Umowa najmu lokalu a kontrola sądowoadministracyjna
Stan faktyczny rozpatrywanej sprawy
WSA w Lublinie rozstrzygnął sprawę, w której ustalono następujący stan faktyczny. M.B. (dalej: Strona Skarżąca) wniosła do WSA w Lublinie skargę na pismo Prezydenta Miasta Lublin (dalej: Organ) w przedmiocie odmowy zawarcia umowy najmu lokalu komunalnego. W odpowiedzi na ww. skargę Organ wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt. 1 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej: PostAdmU).
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału WSA w Lublinie z 19.11.2025 r. wezwano Stronę Skarżącą do usunięcia braków formalnych przedmiotowej skargi przez podanie jej numeru PESEL, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. Przesyłka zawierająca ww. wezwanie została prawidłowo i skutecznie doręczona Stronie Skarżącej 4.12.2025 r. Niemniej jednak, jak wynika z akt sprawy, Strona Skarżąca nie uzupełniła braku formalnego skargi.
Stan prawny
WSA w Lublinie w pierwszej kolejności odniósł się do stanu faktycznego znajdującego zastosowanie w sprawie i wskazał, że podstawowym warunkiem skutecznego wniesienia skargi skierowanej do sądu administracyjnego, aby mogła zostać ona merytorycznie rozpoznana, jest wniesienie jej w sprawie, która należy do jego właściwości rzeczowej. Zgodnie z art. 3 § 1 PostAdmU, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres tej kontroli sprecyzowany został w art. 3 § 2 PostAdmU i obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
- decyzje administracyjne;
- postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
- postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które przysługuje zażalenie;
- inne niż określone w pkt. 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące uprawnień lub obowiązków, wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w KPA, postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z 29.8.1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 111; dalej: OrdPU), postępowań, o których mowa w Dziale V w Rozdziale 1 ustawy z 16.11.2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1131), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw;
- pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających, opinie w sprawie opodatkowania wyrównawczego, opinie zabezpieczające w sprawie opodatkowania wyrównawczego i odmowy wydania opinii zabezpieczających w sprawie opodatkowania wyrównawczego;
- opinie, o których mowa w art. 119zzl § 1 OrdPU, i odmowy wydania tych opinii;
- akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
- akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt. 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
- akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
- bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt. 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt. 4a;
- bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt. 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w KPA oraz postępowań określonych w Działach IV, V i VI OrdPU oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.
Stosownie natomiast do art. 3 § 3 PostAdmU, sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach.
WSA w Lublinie wskazał więc, że z powyższych uregulowań wynika, iż zakres właściwości rzeczowej sądów administracyjnych wyznacza przede wszystkim katalog skarg na działania organów administracji publicznej lub ich bezczynność określone w art. 3 § 2 PostAdmU. Katalog ten rozszerzają dodatkowo przepisy ustaw szczególnych, które przewidują kontrolę tego sądu w sprawach nieprzewidzianych w powołanym przepisie. Według zaś art. 58 § 1 pkt. 1 PostAdmU, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, skarga podlega odrzuceniu.
Rozstrzygnięcie WSA w Lublinie
Mając zatem na uwadze stan faktyczny analizowanej sprawy, jak również przytoczony powyżej stan prawny, WSA w Lublinie wskazał, że kwestie związane z zawieraniem umów najmu lokali komunalnych, czego dotyczy skarga Strony Skarżącej, reguluje natomiast ustawa z 21.6.2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U z 2023 r. poz. 725).
W konsekwencji WSA w Lublinie podkreślił, że zaskarżone w niniejszej sprawie pismo Organu o odmowie zawarcia umowy najmu lokalu mieszkalnego nie stanowi więc rozstrzygnięcia o charakterze administracyjnoprawnym. Zawarcie umowy najmu jest czynnością o charakterze cywilnoprawnym, zmierzającą do nawiązania stosunku cywilnoprawnego. Z treści powołanego art. 3 § 2 PostAdmU, wynika, że czynności cywilnoprawne nie należą do właściwości sądów administracyjnych. Jeśli zatem zawarcie umowy najmu lokalu jest czynnością cywilnoprawną i nie należy do kognicji sądów administracyjnych, to przyjęcie lub odmowa przyjęcia oświadczenia woli o jej zawarciu, jako wyraz autonomii woli stosunków prawa cywilnego, należy również do sfery stosunków cywilnoprawnych (postanowienie NSA z 20.10.2009 r., I OZ 971/09, Legalis, oraz uchwała NSA z 21.7.2008 r., I OPS 4/08, Legalis).
Mając powyższe na względzie, WSA w Lublinie zobligowany był odrzucić skargę, na podstawie art. 58 § 1 pkt. 1 i § 3 PostAdmU.
Brak formalny skargi
Ponadto WSA w Lublinie wskazał, że zgodnie z art. 46 § 2 pkt. 1 lit. b) PostAdmU, skarga skierowana do wojewódzkiego sądu administracyjnego powinna zawierać numer PESEL strony wnoszącej pismo, będącej osobą fizyczną,oraz numer PESEL jej przedstawiciela ustawowego, jeżeli są obowiązani do jego posiadania albo posiadają go, nie mając takiego obowiązku. Jak wskazał NSA w uchwale z 3.7.2023 r., niezachowanie określonego w art. 46 § 2 pkt. 1 lit. b) PostAdmU wymogu podania w skardze, będącej pierwszym pismem w sprawie, numeru PESEL, jest brakiem formalnym, który powinien być uzupełniony w trybie art. 49 § 1 PostAdmU w zw. z art. 58 § 1 pkt. 3 PostAdmU, bez względu na to, czy ten numer znajduje się w aktach administracyjnych, którymi dysponuje sąd. W przypadku gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi w ww. zakresie, sąd odrzuca skargę (art. 58 § 1 pkt 3 PostAdmU).
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy, WSA w Lublinie wskazał, że w niniejszej sprawie Strona Skarżąca została zobowiązana do usunięcia braków formalnych skargi, poprzez podanie numeru PESEL. Strona Skarżąca, pomimo prawidłowego pouczenia o skutkach uchylenia się od wykonania nałożonego na nią obowiązku w ustawowym terminie, obowiązku tego (w terminie) nie wykonała. Wezwania do uzupełnienia braku formalnego skargi zostało Stronie Skarżącej doręczone 4.12.2025 r. w sposób przewidziany prawem. Tym samym, 7-dniowy ustawowy termin do uzupełnienia braków formalnych skargi upłynął 11.12.2025 r. Brak formalny skargi nie został uzupełniony.
Komentarz
Odnosząc się do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, przy uwzględnieniu stanu prawnego oraz poglądów prezentowanych w orzecznictwie sądów administracyjnych i NSA, WSA w Lublinie wypowiedział się w kwestii braku możliwości wniesienia skargi do WSA na rozstrzygnięcie spoza katalogu zawartego w art. 3 § 2 PostAdmU. Na gruncie analizowanej sprawy taką czynnością była odmowa zawarcia umowy najmu mieszkalnego lokalu komunalnego. WSA w Lublinie wyjaśnił, że zawarcie umowy (tu: najmu) jest czynnością o charakterze cywilnoprawnym, zmierzającą do nawiązania stosunku cywilnoprawnego, i jako taka nie należy do właściwości sądów administracyjnych. Kwestia ta nie powinna w świetle art. 3 § 2 PostAdmU oraz uregulowań KC z zakresu umów budzić jakichkolwiek wątpliwości. Z uwagi na powyższe, tj. brak właściwości sądu administracyjnego w tej sprawie, skarga Strony Skarżącej została odrzucona przez WSA w Lublinie.
Postanowienie WSA w Lublinie z 31.12.2025 r., III SA/Lu 602/25, Legalis
Zintegrowany plan inwestycyjny po zmianach – kompetencje gmin i nowe zasady negocjacji
- Nowelizacja przyznaje radzie gminy kompetencję do określenia zasad kształtowania postanowień umów urbanistycznych w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego.
- Wprowadzone rozwiązania mają na celu ujednolicenie praktyki negocjacyjnej gmin oraz zwiększenie przewidywalności zobowiązań nakładanych na inwestorów.
- Ustawa dopuszcza różnicowanie zasad określania postanowień umów urbanistycznych w zależności od rodzaju lub parametrów inwestycji głównej.
Cel wprowadzanych zmian
Celem nowelizacji jest zwiększenie transparentności i efektywności procedury sporządzania zintegrowanego planu inwestycyjnego, który stanowi szczególną formę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustawodawca wskazuje, że kluczowym elementem tej procedury są negocjacje pomiędzy gminą a inwestorem dotyczące treści umowy urbanistycznej, obejmującej zobowiązania stron w zakresie realizacji inwestycji głównej oraz inwestycji uzupełniającej.
Brak jednolitych, generalnych zasad kształtowania postanowień umów urbanistycznych powodował w praktyce wydłużenie negocjacji oraz zróżnicowanie standardów stosowanych przez poszczególne gminy, co negatywnie wpływało na przewidywalność procesu inwestycyjnego.
Zakres wprowadzanych zmian
Nowelizacja obejmuje dodanie do art. 37ed ustawy z 27.3.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1130; dalej: PlanZagospU) ust. 12-14, które tworzą podstawę prawną do regulowania zasad określania postanowień umów urbanistycznych w formie uchwały rady gminy stanowiącej akt prawa miejscowego. Uchwała ta będzie dotyczyć wszystkich umów urbanistycznych zawieranych przez gminę w procedurze sporządzania zintegrowanego planu inwestycyjnego.
Opis wprowadzanych rozwiązań
Ustanowienie ogólnych zasad kształtowania umów urbanistycznych w akcie prawa miejscowego
Nowe przepisy umożliwiają radzie gminy określenie, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, ogólnych zasad formułowania postanowień umów urbanistycznych. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie przejrzystości i jednolitości praktyki gminy w zakresie negocjowania treści umów zawieranych z inwestorami w procedurze sporządzania zintegrowanego planu inwestycyjnego.
Powszechne zastosowanie uchwały do wszystkich umów urbanistycznych
Uchwała rady gminy dotycząca zasad określania postanowień umów urbanistycznych będzie miała zastosowanie do wszystkich umów urbanistycznych zawieranych przez daną gminę, niezależnie od tożsamości inwestora oraz konkretnego przedsięwzięcia inwestycyjnego.
Możliwość określania zakresu zobowiązań inwestora
Ustawodawca dopuścił możliwość objęcia uchwałą zasad dotyczących zakresu zobowiązań inwestora wynikających z umowy urbanistycznej, obejmujących zarówno postanowienia wskazane w art. 37ed ust. 2-6 PlanZagospU, jak i inne elementy regulowane przepisami KC.
Dopuszczalność różnicowania zasad w zależności od rodzaju lub parametrów inwestycji głównej
Nowelizacja przewiduje możliwość różnicowania zasad określania postanowień umów urbanistycznych w zależności od rodzaju lub parametrów inwestycji głównej, w tym m.in. przeznaczenia inwestycji, jej powierzchni, intensywności zabudowy lub liczby mieszkań.
Powiązanie zasad umów urbanistycznych ze skalą przedsięwzięcia inwestycyjnego
Zakres zobowiązań inwestora ma pozostawać w racjonalnej proporcji do wielkości i charakteru inwestycji głównej, w szczególności z uwzględnieniem funkcji inwestycji uzupełniającej.
Przepis przejściowy dotyczący postępowań wszczętych przed wejściem w życie ustawy
Do spraw opracowania i uchwalania zintegrowanych planów inwestycyjnych wszczętych przed dniem wejścia w życie nowelizacji stosuje się przepisy dotychczasowe.
Etap legislacyjny
Ustawa została podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 7.1.2026 r. Zgodnie z art. 3 ustawy, wejdzie ona w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Fundacja nie ma ekstrapraw przy dziedziczeniu
Kwestia ta wynikła w sprawie o zachowek, którego domagał się syn zmarłego od fundacji, której ojciec przekazał majątek, wydziedziczając syna.
Sąd okręgowy ustalił, że syn owszem nie nawiązał głębokiej więzi z ojcem. Rodzice rozwiedli się, gdy był jeszcze dzieckiem. Gdy syn usamodzielnił się, ojciec żądał, aby przejął od niego jego obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony (matki powoda), ale syn odmówił. W latach 80. syn wyemigrował i ma obywatelstwo amerykańskie. Ojciec prosił syna o powrót do Polski, ale syn odmówił. Z kolei po narodzinach jego dziecka ojciec odmówił zamieszkania w USA, by pomóc w opiece nad wnuczką, i mimo szeregu zaproszeń nie odwiedził syna w Ameryce. Natomiast syn bywał w Polsce co dwa lata i widywał się z ojcem; poza tym utrzymywał z nim kontakt telefonicznie i przez Skype’a. Jako podstawę wydziedziczenia syna i jego córki ojciec wskazał w testamencie wieloletnie nieutrzymywanie z nim kontaktu, nieinteresowanie się stanem jego zdrowia i sytuacją materialną, poza pożyczką, o którą ojciec raz poprosił i którą zwrócił. W tej sytuacji sąd okręgowy uznał, że nie doszło do skutecznego wydziedziczenia syna i zasądził na jego rzecz od fundacji, jako spadkobiercy testamentowego, 250 tys. zł tytułem zachowku, a Sąd Apelacyjny w Łodzi werdykt utrzymał.
Fundacja nie dała za wygraną i w skardze kasacyjnej do SN wskazywała, że reguły rozkładu ciężaru dowodu stosowane przez sądy w procesach o zachowek nie są adekwatne w przypadku dziedziczenia przez podmiot spoza rodziny, tu fundację, która nie zna historii i istotnych relacji rodzinnych i ma ograniczoną możliwość wykazania zasadności wydziedziczenia. Zarzuciła też zaskarżonemu wyrokowi nierespektowanie ostatniej woli spadkodawcy zawartej w testamencie i obszernego uzasadnienia jego decyzji o wydziedziczeniu syna. Sąd Najwyższy nie podzielił tych zarzutów, wskazując, że wymienione w testamencie przyczyny wydziedziczenia oceniane są w świetle art. 1008 pkt 1 lub 3 KPC, a więc czy uprawniony do spadku wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub uporczywie nie dopełnia względem niego obowiązków rodzinnych. Brak więzi rodzinnej nie jest zaś podstawą do wydziedziczenia. Tą podstawą jest uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy. Syn który ponad 30 lat przed śmiercią ojca osiedlił się za granicą, nie ma obowiązku powrotu do Polski ze względu na samotną starość ojca, szczególnie jeśli nie był wychowywany przez ojca, który założył nową rodzinę i miał w tym związku kolejnego syna. A to, że fundacja podnosi, iż spadkodawca przed sporządzeniem testamentu skontaktował się z nią i zapewnił, że jego decyzja o wydziedziczeniu syna jest w pełni świadoma, dojrzała i przemyślana, jest nieistotne w świetle art. 1008 KC. Z kolei postulowane przez fundację ułatwienie dziedziczenia przez fundacje i inne organizacje mogłoby zwiększyć już istniejące zjawisko w postaci manipulowania ludźmi w podeszłym wieku.– Co do prawnych ograniczeń wydziedziczenia (swobody testowania), na które wskazywała fundacja, to nie jest rzeczą SN, ale Trybunału Konstytucyjnego je rozstrzygać – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Dariusz Pawłyszcze.
Sygnatura akt: I CSK 1135/24
Więcej czasu na prace nad planami
Teraz wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej” zapowiada poszerzenie zakresu zmian w procedowanej nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W projekcie znajdzie się wydłużenie terminu na przyjęcie planów ogólnych, do 31 sierpnia 2026 r.
Zgodę na to wyraziła Komisja Europejska i Rada UE. Wraz ze zmianą daty Ministerstwo Rozwoju i Technologii zaproponowało też obniżenie wskaźnika gmin, które mają wywiązać się z tego zadania w terminie, z 80 proc. do 50 proc. Wykonanie planu jest warunkiem otrzymania przez gminy pieniędzy z KPO na pokrycie części kosztów opracowania planów. Po tym, jak Rada UE zatwierdziła te propozycje, co, jak informuje „Rzeczpospolitą” Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej miało miejsce 12 grudnia 2025 r., rząd dostał zielone światło do zmiany ustawy. Bez tego nadal obowiązującym gminy terminem przyjęcia planów jest 30 czerwca 2026 r.
– Musieliśmy jeszcze doprecyzować z resortem funduszy kwestie rozliczeń środków na plany ogólne. Teraz wszystko jest już jasne, więc nowy termin znajdzie się w procedowanym projekcie nowelizacji ustawy planistycznej – mówi wiceminister Tomasz Lewandowski.
Z naszych informacji wynika, że ministerstwo rozwoju nie spieszyło się z nowelizacją, obawiając się, by zmniejszenie presji na gminy nie spowodowało, że spowolnią prace nad planami. Obawy resortu nie są bezpodstawne, ponieważ według informacji sprzed miesiąca, na ok. 2500 gmin, przyjąć plan udało się sześciu.
Ta statystyka powiększyła się niedawno o pierwsze duże miasto – Poznań.
– Na podstawie naszych doświadczeń mogę powiedzieć, że dwa dodatkowe miesiące w połączeniu z ułatwieniami, które wprowadzono w grudniu w uzgodnieniach mogą zdecydować, że gminy, które są zaawansowane w pracach zdążą w tym nowym terminie przyjąć plany. Mówiąc zaawansowane, myślę o etapie opiniowania i konsultacji. Jeśli ktoś nie ma jeszcze wyłonionego wykonawcy, to jemu te dwa miesiące nic nie dają – mówi Łukasz Mikuła, przewodniczący Komisji Polityki Przestrzennej Rady Miasta.
Dwa miesiące dłużej
Doświadczenie Poznania pokazuje, że dla sprawnego przyjęcia planu ogólnego kluczowe są trzy kwestie. Przeprowadzenie prekonsultacji, które pozwalają wychwycić kwestie sporne i uwzględnić ich rozwiązanie w projekcie planu. Druga rzecz, to sprawny system opracowania uwag, a trzecia to scyfryzowane plany miejscowe. Poznaniowi pomogło też posiadanie własnej miejskiej pracowni projektowej.
Opinię Łukasza Mikuły o tym, że te dwa dodatkowe miesiące mają znaczenie potwierdza wiceminister funduszy i polityki regionalnej oraz były prezydent Sopotu, Jacek Karnowski.
– Każdy dodatkowy czas na przyjęcie planów ogólnych jest korzystny dla gmin. Od początku, gdy poprzednia ekipa rządząca przyjmowała ustawę, reformującą planowanie przestrzenne mówiliśmy, jako samorządowcy, że zapisane w niej terminy są nierealne do wykonania, biorąc pod uwagę skalę wyzwania – mówi minister Karnowski.
Dr hab. Maciej Nowak, radca prawny i kierownik Katedry Nieruchomości Wydziału Ekonomicznego ZUT w Szczecinie zwraca uwagę, że dotrzymanie terminu to jedna kwestia i dodatkowe dwa miesiące będą tu pomocne. Czym innym jest natomiast jakość planów.
– Od początku nad tą reformą ciąży zbyt krótki czas, jaki miały na ich przygotowanie, czego konsekwencją zapewne będzie zaskarżanie planów do sądów. To kolejne wyzwanie, które zaraz nam się pojawi. Żeby zaskarżyć plan wystarczy interes prawny: wydaje się, że takie przypadki będą się bardzo często zdarzać. W tym kontekście warto też się zastanowić, na ile sądy są przygotowane do rozstrzygania w tego typu sprawach. Obserwuję że wielu prawników, którzy doradzają przy planach ogólnych ma błędne podejście do tego dokumentu planistycznego – mówi prof. Nowak.
Inwestorzy czekają
Plany to nie tylko problem gmin. Tempu ich przyjmowania przyglądają się też inwestorzy, ponieważ nieprzyjęcie planu w terminie spowoduje na obszarze, który nie jest pokryty miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, czyli większości Polski, paraliż inwestycyjny.
Dlatego radczyni prawna, dr Agnieszka Grabowska-Toś, ekspertka Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej uważa, że gminy, które dostaną trochę więcej czasu nie wyhamują prac.
– Przyczyną opóźnień w ich uchwalaniu jest, co do zasady, brak odpowiedniego vacatio legis i wcześniejszego przygotowania urzędników oraz zbyt mała liczba urbanistów. Wszystkie te kwestie były wielokrotnie podnoszone już na etapie prac nad projektem reformy (red. 2023 r.), jednak nie zostały wzięte pod uwagę. Dziś konsekwencje ponoszą wszyscy. Zarówno gminy, jak i właściciele nieruchomości, którzy funkcjonują w stanie niepewności prawnej co do przyszłych możliwości inwestycyjnych swoich działek – mówi ekspertka.
Potwierdza tę opinię radca prawny, Michał Kijewski, wspólnik w kancelarii Graś i Wspólnicy.
– Inwestorzy są zainteresowani tym, by gminy, jak najszybciej przyjęły plany ogólne. Czas oczekiwania na ich uchwalenie, to czas niepewności w obrocie gruntami. Plan ogólny określi funkcje dla poszczególnych obszarów gminy, a to, czy dany obszar będzie miał funkcję mieszkaniową czy usługową ma kluczowe znaczenie dla planujących inwestycje – mówi Michał Kijewski.
E-Urząd Skarbowy czy ePUAP? Gdzie organ podatkowy doręcza pisma pełnomocnikowi?
Stan faktyczny
„T.” sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej określającą stratę w podatku dochodowym od osób prawnych, w której stwierdzono zaniżenie przez podatniczkę przychodów. W skardze zarzucono, że organ nie doręczył decyzji doradcy podatkowemu J.W. – pełnomocnikowi „T.” sp. z o.o. na wskazany przez niego adres do doręczeń, decyzja nie wywołuje więc skutków prawnych. Pełnomocnik wskazał, że organ wysłał decyzję za pośrednictwem jego indywidualnego konta na portalu e-Urząd Skarbowy, podczas gdy w pełnomocnictwie oraz pismach złożonych w toku postępowania odwoławczego doradca podatkowy J.W. jednoznacznie wskazywał jako adres do doręczeń skrytkę ePUAP. Organ wyjaśnił, że zastosowany sposób doręczenia wynikał z wyrażenia przez J.W. zgody na doręczanie korespondencji za pośrednictwem portalu e-Urząd Skarbowy, która nie została cofnięta.
Orzeczenie WSA
WSA w Olsztynie stwierdził, że skarga została wniesiona przedwcześnie, przed skutecznym doręczeniem decyzji pełnomocnikowi. Z tego powodu Sąd uznał skargę za niedopuszczalną i odrzucił ją. Decyzja organu została skierowana na adres pełnomocnika skarżącej inny niż wskazany w pełnomocnictwie, co w ocenie Sądu jest niezgodne z art. 145 § 2 ustawy z 29.8.1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 111; dalej: OrdPU). W przepisie tym przyjęto, że pełnomocnikowi pisma doręcza się na adres elektroniczny wskazany w pełnomocnictwie. Sąd nie zanegował możliwości dokonywania w postępowaniu podatkowym doręczeń przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego e-Urząd Skarbowy oraz zasad, według których odbywa się doręczanie pism w tym systemie.
Jednak art. 145 § 2 OrdPU, zdaniem Sądu, ma charakter przepisu szczególnego wobec regulacji ustawy z 16.11.2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1131; dalej: KASU) dotyczących doręczania pism w postępowaniu podatkowym. Zgodnie z art. 138c § 1 OrdPU pełnomocnictwo wskazuje m.in. adres pełnomocnika do doręczeń w kraju, chyba że wskazuje adres do doręczeń elektronicznych, na który organy podatkowe mają doręczać pisma. Adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy wskazują adres do doręczeń elektronicznych. Z art. 145 § 2 OrdPU wynika zaś, że jeżeli ustanowiono pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi pod adresem wskazanym w pełnomocnictwie. W konsekwencji Sąd uznał, że wskazanie w pełnomocnictwie adresu elektronicznego do doręczeń wiąże organ podatkowy.
Zarzuty skargi kasacyjnej i opinia Ministra Finansów i Gospodarki
Dyrektor IAS wniósł skargę kasacyjną, w której podważał zasadność przyjęcia, że decyzja została skierowana na adres niewłaściwy, bo niewskazany w pełnomocnictwie. Organ dowodził, że art. 35-35f KASU, czyli przepisy regulujące doręczenia, odnoszą się bezpośrednio do pełnomocników występujących w sprawach podatkowych. Zdaniem organu art. 145 § 2 OrdPU nie ma charakteru szczególnego wobec regulacji art. 35-35f KASU dotyczących doręczania pism w postępowaniu podatkowym.
Z uwagi na znaczenie spornej kwestii swoje stanowisko w sprawie przedstawił również niebędący stroną postępowania Minister Finansów i Gospodarki, który złożył opinię jako amicus curiae. Minister wniósł o przyjęcie, że pełnomocnikom zawodowym, którzy jako użytkownicy systemu e-Urząd Skarbowy wyrazili zgodę na e-korespondencję oraz wskazali w pełnomocnictwie adres do doręczeń elektronicznych – ADE (lub adres skrytki e-PUAP do 31.12.2025 r.) pisma należy doręczać na ich konta w e-Urząd Skarbowy. Jego zdaniem przez adres o którym mowa w art. 145 § 2 OrdPU i 146 § 1 OrdPU należy rozumieć wyłącznie adres fizyczny, nie elektroniczny. W opinii stwierdzono też, że konto osoby fizycznej w e-Urząd Skarbowy, należące do osoby będącej pełnomocnikiem profesjonalnym, obejmuje każdy rodzaj kontaktów z organami podatkowymi, zarówno prywatny, jak i zawodowy.
W postępowaniu podatkowym można doręczać pisma poprzez e-Urząd Skarbowy
NSA oddalił skargę kasacyjną organu. W uzasadnieniu postanowienia wyjaśniono, że art. 35-35f KASU określają ogólny sposób wykonywania zadań przez organy KAS, a w tym także zasady składania pism przez podatników będących użytkownikami systemów teleinformatycznych KAS oraz doręczania przez organy KAS pism z wykorzystaniem tych systemów. Możliwość doręczania pism na adres e-Urząd Skarbowy wynika z art. 144 § 1a OrdPU w zw. z art. 35e KASU. Jeżeli użytkownik wyraził zgodę na komunikację za pośrednictwem e-Urzędu Skarbowego, wówczas wszystkie pisma doręcza się w ten sposób komunikacji dopóki aktualna pozostaje zgoda na ten kanał komunikacji elektronicznej.
Nie można przy tym uznać za zasadne twierdzenia, że e-Urzęd Skarbowy dotyczy wyłącznie doręczeń „prywatnych” osób fizycznych, gdyż użytkownikiem konta w e-Urzędzie Skarbowym może być także profesjonalny pełnomocnik i za pośrednictwem tego portalu może składać i otrzymywać wszelką korespondencję z organami KAS. NSA stwierdził, że pełnomocnik szczególny wyrażając zgodę na doręczanie pism na konto osoby fizycznej w e-Urząd Skarbowy, wyraża taką zgodę we własnym imieniu jako osoba fizyczna, a zakres tej zgody obejmuje nie tylko prywatną, ale i zawodową, czyli jako fachowego pełnomocnika, sferę kontaktów z organami KAS (zob. postanowienie NSA z 30.5.2025 r., I FZ 41/25, Legalis).
Adres do doręczeń wskazuje pełnomocnictwo
W ocenie NSA wskazane wyżej przepisy statuują ogólne zasady dotyczące doręczeń, ale nieodnoszące się bezpośrednio do doręczeń dokonywanych pełnomocnikom. Kwestię tę reguluje umieszczony w rozdziale 5 Działu IV OrdPU art. 145 § 2 OrdPU. Kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości doręczenia spornej decyzji pełnomocnikowi skarżącej ma więc przepis szczególny, czyli art. 145 § 2 OrdPU. Regulacja ta określa prawidłowy sposób doręczenia pism pełnomocnikowi, czyli na adres elektroniczny wskazany w pełnomocnictwie i ma pierwszeństwo stosowania w przypadku złożenia przez tego pełnomocnika pełnomocnictwa szczególnego na formularzu PPS-1. W rozpoznawanej sprawie ustanowiony został pełnomocnik, doradca podatkowy J.W., który w pełnomocnictwie na użytek tego postępowania podatkowego wskazał adres elektroniczny – adres ePUAP. Wobec tego organ był zobowiązany zgodnie z art. 145 § 2 OrdPU doręczać pisma na ten adres.
NSA podkreślił, że ustawodawca od 1.1.2016 r. przewidział dla profesjonalnych pełnomocników wyłącznie tryb doręczenia korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo w siedzibie organu podatkowego – art. 138c § 1 zd. 2 i art. 144 § 5 OrdPU. W konsekwencji za bezpodstawne uznano stanowisko organu i Ministra Finansów i Gospodarki, że adres, o którym stanowi art. 145 § 2 OrdPU, należy utożsamiać z „adresem fizycznym”, czyli oznaczonym geograficznie.
Informacja o zmianie adresu do doręczeń
Stosownie do art. 146 § 1 OrdPU w toku postępowania strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie adresu, pod którym dokonuje się doręczeń. Przy czym w przepisie tym nie przewidziano formy w jakiej zawiadomienie takie ma zostać dokonane. W orzecznictwie NSA przyjęto, że wyrażenie zgody przez pełnomocnika na doręczanie korespondencji za pośrednictwem platformy e-Urząd Skarbowy, oznacza dokonanie takiej aktualizacji adresu do doręczeń w stosunku do wskazanego poprzednio w pełnomocnictwie (zob. postanowienie NSA z 20.11.2024 r., I FZ 251/24, Legalis).
NSA stwierdził, że kluczowe znaczenie dla określenia właściwego adresu do doręczeń ma zatem chronologia zdarzeń w danej sprawie. J.W. jeszcze przed zgłoszeniem swojego pełnomocnictwa w postępowaniu podatkowym dotyczącym „T.” sp. z o.o., w trybie art. 35e ust. 1 KASU, wyraził zgodę na doręczanie mu e-Korespondencji na konto w e-Urzędzie Skarbowym. Jednak kilka miesięcy później w toku postępowania podatkowego prowadzonego wobec „T.” sp. z o.o. zgłosił się jako jej pełnomocnik, wskazując w pełnomocnictwie adres do doręczeń elektronicznych na portalu ePUAP. Tym samym na użytek tego konkretnego postępowania podatkowego jej pełnomocnik wskazał inny kanał komunikacji elektronicznej aniżeli wcześniej wybrany przez siebie sposób doręczeń na konto w e-Urzędzie Skarbowym. NSA zaznaczył, że gdyby pełnomocnik najpierw złożył do akt sprawy podatkowej pełnomocnictwo ze wskazanym adresem elektronicznym na portalu ePUAP, a następnie w trybie art. 35e KASU wyraził zgodę na doręczanie na konto w e-Urzędzie Skarbowym pism wydawanych przez organy KAS, wówczas należałoby przyjąć, że zgodnie z art. 146 § 1 OrdPU zawiadomił organ podatkowy o zmianie adresu, pod którym należy dokonywać doręczeń.
Postanowienie NSA z 8.10.2025 r., II FSK 895/25 , Legalis
Skutki ogłoszenia upadłości dla postępowań zabezpieczających w administracji
Stan faktyczny
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga syndyka masy upadłości na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które odmawiało umorzenia wykonanych postępowań zabezpieczających prowadzonych na podstawie zarządzeń zabezpieczenia wobec upadłego.
Zarządzeniem zabezpieczenia z 21.11.2023 r. oraz 24.6.2024 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął postępowanie zabezpieczające wobec majątku Spółki, obejmujące zryczałtowany podatek dochodowy od osób prawnych za rok 2018 i 2019. Organ egzekucyjny dokonał także zajęcia środków Spółki z jej rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego. Zabezpieczenia zostały wykonane, a środki trafiły na oprocentowany rachunek depozytowy organu egzekucyjnego.
Postanowieniem z sierpnia 2024 r. Sąd Rejonowy ogłosił upadłość Spółki.
Syndyk masy upadłości wystąpił do Naczelnika US z wnioskiem o umorzenie postępowania zabezpieczającego, uchylenie wszystkich czynności zabezpieczających oraz przekazanie zabezpieczonych środków pieniężnych do masy upadłości. W uzasadnieniu powołał się na art. 146 ust. 3 ustawy z 28.3.2003 r. – Prawo upadłościowe (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 614; dalej: PrUpad), wskazując, że przepis ten stanowi bezwzględny zakaz prowadzenia postępowania zabezpieczającego wobec majątku podmiotu, wobec którego wydano postanowienie o ogłoszeniu upadłości oraz wskazał, że dalsze prowadzenie postępowań zabezpieczających jest niedopuszczalne w rozumieniu art. 59 § 1 pkt 1 ustawy z 17.06.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 132; dalej: EgzAdmU).
Postanowieniem z listopada 2024 r. Naczelnik US odmówił umorzenia postępowania zabezpieczającego. Organ egzekucyjny zaznaczył, że okoliczność wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości spółki nie stanowi przesłanki do umorzenia postępowań zabezpieczających na podstawie art. 146 ust. 1 i ust. 3 PrUpad. Organ podkreślił przy tym, że postępowanie zabezpieczające zostało wszczęte przed ogłoszeniem upadłości Spółki, zabezpieczone kwoty uzyskano również przed tym dniem, a aktualnie nie są prowadzone żadne czynności zabezpieczające wobec syndyka masy upadłości.
Upadły wniósł zażalenie na postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów PrUpad oraz EgzAdmU poprzez bezpodstawną odmowę umorzenia postępowania zabezpieczającego. W ocenie Spółki dalsze prowadzenie postępowania było niedopuszczalne w związku z ogłoszeniem upadłości, a uzyskane środki powinny zostać przekazane do masy upadłości.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Postanowienie to zostało zaskarżone w całości przez syndyka, który wniósł o uchylenie postanowień organów obu instancji.
WSA uwzględnił skargę syndyka
Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę w całości. W uzasadnieniu wskazał, że skoro po ogłoszeniu upadłości środki uzyskane w postępowaniu egzekucyjnym podlegają przekazaniu do masy upadłości, to tym bardziej skutek ten dotyczy również sum uzyskanych w postępowaniu zabezpieczającym. Środki zajęte na podstawie zarządzenia zabezpieczenia, które służy jedynie tymczasowej ochronie przyszłego zaspokojenia potencjalnej zaległości podatkowej, powinny w konsekwencji podlegać przekazaniu do masy upadłości, podobnie jak środki przeznaczone do egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego.
Jednocześnie Sąd podkreślił, że jedno z podstawowych założeń postępowania upadłościowego polega na tym, że wszyscy wierzyciele upadłościowi, czyli ci, których wierzytelności powstały przed ogłoszeniem upadłości, mogą uzyskać zaspokojenie wyłącznie w ramach postępowania upadłościowego. Wobec tego od dnia ogłoszenia upadłości wykluczone jest zaspokojenie wierzycieli przez upadłego kosztem masy upadłości, a wszczęcie lub prowadzenie postępowania zabezpieczającego lub egzekucyjnego do majątku upadłego jest niedopuszczalne.
Komentarz
WSA trafnie przyjął, że wyinterpretowana z art. 146 ust. 1–3 PrUpad norma prawna znajduje zastosowanie zarówno w odniesieniu do postępowania egzekucyjnego, jak i do fazy wykonawczej postępowania zabezpieczającego. Postępowania takie z chwilą ogłoszenia upadłości ulegają zawieszeniu, a po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości – umorzeniu. Skutek ten następuje z mocy samego prawa, a jego konsekwencją jest to, że wszelkie uzyskane, a niewydane wierzycielom egzekwującym sumy podlegają przekazaniu do masy upadłości. Nie ma przy tym znaczenia, kiedy kwoty zostały w ramach postępowania zabezpieczającego zajęte – czy przed czy po ogłoszeniu upadłości. W każdym wypadku tak zajęte środki pieniężne są elementem masy upadłości, a więc tworzą mienie, którym rozporządzać może wyłącznie syndyk w reżimie przepisów PrUpad.
Odmienna interpretacja przepisów PrUpad prowadziłaby nie tylko do obejścia istoty postępowania upadłościowego jako egzekucji uniwersalnej, lecz także do nieuzasadnionego uprzywilejowania pojedynczego wierzyciela kosztem pozostałych. Byłoby to sprzeczne z celem ustawy, którym jest realizacja funkcji windykacyjnej w ramach podziału funduszów masy upadłości, którego dokonuje wyłącznie syndyk pod nadzorem sędziego-komisarza. Brak zwolnienia zajętych środków powodowałby ten skutek, że postępowanie upadłościowe nigdy nie mogłoby się zakończyć, z kolei postępowanie zabezpieczające lub egzekucyjne nie mogłoby być podjęte. Warunkiem zakończenia postępowania jest bowiem podział wszystkich funduszów masy upadłości pomiędzy wierzycieli.
Wyrok WSA w Warszawie z 24.7.2025 r., III SA/Wa 922/25 , Legalis
Można wrócić na mały ZUS plus
Nie sprawdzamy, co było wcześniej, od stycznia 2026 r. firmy mają prawo do małego ZUS plus, niezależnie od tego, czy i kiedy z niego korzystały – tak odpowiadają konsultanci ZUS na pytania przedsiębiorców o nowe, obowiązujące od 1 stycznia przepisy.
– To pozytywne dla biznesu stanowisko, aczkolwiek zaskakujące, bo ZUS długo twierdził inaczej. Zdanie zmienił dopiero pod koniec zeszłego roku – mówi Izabela Leśniewska, doradca podatkowy w kancelarii Alo-2.
– Dzięki temu podejściu niższe składki mogą od stycznia płacić wszyscy przedsiębiorcy, którzy spełniają warunki ulgi – potwierdza Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w inFakt.
Zmiana przepisów
Eksperci wskazują, że z preferencji można korzystać przez 36 miesięcy w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej. – Od 1 stycznia 2026 r. inaczej są sformułowane przepisy dotyczące liczenia okresu karencji. Wcześniej ZUS interpretował niekorzystnie dla przedsiębiorców i musieli czekać na powrót do ulgi 36 miesięcy albo nawet więcej. Teraz przepisy już wyraźnie mówią, że po wykorzystaniu 36 miesięcy preferencji okres karencji wynosi dokładnie 24 miesiące – tłumaczy Izabela Leśniewska.
Jak już były znane nowe przepisy (nowelizacja jest z 21 maja 2025 r., została opublikowana w Dzienniku Ustaw 12 czerwca) pojawiło się pytanie – co z tymi, którym ulga skończyła się np. w trakcie 2024 r. bądź 2025 r.?
Kiedy można skorzystać z ulgi?
– ZUS początkowo twierdził, że muszą czekać, aż upłynie okres karencji. Potem jednak zmienił zdanie – mówi Piotr Juszczyk.
– Przełom nastąpił 22 grudnia. Wtedy ZUS opublikował na swojej stronie komunikat, w którym zaprezentował nowe stanowisko – wskazuje Izabela Leśniewska.
„Od stycznia 2026 r. możesz skorzystać z 36 miesięcy ulgi mały ZUS plus na nowych zasadach (tych, które obowiązują od 2026 r.) niezależnie od tego, czy wykorzystałeś ją przed 2026 r., czy obecnie z niej korzystasz, czy też nigdy z niej nie korzystałeś” – pisze ZUS w komunikacie.
– Załóżmy, że przedsiębiorca zakończył stosowanie preferencji we wrześniu 2024 r. Zgodnie z najnowszym stanowiskiem ZUS może korzystać z niej od początku 2026 r. – mówi Piotr Juszczyk.
Warto mieć interpretację
Eksperci podkreślają jednak, że radość z pozytywnej ewolucji poglądów urzędników mąci to, iż pod komunikatem ZUS nikt się nie podpisał. A przepisy wcale nie są takie oczywiste.
– Konsultanci na infolinii ZUS potwierdzają zasady rozliczenia określone w komunikacie, ale co będzie wtedy, gdy urzędnicy po raz kolejny zmienią zdanie? Czy przedsiębiorcom wystarczy powołanie się na zasadę zaufania do organów państwa? Obawiam się, że nie – mówi Izabela Leśniewska. – Radziłbym każdemu wystąpić o własną indywidualną interpretację, która daje gwarancje w razie kolejnej wolty poglądów urzędników – dodaje Piotr Juszczyk.
Zmiana stanowiska ZUS spowodowała też problemy praktyczne. – Niektórym przedsiębiorcom ulga kończyła się w grudniu 2025 r. Wielu z nich nie wiedziało o nowym stanowisku urzędników i wyrejestrowali się z małego ZUS plus, przechodząc na zwykły – mówi Piotr Juszczyk.
Takie sytuacje opisywane są na jednym z księgowych forów. Jego użytkownicy dzielą się swoimi doświadczeniami, np. że system PUE ZUS na początku stycznia informował, iż nie mają prawa do ulgi i udało się do niej wrócić dopiero po przerejestrowaniu przez pracownika urzędu.
– Jeśli ktoś wyrejestrował się z małego ZUS plus w grudniu, powinien mieć prawo powrotu w styczniu. Mam wątpliwości, jeśli wyrejestrowanie nastąpiło w styczniu. Na razie praktyka w urzędach jest różna – mówi Izabela Leśniewska.
Termin powrotu
ZUS zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz. – Jeśli przedsiębiorca chce wrócić na mały ZUS plus, musi się przerejestrować do końca stycznia. Spóźnienie powoduje, że ulga przechodzi na następny rok – tłumaczą konsultanci ZUS.
– Faktycznie, tak wynika z przepisów – mówi Izabela Leśniewska. Dodaje, że w tym roku 31 stycznia przypada w sobotę, tak więc ostatni dzień na przerejestrowanie na mały ZUS plus to 2 lutego.
Oczywiście ulga ma swoje warunki. Przede wszystkim prawo do preferencyjnych, niższych składek przysługuje przedsiębiorcom, których ubiegłoroczne przychody nie przekraczają 120 tys. zł. Podstawę wymiaru małego ZUS plus stanowi dochód z działalności. U tych, którzy są na skali albo liniowym PIT, jest to przychód minus koszty. Nie odliczamy od niego żadnych ulg, które wykazujemy dla celów PIT. Na dodatek przedsiębiorca, który w zeszłym roku zaliczał składki na ubezpieczenia społeczne do podatkowych kosztów, musi je doliczyć do dochodu wykazywanego na potrzeby małego ZUS plus. W efekcie w deklaracji ZUS wykaże inną kwotę dochodu niż w zeznaniu PIT.
Do dochodu na potrzeby małego ZUS plus nie doliczamy natomiast składek na Fundusz Pracy. – One nie są składkami na ubezpieczenia społeczne – tłumaczą konsultanci na infolinii ZUS.
Piotr Juszczyk przypomina, że przedsiębiorcy korzystający z małego ZUS plus płacą w 2026 r. na Fundusz Pracy wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wynosi u nich przynajmniej 4806 zł.
Ochrona zieleni w układzie urbanistycznym a decyzja ZRID
Stan faktyczny i prawny
Z wnioskiem o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dotyczącej przebudowy i rozbudowy ulicy w miejscowości S., na odcinku mającym pełnić funkcję obwodnicy centrum miasta, zwrócił się do Starosty właściwy zarządca drogi. Inwestycja miała obejmować m.in. nieruchomości prywatne, w tym działkę należącą do osoby prywatnej, położoną na obszarze objętym wpisem do rejestru zabytków w formie historycznego układu urbanistycznego. W toku postępowania Starosta zgromadził dokumentację wymaganą art. 11d ust. 1 ustawy z 10.4.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 311; dalej: InwDrogPublU), w tym opinie właściwych organów.
W szczególności uzyskano opinię wojewódzkiego konserwatora zabytków, w której Organ ten wykluczył możliwość usunięcia części drzew, a w odniesieniu do innych dopuścił wycinkę pod warunkiem wykonania nasadzeń zastępczych. Opinia ta nie miała charakteru jednoznacznie aprobującego całość zamierzenia w zakresie ingerencji w zieleń, jednak Starosta przyjął, że spełnia ona wymogi art. 11d ust. 1 pkt. 8 lit. f InwDrogPublU. Organ I instancji nie wystąpił natomiast o odrębną decyzję konserwatora zabytków, zezwalającą na usunięcie drzew z terenu objętego ochroną zabytków, uznając, że w świetle art. 11d ust. 3 InwDrogPublU opinia zastępuje wymagane odrębnymi przepisami pozwolenia i uzgodnienia. W 2022 r. Starosta wydał decyzję ZRID, określając przebieg inwestycji, linie rozgraniczające teren, zakres robót, oraz odnosząc się do kwestii zieleni i nasadzeń zastępczych, bez wprowadzenia szczegółowych warunków wynikających z ochrony zabytków.
W odwołaniu zarzucono Staroście naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 KPA, poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i zaniechanie uzyskania decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków, zezwalającej na usunięcie drzew z nieruchomości objętej wpisem do rejestru zabytków. Zdaniem odwołującej doszło także do naruszenia art. 107 § 3 KPA poprzez brak wyjaśnienia przez Starostę, dlaczego odstąpił on od obowiązku uzyskania takiej decyzji. W odwołaniu znalazło się także twierdzenie o błędnym zastosowaniu art. 11d ust. 3 oraz art. 11f ust. 1 pkt. 3 InwDrogPublU w związku z art. 36 ust. 1 pkt. 1 i 11 ustawy z 23.7.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1292; dalej: OchrZabU), oraz art. 83a ust. 1 ustawy z 16.4.2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 13; dalej: OchrPrzyrodU). Zdaniem kobiety, opinia konserwatorska nie mogła zastąpić decyzji administracyjnej zezwalającej na wycinkę drzew, a decyzja ZRID powinna zawierać konkretne warunki wynikające z potrzeb ochrony zabytków.
Wojewoda Dolnośląski, działając jako Organ II instancji, utrzymał w mocy decyzję Starosty. Po analizie akt sprawy i przepisów InwDrogPublU przyjął, że w postępowaniu ZRID wymagane jest wyłącznie uzyskanie opinii, o której mowa w art. 11d ust. 1 pkt. 8 InwDrogPublU, a jej niewiążący charakter nie obliguje organu do podporządkowania się wszystkim zawartym w niej zastrzeżeniom. Organ odwoławczy wskazał, że art. 11d ust. 3 InwDrogPublU przewiduje zastąpienie odrębnych pozwoleń i uzgodnień opiniami, a art. 11e InwDrogPublU zakazuje uzależniania decyzji ZRID od spełnienia warunków niewynikających wprost z ustawy. Podkreślono również, że zezwolenie na usunięcie drzew może zostać wydane dopiero po uzyskaniu decyzji ZRID, a ponadto zakwestionowano jednoznaczność twierdzeń co do objęcia spornej działki wpisem do rejestru zabytków.
Wyrok WSA we Wrocławiu
Kobieta skierowała sprawę do WSA we Wrocławiu, a ten w wyroku z 15.7.2025 r., II SA/Wr 256/25, Legalis, stanął po jej stronie. Rozpoznając skargę, Organ skoncentrował się wyłącznie na ocenie zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia w świetle przepisów InwDrogPublU, OchrZabU oraz OchrPrzyrodU. Sąd przyjął, że istota sporu sprowadza się do charakteru prawnego opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków, wydawanej w toku postępowania ZRID oraz do skutków, jakie opinia ta – w zależności od swojej treści – wywiera dla obowiązku uzyskania odrębnych decyzji administracyjnych, w szczególności zezwolenia na usunięcie drzew z nieruchomości objętej wpisem do rejestru zabytków.
WSA jednoznacznie odrzucił wykładnię zaprezentowaną przez organy administracji, zgodnie z którą każda opinia, niezależnie od jej kierunku, zastępuje uzgodnienia i pozwolenia wymagane przepisami odrębnymi. Analizując art. 11d ust. 3 InwDrogPublU, Sąd przyjął wykładnię literalną, funkcjonalną i systemową, prowadzącą do wniosku, że skutek „zastąpienia” dotyczy wyłącznie opinii pozytywnej, tj. takiej, w której organ opiniujący akceptuje przedstawiony kształt inwestycji. Zdaniem Sądu tylko opinia aprobująca może pełnić funkcję substytutu uzgodnienia lub pozwolenia, gdyż wyraża zgodę na określone działania. Opinia negatywna lub warunkowa, w szczególności taka, która wyklucza określone ingerencje lub uzależnia je od spełnienia dodatkowych wymogów, nie może prowadzić do zniesienia obowiązku uzyskania decyzji administracyjnej przewidzianej w przepisach odrębnych.
WSA we Wrocławiu zaakcentował także szczególny status prawny nieruchomości położonych na obszarze historycznego układu urbanistycznego wpisanego do rejestru zabytków. Odwołując się do art. 6 ust. 1 pkt. 1 lit. b oraz art. 7 pkt. 1 OchrZabU, Sąd przyjął, że sam fakt objęcia obszaru takim wpisem wystarcza do uruchomienia reżimu ochronnego, obejmującego również zieleń jako element układu przestrzennego. W konsekwencji usuwanie drzew z takiego terenu wymaga – na podstawie art. 83a ust. 1 OchrPrzyrodU – zezwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. Sąd wyraźnie zaznaczył, że art. 21 ust. 2 InwDrogPublU, wyłączający co do zasady stosowanie przepisów o ochronie przyrody, wprost ustanawia wyjątek dla nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków, a więc nie może stanowić podstawy do pominięcia procedur ochronnych.
Kluczowe znaczenie Sąd przypisał również art. 11f ust. 1 pkt. 3 InwDrogPublU, nakazującemu zamieszczenie w decyzji ZRID warunków wynikających z potrzeb ochrony środowiska i ochrony zabytków. W ocenie WSA przepis ten nie pozwala organom decyzyjnym abstrahować od treści opinii konserwatora zabytków, zwłaszcza gdy opinia ta ma charakter negatywny lub warunkowy. Pominięcie jej ustaleń skutkuje naruszeniem prawa materialnego, gdyż prowadzi do wydania decyzji pozbawionej obligatoryjnych elementów ochronnych.
Sąd zwrócił także uwagę na konstytucyjny kontekst sprawy, wskazując na art. 5 oraz art. 73 Konstytucji RP, które nakładają na państwo obowiązek strzeżenia dziedzictwa narodowego i zapewnienia ochrony dóbr kultury. W tym świetle wykładnia przepisów InwDrogPublU nie może prowadzić do marginalizacji ochrony zabytków wyłącznie z uwagi na inwestycyjny charakter regulacji. Zdaniem WSA InwDrogPublU nie stanowi lex specialis, wyłączającej całkowicie stosowanie przepisów ochronnych, lecz jedynie modyfikuje tryb ich uwzględniania.
W rezultacie WSA we Wrocławiu uznał, że Organy administracji dopuściły się zarówno naruszenia prawa materialnego, polegającego na błędnej wykładni art. 11d ust. 3 i art. 11f ust. 1 pkt. 3 InwDrogPublU, jak i naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skutkowało to uchyleniem decyzji Organu odwoławczego i wskazaniem, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy konieczne jest uwzględnienie stanowiska wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz obowiązku uzyskania stosownych zezwoleń w zakresie usuwania drzew z nieruchomości zabytkowej.
Wyrok WSA we Wrocławiu z 15.7.2025 r., II SA/Wr 256/25, Legalis
Ustanowienie służebności drogi koniecznej dla całej nieruchomości, a nie konkretnej działki
Stan faktyczny
L.S. i B.S. wnieśli o ustanowienie służebności drogi koniecznej. Nieruchomość wnioskodawców składa się z dwóch działek, przy czym ukształtowanie terenu powoduje, że jedna z nich położona jest na innej wysokości niż druga, co rodzi trudności z dostępem do drogi publicznej. Sąd I instancji uwzględnił wniosek, uznając, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 145 § 1 KC. Na skutek apelacji uczestników A.G. i P.Z., SO w L. zmienił orzeczenie Sądu I instancji i oddalił wniosek. Jak wyjaśniono, w efekcie podziału działki nr X powstały dwie nieruchomości o nr X/2 i nr X/1, z których jedna została utworzona w taki sposób, iż nie zapewniono jej odrębnego i odpowiedniego dostępu do drogi publicznej. Obie te działki należą do L.S. i B.S. Sąd wskazał, że obecnie każda czynność, czy to dokonana przed notariuszem, czy też w postępowaniu sądowym lub administracyjnym, prowadząca do ustanowienia oddzielnych działek ewidencyjnych, powinna być podejmowana z obowiązkowym zapewnieniem wszystkim działkom dostępu do drogi publicznej. Za wyjątkowy należy uznać stan, w którym powstałe w wyniku podziału działki, w tym taka, która nie posiada bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, należą do właściciela działki, która takim dostępem dysponuje.
W uzasadnieniu orzeczenia podkreślono, że L.S. i B.S., wnosząc o podział działki nr X w sposób prowadzący do stworzenia działki nr X/2, nieposiadającej bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, powinni być świadomi konsekwencji swojej decyzji. W ocenie Sądu wynikających z tego powodu niedogodności właściciele nieruchomości nie mogą łagodzić kosztem ograniczenia prawa własności nieruchomości sąsiednich. Wnioskodawcy nie wykazali, że podjęli próbę zapewnienia działce nr X/2 dostępu do drogi publicznej przez należącą do niech drugą działkę. Jak podkreślono, roszczenie o ustanowienie służebności drogi koniecznej przysługuje tylko w razie istnienia takiej potrzeby. Nie może więc zostać uwzględnione wówczas, gdy służebność ma służyć jedynie „dla wygody” właściciela nieruchomości władnącej. W takiej sytuacji ułatwienie, polepszenie lub usprawnienie dostępu do drogi publicznej może nastąpić jedynie za zgodą właściciela nieruchomości obciążonej.
Zarzuty skargi kasacyjnej
L.S. i B.S. wnieśli skargę kasacyjną, powołując się na jej oczywistą zasadność – art. 3989 § 1 pkt 4 KPC. Zakwestionowali stanowisko SO w L. o niewykazaniu, że należąca do nich nieruchomość nie posiada odpowiedniego dostępu do drogi publicznej ani że istniejącego, nieodpowiedniego dostępu nie da się dostosować do potrzeb nieruchomości. Zgodnie z § 20 ust. 2 pkt. 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 7 rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 24.6.2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 1518) maksymalne dopuszczalne nachylenie podłużne drogi zamiejskiej klasy D wynosi 12%. L.S. i B.S. wskazali, że różnica wysokości poszczególnych części należącej do nich nieruchomości jest tego rodzaju, że nachylenie podłużne drogi wyznaczonej na tej działce byłoby większe, co byłoby sprzeczne ze wskazanym przepisem.
Podział geodezyjny a podział prawny nieruchomości
SN odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, uznając, że analiza orzeczenia Sądu II instancji, dokonana w ramach wyznaczających granice i cele tzw. przedsądu, nie świadczy o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. SN przyznał, że nieprawidłowe było zrównanie w wywodzie Sądu II instancji podziału geodezyjnego gruntu należącego do skarżących z podziałem prawnym na dwie nieruchomości. Zgodnie art. 24 ust. 1 ustawy z 6.7.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 341; dalej: KWU), dla każdej nieruchomości prowadzi się odrębną księgę wieczystą, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Na gruncie tej regulacji utrwaliło się stanowisko, że czynnikiem wyodrębniającym nieruchomość w sensie prawnym, czyli jako odrębnego przedmiotu własności w rozumieniu art. 46 § 1 KC, jest objęcie części powierzchni ziemskiej księgą wieczystą. Konsekwencją tej zasady jest przyjęcie, że jeśli dla sąsiadujących ze sobą gruntów prowadzone są odrębne księgi wieczyste, to pozostają odrębnymi nieruchomościami. W przypadku gruntów należących do L.S. i B.S. podział geodezyjny nieruchomości nie spowodował powstania dwóch nieruchomości, obie działki objęte są jedną księgą wieczystą. W rezultacie zbadanie, czy grunt ma odpowiedni dostęp do drogi publicznej, powinno nastąpić w odniesieniu do nieruchomości należącej do skarżących jako całości, a nie odrębnie w odniesieniu do każdej z działek wydzielonych geodezyjne.
Warunki ustanowienia służebności drogi koniecznej
SN wyjaśnił, że służebność drogi koniecznej to prawo rzeczowe ustanawiane na nieruchomości i na rzecz każdoczesnego właściciela innej nieruchomości. Działka skarżących, oznaczona nr. X/2 nie jest rzeczą – odrębnym przedmiotem własności. SN wykluczył prawną możliwość, choć zdarzającą się w praktyce, ustanawiania służebności na „działce geodezyjnej” i na rzecz „właściciela działki geodezyjnej”. Zasada numerus clausus praw rzeczowych eliminuje bowiem nie tylko tworzenie nowych, nieprzewidzianych przez ustawodawcę ograniczonych praw rzeczowych, lecz także modyfikację cech istniejących praw, np. przez zmianę ich przedmiotu z rzeczy na część rzeczy. W konsekwencji fakt podziału działki nr X i wydzielenia w ten sposób działki nr X/2, nie ma istotnego znaczenia dla oceny, czy jedna z powstałych działek ma odpowiedni dostęp do drogi publicznej w rozumieniu art. 145 § 1 KC.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że konsekwencją tych reguł jest również przyjęcie, iż fakt przylegania do siebie dwóch nieruchomości należących do tego samego właściciela nie eliminuje potrzeby badania, czy istnieje odpowiedni dostęp każdej z nich do drogi publicznej. Skoro ocena dysponowania odpowiednim dostępem do drogi publicznej zawsze odnosi się do nieruchomości izolowanej, to sąsiedztwo takie nie powoduje, że nieruchomości stają się jednym gruntem dysponującym dostępem do drogi publicznej (zob. postanowienie SN z 28.4.2022 r., II CSKP 29/22, Legalis). Fakt przysługiwania prawa własności nieruchomości sąsiedniej jest jednak jednym z aspektów oceny istnienia potrzeby ustanowienia drogi koniecznej.
SN podkreślił, że nieruchomość należąca do skarżących, jako całość, ma dostęp do drogi publicznej, a kwestią sporną pozostaje jedynie ocena jego „odpowiedniości” tego dostępu. Skarżący nie zdołali wykazać, że istnieje potrzeba ustanowienia służebności, ich wniosek miał bowiem służyć jedynie ułatwieniu, polepszeniu i usprawnieniu dostępu do drogi publicznej. Za bezpodstawne uznano odwołanie się skarżących do przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych. W sprawie o ustanowienie służebności drogi koniecznej badane jest wyłącznie to, czy nieruchomość ma odpowiedni dostęp do drogi publicznej. Ocena ta nie obejmuje natomiast ustalenia, czy dostęp ten jest tego rodzaju, że wewnętrzna komunikacja między wyodrębnionymi geodezyjnie częściami gruntu sama w sobie odpowiada parametrom właściwym dla drogi publicznej.
O ustanowieniu służebności decyduje potrzeba, a nie wygoda
SN stwierdził, że w razie braku odpowiedniego dostępu do drogi publicznej należy dowieść, iż żądanie dotyczy ustanowienia „potrzebnej” służebności drogowej. Chodzi więc o wykazanie, że w danych okolicznościach nie istnieje możliwość podjęcia rozsądnych działań, które pozwoliłyby na dostosowanie istniejącego już dostępu do drogi publicznej w taki sposób, by stał się on „odpowiedni”. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono bowiem, że użycie w art. 145 § 1 in fine KC zwrotu o „potrzebnej służebności drogowej” nie odnosi się jedynie do wyznaczenia granic obciążenia nieruchomości sąsiedniej, dookreślonych bliżej w art. 145 § 2 i 3 KC, czyli obciążenia jedynie w granicach potrzeby. Obowiązkiem sądu jest również weryfikacja, czy samo ustanowienie służebności jest potrzebne. W ramach tego należy ustalić, czy indywidualne uwarunkowania danej nieruchomości, również dysponującej dostępem do drogi publicznej, wykluczają dostosowanie aktualnego dostępu do potrzeb nieruchomości, np. z powodów technicznych lub ze względu na brak racjonalności ekonomicznej takich prac. SN stwierdził, że skarżący nie wykazali, że ukształtowanie terenu na ich nieruchomości uniemożliwia odpowiednie dostosowanie dostępu do drogi publicznej. Nie podjęli nawet próby zaadaptowania istniejącego obecnie dostępu do drogi i oceny ekonomicznej racjonalności tego przedsięwzięcia.
Postanowienie SN z 29.9.2025 r., I CSK 2324/24, Legalis
Reforma Krajowego Rejestru Karnego: Polska wdraża unijny system ECRIS-TCN
Główne zmiany
- wdrożenie systemu ECRIS-TCN,
- wprowadzenie nowych obowiązków dla Biura Informacyjnego KRK,
- obowiązkowe daktyloskopowanie oskarżonych cudzoziemców,
- wprowadzenie numeru ID AFIS do obiegu prawnego, w tym do aktu oskarżenia,
- wprowadzenie specjalnych oznaczeń (markerów) dotyczących przestępstw o charakterze terrorystycznym.
Założenia projektu
Głównym celem regulacji jest implementacja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/884 z 17.4.2019 r. zmieniającej decyzję ramową Rady 2009/315/WSiSW w odniesieniu do wymiany informacji dotyczących obywateli państw trzecich oraz w odniesieniu do europejskiego systemu przekazywania informacji z rejestrów karnych (ECRIS) i zastępującej decyzję Rady 2009/316/WSiSW (Dz.Urz. UE L z 2019 r. Nr 151, s. 143) oraz wykonanie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/816 z 17.4.2019 r. ustanawiającego scentralizowany system służący do ustalania państw członkowskich posiadających informacje o wyrokach skazujących wydanych wobec obywateli państw trzecich i bezpaństwowców (ECRIS-TCN) na potrzeby uzupełnienia europejskiego systemu przekazywania informacji z rejestrów karnych oraz zmieniającego rozporządzenie (UE) 2018/1726 (Dz.Urz. UE L z 2019 r. Nr 135, s. 1), mających usprawnić wymianę informacji o skazanych cudzoziemcach na obszarze Unii Europejskiej.
W uzasadnieniu projektu wskazano, że dotychczasowy model współpracy w ramach systemu ECRIS jest nieefektywny w odniesieniu do obywateli państw trzecich, gdyż wymaga kierowania zapytań do wszystkich 27 państw członkowskich. Proces ten jest czasochłonny i w praktyce często zniechęca organy do podejmowania takich działań.
System ECRIS-TCN
Projekt zakłada stworzenie podstaw prawnych dla funkcjonowania systemu ECRIS-TCN jako scentralizowanego systemu umożliwiającego ustalenie, które państwa członkowskie dysponują informacjami o wyrokach skazujących wydanych wobec obywateli państw trzecich oraz bezpaństwowców.
System ten gromadzi wyłącznie dane tożsamości, w tym dane alfanumeryczne oraz dane biometryczne (odciski linii papilarnych), a docelowo ma także zawierać wizerunki twarzy, co ma zapewnić wiarygodną identyfikację cudzoziemców i bezpaństwowców.
Warto zaznaczyć, że samo zapytanie do ECRIS-TCN nie dostarcza treści wyroku, a jedynie wskazuje państwo („trafienie”), do którego należy następnie wysłać merytoryczne zapytanie za pośrednictwem systemu ECRIS, aby uzyskać szczegółowe dane o skazaniu.
Procedura uzyskiwania informacji
W Polsce to Biuro Informacyjne KRK jest organem odpowiedzialnym za bezpośrednią obsługę i wysyłanie zapytań do systemu ECRIS-TCN.
Zapytanie jest wysyłane w następujących sytuacjach:
- Wniosek osoby fizycznej o dane własne: Gdy obywatel państwa trzeciego (lub obywatel UE posiadający dodatkowo obywatelstwo państwa trzeciego) złoży wniosek o udzielenie informacji z Rejestru na swój temat.
- Zapytanie uprawnionego organu o obywatela państwa trzeciego: Biuro wysyła zapytanie, gdy podmioty takie jak sądy, prokuratura czy Policja – wymienione w art. 6 ust. 1 pkt. 1-10a ustawy z 24.5.2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 276) – składają zapytanie o obywatela państwa trzeciego w celach określonych w rozporządzeniu unijnym. Biuro czyni to automatycznie, chyba że organ występujący wyraźnie odstąpił od skorzystania z systemu (np. w sprawach mniejszej wagi).
- Zapytanie uprawnionego organu o obywatela Unii Europejskiej: Biuro może wysłać zapytanie do ECRIS-TCN również w odniesieniu do osoby posiadającej wyłącznie obywatelstwo UE, jeżeli uprawniony podmiot (np. sąd) złożył wyraźny wniosek o sprawdzenie, czy dana osoba nie figuruje w systemie jako obywatel państwa trzeciego.
- Realizacja celów ochronnych i administracyjnych: System jest odpytywany obowiązkowo, gdy zapytanie ma służyć ochronie dzieci przed niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych (zgodnie z dyrektywą 2011/93/UE).
Niektóre podmioty unijne posiadają bezpośredni dostęp do przeszukiwania systemu ECRIS-TCN w celach realizacji swoich zadań:
- Eurojust (pełniący również funkcję punktu kontaktowego dla państw trzecich i organizacji międzynarodowych),
- Europol,
- Prokuratura Europejska (EPPO),
- Systemy wizowe i podróży (VIS oraz ETIAS).
Systemy te będą automatycznie sprawdzać ECRIS-TCN pod kątem występowania tzw. „markerów” dotyczących terroryzmu lub innych poważnych przestępstw.
Pobieranie i przechowywanie odcisków linii papilarnych
Wprowadzono obowiązek pobierania odcisków linii papilarnych od każdego oskarżonego będącego obywatelem państwa trzeciego (TCN). Czynność ta ma być dokonywana na jak najwcześniejszym etapie postępowania karnego, a w sprawach z oskarżenia prywatnego – na polecenie sądu.
Choć Biuro Informacyjne KRK będzie przetwarzać dane daktyloskopijne na potrzeby zasilania systemu unijnego, same odciski linii papilarnych nie będą gromadzone bezpośrednio w Krajowym Rejestrze Karnym. Będą one pozyskiwane z policyjnej bazy AFIS na podstawie numeru ID AFIS przekazanego przez sąd. Rozwiązanie to pozwala uniknąć dublowania zbiorów danych biometrycznych, przy jednoczesnym zapewnieniu realizacji obowiązków wynikających z prawa unijnego.
Numer identyfikacyjny ID AFIS stanie się obowiązkowym elementem karty rejestracyjnej oraz aktu oskarżenia. Brak tego numeru w akcie oskarżenia – o ile jego ustalenie było możliwe – będzie traktowany jako uchybienie formalne skutkujące zwrotem pisma w celu uzupełnienia.
W kartach rejestracyjnych zamieszczane będą również informacje o tym, czy dany czyn miał charakter terrorystyczny. Dane te są niezbędne dla funkcjonowania systemów wizowych (VIS) oraz systemu zezwoleń na podróż (ETIAS), które służą ocenie zagrożeń dla bezpieczeństwa Unii Europejskiej.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do prac w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.