- Skarga na sztuczną inteligencję nie zawsze uruchomi postępowanie – Skarga na system AI. Cz. I
- Skarga na system AI bez statusu strony postępowania – cz. II
- Skarga na system AI – kiedy Komisja podejmie kontrolę lub interwencję? Cz. III
- Skarga na system AI nie zastąpi odszkodowania ani ochrony z RODO. Cz. IV
- Skarga na system AI a kontrola sądowa i prawa skarżącego. Cz. V
Praktyczna skuteczność skargi na system sztucznej inteligencji zależy od gotowości organu do jej rozpatrzenia oraz sposobu wykorzystania przekazanych informacji. Znaczenie mają zarówno dostępność procedury, jak i standardy informowania skarżącego o podjętych działaniach. Z perspektywy przedsiębiorcy pojedyncze zgłoszenie może natomiast zapoczątkować badanie całego procesu wdrożenia i wykorzystywania systemu. Na zakończenie cyklu warto więc połączyć ocenę warunków uruchomienia mechanizmu skargowego z jego konsekwencjami dla jednostki i podmiotów objętych nadzorem.
Uwagi intertemporalne
Na szczególną uwagę zasługuje moment rozpoczęcia funkcjonowania omawianego mechanizmu. Art. 85 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z 13.6.2024 r. w sprawie ustanowienia zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji oraz zmiany rozporządzeń (WE) nr 300/2008, (UE) nr 167/2013, (UE) nr 168/2013, (UE) 2018/858, (UE) 2018/1139 i (UE) 2019/2144 oraz dyrektyw 2014/90/UE, (UE) 2016/797 i (UE) 2020/1828 (akt w sprawie sztucznej inteligencji) (Dz.Urz. UE L z 2024 r. s. 1689; dalej: AIAct) znajduje zastosowanie od 2.8.2026 r. Tymczasem ustawa z 3.7.2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. z 2026 r. poz. 1003; dalej: AIU) została ogłoszona 27.7.2026 r., a jej zasadnicza część weszła w życie 11.8.2026 r. Jednocześnie ustawodawca przewidział późniejsze wejście w życie art. 8–18 AIU oraz rozdziałów 3–5, 8 i 9, obejmujących m.in. kontrolę przestrzegania przepisów, postępowanie przed organem nadzoru rynku, układ w sprawie warunków nadzwyczajnego złagodzenia sankcji oraz przepisy o administracyjnych karach pieniężnych – które wejdą w życie już 28.10.2026 r.
Uruchomienie krajowej procedury nie rozstrzyga jednak wszystkich pytań o sytuację skarżącego. Istotne pozostają standardy oceny zgłoszenia, informowania o podjętych działaniach oraz zapewnienia skuteczności prawa do skargi osobie, która nie uzyskuje automatycznie statusu strony postępowania. Zagadnienia te zachowają znaczenie również po wejściu w życie wskazanych przepisów AIU.
Wnioski
Polski ustawodawca przyjął interesującą i stosunkowo konsekwentną konstrukcję skargi na naruszenie AIAct. Skarga nie stanowi wniosku wszczynającego indywidualne postępowanie administracyjne. Jest szczególnym instrumentem uruchamiającym aktywność organu nadzoru rynku.
Model ten można przedstawić w trzech etapach. Pierwszym jest wniesienie i rozpatrzenie skargi na podstawie art. 85 AIAct i art. 59 AIU. Na tym etapie Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji analizuje informacje przedstawione przez skarżącego. Drugim jest kwalifikacja informacji. Jeżeli w toku rozpatrywania skargi Komisja stwierdzi, że mogło dojść do naruszenia AIAct lub ustawy, powstaje przesłanka z art. 58 pkt 1 lit. b AIU. Trzecim jest wszczęcie z urzędu właściwego postępowania nadzorczego wobec podmiotu, którego działalność może naruszać przepisy. Dopiero ten podmiot uzyskuje status strony zgodnie z art. 60 ust. 1 AIU.
Konstrukcja ta wyraźnie odróżnia skargę z art. 85 AIAct od skargi z art. 77 RODO. W przypadku AIAct indywidualna inicjatywa zostaje włączona w publicznoprawny mechanizm nadzoru rynku. Skarżący jest źródłem informacji i beneficjentem ochronnej funkcji regulacji, ale nie staje się automatycznie stroną postępowania prowadzonego wobec operatora. Nie oznacza to jednak, że jego pozycja może zostać sprowadzona do roli zwykłego informatora. Art. 85 AIAct ustanawia prawo podmiotowe do wniesienia skargi, zaś motyw 170 wyraźnie wiąże je z ochroną osób, których prawa i wolności mogą zostać dotknięte wykorzystaniem AI. Praktyka Komisji będzie musiała znaleźć równowagę pomiędzy tym gwarancyjnym wymiarem skargi a regulacyjnym charakterem postępowania. Właśnie na tej płaszczyźnie należy spodziewać się pierwszych istotnych sporów interpretacyjnych: jaki zakres badania skargi jest wymagany, jaki poziom uprawdopodobnienia wystarcza do stwierdzenia, że „mogło dojść do naruszenia”, jakie informacje należy przekazać skarżącemu po zakończeniu analizy oraz w jaki sposób zapewnić efektywną ochronę jego praw, skoro nie posiada on statusu strony postępowania.
Odpowiedzi na te pytania zdecydują, czy skarga z art. 85 AIAct stanie się rzeczywistym instrumentem społecznego uruchamiania nadzoru nad systemami sztucznej inteligencji, czy też pozostanie przede wszystkim źródłem informacji dla regulatora. Polski model z art. 58–60 AIU wskazuje wyraźnie na pierwszeństwo funkcji nadzorczej. Jego zgodność z gwarancyjnym wymiarem art. 85 AIAct będzie jednym z pierwszych ważnych testów praktycznego stosowania nowego prawa.
Znaczenie skarg dla przedsiębiorców
Doświadczenia z pierwszych lat stosowania RODO pokazują, że praktyczne znaczenie skargi zależy nie tylko od jej formalnej konstrukcji, lecz przede wszystkim od sposobu, w jaki organ nadzorczy wykorzystuje ją jako źródło informacji o rzeczywistych praktykach rynkowych. W ochronie danych skargi osób fizycznych stały się jednym z podstawowych mechanizmów ujawniania problemów, których organ nie byłby w stanie identyfikować wyłącznie w drodze kontroli planowych lub analiz własnych. Podobnej ewolucji można oczekiwać na gruncie AIAct. Skarga z art. 85 AIAct może w praktyce pełnić funkcję swoistego „sensora regulacyjnego”, pozwalającego Komisji identyfikować nie tylko jednostkowe naruszenia, lecz również powtarzalne wzorce ryzyka związane z konkretnymi systemami, sektorami albo sposobami wykorzystywania AI.
Różnica względem RODO polega jednak na tym, że w systemie AIAct punkt ciężkości przesuwa się z ochrony indywidualnego prawa skarżącego na ocenę zgodności technologii i sposobu jej stosowania. Dla praktyki oznacza to, że przedsiębiorca powinien traktować skargę nie tylko jako potencjalny spór z konkretną osobą, ale jako możliwy początek szerszego zainteresowania organu całym modelem wykorzystania systemu AI. Tak jak w obszarze RODO pojedyncza skarga mogła prowadzić do badania podstaw prawnych, retencji, obowiązków informacyjnych czy bezpieczeństwa, tak w AIAct może uruchomić ocenę zarządzania ryzykiem, jakości danych, nadzoru człowieka, logowania, przejrzystości i zgodności sposobu używania systemu z jego przeznaczeniem. Z perspektywy compliance najważniejszym wnioskiem jest więc konieczność przygotowania organizacji nie tylko na kontrolę systemu, lecz również na „obronę regulacyjną” całego procesu jego wdrożenia i eksploatacji.
dr Mirosław Sanek – Lider Działu RODO w kancelarii MKZPartnerzy, ekspert z zakresu ochrony danych osobowych, compliance oraz cyfrowej transformacji. Pełnił funkcję zastępcy Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

W poprzednich częściach cyklu omówiono następujące zagadnienia:
- Skarga na sztuczną inteligencję nie zawsze uruchomi postępowanie – charakter skargi i podział kompetencji organów nadzoru.
- Skarga na system AI bez statusu strony postępowania – uprawnieni do wniesienia skargi, jej treść i sytuacja procesowa skarżącego.
- Od skargi na system AI do kontroli i interwencji Komisji – ocena zgłoszenia, działania kontrolne i interwencja wobec systemów stwarzających ryzyko.
- Skarga na system AI nie zastąpi odszkodowania ani ochrony z RODO – ochrona praw podstawowych i relacja skargi do innych środków prawnych.
- Skarga na system AI a kontrola sądowa i prawa skarżącego – rozstrzygnięcia Komisji, kontrola sądowa i gwarancje proceduralne.
Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →