• Notariusz powinien upewnić się, że osoba biorąca udział w czynności dokładnie rozumie treść i znaczenie aktu oraz że dokument odpowiada jej rzeczywistej woli.
  • Błąd, podstęp i groźba co do zasady nie powodują automatycznej nieważności czynności, lecz mogą prowadzić do uchylenia się przez stronę od skutków złożonego oświadczenia woli.
  • Jeżeli ujawnią się wątpliwości dotyczące świadomego lub swobodnego podejmowania decyzji, obowiązki notariusza wykraczają poza samo odczytanie aktu i mogą prowadzić do niedokonania czynności.

Wady oświadczeń woli a czynność notarialna

Zasady dotyczące wad oświadczeń woli określają art. 82–88 KC. Przepisy rozróżniają przede wszystkim stan wyłączający świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, pozorność, błąd, podstęp oraz groźbę.

Sporządzenie oświadczenia w formie aktu notarialnego nie eliminuje możliwości wystąpienia którejkolwiek z tych wad.

Akt notarialny jest dokumentem urzędowym, jednak jego szczególna moc dowodowa nie oznacza, że każde zawarte w nim oświadczenie jest automatycznie ważne i niewzruszalne. Forma notarialna potwierdza przede wszystkim dokonanie czynności i złożenie określonych oświadczeń w obecności notariusza.

Dlatego również umowa sprzedaży, darowizny, ustanowienia służebności czy inna czynność wymagająca aktu notarialnego może zostać zakwestionowana, jeżeli oświadczenie jednej ze stron było obciążone wadą przewidzianą w KC.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Notariusz powinien ustalić rzeczywistą wolę stron

Obowiązki notariusza wynikają przede wszystkim z ustawy z 14.2.1991 r. – Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 614; dalej: PrNot).

Zgodnie z art. 80 § 2 PrNot przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz powinien czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność może powodować skutki prawne. Art. 80 § 3 PrNot nakłada natomiast obowiązek udzielania niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności.

Szczególne znaczenie ma art. 94 § 1 PrNot. Przy odczytaniu aktu notariusz powinien przekonać się, że osoby biorące udział w czynności dokładnie rozumieją treść oraz znaczenie aktu, a akt jest zgodny z ich wolą.

Nie wystarcza więc mechaniczne odczytanie dokumentu i zebranie podpisów. Jeżeli z wypowiedzi lub zachowania strony wynika, że nie rozumie ona istoty transakcji, pozostaje w błędnym przekonaniu co do jej podstawowych skutków albo deklaruje coś innego niż wynika z przygotowanego aktu, notariusz powinien tę rozbieżność wyjaśnić przed dokonaniem czynności.

Stan wyłączający świadome albo swobodne podjęcie decyzji

Najdalej idące skutki przewiduje art. 82 KC. Oświadczenie woli złożone przez osobę znajdującą się – z jakichkolwiek powodów – w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest nieważne.

Może chodzić zarówno o trwałe zaburzenia psychiczne, jak i o stan przemijający.

Z punktu widzenia praktyki notarialnej przepis ten należy odczytywać razem z art. 86 PrNot, zgodnie z którym notariuszowi nie wolno dokonywać czynności, jeżeli poweźmie wątpliwość, czy strona ma zdolność do czynności prawnych.

Nie wymaga się od notariusza posiadania wiedzy właściwej lekarzowi psychiatrze ani samodzielnego diagnozowania strony. Powinien jednak reagować na dostrzegalne sygnały – np. brak logicznego kontaktu, nieadekwatne odpowiedzi czy wyraźną dezorientację.

Błąd strony może zostać ujawniony jeszcze przed podpisaniem aktu

Inny charakter ma błąd uregulowany w art. 84 KC.

Jeżeli dotyczy treści czynności prawnej i ma charakter istotny, może umożliwić stronie uchylenie się od skutków oświadczenia woli. Przy oświadczeniu składanym drugiej osobie znaczenie mają dodatkowo okoliczności dotyczące tego, czy druga strona błąd wywołała, wiedziała o nim albo mogła go z łatwością zauważyć.

Nie każdy błąd, który pojawia się podczas czynności notarialnej, prowadzi więc do nieważności lub odmowy jej dokonania.

Jeżeli jednak podczas rozmowy okazuje się, że jedna ze stron błędnie rozumie przedmiot umowy, charakter przenoszonego prawa albo zasadnicze konsekwencje przygotowanej czynności, notariusz powinien wyjaśnić tę kwestię przed podpisaniem aktu.

W praktyce właśnie obowiązek wyjaśniający może zapobiec dokonaniu czynności pod wpływem błędu. Po uzyskaniu prawidłowej informacji strona może zdecydować, że nadal chce dokonać czynności, zmienić jej warunki albo z niej zrezygnować.

Podstęp – granice możliwości jego wykrycia

Podstęp jest kwalifikowaną postacią wywołania błędu.

Zgodnie z art. 86 KC jeżeli błąd został podstępnie wywołany przez drugą stronę, możliwość uchylenia się od skutków oświadczenia jest szersza – błąd nie musi być istotny ani dotyczyć treści czynności prawnej.

Dla notariusza szczególnie problematyczne są sytuacje, w których jedna ze stron przedstawia drugiej nieprawdziwe informacje, zataja istotne okoliczności albo tworzy fałszywe wyobrażenie o rzeczywistym celu czynności.

Notariusz nie prowadzi postępowania mającego wykrywać każde możliwe oszustwo pomiędzy stronami. Jeżeli jednak w toku dokonywania czynności ujawni się sprzeczność pomiędzy ich wypowiedziami, dokumentami albo deklarowanym celem umowy, nie powinien jej ignorować.

Niezbędne może być wtedy wyjaśnienie rozbieżności i upewnienie się, że każda ze stron rozumie rzeczywistą treść i znaczenie czynności.

Groźba a swoboda podjęcia decyzji

Art. 87 KC pozwala uchylić się od skutków oświadczenia złożonego pod wpływem bezprawnej groźby, jeżeli z okoliczności wynika, że osoba mogła obawiać się poważnego niebezpieczeństwa osobistego lub majątkowego dotyczącego jej samej albo innej osoby.

Nie każdy nacisk wywierany na stronę odpowiada ustawowemu pojęciu groźby.

Presja rodzinna, konflikt pomiędzy uczestnikami czy usilne przekonywanie do dokonania czynności nie oznaczają jeszcze automatycznie wystąpienia wady z art. 87 KC. Dla notariusza mogą być jednak sygnałem, że należy szczególnie dokładnie upewnić się co do swobody decyzji.

Jeżeli zachowanie osób obecnych przy czynności powoduje realną wątpliwość, czy oświadczenie strony jest rzeczywiście dobrowolne, samo formalne potwierdzenie przez nią treści aktu może być niewystarczające.

Kluczowy pozostaje obowiązek wynikający z art. 94 PrNot – notariusz musi mieć podstawy do przyjęcia, że akt odpowiada rzeczywistej woli osoby składającej oświadczenie.

Czy podejrzenie wady zawsze oznacza odmowę czynności?

W przypadku błędu dotyczącego treści lub znaczenia czynności często wystarczające może być udzielenie wyjaśnień i ponowne ustalenie, czy strona chce dokonać czynności po uzyskaniu prawidłowych informacji.

Jeżeli natomiast wątpliwości dotyczą możliwości świadomego lub swobodnego podjęcia decyzji, sytuacja jest poważniejsza. Art. 86 PrNot wprost zakazuje dokonania czynności w razie powzięcia przez notariusza wskazanej w tym przepisie wątpliwości.

Nie należy również automatycznie utożsamiać błędu, podstępu lub groźby ze „sprzecznością z prawem” z art. 81 PrNot. Wady te co do zasady dają osobie składającej oświadczenie możliwość uchylenia się od jego skutków, a nie zawsze powodują nieważność czynności z mocy prawa.

Rolą notariusza jest przede wszystkim niedopuszczenie do sporządzenia aktu, gdy nie może przekonać się, że dokument odpowiada świadomej, zrozumianej i rzeczywistej woli uczestników.

Akt notarialny nie zamyka drogi do podważenia czynności

Dokonanie czynności przed notariuszem wzmacnia bezpieczeństwo obrotu, ale nie tworzy niewzruszalnego domniemania, że oświadczenia uczestników były wolne od wszystkich wad.

W przypadku błędu lub groźby art. 88 KC przewiduje możliwość uchylenia się od skutków oświadczenia przez oświadczenie złożone drugiej osobie na piśmie. Uprawnienie wygasa co do zasady z upływem roku od wykrycia błędu albo od chwili, w której stan obawy ustał.

W razie sporu to sąd rozstrzyga, czy wada rzeczywiście wystąpiła i czy zostały spełnione ustawowe przesłanki uchylenia się od skutków oświadczenia.

Akt notarialny może mieć w takim postępowaniu istotne znaczenie dowodowe, zwłaszcza w zakresie przebiegu czynności i złożonych oświadczeń, ale nie wyklucza możliwości wykazywania, że rzeczywisty proces decyzyjny strony był obciążony wadą.

Notariusz nie zastępuje sądu, ale pełni funkcję prewencyjną

Notariusz nie jest organem powołanym do ostatecznego rozstrzygania, czy strona działała pod wpływem błędu, podstępu lub groźby. Nie prowadzi też postępowania dowodowego właściwego procesowi cywilnemu.

Jego zadanie ma przede wszystkim charakter prewencyjny. Powinien reagować na dostrzegalne nieprawidłowości, wyjaśniać treść i konsekwencje czynności oraz upewnić się, że osoby biorące w niej udział rozumieją akt i działają zgodnie ze swoją rzeczywistą wolą.

Im wyraźniejsze są sygnały wskazujące na brak świadomości, błąd lub presję ze strony innych osób, tym większe znaczenie ma aktywna rola notariusza przed podpisaniem aktu. Forma notarialna ma bowiem nie tylko utrwalać oświadczenia stron, ale również służyć ograniczeniu ryzyka, że do obrotu trafi czynność obciążona wadą już w chwili jej dokonania.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →