Stan faktyczny
W 2008 r. K.Ł. i J.Ł. zawarli z mBankiem S.A. umowę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego. Uznawszy, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, obaj konsumenci wystąpili o ustalenie nieważności umowy kredytu w ramach powództwa w postępowaniu grupowym wniesionym do SO w Łodzi, doręczonego 28.9.2017 r. mBankowi.
W grudniu 2021 r. mBank wytoczył powództwo przeciwko K.Ł. i J.Ł. przed SO w Warszawie (sąd odsyłający), domagając się, aby w przypadku gdyby w wyniku powództwa w postępowaniu grupowym stwierdzono nieważność umowy kredytu, konsumenci zostali zobowiązani do zwrócenia mu kapitału kredytu, powiększonego o ustawowe odsetki za opóźnienie. K.Ł. i J.Ł. wnosili o oddalenie tego powództwa, podnosząc w szczególności przedawnienie roszczenia mBanku.
Sąd odsyłający zwrócił się z następującym pytaniem prejudycjalnym: czy art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L z 1993 r. Nr 95, s. 29) oraz zasady skuteczności, proporcjonalności, pewności prawa i prawa do sądu należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą bieg terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych na podstawie umowy, która stała się nieważna na skutek zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, zostaje przerwany przez wniesienie przez bank pozwu o zapłatę, który został złożony przed prawomocnym zakończeniem wszczętego wcześniej przez konsumenta procesu o ustalenie nieważności umowy kredytu?
Stanowisko TS
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TS, warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno co do zasady skutkować przywróceniem sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego warunku, uzasadniając w szczególności prawo do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę, ze szkodą dla konsumenta, w oparciu o dany nieuczciwy warunek – wyrok TS z 15.6.2023 r., Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), C-520/21, pkt 65, Legalis. Ten cel powinien być realizowany z poszanowaniem zasady proporcjonalności stanowiącej ogólną zasadę prawa Unii, która wymaga, aby uregulowanie krajowe wprowadzające w życie to prawo nie wykraczało poza to, co jest konieczne do osiągnięcia zamierzonego celu. Tymczasem owa zasada proporcjonalności, zdaniem TS, zostałaby naruszona, gdyby restitutio in integrum zostało wykluczone w odniesieniu do przedsiębiorcy. Zatem obowiązek zwrotu, wynikający ze stwierdzenia nieważności umowy kredytu zawierającej nieuczciwe warunki, powinien być wzajemny, przy czym bank nie ma jednak prawa żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za opóźnienie liczonych od dnia wezwania do zapłaty. Ponadto, skutek restytucyjny związany ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu zawierającej nieuczciwe warunki, który uzasadnia również wystąpienie przez bank z powództwem o zwrot, pozwala na zapewnienie tego, żeby ochrona praw zagwarantowanych przez porządek prawny Unii nie prowadziła do bezpodstawnego wzbogacenia konsumenta.
Trybunał przypomniał, że zasada równości broni, która jest konsekwencją pojęcia rzetelnego procesu, i której celem jest zapewnienie równowagi między stronami w postępowaniu, wiąże się z obowiązkiem przyznania każdej ze stron rozsądnej możliwości przedstawienia swojej sprawy w warunkach niestawiających jej w wyraźnie mniej korzystnej sytuacji w stosunku do strony przeciwnej, w tym – w niniejszej sprawie – poprzez wniesienie przez przedsiębiorcę powództwa o zwrot, odrębnego od równoległego postępowania w sprawie ustalenia nieważności umowy kredytu zawierającej nieuczciwe warunki, mającego na celu przerwanie biegu przedawnienia jego roszczenia.
Trybunał wskazał, że zasada pewności prawa, do której odwołuje się sąd odsyłający, zmierza do zagwarantowania przewidywalności sytuacji i stosunków prawnych. W związku z tym TS uznał, że zasada ta nie stoi na przeszkodzie przepisowi prawa krajowego takiemu jak art. 123 § 1 pkt. 1 KC, zgodnie z którym złożenie pozwu o spełnienie świadczenia przerywa w każdych okolicznościach bieg terminu przedawnienia roszczenia o to świadczenie.
Z orzecznictwa TS wynika, że przepisy proceduralne, które powodują zbyt wysokie koszty dla konsumenta, mogłyby prowadzić do tego, że ów konsument zostałby zniechęcony do wzięcia udziału w postępowaniu mającym umożliwić mu skuteczną obronę jego praw przed sądem, przed którym powództwo przeciwko niemu wytoczył przedsiębiorca (wyrok TS z 7.4.2022 r., Caixabank, C-385/20, pkt 54, Legalis). Trybunał wskazał, że do sądu odsyłającego będzie zatem należało zastosowanie w miarę możliwości polskiego prawa, w tym przepisów proceduralnych pozwalających w razie potrzeby na zawieszenie postępowania w przedmiocie powództwa o zwrot wytoczonego przez przedsiębiorcę w oczekiwaniu na ostateczne rozstrzygnięcie wcześniej wszczętego przez konsumentów postępowania w sprawie żądania stwierdzenia nieważności umowy kredytu.
Reasumując, TS orzekł, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 i zasadę skuteczności, przy uwzględnieniu prawa do sądu, a także zasad proporcjonalności i pewności prawa, należy interpretować w ten sposób, iż nie stoją one co do zasady na przeszkodzie wykładni sądowej przepisu prawa krajowego, zgodnie z którą wytoczenie przez przedsiębiorcę powództwa o zwrot świadczeń spełnionych w ramach umowy kredytu będącej przedmiotem odrębnego postępowania wszczętego przez konsumenta w celu stwierdzenie nieważności tej umowy ze względu na nieuczciwy charakter zawartych w niej warunków, przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia tego przedsiębiorcy przed ostatecznym zakończeniem tego ostatniego postępowania, pod warunkiem że sąd krajowy, uwzględniając ogół przepisów prawa krajowego, podejmie wszelkie niezbędne środki w celu zagwarantowania, aby wykonywanie praw, które konsument wywodzi z dyrektywy 93/13, nie było nadmiernie utrudnione lub niemożliwe.
Komentarz
Trybunał w wydanych w tym samym dniu trzech wyrokach, w niniejszej sprawie oraz w sprawach Rzepacz, C-753/24 i Falucka, C-901/24, przyznał bankom, zgodnie z dyrektywą 93/13, prawo podejmowania działań, w konsekwencji których ich roszczenia w sprawach z frankowiczami nie ulegną przedawnieniu. Uzasadniając swoje stanowisko, TS powołał się we wszystkich tych sprawach na zasadę proporcjonalności oraz konieczność przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej sprzed abuzywnej umowy kredytu, w przypadku orzeczenia jej nieważności, nie tylko dla frankowicza, ale i banku.
Z niniejszego wyroku wynika także, że dotychczasowa praktyka banków, pozwanych już przez frankowiczów, polegająca na wniesieniu pozwu o zwrot, na podstawie art. 405 w zw. z art. 410 § 1 KC, kapitału kredytu, powiększonego o ustawowe odsetki za opóźnienie – powodująca przerwanie biegu terminu przedawnienia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 KC, roszczenia danego banku, nie narusza dyrektywy 93/13. Trybunał uzasadniając swoje stanowisko oparł się na dotychczasowym orzecznictwie i po pierwsze, powołał się, podobnie jak w wyroku w sprawie mBank (Oświadczenie konsumenta), C-140/22, na okoliczność, że obowiązek zwrotu, wynikający ze stwierdzenia nieważności umowy kredytu zawierającej nieuczciwe warunki, powinien być wzajemny. Po drugie, TS wskazał, że ochrona praw konsumenta, wynikająca z dyrektywy 93/13, nie może prowadzić do jego bezpodstawnego wzbogacenia. I po trzecie, Trybunał przyjął, że zasady równości broni oraz pewności prawa, uzasadniają wniesienie przez bank powództwa o zwrot mającego na celu przerwanie biegu przedawnienia jego roszczenia i tym samym stosowanie art. 123 § 1 pkt 1 KC. W konsekwencji jeśli kredytodawca złożył takie powództwo, przed prawomocnym wyrokiem co unieważnienia umowy kredytu ze względu na abuzywność jej postanowień, sąd powinien zawiesić to postępowanie z powództwa banku, a podniesienie przez frankowiczów zarzutu przedawnienia roszczenia banku wydaje się być .
„Zabezpieczając” frankowiczów, TS podkreślił obowiązek sądu krajowego „czuwania” nad proporcjonalnością wysokości kosztów powstałych w związku z powództwem o zwrot wniesionym przez bank przed rozstrzygnięciem co do nieważności umowy kredytu – które to koszty frankowicze musieliby ponieść, gdyby przegrali proces w ramach tego powództwa.
Wyrok TS z 16.4.2026 r., Jangielak, C-752/24
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →