Zawieszenie działalności gospodarczej a świadczenie pielęgnacyjne

Stanowisko SKO

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi (dalej: SKO) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi (dalej: Organ I instancji), którą odmówiono J.M. (dalej: Skarżąca) przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad mężem. Organ I instancji na podstawie art. 17 ustawy z 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 111, dalej: ŚwRodzU) i art. 23 ŚwRodzU, odmówił przyznania wskazanego świadczenia w okresie od 1.5.2021 r. i wskazał, iż skoro osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie przysługuje. Dalej stwierdzono, że działalność gospodarcza jest prowadzona przez Skarżącą bez przerwy od 1.6.2016 r., a zawieszenie pozarolniczej działalności gospodarczej nie jest jednoznaczne z jej wykreśleniem.

Powołując się na art. 17 ŚwRodzU w zw. z art. 3 pkt 21 ŚwRodzU oraz definicję legalną, zawartą w art. 3 pkt 22 ŚwRodzU, a także art. 3 ustawy z 6.3.2018 r. Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. 2021 r. poz. 162, dalej: PrPrzed), art. 17 ust. 1 PrPrzed i art. 26 PrPrzed, SKO stwierdziło, że – jak wynika z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: CEIDG) – Skarżąca 1.5.2021 r. zawiesiła działalność gospodarczą, zatem okresowo zaprzestała jej prowadzenia, a warunkiem przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Ponadto SKO wskazało, że pojęcie „zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej” zostało zdefiniowane i oznacza wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Wyjaśniło także, że art. 3 pkt 23 lit. f PrPrzed stanowi, że utrata dochodu oznacza wykreślenie z rejestru pozarolniczej działalności gospodarczej lub zawieszenie jej wykonywania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że prowadzenie działalności gospodarczej związane jest z uzyskaniem i posiadaniem wpisu do stosownej ewidencji, a z przepisów nie wynika, aby za rezygnację z prowadzenia działalności gospodarczej uznać tylko sytuację, w której przedsiębiorca w sposób faktyczny zaprzestaje jej prowadzenia i nie uzyskuje z tego tytułu żadnych przychodów. Ustawodawca nie przewiduje faktycznego zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej, natomiast dla sytuacji przejściowych, uniemożliwiających prowadzenie takiej działalności, przewiduje instytucję zawieszenia jej wykonywania. Zatem Skarżąca, która figuruje w ewidencji, musi być uznana za osobę prowadzącą działalność gospodarczą niezależnie od tego, czy z tytułu tej działalności uzyskuje przychody czy nie.

Pisma procesowe z zakresu prawa pracy z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Istota sporu

Podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 17 ust. 1 ŚwRodzU, zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu; 2) opiekunowi faktycznemu dziecka; 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną; 4) innym osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny – jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

W niniejszej sprawie istotą sporu jest zasadność odmowy przyznania Skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego za okres od 1.5.2021 r.

Według organów administracji w tym okresie Skarżąca nie spełniała określonej w art. 17 ust. 1 ŚwRodzU przesłanki „rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym”.

W ocenie WSA w Łodzi przyjęta interpretacja ww. przepisu jest nieprawidłowa. Definicja pracy zarobkowej zawarta jest w art. 3 pkt 22 ŚwRodzU, zgodnie z którym ilekroć jest mowa o zatrudnieniu lub innej pracy zarobkowej – oznacza to wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej jest zatem rezygnacją z wykonywania pracy na podstawie stosunku pracy (a nie rezygnacją z samego pozostawania w stosunku pracy) lub innych stosunków prawnych bez konieczności rozwiązania stosunku pracy (wyrok WSA w Warszawie z 4.11.2010 r., I SA/Wa 1683/10, Legalis).

Kodeks pracy. Komentarz. Red.: prof. dr hab. Wojciech Muszalski, dr hab. Krzysztof Walczak. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Zawieszenie działalności gospodarczej

Zgodnie z art. 23 ust. 1 PrPrzed przedsiębiorca wpisany do CEIDG może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej na czas nieokreślony albo określony, nie krótszy jednak niż 30 dni. W tym okresie przedsiębiorca nie może wykonywać działalności gospodarczej i osiągać bieżących przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 25 ust. 1 PrPrzed). Nie ulega zatem wątpliwości, że zawieszenie działalności gospodarczej wiąże się dla przedsiębiorcy z utratą możliwości zarobkowania i osiągania dochodów, a konsekwencje tego stanu rzeczy są tożsame z utratą zatrudnienia. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że za rezygnację z zatrudnienia należy uznać również zawieszenie prowadzenia działalności gospodarczej (wyrok NSA z 29.4.2020 r., I OSK 2425/19, Legalis). Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej jest zatem tożsame z rezygnacją z innej pracy zarobkowej. Zawieszenie działalności gospodarczej należy zatem uznać za faktyczną rezygnację z jej wykonywania (wyrok WSA w Warszawie z 27.2.2019 r., I SA/Wa 2234/18, Legalis).

Nie ma przy tym, w ocenie WSA w Łodzi, podstaw do wiązania rezygnacji z zatrudnienia z utratą dochodu i wiązania dopuszczalności zawieszenia działalności gospodarczej w tym przypadku z przesłankami, o których mowa w art. 36aa ust. 1 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423, dalej: SysUbSpołU). Zauważyć należy, że art. 17 ust. 1 pkt 4 ŚwRodzU nie odnosi się do utraty dochodu, a do rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Jakkolwiek konsekwencją zaprzestania pracy lub prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej jest brak możliwości uzyskiwania własnych dochodów i w efekcie – jeżeli jest to związane z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, możliwość częściowej rekompensaty utraconych dochodów przez państwo, to jednak przesłanka warunkująca przyznanie świadczenia nie odnosi się do utraty dochodu, a do utraty pracy. To z kolei przesądza, zdaniem WSA w Łodzi, że art. 36aa ust. 1 SysUbSpołU nie mógł mieć w niniejszej sprawie zastosowania.

Z akt sprawy wynika, że mąż Skarżącej od 14 lat choruje na stwardnienie rozsiane i mimo programów lekowych, w których bierze udział choroba postępuje, a on wymaga stałej opieki Skarżącej, która zawiesiła działalność gospodarczą od 1.5.2021 r., po czym już 4.5.2021 r. wniosła o przyznanie przedmiotowego świadczenia. Zawieszenie działalności było zatem bezspornie spowodowane postępującą chorobą męża. Z powyższego wynika, że Skarżąca w dacie złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawnym mężem nie prowadziła działalności gospodarczej. W konsekwencji w badanej sprawie poza sporem pozostaje, że Skarżąca spełnia pozostałe warunki do przyznania świadczenia już w dacie złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, a więc spełniła określoną w art. 17 ust. 1 ŚwRodzU przesłankę rezygnacji z innej pracy zarobkowej. Dla porządku należy dodać, że rolą organów będzie też ustalenie, czy w CEIDG działalność gospodarcza Skarżącej nadal ma taki status. Gdy działalność gospodarcza nie została wykreślona, a zawieszona, świadczenie pielęgnacyjne przysługiwać bowiem może jedynie – co do zasady – w okresie zawieszenia działalności gospodarczej.

Rozstrzygnięcie WSA w Łodzi

Z tych względów, uznając, że na skutek błędnej wykładni art. 17 ust. 1 pkt 4 ŚwRodzU, która miała wpływ na treść zaskarżonej decyzji, doszło do odmowy przyznania świadczenia, WSA w Łodzi, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30.8.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329) orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej.

Na tle stanu faktycznego ustalonego w omawianej sprawie WSA w Łodzi podjął próbę zdefiniowania jednej z przesłanek przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, jaką stanowi „rezygnują z innej pracy zarobkowej” i – mając na uwadze zarówno przepisy prawa powszechnie obowiązującego oraz ich wzajemne relacje, jak i dotychczasowe stanowisko doktryny i orzecznictwa – wskazał, że z taką rezygnacją tożsame jest zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej. W takiej sytuacji, tj. gdy działalność gospodarcza nie została wykreślona, a jedynie zawieszona, świadczenie pielęgnacyjne może przysługiwać, z tym jednak zastrzeżeniem, że – co do zasady – wyłącznie w okresie zawieszenia działalności gospodarczej. Taka sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Zamrożenie majątków podmiotów wspierających Rosjan

Aktywa podlegające sankcjom

Projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego ma na celu zamrożenie funduszy i zasobów gospodarczych osób oraz podmiotów, które wspierają rosyjską agresję na Ukrainę. Zgodnie z projektem do funduszy podlegających ewentualnym sankcjom należą: gotówka, przekazy pieniężne, czeki, depozyty złożone w instytucjach finansowych lub innych podmiotach, obligacje, akcje, udziały oraz papiery wartościowe. Zamrożenie zasobów gospodarczych może obejmować zaś aktywa materialne i niematerialne, ruchomości i nieruchomości, a także takie, które nie są funduszami, ale mogą służyć do ich pozyskania. Podmioty, które zostaną wpisane na wspomnianą listę, nie będą mogły realizować zamówień publicznych.

Ustawa przewiduje także zakaz używania i propagowania symboli wspierających rosyjską ofensywę na Ukrainę.

Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy. Komentarz z wzorami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Lista podmiotów wspierających Rosję

Decyzję w przedmiocie wpisu na listę lub wykreślenia z niej podejmuje minister właściwy do spraw wewnętrznych w stosunku do osób lub podmiotów, które bezpośrednio lub pośrednio wspierają agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Samo prawdopodobieństwo udzielenia takiego wsparcia również stanowi podstawę do zamrożenia majątku. Decyzja o wpisie na listę podlega natychmiastowemu wykonaniu – nie przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Minister właściwy do spraw wewnętrznych podejmuje decyzję o wpisaniu na listę z urzędu lub na wniosek. Podmioty uprawnione do jego złożenia to:

  1. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
  2. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
  3. Szef Agencji Wywiadu,
  4. Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego,
  5. Szef Służby Wywiadu Wojskowego,
  6. Generalny Inspektor Informacji Finansowej,
  7. Komendant Główny Policji,
  8. Komisja Nadzoru Finansowego,
  9. Prezes Narodowego Banku Polskiego,
  10. Komendant Straży Granicznej,
  11. Prokurator Krajowy,
  12. Szef Krajowej Administracji Skarbowej,
  13. Przewodniczący komitetu Rady Ministrów właściwego w sprawach bezpieczeństwa i obrony państwa.

Wniosek musi zawierać oznaczenie podmiotu, w stosunku do którego ma zostać wydana decyzja o wpisaniu na listę, z uwzględnieniem rodzaju środków, które mają być zastosowane, a także uzasadnienie wniosku. Decyzja o skreśleniu z listy również podejmowana jest z urzędu lub na uzasadniony wniosek.

Projekt ustawy przewiduje wysoką karę w stosunku do osoby lub podmiotu, które nie dopełniają obowiązku zamrożenia funduszy lub zasobów gospodarczych, zakazu ich udostępniania lub przekazywania informacji, a także próbują uchylić się od podjęcia powyższych środków. Dyrektor Krajowej Administracji Skarbowej wydaje decyzję w przedmiocie nałożenia kary w wysokości nawet 20 mln złotych.

Jak już wyżej wspomniano, zamrożenie majątku nie jest równoznaczne z jego konfiskatą – Konstytucja RP nie przewiduje bowiem takiej możliwości. Zdaniem rządu należy jednak podjąć kroki umożliwiające zmianę Konstytucji RP, tak, by w niedalekiej przyszłości dokonywać zajęć mienia.

Rozwiązania wynikające z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy – kompendium wiedzy. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Embargo na węgiel

Projekt tzw. „ustawy sankcyjnej” przewiduje zakaz przywozu na terytorium RP oraz tranzytu przez terytorium RP węgla z terenu Federacji Rosyjskiej oraz niekontrolowanych przez Ukrainę obszarów obwodu ługańskiego i donieckiego. W sytuacji podejrzenia sfałszowania pochodzenia węgla naczelnik urzędu celno-skarbowego może go zająć i zlecić jego badania.

Złamanie powyższego zakazu skutkuje dotkliwymi konsekwencjami. Naczelnik urzędu celno-skarbowego, właściwy dla miejsca naruszenia zakazu, nakłada w drodze decyzji administracyjnej karę. Jej wysokość może wynieść nawet 20 mln złotych.

Kontrowersyjny zapis

Podczas prac nad ustawą rząd złożył poprawkę, która poszerza listę podmiotów objętych sankcjami. Najbardziej niepokoił fragment: „Decyzja w sprawie wpisu na listę może być wydana również względem osób i podmiotów stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej”. Powyższy zapis mógł otwierać drogę do zamrażania majątków także polskich podmiotów gospodarczych na podstawie niejasnych, uznaniowych kryteriów. Poprawka nie została jednak przyjęta.

Projekt ustawy został uchwalony na posiedzeniu Sejmu 7.4.2022 r. i skierowany do Senatu.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Ulga na złe długi w VAT a status dłużnika

Stan faktyczny

W sekwencja zdarzeń była w omawianej sprawie następująca:

Podatnik zaskarżył interpretację do sądu, podnosząc, że stanowisko organu jest niezgodne z prawem unijnym.

Komentarze do zmian w ustawach podatkowych. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Stan prawny

Ulga na złe długi była uzależniona od tego, by niesolidny dłużnik nie był w trakcie postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji (art. 89a ust. 2 pkt 3 lit. b ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 685; dalej: VATU)). Wyrok TSUE z 15.10.2020 r., C-335/19, Legalis w sprawie E. sp. z o.o. sp. k., ECLI:EU:C:2020:829) uznał ten warunek za niezgodny z prawem unijnym, a więc od tego momentu należało go uznać za nieobowiązujący. Jednak z ustawy przepis ten został formalnie skreślony dopiero 1.10.2021 r.

Termin do skorzystania z ulgi na złe długi też był przewidziany od samego początku istnienia ustawy – w art. 89a ust. 2 pkt. 5 VATU. Liczony jest od końca roku, w którym wystawiona została faktura dokumentująca wierzytelność i przez długi czas wynosił 2 lata, a od 1.10.2021 r. wynosi 3 lata.

Szkolenia online z zakresu podatków – aktualna lista szkoleń Sprawdź

Stanowisko WSA w Gdańsku

Sąd przyznał rację podatnikowi, wobec czego uchylił zaskarżoną interpretację. Przypomniał, że TSUE w wyroku z 15.10.2020 r. uznał, że uzależnianie stosowania ulgi na złe długi od tego, by dłużnik był zarejestrowany jako podatnik VAT i nie był w trakcie postępowania upadłościowego ani w trakcie likwidacji jest niezgodne z prawem unijnym. W konsekwencji, uwzględniając prymat prawa wspólnotowego nad prawem krajowym, przyjąć należy, że status dłużnika i wierzyciela jest irrelewantny w aspekcie możliwości skorzystania z ulgi na złe długi. To otwiera więc możliwość skorzystania z tej ulgi w niniejszej sprawie.

Czy upływ terminu stoi temu na przeszkodzie? Nie można zgodzić się z podatnikiem, że przepis art. 89a ust. 2 pkt 5 VATU ustanawiający nieprzekraczalny termin do skorzystania z ulgi, jest niezgodny z prawem UE. Należy bowiem rozróżnić warunki skorzystania z danego prawa od terminu jego realizacji. Zgodnie z orzecznictwem TSUE ustanowienie takiego terminu jest jak najbardziej dopuszczalne, tyle że powinien być to termin rozsądny. Dwuletni termin przewidziany w powyższym przepisie należy uznać za rozsądny. Tym niemniej okoliczności omawianej sprawy są szczególne, ponieważ podatnik nie mógł skorzystać z ulgi w zakreślonym przez ustawodawcę 2-letnim terminie, ponieważ uniemożliwiały to przepisy krajowe sprzeczne z prawem Unii (odnoszące się do statusu dłużnika). Ponadto podatnik podjął próbę skorzystania z ulgi na złe długi w ustawowym terminie, co zostało zakwestionowane przez organ podatkowy. I te właśnie okoliczności są kluczowe. Skoro podatnik nie mógł skorzystać z ulgi przewidzianym terminie, to należy uznać, że w niniejszej sprawie termin ten powinien zostać pominięty.

Uogólniając, krajowy organ podatkowy nie może powołać się na upływ terminu (nawet rozsądnego i równoważnego) w sytuacji, gdy zachowanie organów krajowych w połączeniu z istnieniem prekluzji doprowadziło do pozbawienia podatnika możliwości dochodzenia swoich praw, których istnienie w danym okresie potwierdził TSUE. Wprowadzenie terminu zawitego nie może praktycznie uniemożliwiać lub nadmiernie utrudnić wykonywania prawa podatnika (zasada skuteczności) – w przeciwnym wypadku termin ten musi zostać pominięty.

Podatnik w omawianej sprawy miał dwukrotnie pecha. Po pierwsze za późno pojawił się wyrok TSUE uniezależniający ulgę na złe długi od sytuacji dłużnika. Po drugie za późno wydłużono termin do skorzystania z ulgi na złe długi do lat 3. Na szczęście dzięki wyrokowi WSA w Gdańsku podatnik z ulgi mimo wszystko skorzysta. Nie sądzimy, że w przypadku skargi kasacyjnej organu NSA wyrok ten uchyli, bo to oznaczałoby stworzenie sytuacji, w której termin do realizacji uprawnienia biegłby w czasie, w którym uprawnienie to nie mogło być realizowane ze względu na zakaz określony w przepisie uznanym ex post za nieobowiązujący.

Dodajmy, że stanowisko, iż ustanowienie terminu ograniczającego skorzystanie z ulgi na złe długi jest zgodne z prawem unijnym jest przeważającym kierunkiem w orzecznictwie sądów administracyjnych.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Uchodźcy: 90 dni na legalizację pobytu

Przez parlament w błyskawicznym tempie przechodzi druga nowelizacja specustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Przewiduje liczne zmiany ułatwiające procedury związane z obecnością w Polsce nawet 2 mln uciekinierów przed rosyjską agresją na Ukrainę.

Jedną z ważniejszych zmian jest wydłużenie z 60 do 90 dni okresu, w którym Ukraińcy po przyjeździe do Polski powinni zarejestrować się w naszym systemie PESEL. Choć w ostatnim czasie tempo przyjmowania wniosków od uchodźców znacznie się zwiększyło, istnieje ryzyko, że nie wszyscy, szczególnie w dużych miastach, zdążą znaleźć miejsce w kolejkach do urzędów. Z najnowszych danych wynika, że już ponad 800 tys. uchodźców z Ukrainy uzyskało ten identyfikator. Jednak w praktyce jest sporo problemów przy składaniu i rozpatrywaniu tych wniosków, które nowelizacja ma rozwiązać.

Gminni urzędnicy mają bowiem stworzyć możliwość rejestrowania się przez osoby, którym stan zdrowia lub niepełnosprawność nie pozwalają na przybycie do urzędu, aby rejestracja i pobranie odcisków palców mogło odbyć się w miejscu pobytu takiej osoby.

Urzędy lokalne zyskają możliwość tymczasowego przenoszenia pracowników, za ich zgodą, do wykonywania innej pracy w tej samej lub innej miejscowości.

Samorządy zyskają także możliwość zatrudniania Ukraińców na stanowiskach pomocniczych i obsługi (poza stanowiskami, na których praca polega na bezpośrednim lub pośrednim udziale w wykonywaniu władzy publicznej). Przy takim zatrudnieniu nie będzie wymagana znajomość języka polskiego.

Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy. Komentarz z wzorami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Nowela tworzy też system odwoływania od decyzji w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego na utrzymanie uchodźców w Polsce. O dziwo do tych postępowań ma nie mieć zastosowania kodeks postępowania administracyjnego. Wszystko wskazuje, że te sprawy będą trafiały do sądów cywilnych, gdzie wnioskodawca będzie się spierał z gminą, czy należy mu się to świadczenie i w jakiej wysokości. Należy się więc spodziewać, że tego typu procesy będą trwały latami. Być może rząd chce zniechęcić potencjalnych wnioskodawców do składania tego typu pozwów.

Przedsiębiorcy dotknięci skutkami rosyjskiej agresji na Ukrainę będą mogli liczyć po zmianach na wsparcie z Banku Gospodarstwa Krajowego. W myśl noweli ma zostać powołany w nim Fundusz Gwarancji Kryzysowych, który ma udzielać im gwarancji i poręczeń do udzielonych kredytów czy innych zobowiązań. Gwarancja BGK będzie obejmowała 80 proc. kwoty kredytu, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach będzie mogła zostać udzielona w wysokości do 90 proc. Okres gwarancji wyniesie maksymalnie sześć lat, nie mniej niż trzy miesiące.

Ze specustawy wynika też, że urzędy centralne, w tym ZUS, KRUS, skarbówka, Państwowa Inspekcja Pracy i Straż Graniczna, będą wymieniały się informacjami na temat zatrudnienia Ukraińców w Polsce. Nie tylko na etatach czy zleceniach, ale także na umowach o dzieło. Dodanie nowych przepisów ma na celu dostarczanie ministrowi właściwemu do spraw pracy oraz instytucjom kontrolnym aktualnych informacji pozwalających ocenić liczbę obywateli Ukrainy, którzy wykonują pracę zgodnie z przepisami ustawy, jak również kierować do podmiotów powierzających im wykonywanie pracy kontrole dotyczące przestrzegania przepisów prawa w szczególności w zakresie minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. ZUS i KRUS udostępnią służbom kontrolnym dane o objęciu obywatela Ukrainy odpowiednio ubezpieczeniami społecznymi lub o zgłoszeniu umowy o dzieło albo ubezpieczenia społecznego rolników.

Dane będą wymieniane w drodze teletransmisji, na podstawie dwustronnych porozumień określających sposób wymiany danych i termin jej wdrożenia.

Etap legislacyjny: nowelizacja trafiła do Senatu.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Dwa różne sposoby na zatrudnienie Ukraińca

W myśl obowiązującej od połowy marca specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa do legalizacji zatrudnienia uchodźcy z Ukrainy wystarczy zgłoszenie na portalu praca.gov.pl w ciągu 14 dni od podpisania umowy z taką osobą. Procedura jest bardzo prosta, bezpłatna, a zatrudnienie cudzoziemca legalne bez żadnych dodatkowych wymagań przez następne 18 miesięcy.

Przedsiębiorcy wolą stare przepisy

Urzędy pracy w całej Polsce ciągle jednak odbierają od pracodawców oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, w myśl dotychczasowych, obowiązujących jeszcze przed rosyjską agresją na Ukrainę. Wielu przedsiębiorców opisywało w ostatnich miesiącach te regulacje jako dość sztywne i niesprzyjające. W oświadczeniu trzeba bowiem np. podać ilość godzin pracy cudzoziemca w miesiącu, której nie można później ani zmniejszyć, ani zwiększyć, bo taka praca może zostać uznana przez inspektora pracy za niezgodną z oświadczeniem.

– Obecna sytuacja dotycząca legalizacji pracy obywateli Ukrainy jest równocześnie prosta i skomplikowana. Prosta dlatego, że niezależnie od podstawy legalnego pobytu w Polsce, pracodawcy i zleceniodawcy mogą bardzo szybko powierzyć im legalne zatrudnienie, dokonując jedynie prostego powiadomienia o zamiarze zatrudnienia danej osoby na portalu praca.gov.pl. Skomplikowana dlatego, że równocześnie nie uchylono możliwości legalizacji tej pracy w tradycyjny sposób, tj. poprzez złożenie oświadczenia o powierzeniu pracy lub uzyskanie zezwolenia na pracę – komentuje Przemysław Ciszek, partner w kancelarii C&C Chakowski Ciszek. Firmy więc często zadają sobie pytanie, czy w takim razie powinny stosować już tylko powiadomienia, czy też może gdy jest to możliwe wybierać stary tryb legalizacji pracy. A może jedno i drugie?

To ostatnie pytanie jest skutkiem nie do końca precyzyjnej regulacji specustawy. Ustawodawca chyba zauważył ten problem i w nadchodzącej nowelizacji planuje dodać przepis, że obowiązek powiadomienia nie będzie dotyczyć przypadku, w którym obywatel Ukrainy wykonuje pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z przepisami art. 87 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zdaniem niektórych praktyków obecny art. 22 ust. 1 specustawy sugerował, że nawet posiadając oświadczenie lub zezwolenie, pracodawca powinien rejestrować powiadomienie, jeżeli zatrudnia obywatela Ukrainy.

Komentarz + wzory dotyczące pomocy obywatelom Ukrainy: pobyt, dostęp do rynku pracy, świadczeń społecznych, edukacji i opieki zdrowotnej. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Znacznie lepsze do długotrwałej pracy

– Nie wchodząc w zbędną dyskusję, moim zdaniem powiadomienia powinny pojawiać się wszędzie tam, gdzie warunki pracy nie są stabilne – dodaje mec. Ciszek. – Chodzi mi w szczególności o liczbę godzin pracy w miesiącu. Pamiętajmy, że w oświadczeniach o powierzeniu pracy pracodawca podaje liczbę godzin pracy lub wymiar etatu, a potem pod groźbą zarzutu nielegalnej pracy powinien przestrzegać tej deklarowanej liczby godzin pracy przy wyznaczaniu zadań cudzoziemcowi.

Przy powiadomieniu nie ma takiego ryzyka, liczba godzin tam nie występuje. Nie można też pominąć aspektu finansowego: oświadczenia kosztują 30 zł, a mówi się o podwyższeniu tej opłaty nawet do 100 zł. Tyle zresztą zazwyczaj kosztują zezwolenia na pracę.

Pobyt w Polsce na stałe

Zarówno polscy przedsiębiorcy szukający na stałe rąk do pracy, jak i uchodźcy szukający zatrudnienia w Polsce powinni pamiętać, że osoba zatrudniona na umowie o pracę w procedurze oświadczeniowej może łatwiej uzyskać zezwolenie na pracę w Polsce nawet przez trzy lata, a następnie starać się o legalizację swojego pobytu w Polsce na stałe. Do wniosku pobytowego nie musi bowiem załączać opinii starosty, a ponadto może pracować w okresie oczekiwania na decyzję.

– Jak widać, decyzja o wyborze formy legalizacji nie jest taka oczywista – podkreśla mec. Ciszek z C&C Chakowski Ciszek. – Coś jednak wybrać należy.

Wychodzi na to, że specustawa nie zwalnia obywateli Ukrainy z obowiązku legalizacji pracy w Polsce, ale tylko dodaje nowy tryb, nie wykluczając możliwości korzystania z dotychczasowych rozwiązań.

Pobyt i zatrudnienie cudzoziemców w Polsce – praktyczny poradnik. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź
Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Agata Mierzwa partner w Domański Zakrzewski Palinka

Plusem pozostania przedsiębiorców przy oświadczeniach o zatrudnieniu Ukraińca jest czas zalegalizowania pracy takiej osoby w Polsce. Dają bowiem podstawę do pracy przez 24 miesiące. Z punktu widzenia pracodawcy to korzystniejsza sytuacja niż 18 miesięcy wynikające ze specustawy, choć w myśl tych przepisów istnieje możliwość przedłużenia tego okresu o kolejne trzy lata. Procedura oświadczeniowa nie wymaga też weryfikacji, czy dana osoba spełnia warunki ze specustawy. Z moich doświadczeń wynika jednak, że większość pracodawców wybiera nową procedurę legalizacji pracy uchodźców w Polsce poprzez powiadamianie o zatrudnieniu Ukraińca na portalu praca.gov.pl. Jest ona bezpłatna, bardziej elastyczna, jeśli chodzi o warunki zatrudnienia, choć konieczność zachowania porównywalnych warunków zatrudnienia można wywieść z przepisów ogólnych o zakazie dyskryminacji.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Kara łączna a kara niepodlegająca wykonaniu

Opis stanu faktycznego

K.M. został skazany prawomocnymi wyrokami:

  1. SR w T. z 16.3.2009 r., VIII K 135/09, za przestępstwo z art. 209 § 1 KK, za które wymierzono mu karę 10 miesięcy ograniczenia wolności, przy czym kara została wykonana w całości;
  2. SR w T. z 5.5.2014 r., VII K 154/14, za czyny z art. 209 § 1 KK, za które wymierzono mu karę 12 miesięcy ograniczenia wolności, przy czym kara nie została wykonana;
  3. SR w O. z 27.11.2014 r., II K 1006/14, za czyn z art. 207 § 1 i art. 157 § 2 w zw. z art. 11 § 2 KK, za który wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszając wykonanie kary na okres próby wynoszący 3 lata, przy czym postanowieniem SR w P. z 16.5.2016 r., VI Ko 727/16, zarządzono wykonanie kary pozbawienia wolności, która została w całości wykonana;
  4. SR w T. z 9.12.2014 r., VII K 744/14, za czyn z art. 209 § 1 KK, za który wymierzono mu karę 9 miesięcy ograniczenia wolności, przy czym kara ta nie została wykonana;
  5. SR w O. z 8.9.2015 r., II K 665/15, za czyn z art. 207 § 1 i art. 157 § 2 w zw. z art. 11 § 2 KK, za który wymierzono mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 4 lat próby, przy czym nie doszło do zarządzenia wykonania tej kary;
  6. SR w B. z 20.7.2017 r., III K 665/17, za czyn z art. 242 § 3 KK, za który wymierzono mu karę miesiąca pozbawienia wolności, przy czym kara ta została wykonana w całości, w okresie od 29.11.2017 r. do 29.12.2017 r.

Sąd Rejonowy w B. wyrokiem łącznym z 29.1.2018 r., III K 999/17, na podstawie art. 91 § 2 i art. 87 § 1 KK połączył kary pozbawienia wolności i ograniczenia wolności, orzeczone wyrokami opisanymi w pkt. 2-6. Wymierzył skazanemu karę łączną roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, przyjmując, że jeden miesiąc ograniczenia wolności równa się 15 dniom pozbawienia wolności. Zaliczył przy tym skazanemu na poczet orzeczonej kary łącznej okresy już odbytych kar, orzeczonych wyżej wymienionymi wyrokami, i w tym zakresie karę łączną pozbawienia wolności uznał za wykonaną. W pozostałym zakresie połączone wyroki pozostawił do odrębnego wykonania. Powyższy wyrok uprawomocnił się 17.3.2018 r. wobec niezaskarżenia przez strony postępowania.

Prokurator Generalny wniósł kasację od tego wyroku, zaskarżając go w całości na korzyść skazanego. Zarzucił rażące oraz mające istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 366 § 1 w zw. z art. 574 KPK, przez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych związanych z przebiegiem postępowania wykonawczego, a także naruszenie prawa materialnego, to jest art. 85 § 1 w zw. z art. 91 § 2 i art. 87 § 1 KK w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania. Podnosząc powyższe, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy SR w B. do ponownego rozpoznania. Po rozpoznaniu kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego SN uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę SR w B. do ponownego rozpoznania.

Pisma procesowe w sprawach karnych z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Uzasadnienie SN

Zdaniem SN kasacja zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ podniesiony w niej zarzut rażącego naruszenia art. 85 § 2 KK w brzmieniu obowiązującym w czasie orzekania okazał się zasadny, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. W pierwszej kolejności należało odnotować, że SR w B., wydając zaskarżony wyrok łączny, słusznie stosował przepisy Rozdziału IX KK w brzmieniu nadanym ustawą z 20.2.2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 396), a więc przepisy obowiązujące w czasie orzekania. Na podstawie przepisów obowiązujących poprzednio w tym zakresie do połączenia węzłem kary łącznej nadawałyby się tylko kary orzeczone wyrokami w sprawach II K 1006/14 i VII K 744/14. Przepisy obwiązujące do 30.6.2015 r. nie były dla skazanego korzystniejsze od zastosowanych w tej sprawie. Zgodnie z art. 85 § 2 KK obowiązującym w czasie orzekania „podstawą orzeczenia kary łącznej są wymierzone i podlegające wykonaniu, z zastrzeżeniem art. 89 KK, w całości lub w części kary lub kary łączne za przestępstwa, o których mowa w § 1”. W myśl tego przepisu wykonanie kary jednostkowej lub kary łącznej jest przeszkodą prawną do objęcia tej kary węzłem kary łącznej (orzeczenia kary łącznej).

Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Jedna z kar jednostkowych objęta zaskarżonym wyrokiem łącznym, kara miesiąca pozbawienia wolności, orzeczona wyrokiem SR w B. z 20.7.2017 r., III K 665/17, została w całości wykonana przed wydaniem wyroku łącznego. Z załączonych do akt sprawy dokumentów w postaci opinii o skazanym, informacji o pobytach i orzeczeniach, pisma Zastępcy Dyrektora Zakładu Karnego w J. oraz danych zgromadzonych w systemie informatycznym Centralna Baza Danych Osób Pozbawionych Wolności wynika, że skazany karę tę odbył w okresie od 29.11.2017 r. do 29.12.2017 r. Rozpoznając sprawę na rozprawie 22.1.2018 r., SR zapoznał się z treścią tych dokumentów, a mimo to, wydając 29.1.2018 r. wyrok łączny, uznał, że „zbieg umożliwiający połączenie kar pozbawienia wolności i ograniczenia wolności wystąpił m.in. w stosunku do kary orzeczonej wyrokiem SR w B. z 20.7.2017 r., III K 665/17”. Tym samym błędnie przyjął, że kara ta nie została jeszcze wykonana.

Skarżący ma rację, że objęcie tej kary węzłem kary łącznej doprowadziło do połączenia kar podlegających wykonaniu z karą, która takiego przymiotu już nie posiadała, i wymierzenia kary łącznej pozbawienia wolności w miejsce kar o charakterze wolnościowym. Trafnie wskazuje się w piśmiennictwie, że „nie może stanowić podstawy wymiaru kary łącznej kara, która nie podlega wykonaniu w momencie rozważania kwestii wymiaru kary łącznej, a więc taka, która nie podlega wykonaniu z tego powodu, że została już w całości wykonana lub nie została wykonana w całości, lecz zaktualizowały się przesłanki wykluczające jej wykonanie” (zob. P. Kardas, [w:] W. Wróbel, Nowelizacja prawa karnego w 2015 r. Komentarz, Kraków 2015, s. 494). Powyższe prowadzi do wniosku, że Sąd, przed którym zapadło zaskarżone orzeczenie, dopuścił się rażącego i mającego istotny wpływ na jego treść naruszenia art. 85 § 2 KK w brzmieniu obowiązującym w czasie orzekania.

Na gruncie przepisów obowiązujących w czasie orzekania nie było też dopuszczalne połączenie węzłem kary łącznej: kary roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 4 lat próby, orzeczonej wyrokiem SR w O. z 8.9.2015 r., II K 665/15, której wykonanie nie zostało zarządzone, oraz kar ograniczenia wolności orzeczonych przez SR w T. wyrokami z 5.5.2014 r., VII K 154/14 i z 9.12.2017 r., VII K 744/14. Łącząc węzłem kary łącznej karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczoną z warunkowym zawieszeniem jej wykonania z karami ograniczenia wolności i karą miesiąca bezwzględnego pozbawienia wolności (wykonaną), SR w B. rażąco naruszył więc powołany w podstawie prawnej pierwszego zarzutu przepis art. 85 § 2 KK, w brzmieniu obowiązującym w czasie orzekania.

Stwierdzone uchybienia miały istotny wpływ na treść wydanego wyroku łącznego i były niekorzystne dla skazanego, gdyż kara pozbawienia wolności, która nie została zarządzona do wykonania, w wyniku jej połączenia z karami ograniczenia wolności i już wykonaną karą pozbawienia wolności została de facto przekształcona w bezwzględną karę pozbawienia wolności. Rozpoznanie zarzutu rażącego naruszenia art. 85 § 2 KK okazało się wystarczające do zdecydowania o uchyleniu zaskarżonego wyroku, więc badanie zasadności naruszenia innych przepisów prawa karnego procesowego i materialnego wymienionych w zarzutach kasacji było bezprzedmiotowe (art. 436 w zw. z art. 518 KPK).

Kara pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono, nie miała statusu kary podlegającej wykonaniu w rozumieniu art. 85 § 2 KK. Wynika to wprost z treści tego przepisu, w którym ustawodawca, statuując generalny zakaz łączenia kar niepodlegających wykonaniu, wprowadził od niego tylko jeden wyjątek, umożliwiający łączenie warunkowo zawieszonych kar pozbawienia wolności w układzie sytuacyjnym opisanym w art. 89 KK oraz dopełniającym go art. 89a KK. W związku z tym w orzecznictwie ugruntowane jest zapatrywanie, że przepisy rozdziału IX KK w brzmieniu obowiązującym w czasie orzekania nie pozwalają na orzeczenie kary łącznej w oparciu o karę ograniczenia wolności oraz karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, dopóki sąd nie zarządzi wykonania tej ostatniej, nadając jej w ten sposób status kary podlegającej wykonaniu (postanowienie SN z 13.11.2019 r., I KZP 8/19, Legalis). Ponadto trafnie wskazuje się, że „nie istnieje podstawa prawna do połączenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania z karą ograniczenia wolności. Przepis art. 87 § 1 KK dopuszczał połączenie tylko bezwzględnej kary pozbawienia wolności z karą ograniczenia wolności” (postanowienie SN z 5.9.2019 r., I KZP 5/19, Legalis).

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Ubezpieczony ma prawo do wyższego zasiłku chorobowego za pobyt w szpitalu

Ustawa z 24.6.2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r. poz. 1621, dalej: ZmSysUbSpołU21) dokonała szeregu zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Celem zmian jest uporządkowanie systemu ubezpieczeń społecznych, jego racjonalizacja, wprowadzenie jednolitych rozwiązań w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń. Jedną z prowadzonych zmian jest podwyższanie wysokości podstawy wymiaru zasiłku chorobowego za okres pobytu w szpitalu.

Wyższy zasiłek chorobowy za pobyt w szpitalu

Zgodnie z ustawą z 25.6.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1133, dalej: ZasiłkiU) jednym ze świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia chorobowego jest zasiłek chorobowy. Przysługuje on ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego.

Od 1.1.2022 r. miesięczny zasiłek chorobowy wynosi 80% podstawy wymiaru zasiłku (art. 11 ZasiłkiU). Dotyczy to także sytuacji, kiedy ubezpieczony przebywa w szpitalu. Przed zmianą miesięczny zasiłek chorobowy za okres pobytu w szpitalu wynosił 70% podstawy wymiaru zasiłku. Rozróżniano wtedy wysokość zasiłku za czas niezdolności do pracy od tego, czy ubezpieczony przebywał w szpitalu, czy nie. Miesięczny zasiłek chorobowy wynosił 80% podstawy wymiaru zasiłku, a za okres pobytu w szpitalu wynosił 70% podstawy wymiaru. Obecnie nie ma takiego rozróżnienia. Doszło do wyrównania wysokości zasiłku poprzez podwyższenie o 10% wysokości zasiłku za okres pobytu w szpitalu.

Na wyższy zasiłek chorobowy wynoszący 100% podstawy wymiaru zasiłku można liczyć, jeżeli niezdolność do pracy lub niemożność wykonywania pracy:

W sytuacji, kiedy ubezpieczony z powyższych powodów przebywa w szpitalu ma prawo do wyższego zasiłku, w wysokości 100%.

Zgodnie z art. 21 ZmSysUbSpołU21 zasiłki chorobowe, do których prawo powstało przed 1.1.2022 r., wypłaca się w wysokości, na zasadach i w trybie określonych w przepisach ZasiłkiU – w brzmieniu obowiązującym przed 1.1.2022 r., za cały okres nieprzerwanej niezdolności do pracy.

Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu będącemu pracownikiem stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy. Podstawę wymiaru zasiłku za jeden dzień niezdolności do pracy stanowi jedna trzydziesta część wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku (art. 36 ZasiłkiU).

Pisma procesowe z zakresu prawa pracy z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Kiedy przysługuje zasiłek chorobowy za pobyt w szpitalu

Prawo do zasiłku chorobowego zależy od tego, czy osoba podlega ubezpieczeniu chorobowemu. Do grupy osób objętych ubezpieczeniem chorobowym należą m.in. pracownicy, zleceniobiorcy oraz przedsiębiorcy.

Obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają przede wszystkim pracownicy oraz zleceniobiorcy, gdy zawarli umowę ze swoim pracodawcą lub gdy zawarli ją z innym pracodawcą, ale pracują na rzecz swojego pracodawcy. Co oznacza, że osoby zatrudnione na podstawie zatrudnienia pracowniczego i niepracowniczego w większości przypadków podlegają ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo. W przypadku obowiązkowego objęcia ubezpieczeniem chorobowym składki opłaca płatnik składek, którym jest pracodawca lub zleceniodawca.

Dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu podlegają na swój wniosek przedsiębiorcy, czyli osoby, które prowadzą działalność oraz osoby z nimi współpracujące, a także osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, jeśli nie pracują dla swojego pracodawcy. W sytuacji dobrowolnego objęcia ubezpieczeniem chorobowym składki opłacane są samodzielnie przez ubezpieczonego.

Ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku chorobowego po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, jeżeli podlega obowiązkowo temu ubezpieczeniu. W przypadku ubezpieczonego dobrowolnie, prawo do zasiłku chorobowego nabywa się po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Do powyższych okresów wlicza się poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni lub była spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym albo odbywaniem czynnej służby wojskowej przez żołnierza niezawodowego.

Bez okresu wyczekiwania, czyli od pierwszego dnia ubezpieczenia chorobowego prawo do zasiłku chorobowego przysługuje m. in.: jeżeli niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy lub gdy ubezpieczony obowiązkowo ma wcześniejszy co najmniej 10-letni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Zasiłek chorobowy przysługuje za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. Zasiłek nie przysługuje jednak za okresy niezdolności do pracy, w których ubezpieczony zachowuje prawo do wynagrodzenia. Ponadto zasiłek nie przysługuje za okresy niezdolności do pracy przypadającej w szczególnych okresach np. w czasie urlopu bezpłatnego i urlopu wychowawczego. Również w okresie tymczasowego aresztowania lub odbywania kary pozbawienia wolności nie przysługuje zasiłek chorobowy, chyba że prawo do zasiłku wynika z ubezpieczenia chorobowego osób wykonujących odpłatnie pracę na podstawie skierowania do pracy w czasie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania.

Okres przez jaki ubezpieczony może pobierać zasiłek chorobowy jest określony przepisami. Zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy, nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży – nie dłużej niż przez 270 dni.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Sąd przysądzi własność nieruchomości pomimo umorzenia postępowania egzekucyjnego na skutek uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości dłużnika

Stan faktyczny

Komornik Sądowy przy SR w W. wszczął postępowanie o egzekucję świadczeń pieniężnych z prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej oraz z prawa własności posadowionego na niej budynku, do których to praw tytuł przysługuje dłużnikowi J.Ś. W dniu 23.5.2019 r. odbyła się licytacja prawa będącego przedmiotem egzekucji. Postanowieniem z 23.5.2019 r. SR w W. udzielił jego przybicia, które wobec jego niezaskarżenia, uprawomocniło się w 31.5.2019 r. Następnie post. z 2.8.2019 r. SR w W. ogłosił upadłość dłużnika J.Ś. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Z uwagi na uprawomocnienie się postanowienia o ogłoszeniu upadłości komornik stwierdził umorzenie postępowań egzekucyjnych prowadzonych przeciwko dłużnikowi J.Ś. z mocy prawa na podstawie art. 146 ust. 1 zd. 2 PrUpad. Wobec bierności komornika, zarządzeniem z 11.10.2019 r. sędzia nadzorujący czynności egzekucyjne wezwał licytanta do złożenia ceny nabycia. Po wykonaniu warunków licytacyjnych postanowieniem z 23.12.2019 r. SR w W. na podstawie art. 998 § 1 KPC przysądził na rzecz licytanta prawo użytkowania wieczystego wraz z prawem własności budynku.

Stan prawny

W zażaleniu na powyższe postanowienie syndyk zarzucił, że postępowanie egzekucyjne w stosunku do masy upadłości zostało umorzone w 2.8.2019 r. z mocy prawa na podstawie art. 146 ust. 1 zd. 2 PrUpad, a jedynie zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie stoi na przeszkodzie przysądzeniu własności nieruchomości. Umorzenie postępowania egzekucyjnego zniweczyło zatem skutki przybicia. Wobec powstałych wątpliwości SR w W. przedstawił zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia SN. Zdaniem Sądu z literalnej wykładni art. 146 ust. 1 zd. 2 PrUpad wynika, że do przysądzenia własności nieruchomości może dojść wyłączne na etapie zawieszenia postępowania egzekucyjnego. A contrario niedopuszczalne jest przysądzenie własności lub użytkowania wieczystego nieruchomości, jeżeli postępowanie egzekucyjne zostało już umorzone z mocy prawa w związku z uprawomocnieniem się postanowienia o ogłoszeniu upadłości, chociaż prawomocnego przybicia udzielono przed jej ogłoszeniem, a po ogłoszeniu upadłości nabywca wpłacił na wezwanie cenę nabycia. Poprzestanie na językowej wykładani art. 146 PrUpad nieuwzględniającej kontekstu systemowego, SR uznał jednak za wątpliwe, gdyż względy celowości w zestawieniu z regulacją z art. 826 KPC mogą przemawiać za dopuszczeniem możliwości przysądzenia prawa do nieruchomości po umorzeniu postępowania egzekucyjnego.

Iuscase - pierwszy polski system do zarządzania pracą w kancelarii. Wypróbuj bezpłatnie! Sprawdź

Stanowisko SN

Sąd Najwyższy wskazał, że zawieszenie postępowania egzekucyjnego – podobnie jak każdego innego postępowania – ma charakter rozstrzygnięcia tymczasowego, stabilizującego stosunki procesowe na czas trwania przeszkód w prowadzeniu postępowania, ale zarazem wykluczającego podejmowanie dalszych czynności procesowych w postępowaniu, w którym ujawniły się przyczyny jego zawieszenia. Ustawodawca w art. 146 ust. 1 zd. 3 PrUpad przewidział jednak wyjątek w tym zakresie i stwierdził, że zawieszenie postępowania egzekucyjnego w związku z ogłoszeniem upadłości dłużnika nie stoi na przeszkodzie przysądzeniu własności nieruchomości, jeżeli przybicia prawomocnie udzielono przed ogłoszeniem upadłości, a nabywca egzekucyjny wpłaci w terminie cenę nabycia. Unormowanie to ma na celu usunięcie przeszkody do zrealizowania prawa podmiotowego, które uzyskał nabywca po prawomocnym udzieleniu mu przybicia i zwalania z konieczności oczekiwania z jego realizacją do momentu aż zaistnieją warunki do umorzenia postępowania. Uprawomocnienie się postanowienia o ogłoszeniu upadłości powoduje jednak umorzenie postępowania egzekucyjnego, co oznacza jego zakończenie w sposób ostateczny i definitywny z przyczyny, która wystąpiła następczo, przy równoczesnym uchyleniu wszystkich dokonanych uprzednio czynności. Umorzenie nie może jednak prowadzić do naruszenia praw osób trzecich, uzyskanych w związku z dokonanymi w sprawie czynnościami egzekucyjnymi, o czym stanowi art. 826 KPC. Przepis ten, w powiązaniu z art. 998 KPC, upoważnia sąd do wydania postanowienia o przysądzeniu własności nieruchomości na rzecz nabywcy, który przed ogłoszeniem upadłości uzyskał prawomocne przybicie i następnie wykonał warunki licytacyjne. Gdyby ustawodawca zamierzał wprowadzić od niego wyjątek dla sytuacji, gdy do umorzenia postępowania egzekucyjnego dochodzi w związku z uprawomocnieniem się postanowienia o ogłoszeniu upadłości dłużnika, to powinien temu dać wyraz w przepisie szczególnym, jednoznacznie wyłączającym działanie w takim przypadku art. 826 KPC.

Tymczasem stało się odwrotnie – ustawodawca ustalił normę szczególną, ale wobec regulacji zakładającej, że organ procesowy nie podejmuje czynności w zawieszonym postępowaniu w art. 146 ust. 1 zd. 3 PrUpad stwierdził, że nieprawomocne ogłoszenie upadłości dłużnika nie jest przeszkodą do przysądzenia własności nieruchomości na rzecz nabywcy, który uzyskał wcześniej prawomocne przybicie i wykonał warunki licytacyjne. Z tego szczególnego przepisu nie można wyprowadzać wniosku, że umorzenie postępowania po uprawomocnieniu się ogłoszenia upadłości tworzy taką przeszkodę. Zbyt wiele przypadkowych z punktu widzenia nabywcy okoliczności decyduje o tym, kiedy uprawomocni się postanowienie o ogłoszeniu upadłości dłużnika oraz kiedy on sam jako nabywca licytacyjny będzie w stanie wykonać warunki licytacyjne, aby można uzależnić to, czy zrealizowane zostanie jego prawo podmiotowe do nabycia własności nieruchomości, od momentu, w którym uprawomocni się postanowienie o ogłoszeniu upadłości. Postępowanie egzekucyjne z nieruchomości jest na tyle kosztowe, pracochłonne i długotrwałe, że zarówno sam dłużnik, jak i jego wierzyciele mają dość czasu, by przed wydaniem postanowienia o przybiciu na rzecz nabywcy nieruchomości wystąpić z ewentualnymi wnioskami o ogłoszenie upadłości dłużnika. Jeśli tego nie uczynią, a nieruchomość znajdzie nabywcę, to jego prawo podmiotowe do uzyskania przysądzenia własności w związku z wykonaniem warunków licytacyjnych po prawomocnym uzyskaniu przybicia przed ogłoszeniem upadłości, musi być respektowane przez organy procesowe.

Stanowisko SN należy ocenić jako korzystne dla praktyki. Uzyskanie przysądzenia własności przed uprawomocnieniem się postanowienia o ogłoszeniu upadłości jest bardzo trudne do osiągnięcia. Prawomocność tego postanowienia następuje bowiem stosunkowo szybko, gdyż w przypadku wniosków upadłościowych składanych przez dłużnika (a więc w większości sytuacji) postanowienie o ogłoszeniu upadłości nie jest zasadniczo przez dłużnika zaskarżane. Natomiast wierzyciele mogą w terminie tygodnia od dnia obwieszczenia złożyć zażalenie jedynie w części dotyczącej jurysdykcji sądów polskich (w przypadku tzw. wierzycieli zagranicznych termin ten wynosi 30 dni). Nawet w przypadku złożenia przez nich takiego zażalenia, postanowienie uprawomocnia się w pozostałym zakresie, a więc ze skutkiem umorzenia postępowań egzekucyjnych prowadzonych przeciwko dłużnikowi. Uchwała może też zaktywizować działania komorników, którzy dotychczas niechętnie podchodzili do wezwania nabywców do wykonania warunków licytacyjnych, tłumacząc to brakiem możliwości podjęcia jakichkolwiek czynności w zawieszonym postępowaniu egzekucyjnym.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Większa ochrona sygnalistów

Aktualny stan prawny

Aktualnie w polskim systemie prawnym brak kompleksowej regulacji poświęconej ochronie tzw. sygnalistów. W Polsce nie istnieje definicja ustawowa tego sformułowania ani nie ma jej jednoznacznego odpowiednika. Nie ma odrębnych regulacji, w szczególności na gruncie prawa pracy, które sensu stricto odnosiłyby się do sygnalizowania i regulowały sytuację prawną, w tym prawnopracowniczą sygnalisty, w związku z dokonanym zgłoszeniem lub ujawnieniem. Generalnie chodzi o osoby, które – działając w dobrej wierze i w interesie publicznym – zgłaszają lub ujawniają informacje o naruszeniach prawa, w tym prawa UE.

Jak wynika z dyrektywy i jej motywów, zgłaszanie naruszeń pozwoli na lepsze egzekwowanie prawa i polityk Unii Europejskiej przez skuteczniejsze wykrywanie przypadków naruszeń, prowadzenie postępowań wyjaśniających i ściganie. Osoby pracujące w podmiotach prywatnych i publicznych lub utrzymujące z nimi kontakt w związku ze swoją działalnością zawodową mogą w związku z taką pracą lub działalnością dowiedzieć się o zagrożeniach lub szkodach dla interesu publicznego, a działając jako tzw. sygnaliści, odegrać istotną rolę w ujawnianiu naruszeń. Rozwiązania krajowe powinny zatem zapewnić zrównoważoną i skuteczną ochronę osób zgłaszających naruszenia.

Dyrektywę zobowiązane są wcielić przede wszystkim podmioty publiczne zatrudniające powyżej 50 pracowników oraz podmioty prywatne zatrudniające powyżej 250 pracowników.

Kodeks pracy. Komentarz BeckOk aktualizowany co kwartał. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Istota dyrektywy i projektu ustawy – zakres przedmiotowy

Dyrektywa, a więc i projekt ustawy ustanawiają wspólne minimalne normy ochrony osób zgłaszających następujące naruszenia prawa Unii Europejskiej:

a) naruszenia objęte zakresem stosowania aktów Unii (określonych w załączniku do dyrektywy), dotyczące następujących dziedzin: zamówienia publiczne; usługi, produkty i rynki finansowe oraz zapobieganie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu; bezpieczeństwo produktów i ich zgodność z wymogami; bezpieczeństwo transportu; ochrona środowiska; ochrona radiologiczna i bezpieczeństwo jądrowe; bezpieczeństwo żywności i pasz, zdrowie i dobrostan zwierząt; zdrowie publiczne; ochrona konsumentów; ochrona prywatności i danych osobowych oraz bezpieczeństwo sieci i systemów informacyjnych;

b) naruszenia mające wpływ na interesy finansowe Unii i określone szczegółowo w stosownych środkach unijnych;

c) naruszenia dotyczące rynku wewnętrznego, w tym naruszenia unijnych zasad konkurencji i pomocy państwa, jak również naruszenia dotyczące rynku wewnętrznego w odniesieniu do działań, które stanowią naruszenie przepisów o podatku od osób prawnych lub do praktyk mających na celu uzyskanie korzyści podatkowej sprzecznej z przedmiotem lub celem mających zastosowanie przepisów o podatku od osób prawnych.

Według projektu ustawy, przepisów o ochronie sygnalistów nie stosuje się do: ochrony informacji niejawnych; tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu; tajemnicy narady sędziowskiej; postępowania karnego.

Generalnie projekt ustawy odnosi się do zgłoszeń naruszeń prawa organowi publicznemu lub organowi centralnemu, przez sygnalistę; środków ochrony pracowników oraz innych osób zgłaszających lub publicznie ujawniających informacje o naruszeniach prawa; wewnętrznego regulaminu zgłoszeń ustanowionego przez pracodawcę, czyli procedury; zasad publicznego ujawnienia naruszenia prawa; organów właściwych w sprawach zgłaszania naruszeń prawa i udzielania wsparcia.

Pisma procesowe z zakresu prawa pracy z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Kto podlega ochronie i kto może być sygnalistą?

Omawianą dyrektywę stosuje się do osób dokonujących zgłoszenia – pracujących w sektorze prywatnym lub publicznym – które uzyskały informacje na temat naruszeń w kontekście związanym z pracą. Chodzi zatem o osoby fizyczne, które zgłaszają lub ujawniają publicznie informację o naruszeniu prawa uzyskaną w kontekście związanym z pracą, w tym do:

  1. pracownika, także w przypadku, gdy stosunek pracy już ustał;
  2. osoby ubiegającej się o zatrudnienie, która uzyskała informację o naruszeniu prawa w procesie rekrutacji lub negocjacji poprzedzających zawarcie umowy;
  3. osoby świadczącej pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, w tym na podstawie umowy cywilnoprawnej;
  4. przedsiębiorcy;
  5. akcjonariusza lub wspólnika;
  6. członka organu osoby prawnej;
  7. osoby świadczącej pracę pod nadzorem i kierownictwem wykonawcy, podwykonawcy lub dostawcy, w tym na podstawie umowy cywilnoprawnej;
  8. stażysty;
  9. wolontariusza.

Co ważne wobec zgłaszającego według projektu ustawy i dyrektywy nie mogą być podejmowane działania odwetowe w związku z faktem dokonania zgłoszenia. Zgłaszający nie może być niekorzystnie traktowany z powodu dokonania zgłoszenia lub ujawnienia publicznego. Z sygnalistą nie można rozwiązać umowy w zw. z dokonanym zgłoszeniem, odmówić mu nawiązania stosunku pracy, obniżyć wynagrodzenia za pracę, wstrzymać awansu albo pominąć przy awansowaniu czy też przenieść pracownika na niższe stanowisko pracy.

Przepisy karne

Projekt ustawy przewiduje szereg przepisów karnych za ewentualne naruszenia, duża część z nich zagrożona jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3, m.in. za utrudnianie dokonania zgłoszenia, za podejmowanie działań odwetowych wobec osoby, która dokonała zgłoszenia lub ujawnienia publicznego, za naruszenie obowiązku zachowania poufności tożsamości osoby, która dokonała zgłoszenia, za dokonanie zgłoszenia lub ujawnienia publicznego nieprawdziwych informacji czy za nie ustanowienie wewnętrznej procedury zgłaszania naruszeń prawa i podejmowania działań następczych.

Powyższe regulacje stanowią jednak wstępne propozycje i dopiero w najbliższym czasie będzie znane szczegółowe i doprecyzowane brzmienie przepisów, co pozwoli procedować projekt ustawy w Sejmie.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Wsparcie z przeszkodami

ZUS i niektóre gminy wymagają, by wnioskujący o świadczenie na podstawie specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy miał numer PESEL wydany po 16 marca. Wówczas osobom, które przekroczyły polską granicę najwcześniej 24 lutego, był dopisywany w systemie znacznik „UKR”. Tyle że o PESEL można wnosić raz w życiu. A w specustawie nie ma słowa ani o znaczniku, ani o dacie uzyskania numeru.

– Problem dotyczy osób, które kiedyś były w Polsce i, np. ze względu na podjętą pracę, wyrobiły numer PESEL. Po wybuchu wojny w Ukrainie, przyjechały do Polski i złożyły wnioski o pomoc na podstawie specustawy. Takie osoby nie mają w potwierdzeniu o nadaniu numeru PESEL adnotacji „status cudzoziemca: UKR”. A bez tego nie możemy udzielić im wsparcia dla osób, które przekroczyły granicę z Polską od 24 lutego – mówi Agnieszka Pers, rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie. I dodaje, że osoby te muszą udać się do urzędu gminy, by zweryfikować swój status. Od tego zależy przyznanie świadczenia.

To zależy od gminy

Zupełnie inaczej podchodzi się do numeru PESEL w Łodzi.

– Zgodnie ze specustawą, by uzyskać wsparcie, trzeba spełnić trzy warunki: mieć ukraińskie obywatelstwo, przekroczyć polską granicę najwcześniej 24 lutego i mieć numer PESEL. Nigdzie nie jest napisane, kiedy ten numer należało uzyskać. Ustawa nie wyklucza ze wsparcia osób, które nie mają adnotacji „UKR”. Dlatego my przyznajemy im wsparcie – mówi Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak, rzecznik prasowy MOPS w Łodzi.

Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy. Komentarz z wzorami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Miało być łatwiej

Znacznik UKR miał w założeniu ułatwić urzędom pracę.

– Rejestr PESEL udostępnia dane, a więc również informację o statusie cudzoziemca, z wykorzystaniem usług teletransmisji danych. Organy, które posiadają dostęp do rejestru PESEL w trybie teletransmisji mogą samodzielnie zweryfikować status cudzoziemca w rejestrze PESEL bez żądania okazania dokumentu. Taki dostęp posiadają m.in. ZUS, MRPiPS czy NFZ – wyjaśnia Magdalena Dolecka z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Problemem jest to, że na powiadomieniu o numerze PESEL nie ma adnotacji o szczególnym statusie Ukraińców, którzy przyjechali do naszego kraju po 24 lutego.

– Urzędnikom podczas szkoleń oraz w materiałach szkoleniowych rekomendowano nanoszenie tej informacji odręcznie. Trwają też prace nad zmianą wzoru powiadomienia – mówi Magdalena Dolecka.

Kłopoty osób, które dawno uzyskały PESEL może rozwiązać nowelizacja specustawy, która jest w Sejmie.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Janusz Cieszyński sekretarz stanu w KPRM , pełnomocnik Rządu do Spraw Cyberbezpieczeństwa

Znacznik UKR został dodany do systemu PESEL 16 marca, wraz z wejściem specustawy. Być może po tym dniu zdarzały się przypadki wydania obywatelom Ukrainy numeru PESEL bez takiego znacznika, ale taki błąd ludzki zawsze może się zdarzyć.

Znacznik powstał po to, by ułatwić pracę w urzędach. Chodzi o to, by szybko można było zweryfikować, że dana osoba przyjechała do Polski z Ukrainy, i jej wsparcie na podstawie specustawy. Za stosowanie prawa odpowiada gmina i to ośrodek pomocy społecznej odpowiada za obsługę tego procesu.

Przepisy dopiero weszły w życie i aby były jednolicie stosowane, potrzeba czasu. Pamiętajmy, PESEL ma ułatwić pracę urzędom, ponieważ osoby, które nim dysponują, nie muszą być dodatkowo weryfikowane. To szczególnie ważne, gdy wiele osób przekraczało granicę bez dokumentów.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź