Takie wnioski płyną z potencjalnie ważnego dla tysięcy spraw podatkowych poniedziałkowego wyroku siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Problem dotyczył e-doręczeń profesjonalnym pełnomocnikom podatników.

E-pułapka

Problem pojawił się m.in. w sprawie spółki, której rozliczeniem VAT zainteresowała się skarbówka. Schody zaczęły się po wydaniu decyzji, która została wyekspediowana do jej pełnomocnika – doradcy podatkowego i adwokata – na jego konto w systemie e-Urząd Skarbowy. Po upływie 14 dni urzędnicy uznali, że została skutecznie doręczona w oparciu o fikcję prawną przewidzianą w ordynacji podatkowej. Spółka nie miała o tym pojęcia. O decyzji dowiedziała się grubo po tej dacie i postanowiła działać. Złożyła odwołanie od decyzji, którą fiskus uznał za skutecznie doręczoną z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Podatniczka i jej pełnomocnik bronili się, że decyzja powinna być doręczona przez ePUAP, a nie e-Urząd Skarbowy. Taki adres do doręczeń został bowiem wskazany w pełnomocnictwie szczególnym złożonym do akt.

To nie przekonało skarbówki. Zasłoniła się tym, że pod koniec kwietnia 2024 r. pełnomocnik spółki dał zgodę na doręczanie pism na należące do niego konto w e-Urzędzie Skarbowym. Spór trafił na wokandę. W skardze zarzucano, że zgoda pełnomocnika wyrażona przy okazji zakładania konta na e-Urzędzie Skarbowym dotyczyła tylko i wyłącznie jego spraw prywatnych. Adresem do doręczeń elektronicznych właściwym dla korespondencji związanej z postępowaniem prowadzonym wobec spółki był więc cały czas ten na ePUAP, który został wskazany w pełnomocnictwie. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Krakowie nie dopatrzył się jednak błędu po stronie urzędników. Za to NSA powziął poważne wątpliwości, czy do zmiany adresu elektronicznego wskazanego w postępowaniu podatkowym przez pełnomocnika w pełnomocnictwie szczególnym, może dojść poprzez późniejsze wyrażenie zgody – poza tym postępowaniem – na doręczanie korespondencji za pośrednictwem platformy e-Urząd Skarbowy. I wystąpił o rozwianie ich w uchwale, ale ostatecznie sprawa skończyła się wyrokiem w siedmioosobowym składzie.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

NSA uwzględnił skargę kasacyjną spółki, ale już motywy jego rozstrzygnięcia okazały się iście salomonowe. Nie zgodził się, że e-Urząd Skarbowy ma bezwzględne pierwszeństwo przed adresem ujawnionym w pełnomocnictwie. Ale także, że każde faktyczne doręczenie pisma właściwemu pełnomocnikowi przez e-Urząd Skarbowy jest w ogóle bezskuteczne. NSA dokonał w sprawie bardzo wnikliwej analizy pod kątem zarówno dopuszczalności użycia e-Urząd Skarbowy jako kanału doręczenia, a także formalnej zmiany adresu procesowego oraz skutków faktycznego podania pisma oraz jego nieodebrania. Sąd zaznaczył, że istotny dla sprawy jest stan prawny obowiązujący w 2024 r., który należy odczytywać jako całość.

Sąd nie krył, że wprowadzenie e-Urzędu Skarbowego bez pełnego i jednoznacznego określenia jego relacji do ordynacji podatkowej było legislacyjnie niedoskonałe. Nie oznacza to jednak, że jest to kanał prawnie nieistniejący. A ostrożna wykładnia prokonstytucyjna w ocenie NSA nie pozwala ani całkowicie pomijać e-Urzędu Skarbowego, ani nadać mu skutków dalej idących niż wynikające z przepisów. A po gruntownej ich analizie siedmioosobowy skład doszedł do wniosku, że zgoda wyrażona w związku z e-Urzędem Skarbowym otwiera możliwość jego użycia. Przy czym obejmuje ona osobę fizyczną także wtedy, gdy działa jako pełnomocnik podatnika, a nie wyłącznie w prywatnej, własnej sprawie. W konsekwencji NSA co do zasady za dopuszczalne uznał skierowanie pisma do pełnomocnika przez e-Urząd Skarbowy. Niemniej inną kwestią jest skuteczność doręczenia.

Zdaniem NSA, jeżeli właściwy pełnomocnik faktycznie pobrał pismo z e-Urzędu Skarbowego i mógł zapoznać się z jego treścią, to cel doręczenia został spełniony. Jak tłumaczył sędzia NSA Roman Wiatrowski skutek ten nie wynika wtedy z formalnej zmiany adresu, lecz z rzeczywistego doręczenia w akceptowalnym przez adresata prawnie dopuszczalnym kanale.

Co do fikcji samego doręczenia, to sąd podkreślił, że jest to instytucja wyjątkowa. I jasno wskazał, że samo umieszczenie decyzji na koncie pełnomocnika w e-Urzędzie Skarbowym i upływ czasu nie powoduje doręczenia zastępczego.

Bez fikcji

Siedmioosobowy skład NSA nie miał wątpliwości, że jedyną możliwością uznania doręczenia za skuteczne w takim przypadku było faktyczne pobranie pisma przez adresata, a ciężar wykazania tego spoczywa na fiskusie. I, co warte podkreślenia, termin do złożenia odwołania w takim przypadku zależy nie od umieszczenia pisma na koncie w e-Urzędzie Skarbowym przez fiskusa, ale jego faktycznego pobrania. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: I FSK 1307/25

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →