Systemowy charakter nowelizacji i jej miejsce w porządku prawnym
Ustawa z 18.12.2025 r. o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druk 1757) miała charakter horyzontalny i ustrojowy. Jej zasadniczym celem nie była transpozycja przepisów UE, lecz stworzenie krajowych mechanizmów umożliwiających wykonywanie bezpośrednio rozporządzenia, zgodnie z wymogami art. 49–59 DSA. W tym sensie ustawa pełniła funkcję wykonawczą i organizacyjną, określając kompetencje organów krajowych, tryb ich działania oraz relacje pomiędzy postępowaniami administracyjnymi i sądowymi (por. art. 1 pkt 4–7 nowelizacji).
W stanie prawnym sprzed nowelizacji regulacja odpowiedzialności usługodawców internetowych opierała się przede wszystkim na wyłączeniach odpowiedzialności (tzw. safe harbour) oraz na minimalnych obowiązkach informacyjnych. Brakowało jednolitego modelu nadzoru nad platformami internetowymi, a interwencja organów publicznych w obszar moderacji treści miała charakter pośredni i rozproszony. Ustawa zmierzała do wprowadzenia spójnego systemu regulacyjnego odpowiadającego konstrukcji przyjętej w DSA.
Procedury dotyczące nielegalnych treści i decyzji platform
Jednym z centralnych elementów nowelizacji było wprowadzenie nowego rozdziału 2a (art. 11a–11u) do ustawy z 18.7.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1513; dalej: ŚwiadUsłElektU), regulującego krajowe procedury wydawania nakazów dotyczących nielegalnych treści oraz decyzji dostawców usług hostingu w zakresie usuwania lub ograniczania dostępu do treści.
Przepisy te przewidywały możliwość wydania decyzji nakazującej podjęcie działań wobec treści uznanych za nielegalne (art. 11c–11f), a także decyzji nakazującej usunięcie ograniczeń nałożonych przez dostawcę usługi hostingu w sytuacji, gdy ograniczenia te zostały zastosowane bez podstawy prawnej lub z naruszeniem przepisów DSA (art. 11g–11j). Jednocześnie decyzje wydawane w tym trybie miały podlegać kontroli sądowej (art. 11r–11u).
Przepisy zakwestionowane przez Prezydenta RP
Zastrzeżenia Prezydenta RP dotyczyły przyjętego w nowelizacji modelu proceduralnego, w którym rozstrzygnięcia organów administracji publicznej w sprawach dotyczących treści internetowych wywoływały bezpośrednie skutki prawne wobec dostawców usług oraz użytkowników, natomiast kontrola sądowa miała charakter następczy i była inicjowana na wniosek strony. W szczególności wskazywano na konstrukcję sprzeciwu wobec decyzji organu, który musiał zostać wniesiony w terminie 14 dni, co – w ocenie Prezydenta RP – nie odpowiada standardowi pierwotnej i efektywnej kontroli sądowej w sprawach dotyczących ograniczania wolności wypowiedzi.
Kolejnym obszarem zastrzeżeń były przepisy dotyczące instrumentów o charakterze egzekucyjnym, w tym rejestru domen internetowych prowadzonego przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (art. 11o–11q). Choć ustawodawca ukształtował ten instrument jako środek subsydiarny, możliwy do zastosowania w razie nieskuteczności innych mechanizmów, Prezydent RP zwrócił uwagę na jego potencjalny wpływ na dostęp do treści w internecie oraz na fakt, że decyzja o wpisie do rejestru podejmowana jest w ramach postępowania administracyjnego, przy następczej kontroli sądowej.
Zastrzeżenia Prezydenta RP odnosiły się również do przepisów regulujących status zaufanych podmiotów sygnalizujących, wprowadzonych w nowych rozdziałach 4a–4c ustawy. W szczególności wskazywano na możliwość finansowania tych podmiotów ze środków publicznych oraz na przyznanie im szczególnej pozycji w systemie zgłaszania treści, co – w ocenie Prezydenta RP – wymagałoby wzmocnionych gwarancji pluralizmu, transparentności i neutralności, zwłaszcza w kontekście wpływu tych podmiotów na praktykę moderowania treści przez platformy internetowe.
Rejestr domen internetowych jako instrument o charakterze subsydiarnym
Nowelizacja przewidywała możliwość prowadzenia przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej rejestru domen internetowych wykorzystywanych do rozpowszechniania nielegalnych treści (art. 11o). Zastosowanie tego instrumentu zostało uzależnione od nieskuteczności innych środków przewidzianych w ustawie, co nadawało mu charakter subsydiarny.
Rozwiązanie to wiązało się z nałożeniem określonych obowiązków na przedsiębiorców telekomunikacyjnych (art. 11p–11q), przy jednoczesnym wyłączeniu rejestru domen spod reżimu dostępu do informacji publicznej (art. 11o ust. 7).
Podział kompetencji pomiędzy organy krajowe
Ustawa wprowadzała jednoznaczny podział kompetencji pomiędzy organy administracji publicznej odpowiedzialne za wykonywanie DSA. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej miał pełnić funkcję koordynatora do spraw usług cyfrowych oraz centralnego punktu kontaktowego w rozumieniu art. 49 DSA (art. 15a–15c). W sprawach naruszeń przepisów DSA wpływających na interesy konsumentów właściwy pozostawał Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (art. 15d), natomiast w odniesieniu do platform udostępniania wideo – Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (art. 15e).
Krajowa Rada do spraw Usług Cyfrowych
Nowelizacja przewidywała również utworzenie Krajowej Rady do spraw Usług Cyfrowych jako organu opiniodawczo-doradczego (art. 15f–15g), wspierającego koordynatora do spraw usług cyfrowych w wykonywaniu zadań wynikających z DSA, w szczególności poprzez wydawanie opinii, rekomendacji oraz ocen funkcjonowania krajowego systemu nadzoru.
Certyfikacja podmiotów wspierających wykonywanie DSA
Projektowane przepisy wprowadzały do polskiego porządku prawnego instytucje certyfikowanych podmiotów pozasądowego rozstrzygania sporów, zaufanych podmiotów sygnalizujących oraz zweryfikowanych badaczy (rozdziały 4a–4c ustawy). Regulacja obejmowała zarówno tryb przyznawania statusu (art. 22a–22h), jak i możliwość jego cofnięcia oraz bieżący nadzór administracyjny.
Odpowiedzialność administracyjna i cywilna dostawców usług pośrednich
Ustawa przewidywała rozbudowany system kontroli, postępowań wyjaśniających oraz sankcji administracyjnych, w tym administracyjnych kar pieniężnych, których maksymalny poziom odpowiadał górnym progom przewidzianym w rozporządzeniu DSA (art. 22zzr ust. 5). Równolegle wprowadzono szczególny reżim odpowiedzialności cywilnej, oparty na koncentracji właściwości sądowej oraz na uwzględnianiu ustaleń wynikających z prawomocnych decyzji organów administracyjnych (art. 22zzm–22zzq).
Stanowisko Prezydenta RP i skutki weta
Prezydent RP odmówił podpisania ustawy, wskazując na istotne wątpliwości konstytucyjne związane z przyjętym modelem kontroli treści internetowych. W szczególności zakwestionował rozwiązania, w których rozstrzygnięcia dotyczące legalności treści podejmowane są w pierwszej kolejności przez organy administracji publicznej, przy jedynie następczej kontroli sądowej inicjowanej przez obywatela. W ocenie Prezydenta RP mechanizm ten nie zapewnia wystarczających gwarancji ochrony wolności słowa oraz prawa do sądu, o których mowa w art. 54 i art. 45 Konstytucji RP, a także stwarza ryzyko nadmiernej reglamentacji wypowiedzi w przestrzeni cyfrowej. Zastrzeżenia objęły również rozwiązania dotyczące statusu zaufanych podmiotów sygnalizujących, w tym możliwość ich finansowania ze środków publicznych.
Skorzystanie z prawa weta skutkuje wstrzymaniem wejścia w życie ustawy oraz przekazaniem jej ponownie do Sejmu. Do czasu ewentualnego odrzucenia weta większością kwalifikowaną albo uchwalenia nowego aktu prawnego krajowe mechanizmy wykonywania DSA pozostają niepełne, a rozporządzenie to stosowane jest bezpośrednio, przy wykorzystaniu dotychczasowych przepisów krajowych. Prezydent zapowiedział jednocześnie gotowość do współpracy przy przygotowaniu nowego projektu ustawy, który zapewni skuteczną ochronę użytkowników, w szczególności małoletnich, przy jednoczesnym zagwarantowaniu prymatu niezależnej i efektywnej kontroli sądowej w sprawach dotyczących ograniczania wolności wypowiedzi.
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →