Impulsem do podjęcia prac legislacyjnych była interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich, który zwrócił uwagę na praktykę ujawniania danych osób pokrzywdzonych w listach gończych. Bezpośrednią przyczyną wystąpienia Rzecznika było pojawienie się danych osobowych ofiar wypadku w liście gończym opublikowanym w 2023 r. na stronie internetowej Prokuratury Krajowej. RPO wskazał, że zakres publikowanych informacji często wykracza poza to, co jest niezbędne dla skuteczności poszukiwań, a tym samym może prowadzić do naruszenia prywatności i wtórnej wiktymizacji ofiar przestępstw.
Interwencja RPO
W reakcji na tę sytuację Rzecznik zwrócił się do Prokuratora Krajowego o zbadanie sprawy w trybie nadzoru służbowego. W odpowiedzi z 6.11.2023 r. wskazano, że źródłem informacji zawartych w liście gończym było postanowienie o przedstawieniu zarzutów, którego elementem – zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego – jest wskazanie danych pokrzywdzonego. Podkreślono również, że art. 280 § 1 KPK nie przewiduje obowiązku anonimizacji danych osobowych pokrzywdzonych w treści listu gończego.
Z taką interpretacją nie zgodził się RPO. Jego zdaniem art. 280 § 1 pkt 3 KPK mówi jedynie o „informacji o treści zarzutu”, a nie o konieczności odtwarzania pełnej treści zarzutu. W ocenie Rzecznika pojęcia te nie są tożsame, a ich utożsamianie prowadzi do nieuzasadnionego rozszerzenia zakresu ujawnianych informacji. RPO zwrócił również uwagę na funkcję listu gończego, który stanowi jedynie publiczne ogłoszenie poszukiwania oskarżonego. Podstawą jego zatrzymania pozostaje postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, a nie sama treść listu gończego. Z tego względu publikowanie danych pokrzywdzonych nie jest niezbędne dla skuteczności poszukiwań.
W argumentacji RPO istotne znaczenie ma także odniesienie do celów postępowania karnego określonych w art. 2 § 1 pkt. 3 KPK, zgodnie z którym postępowanie powinno uwzględniać prawnie chronione interesy pokrzywdzonego przy jednoczesnym poszanowaniu jego godności. Z tej perspektywy ujawnianie danych osobowych pokrzywdzonych – bez wyraźnego uzasadnienia – pozostaje trudne do pogodzenia z funkcją ochronną procedury karnej.
Rzecznik odwołał się także do standardów wynikających z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4.11.1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), zgodnie z którym „każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji i niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób”.
Ingerencja w prywatność jednostki musi być nie tylko przewidziana w ustawie, lecz także konieczna i proporcjonalna. Praktyka ujawniania danych pokrzywdzonych nie spełnia tych warunków.
Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości
Ministerstwo Sprawiedliwości zgodziło się ze wskazanym przez RPO kierunkiem zmian. W swoim liście z 3.4.2026 r. wiceminister sprawiedliwości podzielił ocenę, zgodnie z którą ujawnianie danych pokrzywdzonego w zakresie szerszym niż niezbędny stanowi ingerencję w prawo do ochrony życia prywatnego, gwarantowane w art. 47 Konstytucji RP. Taka ingerencja – jak zaznaczył – nie spełnia również wymogów wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, który wprowadza zasadę proporcjonalności, ani standardu niezbędności przetwarzania danych, określonego w art. 51 ust. 2 Konstytucji RP.
Stanowisko Ministerstwa wpisuje się w szerszy kontekst ochrony ofiar przestępstw wynikający z prawa unijnego. Prawo do ochrony prywatności gwarantuje art. 21 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/29/UE z 25.10.2012 r. ustanawiającej normy minimalne w zakresie praw, wsparcia i ochrony ofiar przestępstw oraz zastępującej decyzję ramową Rady 2001/220/WSiSW (Dz.Urz. UE L z 2012 r. Nr 315, s. 57). Państwa członkowskie są zobowiązane do ograniczenia dostępu do informacji umożliwiających identyfikację ofiar.
Rozpoczęcie prac legislacyjnych
Konsekwencją działań RPO i oceny ministerstwa jest rozpoczęcie prac nad zmianą rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 18.6.2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 867). Projekt zakłada dodanie nowego § 347a, który doprecyzuje zakres informacji publikowanych w liście gończym. Zgodnie z proponowaną regulacją, opis zarzutu ma ograniczać się do syntetycznego przedstawienia czynu oraz jego kwalifikacji prawnej, bez ujawniania danych osobowych pokrzywdzonego – takich jak imię, nazwisko, adres czy numery identyfikacyjne, w tym numer PESEL. Wyjątek przewidziano jedynie w sytuacjach, w których podanie takich danych byłoby niezbędne dla skuteczności poszukiwań.
Zmiana ta ma charakter systemowy i wpisuje się w zasadę minimalizacji danych z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.4.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz.Urz. UE L z 2016 r. Nr 119, s. 1). W praktyce oznacza to odejście od automatycznego ujawniania informacji o pokrzywdzonych na rzecz bardziej wyważonego modelu, uwzględniającego konieczność ochrony ich praw.
Równolegle prowadzone są prace nad nowym aktem regulującym funkcjonowanie prokuratury, który zastąpi dotychczasowe rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 7.4.2016 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 753). Jak wskazano, zagadnienia związane z treścią listu gończego zostaną w nim uwzględnione, co ma pozwolić na spójne uregulowanie omawianej materii.
W odpowiedzi odniesiono się również do postulatu wprowadzenia działań instruktażowych i szkoleniowych w prokuraturze. Wskazano jednak, że pozostaje to w gestii Prokuratora Generalnego, który sprawuje nadzór nad jednostkami organizacyjnymi prokuratury.
Zapowiadane zmiany pokazują wyraźne przesunięcie akcentów w kierunku większego uwzględniającym ochronę praw pokrzywdzonych. Wprowadzenie nowych regulacji może istotnie ograniczyć ryzyko ujawniania danych osób, które już na etapie postępowania karnego znajdują się w szczególnie wrażliwej sytuacji.
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →