Stan faktyczny
W sprawie C‑261/25 w 2008 r. konsumenci zawarli z bankiem umowę kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, na podstawie której otrzymali kwotę 460 tys. zł. W sierpniu 2019 r. kredytobiorcy skierowali do banku reklamację, w której podnieśli, że niektóre warunki tej umowy są nieuczciwe, są one bowiem identyczne z brzmieniem klauzul wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Prezesa UOKiK. We wrześniu 2019 r. konsumenci wnieśli do sądu powództwo przeciwko bankowi w celu uzyskania ustalenia nieważności tej umowy i zwrotu kwot zapłaconych w jej wykonaniu wraz z odsetkami za opóźnienie, które to roszczenia zostały uwzględnione wyrokiem z 2023 r. Dnia 1.12.2022 r. bank wytoczył przed Sądem Okręgowym w Warszawie (sąd odsyłający), powództwo przeciwko tym konsumentom, domagając się zasądzenia od nich zapłaty na jego rzecz, tytułem zwrotu kapitału udostępnionego im kredytu, kwoty 460 tys. zł, powiększonej o odsetki za opóźnienie. Kredytobiorcy powołali się na przedawnienie dochodzonej przez niego wierzytelności, twierdząc, że termin przedawnienia, wynikający z art. 118 KC, powinien być liczony od 2008 r., czyli od daty, w której otrzymali oni pożyczony kapitał na podstawie umowy zawartej z tym bankiem, lub od 2014 r., czyli od daty, w której warunki o identycznym brzmieniu jak warunki zawarte w tej umowie zostały wpisane do ww. rejestru. Również w sprawie C‑262/25 konsument powołał się na przedawnienie jego roszczenia z powodów tak jak wyżej.
Sąd odsyłający powziął wątpliwości, czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L z 1993 r. Nr 95, s. 29), art. 47 KPP oraz zasady skuteczności, równoważności, proporcjonalności, pewności prawa i prawa do sądu należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą bieg terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych na podstawie umowy, która stała się nieważna na skutek zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, rozpoczyna się od daty, w której konsument zakwestionował względem banku związanie warunkami umowy.
Stanowisko TS
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TS, na podstawie art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, warunek umowny, w odniesieniu do którego stwierdzono, że ma nieuczciwy charakter, należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno co do zasady skutkować przywróceniem sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego warunku, w szczególności uzasadniając prawo do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę, ze szkodą dla konsumenta, w oparciu o ów nieuczciwy warunek. To samo dotyczy sytuacji, gdy nieuczciwy charakter warunków umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem powoduje nie tylko nieważność tych warunków, lecz również nieważność tej umowy w całości (wyrok TS z 16.4.2026 r., Jangielak, C-752/24, pkt 32, Legalis).
Co się tyczy zasady skuteczności TS uznał, po pierwsze, że polskie orzecznictwo dotyczące roszczeń o zwrot nienależnych świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnych umów uznaje, że termin przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia w większości przypadków rozpoczyna bieg w dniu spełnienia. Tymczasem zgodnie z jednolitym orzecznictwem TS system ochrony konsumenta przewidziany w dyrektywie 93/13 nie znajduje zastosowania, jeżeli konsument się temu sprzeciwia. Tym samym konsument może, po poinformowaniu go przez sąd krajowy, nie podnosić nieuczciwego i niewiążącego charakteru warunku umownego, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek oraz unikając tym samym unieważnienia umowy – wyrok TS z 16.3.2023 r., M.B. i in. (Skutki unieważnienia umowy), C-6/22, pkt 38, Legalis. W konsekwencji, dopóki konsument nie wyraził woli ustalenia nieważności tej umowy, jest wykluczone, by przedsiębiorca dysponował roszczeniem restytucyjnym, w związku z czym termin przedawnienia mający do niego zastosowanie nie może rozpocząć biegu przed wyrażeniem takiej woli.
Po drugie, zdaniem TS, z tego powodu należy wykluczyć, że data wpisu do rejestru klauzul niedozwolonych, klauzul odpowiadających warunkom zawartym w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, może zostać przyjęta jako początek biegu terminu przedawnienia roszczenia restytucyjnego przedsiębiorcy. Taki wpis nie prowadzi bowiem sam przez się do nieważności konkretnej umowy. Skutki abuzywności i ewentualnej nieważności umowy ocenia sąd krajowy, uwzględniając wolę konsumenta.
Po trzecie, TS argumentował, że skorzystanie przez przedsiębiorcę z prawa do żądania zwrotu pożyczonego kapitału powiększonego w danym przypadku o odsetki za opóźnienie nie wydaje się praktycznie niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, jeżeli mający do niego zastosowanie termin przedawnienia rozpoczyna bieg od dnia, w którym konsument zakwestionował po raz pierwszy przed tym przedsiębiorcą wiążący charakter umowy zawartej przez te strony.
Ponadto, w ocenie TS, takie stanowisko eliminuje ryzyko, na które wskazał sąd odsyłający, powołując się na wyrok z 14.12.2023 r., Getin Noble Bank (Termin przedawnienia roszczeń o zwrot), C-28/22, pkt 70, 72, Legalis, że przedsiębiorca może pozostać bezczynny w oczekiwaniu na upływ terminu przedawnienia wierzytelności konsumenta bez ryzyka przedawnienia jego własnego roszczenia.
Trybunał stwierdził również, że preferowana przez sąd odsyłający wykładnia polskiego prawa jest wsparta zasadą pewności prawa, do której również odnosi się ten sąd, a która – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TS – zmierza do zagwarantowania przewidywalności sytuacji i stosunków prawnych (wyrok TS z 16.10.2019 r., Agrárminiszter, C-490/18, pkt 35, Legalis). Trybunał stwierdził, że uznanie za początek biegu terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy daty, w której konsument zakwestionował po raz pierwszy wiążący charakter umowy zawartej przez te strony, zapewnia przewidywalność wymaganą przez tę zasadę, ponieważ począwszy od tej daty przedsiębiorca jest informowany o woli powołania się przez konsumenta na utrzymywaną nieważność umowy, a zatem może racjonalnie przewidzieć konsekwencje, jakie mogą z niej wyniknąć.
Reasumując, TS orzekł, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w świetle prawa do skutecznej ochrony sądowej zagwarantowanego w art. 47 KPP oraz zasad skuteczności, równoważności, proporcjonalności i pewności prawa należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą bieg terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy wobec konsumenta z tytułu zwrotu świadczeń nienależnie spełnionych w wykonaniu umowy uznanej za nieważną ze względu na zawarte w niej nieuczciwe warunki rozpoczyna się od dnia, w którym konsument po raz pierwszy zakwestionował wobec przedsiębiorcy wiążący charakter tych warunków i zawierającej je umowy.
Komentarz
Ustalenie początku biegu terminu przedawnienia roszczenia banku jest obecnie kwestią fundamentalną w wielu sporach frankowych. Była ona również przedmiotem kilku wniosków prejudycjalnych do Trybunału, które zostały następnie wycofane. Kwestia była o tyle sporna, że po wyroku TS z 2023 r. w sprawie Getin Noble Bank (Termin przedawnienia roszczeń restytucyjnych), C-28/22, Legalis, nie budziło wątpliwości, że trzyletni bieg terminu przedawnienia (art. 118 KC) roszczenia przedsiębiorcy z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy powinien rozpoczynać bieg wcześniej niż w dniu, w którym wyrok stwierdzający nieważność tej umowy staje się prawomocny.
Przed sądami wnioskowane były trzy możliwości, a mianowicie po pierwsze, data wypłaty kredytu lub transzy kredytu, po drugie, data wpisu niedozwolonego postanowienia umownego ( art. 3851 § 1 KC) do rejestru klauzul niedozwolonych, lub po trzecie, data, w której konsument zakwestionował po raz pierwszy wobec banku wiążący charakter warunków zawartych w tej umowie. Do tego stanowiska przychylił się również Trybunał uznając, że jest ono zgodne zarówno z dyrektywą 93/13, jak i z wymienionymi zasadami prawa Unii. Trybunał odrzucił dwa pierwsze warianty, wskazując, że nie uwzględniają one prawa konsumenta do podjęcia świadomej decyzji o tym, czy chce powołać się na niewiążący charakter nieuczciwych warunków umownych (niedozwolonym postanowieniem umownym – art. 3851 § 1 KC). Argumentacja Trybunału zawarta w niniejszym wyroku zbieżna jest w dużej mierze z tą przedstawioną w wyrokach w polskich sprawach, w tym rozstrzygniętej w kwietniu sprawie Jangielak, C-752/24, Legalis.
Ponadto należy wskazać, że prezentowany wyrok TS jest również zgodny z uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25.4.2024 r., III CZP 25/22, Legalis.
Wyrok TS z 2.7.2026 r., Ścierbek, C-261/25 i Drózdzik, C-262/25
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →