Przesłanki wstrzymania wykonania decyzji
Ł.R. w sprawie dotyczącej skargi na decyzję w przedmiocie podatku od towarów i usług złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. WSA w Łodzi odmówił uwzględnienia wniosku. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że aby wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej został uwzględniony, wnioskodawca musi wykazać okoliczności uzasadniające możliwość powstania znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Co istotne, uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych zdarzeń świadczących o zasadności wniosku. Należy też załączyć dokumenty wskazujące na spełnienie przesłanek z art. 61 § 3 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143; dalej: PostAdmU).
W uzasadnieniu postanowienia Sąd podkreślił, że skarżący przedstawił jedynie hipotetyczne konsekwencje wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wniosku nie podano żadnych argumentów popartych dokumentacją, które uprawdopodobniłyby wystąpienie zagrożeń z art. 61 § 3 PostAdmU. Skarżący nie przedstawił materiałów dotyczących swojej sytuacji finansowej, zaś Sąd nie jest uprawniony do wzywania strony do przedłożenia takich dokumentów. Sąd zaznaczył, że okoliczności uzasadniającej wstrzymanie wykonania decyzji nie może stanowić hipotetyczna możliwość uwzględnienia skargi. Takiej okoliczności nie stanowi również sam obowiązek zapłaty podatku. Konieczność uiszczenia należności i związane z tym uszczuplenie majątku podatnika są bowiem zwykłym następstwem decyzji. To do wnioskodawcy należy uprawdopodobnienie, że na skutek uiszczenia kwoty wynikającej z decyzji grozi mu szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, lub że do odwrócenia skutku realizacji zaskarżonej decyzji nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami.
Zarzuty zażalenia
Ł.R., zastępowany przez zawodowego pełnomocnika, wniósł zażalenie do NSA, domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia i wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji do czasu rozpoznania skargi. W zażaleniu twierdzono, że okoliczności uprawdopodobniające niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków zostały wskazane we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji. Natomiast materiał dowodowy pozwalający na ich ocenę zebrano w aktach sprawy przekazanych sądowi przez organ podatkowy. Znajdują się tam m.in. dokumenty obrazujące skalę prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej oraz jego sytuację majątkową i finansową. Pełnomocnik podkreślił, że za nieuzasadniony formalizm należy uznać żądanie przez sąd, aby strona do wniosku ponownie załączała dokumenty, które już umieszczono w aktach sprawy przekazanych przez organ administracji.
Wnioskodawca musi przedstawić konkretne informacje i dokumenty
NSA oddalił zażalenie, podkreślając, że tymczasowa ochrona sądowa w postaci wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu stanowi wyjątek od zasady wykonalności takiego aktu wyrażonej w art. 61 § 1 PostAdmU. Jak podkreślono, naturalną konsekwencją egzekucji administracyjnej jest zaistnienie skutków finansowych, czyli zmniejszenie aktywów zobowiązanego do zapłaty danego podatku. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed zwykłymi skutkami egzekucji, a jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło.
W ocenie NSA z zażalenia nie wynika, by w przypadku skarżącego zaistniały przesłanki z art. 61 § 3 PostAdmU. Przedstawiona w tym piśmie argumentacja została oceniona jako ogólnikowa i całkowicie gołosłowna. Ciężar uprawdopodobnienia przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności oraz dostarczenia odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swoich twierdzeń (zob. wyrok NSA z 14.1.2026 r., II OZ 2008/25, Legalis). Tymczasem pełnomocnik jedynie hasłowo powołał się na czynniki takie jak utrata płynności finansowej, poważne zagrożenie dla prowadzonej działalności gospodarczej czy paraliż bieżącej działalności gospodarczej na skutek ewentualnego zajęcia rachunków bankowych. Nie wskazał jednak przy tym na konkretne okoliczności, które mogłyby uzasadniać konieczność udzielenia skarżącemu ochrony tymczasowej.
Ogólnikowość argumentów dotyczących możliwego wpływu ewentualnej egzekucji na sytuację skarżącego uniemożliwia ich merytoryczną ocenę. Sąd nie może ocenić ich zasadności, nie mając żadnego punktu odniesienia. Do oceny zasadności wniosku konieczne jest dysponowanie przez sąd aktualnymi i pełnymi danymi o stanie majątkowym, uzyskiwanych dochodach, środkach finansowych skarżącego, jednak Ł.R. nie podał jakichkolwiek danych w tym zakresie. W uzasadnieniu podkreślono, że samo wyegzekwowanie świadczenia pieniężnego, choć niewątpliwie powoduje uszczuplenie majątku zobowiązanego, nie wywoła nieodwracalnych skutków, gdyż ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji spowoduje konieczność zwrotu wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami.
NSA zwrócił również uwagę na kwestię dokumentów zawartych w aktach sprawy. Wbrew twierdzeniom zawartym w zażaleniu przekazanie przez organ podatkowy akt sprawy nie tworzy automatycznie po stronie sądu obowiązku przeszukiwania tych akt pod kątem okoliczności i danych, które ewentualnie mogą świadczyć o potrzebie wstrzymania wykonania decyzji. W szczególności dotyczy to spraw takich jak rozpatrywana, w której zaskarżono decyzję wymiarową obejmującą rozliczenia w VAT za określone okresy rozliczeniowe w latach 2019-2020. Organy podatkowe, wydając decyzje wymiarowe w VAT, nie mają ani obowiązku, ani potrzeby gromadzenia materiału dowodowego obrazującego aktualną sytuację finansową i majątkową skarżącego. Pełnomocnik skarżącego w zażaleniu nie wskazał żadnych konkretnych danych ani dokumentów, którymi sąd miałby już dysponować i które powinny być uwzględnione w toku rozpoznawania wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej.
Używanie AI przy sporządzaniu pism procesowych przez profesjonalistę
NSA stwierdził, że zażalenie w sposób oczywisty zostało sporządzone z silnym wykorzystaniem narzędzi AI. Świadczą o tym jednoznacznie widoczne w zażaleniu ślady tzw. halucynacji AI. Żadne z postanowień, do których odwołuje się pełnomocnik, nie odzwierciedla realnego stanowiska NSA. Pełnomocnik wskazuje na konkretne sygnatury, jednak postanowienia w tych sprawach nie tylko zostały wydane w innych datach niż podane przez pełnomocnika skarżącego, ale też żadne z nich nie dotyczyło zagadnienia wstrzymania wykonania aktu lub czynności na podstawie art. 61 § 3 PostAdmU. Co więcej, we wszystkich trzech orzeczeniach zażalenia skarżących zostały oddalone, a uzasadnienia postanowień nie zawierają tez o nadmiernym formalizmie sądu czy obowiązku poszukiwania przez sąd w aktach administracyjnych okoliczności i dokumentów potwierdzających stanowisko strony w postępowaniu wpadkowym. Tymczasem stanowisko przedstawione w zażaleniu i rzekomo cytowanych postanowieniach jest sprzeczne z utrwalonym stanowiskiem NSA dotyczącym tego, na kim spoczywa obowiązek wykazania zasadności wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Zdaniem NSA wskazuje to na korzystanie ze sztucznej inteligencji, która generuje treści mające odpowiadać potrzebom i oczekiwaniom użytkownika.
NSA zaznaczył, że ma świadomość, iż rośnie zainteresowanie społeczne możliwościami oferowanymi przez sztuczną inteligencję i coraz powszechniej stosowane są narzędzia AI do przygotowania m.in. wiadomości e-mail, wniosków, esejów. Również w ramach postępowań sądowych skarżący coraz częściej będą korzystać z AI. W ocenie NSA krytycznie należy jednak ocenić bezrefleksyjne korzystanie z narzędzi AI przez zawodowego pełnomocnika przy sporządzaniu pism procesowych składanych w imieniu mocodawcy do sądu. Wątpliwości budzi etyczny wymiar takiego działania, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę to, że zawodowy pełnomocnik pobiera wynagrodzenie za świadczone przez siebie usługi prawne. W związku z tym jego mocodawca ma prawo oczekiwać, że sporządzane pisma procesowe będą spełniały najwyższe wymogi profesjonalizmu. Trudno dopatrzyć się takiego profesjonalizmu, jeśli działanie zawodowego pełnomocnika w istocie sprowadza się do bezrefleksyjnego wykorzystania narzędzi AI, które są – w tym samym stopniu – dostępne osobom niewykonującym zawodów prawniczych.
Postanowienie NSA z 23.6.2026 r., I FZ 104/26, Legalis
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →