak, że niepełnosprawność nie jest odpowiednikiem niezdolności do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 1 EmRentyFUSU. Z tego względu orzeczenie o stopniu niepełnosprawności nie jest równoznaczne z orzeczeniem o niezdolności do pracy jako przesłance prawa do renty.
SA w P. oddalił apelację ubezpieczonej, uznając, że nie zdołała ona wykazać, iż w okresie 18 miesięcy od ustania prawa do renty rodzinnej ponownie stała się niezdolna do pracy, a tylko w takiej sytuacji zasadne było przywrócenia jej prawa do tego świadczenia. W ocenie Sądu II instancji SO w Z. przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe z udziałem biegłych sądowych zgodnie z zasadami określonymi w art. 227 KPC. SA w P. uznał za niezasadne wnioski odwołującej się o powołanie kolejnych biegłych oraz o powołanie biegłego z zakresu medycyny pracy.
W jakich okolicznościach opinia lekarza medycyny pracy jest niezbędna?
I.Ś., reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, wniosła skargę kasacyjną. Twierdziła w niej, że SA w P. orzekł w sprawie, nie mając istotnych dowodów. Jak dowodzono, z uwagi na przedmiot sprawy, wymagany był dowód z opinii biegłego z dziedziny medycyny pracy. Skarżąca przekonywała, że tylko biegły z tej dziedziny, na podstawie innych opinii biegłych, ustali, biorąc pod uwagę między innymi wyuczony zawód, wiek, dotychczasowe doświadczenie zawodowe wnioskodawczyni, czy ubezpieczona była zdolna lub niezdolna do pracy.
SN uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę SA w P. do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku wyjaśniono, że kluczowe znaczenie dla sprawy ma ustalenie, czy I.Ś. jest osobą niezdolną do pracy, oraz czy stała się ponownie niezdolna do pracy w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty rodzinnej. Dla wyjaśnienia spornej kwestii niezbędna jest specjalistyczna wiedza medyczna biegłych lekarzy o specjalnościach właściwych z uwagi na rodzaj diagnozowanych u wnioskodawczyni schorzeń. SN podkreślił, że niezależnie od ustalenia stanu zdrowia ubezpieczonej, co wymaga wiadomości specjalnych, ostateczna ocena zdolności wnioskodawczyni do pracy ma charakter prawny, wobec czego dokonać jej może wyłącznie sąd, a nie biegły. Dokonując tej oceny, sąd powinien mieć na względzie nie tylko aspekt medyczny, lecz także okoliczności innej natury, jak kwalifikacje ubezpieczonego, możliwość zarobkowania w ramach tych kwalifikacji, celowość przekwalifikowania zawodowego (zob. wyrok SN z 27.6.2011 r., I UK 407/10, Legalis). Co istotne, choć sąd może ocenić opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności, to nie może wprowadzać własnych stwierdzeń i rozstrzygać kwestii wymagających wiadomości specjalnych wbrew opinii biegłego specjalisty. W takiej sytuacji należy albo rozwiać wątpliwości co do treści opinii w drodze zażądania od jej autora pisemnych lub ustnych wyjaśnień, albo dopuścić dowód z opinii innego biegłego. SN uznał, że w przypadku stwierdzenia wielu schorzeń osoby ubiegającej się oświadczenie z ubezpieczenia społecznego przez biegłych różnych specjalności, zachodzi potrzeba sporządzenia przez nich opinii łącznej bądź konieczność powołania biegłego z zakresu medycyny pracy, który dokona całościowej oceny wpływu wszystkich zidentyfikowanych schorzeń oraz stopnia ich nasilenia i wpływu na niezdolność do wykonywania pracy.
Niezdolność do pracy
W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że kluczowe dla sprawy przepisy art. 70 i art. 72 EmRentyFUSU posługują się pojęciem „niezdolność do pracy”, które należy interpretować w kontekście art. 12 EmRentyFUSU. Ustawowa definicja pojęcia niezdolności do pracy zawiera dwa elementy: biologiczny i ekonomiczny. Pierwszy z nich to spowodowana stanem zdrowia ogólna sprawność psychofizyczna organizmu ubezpieczonego, oceniana z medycznego punktu widzenia. Natomiast element ekonomiczny dotyczy przydatności ubezpieczonego na runku pracy z uwagi na jego stan psychofizyczny, przy czym w przypadku pracownika utrata zdolności do pracy sprowadza się do utraty lub znacznego ograniczenia możliwości wykonywania zatrudnienia w ramach stosunku pracy. Co istotne, o wystąpieniu niezdolności do pracy nie przesądza wyłącznie ocena medyczna stwierdzająca występowanie określonych jednostek chorobowych i ich wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka. Decydujące znaczenie ma ocena prawna dokonana w oparciu o okoliczności natury medycznej i okoliczności innej natury, w tym zwłaszcza poziom kwalifikacji ubezpieczonego, możliwość zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (zob. wyrok SN z 13.10.2009 r., II UK 106/09, Legalis).
SN stwierdził, że wbrew stanowisku SA w P., dla rozpoznania sprawy istotne znaczenie ma wiedza specjalistyczna, którą Sąd mógł uzyskać po dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy. Pomimo tego, że skarżąca przed przejściem na emeryturę nie podejmowała aktywności zarobkowej, to niewykluczone stwierdzenie, iż jej ogólny stan zdrowia związany ze zdiagnozowanymi schorzeniami w zestawieniu z poziomem posiadanych kwalifikacji, uprawniał do uznania jej za niezdolną do pracy. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że choć sąd nie ma obowiązku przeprowadzania wszystkich dowodów wskazanych przez stronę, to jednak odmowa dopuszczenia określonego dowodu nie należy do sfery dowolnego uznania sędziowskiego. W sporach o rentę z tytułu niezdolności do pracy sąd nie jest zobligowany do dopuszczania dowodu z opinii kolejnych biegłych, czy też instytutów naukowo – badawczych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest dla strony niekorzystna. Jednak obowiązek taki powstaje wówczas, gdy przeprowadzenie kolejnego dowodu jest niezbędne dla dokonania prawidłowej subsumpcji prawa materialnego, w szczególności art. 12 ust. 3 EmRentyFUSU.
Wyrok SN z 25.9.2025 r., III USKP 31/25, Legalis
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →