Zakład Ubezpieczeń Społecznych dysponuje instrumentami wsparcia przedsiębiorców, którzy mają problemy z opłacaniem składek. Jednym z nich jest umorzenie należności, z którego mogą skorzystać dłużnicy w skrajnie trudnym położeniu. Następuje to na wniosek zainteresowanego, gdy udowodni on całkowitą nieściągalność należności lub bardzo trudną sytuację finansową i rodzinną.

ZUS może też zaproponować odroczenie terminu płatności składek i układy ratalne. Dotyczy to przypadków, w których termin ten jeszcze nie upłynął, ale istnieje prawdopodobieństwo, że nie zostanie dochowany. Można zabiegać o nie na kilka miesięcy wprzód. Argumentem przemawiającym za przyznaniem ulgi są m.in. zatory płatnicze, sytuacja osobista (np. choroba w rodzinie), zdarzenia losowe.

Z kolei rozłożenie na raty dotyczy długu, czyli należności, które powinny być opłacone, a nie zostały. W tym wypadku kluczowe jest bieżące opłacanie składek. ZUS weryfikuje też, czy wnioskodawca będzie miał możliwości finansowe, aby spłacić zadłużenie oraz czy podjął jakieś działania restrukturyzacyjne. Do tego dostosowuje układ ratalny.

Organ rentowy nie musi się jednak zgodzić na pomoc dłużnikowi. Mamy tu bowiem do czynienia z tak zwanym uznaniem administracyjnym. Zdaniem ZUS odmowa nie ma formy decyzji. W efekcie możliwość jej zaskarżenia do sądu jest kwestionowana. Sam organ rentowy na swojej stronie pisze: „Nie możesz odwołać się od naszego rozstrzygnięcia. Możesz złożyć kolejny wniosek o rozłożenie na raty należności z tytułu składek lub o zmianę warunków umowy o rozłożenie na raty należności z tytułu składek”.

Sektor publiczny – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Orzecznictwo poszło pod prąd

W tej sprawie wypowiadał się już Sąd Najwyższy w uchwale z 10.12.2024 r. (sygn. akt: III UZP 3/24). Uznał w niej, że odmowa rozłożenia na raty należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne następuje w formie decyzji administracyjnej, od której przysługuje odwołanie do sądu w terminie i na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego.

SN stwierdził, że jeżeli przepis daje komuś możliwość złożenia wniosku do organu administracji, to wówczas dochodzi do uruchomienia procedury, która powinna zostać zakończona decyzją, chyba że inne regulacje szczególne wyraźnie stanowią, że sprawa jest załatwiana w inny sposób. Zasadą jest więc możliwość zaskarżenia odmowy do sądu. Rozstrzygnięcie to poprzedzały orzeczenia sądów administracyjnych (m.in. sygn. akt: II GSK 661/10 czy I SA/Po 1447/08).

Teraz rząd chce tę kwestię uregulować w przepisach.

Z założeń do projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że w sprawach odmowy odroczenia terminu płatności lub rozłożenia należności z tytułu składek na raty ZUS będzie wydawał decyzje. Proponuje się także wprowadzenie możliwości złożenia wniosku o ponowne rozstrzygnięcie sprawy do prezesa ZUS, a następnie skargi do sądu administracyjnego.

Prawo do odwołania

– To zdecydowanie zmiana idąca w dobrym kierunku, ponieważ zmierza do uporządkowania tej materii. Do tej pory w przypadku odmowy ze strony ZUS nie do końca można było określić, czy istnieje możliwość podważenia lub zaskarżenia takiego rozstrzygnięcia, co mogło prowadzić do ograniczenia uprawnień płatnika składek – ocenia Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Dlatego, jego zdaniem, jasne uregulowanie, że odmowa ma formę decyzji, pozwoliłoby tę kwestię jednoznacznie wyjaśnić.

– Dotyczy to wprawdzie przypadków dość skrajnych, ponieważ na przestrzeni ostatnich lat podejście ZUS do zawierania układów ratalnych zdecydowanie się poprawiło. Od pewnego czasu widzimy też, że organ rentowy aktywnie zachęca płatników składek do występowania z takimi wnioskami. Na przestrzeni ostatnich lat skala zawieranych układów ratalnych zwiększyła się w dość istotnym stopniu. Odzwierciedla to otwartość ZUS na to, aby w przypadku płatników mających zaległości wyznaczyć racjonalną ścieżkę uregulowania tej sytuacji – zaznacza ekspert.

W niektórych przypadkach zdarzają się jednak odmowy i wtedy dobrze byłoby, żeby takie rozstrzygnięcia miały formę konkretnej decyzji.

– Jeżeli płatnik chciałby skorzystać ze środków odwoławczych, powinien mieć zagwarantowaną taką możliwość – podsumowuje Łukasz Kozłowski.

Nie wszyscy jednak popierają ścieżkę sądowo-administracyjną.

– Projektodawcy chcą, aby decyzja ZUS była kontrolowana przez sąd administracyjny. Uważam, że to złe rozwiązanie. Sąd administracyjny nie jest w stanie wydać merytorycznego rozstrzygnięcia i zmienić decyzji ZUS. WSA orzeka kasatoryjnie, czyli uchyla decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania. Bardzo często zalecenia z wyroku sądu administracyjnego nie są później realizowane przez ZUS, w wyniku czego płatnik składek (dłużnik) pozostaje z nierozwiązanym problemem – ocenia Kamil Zawartka, radca prawny prowadzący własną praktykę.

Jego zdaniem takie decyzje powinny być kontrolowane przez sąd powszechny, który z zasady orzeka merytorycznie, czyli zmienia decyzje ZUS, jeśli uznaje odwołanie za słuszne.

Etap legislacyjny: projekt wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →