Stan faktyczny
Powód domagał się od pozwanej zapłaty wynagrodzenia za wykonane prace remontowe. Uzasadniając przedmiotowe żądanie, wskazał, że w lipcu 2016 r. strony postanowiły, że powód, mając doświadczenie w branży budowlanej, wykona na rzecz pozwanej prace remontowe w dwóch nieruchomościach. Termin rozpoczęcia prac został ustalony na sierpień 2016 r., a ich zakończenie na początek września. Pozwana, pomimo wykonania prac zgodnie z umową i zasadami sztuki, uiściła jedynie część ustalonego i należnego powodowi wynagrodzenia.
Referendarz sądowy wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, uwzględniając żądanie pozwu w całości.
Pozwana złożyła sprzeciw od nakazu zapłaty, wnosząc o oddalenie powództwa w całości. Uzasadniając swoje stanowisko, podniosła w pierwszej kolejności zarzut przedawnienia roszczeń powoda dochodzonych pozwem. Strony zawarły umowę o dzieło w lipcu 2016 r., a prace powoda miały zostać ukończone do końca sierpnia 2016 r. W tym stanie rzeczy, zgodnie z art. 646 KC, roszczenia powoda uległy przedawnieniu przed wniesieniem pozwu. Jednocześnie pozwana wskazała, że powód nie podjął żadnych czynności mających na celu przerwanie biegu przedawnienia roszczeń z jej udziałem. W szczególności pozwana nie była uczestnikiem wspomnianego w pozwie postępowania pojednawczego. Nadto powód nie wykazał za pośrednictwem załączonych do pozwu dokumentów, że w istocie doszło do przerwania biegu okresu przedawnienia dochodzonych roszczeń, pomimo takiego procesowego obowiązku. Strona pozwana wskazała też, że informowała powoda o zmianie swojego miejsca zamieszkania pismem z 5.12.2019 r.
Stanowisko SR
SR Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu w wyroku z 20.4.2026 r., I C 171/23, oddalił powództwo w całości.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie SR wskazał, że w pierwszej kolejności należało rozważyć zarzut przedawnienia roszczeń, jako najdalej idący. Poza sporem pozostawało, że pomiędzy stronami w lipcu 2016 r. doszło do zawarcia umowy, na mocy której powód zobowiązał się wykonać prace remontowe w dwóch nieruchomościach. W ocenie SR zawarta przez strony umowa była umową o dzieło, uregulowaną w art. 627 i n. KC.
Zgodnie z treścią art. 627 KC, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do wypłaty wynagrodzenia. Jak wynika z art. 117 KC, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi 6 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż 2 lata (art. 118 KC).
SR wskazał, że art. 118 KC, w brzmieniu obowiązującym do 8.7.2018 r., przewidywał natomiast, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat 10, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. W brzmieniu obowiązującym od 9.7.2018 r. termin przedawnienia roszczeń, poza roszczeniami o świadczenia okresowe oraz związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, wynosi 6 lat. Ustawa z 13.4.2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104; dalej: ZmKC18), dokonująca powyższej zmiany, w art. 5 ust. 1 ZmKC18 przewiduje, że do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od dnia wejścia w życie ustawy przepisy ustawy zmienianej w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą.
Jednocześnie z art. 5 ust. 2 ZmKC18 wynika, że jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeżeli jednak przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.
SR podkreślił, że zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w treści art. 120 KC, bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Natomiast według art. 646 KC roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane – od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. W przekonaniu SR, przy uwzględnieniu znowelizowanego brzmienia przepisu art. 118 KC termin przedawnienia roszczenia w niniejszej sprawie określony winien być na dzień 31.12.2018 r. Powyższe pozostaje aktualne niezależnie od przyjęcia jako daty planowanego odbioru dzieła dnia 31.8.2016 r. (zgodnie z pierwotnymi ustaleniami stron) czy też 7.9.2016 r. (zgodnie z późniejszymi uzgodnieniami).
Strona powodowa podnosiła, że w niniejszej sprawie doszło do przerwania biegu przedawnienia. W ocenie SR powyższy argument nie zasługiwał jednak na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 KC bieg przedawnienia przerywa się tylko przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.
SR wskazał, że w niniejszej sprawie strona powodowa pismem z 4.9.2018 r. zawezwała pozwaną do próby ugodowej. Wniosek został wówczas przez Sąd uznany za doręczony w drodze podwójnego awiza. Z ustalonych przez SR okoliczności wynika jednak, że wniosek ten (tak samo jak pozew w niniejszej sprawie) skierowany został do pozwanej na adres nieaktualny od 3.4.2018 r. W ocenie SR, okoliczność ta musiała być znana stronie powodowej. Należało zatem uznać, że zawezwanie do próby ugodowej miało charakter jedynie pozorny.
W przekonaniu SR, nieodpowiednie wykorzystywanie uprawnienia procesowego do wystąpienia z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, polegające na złożeniu tego wniosku do sądu wyłącznie w celu uzyskania przerwy biegu przedawnienia, a nie – co najmniej także – w celu realizacji roszczenia w drodze ugody, należy rozważać jako czynność procesową sprzeczną z dobrymi obyczajami (art. 3 KPC), a konkretnie podtyp takiej czynności, tj. czynność procesową, której dokonanie stanowi nadużycie uprawnienia do jej dokonania. Sprzecznie z dobrymi obyczajami – w znaczeniu procesowym – działa i jednocześnie nadużywa uprawnienia procesowego wierzyciel, który występuje z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej nie w celu realizacji swojego roszczenia w drodze zawarcia ugody, lecz chcąc wyłącznie wydłużyć okres jego zaskarżalności przez doprowadzenie do przerwy biegu przedawnienia. Sprzeczność wniosku o zawezwanie do próby ugodowej z dobrymi obyczajami, która ma miejsce w razie, gdy wierzyciel nadużywa uprawnienia do wystąpienia z nim do sądu, dyskwalifikuje tę czynność oraz musi skutkować tym, że niedopuszczalne jest prowadzenie na jego podstawie postępowania pojednawczego (por. wyrok SN z 27.7.2018 r., V CSK 384/17, Legalis).
W ocenie SR w niniejszej sprawie nie doszło zatem do przerwania biegu przedawnienia, wobec czego pozew został złożony po upływie terminu przedawnienia.
Komentarz
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →