Miejsce zamieszkania pracownika młodocianego

Stan faktyczny sprawy

Prezydent wnioskiem z 28.10.2025 r. zwrócił się do NSA o rozstrzygnięcie sporu o właściwość pomiędzy nim a Wójtem Gminy, w przedmiocie wskazania organu właściwego do rozpoznania wniosku o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, poprzez wskazanie, że właściwym w sprawie jest Wójt Gminy. W uzasadnieniu wniosku Prezydent wskazał, że pismem z 17.9.2025 r., Wójt Gminy, na podstawie art. 65 § 1 KPA przekazał wniosek A.T., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. (dalej: Przedsiębiorca), o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika – B.H. (dalej: Pracownik Młodociany), z tytułu ukończenia nauki zawodu.

Ze złożonego do akt sprawy świadectwa pracy wynika, że Pracownik Młodociany w trakcie zatrudnienia zamieszkiwał na terenie Gminy B., a konkretnie w N. Co prawda, we wniosku o dofinansowanie Pracodawca wskazał R. jako miejsce zameldowania Pracownika Młodocianego, to jednak wiążący jest w sprawie adres zamieszkania młodocianego pracownika, wynikający z umowy o pracę, tam zaś widnieje miejscowość N. w Gminie B. Następnie Prezydent wskazał, że na gruncie art. 122 ustawy z 14.12.2016 r. – Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1043; dalej: PrOśw), okolicznością przesądzającą o właściwości organu jest miejsce zamieszkania młodocianego pracownika. Skoro zatem młodociany pracownik w okresie zatrudnienia zamieszkiwał na terenie Gminy B., to organem właściwym w tej sprawie jest Wójt Gminy B.

W odpowiedzi na wniosek Wójt Gminy wniósł o wskazanie Prezydenta jako organu właściwego do załatwienia sprawy. Wójt Gminy wskazał, że Pracownik Młodociany odbywał przygotowanie zawodowe u Przedsiębiorcy w okresie od 1.4.2023 r. do 31.8.2025 r. Wójt wskazał, że Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza Wielofunkcyjna mieszcząca się w N., w której przebywał młodociany pracownik, nie funkcjonuje na terenie Gminy B. od 2024 r., jednakże faktyczna wyprowadzka wychowanków tej placówki odbyła się wcześniej. Wójt Gminy podniósł, że według jego wiedzy Pracownik Młodociany zamieszkiwał na terenie Gminy B. do 29.4.2024 r. W związku z tym, w jego ocenie, organem właściwym w sprawie jest Prezydent.

Stan prawny

W ocenie NSA w pierwszej kolejności należy odnieść się do stanu prawnego. W kontekście stanu faktycznego sprawy NSA wskazał, że zgodnie z art. 4 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej: PostAdmU) sądy administracyjne rozstrzygają spory o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego i między samorządowymi kolegiami odwoławczymi, o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej, oraz spory kompetencyjne między organami tych jednostek a organami administracji rządowej. Rozstrzyganie sporów polega na wskazaniu organu właściwego do rozpoznania sprawy (art. 15 § 2 PostAdmU). Stosownie do art. 15 § 1 pkt. 4 PostAdmU właściwy w tych sprawach jest NSA.

Spór kompetencyjny

NSA wskazał, że w niniejszej sprawie spór, jaki zaistniał pomiędzy Prezydentem a Wójtem Gminy, jest sporem negatywnym, gdyż żaden z tych organów nie uznaje się za właściwy do rozpoznania wniosku Przedsiębiorcy o przyznanie dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika. Oznacza to, że złożony wniosek jest dopuszczalny.

Wniosek o przyznanie dofinansowania kosztów kształcenia Pracownika Młodocianego został złożony w trybie art. 122 PrOśw, zgodnie z którym pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego, przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia ze środków Funduszu Pracy. Stosownie zaś do art. 122 ust. 10 PrOśw dofinansowanie przyznaje wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce zamieszkania młodocianego pracownika, w drodze decyzji, po stwierdzeniu spełnienia warunków określonych w ust. 8.

Dla ustalenia organu właściwego do rozpoznania wniosku o dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, konieczne jest ustalenie miejsca zamieszkania młodocianego pracownika w chwili wykonywania przez niego umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Miejsce zamieszkana pracownika młodocianego

NSA zauważył, że PrOśw, posługując się pojęciem „miejsce zamieszkania”, nie definiuje go. W związku z powyższym, wychodząc z zasady jednolitości systemu prawa, należy uwzględnić regulację zawartą w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 25 KC miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. O miejscu zamieszkania decydują dwa czynniki: zewnętrzny (fakt przebywania) i wewnętrzny (zamiar stałego pobytu). Wyrażenie zamiaru stałego pobytu nie jest czynnością prawną, a tym samym nie wymaga złożenia stosownego oświadczenia woli. Wystarczy więc, że zamiar taki wynika z zachowania danej osoby, polegającego na ześrodkowaniu jej aktywności życiowej w określonej miejscowości. Przy czym zauważyć należy, że samo zameldowanie nie przesądza o miejscu zamieszkania w danej miejscowości, czyli adres zameldowania nie przesądza o miejscu zamieszkania osoby fizycznej. O zamiarze stałego pobytu można mówić wówczas, gdy występują okoliczności pozwalające przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosku, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności osoby fizycznej (postanowienie NSA z 6.11.2014 r., I OW 152/14, Legalis).

Ustalenie miejsca zamieszkania pracownika młodocianego

Mając na uwadze realia rozpatrywanej sprawy, NSA podkreślił, że wystąpienie z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu o właściwość musi być poprzedzone dokładnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy, co należy do organów administracji. W rozpoznawanej sprawie istotne okoliczności nie zostały jednak w sposób dostateczny wyjaśnione przez pozostające ze sobą w sporze organy. Nie przeprowadzono bowiem postępowania wyjaśniającego, zmierzającego do ustalenia miejsca zamieszkania Pracownika Młodocianego w okresie wykonywania przez niego umowy o pracę.

Z nadesłanych akt sprawy wynika, że w umowie o pracę w celu przygotowania zawodowego, zawartej 31.3.2023 r. pomiędzy Pracodawcą a Pracownikiem Młodocianym, jako adres jego zamieszkania wskazano N., B. Ponadto z umowy tej wynika, że okres kształcenia w zawodzie mechanika pojazdów samochodowych rozpocznie się 1.4.2023 r. i zakończy 31.8.2025 r. W umowie określono też, że przygotowanie zawodowe będzie się odbywało u Przedsiębiorcy, oraz że Pracownik Młodociany będzie realizował obowiązek dokształcania w Niepublicznej Branżowej Szkole I Stopnia w J. Naukę zawodu Pracownik Młodociany ukończył 31.8.2025 r., przystępując do egzaminu czeladniczego w Izbie Rzemieślników i Przedsiębiorców w K. Z wyjaśnień Wójta Gminy wynika natomiast, że w N., do czerwca 2024 r. funkcjonowała Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza Wielofunkcyjna, w której mieszkał Pracownik Młodociany. Według wiedzy Wójta Gminy Pracownik Młodociany zamieszkiwał na terenie Gminy B. do 29.4.2024 r. Miejscowości: J. (miejsce nauki i świadczenia pracy Pracownika Młodocianego w ww. okresie) i N. (miejsce zamieszkania Pracownika Młodocianego do 29.4.2024 r.), oddalone są od siebie o około 90 km. Spełnianie obowiązku szkolnego i świadczenie pracy w znacznej odległości od miejsca zamieszkania nie jest co prawda niemożliwe, ale na pewno utrudnione. Z akt sprawy nie wynika, gdzie zamieszkiwał Pracownik Młodociany od 1.5.2024 r. do 31.8.2025 r., czyli w trakcie trwania umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego, którą świadczył w J. Nie ma też pewnych ustaleń co do zamieszkiwania Pracownika Młodocianego w okresie od 1.4.2023 r. do 29.4.2024 r., tj. w okresie gdy już się on uczył i pracował w J.

Rozstrzygnięcie NSA

Powyższe wątpliwości prowadzą zdaniem NSA do wniosku, że w sprawie ww. organy nie ustaliły przesłanki „miejsca zamieszkania młodocianego pracownika”. Dopiero po ustaleniu tej okoliczności, w razie dalszych wątpliwości, gdzie koncentrują się sprawy życiowe Pracownika Młodocianego, wniosek o wskazanie organu właściwego do rozpoznania sprawy byłby uzasadniony.

Dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy należy do organów administracji, a nie do NSA. Brak takich ustaleń powoduje, że wniosek o rozstrzygnięcie sporu jest przedwczesny i jako taki podlega oddaleniu. Niepełne i niejednoznaczne ustalenie stanu faktycznego, dotyczące miejsca zamieszkania Pracownika Młodocianego, nie pozwalają na wskazanie organu właściwego do załatwienia sprawy. Dlatego też brak jest podstaw do rozpoznania wniosku o rozstrzygnięcie sporu. Mając powyższe na uwadze, NSA, w oparciu o art. 15 § 2 PostAdmU w związku z art. 151 PostAdmU, oddalił wniosek.

Komentarz

Na tle stanu faktycznego analizowanej sprawy NSA wypowiedział się na temat okoliczności miejsca zamieszkania pracownika młodocianego, która ma rozstrzygające znaczenie dla wskazania organu właściwego w sprawie wniosku o dofinansowanie kształcenia takiego pracownika. NSA wskazał, że właściwe ww. zakresie są uregulowania KC i ugruntowane orzecznictwo.

Postanowienie NSA z 8.1.2026 r., III OW 87/25, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Odmowa wydania pozwolenia na budowę, gdy plan miejscowy przewiduje zakaz budowy

Stan faktyczny

WSA w Łodzi rozpoznał sprawę ze skargi na decyzję Wojewody Łódzkiego w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia na budowę i skargę oddalił.

Decyzja Wojewody utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o odmowie wydania pozwolenia na budowę. Z akt sprawy wynika, że Skarżąca wystąpiła z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę 4 budynków „zagrodowych” wraz z niezbędnymi urządzaniami budowlanymi. Prezydent Miasta w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał, że zamierzenie objęte wnioskiem zostało określone jako „budowa 4 budynków o przeznaczeniu zagrodowym (…)”. Niezabudowane działki znajdują się na terenie oznaczonym w całości symbolem 3R na rysunku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ uznał, że zapisy planu wykluczają aktualnie możliwość lokalizacji nowej zabudowy na terenie 3R. W ocenie Prezydenta Miasta Łodzi, projekt zawiera nieusuwalną wadę i niemożliwe jest dostosowanie wniosku o pozwolenie na budowę do treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co skutkuje całkowitym brakiem możliwości realizacji planowanej inwestycji oraz wydaniem decyzji o odmowie pozwolenia na budowę.

Skarżący wywiedli odwołania, a następnie skargę.

Stanowisko WSA

WSA uznał, że skarga nie jest zasadna.

Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o treść art. 35 ust. 1 pkt. 1 ustawy z 7.7.1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418; dalej: PrBud), zgodnie z którym przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z: ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu (…).

Oznacza to, że w przypadku gdy na terenie objętym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę obowiązuje plan miejscowy, organ udzielający pozwolenia na budowę ma obowiązek sprawdzenia zgodności rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Nieruchomość Skarżącego jest zlokalizowana na gruntach ornych oraz zadrzewionych i nie jest zabudowana. W ocenie Sądu takie przeznaczenie nieruchomości Skarżącego w planie miejscowym stanowi kontynuację dotychczasowego sposobu korzystania z nieruchomości oraz odpowiada społeczno-gospodarczemu przeznaczeniu tych terenów.

Dla tej nieruchomości w § 19 ust. 2 planu miejscowego ustalono przeznaczenie podstawowe: tereny rolnicze i przeznaczenie uzupełniające: usługi agroturystyczne, zalesienia, wody powierzchniowe, drogi wewnętrzne, drogi rowerowe, infrastruktura techniczna. W tym zakresie plan miejscowy jednoznacznie dopuszcza jedynie remont i przebudowę istniejącej zabudowy, dopuszczając dodatkowo rozbudowę i nadbudowę istniejącej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz rozbudowę i nadbudowę istniejącej zabudowy zagrodowej. Jednocześnie, jak wynika z postanowień § 4 ust. 1 pkt 20 planu miejscowego, pod pojęciem zabudowy istniejącej rozumie się budynki istniejące w dniu wejścia w życie planu, a także posiadające w tej dacie prawo do realizacji na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenia. Tym samym planowana sporna inwestycja skarżącego niewątpliwie tego warunku nie spełnia. Przewiduje ona bowiem budowę zupełnie nowych budynków, a nie jakąkolwiek modernizację istniejącej struktury (remont, przebudowa, rozbudowa czy nadbudowa).

Nie stanowi samoistnie przekroczenia granic władztwa planistycznego przyjęcie przez radę gminy parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu innych jeszcze niż wymienione w art. 15 ust. 2 pkt. 6 ustawy z 27.3.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1130; dalej: PlanZagospU), a pozostających w zgodzie z jej celami oraz istotą planowania przestrzennego (por. wyrok NSA z 18.4.2012 r., II OSK 162/12, Legalis). W jednym z orzeczeń NSA stwierdził, że art. 15 ust. 2 PlanZagospU wskazuje, jakie ustalenia obowiązkowo powinny znaleźć się w planie miejscowym. Nie oznacza to jednak, że brak takich ustaleń zawsze dyskwalifikuje plan, który ich nie zawiera. Należy bowiem podkreślić, że ustalenia określone w art. 15 ust. 2 PlanZagospU powinny odpowiadać stanowi faktycznemu obszaru, dla którego plan jest tworzony. Jeśli okoliczności zastane w terenie nie wymagają dokonania ustaleń, o których mowa w tym przepisie, to plan bez tych ustaleń spełnia wymogi stawiane ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (por. wyrok NSA z 20.4.2016 r., II OSK 1993/14, Legalis). Zatem brak wprowadzenia bezpośredniego zakazu zabudowy na danym obszarze, gdy zakaz takiej zabudowy wynika z innych regulacji planu, jak w niniejszym przypadku, gdy w planie wskazuje się wyłącznie na możliwość remontu, przebudowy, czy rozbudowy, nie może prowadzić do wniosku o niezgodności planu miejscowego z regulacjami ustawowymi.

Administracja sądowa - sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Na co powoływał się Skarżący?

Za nietrafne WSA uznał powoływanie się przez Skarżącego na wskazane w treści skargi wyroki sądów administracyjnych. Zapadły one w zupełnie innych uwarunkowaniach faktycznych. Innymi słowy, powoływane co do zasady słuszne tezy z uzasadnień tych wyroków zostały zaczerpnięte bez uwzględnienia realiów stanów faktycznych spraw, których dotyczyły. I tak w powoływanym przez Skarżącego wyroku WSA w Warszawie z 25.3.2021 r., VII SA/Wa 305/21, Legalis, w stanie faktycznym sprawy chodziło o zakwestionowanie zgody na dopuszczenie rozbudowy z jednoczesnym zachowaniem istniejących budynków.

Sąd przyjął, że postanowienia planu, co do których stwierdzono nieważność w sposób sprzeczny z innymi regulacjami planu w sposób niedopuszczalny, ograniczały prawa właścicielskie inwestora do robót w obrębie istniejącej zabudowy bez naruszenia istniejącej substancji (mury zewnętrzne, konstrukcja), z dopuszczeniem natomiast jedynie niewielkich przekształceń określonych w ustaleniach szczegółowych. Sąd wskazał, że rozbudowa z istoty swojej zmierza do zmiany gabarytów obiektu budowlanego, a zatem wskazane regulacje wprost sobie przeczyły.

Natomiast w powoływanym w skardze wyroku NSA z 7.5.2024 r., II OSK 2185/23, mieliśmy w praktyce do czynienia z sytuacją, w której związku z ustaloną treścią planu miejscowego skarżący, z uwagi na ustaloną linię zabudowy, na swojej nieruchomości – pomimo zaliczenia jej w całości do terenu zabudowy zagrodowej – nie mógł podjąć działalności inwestycyjnej w sytuacji gdy w planie miejscowym brak było sformułowanego zakazu zabudowy nieruchomości skarżącego. Mieliśmy zatem faktycznie do czynienia z ukrytym zakazem zabudowy z uwagi na wprowadzenie regulacji dotyczącej linii zabudowy w taki sposób, że uniemożliwiało to jakąkolwiek zabudowę nieruchomości skarżącego.

Nie są także zasadne zarzuty naruszenia art. 35 ust. 4 PrBud oraz art. 35 ust. 5 PrBud przez ich błędne zastosowanie. Skoro bowiem, jak ustalono powyżej, inwestycja skarżącego nie spełnia wymogów zgodności z planem miejscowym, to nie sposób mówić o błędnym niezastosowaniu art. 35 ust. 4 PrBud, czy odpowiednio – błędnym zastosowaniu art. 35 ust. 5 PrBud.

Także zarzuty naruszenia art. 140 KC oraz art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP nie mogły znaleźć uznania Sądu.

Ustalenia planu miejscowego, które wraz z innymi przepisami prawa kształtują sposób wykonywania prawa własności, wyznaczają granice korzystania z rzeczy.

Komentarz

Sąd potwierdził, że gmina, w ramach władztwa planistycznego, może istotnie ograniczyć prawo własności nieruchomości, w tym całkowicie wyłączyć możliwość wznoszenia nowych obiektów, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego. Brak wyraźnego zakazu zabudowy w planie nie oznacza dopuszczalności nowych inwestycji, jeżeli z innych jego postanowień jednoznacznie wynika takie wyłączenie.

Wyrok WSA w Łodzi z 2.12.2025 r., II SA/Łd 468/25, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Odebranie subwencji covidowej jest niemożliwe

To sedno najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego, które może mieć znaczenie dla tysięcy przedsiębiorców w podobnych sytuacjach, z których wielu ma sprawy w sądach. Program tych subwencji był formą pomocy dla przedsiębiorców przez zapewnienie im środków finansowych w trudnym okresie zamrożenia gospodarki spowodowanym pandemią. Przedsiębiorca musiał spełnić określone wymagania, aby otrzymać pomoc.

Kwestia ta wynikła w sprawie, w której Polski Fundusz Rozwoju SA domagał się od właściciela kilku kantorów zwrotu subwencji, jaką uzyskał on w ramach jednej z Tarcz Finansowych w związku z epidemią Covid-19. PFR uznał już po przyznaniu subwencji, że właściciel kantoru nie kwalifikował się do subwencji.

Do tej pory sądy różnie orzekały w takich sprawach. W tej Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił żądanie funduszu, więc ten w skardze kasacyjnej do SN wniósł o rozstrzygnięcie, czy w odniesieniu do działalności kantorowej ustalenie spadku sprzedaży towarów lub usług, obliczonego jako stosunek obrotów (o którym mowa w art. 15g ust. 9 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19 z 2.3.2020 r.), należy wiązać z przychodem w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym, czy też z różnicą między ceną sprzedaży waluty a ceną jej zakupu?

SN nie uwzględnił skargi kasacyjnej. Uznał, że wskazana w niej kwestia nie stanowi istotnego zagadnienia dla rozstrzygnięcia tej sprawy, gdyż PFR w istocie domaga się dokonania wykładni uchwały nr 50/2020 Rady Ministrów z 27 kwietnia 2020 r. (określającej szczegóły udzielania subwencji), która nie mieści się w kategorii źródeł powszechnie obowiązującego prawa, gdyż jej postanowienia mają jedynie charakter informacyjny, nie mogą stanowić podstaw decyzji wobec obywateli, a tym samym nie stanowią prawa, które miałby wykładać SN.Fundusz zmierza zaś do uzyskania rozstrzygnięcia odpowiadającego na pytanie o dopuszczalność zawarcia z pozwanym umowy o przyznanie subwencji, którą wykonał, wypłacając środki pozwanemu, a ten użył ich zgodnie z umową.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Z ustaleń niższych instancji wynika z kolei, że pozwany, dokonując rozliczenia z PFR, podał w odpowiednich formularzach dane wynikające z dokumentów księgowych, które stanowiły przychody ze sprzedaży zdefiniowane zgodnie z definicją stosowaną w umowie i regulaminie. W dniu zawarcia przez strony umowy z żadnego z dokumentów regulujących stosunek prawny nie wynikało, że przychód ze sprzedaży należy rozumieć jako spread. W związku z tym bez znaczenia jest to, kiedy PFR stwierdził, że przekazana mu informacja przedsiębiorcy powinna doprowadzić do wydania negatywnej decyzji odnośnie do zawarcia umowy i wypłacenia mu subwencji.

– Skoro powód zawarł z pozwanym umowę, mając pełne rozeznanie w sytuacji pozwanego, i umowę tę wykonał, to nie może skutecznie żądać zwrotu spełnionego na jej podstawie świadczenia – wskazała w konkluzji uzasadnienia orzeczenia sędzia Marta Romańska.

Sygnatura akt: I CSK 2279/25

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Łukasz Chacia

adwokat

Po starcie Tarczy Finansowej w kwietniu 2020 r. PFR zaczął pozywać przedsiębiorców, którzy w jego ocenie składali nieprawdziwe dane we wnioskach o subwencje. Orzeczenie SN jest dla tych spraw przełomowe, gdyż jednoznacznie podważa kluczowe argumenty PFR w tych sprawach. SN wskazał, że nie jest dopuszczalne wsteczne stosowanie nowych reguł udzielania subwencji. Po drugie, fundusz nie ma prawa podważać danych przekazywanych przez przedsiębiorców jedynie dlatego, że po czasie zmienił swoją ocenę. Po trzecie, stwierdził, że uchwała nr 50/2020 Rady Ministrów z 27.4.2020 r., która upoważniała PFR do żądania zwrotu pomocy publicznej, nie jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa i nie może kształtować sytuacji prawnej przedsiębiorców – beneficjentów.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Odpowiedzialność podatkowa wspólnika spółki cywilnej a ogłoszenie jego upadłości konsumenckiej

Stan faktyczny

K.K. i W.K. byli wspólnikami spółki cywilnej „R.”, która została rozwiązana na początku 2021 r. Kilka miesięcy później Sąd ogłosił upadłość konsumencką W.K., a postanowieniem z 9.5.022 r. ustalił plan spłaty wierzycieli. 5.10.2021 r. Sąd ogłosił również upadłość konsumencką K.K., a 17.5.2022 r. Syndyk masy upadłości K.K. złożył sędziemu komisarzowi listę wierzytelności. W 2023 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął z urzędu postępowanie podatkowe w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego spółki cywilnej „R.” z tytułu pobranego a niewpłaconego w terminie podatku dochodowego od osób fizycznych od dokonanych wypłat wynagrodzeń za poszczególne miesiące 2019 r. i 2020 r. Wszczęto również postępowania w sprawie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności K.K. oraz W.K., jako wspólników spółki cywilnej „R.”, za zaległości podatkowe tej spółki. Korespondencja dotycząca K.K. była prowadzona z Syndykiem masy upadłości. Ostatecznie Naczelnik Urzędu Skarbowego połączył wskazane wyżej postępowania i orzekł o odpowiedzialności podatkowej spółki cywilnej „R.” oraz o solidarnej odpowiedzialności K.K. oraz W.K. jako byłych wspólników rozwiązanej spółki. Nieuregulowane należności obejmowały kwotę ponad 8 tys. zł wraz z odsetkami wynoszącymi ponad 3,4 tys. zł oraz kosztami egzekucyjnymi.

Zarzuty odwołania

W.K. wniósł odwołanie, twierdząc, że odpowiedzialność wspólnika spółki cywilnej za zaległości z tytułu pobranego i niewpłaconego w terminie podatku dochodowego od osób fizycznych od dokonanych wypłat wynagrodzeń powstaje z chwilą powstania zaległości podatkowej podatnika. Zdaniem odwołującego się, skoro zaległości te powstały przed datą ogłoszenia upadłości konsumenckiej, to powinny być zgłoszone do masy upadłości.

Natomiast Syndyk masy upadłości K.K. w odwołaniu stanął na stanowisku, że zobowiązania będące przedmiotem postępowania powinny być zgłoszone do listy wierzytelności. Zdaniem Syndyka wydanie zaskarżonej decyzji niweczy cel postępowania upadłościowego prowadzonego wobec K.K., czyli jej oddłużenie. Za niezrozumiałe uznano postępowanie Organu podatkowego, polegające na niewydaniu decyzji przenoszącej odpowiedzialność za zaległości podatkowe rozwiązanej spółki na jej wspólników, w czasie umożliwiającym zgłoszenie tej wierzytelności do masy upadłości. W ocenie Syndyka przesunięcie momentu powstania wierzytelności na skutek wydania decyzji jest próbą wygenerowania dodatkowych, nieuzasadnionych kosztów, które nie mają pokrycia w masie upadłości – w przypadku K.K., albo uniemożliwią realizację postanowienia sądu w przedmiocie ustalenia planu spłaty wierzycieli – w odniesieniu do W.K.

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Stanowisko Organu

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Organu I instancji. Organ wyjaśnił, że zaległości podatkowe spółki cywilnej „R.” powstały w wyniku niewpłacenia we właściwym terminie Organowi podatkowemu pobranych przez płatnika od zatrudnionych pracowników zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, wykazanych w deklaracjach PIT-4R za 2019 r. i 2020 r. Organ stwierdził, że wbrew twierdzeniom W.K., zaległości spółki cywilnej nie obciążają z mocy prawa jej wspólników. Dopiero wydanie decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej powoduje powstanie zobowiązania podatkowego wobec tej osoby z tytułu zaległości podmiotu pierwotnie zobowiązanego. W ocenie Organu okoliczność, że Sąd ogłosił upadłość W.K., a następnie K.K., nie wyklucza możliwości prowadzenia postępowania podatkowego i wydania decyzji o odpowiedzialności za zobowiązania zlikwidowanej spółki, której wspólnikami były te osoby. Jednocześnie Organ podkreślił, że organ podatkowy nie ma możliwości skutecznego zgłoszenia wierzytelności o takie zaległości w postępowaniu upadłościowym do czasu wydania ostatecznej decyzji ustalającej odpowiedzialność upadłego.

Orzeczenie WSA

Na skutek skargi W.K. i Syndyka masy upadłości K.K., WSA w Warszawie stwierdził nieważność decyzji Organów obu instancji. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że wbrew twierdzeniom zawartym z skardze, wspólnicy nie odpowiadali za zobowiązania spółki z mocy prawa. Odpowiedzialność tę kreuje dopiero decyzja wydana na podstawie art. 115 ustawy z 29.8.1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 111; dalej: OrdPU), a bez tej decyzji nie można stwierdzić, czy i kto ponosić będzie odpowiedzialność subsydiarną. Z przepisów regulujących upadłość konsumencką nie wynika też obowiązek organu podatkowego niezwłocznego wydania decyzji w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej, w sytuacji gdy wobec tej osoby wszczęto postępowanie upadłościowe. Organy przyjęły, że prowadzone postępowanie dotyczyło masy upadłości, w sprawie miał zatem zastosowanie art. 144 ust. 1 ustawy z 28.2.2003 r. – Prawo upadłościowe (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 614; dalej: PrUpad). W efekcie przyjęto, że stroną postępowania był Syndyk masy upadłości K.K. i jemu doręczano wszelkie pisma.

W ocenie Sądu, zastosowanie art. 144 ust. 1 PrUpad było nieuprawnione, gdyż postępowanie podatkowe nie dotyczy masy upadłości. Tzw. podstawienie bezwzględne syndyka masy upadłości w postępowaniu administracyjnym następuje wtedy, gdy przedmiotem postępowania jest masa upadłości zdefiniowana w art. 61 oraz art. 62 PrUpad. Masą upadłości jest majątek należący do upadłego w dniu ogłoszenia tej upadłości, zaś zdarzenia późniejsze mają znaczenie tylko o tyle, o ile chodzi o majątek nabyty w toku postępowania upadłościowego. Sąd wyjaśnił, że spornej wierzytelności nie można uznać za wierzytelność „upadłościową”, gdyż jest nią tylko wierzytelność powstała przeciw upadłemu przed ogłoszeniem upadłości. Nie można jej też zakwalifikować jako wierzytelności w stosunku do masy, chodzi tu bowiem o wierzytelności powstałe co prawda po ogłoszeniu upadłości, ale wynikające z czynności syndyka lub z pewnych umów zawartych przez upadłego przed ogłoszeniem upadłości, które pozostają w mocy po tej dacie, np. sprawy o czynsz najmu za czas po ogłoszeniu upadłości. WSA w Warszawie stwierdził, że skoro sporna wierzytelność powstała po ogłoszeniu upadłości, to stroną postępowania w przedmiocie przeniesienia odpowiedzialności powinna była być upadła K.K., a nie Syndyk. W konsekwencji należało uznać, że decyzje wydane w tym postępowaniu zostały skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie.

Stanowisko NSA

NSA oddalił skargę kasacyjną Organu, podkreślając, że prawidłowe określenie strony postępowania jest podstawowym obowiązkiem organu podatkowego. Organy podatkowe błędnie uznały Syndyka masy upadłości K.K. jako jeden z podmiotów legitymowanych do występowania w postępowaniu podatkowym w zakresie długu podatkowego obciążającego byłych wspólników spółki cywilnej. Nie ulega wątpliwości, że odpowiedzialność podatkowa z tytułu pobranego i niewpłaconego w terminie podatku dochodowego od osób fizycznych powstała na skutek wydania konstytutywnej decyzji podatkowej już po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej wobec K.K. W takiej sytuacji wierzytelność organu podatkowego nie ma statusu wierzytelności upadłościowej. Taki dług podatkowy obciążający osobę trzecią nie może być uznany za dotyczący masy upadłości w rozumieniu art. 144 ust. 1 PrUpad. Sporne decyzje były zatem kierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie, co uzasadnia stwierdzenie ich nieważności na podstawie art. 247 § 1 pkt. 5 OrdPU.

Wyrok NSA z 28.10.2025 r., III FSK 206/25, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Umowa najmu lokalu a kontrola sądowoadministracyjna

Stan faktyczny rozpatrywanej sprawy

WSA w Lublinie rozstrzygnął sprawę, w której ustalono następujący stan faktyczny. M.B. (dalej: Strona Skarżąca) wniosła do WSA w Lublinie skargę na pismo Prezydenta Miasta Lublin (dalej: Organ) w przedmiocie odmowy zawarcia umowy najmu lokalu komunalnego. W odpowiedzi na ww. skargę Organ wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt. 1 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej: PostAdmU).

Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału WSA w Lublinie z 19.11.2025 r. wezwano Stronę Skarżącą do usunięcia braków formalnych przedmiotowej skargi przez podanie jej numeru PESEL, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. Przesyłka zawierająca ww. wezwanie została prawidłowo i skutecznie doręczona Stronie Skarżącej 4.12.2025 r. Niemniej jednak, jak wynika z akt sprawy, Strona Skarżąca nie uzupełniła braku formalnego skargi.

Stan prawny

WSA w Lublinie w pierwszej kolejności odniósł się do stanu faktycznego znajdującego zastosowanie w sprawie i wskazał, że podstawowym warunkiem skutecznego wniesienia skargi skierowanej do sądu administracyjnego, aby mogła zostać ona merytorycznie rozpoznana, jest wniesienie jej w sprawie, która należy do jego właściwości rzeczowej. Zgodnie z art. 3 § 1 PostAdmU, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres tej kontroli sprecyzowany został w art. 3 § 2 PostAdmU i obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:

  1. decyzje administracyjne;
  2. postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
  3. postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które przysługuje zażalenie;
  4. inne niż określone w pkt. 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące uprawnień lub obowiązków, wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w KPA, postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z 29.8.1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 111; dalej: OrdPU), postępowań, o których mowa w Dziale V w Rozdziale 1 ustawy z 16.11.2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1131), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw;
  5. pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających, opinie w sprawie opodatkowania wyrównawczego, opinie zabezpieczające w sprawie opodatkowania wyrównawczego i odmowy wydania opinii zabezpieczających w sprawie opodatkowania wyrównawczego;
  6. opinie, o których mowa w art. 119zzl § 1 OrdPU, i odmowy wydania tych opinii;
  7. akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
  8. akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt. 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
  9. akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
  10. bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt. 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt. 4a;
  11. bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt. 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w KPA oraz postępowań określonych w Działach IV, V i VI OrdPU oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.
Sektor publiczny – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Stosownie natomiast do art. 3 § 3 PostAdmU, sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach.

WSA w Lublinie wskazał więc, że z powyższych uregulowań wynika, iż zakres właściwości rzeczowej sądów administracyjnych wyznacza przede wszystkim katalog skarg na działania organów administracji publicznej lub ich bezczynność określone w art. 3 § 2 PostAdmU. Katalog ten rozszerzają dodatkowo przepisy ustaw szczególnych, które przewidują kontrolę tego sądu w sprawach nieprzewidzianych w powołanym przepisie. Według zaś art. 58 § 1 pkt. 1 PostAdmU, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, skarga podlega odrzuceniu.

Rozstrzygnięcie WSA w Lublinie

Mając zatem na uwadze stan faktyczny analizowanej sprawy, jak również przytoczony powyżej stan prawny, WSA w Lublinie wskazał, że kwestie związane z zawieraniem umów najmu lokali komunalnych, czego dotyczy skarga Strony Skarżącej, reguluje natomiast ustawa z 21.6.2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U z 2023 r. poz. 725).

W konsekwencji WSA w Lublinie podkreślił, że zaskarżone w niniejszej sprawie pismo Organu o odmowie zawarcia umowy najmu lokalu mieszkalnego nie stanowi więc rozstrzygnięcia o charakterze administracyjnoprawnym. Zawarcie umowy najmu jest czynnością o charakterze cywilnoprawnym, zmierzającą do nawiązania stosunku cywilnoprawnego. Z treści powołanego art. 3 § 2 PostAdmU, wynika, że czynności cywilnoprawne nie należą do właściwości sądów administracyjnych. Jeśli zatem zawarcie umowy najmu lokalu jest czynnością cywilnoprawną i nie należy do kognicji sądów administracyjnych, to przyjęcie lub odmowa przyjęcia oświadczenia woli o jej zawarciu, jako wyraz autonomii woli stosunków prawa cywilnego, należy również do sfery stosunków cywilnoprawnych (postanowienie NSA z 20.10.2009 r., I OZ 971/09, Legalis, oraz uchwała NSA z 21.7.2008 r., I OPS 4/08, Legalis).

Mając powyższe na względzie, WSA w Lublinie zobligowany był odrzucić skargę, na podstawie art. 58 § 1 pkt. 1 i § 3 PostAdmU.

Brak formalny skargi

Ponadto WSA w Lublinie wskazał, że zgodnie z art. 46 § 2 pkt. 1 lit. b) PostAdmU, skarga skierowana do wojewódzkiego sądu administracyjnego powinna zawierać numer PESEL strony wnoszącej pismo, będącej osobą fizyczną,oraz numer PESEL jej przedstawiciela ustawowego, jeżeli są obowiązani do jego posiadania albo posiadają go, nie mając takiego obowiązku. Jak wskazał NSA w uchwale z 3.7.2023 r., niezachowanie określonego w art. 46 § 2 pkt. 1 lit. b) PostAdmU wymogu podania w skardze, będącej pierwszym pismem w sprawie, numeru PESEL, jest brakiem formalnym, który powinien być uzupełniony w trybie art. 49 § 1 PostAdmU w zw. z art. 58 § 1 pkt. 3 PostAdmU, bez względu na to, czy ten numer znajduje się w aktach administracyjnych, którymi dysponuje sąd. W przypadku gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi w ww. zakresie, sąd odrzuca skargę (art. 58 § 1 pkt 3 PostAdmU).

Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy, WSA w Lublinie wskazał, że w niniejszej sprawie Strona Skarżąca została zobowiązana do usunięcia braków formalnych skargi, poprzez podanie numeru PESEL. Strona Skarżąca, pomimo prawidłowego pouczenia o skutkach uchylenia się od wykonania nałożonego na nią obowiązku w ustawowym terminie, obowiązku tego (w terminie) nie wykonała. Wezwania do uzupełnienia braku formalnego skargi zostało Stronie Skarżącej doręczone 4.12.2025 r. w sposób przewidziany prawem. Tym samym, 7-dniowy ustawowy termin do uzupełnienia braków formalnych skargi upłynął 11.12.2025 r. Brak formalny skargi nie został uzupełniony.

Komentarz

Odnosząc się do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, przy uwzględnieniu stanu prawnego oraz poglądów prezentowanych w orzecznictwie sądów administracyjnych i NSA, WSA w Lublinie wypowiedział się w kwestii braku możliwości wniesienia skargi do WSA na rozstrzygnięcie spoza katalogu zawartego w art. 3 § 2 PostAdmU. Na gruncie analizowanej sprawy taką czynnością była odmowa zawarcia umowy najmu mieszkalnego lokalu komunalnego. WSA w Lublinie wyjaśnił, że zawarcie umowy (tu: najmu) jest czynnością o charakterze cywilnoprawnym, zmierzającą do nawiązania stosunku cywilnoprawnego, i jako taka nie należy do właściwości sądów administracyjnych. Kwestia ta nie powinna w świetle art. 3 § 2 PostAdmU oraz uregulowań KC z zakresu umów budzić jakichkolwiek wątpliwości. Z uwagi na powyższe, tj. brak właściwości sądu administracyjnego w tej sprawie, skarga Strony Skarżącej została odrzucona przez WSA w Lublinie.

Postanowienie WSA w Lublinie z 31.12.2025 r., III SA/Lu 602/25, Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Zintegrowany plan inwestycyjny po zmianach – kompetencje gmin i nowe zasady negocjacji

Cel wprowadzanych zmian

Celem nowelizacji jest zwiększenie transparentności i efektywności procedury sporządzania zintegrowanego planu inwestycyjnego, który stanowi szczególną formę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustawodawca wskazuje, że kluczowym elementem tej procedury są negocjacje pomiędzy gminą a inwestorem dotyczące treści umowy urbanistycznej, obejmującej zobowiązania stron w zakresie realizacji inwestycji głównej oraz inwestycji uzupełniającej.

Brak jednolitych, generalnych zasad kształtowania postanowień umów urbanistycznych powodował w praktyce wydłużenie negocjacji oraz zróżnicowanie standardów stosowanych przez poszczególne gminy, co negatywnie wpływało na przewidywalność procesu inwestycyjnego.

Zakres wprowadzanych zmian

Nowelizacja obejmuje dodanie do art. 37ed ustawy z 27.3.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1130; dalej: PlanZagospU) ust. 12-14, które tworzą podstawę prawną do regulowania zasad określania postanowień umów urbanistycznych w formie uchwały rady gminy stanowiącej akt prawa miejscowego. Uchwała ta będzie dotyczyć wszystkich umów urbanistycznych zawieranych przez gminę w procedurze sporządzania zintegrowanego planu inwestycyjnego.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Opis wprowadzanych rozwiązań

Ustanowienie ogólnych zasad kształtowania umów urbanistycznych w akcie prawa miejscowego

Nowe przepisy umożliwiają radzie gminy określenie, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, ogólnych zasad formułowania postanowień umów urbanistycznych. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie przejrzystości i jednolitości praktyki gminy w zakresie negocjowania treści umów zawieranych z inwestorami w procedurze sporządzania zintegrowanego planu inwestycyjnego.

Powszechne zastosowanie uchwały do wszystkich umów urbanistycznych

Uchwała rady gminy dotycząca zasad określania postanowień umów urbanistycznych będzie miała zastosowanie do wszystkich umów urbanistycznych zawieranych przez daną gminę, niezależnie od tożsamości inwestora oraz konkretnego przedsięwzięcia inwestycyjnego.

Możliwość określania zakresu zobowiązań inwestora

Ustawodawca dopuścił możliwość objęcia uchwałą zasad dotyczących zakresu zobowiązań inwestora wynikających z umowy urbanistycznej, obejmujących zarówno postanowienia wskazane w art. 37ed ust. 2-6 PlanZagospU, jak i inne elementy regulowane przepisami KC.

Dopuszczalność różnicowania zasad w zależności od rodzaju lub parametrów inwestycji głównej

Nowelizacja przewiduje możliwość różnicowania zasad określania postanowień umów urbanistycznych w zależności od rodzaju lub parametrów inwestycji głównej, w tym m.in. przeznaczenia inwestycji, jej powierzchni, intensywności zabudowy lub liczby mieszkań.

Powiązanie zasad umów urbanistycznych ze skalą przedsięwzięcia inwestycyjnego

Zakres zobowiązań inwestora ma pozostawać w racjonalnej proporcji do wielkości i charakteru inwestycji głównej, w szczególności z uwzględnieniem funkcji inwestycji uzupełniającej.

Przepis przejściowy dotyczący postępowań wszczętych przed wejściem w życie ustawy

Do spraw opracowania i uchwalania zintegrowanych planów inwestycyjnych wszczętych przed dniem wejścia w życie nowelizacji stosuje się przepisy dotychczasowe.

Etap legislacyjny

Ustawa została podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 7.1.2026 r. Zgodnie z art. 3 ustawy, wejdzie ona w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Fundacja nie ma ekstrapraw przy dziedziczeniu

Kwestia ta wynikła w sprawie o zachowek, którego domagał się syn zmarłego od fundacji, której ojciec przekazał majątek, wydziedziczając syna.

Sąd okręgowy ustalił, że syn owszem nie nawiązał głębokiej więzi z ojcem. Rodzice rozwiedli się, gdy był jeszcze dzieckiem. Gdy syn usamodzielnił się, ojciec żądał, aby przejął od niego jego obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony (matki powoda), ale syn odmówił. W latach 80. syn wyemigrował i ma obywatelstwo amerykańskie. Ojciec prosił syna o powrót do Polski, ale syn odmówił. Z kolei po narodzinach jego dziecka ojciec odmówił zamieszkania w USA, by pomóc w opiece nad wnuczką, i mimo szeregu zaproszeń nie odwiedził syna w Ameryce. Natomiast syn bywał w Polsce co dwa lata i widywał się z ojcem; poza tym utrzymywał z nim kontakt telefonicznie i przez Skype’a. Jako podstawę wydziedziczenia syna i jego córki ojciec wskazał w testamencie wieloletnie nieutrzymywanie z nim kontaktu, nieinteresowanie się stanem jego zdrowia i sytuacją materialną, poza pożyczką, o którą ojciec raz poprosił i którą zwrócił. W tej sytuacji sąd okręgowy uznał, że nie doszło do skutecznego wydziedziczenia syna i zasądził na jego rzecz od fundacji, jako spadkobiercy testamentowego, 250 tys. zł tytułem zachowku, a Sąd Apelacyjny w Łodzi werdykt utrzymał.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Fundacja nie dała za wygraną i w skardze kasacyjnej do SN wskazywała, że reguły rozkładu ciężaru dowodu stosowane przez sądy w procesach o zachowek nie są adekwatne w przypadku dziedziczenia przez podmiot spoza rodziny, tu fundację, która nie zna historii i istotnych relacji rodzinnych i ma ograniczoną możliwość wykazania zasadności wydziedziczenia. Zarzuciła też zaskarżonemu wyrokowi nierespektowanie ostatniej woli spadkodawcy zawartej w testamencie i obszernego uzasadnienia jego decyzji o wydziedziczeniu syna. Sąd Najwyższy nie podzielił tych zarzutów, wskazując, że wymienione w testamencie przyczyny wydziedziczenia oceniane są w świetle art. 1008 pkt 1 lub 3 KPC, a więc czy uprawniony do spadku wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub uporczywie nie dopełnia względem niego obowiązków rodzinnych. Brak więzi rodzinnej nie jest zaś podstawą do wydziedziczenia. Tą podstawą jest uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy. Syn który ponad 30 lat przed śmiercią ojca osiedlił się za granicą, nie ma obowiązku powrotu do Polski ze względu na samotną starość ojca, szczególnie jeśli nie był wychowywany przez ojca, który założył nową rodzinę i miał w tym związku kolejnego syna. A to, że fundacja podnosi, iż spadkodawca przed sporządzeniem testamentu skontaktował się z nią i zapewnił, że jego decyzja o wydziedziczeniu syna jest w pełni świadoma, dojrzała i przemyślana, jest nieistotne w świetle art. 1008 KC. Z kolei postulowane przez fundację ułatwienie dziedziczenia przez fundacje i inne organizacje mogłoby zwiększyć już istniejące zjawisko w postaci manipulowania ludźmi w podeszłym wieku.– Co do prawnych ograniczeń wydziedziczenia (swobody testowania), na które wskazywała fundacja, to nie jest rzeczą SN, ale Trybunału Konstytucyjnego je rozstrzygać – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Dariusz Pawłyszcze.

Sygnatura akt: I CSK 1135/24

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Więcej czasu na prace nad planami

Teraz wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej” zapowiada poszerzenie zakresu zmian w procedowanej nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W projekcie znajdzie się wydłużenie terminu na przyjęcie planów ogólnych, do 31 sierpnia 2026 r.

Zgodę na to wyraziła Komisja Europejska i Rada UE. Wraz ze zmianą daty Ministerstwo Rozwoju i Technologii zaproponowało też obniżenie wskaźnika gmin, które mają wywiązać się z tego zadania w terminie, z 80 proc. do 50 proc. Wykonanie planu jest warunkiem otrzymania przez gminy pieniędzy z KPO na pokrycie części kosztów opracowania planów. Po tym, jak Rada UE zatwierdziła te propozycje, co, jak informuje „Rzeczpospolitą” Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej miało miejsce 12 grudnia 2025 r., rząd dostał zielone światło do zmiany ustawy. Bez tego nadal obowiązującym gminy terminem przyjęcia planów jest 30 czerwca 2026 r.

– Musieliśmy jeszcze doprecyzować z resortem funduszy kwestie rozliczeń środków na plany ogólne. Teraz wszystko jest już jasne, więc nowy termin znajdzie się w procedowanym projekcie nowelizacji ustawy planistycznej – mówi wiceminister Tomasz Lewandowski.

Z naszych informacji wynika, że ministerstwo rozwoju nie spieszyło się z nowelizacją, obawiając się, by zmniejszenie presji na gminy nie spowodowało, że spowolnią prace nad planami. Obawy resortu nie są bezpodstawne, ponieważ według informacji sprzed miesiąca, na ok. 2500 gmin, przyjąć plan udało się sześciu.

Ta statystyka powiększyła się niedawno o pierwsze duże miasto – Poznań.

– Na podstawie naszych doświadczeń mogę powiedzieć, że dwa dodatkowe miesiące w połączeniu z ułatwieniami, które wprowadzono w grudniu w uzgodnieniach mogą zdecydować, że gminy, które są zaawansowane w pracach zdążą w tym nowym terminie przyjąć plany. Mówiąc zaawansowane, myślę o etapie opiniowania i konsultacji. Jeśli ktoś nie ma jeszcze wyłonionego wykonawcy, to jemu te dwa miesiące nic nie dają – mówi Łukasz Mikuła, przewodniczący Komisji Polityki Przestrzennej Rady Miasta.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Dwa miesiące dłużej

Doświadczenie Poznania pokazuje, że dla sprawnego przyjęcia planu ogólnego kluczowe są trzy kwestie. Przeprowadzenie prekonsultacji, które pozwalają wychwycić kwestie sporne i uwzględnić ich rozwiązanie w projekcie planu. Druga rzecz, to sprawny system opracowania uwag, a trzecia to scyfryzowane plany miejscowe. Poznaniowi pomogło też posiadanie własnej miejskiej pracowni projektowej.

Opinię Łukasza Mikuły o tym, że te dwa dodatkowe miesiące mają znaczenie potwierdza wiceminister funduszy i polityki regionalnej oraz były prezydent Sopotu, Jacek Karnowski.

– Każdy dodatkowy czas na przyjęcie planów ogólnych jest korzystny dla gmin. Od początku, gdy poprzednia ekipa rządząca przyjmowała ustawę, reformującą planowanie przestrzenne mówiliśmy, jako samorządowcy, że zapisane w niej terminy są nierealne do wykonania, biorąc pod uwagę skalę wyzwania – mówi minister Karnowski.

Dr hab. Maciej Nowak, radca prawny i kierownik Katedry Nieruchomości Wydziału Ekonomicznego ZUT w Szczecinie zwraca uwagę, że dotrzymanie terminu to jedna kwestia i dodatkowe dwa miesiące będą tu pomocne. Czym innym jest natomiast jakość planów.

– Od początku nad tą reformą ciąży zbyt krótki czas, jaki miały na ich przygotowanie, czego konsekwencją zapewne będzie zaskarżanie planów do sądów. To kolejne wyzwanie, które zaraz nam się pojawi. Żeby zaskarżyć plan wystarczy interes prawny: wydaje się, że takie przypadki będą się bardzo często zdarzać. W tym kontekście warto też się zastanowić, na ile sądy są przygotowane do rozstrzygania w tego typu sprawach. Obserwuję że wielu prawników, którzy doradzają przy planach ogólnych ma błędne podejście do tego dokumentu planistycznego – mówi prof. Nowak.

Inwestorzy czekają

Plany to nie tylko problem gmin. Tempu ich przyjmowania przyglądają się też inwestorzy, ponieważ nieprzyjęcie planu w terminie spowoduje na obszarze, który nie jest pokryty miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, czyli większości Polski, paraliż inwestycyjny.

Dlatego radczyni prawna, dr Agnieszka Grabowska-Toś, ekspertka Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej uważa, że gminy, które dostaną trochę więcej czasu nie wyhamują prac.

– Przyczyną opóźnień w ich uchwalaniu jest, co do zasady, brak odpowiedniego vacatio legis i wcześniejszego przygotowania urzędników oraz zbyt mała liczba urbanistów. Wszystkie te kwestie były wielokrotnie podnoszone już na etapie prac nad projektem reformy (red. 2023 r.), jednak nie zostały wzięte pod uwagę. Dziś konsekwencje ponoszą wszyscy. Zarówno gminy, jak i właściciele nieruchomości, którzy funkcjonują w stanie niepewności prawnej co do przyszłych możliwości inwestycyjnych swoich działek – mówi ekspertka.

Potwierdza tę opinię radca prawny, Michał Kijewski, wspólnik w kancelarii Graś i Wspólnicy.

– Inwestorzy są zainteresowani tym, by gminy, jak najszybciej przyjęły plany ogólne. Czas oczekiwania na ich uchwalenie, to czas niepewności w obrocie gruntami. Plan ogólny określi funkcje dla poszczególnych obszarów gminy, a to, czy dany obszar będzie miał funkcję mieszkaniową czy usługową ma kluczowe znaczenie dla planujących inwestycje – mówi Michał Kijewski.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

E-Urząd Skarbowy czy ePUAP? Gdzie organ podatkowy doręcza pisma pełnomocnikowi?

Stan faktyczny

„T.” sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej określającą stratę w podatku dochodowym od osób prawnych, w której stwierdzono zaniżenie przez podatniczkę przychodów. W skardze zarzucono, że organ nie doręczył decyzji doradcy podatkowemu J.W. – pełnomocnikowi „T.” sp. z o.o. na wskazany przez niego adres do doręczeń, decyzja nie wywołuje więc skutków prawnych. Pełnomocnik wskazał, że organ wysłał decyzję za pośrednictwem jego indywidualnego konta na portalu e-Urząd Skarbowy, podczas gdy w pełnomocnictwie oraz pismach złożonych w toku postępowania odwoławczego doradca podatkowy J.W. jednoznacznie wskazywał jako adres do doręczeń skrytkę ePUAP. Organ wyjaśnił, że zastosowany sposób doręczenia wynikał z wyrażenia przez J.W. zgody na doręczanie korespondencji za pośrednictwem portalu e-Urząd Skarbowy, która nie została cofnięta.

Orzeczenie WSA

WSA w Olsztynie stwierdził, że skarga została wniesiona przedwcześnie, przed skutecznym doręczeniem decyzji pełnomocnikowi. Z tego powodu Sąd uznał skargę za niedopuszczalną i odrzucił ją. Decyzja organu została skierowana na adres pełnomocnika skarżącej inny niż wskazany w pełnomocnictwie, co w ocenie Sądu jest niezgodne z art. 145 § 2 ustawy z 29.8.1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 111; dalej: OrdPU). W przepisie tym przyjęto, że pełnomocnikowi pisma doręcza się na adres elektroniczny wskazany w pełnomocnictwie. Sąd nie zanegował możliwości dokonywania w postępowaniu podatkowym doręczeń przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego e-Urząd Skarbowy oraz zasad, według których odbywa się doręczanie pism w tym systemie.

Jednak art. 145 § 2 OrdPU, zdaniem Sądu, ma charakter przepisu szczególnego wobec regulacji ustawy z 16.11.2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1131; dalej: KASU) dotyczących doręczania pism w postępowaniu podatkowym. Zgodnie z art. 138c § 1 OrdPU pełnomocnictwo wskazuje m.in. adres pełnomocnika do doręczeń w kraju, chyba że wskazuje adres do doręczeń elektronicznych, na który organy podatkowe mają doręczać pisma. Adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy wskazują adres do doręczeń elektronicznych. Z art. 145 § 2 OrdPU wynika zaś, że jeżeli ustanowiono pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi pod adresem wskazanym w pełnomocnictwie. W konsekwencji Sąd uznał, że wskazanie w pełnomocnictwie adresu elektronicznego do doręczeń wiąże organ podatkowy.

Szkolenia online z zakresu podatków – Sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Zarzuty skargi kasacyjnej i opinia Ministra Finansów i Gospodarki

Dyrektor IAS wniósł skargę kasacyjną, w której podważał zasadność przyjęcia, że decyzja została skierowana na adres niewłaściwy, bo niewskazany w pełnomocnictwie. Organ dowodził, że art. 35-35f KASU, czyli przepisy regulujące doręczenia, odnoszą się bezpośrednio do pełnomocników występujących w sprawach podatkowych. Zdaniem organu art. 145 § 2 OrdPU nie ma charakteru szczególnego wobec regulacji art. 35-35f KASU dotyczących doręczania pism w postępowaniu podatkowym.

Z uwagi na znaczenie spornej kwestii swoje stanowisko w sprawie przedstawił również niebędący stroną postępowania Minister Finansów i Gospodarki, który złożył opinię jako amicus curiae. Minister wniósł o przyjęcie, że pełnomocnikom zawodowym, którzy jako użytkownicy systemu e-Urząd Skarbowy wyrazili zgodę na e-korespondencję oraz wskazali w pełnomocnictwie adres do doręczeń elektronicznych – ADE (lub adres skrytki e-PUAP do 31.12.2025 r.) pisma należy doręczać na ich konta w e-Urząd Skarbowy. Jego zdaniem przez adres o którym mowa w art. 145 § 2 OrdPU i 146 § 1 OrdPU należy rozumieć wyłącznie adres fizyczny, nie elektroniczny. W opinii stwierdzono też, że konto osoby fizycznej w e-Urząd Skarbowy, należące do osoby będącej pełnomocnikiem profesjonalnym, obejmuje każdy rodzaj kontaktów z organami podatkowymi, zarówno prywatny, jak i zawodowy.

W postępowaniu podatkowym można doręczać pisma poprzez e-Urząd Skarbowy

NSA oddalił skargę kasacyjną organu. W uzasadnieniu postanowienia wyjaśniono, że art. 35-35f KASU określają ogólny sposób wykonywania zadań przez organy KAS, a w tym także zasady składania pism przez podatników będących użytkownikami systemów teleinformatycznych KAS oraz doręczania przez organy KAS pism z wykorzystaniem tych systemów. Możliwość doręczania pism na adres e-Urząd Skarbowy wynika z art. 144 § 1a OrdPU w zw. z art. 35e KASU. Jeżeli użytkownik wyraził zgodę na komunikację za pośrednictwem e-Urzędu Skarbowego, wówczas wszystkie pisma doręcza się w ten sposób komunikacji dopóki aktualna pozostaje zgoda na ten kanał komunikacji elektronicznej.

Nie można przy tym uznać za zasadne twierdzenia, że e-Urzęd Skarbowy dotyczy wyłącznie doręczeń „prywatnych” osób fizycznych, gdyż użytkownikiem konta w e-Urzędzie Skarbowym może być także profesjonalny pełnomocnik i za pośrednictwem tego portalu może składać i otrzymywać wszelką korespondencję z organami KAS. NSA stwierdził, że pełnomocnik szczególny wyrażając zgodę na doręczanie pism na konto osoby fizycznej w e-Urząd Skarbowy, wyraża taką zgodę we własnym imieniu jako osoba fizyczna, a zakres tej zgody obejmuje nie tylko prywatną, ale i zawodową, czyli jako fachowego pełnomocnika, sferę kontaktów z organami KAS (zob. postanowienie NSA z 30.5.2025 r., I FZ 41/25, Legalis).

Adres do doręczeń wskazuje pełnomocnictwo

W ocenie NSA wskazane wyżej przepisy statuują ogólne zasady dotyczące doręczeń, ale nieodnoszące się bezpośrednio do doręczeń dokonywanych pełnomocnikom. Kwestię tę reguluje umieszczony w rozdziale 5 Działu IV OrdPU art. 145 § 2 OrdPU. Kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości doręczenia spornej decyzji pełnomocnikowi skarżącej ma więc przepis szczególny, czyli art. 145 § 2 OrdPU. Regulacja ta określa prawidłowy sposób doręczenia pism pełnomocnikowi, czyli na adres elektroniczny wskazany w pełnomocnictwie i ma pierwszeństwo stosowania w przypadku złożenia przez tego pełnomocnika pełnomocnictwa szczególnego na formularzu PPS-1. W rozpoznawanej sprawie ustanowiony został pełnomocnik, doradca podatkowy J.W., który w pełnomocnictwie na użytek tego postępowania podatkowego wskazał adres elektroniczny – adres ePUAP. Wobec tego organ był zobowiązany zgodnie z art. 145 § 2 OrdPU doręczać pisma na ten adres.

NSA podkreślił, że ustawodawca od 1.1.2016 r. przewidział dla profesjonalnych pełnomocników wyłącznie tryb doręczenia korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo w siedzibie organu podatkowego – art. 138c § 1 zd. 2 i art. 144 § 5 OrdPU. W konsekwencji za bezpodstawne uznano stanowisko organu i Ministra Finansów i Gospodarki, że adres, o którym stanowi art. 145 § 2 OrdPU, należy utożsamiać z „adresem fizycznym”, czyli oznaczonym geograficznie.

Informacja o zmianie adresu do doręczeń

Stosownie do art. 146 § 1 OrdPU w toku postępowania strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie adresu, pod którym dokonuje się doręczeń. Przy czym w przepisie tym nie przewidziano formy w jakiej zawiadomienie takie ma zostać dokonane. W orzecznictwie NSA przyjęto, że wyrażenie zgody przez pełnomocnika na doręczanie korespondencji za pośrednictwem platformy e-Urząd Skarbowy, oznacza dokonanie takiej aktualizacji adresu do doręczeń w stosunku do wskazanego poprzednio w pełnomocnictwie (zob. postanowienie NSA z 20.11.2024 r., I FZ 251/24, Legalis).

NSA stwierdził, że kluczowe znaczenie dla określenia właściwego adresu do doręczeń ma zatem chronologia zdarzeń w danej sprawie. J.W. jeszcze przed zgłoszeniem swojego pełnomocnictwa w postępowaniu podatkowym dotyczącym „T.” sp. z o.o., w trybie art. 35e ust. 1 KASU, wyraził zgodę na doręczanie mu e-Korespondencji na konto w e-Urzędzie Skarbowym. Jednak kilka miesięcy później w toku postępowania podatkowego prowadzonego wobec „T.” sp. z o.o. zgłosił się jako jej pełnomocnik, wskazując w pełnomocnictwie adres do doręczeń elektronicznych na portalu ePUAP. Tym samym na użytek tego konkretnego postępowania podatkowego jej pełnomocnik wskazał inny kanał komunikacji elektronicznej aniżeli wcześniej wybrany przez siebie sposób doręczeń na konto w e-Urzędzie Skarbowym. NSA zaznaczył, że gdyby pełnomocnik najpierw złożył do akt sprawy podatkowej pełnomocnictwo ze wskazanym adresem elektronicznym na portalu ePUAP, a następnie w trybie art. 35e KASU wyraził zgodę na doręczanie na konto w e-Urzędzie Skarbowym pism wydawanych przez organy KAS, wówczas należałoby przyjąć, że zgodnie z art. 146 § 1 OrdPU zawiadomił organ podatkowy o zmianie adresu, pod którym należy dokonywać doręczeń.

Postanowienie NSA z 8.10.2025 r., II FSK 895/25 , Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Skutki ogłoszenia upadłości dla postępowań zabezpieczających w administracji

Stan faktyczny

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga syndyka masy upadłości na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które odmawiało umorzenia wykonanych postępowań zabezpieczających prowadzonych na podstawie zarządzeń zabezpieczenia wobec upadłego.

Zarządzeniem zabezpieczenia z 21.11.2023 r. oraz 24.6.2024 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął postępowanie zabezpieczające wobec majątku Spółki, obejmujące zryczałtowany podatek dochodowy od osób prawnych za rok 2018 i 2019. Organ egzekucyjny dokonał także zajęcia środków Spółki z jej rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego. Zabezpieczenia zostały wykonane, a środki trafiły na oprocentowany rachunek depozytowy organu egzekucyjnego.

Postanowieniem z sierpnia 2024 r. Sąd Rejonowy ogłosił upadłość Spółki.

Syndyk masy upadłości wystąpił do Naczelnika US z wnioskiem o umorzenie postępowania zabezpieczającego, uchylenie wszystkich czynności zabezpieczających oraz przekazanie zabezpieczonych środków pieniężnych do masy upadłości. W uzasadnieniu powołał się na art. 146 ust. 3 ustawy z 28.3.2003 r. – Prawo upadłościowe (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 614; dalej: PrUpad), wskazując, że przepis ten stanowi bezwzględny zakaz prowadzenia postępowania zabezpieczającego wobec majątku podmiotu, wobec którego wydano postanowienie o ogłoszeniu upadłości oraz wskazał, że dalsze prowadzenie postępowań zabezpieczających jest niedopuszczalne w rozumieniu art. 59 § 1 pkt 1 ustawy z 17.06.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 132; dalej: EgzAdmU).

Postanowieniem z listopada 2024 r. Naczelnik US odmówił umorzenia postępowania zabezpieczającego. Organ egzekucyjny zaznaczył, że okoliczność wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości spółki nie stanowi przesłanki do umorzenia postępowań zabezpieczających na podstawie art. 146 ust. 1 i ust. 3 PrUpad. Organ podkreślił przy tym, że postępowanie zabezpieczające zostało wszczęte przed ogłoszeniem upadłości Spółki, zabezpieczone kwoty uzyskano również przed tym dniem, a aktualnie nie są prowadzone żadne czynności zabezpieczające wobec syndyka masy upadłości.

Upadły wniósł zażalenie na postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów PrUpad oraz EgzAdmU poprzez bezpodstawną odmowę umorzenia postępowania zabezpieczającego. W ocenie Spółki dalsze prowadzenie postępowania było niedopuszczalne w związku z ogłoszeniem upadłości, a uzyskane środki powinny zostać przekazane do masy upadłości.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Postanowienie to zostało zaskarżone w całości przez syndyka, który wniósł o uchylenie postanowień organów obu instancji.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

WSA uwzględnił skargę syndyka

Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę w całości. W uzasadnieniu wskazał, że skoro po ogłoszeniu upadłości środki uzyskane w postępowaniu egzekucyjnym podlegają przekazaniu do masy upadłości, to tym bardziej skutek ten dotyczy również sum uzyskanych w postępowaniu zabezpieczającym. Środki zajęte na podstawie zarządzenia zabezpieczenia, które służy jedynie tymczasowej ochronie przyszłego zaspokojenia potencjalnej zaległości podatkowej, powinny w konsekwencji podlegać przekazaniu do masy upadłości, podobnie jak środki przeznaczone do egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego.

Jednocześnie Sąd podkreślił, że jedno z podstawowych założeń postępowania upadłościowego polega na tym, że wszyscy wierzyciele upadłościowi, czyli ci, których wierzytelności powstały przed ogłoszeniem upadłości, mogą uzyskać zaspokojenie wyłącznie w ramach postępowania upadłościowego. Wobec tego od dnia ogłoszenia upadłości wykluczone jest zaspokojenie wierzycieli przez upadłego kosztem masy upadłości, a wszczęcie lub prowadzenie postępowania zabezpieczającego lub egzekucyjnego do majątku upadłego jest niedopuszczalne.

Komentarz

WSA trafnie przyjął, że wyinterpretowana z art. 146 ust. 1–3 PrUpad norma prawna znajduje zastosowanie zarówno w odniesieniu do postępowania egzekucyjnego, jak i do fazy wykonawczej postępowania zabezpieczającego. Postępowania takie z chwilą ogłoszenia upadłości ulegają zawieszeniu, a po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości – umorzeniu. Skutek ten następuje z mocy samego prawa, a jego konsekwencją jest to, że wszelkie uzyskane, a niewydane wierzycielom egzekwującym sumy podlegają przekazaniu do masy upadłości. Nie ma przy tym znaczenia, kiedy kwoty zostały w ramach postępowania zabezpieczającego zajęte – czy przed czy po ogłoszeniu upadłości. W każdym wypadku tak zajęte środki pieniężne są elementem masy upadłości, a więc tworzą mienie, którym rozporządzać może wyłącznie syndyk w reżimie przepisów PrUpad.

Odmienna interpretacja przepisów PrUpad prowadziłaby nie tylko do obejścia istoty postępowania upadłościowego jako egzekucji uniwersalnej, lecz także do nieuzasadnionego uprzywilejowania pojedynczego wierzyciela kosztem pozostałych. Byłoby to sprzeczne z celem ustawy, którym jest realizacja funkcji windykacyjnej w ramach podziału funduszów masy upadłości, którego dokonuje wyłącznie syndyk pod nadzorem sędziego-komisarza. Brak zwolnienia zajętych środków powodowałby ten skutek, że postępowanie upadłościowe nigdy nie mogłoby się zakończyć, z kolei postępowanie zabezpieczające lub egzekucyjne nie mogłoby być podjęte. Warunkiem zakończenia postępowania jest bowiem podział wszystkich funduszów masy upadłości pomiędzy wierzycieli.

Wyrok WSA w Warszawie z 24.7.2025 r., III SA/Wa 922/25 , Legalis

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź