Największe zmiany w systemie nadzoru Państwowej Inspekcji Pracy od kilkunastu lat

Projekt ustawy, przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, zakłada zmianę nie tylko samej ustawy z 13.4.2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1712; dalej: PIPU), ale także innych aktów prawnych, których stosowanie jest bezpośrednio związane z funkcjonowaniem rynku pracy. Według planów Rady Ministrów przyjęcie projektu ma nastąpić w IV kwartale 2025 roku, co oznacza, że już wkrótce przedsiębiorcy i pracownicy będą zmuszeni do bycia przygotowanym na nową rzeczywistość prawną.

Jednym z najistotniejszych elementów reformy jest przyznanie inspektorom PIP kompetencji do wydawania decyzji administracyjnych stwierdzających istnienie stosunku pracy w sytuacji, gdy faktyczny sposób wykonywania obowiązków przez osobę zatrudnioną odpowiada kryteriom określonym w art. 22 § 1 KP, a mimo to strony zdecydowały się na zawarcie umowy cywilnoprawnej lub kontraktu B2B. Obecnie inspektorzy nie posiadają takiego narzędzia – mogą jedynie kierować wnioski do sądu pracy o ustalenie stosunku pracy, co w praktyce wiąże się z długotrwałymi procesami i niewielką skutecznością w ochronie praw pracowników. W nowym modelu inspektor będzie uprawniony do wydania decyzji administracyjnej, której skutki prawne nastąpią z mocy prawa. Oznacza to, że pracownik już w momencie doręczenia decyzji zyska status pracownika w rozumieniu przepisów KP, co przekłada się na prawo do urlopu, ochronę przed nieuzasadnionym zwolnieniem, objęcie ubezpieczeniem chorobowym i dostęp do szeregu świadczeń.

Od decyzji będzie można wnieść odwołanie do sądu pracy, jednak samo odwołanie nie będzie miało charakteru suspensywnego. Pracodawca, który zdecyduje się kwestionować rozstrzygnięcie inspektora, zobowiązany będzie do traktowania zatrudnionej osoby jak pracownika do czasu wydania prawomocnego wyroku. Jedynie w zakresie skutków podatkowych i ubezpieczeniowych przewidziano zawieszenie wykonania decyzji do chwili przekazania sprawy do sądu. Rozwiązanie to jest wynikiem kompromisu między potrzebą natychmiastowej ochrony praw zatrudnionych a koniecznością zachowania stabilności systemu finansów publicznych.

Nadużywanie umów cywilnoprawnych

Zmiany w kompetencjach PIP należy rozpatrywać również w kontekście dotychczasowych problemów rynku pracy. W wielu branżach, zwłaszcza w sektorze usług kurierskich, gastronomii, hotelarstwa czy budownictwa, rozpowszechnione jest nadużywanie umów cywilnoprawnych. Podobne zjawiska występują także w branżach kreatywnych i w sektorze IT, gdzie kontrakty B2B stały się powszechną formą zatrudnienia, często wykorzystywaną w sposób odbiegający od jej pierwotnego celu. Nowe uprawnienia inspektorów mogą istotnie wpłynąć na praktyki tych branż, wymuszając większą zgodność z KP i ograniczając zjawisko fikcyjnego samozatrudnienia.

Reforma zakłada również wzmocnienie współpracy PIP z innymi instytucjami. Szczególne znaczenie ma automatyczna wymiana informacji z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, który na podstawie decyzji inspektora będzie mógł niezwłocznie wprowadzać zmiany w zakresie zgłoszenia pracowników do ubezpieczeń i naliczania składek. Projekt przewiduje również integrację działań z Krajową Administracją Skarbową, co ma usprawnić proces weryfikacji rozliczeń podatkowych i składkowych. Dodatkowym narzędziem współpracy będą wspólne zespoły robocze tworzone na potrzeby kontroli w branżach o podwyższonym ryzyku naruszeń.

Prawo pracy – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Cyfryzacja procedur kontrolnych

Ważnym filarem reformy jest cyfryzacja procedur kontrolnych. Ustawa przewiduje, że wszystkie protokoły, zastrzeżenia i wyjaśnienia będą mogły być składane elektronicznie. Inspektorzy zyskają możliwość prowadzenia zdalnych oględzin miejsc pracy przy użyciu narzędzi audiowizualnych. Choć rozwiązania te budzą pytania o zapewnienie prywatności i bezpieczeństwa danych, z pewnością zwiększą efektywność organu, zwłaszcza w przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność w wielu lokalizacjach. Cyfryzacja wpisuje się w szerszy trend modernizacji administracji publicznej i stanowi odpowiedź na wyzwania, jakie przyniosła pandemia COVID-19.

Istotną nowością jest także wprowadzenie obowiązku planowania kontroli w oparciu o analizę ryzyka. Główny Inspektor Pracy będzie przygotowywał roczne i wieloletnie programy kontroli, które mają być oparte na danych statystycznych, zgłoszeniach branżowych oraz współpracy z innymi organami. Zmiana ta oznacza odejście od przypadkowości i reaktywności na rzecz systemowego podejścia, które pozwoli skoncentrować zasoby PIP na obszarach, w których ryzyko naruszeń jest największe.

Zaostrzenie sankcji wobec pracodawców

Reforma przewiduje również istotne zaostrzenie sankcji wobec pracodawców. Maksymalna wysokość mandatu nakładanego przez inspektora wzrośnie do dziesięciu tysięcy złotych, a w przypadku recydywy kara ta będzie stosowana częściej. Z kolei maksymalna grzywna w postępowaniu sądowym wzrośnie do sześćdziesięciu tysięcy złotych. Wprowadzone zmiany mają charakter prewencyjny i wpisują się w europejskie tendencje zaostrzania odpowiedzialności finansowej pracodawców za naruszenia prawa pracy.

Projekt ustawy nie ogranicza się jednak do zmian proceduralnych i kompetencyjnych. Zakłada również istotne wzmocnienie kadrowe i finansowe PIP. Według doniesień medialnych planowana jest rekrutacja nowych inspektorów, a od 2026 roku budżet Inspekcji ma wzrosnąć. Główny Inspektor Pracy zostanie zobowiązany do przygotowania strategicznego planu rozwoju instytucji, który obejmie m.in. uzupełnianie wakatów, wdrożenie nowoczesnych narzędzi IT, doskonalenie metod oceny ryzyka oraz stworzenie systemu szkoleń podnoszących kompetencje pracowników.

Realizacja kamieni milowych KPO

Reforma ma również wymiar unijny, gdyż stanowi realizację kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy oznaczonych jako A71G i A72G. Bez wdrożenia tych rozwiązań Polska naraża się na ryzyko utraty części funduszy europejskich. Powiązanie reformy z finansowaniem unijnym podnosi jej wagę polityczną i gospodarczą, a jednocześnie wymusza szybkie procedowanie i wdrożenie nowych regulacji.

Znaczenie reformy dla rynku pracy trudno przecenić. Dla pracodawców oznacza ona konieczność większej dbałości o prawidłowy dobór form zatrudnienia, gdyż ryzyko natychmiastowego przekształcenia umowy cywilnoprawnej w stosunek pracy staje się realne. Przedsiębiorcy będą musieli w większym stopniu opierać politykę kadrową na transparentnych i zgodnych z prawem rozwiązaniach, a także liczyć się z możliwością wzrostu kosztów zatrudnienia w sytuacji, gdy dotąd korzystali z fikcyjnych kontraktów cywilnoprawnych.

Dla pracowników reforma stanowi natomiast wzmocnienie ochrony prawnej i realne narzędzie dochodzenia swoich roszczeń. Dotychczas pracownicy niejednokrotnie rezygnowali z walki o uznanie stosunku pracy z uwagi na ryzyko i koszty procesu sądowego. Po zmianach ochrona ta stanie się bardziej dostępna i mniej zależna od determinacji samego zainteresowanego.

Podsumowując, projekt UD283 to reforma o charakterze kompleksowym, która może na trwałe zmienić sposób funkcjonowania Państwowej Inspekcji Pracy oraz ukształtować nowe relacje między pracodawcami, pracownikami i organami nadzoru. Z jednej strony wprowadza rozwiązania wzmacniające prawa pracownicze i zwiększające skuteczność organów kontrolnych, z drugiej – stawia przed przedsiębiorcami nowe obowiązki i wymusza dostosowanie do bardziej restrykcyjnych standardów zatrudnienia. Wdrożenie reformy będzie również testem dla samej PIP, która musi udowodnić, że dysponuje odpowiednimi zasobami i kompetencjami, aby sprostać nowym wyzwaniom.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Prawnik zaliczy do kosztów tylko część opłat za aplikację

27 września odbędą się egzaminy na aplikacje. Przyszłych mecenasów czeka dużo pracy i spore wydatki. Czy będą mogli je zaliczyć do podatkowych kosztów prawniczej działalności?

– Wydawać by się mogło, że nie powinno być z tym problemów. Wydatki na aplikację, egzaminy oraz składki ponoszone są przecież po to, aby zarabiać na wykonywaniu usług radcy prawnego bądź adwokata. Fiskus rzuca jednak prawnikom kłody pod nogi – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA. Przypomina, że skarbówka przez wiele lat kwestionowała wydatki na zdobycie tytułu zawodowego adwokata bądź radcy prawnego poniesione jeszcze przed założeniem firmy.

Twierdziła, że są to wydatki osobiste, związane z podnoszeniem ogólnego poziomu wiedzy.

Przykładowo w jednej z interpretacji (nr 0113-KDIPT2-1.4011.856.2024.2.DJD) skarbówka uznała, że opłaty za egzamin wstępny, szkolenie oraz korporacyjne składki „miały na celu zdobycie wiedzy oraz umiejętności, a także należyte przygotowanie do zawodu adwokata, nie zaś osiągnięcie przychodów ze źródła, jakim jest pozarolnicza działalność gospodarcza”. Urzędnicy argumentowali, że wydatków nie można też uznać za poniesione w celu zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, ponieważ jeszcze nie istniało.

Szkolenia miękkie dla adwokatów i radców prawnychSprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Skarbówka zgadzała się tylko na rozliczenie opłat poniesionych już po założeniu firmy.

– Ostatnio fiskus trochę złagodniał i twierdzi, że można zaliczyć do kosztów wydatki na zdobycie uprawnień zawodowych poniesione w roku, w którym prawnik założył działalność gospodarczą. Nie tylko po jej rozpoczęciu, ale także przed – mówi Grzegorz Gębka.

Pokazuje to interpretacja (nr 0112-KDIL2-2.4011.895.2024.2.AG) w sprawie adwokata, który w latach 2021-2023 odbywał aplikację. W kwietniu 2024 r. zdał egzamin, następnie uzyskał wpis na listę adwokatów. Własną kancelarię założył we wrześniu 2024 r. Czy do kosztów uzyskania przychodów może zaliczyć wydatki związane z uzyskaniem uprawnień zawodowych? Zdaniem fiskusa, prawnik nie może rozliczyć wydatków poniesionych przed rokiem, w którym zaistniało źródło przychodów, jakim jest działalność gospodarcza. Czyli w latach 2021-2023. Może natomiast rozliczyć w kosztach wydatki z 2024 r. (składki i opłatę za egzamin). Czyli poniesione w roku, w którym założył działalność.

– Stanowisko skarbówki jest więc korzystniejsze niż wcześniej, ale i tak większość wydatków prawnikowi przepada – komentuje Grzegorz Gębka.

Interpretacja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, niedawno zostało opublikowane uzasadnienie jego wyroku (sygn. I SA/Po 241/25). Co stwierdzili sędziowie? Przyznali rację fiskusowi.

Jak czytamy w wyroku „istotnym warunkiem zaliczenia wskazanych przez skarżącego wydatków do kosztów uzyskania przychodów jest istnienie źródła przychodów, do którego dany wydatek można przyporządkować (…) organ prawidłowo uznał, że skoro źródło przychodu (pozarolnicza działalność gospodarcza) powstało w roku 2024, to tylko wydatki poniesione w tym roku i spełniające przesłanki przyporządkowania ich do tego źródła, można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu”.

– To dyskusyjny pogląd. Po pierwsze, z ustawy o PIT nie wynika, że można odliczyć jedynie wydatki poniesione w roku, w którym założyliśmy działalność gospodarczą. Po drugie, aplikacja jest niezbędna do tego, aby założyć kancelarię radcowską bądź adwokacką. A nie da się jej ukończyć bez ponoszenia określonych wydatków – wskazuje Grzegorz Gębka. Podkreśla, że jeśli prawnik po zakończeniu aplikacji nie założy kancelarii, nie wykorzysta tych wydatków podatkowo. Jeśli jednak założy i zacznie zarabiać, oczywiste jest, że przyczyniła się do tego właśnie aplikacja. – Z tego wynika, że opłaty mają związek z przychodem i powinny być rozliczane w kosztach – podsumowuje ekspert.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Rozliczenia pomiędzy konkubentami a bezpodstawne wzbogacenie

Istota problemu

Przedmiotem skargi kasacyjnej skierowanej do Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie było wystąpienie istotnego zagadnienia upatrywanego przez skarżącego w odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy w świetle art. 411 pkt 2 KC w zw z. art. 405 KC oraz z 410 § 2 KC wzajemne świadczenia konkubentów, które nie miały podstawy prawnej, a wynikały z natury konkubinatu, przy tym były ekwiwalentne, równoważne wzajemnie, były zgodne z powinnościami moralnymi i czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, powinny być uznane za świadczenia niepodlegające zwrotowi po zakończeniu nieformalnego związku?
  2. Czy w świetle 410 § 2 KC w zw. z art. 405 KC można przyjąć, że świadczenie niemajątkowe, polegające na dbaniu o dom i zajmowaniu się wspólnymi dziećmi konkubentów, stosownie do ustnego porozumienia stron, które służyło bieżącej realizacji wspólnego życia, wynikało z natury konkubinatu i czyniło zadość zasadom współżycia społecznego, stanowi w całości świadczenie nienależne po zakończeniu nieformalnego związku, w momencie gdy jedna ze stron nigdy nie pracowała, nie posiadała majątku i nie przyczyniła się w żaden inny sposób do pomnażania majątku?
  3. Czy w świetle art. 410 § 2 KC w zw. z art. 405 KC można uznać, że cel nieformalnego związku nie został osiągnięty, gdy jeden z konkubentów wyraźnie informował drugiego, iż nie jest jego celem sformalizowanie związku przez zawarcie małżeństwa, celem było pozostawanie stron w nieformalnym związku partnerskim, nie bezterminowo?
  4. Czy do rozliczeń między konkubentami mają zastosowanie przez analogię art. 363 § 2 KC w zw. z art. 405 w zw. z art. 410 § 2 KC, mając na uwadze dyspozycję art. 363 § 2 KC, z której wynika, że jeżeli wymagają tego szczególne okoliczności, wysokość odszkodowania może być ustalona według innych cen niż obowiązujące w dacie orzekania?
  5. Czy w sprawie o naprawienie szkody niemajątkowej, w której podstawę roszczenia stanowi art. 455 w zw. z art. 410 § 2 KC rozliczenie konkubinatu w związku z nienależnym niemajątkowym świadczeniem, początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie należy liczyć od dnia wezwania do zapłaty, czy od dnia ostatecznego określenia wysokości świadczenia?
  6. Czy zasadnym jest przyjęcie w drodze analogii do art. 322 KPC w zw. z art. 410 § 2 KC w zw. z art. 405 KC, przez sprzeczność prawnej oceny z poczynionymi ustaleniami faktycznymi, że udział konkubiny w wypracowaniu majątku skarżącego wyniósł połowę wartości jego majątku, na zasadzie domniemania równości udziałów w majątku stanowiącym wyłączną własność skarżącego, podczas gdy świadczenie konkubiny stanowiło świadczenie niemajątkowe, zatem nie było świadczeniem pieniężnym sensu stricto?

W ocenie Sądu Najwyższego wyżej przedstawione pytania skarżącego nie zawierały istotnego zagadnienia prawnego, jak i nie budziły potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów. Sposób sformułowania pytań świadczy o tym, że chodzi w nich o trafność ocen sądu odwoławczego, polemikę z tym stanowiskiem. Nie ma w nich odniesienia się do bardziej ogólnego znaczenia, brakuje elementu istotności czy też nowości, bowiem kwestia poruszana w przedmiotowej sprawie była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, który w praktycznie jednolity sposób wyrażał swoje stanowisko w podobnych sprawach.

Omawiane orzeczenie Sądu Najwyższego porusza dwie zasadnicze kwestie – rozliczeń pomiędzy konkubentami oraz postawy skargi kasacyjnej opartej o sformułowanie istotnego zagadnienia prawnego.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Wzajemne rozliczenia pomiędzy konkubentami – przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu

Dominującym w judykaturze stanowiskiem – popieranym również w omawianym orzeczeniu – jest założenie, że do rozliczenia konkubinatu, w tym nakładów dokonanych przez konkubentów na majątek jednego z nich, mają zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Sąd Najwyższy przyjął ponadto – z czym również należy się zgodzić – iż czynienie nakładów na tworzoną wspólnie niesformalizowaną rodzinę nie może się ograniczać jedynie do nakładów finansowych związanych z uzyskiwaniem zarobków pozwalających funkcjonować rodzinie. Jakkolwiek uznać je należy za istotne, tak też przez czynienie nakładów należy rozumieć również takie czynności jak pomoc w prowadzeniu domu, w wychowaniu dzieci, pomoc w działalności gospodarczej itd. Istotny jest fakt, że konkubenci posiadają dzieci. Każda relacja – sformalizowana instytucjonalnie czy też nie – nie jest zakładana z odgórnym założeniem ulegnięcia szybkiemu rozpadowi, zwłaszcza jeśli podjęto decyzję o wspólnym posiadaniu potomstwa.

Sąd Najwyższy podniósł również w uzasadnieniu orzeczenia, że jeżeli zwrot bezpodstawnego wzbogacenia ma nastąpić w pieniądzu, to w razie uwzględnienia powództwa zasądzeniu podlega zwrot aktualnego wzbogacenia, przez co należy rozumieć, zgodnie z art. 405 w zw. z art. 316 KPC i stosowanym w drodze analogii art. 363 § 2 KC, zwrot wzbogacenia istniejącego w chwili wyrokowania.

Ponadto roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w terminie, w którym powinno być spełnione zgodnie z art. 455 KC (uchwała SN z 26.11.2009 r., III CZP 102/09, Legalis, poz. 75). Zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest bezterminowe, zatem zwrot korzyści uzyskanej z tego tytułu powinien nastąpić przy uwzględnieniu regulacji przewidzianej w art. 455 KC – niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia (zob. także uchwały SN z 6.3.1991 r., III CZP 2/91, Legalis, poz. 93, i z 2.6.2010 r., III CZP 37/10, Legalis, poz. 2).

Technika formułowania istotnego zagadnienia prawnego w skardze kasacyjnej

Istotne zagadnienie prawne w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 KPC jest nowym zagadnieniem, nierozwiązanym dotąd w orzecznictwie, którego rozstrzygnięcie może przyczynić się do rozwoju prawa. Cechuje się ową istotnością lub też nowością. Przy jego formułowaniu konieczne jest przytoczenie wiążących się z nim konkretnych przepisów prawnych oraz przedstawienie argumentów świadczących o rozbieżnych ocenach prawnych. Skarżący powinien również wykazać w skardze kasacyjnej, że zagadnienie to nie zostało rozstrzygnięte w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a wyjaśnienie tego zagadnienia ma znaczenie zarówno dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, jak i dla innych podobnych spraw, przyczyniając się do rozwoju prawa.

Przy powołaniu się na istotne zagadnienie prawne należy unikać kazuistycznego charakteru sporządzania przedmiotowego zagadnienia. Ponadto nie da się go rozwiązać za pomocą powszechnie przyjętych reguł wykładni prawa. Zagadnienie nie może być przy tym pozorne, czyli m.in. nie może stanowić próby obejścia dokonanych przez sądy ustaleń faktycznych i oceny dowodów. Nie będzie uznane za istotne zagadnienie, w którym jedynie poddawane jest pod wątpliwość stanowisko sądu niższej instancji czy też wchodzi się z nim w polemikę, bez wykazania ogólnego znaczenia przepisów.

Komentarz

Należy zgodzić się w całości z prezentowanym postanowieniem Sądu Najwyższego z 25.6.2025 r., I CSK 969/25, Legalis. Stanowi ono konsekwencje przyjmowanych dotychczas stanowisk Sądu Najwyższego w podobnych sprawach, nie odbiega od dominującej linii orzeczniczej. Rozliczenia dokonywane pomiędzy konkubentami mogą dokonywać się na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu przed sądem cywilnym, gdyż choć ich materia dotyka spraw rodzinnych, leży poza gestią prawa rodzinnego i opiekuńczego.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 25.6.2025 r., I CSK 969/25, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Wynagrodzenie za usługi SaaS stanowi należność za użytkowanie urządzenia przemysłowego

Wynagrodzenie za usługi dostępu do oprogramowania oraz aplikacji umieszczonych w chmurze internetowej, które to usługi polegają de facto na wynajmie serwera (a więc urządzenia przemysłowego, handlowego lub naukowego) – efekty prac wykonywanych w ramach udostępnionych w modelu SaaS aplikacji są przechowywane tak długo, jak długo użytkownik ma dostęp do aplikacji – w przedstawionym powyżej rozumieniu mieszczą się w zakresie art. 21 ust. 1 pkt 1 PDOPrU.

Tym samym odpłatności z tytułu korzystania z oprogramowania działającego na serwerach lub w chmurze internetowej wypłacane na rzecz dostawców usług – będą odpłatnościami z tytułu użytkowania urządzenia przemysłowego. Bowiem przechowywanie danych w chmurze polega na tym, że pliki zapisywane są na serwerach Dostawców. Zatem w tym przypadku mamy do czynienia z odpłatnością za użytkowanie urządzenia przemysłowego, jakim jest w przedmiotowej sprawie serwer. Tym samym, w związku z wypłatą należności z ww. tytułu, co do zasady na użytkownikach ciążą obowiązki płatnika zryczałtowanego podatku dochodowego.

Stan faktyczny

Wnioskodawca jest spółką komandytową, posiadającą siedzibę na terytorium Polski i należy do międzynarodowej grupy kapitałowej prowadzącej działalność na rynku radiowym i wydawniczym.

Wnioskodawca nabywa od powiązanych i niepowiązanych podmiotów zagranicznych:

  1. oprogramowanie służące do ogólnych celów biznesowych, np. systemy finansowo-księgowe,
  2. wyspecjalizowane systemy biznesowe, m.in. system CRM, które umożliwiają ustandaryzowanie i prowadzenie procesów marketingu, sprzedaży i obsługi klienta,
  3. systemy pomocnicze, m.in. do systemu CRM.

Wyżej wymienione oprogramowanie (programy, aplikacje) nabywane jest w modelu Software-as-a-service („oprogramowanie jako usługa”, dalej: SaaS), zwanym również modelem subskrypcyjnym.

Usługi SaaS polegają na dostępie do funkcjonalności oprogramowania zainstalowanego w środowisku sprzętowo-systemowym dostawcy usługi lub jego podwykonawców. Nabywca usługi w ramach subskrypcji może korzystać za pośrednictwem Internetu z udostępnionych mu aplikacji/systemów, bez konieczności ich instalacji na własnym sprzęcie komputerowym. Efekty jego prac nie muszą być zapisywane na określonym urządzeniu czy nośniku nabywcy usługi, gdyż model SaaS umożliwia tworzenie i zapisywanie dokumentów w aplikacjach, które są zainstalowane w środowisku sprzętowo-systemowym dostawcy usługi lub jego podwykonawcy. Użytkownik może powracać do efektów swoich prac, dopóki ma dostęp do aplikacji. W przypadku utraty dostępu do aplikacji utracony zostaje również dostęp do efektów prac.

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Wnioskodawca wyraźnie zaznaczył, że nabywa usługi wyłącznie w modelu SaaS, czyli modelu dostarczania oprogramowania, w którym aplikacje są hostowane przez dostawcę usług i udostępniane użytkownikom przez Internet (bez udostępnienia platformy czy wynajmu serwera). Możliwość przechowywania danych – wynikających z korzystania z udostępnionych aplikacji – w trybie online, jest istotą i integralną częścią usług SaaS. Wnioskodawca nie dzierżawi przestrzeni dyskowej/mocy obliczeniowej/infrastruktury/sprzętu informatycznego od dostawcy usługi.

W odniesieniu do nabywanych usług SaaS – podobnie jak w przypadku licencji end user – nabywca usługi otrzymuje jedynie ograniczone, niewyłączne prawo do korzystania z oprogramowania, zwykle na z góry określone stanowiska, wyłącznie na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej jako użytkownik końcowy, bez możliwości dalszej licencji, sublicencji, sprzedaży czy też innej formy rozpowszechniania oprogramowania oraz bez możliwości wprowadzania zmian lub modyfikacji w oprogramowaniu objętym usługą SaaS.

W związku z powyższym wnioskodawca zwrócił się do organu podatkowego z zapytaniem, czy ponoszone przez niego wydatki związane z nabywaniem usług SaaS na własne potrzeby, które nie obejmują przeniesienia na spółkę autorskich praw majątkowych, stanowią przychody, o których mowa w art. 21 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej: PDOPrU), a w konsekwencji, czy ciążą na nim obowiązki płatnika wskazane w art. 26 ust. 1 i nast. PDOPrU?

Zdaniem wnioskodawcy w przypadku zakupu usług w modelu SaaS nie dochodzi do udzielenia mu licencji wyłącznej ani do nabycia autorskich praw majątkowych do programów komputerowych czy praw do infrastruktury dostawcy na podstawie zawartych umów, ponieważ jego uprawnienia jako nabywcy ograniczają się do faktycznego korzystania z oprogramowania w formie usługowej/subskrypcyjnej. Konsekwentnie wydatki ponoszone przez wnioskodawcę z tytułu nabywania usług SaaS na własne potrzeby nie stanowią przychodów, o których mowa w art. 21 ust. 1 PDOPrU, a co za tym idzie, nie ciążą na nim obowiązki płatnika podatku u źródła.

Nie zgodził się z nim Dyrektor KIS, który uznał, że wynagrodzenie za usługi SaaS stanowi należność z tytułu użytkowania urządzenia przemysłowego.

Komentarz

Prezentowana interpretacja stanowi rażący wyłom w dotychczas prezentowanym, raczej jednolitym stanowisku organów podatkowych, zgodnie z którym wynagrodzenie za usługi SaaS nie stanowi należności licencyjnych ani innych kategorii przychodów wymienionych w PDOPrU, objętych zakresem podatku u źródła. Można je znaleźć w licznych interpretacjach, przykładowo w interpretacji indywidualnej DKIS: z 6.5.2025 r., 0111-KDIB1-2.4010.29.2025.2.ANK, z 31.3.2025 r., 0111-KDIB2-1.4010.91.2025.1.DKG, z 1.4.2025 r., 0111-KDIB1-2.4010.104.2025.1.EJ czy z 28.6.2024 r., 0114-KDIP2-1.4010.232.2024.2.MW).

Jest to kolejny przykład profiskalnej wykładni przepisów o podatku u źródła. Warto przypomnieć, że w poprzednich latach organy próbowały na siłę zakwalifikować większość usług jako świadczenia o podobnym charakterze, o których mowa w art. 21 ust. 1 pkt 2a ­PDOPrU. Obecnie w interpretacjach pojawia się trend, zgodnie z którym wszystko może być urządzeniem przemysłowym, z tytułu użytkowania którego wynagrodzenie podlega pod opodatkowanie podatkiem u źródła zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 1 PDOPrU. Opisana interpretacja idealnie się w ów trend wpisuje, lecz o ile w przypadku uznawania za urządzenia przemysłowe kontenerów, młotków czy toalet przenośnych stanowisko organu było dyskusyjne, o tyle w przypadku komentowanej interpretacji nie sposób się z nią zgodzić.

Nikt nie kwestionuje faktu, że subskrybenci w modelu SaaS korzystają z możliwości przechowywania danych w chmurze usługodawcy, ani faktu, że dostawca usług SaaS musi dysponować swoją infrastrukturą. Warto jednak podkreślić, że sensem tego rodzaju usługi jest korzystanie z danego oprogramowania/aplikacji dostawcy. Jeśli nabywcy byliby zainteresowani samym faktem korzystania z obcej infrastruktury, to zamiast modelu SaaS nabywaliby usługi w modelu IaaS (Infrastructure as a Service, w którym użytkownicy przez Internet mogą wynajmować serwery, pamięć masową i sieci, zarządzając nimi samodzielnie), względnie w modelu PaaS (Platform as a Service, w którym dostawca usługi zapewnia platformę umożliwiającą użytkownikom tworzenie, testowanie i wdrażanie aplikacji i zarządza infrastrukturą). Warto zauważyć, że wnioskodawca w stanie faktycznym wyraźnie wskazał organowi, że nie dokonuje zakupu usług w PaaS czy IaaS, które to wyjaśnienia organ zdaje się zignorował.

Argumentacja przedstawiona w interpretacji jest kuriozalna: pominięto cel i sens samej usługi (korzystanie z oprogramowania), eksponując jeden z czynników technicznych, który jest konieczny, by dostawca usługi mógł ją świadczyć (infrastruktura) i traktując go jako istotę usługi. Kierując się zaprezentowaną w interpretacji logiką, należałoby uznać, że wydatek na obiad w restauracji jest należnością za użytkowanie kuchenki. Opłaty za usługi kadrowo-płacowe byłyby opłatą za użytkowanie komputerów oraz opłatą licencyjną (wszak usługi kadrowo-płacowe świadczone są za pomocą oprogramowania i na sprzęcie dostawcy usługi). A usługi poprawek krawieckich byłyby korzystaniem z cudzej maszyny do szycia. Przy odrobinie wyobraźni każdy rodzaj usługi można by sprowadzić do użytkowania urządzenia przemysłowego. Warto jednak przypomnieć, że ograniczeniem dla tego typu interpretacji (i nieograniczonej wyobraźni) jest obowiązujący w prawie podatkowym nakaz wykładni ścisłej, a w szczególności zakaz takiej wykładni rozszerzającej przepisów prawa podatkowego, która zwiększałaby zakres obciążeń podatkowych podatnika.

Pozostaje mieć nadzieję, że prezentowana interpretacja zostanie przez podatnika zaskarżona, a DKIS będzie kontynuować dotychczasowe stanowisko, zgodnie z którym wynagrodzenie za usługi SaaS nie stanowi przychodów, o których mowa w art. 21 ust. 1 PDOPrU.

Interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 20.6.2025 r., 0111-KDIB2-1.4010.207.2025.2.AG, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

 

Nowe przepisy wzmocnią bezpieczeństwo surowcowe Polski i UE

Geneza i główne cele zmian

Potrzeba wprowadzenia zmian wynika z dwóch głównych przyczyn: konieczności zastosowania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1252 z 11.4.2024 r. w sprawie ustanowienia ram na potrzeby zapewnienia bezpiecznych i zrównoważonych dostaw surowców krytycznych oraz zmiany rozporządzeń nr 168/2013, (UE) 2018/858, (UE) 2018/1724 i (UE) 2019/1020 (Dz.Urz. UE L z 2024 r., s. 1252; dalej: rozporządzenie CRMA) oraz potrzeby określenia jednolitych zasad kształtowania polityki surowcowej państwa (PSP). Rozporządzenie CRMA wprowadza nowe, interdyscyplinarne obowiązki dla państw członkowskich w zakresie poszukiwań, recyklingu, przetwórstwa i dywersyfikacji dostaw surowców krytycznych, które wcześniej nie były w pełni realizowane.

Obecnie, ze względu na innowacyjny charakter tych zadań, często brakuje jasnego przypisania odpowiedzialności do konkretnych resortów, co prowadzi do sporów kompetencyjnych i opóźnień. Ustawa ma za zadanie wyeliminować te problemy, zapewniając jasny podział ról oraz stabilne środki finansowe na realizację nowych obowiązków, bez ryzyka zarzutu niegospodarności.

Kluczowe rozwiązania

Wdrożenie rozporządzenia CRMA i nowe zadania dla administracji

Nowelizacja precyzuje, że to minister właściwy do spraw środowiska, działający przy pomocy Głównego Geologa Kraju, będzie odpowiedzialny za koordynację i realizację zadań wynikających z rozporządzenia CRMA oraz Polityki Surowcowej Państwa. Będzie on reprezentantem Polski w Europejskiej Radzie ds. Surowców Krytycznych. Do jego kluczowych obowiązków należeć będzie:

Przypisanie tych zadań ma również na celu wypełnienie luki po planowanym zniesieniu instytucji Pełnomocnika Rządu ds. Polityki Surowcowej Państwa.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Pojedynczy punkt kontaktowy

Ustawa ustanawia pojedynczy punkt kontaktowy, który będzie pełnił funkcję „łącznika” dla projektodawców. Będzie on koordynował procedury wydawania pozwoleń dla projektów strategicznych w zakresie wydobycia, przeróbki i recyklingu surowców krytycznych. Pojedynczy punkt kontaktowy nie będzie jednak organem decyzyjnym, a jedynie ułatwi i przyspieszy procesy administracyjne, które dotyczą wielu resortów.

Opiniowanie wniosków o uznanie projektu za strategiczny

Rozporządzenie CRMA wymaga opiniowania wniosków o uznanie projektu za strategiczny na poziomie UE. Ustawa tworzy procedurę, która zapewni skuteczne przygotowanie takiej opinii, angażując w ten proces ministra właściwego do spraw środowiska, ministra właściwego do spraw gospodarki, marszałków województw oraz organy właściwe do wydania kompleksowych decyzji. Dodatkowo planuje się powołanie nowego organu doradczego na wzór Międzyresortowego Zespołu ds. Polityki Surowcowej Państwa, który zapewni rzetelne i sprawne działanie na wysokim szczeblu międzyresortowym.

Zmiany w procedurze administracyjnej i sankcje

W celu efektywnego wdrożenia wymogów CRMA, nowelizacja wprowadza szereg zmian w krajowych procedurach administracyjnych. Dostosowane zostaną przepisy ustawy z 14.6.1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572), aby umożliwić wydawanie tzw. decyzji kompleksowej, która obejmuje zgody z różnych obszarów regulacyjnych. Ponadto, ustawa wprowadza sankcje administracyjne za naruszenie przepisów rozporządzenia CRMA, które będą egzekwowane przez odpowiednie organy, w tym Inspekcję Handlową.

Zmiany w innych ustawach

Wprowadzenie nowych regulacji wymusza zmiany w szeregu obowiązujących ustaw. Obejmą one m.in.:

Kwestie finansowe i budżetowe

Ustawa przewiduje maksymalny limit wydatków budżetu państwa, będący skutkiem jej wejścia w życie, w wysokości 38 868 000 zł w ciągu 10 lat. Wydatki te będą rozłożone w czasie, począwszy od 3 795 000 zł w 2026 r. do 4 264 000 zł w 2035 r. Finansowanie to ma zapewnić właściwym organom adekwatne środki na realizację nowych zadań.

Podsumowanie i perspektywy

Projektowana ustawa, stanowiąca odpowiedź na unijne wymogi rozporządzenia CRMA, to strategiczny krok w kierunku unowocześnienia zarządzania zasobami surowcowymi w Polsce. Reforma wychodzi poza doraźne działania, kreując spójną i długofalową politykę surowcową państwa. Wprowadzenie kompleksowych rozwiązań prawnych i organizacyjnych ma na celu nie tylko realizację unijnych zobowiązań, ale przede wszystkim wzmocnienie bezpieczeństwa surowcowego kraju w obliczu globalnych wyzwań geopolitycznych i ekonomicznych.

Nowa ustawa stworzy transparentne i efektywne mechanizmy działania dla administracji, w tym poprzez jasne przypisanie obowiązków ministrowi właściwemu do spraw środowiska oraz powołanie pojedynczego punktu kontaktowego. To narzędzie ma usprawnić i przyspieszyć proces wydawania pozwoleń dla projektów strategicznych, które są kluczowe dla zwiększenia samowystarczalności surowcowej Polski i całej Unii Europejskiej.

Zmiany mają również bezpośredni pozytywny wpływ na gospodarkę. Sprawniejsze i szybsze procedury administracyjne, zracjonalizowane terminy współdziałania organów oraz stabilne finansowanie (maksymalny limit wydatków na poziomie 38 868 000 zł w ciągu 10 lat) stworzą przewidywalne środowisko dla inwestorów. To z kolei przyczyni się do wzrostu gospodarczego i rozwoju sektorów związanych z wydobyciem, przetwórstwem i recyklingiem surowców krytycznych. W dłuższej perspektywie nowelizacja ułatwi realizację unijnych celów w zakresie transformacji ekologicznej i cyfrowej, stanowiąc fundament dla rozwoju nowoczesnej, konkurencyjnej gospodarki opartej na zrównoważonych łańcuchach dostaw.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Czy organ może zaskarżyć wydaną przez siebie decyzję o odszkodowaniu za przejętą nieruchomość?

Stan faktyczny

Po przejęciu na realizację inwestycji drogowej nieruchomości stanowiącej dotychczas własność P.G., E.N., Ł.N., A.P., M.P., A.P. i S.P., Prezydent Miasta O. orzekł o ustaleniu odszkodowania na rzecz dotychczasowych właścicieli. Decyzja ta została zaskarżona przez Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w O., działającego w imieniu Prezydenta Miasta O., który zarzucił błędne ustalenie wysokości odszkodowania i kwestionował prawidłowość sporządzonego w tym postępowaniu operatu szacunkowego.

Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, wskazując, że odwołanie od decyzji Organu I instancji przysługuje wyłącznie stronie postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 KPA. Zgodnie z art. 11a i art. 12 ust. 4a ustawy z 10.4.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 311; dalej: InwDrogPublU), organem właściwym do wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w odniesieniu do dróg powiatowych i gminnych jest starosta, przy czym w miastach na prawach powiatu funkcje przypisane staroście sprawuje prezydent miasta, ten sam organ jest również właściwy do wydania decyzji ustalającej wysokość odszkodowania za nieruchomość. Wojewoda stwierdził, że wyposażenie prezydenta miasta w uprawnienia władcze, obligujące ten organ do wydania decyzji w sprawie odszkodowawczej, wyklucza możliwość działania w tym postępowaniu administracyjnym prezydenta miasta, również za pośrednictwem jednostki pomocniczej. Wojewoda zaznaczył przy tym, że jeżeli zdaniem danej jednostki samorządu terytorialnego wydana przez starostę/prezydenta miasta decyzja jest niezgodna z prawem, to może ona zwrócić się do prokuratury o zaskarżenie tej decyzji w drodze odwołania (art. 183 KPA) lub sprzeciwu (art. 184 § 1 KPA), jeżeli decyzja jest ostateczna, a przepisy KPA lub przepisy szczególne przewidują wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej uchylenie lub zmianę.

Zarzuty skargi

Prezydent Miasta O. w skardze na rozstrzygnięcie Wojewody wskazał, że Miasto O. powinno mieć możliwość obrony swoich interesów wywodzonych z gwarantowanej w art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji RP zasady ochrony samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że decyzję o ustaleniu odszkodowania wydał Prezydent Miasta O., działający jako starosta wykonujący zadania zlecone z zakresu administracji rządowej. Natomiast odwołanie złożył Prezydent Miasta O., reprezentujący jednostkę samorządową Gminę O., zobowiązany do wypłaty odszkodowania za nieruchomość nabytą pod drogę gminną. Zdaniem wnoszącego skargę okoliczność ta stwarza po stronie jednostki samorządu terytorialnego legitymację skargową i możliwość czynnego udziału w postępowaniu dotyczącym ustalenia wysokości odszkodowania. Skoro miasto na prawach powiatu jest zobowiązane do wypłaty odszkodowania za nieruchomość, to nie może być pozbawione prawa do wniesienia skargi w sprawie sporu o wysokość tego odszkodowania tylko dlatego, że prezydent miasta równocześnie działa jako starosta wydający decyzję.

Sektor publiczny – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Orzeczenie WSA

WSA w Opolu oddalił skargę Prezydenta Miasta O. W uzasadnieniu wskazano, że zagadnienie legitymacji jednostki samorządu terytorialnego do bycia stroną postępowania, prowadzonego przez jej organ wykonawczy, na przestrzeni lat budziło w orzecznictwie sądowoadministracyjnym szereg wątpliwości. Przyczyną kontrowersji były m.in. kwestie odnoszące się do osobowości prawnej jednostek samorządu terytorialnego w kontekście przysługującego im prawa własności, ochrony ich samodzielności, a także ich prawa do sądu. W orzecznictwie wyrażano pogląd, że gmina i powiat mogą wnieść odwołanie od decyzji wydanej przez prezydenta miasta wykonującego zadania starosty lub starostę (zob. wyrok WSA w Warszawie z 26.3.2014 r., I SA/Wa 908/13, Legalis; wyrok WSA w Warszawie z 13.3.2013 r., I SA/Wa 2548/12, Legalis). Aktualnie przyjmuje się jednak, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego (zob. uchwała NSA z 16.2.2016 r., I OPS 2/15, Legalis; uchwała NSA z 19.5.2003 r., OPS 1/03, Legalis). W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych, ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego.

WSA w Opolu podzielił pogląd wyrażony w uchwałach NSA i stwierdził, że w zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest ani on, ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki, uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej (zob. wyrok NSA z 10.11.2021 r., I OSK 1700/21; wyrok NSA z 22.10.2021 r., I OSK 1563/21). Sąd stwierdził, że Wojewoda zasadnie przyjął, iż Prezydent Miasta O., wnosząc odwołanie, nie posiadał przymiotu strony, czego skutkiem musiało być umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt. 3 KPA.

Stanowisko NSA

NSA utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji, uznając, że jednostka samorządu terytorialnego, będąca jednocześnie beneficjentem prawnym przejętej nieruchomości i podmiotem zobowiązanym do wypłaty odszkodowania, nie może skutecznie wnosić środków zaskarżenia od decyzji wydanej przez jej własny organ wykonawczy, choć działający w innym zakresie kompetencyjnym. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej, prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie, znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych tych jednostek jako osób prawnych. W rezultacie jednostka samorządu terytorialnego nie może w danym postępowaniu, w zależności od etapu załatwiania sprawy, zajmować różnych pozycji: raz organu wydającego decyzję, innym razem zaś – strony postępowania. Prezydent Miasta O., wydając decyzję o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość nabytą z mocy prawa przez Gminę O., działał jako organ administracji publicznej właściwy w sprawie, zgodnie z art. 12 ust. 4a w zw. z art. 11a ust. 1 InwDrogPublU. Zdaniem NSA w takim przypadku należy przyjąć, że obrona interesu jednostki samorządu terytorialnego przez organ wykonawczy gminy następuje w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie, czyli poprzez wydanie decyzji administracyjnej zgodnej z prawem. Pozbawienie legitymacji procesowej jednostki samorządu terytorialnego w takiej sytuacji nie jest pozbawieniem ochrony praw majątkowych, lecz konsekwencją jej konstytucyjnie określonej roli jako organu władzy publicznej. Organy administracji publicznej są zobowiązane do działania na podstawie i w granicach prawa, a nie do obrony własnych interesów majątkowych kosztem zasad praworządności i zaufania obywateli do państwa.

NSA za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, gwarantujących zasadę ochrony samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Zasada ta nie oznacza bowiem, że jednostki samorządu terytorialnego mogą występować jako strona w postępowaniach, w których ich organy działają jako organy administracji publicznej. Sądowa ochrona samodzielności jednostek samorządu terytorialnego nie wymaga zapewnienia im statusu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ani też przyznania im prawa do wniesienia skargi na decyzje organu odwoławczego, w sytuacji gdy jednostka ta nie występuje jako adresat działań władczych innych organów publicznych, lecz sama podejmuje takie działania wobec innych podmiotów. W tej sprawie to Prezydent Miasta O., jako organ wykonawczy gminy, wydał decyzję w I instancji, działając jako starosta. W rezultacie to Prezydent Miasta O., jako organ władzy publicznej, był odpowiedzialny za prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. W takich okolicznościach jednostka samorządu terytorialnego, za pośrednictwem Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w O., nie może mieć interesu prawnego w rozumieniu art. 28 KPA w kwestionowaniu decyzji wydanej przez własny organ. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że system prawny przewiduje inne mechanizmy kontroli legalności działań organów administracji, takie jak możliwość inicjowania działań przez prokuratora, co w ocenie NSA stanowi wystarczającą gwarancję ochrony interesów jednostek samorządu terytorialnego.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Unia Europejska wprowadza nowe ramy dla surowców krytycznych

Kluczowe rozwiązania

Szczegółowe rozwinięcie kluczowych rozwiązań

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1252 z 11.4.2024 r. w sprawie ustanowienia ram na potrzeby zapewnienia bezpiecznych i zrównoważonych dostaw surowców krytycznych oraz zmiany rozporządzeń (UE) nr 168/2013, (UE) 2018/858, (UE) 2018/1724 i (UE) 2019/1020 (Dz.Urz. UE L z 2024 r., s. 1252; dalej: rozporządzenie CRMA) wprowadza dwa wykazy, które mają na celu skoncentrowanie działań na najważniejszych surowcach:

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Wskaźniki referencyjne i cele na 2030 r.

Rozporządzenie CRMA wyznacza konkretne cele dla Unii, które mają zostać osiągnięte do 2030 r. Mają one na celu wzmocnienie poszczególnych etapów łańcucha wartości surowców strategicznych:

Unia dąży do dywersyfikacji przywozu, tak aby żaden kraj trzeci nie zapewniał więcej niż 65% rocznego unijnego zużycia surowców strategicznych do 2030 r.

Projekty strategiczne: Kryteria, procedura i wsparcie

W celu przyspieszenia rozwoju kluczowych inwestycji, Komisja może uznać projekty za strategiczne, jeśli spełniają określone kryteria. Projekty te muszą m.in. przyczyniać się do bezpieczeństwa dostaw, oraz być technicznie wykonalne i realizowane w sposób zrównoważony pod względem środowiskowym i społecznym. Uznanie projektu za strategiczny daje mu status priorytetowy na poziomie krajowym, co skutkuje uproszczonymi procedurami wydawania pozwoleń, ze ściśle określonymi terminami: 27 miesięcy dla projektów wydobywczych i 15 miesięcy dla projektów przeróbki lub recyklingu. W szczególnych przypadkach projekty strategiczne mogą być uznane za realizowane w nadrzędnym interesie publicznym, co może mieć znaczenie w kontekście ewentualnego negatywnego wpływu na środowisko.

Gospodarka o obiegu zamkniętym i recykling

Rozporządzenie nakłada na państwa członkowskie obowiązek przyjęcia i wdrożenia krajowych programów, mających na celu wspieranie gospodarki o obiegu zamkniętym. Cele to m.in. promowanie ponownego użycia i naprawiania produktów, zwiększenie zbierania i przetwarzania odpadów oraz wzrost wykorzystania surowców wtórnych, np. poprzez zachęty finansowe. Rozporządzenie CRMA kładzie szczególny nacisk na recykling magnesów trwałych, które zawierają surowce krytyczne, takie jak neodym czy kobalt. Wymaga się, aby producenci umieszczali na produktach zawierających te magnesy etykiety z informacjami o ich składzie i sposobach wymontowania. Docelowo, do 2031 r. Komisja może ustalić minimalną zawartość materiałów z recyklingu w magnesach trwałych.

Monitorowanie łańcuchów dostaw i gotowość kryzysowa

W celu zwiększenia odporności Unii na zakłócenia dostaw, Komisja będzie monitorować rynek surowców krytycznych, śledząc m.in. przepływy handlowe, popyt i podaż oraz koncentrację dostaw. Państwa członkowskie będą musiały wspierać Komisję w tych działaniach. Rozporządzenie wprowadza również testy warunków skrajnych, które mają być przeprowadzane dla każdego łańcucha dostaw surowców strategicznych, co najmniej raz na trzy lata. Duże przedsiębiorstwa, produkujące technologie strategiczne, będą zobowiązane do przeprowadzania własnych ocen ryzyka w swoich łańcuchach dostaw. Dodatkowo, państwa członkowskie muszą przekazywać Komisji informacje o swoich zapasach strategicznych, a Komisja, z pomocą Europejskiej Rady ds. Surowców Krytycznych, może wydawać niewiążące opinie dotyczące koordynacji zapasów.

Europejska Rada ds. Surowców Krytycznych będzie organem doradczym Komisji, złożonym z przedstawicieli wszystkich państw członkowskich. Rada będzie miała stałe podgrupy odpowiedzialne za kluczowe obszary, takie jak finansowanie, poszukiwania czy obieg zamknięty. Jej zadaniem będzie koordynacja działań między państwami członkowskimi, wymiana najlepszych praktyk i współpraca międzynarodowa, w tym w ramach partnerstw strategicznych z krajami trzecimi.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Faktura w KSeF może mieć dodatkowe oznaczenia nabywcy

W firmach trwają przygotowania do wdrożenia księgowej rewolucji, czyli Krajowego Systemu e-Faktur. Eksperci uczulają na ważną rzecz. – Trzeba tak przygotować systemy księgowe i nowe wzory faktur, aby można było nadawać im dodatkowe oznaczenia – mówi Jacek Leśniewski, doradca podatkowy w kancelarii Alo-2.

Po co to robić? – Aby nabywca mógł sprawniej przypisywać faktury do poszczególnych pracowników, projektów czy oddziałów, co jest niezbędne do ich wewnętrznego rozliczania – tłumaczy Magdalena Jaworska, radca prawny, doradca podatkowy, partnerka w Quidea.

Jak rozdzielać faktury?

Teraz jest to łatwe. Od 1 lutego 2026 r., kiedy faktury będą trafiać do centralnej bazy zarządzanej przez fiskusa, będzie trudniej. Zobrazujmy to przykładami.

– Załóżmy, że doszło do awarii w biurze i trzeba szybko ją naprawić. Pracownik idzie więc do supermarketu kupić narzędzia i materiały. Teraz dostaje papierową fakturę, opisuje ją na odwrocie i zanosi do rozliczenia w księgowości. Po wejściu KSeF, faktura zostanie wysłana do centralnej bazy. I wcale nie tak łatwo będzie ją zidentyfikować pośród tysięcy innych – mówi Robert Łuszczyna, senior menedżer w EY.

Inny przykład podaje Magdalena Jaworska. – Jeśli pracownik w czasie służbowej delegacji zatankuje paliwo na stacji, po 1 lutego może nie dostać już papierowej faktury, trafi ona do KSeF. W firmie z rozbudowaną strukturą organizacyjną ciężko będzie zweryfikować i rozliczyć te zakupy, księgowy może nie wiedzieć, kto ich dokonał – tłumaczy ekspertka.

– Podobnie będzie przy rozliczaniu wydatków dotyczących poszczególnych projektów, kontraktów, a także ponoszonych przez oddziały i zakłady. Teraz je łatwo przypisywać, po wejściu KSeF, zginą w gąszczu innych – mówi Robert Łuszczyna.

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Dodatkowe oznaczenia

Jak temu zaradzić? – Poszczególne zakupy muszą być dodatkowo oznaczone. Czyli oprócz NIP oraz innych danych nabywcy, trzeba dopisać na fakturze dodatkowy numer (symbol) przyporządkowany do danego pracownika (projektu, oddziału czy zakładu) – tłumaczy Jacek Leśniewski.

Czy jest to możliwe? – Tak, takie dodatkowe oznaczenia można zamieścić w fakturze ustrukturyzowanej – mówi Jacek Leśniewski.

Tak też wynika z wyjaśnień Ministerstwa Finansów, w których czytamy: „w celu identyfikacji zakupów pracowniczych możliwe jest wykorzystanie funkcjonalności związanych z modelem uprawnień wykorzystującym tzw. identyfikator wewnętrzny. Wystawiana faktura może zawierać dane pracownika – w elemencie Podmiot3”. Ministerstwo dodaje, że drugim możliwym rozwiązaniem jest pobieranie przez pracownika od sprzedawcy wizualizacji faktury opatrzonej kodem QR. Pracodawca na tej podstawie może znaleźć ją wśród innych, do których ma dostęp w KSeF.

– Najprościej powinno być z identyfikatorem wewnętrznym zamieszczanym w bloku Podmiot2 – mówi Jacek Leśniewski.

– Firmy muszą się przygotować do nadawania oznaczeń, przeszkolić pracowników i określić procedury zakupów – wskazuje Robert Łuszczyna.

Sprzedawca może, ale nie musi

Eksperci podkreślają jednak, że jest jeden podstawowy problem. – Wszystko zależy od dobrej woli sprzedawcy. Może, ale nie musi dopisywać na fakturze dodatkowych oznaczeń – mówi Robert Łuszczyna.

– Nabywca sam ich sobie w KSeF nie wpisze, do tanga trzeba dwojga – potwierdza Magdalena Jaworska.

– Warto zaapelować do firm, aby uwzględniały możliwość dodawania specjalnych oznaczeń przy dostosowywaniu swoich systemów księgowych do KSeF i przygotowywaniu nowych wzorów faktur – mówi Jacek Leśniewski.

– Na razie o takiej możliwości (i o tym, że nieskorzystanie z niej może spowodować problemy u nabywców) wie niewielu. Ale dobrze byłoby, żeby ta wiedza stała się powszechna. Zresztą wyjście naprzeciw oczekiwaniom nabywcy może dać sprzedawcy przewagę nad konkurencją i przyspieszyć zapłatę za towar/usługę – podkreśla Robert Łuszczyna.

Eksperci wskazują, że oprócz wspomnianych sytuacji (zakupy pracownicze, przyporządkowanie do poszczególnych projektów czy oddziałów/zakładów) zakupy muszą być też rozdzielane w jednostkach samorządu terytorialnego i grupach VAT. – W tym zakresie struktura e-faktury również przewiduje możliwość dokonania odpowiednich oznaczeń, sprzedawca musi oznaczyć nabywcę w polu Podmiot2, a w Podmiot3 wskazuje konkretnego odbiorcę usługi/towaru – tłumaczy Magdalena Jaworska.

Przypomnijmy, że największe firmy, czyli te, w których sprzedaż (wraz z kwotą podatku) w 2024 r. przekroczyła 200 mln zł, muszą wystawiać faktury w KSeF już od 1 lutego 2026 r. Pozostałe mają dwa miesiące więcej na wdrożenie fakturowej rewolucji. A najmniejsi przedsiębiorcy (sprzedaż do 10 tys. zł miesięcznie) nie muszą wprowadzać faktur do nowego systemu do końca 2026 r. Jak jednak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” z 26 sierpnia także małe firmy będą musiały korzystać z KSeF od samego początku. Faktury od dużych będą musiały bowiem ściągać ze swojego konta zakupowego. Wprawdzie od zasady wprowadzania dokumentów do KSeF jest parę wyjątków, np. do końca 2026 r. będzie możliwość wystawiania faktur z kas rejestrujących, a także paragonów z NIP (do 450 zł), ale jak podkreślali eksperci, będą to rzadkie sytuacje.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Korzyści z posiadania patentu

Tworzenie nowych rozwiązań, produktów i usług oraz działania marketingowe wiążą się z dużymi nakładami finansowymi i czasowymi. Bez odpowiedniej ochrony własności intelektualnej te unikalne rozwiązania mogą zostać skopiowane lub wykorzystane przez konkurencję, co pozbawia twórców i właścicieli możliwości uzyskania należnego wynagrodzenia. Dlatego warto zadbać o ochronę własności intelektualnej i uwzględnić ją w strategii biznesowej firmy, aby zabezpieczyć swój dorobek i wykorzystać go do budowania silnej pozycji na rynku. Mimo kosztów związanych z uzyskaniem i utrzymaniem praw wyłącznych długofalowe korzyści są tego warte.

Ponadto właściwa ochrona własności intelektualnej wspiera rozwój gospodarki, zachęca twórców i wynalazców do podejmowania nowych działań, a także umożliwia im zarabianie na swoich innowacjach, co przyczynia się do ogólnego postępu technologicznego.

Ochrona własnych rozwiązań i wyłączność korzystania z prawa własności przemysłowej zapewniają ochronę innowacji, produktów i usług, dając właścicielowi wyłączność na korzystanie z nich na określonym terytorium przez czas przewidziany przepisami. To oznacza monopol na eksploatację wynalazku, możliwość zakazywania innym korzystania oraz dochodzenia roszczeń od naruszycieli. Chronią one także przed podróbkami i nieuczciwą konkurencją.

Posiadanie praw wyłącznych pozwala firmie odzyskać inwestycje poniesione na opracowanie technologii, badania i działania promocyjne. Dzięki temu można generować zyski z opatentowanych rozwiązań i reinwestować je w dalszy rozwój.

Prawa własności intelektualnej są kluczowym elementem strategii firmy. Umożliwiają budowanie pozycji rynkowej, rozwijanie marki, ekspansję na nowe rynki oraz wspierają innowacyjność w organizacji. Zarządzanie portfelem patentów i znaków towarowych jest nieodzowne dla utrzymania konkurencyjności.

Patenty i inne prawa własności intelektualnej mają wartość ekonomiczną i stanowią składnik majątku firmy. Mogą być sprzedawane, licencjonowane, stanowić zabezpieczenie kredytów lub aport w spółkach, co podnosi wartość firmy i ułatwia pozyskiwanie finansowania.

Posiadanie portfolio praw własności przemysłowej świadczy o innowacyjności i wiarygodności firmy. To zwiększa jej rozpoznawalność, buduje zaufanie klientów i partnerów biznesowych, a także podnosi prestiż na rynku.

Forma ochrony własności intelektualnej powinna być dostosowana do rodzaju rozwiązania.

Gdy opracowujesz nowe rozwiązanie techniczne, rozważ uzyskanie patentu lub prawa ochronnego na wzór użytkowy przed ujawnieniem. Dla nietechnicznych rozwiązań, takich jak projekty mebli, korzystaj z praw autorskich lub rejestracji wzoru przemysłowego. Programy komputerowe, które nie mogą być patentowane w Polsce i UE, wymagają specjalistycznej ochrony, np. jako tajemnica przedsiębiorstwa lub jako utwór w ramach prawa autorskiego.

W każdym przypadku, budując silną markę firmy, jej renomę na rynku oraz pozycję oferowanych produktów czy usług, pamiętaj o rejestrowaniu znaków towarowych. Nie tylko wzmocnisz rozpoznawalność twojej firmy i jej produktów czy usług, ale też zyskasz większe możliwości zwalczania podróbek rozwiązań i produktów.

Posiadanie patentu i odpowiednia ochrona własności intelektualnej przynoszą liczne korzyści: zabezpieczenie przed kopiowaniem i naruszeniami, wyłączność na rynku i możliwość czerpania zysków, budowanie marki i prestiżu, wzrost wartości firmy i jej atrakcyjności dla inwestorów, ułatwienia w rozwoju i ekspansji na nowe rynki, narzędzia strategicznego zarządzania innowacjami.

Inwestycja w ochronę własności intelektualnej to kluczowy krok dla każdego, kto chce skutecznie chronić swoje innowacje i osiągnąć sukces na konkurencyjnym rynku. Patent nie tylko zabezpiecza wynalazek, ale także otwiera szerokie możliwości rozwoju i komercjalizacji, przyczyniając się do długoterminowego rozwoju firmy i gospodarki opartej na wiedzy.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź
Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Aneta Stuleblak

wiceprezeska Urzędu Patentowego

Ochrona własności intelektualnej jest niezwykle istotna, ponieważ wspiera rozwój innowacyjnej gospodarki, zachęca twórców i wynalazców do podejmowania nowych działań i inwestowania w badania oraz rozwój, a także umożliwia czerpanie zysków ze swoich innowacji. Ważne jest zatem, aby zadbać o ochronę swojej własności intelektualnej poprzez budowanie strategii biznesowej firmy uwzględniającej ochronę praw własności intelektualnej. Skuteczna ochrona IP to także silniejsza pozycja na rynku i przewaga konkurencyjna. Należy mieć jednak na uwadze, że samo posiadanie patentu nie jest wystarczające i nie gwarantuje pełnego sukcesu, ale właściwe zarządzanie tym prawem i jego komercjalizacja decydują o jego wartości rynkowej.

Przykład

DLACZEGO WARTO

Korzyści z posiadania patentu

Ochrona prawna, w tym:

  • zabezpieczenie przed kopiowaniem – możliwość dochodzenia roszczeń od naruszycieli;
  • wyłączność rynkowa – tylko właściciel patentu może produkować, używać, sprzedawać lub licencjonować wynalazek;
  • oficjalne uznanie autorstwa danego rozwiązania.

Korzyści finansowe:

  • przewaga konkurencyjna – monopol na rynku;
  • zysk z komercjalizacji – możliwość sprzedaży produktów/usług opartych na opatentowanej technologii;
  • licencjonowanie – udzielanie licencji innym podmiotom za opłatą;
  • sprzedaż patentu – możliwość rozporządzania patentem i odsprzedaż.

Wizerunek i reputacja przedsiębiorstwa:

  • budowanie marki innowatora – posiadanie patentów podnosi prestiż firmy lub osoby;
  • przewaga marketingowa – promowanie patentu.

Wzrost wartości firmy:

  • lepsza pozycja przy pozyskiwaniu inwestorów;
  • wzrost wyceny przedsiębiorstwa – patenty są traktowane jako aktywa niematerialne zwiększające wartość firmy;
  • możliwość ubiegania się o dotacje i granty;
  • możliwość ubiegania się o kredyty (patent jako zabezpieczenie kredytu).

Rozwój firmy:

  • rozwój i ekspansja – łatwiejsze wejście na nowe rynki;
  • obrona pozycji w negocjacjach partnerskich lub sporach;
  • udział w konsorcjach technologicznych.
Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Postępowanie dotyczące konkursu ofert a informacja publiczna

Wniosek o informację

Wnioskiem z 2.6.2025 r., złożonym drogą mailową 14.7.2025 r., H. sp. z o.o. (dalej: Skarżąca) wystąpiła do Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. (dalej: EPEC) o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie:

Skarżąca wskazała, że wniosek dotyczy postępowania: „Dostawa materiałów preizolowanych – rury i akcesoria”.

Pismem z 13.6.2025 r. EPEC przesłał Skarżącej wydruk przedstawiający ocenę oferty jednego oferenta, informując jednocześnie, że pozostałe dokumenty nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy z 6.9.2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902; dalej: DostInfPubU), z tych też powodów nie występują podstawy prawne do ich udostępnienia.

Informacja publiczna a zadania publiczne

WSA w Olsztynie w pierwszej kolejności wyjaśnił, że, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej, EPEC jest jednoosobową sp. z o.o. Gminy Miasta Elbląg. Tym samym wchodzi w skład szeroko pojmowanej sfery mienia komunalnego i w jej ramach gospodaruje majątkiem publicznym. Co do zasady więc EPEC jest zobowiązanym do udostępnienia posiadanej informacji publicznej i walor taki mają informacje odnoszące się do gospodarowania majątkiem spółki.

Przedsiębiorstwo energetyki cieplnej, jako podmiot realizujący zadania publiczne w postaci zaspokojenia zbiorowych potrzeb mieszkańców gminy w zakresie zaopatrzenia w energię cieplną, nie powinien i nie może zawężać publicznego katalogu posiadanych przez siebie danych wyłącznie do tych informacji, które wiążą się bezpośrednio i dosłownie z wykonywanym przez ten podmiot zadaniem publicznym. Każde bowiem podejmowane przez spółkę działanie, czy to w sferze technologicznej, czy też organizacyjnej, przyczynia się do realizacji zadania publicznego. Stąd też publiczny walor będą miały nie tylko informacje związane z zaopatrzeniem w energię cieplną mieszkańców gminy, lecz także informacje odnoszące się do kwestii związanych z funkcjonowaniem spółki jako podmiotu obrotu prawnego, pracodawcy, czy też spółki prawa handlowego (wyrok NSA z 29.4.2025 r., III OSK 420/24, Legalis). Informacje o umowach pozwalają ocenić, czy dokonywane zakupy są racjonalne i służą zaspokajaniu realnych potrzeb społecznych lub wykonywaniu zadań społecznych, czy też mają inne cele (wyrok NSA z 26.9.2024 r., III OSK 10/23, Legalis).

Mając powyższe na uwadze, WSA w Olsztynie wskazał, że wbrew przekonaniu EPEC nie można uznać, że dysponowanie majątkiem, w sytuacji gdy nie miała zastosowania ustawa z 11.9.2019 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1320; dalej: PrZamPubl), a postępowanie odbyło się jedynie w oparciu o wewnętrzne regulacje, podobne w swym przebiegu do ww. ustawy, to postępowanie to ma charakter niejawny i nie podlega DostInfPublU. Przeciwnie, do takich postępowań także ma zastosowanie DostInfPublU, ponieważ dotyczą one dysponowania majątkiem publicznym (wyrok WSA w Poznaniu z 20.5.2021 r., II SAB/Po 31/21, Legalis). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym informacją publiczną jest treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego (wyrok NSA z 7.4.2022 r., III OSK 1258/21, Legalis).

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Wobec powyższego, WSA w Olsztynie stwierdził, że EPEC niezasadnie poinformował Skarżącą, że wnioskowana umowa nie stanowi informacji publicznej. Powinna ona podlegać udostępnieniu z zastrzeżeniem art. 5 ust. 2 DostInfPubU. Zgodnie z tym unormowaniem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Oznacza to, że jeżeli umowa zawiera dane, których ujawnienia domaga się wnioskodawca, a które podlegają ochronie, to w tym zakresie organ powinien wydać decyzję odmowną na podstawie art. 17 ust. 1 DostInfPubU.

Dokumenty urzędowe i prywatne

WSA w Olsztynie wskazał jednocześnie, że w wyroku z 25.2.2025 r., III OSK 2056/24, NSA akcentował, że w postępowaniu dotyczącym konkursu ofert, który nie był realizowany na podstawie PrZamPubl, charakter informacji publicznej mają wszelkie dokumenty dotyczące samego uzasadnienia wyboru, jak i sama umowa zawarta z wybranym podmiotem. Idąc tym tokiem myślowym, nie można się zgodzić z EPEC, że wnioskowane protokoły nie stanowią informacji publicznej. Jeżeli zostały sporządzone i zawarta została w nich ocena ofert, to nie mają charakteru wewnętrznego, gdyż przedstawiają podstawy dokonanego wyboru. Pojęcie „dokumentu wewnętrznego” należy odnosić do dokumentów roboczych, które nie są wiążące, nie wyrażają stanowiska organu. Takiego charakteru nie można przypisać protokołom sporządzonym w otwartym konkursie ofert, gdyż z nich powinno wynikać uzasadnienie dokonanego wyboru. Z udostępnionego przez EPEC wydruku dotyczącego oceny jednej oferty w ogóle nie wynika, czy byli inni oferenci i jak zostali ocenieni.

Następnie WSA w Olsztynie wskazał, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych wypracowane zostało stanowisko, zgodnie z którym oferty złożone przez uczestników otwartego konkursu na realizację zadania publicznego nie są dokumentami urzędowymi. Są to dokumenty prywatne i jako takie nie posiadają charakteru informacji publicznej (wyrok NSA z 25.2.2025 r., III OSK 2056/24, Legalis). W odróżnieniu bowiem od samej umowy, jak i dokumentów wytworzonych przez komisję konkursową, oferta nie świadczy o sposobie wykonania zadania. Jest ona niezbędna do uruchomienia procedury konkursowej, w ramach której następuje weryfikacja, w tym ocena oferty oraz zawarcie umowy. Oferta zawiera wyłącznie dane indywidualne, które nie przekładają się automatycznie na treść umowy. To umowa definiuje bowiem sposób wykonania zadania oraz jego koszty finansowe. Z uwagi na zapatrywanie, że dokument oferty odnosi się do realizacji usługi publicznej, nie można a limine uznać, że należy go korelować ze sprawą publiczną w takiej formule jak tego wymaga art. 1 ust. 1 DostInfPubU, który nie pozwala traktować jako danych publicznych informacji zawartych w dokumencie niewytworzonym przez organ i nie stanowiącym w sposób definitywny o istotnych elementach sprawy publicznej.

Dostęp do informacji publicznej na wniosek

Na marginesie WSA w Olsztynie przypomniał, że DostInfPubU przewiduje różne sposoby udostępniania informacji, a jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej, zgodnie z art. 10 DostInfPubU, na wniosek. W myśl art. 13 ust. 1 DostInfPubU udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot zobowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 DostInfPubU). Natomiast w myśl art. 16 ust. 1 DostInfPubU odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 DostInfPubU następuje w drodze decyzji administracyjnej. W myśl art. 17 ust. 1 DostInfPubU do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji, niebędących organami władzy publicznej, o odmowie udostępnienia informacji oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji art. 16 DostInfPubU stosuje się odpowiednio. Decyzja wydawana jest, gdy wystąpią przesłanki uzasadniające odmowę udostępnienia informacji publicznej oraz gdy zaistnieją podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 14 ust. 2 DostInfPubU. W pozostałych przypadkach załatwienie sprawy dostępu do informacji publicznej ma formę czynności materialno-technicznej, tj. udostępnienia informacji lub pisma informacyjnego skierowanego do wnioskodawcy. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem, organ może poprzestać na pisemnym zawiadomieniu wnioskodawcy: gdy nie jest podmiotem zobowiązanym w świetle art. 4 DostInfPubU; gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej; gdy nie dysponuje on przedmiotową informacją, oraz gdy w zakresie żądanej informacji publicznej przepisy prawa wprowadzają odrębny tryb dostępu (wyrok NSA z 27.1. 2016 r., I OSK 127/15, Legalis).

Komentarz

Na gruncie stanu faktycznego ustalonego w sprawie WSA w Olsztynie wypowiedział się na temat istotnej różnicy pomiędzy dokumentami z postępowania dotyczącego konkursu ofert, tj. dokumentem urzędowym, a prywatnym, w kontekście dostępu i prawa do informacji publicznej. W tym kontekście WSA w Olsztynie wskazał, że przysługuje dostęp do wszelkich dokumentów związanych z uzasadnieniem wyboru w ww. postępowaniu, także do zawartej umowy, niemniej jednak nie do złożonych ofert.

Wyrok WSA w Olsztynie z 2.9.2025 r., II SAB/Ol 93/25, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź