Przepisy w sprawie rozliczania kar umownych nie zmieniają się od lat. Ewoluują za to poglądy skarbówki. Oto przykład: na początku lutego fiskus wydał negatywną interpretację, w połowie marca zmienił ją na pozytywną.
Wystąpiła o nią spółka z o.o. działająca w branży energetycznej. Zajmuje się realizacją specjalistycznych kontraktów, m.in. montażem systemów zasilania awaryjnego oraz świadczeniem usług serwisowych i gwarancyjnych. Jej kontrahentami są duże podmioty gospodarcze i instytucje.
Kilka lat temu zawarła umowę na dostawę, montaż, konfigurację i uruchomienie systemu zasilania awaryjnego. Została wykonana prawidłowo, co potwierdza podpisany przez obie strony protokół. Doszło jednak do sporu o obowiązki gwarancyjne. Chodziło o to, czy okresowe przeglądy systemu powinny być wykonywane jako świadczenia nieodpłatne w ramach wynagrodzenia ryczałtowego, czy też jako odrębne, odpłatne usługi serwisowe.
Kontrahent naliczył kary umowne za opóźnienie w wykonaniu obowiązków gwarancyjnych (brak przeglądów) i dochodził ich zapłaty. Sprawa trafiła do sądu, który stanął po stronie zamawiającego. Uznał, że odmowa przeprowadzenia nieodpłatnych przeglądów spowodowała opóźnienie w wykonaniu obowiązków gwarancyjnych. Nakazał uiszczenie kar umownych wraz z odsetkami za opóźnienie, a także zwrot kosztów procesu (także z odsetkami).
Wszystkie te zobowiązania zostały przez spółkę uregulowane. Czy może je zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów?
Spółka twierdzi, że tak. Podkreśla, iż kara umowna z tytułu opóźnienia w wykonaniu obowiązków gwarancyjnych nie jest wymieniona w negatywnym katalogu kosztów. Przypomnijmy, że znajduje się on w art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT. Przepis ten wyłącza z kosztów kary umowne z tytułu:
- wad dostarczonych towarów, wykonanych robót i usług,
- zwłoki w dostarczeniu towaru wolnego od wad,
- zwłoki w usunięciu wad towarów albo wykonanych robót i usług.
Zapłacona kontrahentowi kara dotyczy wyłącznie opóźnienia w wykonaniu obowiązków gwarancyjnych, nie było zarzutów co do jakości robót i urządzeń – wskazuje spółka. Nie mieści się więc w katalogu określonym w wymienionym przepisie. Czy spełnia ogólne warunki rozliczenia w kosztach? Tak, ponieważ ma związek z działalnością gospodarczą – twierdzi spółka. Podkreśla, że ponoszenie ryzyka kontraktowego, w tym naliczenia kar za opóźnienie w wykonaniu części świadczeń, jest immanentną cechą działalności na rynku dużych kontraktów infrastrukturalnych. Zapłacone kwoty są więc konsekwencją prowadzenia biznesu w tej branży i zawarcia umowy, której celem było uzyskanie przychodu.
Podobne argumenty spółka przedstawiła w kwestii pozostałych wydatków. Wskazała m.in., że spór sądowy miał bezpośredni związek z prowadzoną przez nią działalnością, a jego celem była ochrona jej interesów majątkowych.
Co na to fiskus? Na początku lutego nie zgodził się na rozliczenie kosztów. Podkreślił, że w prawie podatkowym pojęcie „wadliwości” należy rozumieć szerzej niż w prawie cywilnym. „Odnosi się do każdego przypadku nienależytego wykonania obowiązków dłużnika wynikających ze stosunku obligacyjnego, za które ponosi on odpowiedzialność, niezależnie od tego, czy odpowiedzialność ta oparta jest na zasadzie winy czy na zasadzie ryzyka (…) Oznacza to, że opóźnienie w wykonaniu przeglądów gwarancyjnych, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność, może stanowić wadę wykonanych robót lub usług w rozumieniu art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT” – czytamy w interpretacji. Skarbówka nie zgodziła się też na rozliczenie w kosztach pozostałych wydatków.
Spółka zaskarżyła interpretację do sądu. I co się okazało? Po niecałym tygodniu od złożenia skargi fiskus przyznał jej rację. Szef Krajowej Administracji Skarbowej zmienił interpretację Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej i stwierdził, że spółka może rozliczyć wydatki w kosztach. Niestety, nie poznamy motywów jego rozstrzygnięcia. Szef KAS poinformował tylko, że stanowisko spółki jest prawidłowe i że „odstępuje od uzasadnienia prawnego tej oceny” (zmiana interpretacji nr 0114-KDIP2-2.4010.599.2025.3.RK).
Najwyraźniej jednak nie jest to jednorazowy wyskok fiskusa, ponieważ kilkanaście dni wcześniej także zmienił niekorzystną dla firmy interpretację. Sprawa była podobna, dotyczyła kary za opóźnienie w wykonaniu usługi (zmiana interpretacji nr 0114-KDIP2-2.4010.531.2025.3.AS).
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →