Stan faktyczny
WSA rozpoznał skargę na decyzję Wojewody Śląskiego w przedmiocie pozwolenia na budowę i wydał wyrok, którym uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta. W sprawie tej Organ I instancji, działając na podstawie art. 35 ust. 1 pkt 1 i ust. 5 pkt. 1 ustawy z 7.7.1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418; dalej: PrBud), odmówił zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia inwestorom pozwolenia na budowę budynku usługowego (sali zabaw dla dzieci), budynku usługowego (sklepu ogrodniczego wraz z kawiarnią na 20 osób), wiaty i innych.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, Organ I instancji wywiódł, że działając w oparciu o art. 35 ust. 3 PrBud postanowieniem nałożył na inwestorów obowiązek m.in. wskazania w projekcie, iż projektowane budynki usługowe i urządzenia z nimi związane są zaprojektowane w taki sposób, że poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy i ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie będzie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach, co jest wymagane § 323 – 327 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.4.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1225; dalej: WarunkiTechR) oraz rozporządzeniem Ministra Środowiska z 14.6.2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 112; dalej: PoziomHałR). Organ uznał, że obowiązek nałożony na inwestorów nie został spełniony, gdyż nie wykazano w sposób jednoznaczny, że obszar akustycznego oddziaływania inwestycji mieści się w całości na działce objętej wnioskiem, do którego ma prawo prowadzący działalność, zgodnie z wymogiem wynikającym z planu miejscowego, w którym teren inwestycji oznaczony jest symbolem MN/U1 i MN/U2.
Wojewoda Śląski po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy decyzję Organu I instancji. Skarżący wywiedli skargę do WSA, twierdząc m.in., że przedłożyli do akt sprawy analizę dotyczącą poziomu hałasów, która wykazywała spełnienie norm.
Stanowisko WSA
WSA uznał skargę za zasadną. Wskazał, że kwestią sporną w rozpatrywanej sprawie stało się wykazanie, że planowane przez inwestorów przedsięwzięcie jest zaprojektowane w taki sposób, że generowany tylko w porze dziennej poziom hałasu nie będzie zakłócał najbliższego sąsiedztwa.
Sąd wskazał, że konstrukcja przepisów PrBud, na podstawie których wydawane jest pozwolenie na budowę, wskazuje, że decyzja ta nie ma charakteru uznaniowego, ale przeciwnie: jest decyzją związaną.
Prawo zabudowy własnej nieruchomości gruntowej jest nierozerwalnie związane z prawem własności i może być ograniczone wyłącznie ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub w przypadku jego braku warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w drodze powszechnie obowiązujących w tym zakresie przepisów.
Organy administracji mogą ingerować w planowaną zabudowę nieruchomości tylko w zakresie wyznaczonym przepisami prawa. W tym też zakresie art. 5 PrBud nakazuje, by obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in.: warunki bezpieczeństwa i higieny pracy, poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich.
Stosownie do treści normy zawartej w przepisie prawa miejscowego, warunkiem lokalizacji zabudowy: usługowej, produkcyjnej oraz służącej produkcji rolniczej (w tym ogrodniczej) jest ograniczenie obszaru oddziaływania związanego z funkcjonowaniem takiej zabudowy do terenu, do którego ma prawo prowadzący działalność.
Dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku są określone w PoziomHałR, zgodnie z którym dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, dopuszczalny poziom hałasu wynosi 50 dB w ciągu dnia i 40 dB w nocy. Dotyczy to wszystkich źródeł hałasu z wyłączeniem dróg, startujących samolotów, linii energetycznych oraz terenów w strefie śródmiejskiej miast powyżej 100 tys. mieszkańców. Jednocześnie dla terenów zabudowy mieszkaniowo-usługowej dopuszczalny poziom hałasu wynosi 55 dB w ciągu dnia i 45 dB w nocy.
Sąd podkreślił, że na etapie prowadzonego postępowania administracyjnego inwestorzy załączyli analizę emisji hałasu. Jak stanowi to opracowanie, poziom hałasu w żadnym punkcie terenu planowanego przedsięwzięcia nie powinien przekraczać wartości dozwolonej, określonej w PoziomHałR.
Organ I instancji, poza ogólnikowym sformułowaniem, że obowiązek nałożony na inwestorów nie został spełniony, nie odniósł się do złożonych w tym zakresie wyjaśnień. Takie stanowisko niezasadnie zaakceptował Organ II instancji.
Orzecznictwo sądów administracyjnych wypracowało pewne wytyczne w zakresie wykładni planów miejscowych, które podlegają wykładni, tak jak inne źródła prawa powszechnie obowiązującego. Znaczenie przepisu zależy nie tylko od jego językowego sformułowania, lecz także od treści innych przepisów (kontekst systemowy) oraz całego szeregu wyznaczników pozajęzykowych, takich jak funkcje ocenianej regulacji prawnej (por. wyrok NSA z 11.7.2018 r., II OSK 2011/16, Legalis). Z reguły każda inwestycja powoduje uciążliwości dla sąsiednich nieruchomości (ogranicza światło, widok, emituje hałas, powoduje zwiększony ruch pieszy lub drogowy).
W sytuacji gdy nie można mówić o naruszeniu konkretnych przepisów prawa (w tym norm warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i prawa o ochronie środowiska), organ architektoniczno-budowlany nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Poszanowanie interesów osób trzecich polega na umożliwieniu tym podmiotom skorzystania z prawa zabudowy w takim zakresie, w jakim przysługuje ono inwestorowi (por. wyrok NSA z 10.12.2020 r., II OSK 1626/18, Legalis).
Niezbędne jest wyraźne sprecyzowanie konkretnego przepisu prawa administracyjnego, wykluczającego bądź ograniczającego zagospodarowanie działki sąsiedniej, ze względu na powstanie projektowanej zabudowy.
Przedstawiona analiza hałasu wyraźnie wskazuje, że przedmiotowa inwestycja nie spowoduje przekroczenia wartości poziomów hałasu określonych w PoziomHałR. Aby skutecznie podważyć treść ekspertyzy, nie jest wystarczające wskazywanie odmiennej tezy. W literaturze przedmiotu podnosi się, że o ile organ zarzuca ekspertyzie stronniczość ze względu na sporządzanie jej na zlecenie strony zobowiązanej do jej przedstawienia konieczne jest przedłożenie kontrdowodów na okoliczność, iż ekspertyza jest wadliwa. Poprawność ekspertyzy ocenia się też na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. (por. M. Rydzewska, Postępowanie administracyjne przed organami nadzoru budowlanego, Warszawa 2022 r. s. 322 i n.). W ocenie Sądu ocena dowodów, w tym analiza hałasu, nie została przeprowadzona zgodnie z regułami wynikającymi z art. 80 KPA.
Komentarz
Wyrok WSA w Gliwicach dotyczy granic ochrony interesów osób trzecich w postępowaniu o pozwolenie na budowę oraz zakresu ingerencji organów administracji w prawo inwestora do zabudowy nieruchomości. Sąd podkreślił, że pozwolenie na budowę ma charakter decyzji związanej, a interesy osób trzecich podlegają ochronie wyłącznie w zakresie interesów prawnych, nie faktycznych, i nie mogą prowadzić do nieuzasadnionego ograniczenia prawa inwestora wynikającego z art. 4 PrBud. Organy obu instancji bezzasadnie odmówiły wydania pozwolenia na budowę. Sam fakt potencjalnych uciążliwości inwestycji dla sąsiedztwa nie może stanowić podstawy odmowy pozwolenia, jeżeli nie dochodzi do naruszenia konkretnych przepisów prawa.
Wyrok WSA w Gliwicach z 7.1.2026 r., II SA/Gl 1068/25, Legalis
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →