„Usprawnienie i przyspieszenie weryfikacji zasadności zwrotów VAT” – to jeden z obiecywanych przez rząd efektów wprowadzenia KSeF. Czy faktycznie jest sprawniej i szybciej? Urzędnicy starają się pilnować nowego terminu, ale procedura zwrotu jest nadal skomplikowana, bo przedsiębiorcy muszą się gęsto z niego tłumaczyć – odpowiadają eksperci.

– Dzięki KSeF skarbówka ma bieżący dostęp do transakcji. Ale weryfikuje zwroty po staremu, wzywając podatników do składania wyjaśnień i okazywania faktur – mówi Magdalena Michałowska-Otrzonsek, doradca podatkowy, właścicielka biura rachunkowego Meritum.

– Wiele faktur jest jeszcze wystawianych poza KSeF, fiskus oczekuje ich przedstawienia. Trzeba też przekazywać inne dokumenty, np. potwierdzenia zapłaty czy wywozu towaru do innego kraju – opowiada Małgorzata Bogucka, starszy konsultant w Crido.

Termin zwrotu

Przypomnijmy, że obecnie podstawowy termin zwrotu VAT (który przysługuje wtedy, gdy podatek naliczony jest wyższy od należnego) wynosi 40 dni. Wcześniej było to 60 dni. Zmiana weszła 1 lutego (czyli razem z KSeF). Nadal jednak obowiązuje przepis, że termin można przedłużyć „jeżeli zasadność zwrotu wymaga dodatkowego zweryfikowania”.

– I urzędy nadal z niego korzystają. Bardzo często wszczynają czynności sprawdzające, co skutecznie wydłuża cały proces. Zdarza się też, że urzędnicy kontaktują się z podatnikami lub księgowymi z prośbą o złożenie korekty deklaracji, nawet w drobnych kwestiach, co powoduje, że termin zwrotu zaczyna biec od nowa. Niekiedy pracownicy urzędów wprost przyznają, że nie wyrobią się z weryfikacją w ustawowym terminie i sugerują złożenie korekty, aby dać sobie dodatkowy czas. Czasami też podatnicy są informowani, że brak korekty może skutkować wszczęciem kontroli – opowiada Magdalena Michałowska-Otrzonsek.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Obawy przedsiębiorców

– Skarbówka bardzo dokładnie sprawdza firmy i to za okres kilku lat. Z reguły coś znajduje, trzeba to poprawiać, wysyłać dodatkowe pisma, składać korekty. Taka praktyka wydłuża całą procedurę i przede wszystkim skutecznie zniechęca przedsiębiorców do występowania o zwrot podatku. Wejście KSeF tego nie zmieniło – mówi Sylwia Rzepka, ekspert Stowarzyszenia Księgowych w Polsce i współwłaścicielka biura rachunkowego Rzepka.

Potwierdza to Aleksandra Kozak, właścicielka biura rachunkowego Konto. – Przedsiębiorcy obawiają się występować o zwrot, bo wiedzą, że urząd szczegółowo się wtedy nimi zainteresuje. Nie chcą się tłumaczyć z każdej faktury. Jak mają nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym, wolą ją przenieść na następny miesiąc/kwartał. To bezpieczniejsze rozwiązanie – wskazuje Aleksandra Kozak.

Czy fiskus musi zweryfikować rozliczenia przedsiębiorcy, który występuje o zwrot? – Z przepisów taki obowiązek nie wynika. Ale urzędnicy kierują się odgórnymi wytycznymi, chociażby w kwestii wysokości zwrotów, które trzeba sprawdzać – mówi Małgorzata Bogucka.

Sprawdzanie podatników

Kto ma szansę na przelew z urzędu w ciągu 40 dni (od złożenia deklaracji)? – Przedsiębiorcy z ugruntowaną historią i powtarzalnymi rozliczeniami – mówi Magdalena Michałowska-Otrzonsek.

– Urzędnicy patrzą na historię firmy. Na pewno dokładnie sprawdzony zostanie przedsiębiorca, który wcześniej nie wykazywał zwrotów albo dopiero rozpoczął działalność. Ale jeśli jest solidnym, znanym urzędnikom podatnikiem, może liczyć na to, że dostanie pieniądze w ciągu 40 dni. Mamy już takie przypadki – informuje Małgorzata Bogucka.

– 40-dniowe zwroty się zdarzają, na razie trudno jednak mówić o systemowej zmianie odczuwalnej dla większości przedsiębiorców. Moim zdaniem, KSeF bardziej usprawnił możliwości analityczne skarbówki niż faktycznie przyspieszył zwroty podatku – podsumowuje Magdalena Michałowska-Otrzonsek.

Przypomnijmy, że oprócz podstawowego terminu (40 dni) zwrotu VAT, mamy też kilka innych. Krótsze, 15 bądź 25 dni, są obwarowane warunkami. Dłuższy, czyli 180 dni, dotyczy tych, którzy w danym miesiącu/kwartale nie wykonali żadnej opodatkowanej czynności (można go skrócić do 60 dni, jeśli podatnik złoży zabezpieczenie majątkowe).

Orzecznictwo

Przedłużenie zwrotu trzeba uzasadnić

Jeśli urząd skarbowy chce wydłużyć termin zwrotu VAT, wydaje w tej sprawie postanowienie. Musi je solidnie uzasadnić i pokazać, jakie ma wątpliwości, np. wskazać rozbieżności, nieścisłości lub braki w materiale dowodowym. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny „przedłużanie zwrotu podatku nigdy nie może być działaniem bezrefleksyjnym (…) Prawna dopuszczalność przedłużenia terminu zwrotu podatku nie może być odczytywana jako blankietowe, prewencyjne upoważnienie do opóźniania realizacji zwrotu nadwyżki naliczonego podatku od towarów i usług nad kwotą podatku należnego”. Sąd stwierdził jednak też, że odsunięcie w czasie zwrotu VAT jest uzasadnione, jeśli weryfikacja rozliczenia za dany okres nie mogła się odbyć przed upływem terminu z przyczyn spowodowanych przez podatnika, np. z powodu nieprzedstawienia wymaganej dokumentacji (sygn. I FSK 1872/24).

Na postanowienie urzędu można wnieść zażalenie, a następnie skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →