PESEL dla obywateli Ukrainy
- Zawarcie w ustawie z 12.3.2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz.U. z 2022 r. poz. 583; dalej: PomocUkrainaU) zapisu o nadawaniu numeru PESEL uchodźcom umożliwi odpowiednim organom realizację wielu usług publicznych na rzecz tych osób;
- Nowe przepisy weszły w życie z mocą wsteczną, a więc od 24.2.2022 r.;
- Zgodnie z komunikatem Ministra Cyfryzacji obsługa wniosków zostanie uruchomiona z 16.3.2022 r.
Specjalny tryb
Obywatelom Ukrainy, którzy przybyli do Polski w następstwie działań wojennych, prowadzonych na terenie ich kraju, zostało przyznane prawo do legalnego pobytu przez okres 18 miesięcy. Przekroczenie granicy musiało jednak nastąpić najwcześniej 24.2.2022 r. Uchodźcom wojennym zostanie zapewniony szereg świadczeń, których przyznanie jest uzależnione od posiadania numeru PESEL. Zgodnie z art. 26 ust. 1 PomocUkrainaU:
„Obywatelowi Ukrainy przebywającemu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którego pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest uznawany za legalny na podstawie art. 2 ust. 1 PomocUkrainaU, przysługuje prawo do:
- świadczeń rodzinnych, o których mowa w ustawie z 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 111 ze zm.);
- świadczenia wychowawczego, o którym mowa w ustawie z 11.2.2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2407 ze zm.), jeżeli zamieszkuje z dziećmi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- świadczenia dobry start, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 187a ustawy z 9.6.2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 447 ze zm.), jeżeli zamieszkuje z dziećmi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- rodzinnego kapitału opiekuńczego, o którym mowa w ustawie z 17.11.2021 r. o rodzinnym kapitale opiekuńczym (Dz.U. z 2021 r. poz. 2270), jeżeli zamieszkuje z dziećmi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- dofinansowania obniżenia opłaty rodzica za pobyt dziecka w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna, o którym mowa w art. 64c ust. 1 ustawy z 4.2.2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 75 ze zm.), jeżeli zamieszkuje z dzieckiem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”.
W celu usprawnienia procedur jego nadawania w ustawie został przewidziany specjalny, odformalizowany tryb. Procedura przyznania numeru PESEL rozpoczyna się na wniosek, składany przez zainteresowanego w dowolnym urzędzie wykonawczym gminy. Wniosek zawiera katalog podstawowych danych. Nie ma obowiązku wykazania podstawy prawnej uzyskania numeru. Do wniosku należy dołączyć fotografię, której wykonanie może zapewnić odpowiedni organ gminy. Pobierane są także odciski palców.
Numer PESEL jest nadawany po ustaleniu tożsamości wnioskującego. Następuje ono na podstawie np. prawa jazdy, paszportu, dowodu osobistego lub Karty Polaka; w przypadku dzieci możliwe jest okazanie aktu urodzenia. W szczególnych przypadkach samo oświadczenie wnioskodawcy może skutkować nadaniem numeru PESEL. Wraz z nadaniem numeru PESEL Ukraińcy będą mogli uzyskać także profil zaufany. Ułatwi on ubieganie się o poszczególne świadczenia.
Przepisy ustawy umożliwiają uzyskanie zgody na pobyt czasowy. Jest ono udzielane jednorazowo na okres 3 lat, licząc od dnia wydania decyzji. Wniosek można składać po upływie 9 miesięcy od dnia przekroczenia polskiej granicy, jednak nie później niż po 18 miesiącach, licząc od 24.2.2022 r.
Numer PESEL
Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z 24.9.2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 510 ze zm.) „numer PESEL jest to jedenastocyfrowy symbol numeryczny, jednoznacznie identyfikujący osobę fizyczną, zawierający datę urodzenia, numer porządkowy, oznaczenie płci oraz liczbę kontrolną, przy czym:
1) data urodzenia zawarta jest w pierwszych sześciu cyfrach w następującej kolejności: dwie ostatnie cyfry roku urodzenia, miesiąc urodzenia wraz z zakodowanym stuleciem urodzenia oraz dzień urodzenia;
2) stulecie urodzenia kodowane jest poprzez dodanie do liczby oznaczającej miesiąc urodzenia:
a) liczby 80 – w przypadku osób urodzonych w latach 1800-1899;
b) liczby 0 – w przypadku osób urodzonych w latach 1900-1999;
c) liczby 20 – w przypadku osób urodzonych w latach 2000-2099;
3) liczby oznaczające rok, miesiąc lub dzień, będące liczbami jednocyfrowymi, poprzedza się cyfrą „0”, z zastrzeżeniem zasady określonej w pkt 2;
4) numer porządkowy osoby zawarty jest w cyfrach od siódmej do dziesiątej, przy czym ostatnia cyfra numeru porządkowego zawiera oznaczenie płci: cyfrę parzystą (w tym „0”) dla kobiet, a cyfrę nieparzystą dla mężczyzn;
5) jedenasta cyfra numeru PESEL jest liczbą kontrolną umożliwiającą elektroniczną kontrolę poprawności nadanego numeru identyfikacyjnego”.
Numer PESEL nadaje minister właściwy do spraw informatyzacji: z urzędu lub na wniosek. Pierwsza sytuacja ma miejsce przy sporządzaniu przez urząd stanu cywilnego aktu urodzenia dziecka, które przyszło na świat na terytorium Polski. PESEL jest nadawany z urzędu dzieciom obywateli polskich, obywateli Unii Europejskiej i członków ich rodzin w związku z uzyskaniem przez nich prawa stałego pobytu, a także cudzoziemców, którzy uzyskali:
- prawo stałego pobytu lub zezwolenie na pobyt stały;
- zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej;
- status uchodźcy, ochronę uzupełniającą albo azyl;
- zgodę na pobyt tolerowany;
- ochronę czasową;
- zgodę na pobyt ze względów humanitarnych.
Numer PESEL może także zostać nadany na wniosek. Należy go złożyć w urzędzie gminy, który zameldował na pobyt czasowy. Jeśli wnioskujący nie posiada miejsca zameldowania, to wówczas formalności dokonuje w urzędzie gminy, na terenie którego znajduje się siedziba jego pracodawcy. Dla innych przypadków właściwy jest urząd dzielnicy Śródmieście miasta stołecznego Warszawy. Umotywowany wniosek składa wnioskujący lub jego przedstawiciel ustawowy. Dołącza dokumenty, które potwierdzają dane, np. akt stanu cywilnego, paszport. Podaje także podstawę prawną, z której wynika obowiązek posiadania numeru PESEL.
SLIM VAT 3: Kolejne uproszczenia na etapie konsultacji
Ustawa z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 685 ze zm.; dalej: VATU) nie jest łatwą lekturą. Ministerstwo Finansów za punkt honoru przyjęło sobie stopniowe „odchudzanie” ww. przepisów z rozwiązań utrudniających podatnikom rozliczenia. Dotychczasowe regulacje można różnie oceniać. Niezrażone Ministerstwo Finansów chce jednak dalej pracować nad zmianami. Co może się zmienić?
Pełna neutralność WNT
Ustawa z 27.11.2020 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 2419, dalej: ZmVATU20) usankcjonowała to, co wynika z wyroku TSUE z 18.3.2021 r. w sprawie C-895/19, Legalis. Szyk rozwarty przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu towaru (dalej: WNT) lub przy imporcie usług został uznany z mocą wsteczną za niezgodny z prawem unijnym. Implementacja tego wyroku budziła jednak wątpliwości. Wszystko dlatego, że owiana złą sławą „zasada trzech miesięcy” nadal w pewnym zakresie obowiązuje. Oto bowiem podmiot dokonujący WNT powinien otrzymać fakturę w terminie trzech miesięcy od upływu miesiąca, w którym powstał obowiązek podatkowy w odniesieniu do nabytych towarów. Jeśli więc rozpozna WNT bez faktury, ale nie otrzyma jej na czas, to wówczas niezbędna będzie korekta. Lepszym pomysłem jest więc czekanie na fakturę i wsteczne, ale neutralne, rozliczenie transakcji. W myśl nowelizacji możliwe będzie odliczenie podatku naliczonego przy WNT także bez faktury. O ile oczywiście bez tego dokumentu podatnik będzie w stanie zidentyfikować, że do transakcji doszło. Jeśli nie, pozostanie wtedy neutralne rozliczenie w drodze korekty deklaracji.
Trochę większy mały podatnik
Zgodnie z art. 2 pkt 25 lit. a VATU mały podatnik to ten, u którego wartość sprzedaży nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 1,2 mln euro (brutto). Mały podatnik może rozliczać się kasowo zgodnie z art. 21 ust. 1 VATU oraz składać deklaracje kwartalne (art. 99 ust. 2 VATU). I choć odliczenie podatku naliczonego uzależnione jest od zapłaty (art. 86 ust. 10e VATU), to generalnie opłaca się być małym podatnikiem. Próg sprzedaży ma urosnąć do 2 mln euro. Nie dotyczy on maklerów żyjących z prowizji – tu próg pozostanie na poziomie 45 tys. euro.
Dalsze zmiany w kursach wymiany
Przepisy ZmVATU20 umożliwiły podatnikom od 1.1.2021 r. stosowanie kursów wymiany dla celów VAT w oparciu o zasady dla podatku dochodowego. Temat spodobał się ustawodawcy jako wdzięczny materiał do „ulepszeń”. Planowane są więc kolejne zmiany, choć zasadniczo nie są one rewolucyjne, a jedynie potwierdzają praktykę. Korekta in minus skutkuje zastosowaniem kursu właściwego dla pierwotnie zaraportowanej transakcji. Korekta in plus zaś różnicuje kurs w zależności od przyczyny. Z kolei w przypadku zbiorczych faktur korygujących właściwy jest kurs na ostatni dzień roboczy, poprzedzający dzień wystawienia faktury korygującej. Jeśli zaś zbiorcza faktura korygująca dotyczy WNT, właściwym kursem będzie ten z dnia poprzedzającego dzień wystawienia faktury przez podatnika z innego kraju UE.
Korekta WDT – trochę jaśniej
Zgodnie z art. 42 ust. 12 VATU brak uzyskania dokumentów potwierdzających wywóz do innego kraju UE na czas (w sumie przez trzy miesiące) równa się obowiązkowi zastosowania krajowej stawki VAT przy WDT. Otrzymanie dowodów w okresie późniejszym upoważnia jednak do korekty za okres rozliczeniowy, w którym dostawa ta została dokonana. I ten ostatni zapis budzi wątpliwości. Dokonanie dostawy niekoniecznie równa się bowiem rozliczeniu transakcji, gdyż nie zawsze przesądza o powstaniu obowiązku podatkowego zgodnie z art. 20 ust. 1 VATU. Zgodnie z zapowiadanymi zmianami okres dokonania korekty ma wiązać się z powstaniem obowiązku podatkowego.
Zmiany w proporcji odliczenia VAT
Podatnicy stosujący proporcjonalne odliczenie VAT mogą zaokrąglić swój współczynnik przekraczający 98% do pełnego odliczenia. O ile kwota podatku naliczonego niepodlegająca odliczeniu, wynikająca z zastosowania tej proporcji w skali roku, była mniejsza niż 500 zł. Limit ten ma urosnąć do 10 tys. zł. Premiuje to podatników o wyższym (kwotowo) poziomie zakupów i zapewne rozszerzy krąg zaokrąglający (nomen omen) proporcję. W ślad za tą regułą zmienią się też zasady korekty proporcji po zakończeniu roku. Po pierwsze, jeżeli różnica pomiędzy proporcją wstępną a tą dla zakończonego roku podatkowego nie przekroczy 2%, to korekta nie będzie konieczna. Ale uwaga: jeśli ów próg 2% będzie na korzyść „starego roku” (a więc rzeczywista proporcja minimalnie spadnie), to rezygnacja z korekty możliwa będzie jedynie wtedy, kiedy kwota podatku naliczonego niepodlegająca odliczeniu nie przekroczy 10 tys. zł.
Bez faktury zaliczkowej
Podatnicy uzyskujący zaliczki nie będą musieli wystawiać faktur zaliczkowych, o ile całość lub część zapłaty otrzymają w tym samym okresie rozliczeniowym, w którym powstał obowiązek podatkowy dla dostawy towaru lub świadczenia usługi. Faktura rozliczająca transakcję powinna jednak zawierać również datę otrzymania zaliczki, o ile taka data będzie określona i różna od daty wystawienia faktury.
Niższe sankcje VAT
Jeśli organ podatkowy stwierdzi u podatnika zaległość VAT, poza samą zaległością i odsetkami określi także tzw. sankcję (dodatkowe zobowiązanie podatkowe). Standardowa sankcja to 30% zaniżenia zobowiązania podatkowego. Są też sankcje obniżone, nakładane w przypadku złożenia przez podatnika korekty deklaracji. One właśnie ulegną obniżeniu: odpowiednio z 20% do 10% i z 15% do 5%. Co ważniejsze przybędzie nowa przesłanka, pozwalająca w ogóle uniknąć sankcji. Chodzi o szczególne okoliczności, z których można wywnioskować, że podatnik działał z należytą starannością. Warunkiem jest to, że nieprawidłowość nie skutkowała uszczupleniem należności po stronie fiskusa. To pokłosie wyroku TSUE z 15.4.2021 r., C-935/19, Legalis.
Inne zmiany
Inne propozycje zmian:
- WIS, WIA i WIT będą wydawane i rozpatrywane w drugiej instancji przez ten sam organ – Dyrektora KIS;
- jeszcze więcej publicznoprawnych należności zapłacimy z rachunku VAT;
- raporty fiskalne z kas online nie będą musiały być drukowane;
- doprecyzowano przepisy pakietu e-commerce;
- poszerzono preferencje importowe dla przedstawicielstw dyplomatycznych.
Zmiany w zakresie WNT są korzystne, ale powinny znaleźć się już w SLIM VAT 2. Rezygnacja z faktur zaliczkowych brzmi sensownie. Reszta to kosmetyka lub zmiany na błahe, że nie ma co się nad nimi rozczulać. Wystarczy, że robi to sam fiskus, zaznaczając przykładowo, że brak obowiązku wydruku raportów fiskalnych „wpisuje się w trend nowoczesnych rozwiązań, polegających na stopniowym przejściu z wystawiania dokumentów w postaci papierowej na wystawianie dokumentów w postaci elektronicznej”. Będzie więc nie tylko SLIM, lecz również nowocześnie.
Pozorność umowy zlecenia
Stan faktyczny
I.K. (dalej: Zleceniodawca) od 2019 r. prowadzi działalność gospodarczą, w zakresie której m.in. prowadzi salony kosmetyczne i świadczy usługi kosmetologiczne. S.H. (dalej: Zleceniobiorca) jest studentką inżynierii zarządzania oraz zajmuje się projektowaniem graficznym i wykonuje, na podstawie umów zlecenia lub umów o dzieło, grafiki użytkowe i reklamowe do mediów społecznościowych. Strony nawiązały współpracę i zawarły umowę zlecenia na czas nieokreślony. Jej przedmiotem było tworzenie grafik, loga, strony internetowej. Wynagrodzenie wynosiło 2089 zł i było wypłacane przelewem.
Z uwagi na problemy zdrowotne Zleceniodawca zlecił swojej księgowej zgłoszenie Zleceniobiorcy od 30.12.2019 r. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych: emerytalnego, rentowego i wypadkowego oraz do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Wpłynęło ono do ZUS dopiero 28.7.2020 r., a więc z przekroczeniem ustawowego terminu.
Postępowanie przed ZUS
ZUS wszczął z urzędu postępowanie wyjaśniające na okoliczność zasadności zgłoszenia Zleceniobiorcy do ubezpieczeń społecznych na podstawie ww. umowy zlecenia. Po jego zakończeniu wydał decyzję administracyjną, w której stwierdził, że Zleceniobiorca, jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia, nie podlega obowiązkowo ww. ubezpieczeniom od 30.12.2019 r. W uzasadnieniu zajętego stanowiska wskazał, że Zleceniodawca zwrócił się o pomoc w ramach programu wsparcia dla mikrofirm oraz małych, średnich i dużych przedsiębiorstw z (…) Funduszu. Warunkiem skorzystania z tego programu jest zatrudnianie co najmniej jednego pracownika. W ocenie ZUS zawarcie przedmiotowej umowy miało zapewnić Zleceniodawcy jedynie prawo do uzyskania ww. pomocy. Od powyższej decyzji odwołanie złożył Zleceniodawca.
Istota rozpatrywanego sporu
SO w Warszawie wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie sporne jest to, czy Zleceniobiorca podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym oraz dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu w związku z zatrudnieniem na podstawie umowy zlecenia. W tym kontekście SO w Warszawie zauważył, że praca realizowana na podstawie umowy zlecenia stanowi jeden z tytułów do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniem emerytalnym, rentowymi i wypadkowym – art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.; dalej: SysUbSpołU) oraz art. 12 ust. 1 SysUbSpołU. Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia dobrowolnie podlegają natomiast ubezpieczeniu chorobowemu i jest to zależne od złożenia przez nie stosownego wniosku (art. 11 ust. 2 SysUbSpołU).
Zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych
Zdaniem SO w Warszawie fakt przekroczenia ustawowego terminu zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych jest bezsporny. Dyskusyjne jest, czy przekroczenie to należy kwalifikować jako nadmierne i kluczowe, biorąc pod uwagę okoliczność, że, jak wynika z materiału dowodowego, umowa była faktycznie realizowana. W rozpatrywanej sprawie bez względu na wskazane naruszenia przepisów ze strony Zleceniodawcy istotne jest to, że strony przystąpiły do realizacji umowy, a więc spóźnione zgłoszenie do ubezpieczeń nie miało znaczenia decydującego. W stosunkach pracy może to być oceniane w aspekcie przestrzegania przez pracodawcę przepisów, ale jeśli umowa o pracę faktycznie była realizowana, nie skutkują one uznaniem, iż doszło do jej nieważności. Sam fakt świadczenia pracy przez pracownika, w przypadku którego nie dopełniono opisywanych formalności, nie może prowadzić do tak daleko idącego skutku, chyba że umowa nie byłaby realizowana. Tylko wówczas takie okoliczności, jakie zaistniały w przedmiotowej sprawie, mogłyby potwierdzać pozorność umowy, a tym samym jej nieważność.
SO w Warszawie wskazał, że zgodnie z art. 83 § 1 KC nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Nieważność spowodowaną pozornością czynności prawnej należy odróżnić od nieważności czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy lub sprzecznej z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 KC). Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z formalnego punktu widzenia nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest zakazane przez ustawę. Pojęcia obejścia prawa i pozorności są sobie znaczeniowo bliskie i niejednokrotnie się pokrywają. Czynność prawna może być sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, przez które rozumie się na ogół obowiązujące w stosunkach między ludźmi reguły postępowania, które za podstawę mają uzasadnienie ocenne, a nie prawne. Odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, przyzwoitego, rzetelnego, lojalnego i uczciwego zachowania.
Pozorność umowy zlecenia
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że przy ocenie istnienia tytułu do ubezpieczenia społecznego nacisk kładzie się na ustalenie faktycznego wykonywania umowy czy działalności (zob. wyrok SN z 26.2.2013 r., I UK 472/12, Legalis). Nie wystarczy zatem zawarcie samej umowy, lecz konieczne jest także rozpoczęcie jej wykonywania. Umowa taka powinna mieć, przynajmniej w zamiarze, realne znaczenie gospodarcze, w innym bowiem przypadku można by mówić jedynie o relacji grzecznościowej, nie zaś o stosunku prawnym. W tym kontekście SO w Warszawie podzielił stanowisko SA w Białymstoku. W uzasadnieniu wyroku z 30.4.2015 r., III AUa 1630/14, Legalis, podkreślił on, że jakkolwiek orzecznictwo SN z reguły dotyczy umowy o pracę lub działalności gospodarczej, to powyższe stwierdzenie ma walor ogólniejszy, gdyż obowiązek ubezpieczenia jest co do zasady powiązany z działalnością zapewniającą środki utrzymania. SA w Białymstoku stwierdził, że celem ubezpieczenia jest ochrona przed skutkami zdarzeń losowych, powodujących z reguły niezdolność do pracy, czyli ochrona dochodu uzyskiwanego z danego rodzaju działalności. Jest to o tyle istotne, że przedmiotem umowy zlecenia z 31.12.2019 r., zawartej przez Zleceniobiorcę, było tworzenie grafik, loga, strony internetowej oraz zajmowanie się obróbką graficzną projektów graficznych. Ponadto stosunek prawny wynikający z umowy zlecenia stanowi zobowiązanie starannego działania. Zatem do oceny umowy zlecenia, łączącej strony w kontekście jej potencjalnej pozorności, możliwe jest stosowanie kryteriów zbliżonych do tych stosowanych przy ocenie pozorności umowy o pracę.
Przedmiotem rozważań SO w Warszawie w rozpatrywanej sprawie było więc ustalenie, czy w związku z zawarciem umowy zlecenia Zleceniobiorca faktycznie wykonywał odpłatnie czynności na rzecz Zleceniodawcy, jak również jaki był realny cel przyświecający stronom przy zawiązywaniu tego stosunku cywilnoprawnego. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe dało podstawy do stwierdzenia, że pozorność przedmiotowego stosunku prawnego nie została dowiedziona. Wręcz przeciwnie, zleceniodawca wykazał, że przy zawieraniu umowy zlecenia towarzyszył mu cel jej rzeczywistego realizowania. Jak wynika z dokonanych ustaleń wiązało się to z jego rzeczywistymi potrzebami. Zleceniodawca prowadził bowiem działalność w postaci salonów kosmetycznych i oferował szkolenia, a także reklamował swoje usługi w mediach społecznościowych. Tym samym niewątpliwie miał zapotrzebowanie na usługi świadczone przez Zleceniobiorcę.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie tylko wskazuje na okoliczności zatrudnienia oraz na faktyczne zapotrzebowanie na tę pracę, lecz także potwierdza fakt rzeczywistego wykonywania pracy. Świadczą o tym w szczególności wydruki rozmów stron z komunikatora, dotyczące szczegółów zlecenia, sposobu wykonania grafik i plakatów, oraz wszelkich kwestii związanych z terminami i końcowym wyglądem tego, co tworzył Zleceniobiorca. Za wykonane zlecenia Zleceniobiorca otrzymywał umówione wynagrodzenie. W tej sytuacji nie sposób uznać, że Zleceniodawca zgłosił Zleceniobiorcę do ubezpieczeń w celu otrzymania pomocy w ramach programu wsparcia z (…) Funduszu. W tych okolicznościach SO w Warszawie uznał, że spornej umowie zlecenia nie można przypisać cech pozorności. Materiał dowodowy potwierdza faktyczne, odpłatne wykonywanie zleconych prac. Skoro zatem umowa zlecenia była przez strony rzeczywiście wykonywana, to nie zachodzą przesłanki do uznania jej za pozorną, a przez to nieważną na podstawie art. 83 § 1 KC. W konsekwencji nie należy wyłączać Zleceniobiorcy z ubezpieczeń emerytalnego, rentowych, wypadkowego i chorobowego, związanych z umową zlecenia, zawartą 31.12.2019 r.
Na podstawie art. 47714 § 2 KPC, SO w Warszawie zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, iż stwierdził, że Zleceniobiorca podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu od 30.12.2019 r.
Zagadnienie pozorności umowy o pracę stanowi częsty przedmiot rozważań zarówno orzecznictwa, jak i doktryny. W rozpatrywanej sprawie SO w Warszawie wypowiedział się zaś na temat pozorności umowy zlecenia. Mając na uwadze poglądy prezentowane w orzecznictwie, wskazał że przy ocenie przedmiotowego stosunku pod kątem jego ewentualnej pozorności można stosować zbliżone kryteria do tych stosowanych przy umowie o pracę. W konsekwencji powyższego zauważył, że przy tej ocenie (tym samym przy ocenie istnienia tytułu do ubezpieczenia społecznego) kluczowe jest ustalenie faktycznego, rzeczywistego wykonywania umowy czy działalności, nie zaś moment samego zawarcia umowy i stosownego zgłoszenia do ZUS, jak to błędnie przyjął ZUS w zaskarżonej decyzji administracyjnej.
Świadczenia dla obywateli Ukrainy
Pomoc dotyczy obywateli Ukrainy, którzy wjechali na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium tego państwa.
Szereg obowiązków w zakresie udzielania pomocy przypada gminom i ośrodkom pomocy społecznej.
- Obywatel Ukrainy może skorzystać z pomocy opisanej ustawą o pomocy społecznej.
- Obywatel Ukrainy może otrzymać jednorazowe świadczenie pieniężne w kwocie 300 zł na każdego członka rodziny.
- Ustawa przewiduje także pomoc psychologiczną oraz pomoc żywnościową.
Pomoc społeczna
Obywatelowi Ukrainy mogą być przyznawane świadczenia pieniężne i niepieniężne, na zasadach i w trybie ustawy z 12.3.2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2268 ze zm.; dalej: PomSpołU).
W celu uzyskania tej pomocy obywatel Ukrainy składa oświadczenie o sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej. W postępowaniu o przyznanie świadczeń nie przeprowadza się rodzinnego wywiadu środowiskowego, chyba że powstaną wątpliwości co do treści złożonego oświadczenia. Taki sposób procedowania zdecydowanie uprości i przyspieszy rozstrzygnięcie o przyznaniu pomocy.
Do udzielania powyższych świadczeń właściwa jest gmina miejsca pobytu osoby ubiegającej się o te świadczenia.
Na podobnych co powyżej zasadach przyznawana może być pomoc obywatelowi Ukrainy przebywającemu legalnie na terytorium RP, którego członek rodziny powrócił na terytorium Ukrainy w związku z trwającymi działaniami wojennymi.
Do składu rodziny nie wlicza się członka rodziny, który powrócił na terytorium Ukrainy w związku z trwającymi działaniami wojennymi.
Zgodnie z art. 36 pkt 1) i 2) PomSpołU:
Świadczenia pieniężne to:
- zasiłek stały,
- zasiłek okresowy,
- zasiłek celowy i specjalny zasiłek celowy,
- zasiłek i pożyczka na ekonomiczne usamodzielnienie,
- pomoc na usamodzielnienie oraz na kontynuowanie nauki,
- świadczenie pieniężne na utrzymanie i pokrycie wydatków związanych z nauką języka polskiego dla cudzoziemców, którzy uzyskali w RP status uchodźcy, ochronę uzupełniającą lub zezwolenie na pobyt czasowy
- wynagrodzenie należne opiekunowi z tytułu sprawowania opieki przyznane przez sąd.
Świadczenia niepieniężne to:
- praca socjalna,
- bilet kredytowany,
- składki na ubezpieczenie zdrowotne,
- składki na ubezpieczenia społeczne,
- pomoc rzeczowa, w tym na ekonomiczne usamodzielnienie,
- sprawienie pogrzebu,
- poradnictwo specjalistyczne,
- interwencja kryzysowa,
- schronienie,
- posiłek,
- niezbędne ubranie,
- usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania, w ośrodkach wsparcia oraz w rodzinnych domach pomocy,
- specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania oraz w ośrodkach wsparcia,
- mieszkanie chronione,
- pobyt i usługi w domu pomocy społecznej,
- pomoc w uzyskaniu odpowiednich warunków mieszkaniowych, w tym w mieszkaniu chronionym, pomoc w uzyskaniu zatrudnienia, pomoc na zagospodarowanie – w formie rzeczowej dla osób usamodzielnianych.
Jednorazowe świadczenie pieniężne
Obywatelowi Ukrainy przysługuje także pomoc w postaci jednorazowego świadczenia pieniężnego w wysokości 300 zł na osobę, przeznaczonego na utrzymanie, w szczególności na pokrycie wydatków na żywność, odzież, obuwie, środki higieny osobistej oraz opłaty mieszkaniowe.
Wniosek o wypłatę jednorazowego świadczenia pieniężnego składa się na piśmie w ośrodku pomocy społecznej albo w centrum usług społecznych gminy właściwej ze względu na miejsce pobytu obywatela Ukrainy. Wniosek taki składa osoba uprawniona, jej przedstawiciel ustawowy, opiekun tymczasowy albo osoba sprawująca faktyczną pieczę nad dzieckiem.
Wniosek zawiera dane osoby składającej wniosek lub dane osoby, w imieniu której wniosek jest składany:
- imię (imiona) i nazwisko;
- datę urodzenia;
- obywatelstwo;
- płeć;
- rodzaj dokumentu stanowiącego podstawę przekroczenia granicy;
- serię i numer dokumentu stanowiącego podstawę przekroczenia granicy;
- informację o dacie wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- adres pobytu;
- dane kontaktowe, w tym numer telefonu lub adres poczty elektronicznej – o ile je posiada;
- numer PESEL – o ile został nadany.
Przyznanie przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta jednorazowego świadczenia pieniężnego nie wymaga wydania decyzji.
Wypłata jednorazowego świadczenia pieniężnego jest zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej.
Na finansowanie wypłat jednorazowego świadczenia pieniężnego gminy otrzymują dotację celową z budżetu państwa.
Pomoc psychologiczna
Projekt ustawy przewiduje także pomoc innego rodzaju niż pomoc finansowa czy pomoc niepieniężna określona PomSpołU. Zgodnie z art. 29 PomocUkrainaU, obywatelowi Ukrainy może być zapewniona bezpłatna pomoc psychologiczna.
Pomoc ta jest zapewniana przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta gminy właściwej ze względu na miejsce pobytu obywatela Ukrainy.
Zapewnienie pomocy psychologicznej należy do zadań własnych gminy i może być dofinansowane z budżetu państwa.
Pomoc żywnościowa
Art. 30 PomocUkrainaU, wskazuje na możliwość uzyskania pomocy żywnościowej. Obywatelowi Ukrainy może być przyznana pomoc żywnościowa w ramach Europejskiego Funduszu Pomocy Najbardziej Potrzebującym. Pomoc ta jest przyznawana pod warunkiem spełniania przez obywatela Ukrainy kryteriów kwalifikowania do pomocy żywnościowej w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020 na podstawie odrębnych przepisów.
Prawo do żywności jest podstawowym prawem człowieka.
Umowa z gminą na zakwaterowanie obywateli Ukrainy w specustawie
Pomoc dotyczy obywateli Ukrainy, którzy wjechali na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium tego państwa (art. 1 ust. 1 projektu).
- W specustawie przewidziano także świadczenia pieniężne dla podmiotów pomagającym obywatelom Ukrainy.
- Świadczenia pieniężne będą wypłacane ze środków przekazanych przez wojewodę.
- Świadczenia pieniężne będą wypłacane zasadniczo przez okres do 60 dni.
Umowa z gminą
Przepis art. 10 ust. 1 projektu przewiduje, że każdemu podmiotowi, w szczególności osobie fizycznej prowadzącej gospodarstwo domowe, który zapewni zakwaterowanie i wyżywienie obywatelom Ukrainy, może być przyznane świadczenie pieniężne z tego tytułu na podstawie umowy zawartej z gminą nie dłużej niż za okres 60 dni. Okres wypłaty świadczenia może być przedłużony w szczególnie uzasadnionych przypadkach.
Przepis wskazuje na możliwość przyznania świadczenia pieniężnego przez gminę (poprzez zawartą umowę), a nie na obowiązek. Warunki zawarcia takiej umowy nie zostały przy tym w ustawie wskazane.
Projekt nie wskazuje czy w ww. zakresie zastosowanie będzie miała regulacja z art. 9 ust. 4 projektu, który stanowi, że zakres pomocy określa w uchwale organ stanowiący JST. Formy i tryb udzielania pomocy określa właściwy organ wykonawczy danej jednostki lub związku (art. 10 ust. 4 projektu). Wydawać by się mogło, że oba ww. przepisy powinny być stosowane łącznie – ale szczegóły dotyczące udzielenia pomocy określi rozporządzenie, na które wskazuje przepis art. 10 ust. 3 projektu.
Trudno jednakże wskazać jednoznacznie, który z organów JST powinien określić treść umowy. Umowa jest formą udzielenia pomocy, a zatem kompetencja istnieje po stronie organu wykonawczego. W odniesieniu dla obywateli Ukrainy ta pomoc będzie pośrednia – bo świadczenie pieniężne udzielane ma być podmiotowi udzielającemu pomocy.
Środki od wojewody
Zadania gminy tutaj wskazane (zawieranie umów, wypłata świadczeń pieniężnych) są zadaniami z zakresu administracji rządowej zleconymi gminie, a środki przeznaczone na ich realizację zapewnia wojewoda.
Zgodnie z projektem (art. 10 ust. 3 projektu) Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, maksymalną wysokość świadczenia pieniężnego oraz warunki jego przyznawania i przedłużania jego wypłaty, uwzględniając liczbę obywateli Ukrainy napływających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, sytuację ludności cywilnej i perspektywy zakończenia działań wojennych na terytorium Ukrainy oraz względy humanitarne, a także biorąc pod uwagę aktualną sytuację budżetu państwa i stan finansów publicznych.
Z uzasadnienia do projektu
W uzasadnieniu do przywołanych przepisów czytamy, że projekt przewiduje, że każdemu podmiotowi, w szczególności osobie fizycznej prowadzącej gospodarstwo domowe, który zapewni zakwaterowanie i wyżywienie obywatelom Ukrainy, którzy wjechali na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium Ukrainy może być przyznane świadczenie z tego tytułu na podstawie umowy zawartej z gminą nie dłużej niż za okres 60 dni.
W środę 9.3.2022 r. Sejm uchwalił ustawę zapewniającą specjalne regulacje prawne uchodźcom wojennym z Ukrainy. W czwartek 10.3.2022 r. ustawa trafiła do Senatu.
Rozliczenie kosztów autorskich
Większość podatników ma nadal sporo czasu na rozliczenie się ze skarbówką za ubiegły rok. Termin na złożenie PIT za 2021 r. upływa 2 maja, tj. pierwszego dnia roboczego po 30 kwietnia, który przypada w sobotę.
Nie każde sporządzenie zeznania rocznego sprowadza się do wypełnienia formularza i kilku prostych wyliczeń. Wiele kwestii podatkowych, które rzutują na rozliczenie podatku, jest niejasnych. Wśród bardziej problematycznych od lat jest m.in. prawo do 50-proc. kosztów autorskich, które fiskus stara się ograniczyć. Na szczęście z marnym skutkiem. Potwierdza to jeden z wyroków, które w tym tygodniu wydał Naczelny Sąd Administracyjny.
Dylematy akademików
Sprawa dotyczyła stołecznej państwowej uczelni medycznej. We wniosku o interpretację wyjaśniła, że zatrudnia m.in. nauczycieli akademickich na stanowiskach naukowo-dydaktycznych, dydaktycznych i naukowych. Nie posiadają oni jednak indywidualnych zakresów czynności pracowniczych. Niemniej w ich dokumentach stanowiących podstawę zatrudnienia – jak akty mianowania czy umowy o pracę – są postanowienia o powierzaniu im obowiązków, w wyniku których mogą powstać utwory. Dotyczy to także innych pracowników (nieakademików) zatrudnianych na różnych stanowiskach i posiadających indywidualne zakresy obowiązków.
Uczelnia podkreśliła, że wszyscy pracownicy, u których powstają utwory, składają corocznie z góry wniosek o ustalenie wynagrodzenia przysługującego z tytułu praw autorskich. Jest w nim oświadczenie, jaka część ich wynagrodzenia w danym roku, określona procentowo, będzie dotyczyć wykonywania obowiązków, w wyniku których powstawać będą utwory. Oświadczenie potwierdza kierownik jednostki. Jednocześnie zgodnie z oświadczeniem, pracownik zobowiązuje się w każdym roku prowadzić ewidencję utworów. Na tej podstawie pracodawca stosuje 50-proc. koszty do tej części wynagrodzenia za pracę, która dotyczy działalności prawnoautorskiej.
Uczelnia zauważyła jednak, że od 1.1.2018 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o PIT, która ograniczyła krąg autorów uprawnionych do podwyższonych kosztów autorskich. Zmiana wywołuje trudności interpretacyjne, dlatego uczelnia chciała się upewnić co do kilku kwestii.
I tak powstał spór m.in. o to, czy prawo do podwyższonych kosztów przysługuje, gdy wynagrodzenie autorskie jest określone procentowo. Fiskus, który w interpretacji w całości zanegował stanowisko uczelni, odnotował modyfikacje wprowadzone w spornych przepisach. Zauważył, że nie zmieniła się generalna zasada, tj. koszty autorskie mogą być stosowane wyłącznie do przychodów uzyskanych z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych. A w ocenie urzędników przez wyodrębnienie honorarium nie można uznać sytuacji, w której określa się je jako procent ogólnego wynagrodzenia. Tylko jednoznaczne określenie wartości honorarium w sprecyzowanej kwocie pozwala na zastosowanie 50-proc. kosztów. Nie ma to zaś zastosowania do wynagrodzenia wyliczonego hipotetycznie, nawet jeśli będzie ono zbliżone do wartości rzeczywistej.
Procent jest OK
Uniwersytet zaskarżył interpretację i wygrał. Najpierw na podejściu fiskusa suchej nitki nie zostawił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Z wniosku wynika, iż honorarium autorskie zostało ustalone ryczałtowo i wypłacane jest miesięcznie, a prace twórcze są ewidencjonowane. Nie jest to więc, zdaniem sądu, jedynie hipotetyczne wynagrodzenie, ale rzeczywiste, ustalane jako honorarium.
Zastrzeżeń do ryczałtowanego procentowego sposobu określenia honorarium nie miał też NSA. Jak podkreśliła sędzia sprawozdawca Renata Kantecka, art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o PIT nie stanowi, w jaki sposób należy określić wynagrodzenie twórcy, czyli honorarium. Żaden przepis nie wymaga także dla podwyższonych kosztów określenia wynagrodzenia kwotowo i precyzyjnie, jak wymaga tego fiskus. Wyrok jest prawomocny.
Robert Dudkowiak, radca prawny z kancelarii RDK Kancelaria Radców Prawnych
Tak zwane 50-proc. koszty autorskie są bardzo atrakcyjne i dają spore oszczędności podatkowe. Niemniej skoro ustawodawca zapisał taką opcję w ustawie o PIT, to znaczy, że widział potrzebę wprowadzenia takiej regulacji ze względu na specyfikę aktywności szczególnej grupy podatników, jakim są autorzy i twórcy. Szkoda, że tak trudno dostrzec to fiskusowi, który na różne sposoby stara się przewidzianą dla nich preferencję ograniczyć. Zazwyczaj sprowadza się to do bardzo formalistycznego podejścia do warunków, jakie muszą być spełnione do skorzystania z podwyższonych kosztów autorskich, a czasami wręcz doszukiwania się w przepisach dodatkowych przesłanek, które z nich absolutnie nie wynikają. Dobrze, że sądy administracyjne, w tym NSA, nie godzą się na taką wykładnię przepisów. Bo choć ulgi i preferencje powinny być interpretowane ściśle, to nie może być też zgody na ich zawężanie.
Sygnatura akt: II FSK 1552/19.
Tajemnica pertraktacji ugodowych radcy prawnego nie podlega ograniczeniom
Opis stanu faktycznego
Do radcy prawnego zgłosiła się klientka ze sprawą rozwodową. Pomiędzy małżonkami trwał silny konflikt zarówno na tle spraw rodzinnych, jak i zawodowych, bowiem małżonkowie wspólnie prowadzili firmę. W toku postępowania rozwodowego trwały pertraktacje ugodowe pomiędzy pełnomocnikami stron oraz samymi małżonkami, w tym także dotyczące podziału wspólnej firmy.
Obwiniona radca prawny miała ujawnić korespondencję prowadzoną przez męża (pokrzywdzonego) ze swoim pełnomocnikiem oraz złożyć pismo procesowe, w którym ujawniono szczegóły negocjacji w sprawie podziału wspólnej firmy małżonków.
Skargę na radcę prawnego do rzecznika dyscyplinarnego złożył przeciwnik procesowy – mąż reprezentowanej przez radcę prawnego klientki. Rzecznik dyscyplinarny złożył do właściwego Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego wniosek o ukaranie.
Obwiniona podnosiła, że nie doszło do naruszenia tajemnicy zawodowej, nie była autorką załączonych do akt sprawy wiadomości mailowych, a informacje w nich pojawiające się jej klientka przekazywała także innym, postronnym osobom – w tym znaczeniu nie było one więc dla nikogo żadną tajemnicą.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uznał winę obwinionej co do jednego z zarzucanych jej czynów. Wymierzono karę upomnienia.
Od orzeczenia okręgowego sądu dyscyplinarnego obwiniona złożyła odwołanie do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Izbie Radców Prawnych. Sąd II instancji utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Od orzeczenia sądu II instancji obwiniona złożył kasację do Sądu Najwyższego. Konsekwentnie utrzymywała, że nie doszło do naruszenia tajemnicy zawodowej, w tym tajemnicy negocjacji. Nadto podnoszono, iż sąd I instancji dopuścił się błędów proceduralnych poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań klientki obwinionej. Uchybienie to nie zostało konwalidowane przez sąd II instancji, który co dostrzegł naruszenia, jednak nie uznał ich jako na tyle istotne, żeby powodowały potrzebę uchylenia lub zmiany zaskarżonego orzeczenia.
Kasację rozpoznała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.
W pierwszej kolejności, przed zajęciem merytorycznego stanowiska co do sprawy, skład sędziowski odniósł się do zarzutów obrońcy obwinionej odnośnie do wątpliwości o status Izby w świetle orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Obrońca wnosił o przekazanie sprawy do rozpoznania Izbie Karnej, której funkcjonowanie nie budzi kontrowersji oraz wątpliwości prawnych.
Rozprawiając się z tym zarzutem Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego stwierdziła, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ogóle nie dotyczy spraw dyscyplinarnych radców prawnych. Nawet to pomijając, skład orzekający stwierdził, że źródłem prawa w Polsce nie są orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a tym bardziej motywy tych rozstrzygnięć.
Odnosząc się do wniesionego nadzwyczajnego środka odwoławczego, Sąd Najwyższy nie podzielił argumentacji obrońcy uznając kasację za oczywiście bezzasadną. Obwiniona została zwolniona z ponoszenia kosztów sądowych.
Sąd Najwyższy stwierdził, iż obwiniona wykazała lekceważącą postawę wobec tajemnicy zawodowej radcy prawnego oraz tajemnicy pertraktacji ugodowych. Nie można założyć, że tajemnica przestaje obowiązywać jeśli informacje zostaną ujawnione wcześniej lub są znane innym osobom. Nie obowiązuje kontratyp zwalniający radcę prawnego z obowiązku zachowania tajemnicy. W żadnym wypadku korespondencja mailowa dotycząca pertraktacji ugodowych nie mogła być dołączona do pism procesowych.
Opis stanu prawnego
Zgodnie z art. 21 Uchwały Nr 3/2014 Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Radców Prawnych w sprawie Kodeksu Etyki Radcy Prawnego z 22.11.2014 r. (K.Rad.Prawn z 2014 r. poz. 110; dalej: KERP) radca prawny obowiązany jest zachować w tajemnicy, także wobec sądów i innych organów orzekających w sprawie, przebieg i treść pertraktacji ugodowych, w których brał czynny udział.
Zapis ten ma gwarantować swobodę wyrażania swoich opinii i stanowisk podczas negocjacji szczególnie, iż niekiedy dokonuje się w nich ustępstw czy przyznania pewnych faktów, kwestionowanych w pismach procesowych z uwagi na przyjętą taktykę.
Obowiązek zachowania tajemnicy pertraktacji ugodowych zapewnia bezpieczeństwo oraz chroni pełnomocników przed osiągnięciem przewagi przez pełnomocnika przeciwnej strony w sposób nieuczciwy, bowiem wynikający z ujawnienia przebiegu i treści rozmów, które nie powinny wyjść na zewnątrz.
Orzeczenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego należy ocenić jako słuszne, nawet pomimo trudnych do zaakceptowania wątpliwości co do podstaw funkcjonowania tej Izby. Potrzebne jest kategoryczne podchodzenie do tajemnicy pertraktacji ugodowych, jak i tajemnicy radcy prawnego. Mają one bowiem wymiar gwarancyjny, budujący zaufanie do przedstawicieli tego zawodu nie tylko osób postronnych, lecz także profesjonalnych pełnomocników względem siebie. Na aprobatę zasługuje także twierdzenie, iż nie jest tak, że ujawnienie danej informacji przez klienta osobie trzeciej, zwalnia radcę prawnego z obowiązku zachowania tej informacji w tajemnicy, skoro uzyskał ją w związku z udzielaniem pomocy prawnej lub w trakcie pertraktacji ugodowych.
Zwrot wydatków za służbowe przejazdy taksówkami nie stanowi przychodu pracownika
Stan faktyczny
Szpital zwraca pracownikom w całości koszty związane z wyjazdami służbowymi, w tym te za przejazdy taksówką. Transport odbywa się w godzinach wczesnoporannych, późnowieczornych lub nocnych. Zwracane są koszty transportu taksówkami z dworca lub lotniska do siedziby firmy lub domu. Służbowe przejazdy taksówkami w przypadku szpitala to:
- Przejazdy w celu spotkań z organami współpracującymi ze szpitalem, takimi jak NFZ, US, ZUS, banki, sądy, urzędy, itp., a także spotkań z kontrahentami w obrębie miejscowości, w której znajduje się siedziba szpitala; są to przejazdy taksówkami z siedziby szpitala do miejsca docelowego i z powrotem albo z miejsca zamieszkania pracownika do miejsca docelowego i z powrotem;
- Przejazdy w czasie delegacji krajowych albo zagranicznych, czyli przejazdy z siedziby szpitala albo miejsca zamieszkania pracownika do lotniska albo dworca kolejowego czy też autobusowego i z powrotem; w przeważającej części dotyczą one podróży służbowych pracownika w celu przewiezienia materiału do przeszczepu, co wymusza jego szybkie dostarczenie;
- Sporadyczne przejazdy dyrektora lub jego zastępcy na konferencje na terenie województwa pomorskiego.
Podatnik złożył wniosek o wydanie interpretacji podatkowej, pytając, czy zwrot kosztów powyższych przejazdów stanowi dla pracowników przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem PIT. Zdaniem szpitala odpowiedź jest przecząca. Jednak Dyrektor KIS uznał, że stanowisko szpitala jest nieprawidłowe. Zwrot kosztów przejazdu jako świadczenie pieniężne niewątpliwie i bezwarunkowo oznacza zwiększenie aktywów po stronie pracownika, a więc jest przysporzeniem. Niemniej jednak przychód ten może korzystać ze zwolnienia z PIT z tytułu pokrycia kosztów podróży służbowej, ale wyłącznie w sytuacji zwrotu udokumentowanych kosztów przejazdu taksówkami pracownikom w podróży służbowej, korzystającym z takiego przejazdu w miejscowości docelowej innej niż miejscowość rozpoczęcia podróży, w związku z uzasadnioną potrzebą przewiezienia materiału do przeszczepu. Szpital zaskarżył interpretację do sądu.
Stan prawny
Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z 26.7.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1128 ze zm.) za przychody ze stosunku pracy uważa się przede wszystkim wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne.
Stanowisko WSA w Gdańsku
Sąd uchylił zaskarżoną interpretację. Jego zdaniem kwoty zwrotu wydatków za służbowe przejazdy taksówkami nie stanowią przychodu, a więc powinny być neutralne podatkowo. Pracownik nie uzyskuje żadnej realnej korzyści majątkowej, a jedynie zwrot kosztów jakie poniósł, opłacając przejazd taksówką. Zwrot tych kosztów nie stanowi dla pracownika korzyści, a jedynie ich rekompensatę, których nie poniósłby, gdyby nie wyraźne działanie w interesie pracodawcy. Należności wypłacane pracownikowi tytułem zwrotu ponoszonych przez niego wydatków nie zwiększają jego majątku. Stanowią tylko wyrównanie wydatków ponoszonych przez pracownika w celu realizacji jego obowiązków pracowniczych.
Do ponoszenia kosztów związanych ze świadczeniem pracy przez pracownika zasadniczo zobowiązany jest pracodawca. W opisanym zdarzeniu to pracownik, korzystając z przejazdu taksówką w celach służbowych, w istocie dokonuje świadczenia na rzecz pracodawcy. Organ nie wskazał, co skłoniło go do przyjęcia tezy, że pracownik uzyskuje korzyść, otrzymując refundację wydatków związanych z przejazdem taksówką w celu realizacji obowiązków pracowniczych (na potrzeby pracodawcy). Korzyści należy rozumieć jako otrzymane przez pracownika do własnej dyspozycji świadczenie, stanowiące dla niego majątkowe przysporzenie, którym może on swobodnie zarządzać i rozporządzać. Mowa tu o zwrocie wydatków, które pracownik tak czy inaczej musiałby ponieść. W niniejszej sprawie nie mamy jednak z nimi do czynienia.
Kwestia zwrotu kosztów przejazdu taksówkami pojawia się na wokandzie rzadziej niż kwestia zwrotu kosztów używania samochodu prywatnego do celów służbowych. W tym drugim przypadku utrwalony kierunek orzeczniczy wskazuje, że pracownik-właściciel samochodu nie uzyskuje przychodu podatkowego. Sytuacja opisana powyżej jest pokrewna, do czego zresztą nawiązał Sąd w uzasadnieniu swojego słusznego rozstrzygnięcia.
Sąd zwrócił uwagę na to, że również w niniejszej sprawie (wbrew poglądowi organu interpretującego) należy uwzględniać tezy wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8.7.2014 r., K 7/13, Legalis. To ważna uwaga, bo wg organu interpretującego kluczowy dla oceny przysporzeń pracowniczych wyrok ma zastosowanie tylko do świadczeń niepieniężnych pracodawcy. Gdy pracownik otrzymuje od pracodawcy kwotę pieniężną, to w każdym przypadku wiąże się ona z przysporzeniem majątkowym, które co najwyżej może korzystać ze zwolnienia podatkowego. Sąd uznał obie powyższe tezy za błędne. W niniejszej sprawie trudno mówić o przysporzeniu po stronie pracownika, gdyż pracodawca jedynie zwrócił mu kwotę, której pracownik sam by nie wydał, gdyby nie polecenie służbowe. Wydatek na taksówkę nie został poniesiony w interesie pracownika, lecz w interesie pracodawcy.
Dodajmy, że omawiana sytuacja rodzi też pytanie na gruncie CIT: Czy szpital może zaliczyć opisane wydatki do kosztów uzyskania przychodów? Moim zdaniem odpowiedź jest twierdząca, ale z uwagi na znaną już pomysłowość organu interpretującego w uzasadnianiu przycinania kosztów podatkowych nie można wykluczyć sporu również na tym gruncie.
Kolejne uprawnienie pracownicze na koszt firmy
Jedną ze zmian zaproponowanych w najnowszym rządowym projekcie nowelizacji kodeksu pracy jest wprowadzenie tzw. zwolnienia od pracy z powodu działania siły wyższej. Ma to zostać urzeczywistnione przez dodanie nowego art. 1481. Warto się nad nią pochylić, szczególnie że proponowana regulacja stanowi wdrożenie art. 7 dyrektywy 2019/1158, zgodnie z którym państwa członkowskie wprowadzają niezbędne środki w celu zapewnienia każdemu pracownikowi prawa do czasu wolnego od pracy z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika.
Obecnie Kodeks pracy nie zawiera instytucji zwolnienia pracownika od pracy z powodu działania siły wyższej. Jednak nie oznacza to, że już teraz nie ma podstaw prawnych, aby pracownik zgodnie z prawem i bez negatywnych dla niego konsekwencji mógł zostać zwolniony z obowiązku świadczenia pracy z powodu takich okoliczności jak siła wyższa. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem ministra pracy i polityki społecznej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy przyczynami usprawiedliwiającymi nieobecność pracownika w pracy są zdarzenia i okoliczności określone przepisami prawa pracy, które uniemożliwiają stawienie się pracownika do pracy i jej świadczenie, a także inne przypadki niemożności wykonywania pracy wskazane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za usprawiedliwiające nieobecność. Zatem już w obowiązującym stanie prawnym pracodawca może usprawiedliwiać pracownikom nieobecność spowodowaną siłą wyższą, np. wojną, epidemią czy kataklizmem. Co więcej, już dziś pracodawca może uznać taką nieobecność za płatną. Nie jest to jednak obowiązek. Może też uznać za usprawiedliwioną nieobecność w pracy danej osoby, ale nie ma z tego tytułu obowiązku wypłacić jej żadnego świadczenia. To autonomiczna uznaniowa decyzja pracodawcy. Przy czym z uwagi na zasadę równego traktowania pracowników pracodawcy powinni stosować jednolite rozwiązania w tożsamych przypadkach. Jeśli z uwagi na np. kataklizm pogodowy pracodawca usprawiedliwia nieobecność grupy pracowników i wypłaca im wynagrodzenie za ten czas, to powinien tak czynić w stosunku do wszystkich pracowników.
Wspomniany art. 7 dyrektywy 2019/1158, stanowiący podstawę prawną do obecnie procedowanej nowelizacji KP, zawiera też ostatnie zdanie, które pozostawia pewne pole manewru ustawodawcom poszczególnych krajów. Zgodnie z nim państwa członkowskie mogą ograniczyć prawo pracownika do czasu wolnego od pracy z powodu działania siły wyższej do określonej ilości czasu przypadającej na rok lub na konkretny przypadek. Ustawodawca europejski nie wprowadza przy tym minimalnych limitów. Literalnie oznacza to, że można argumentować, iż wypełnieniem dyrektywy jest zapewnienie na poziomie ustawodawstwa krajowego jakiegokolwiek, nawet w minimalnym, symbolicznym wymiarze zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej.
W rządowym projekcie znajdujemy tymczasem propozycję nowego art. 1481 KP, który wprowadza prawo dla każdego pracownika do zwolnienia od pracy z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeśli niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika w wymiarze dwóch dni lub 16 godzin w roku kalendarzowym. Za ten czas pracownik ma otrzymać połowę wynagrodzenia. Decyzję o skorzystaniu z tego zwolnienia ma podejmować pracownik, a pracodawca będzie miał obowiązek rozpatrzyć wniosek pracownika.
W zamiarze polskiego ustawodawcy prawo pracownika do zwolnienia nie ma charakteru bezwzględnego. Jest to oczywiście inicjatywa i decyzja pracownika, do której pracodawca zobowiązany jest się zastosować, ale to uprawnienie podlega określonym ograniczeniom na zasadach opisanych w tym przepisie. Przede wszystkim muszą zostać spełnione przesłanki do udzielenia zwolnienia, tj. musi mieć miejsce siła wyższa lub pilna sprawa rodzinna spowodowana chorobą lub wypadkiem, a obecność pracownika ma być niezbędna. Poza tym uprawnienie pracownika jest ograniczone w skali roku kalendarzowego, odpowiednio do dwóch dni lub 16 godzin.
Choć wydaje się to oczywiste, warto przypomnieć, że w czasie korzystania ze zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej pracownik pozostaje w stosunku pracy z pracodawcą. Jednak za ten czas nie będzie mu przysługiwało pełne wynagrodzenie liczone jak za dni urlopu wypoczynkowego, a „jedynie” – a może „aż” – 50 proc. tego wynagrodzenia. Takie rozwiązanie jest zgodne z przepisami dyrektywy, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że pośrednio zwiększa to koszty pracy.
Specustawa o pomocy obywatelom Ukrainy
- W środę 9.3.2022 r. Sejm uchwalił ustawę, zapewniającą specjalne regulacje prawne uchodźcom wojennym z Ukrainy;
- Za ustawą głosowało 439 posłów, 12 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu.
- Ustawa (druk nr 2069) reguluje zasady powierzania pracy obywatelom Ukrainy, przebywającym legalnie na terenie RP;
- Rządowy projekt przewiduje formy finansowego wsparcia dla uchodźców oraz rozwiązania związane z ich kształceniem i wychowaniem;
- Specustawa ma wejść w życie z dniem ogłoszenia, ale z mocą od 24.2.2022 r.
- W czwartek 10.3.2022 r. ustawą zajmie się Senat.
Legalny pobyt uchodźców na terenie RP
Warunkiem uznania legalności pobytu na terenie RP jest zarejestrowanie uchodźcy przez Straż Graniczną. Po wypełnieniu tej formalności zyska on prawo do pobytu w Polsce na czas 18 miesięcy z możliwością przedłużenia. Do określenia okresu pobytu uznawanego za legalny stosuje się art. 57 § 3 ustawy z 14.6.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.).
„Aby uporządkować sytuację i ułatwić życie naszym sąsiadom, którzy w wyniku tej tragicznej sytuacji w Ukrainie znaleźli się w Polsce, każdy z nich otrzyma numer PESEL, by móc korzystać z szeregu usług publicznych w naszym kraju” – poinformował szef MSWiA. Obywatele Ukrainy mogą składać wnioski o nadanie nru PESEL w urzędach gminy. Dodatkowo w rejestrze pojawi się oznaczenie UKR, dotyczące specjalnego trybu jego nadania.
Otwarcie dostępu do rynku pracy
Uchodźcy, których pobyt na terenie RP został uznany za legalny, uzyskają swobodny dostęp do rynku pracy. Pracodawca będzie jedynie zobowiązany do zgłoszenia pracownika w terminie 7 dni od dnia podjęcia pracy do właściwego urzędu pracy. Może to zrobić za pomocą systemu teleinformatycznego, informując o powierzeniu obowiązków zawodowych na czas 24 miesięcy. Niewypełnienie powyższego obowiązku uniemożliwi obywatelom Ukrainy wykonywanie pracy bez zezwolenia na nią.
Należy podkreślić, że większość uchodźców stanowią kobiety i osoby starsze. Projekt ustawy przewiduje także specjalne formy ich aktywizacji, przeznaczając środki na prace interwencyjne i roboty publiczne. Uchodźcy wojenni otrzymają możliwość zarejestrowania się jako osoby bezrobotne lub poszukujące pracy. Gminy otrzymają dotacje celowe, dzięki którym sfinansują jednorazowe świadczenia pieniężne w wysokości 500 zł dla osób samotnych lub 300 zł na osobę w rodzinie. Środki te uchodźcy będą mogli przeznaczyć na codzienne wydatki.
Uciekinierzy skorzystają z bezpłatnej pomocy psychologicznej. Będą mogli kontynuować studia na polskich uczelniach i korzystać ze stypendiów socjalnych. Nauczyciele podejmą pracę bez niektórych wymaganych kwalifikacji, a wykładowcy szkół wyższych – poza procedurą konkursową.
Ustawa przewiduje także wsparcie z zakresu:
- Rodzinnego kapitału opiekuńczego;
- Dofinansowania opłaty za pobyt w żłobku, u dziennego opiekuna lub w żłobku;
- Świadczenia wychowawczego;
- Świadczeń rodzinnych;
- Świadczenia dobry start.
Zwolnienia podatkowe
Jednym z ważnych założeń ustawy są zwolnienia podatkowe dla obywateli Ukrainy. Dotyczą one podatku od darowizn oraz spadków. Zwolnienia obowiązują od 24.2.2022 r. do 30.6.2022 r.; nie są ograniczone kwotowo, nie wymagają także wypełniania przez Ukraińców żadnych formalności w urzędach skarbowych.
Obywatele Ukrainy będą zwolnieni z podatku dochodowego. Nie zapłacą PIT od wsparcia związanego z udostępnieniem mieszkania, opłacenia leczenia lub zakupu wyżywienia. Powyższe rozwiązanie obowiązuje od 24.2.2022 r. aż do 31.12.2022 r. Korzystne rozwiązania podatkowe dotyczą także osób i firm, które udzielają pomocy uchodźcom. Zwolnienie z CIT i PIT obejmie te podmioty, które zapewniając obywatelom Ukrainy schronienie, otrzymają środki pieniężne na każdą osobę. Takie wsparcie będzie wolne od podatku.
Z preferencyjnych rozwiązań skorzystają firmy, które niosą pomoc we współpracy z organizacjami pozarządowymi lub samorządami. Wydatki na wsparcie będą mogły rozliczyć jako koszt podatku PIT lub CIT, w przedziale czasowym od 24.2.2022 r. do 31.12.2022 r. Polacy, którzy przyjęli pod swoje dachy uchodźców, także będą mogli liczyć na pomoc finansową państwa. Będzie ona wypłacana przez dwa miesiące w wysokości 40 zł na dzień, czyli około 1200 zł na miesiąc.
Specustawa reguluje najpilniejsze kwestie, związane z napływem uchodźców wojennych do Polski. Ich weryfikacja pozwoli na wypracowanie kolejnych, już sektorowych. Należy jednak powtórzyć, że wojna w Ukrainie wiąże się z przyjmowaniem głównie kobiet, dzieci i osób starszych. Jednocześnie wielu mężczyzn opuszcza tereny RP, by zasilić szereg ukraińskiej armii. Taka migracja wymaga przyjęcia nowych rozwiązań i zapewnienia zatrudnienia pracowników z innych krajów, szczególnie w sektorach budowlanym i transportowym.