Kontrowersyjna reklama w służbie prawników

Tymczasem nie jest większym problemem odnalezienie w sieci kancelarii, która korzysta z płatnych usług Google’a. Po wpisaniu choćby hasła „adwokat z urzędu sprawa karna Warszawa” wyszukiwarka w pierwszych wynikach odsyła nas m.in. do strony kancelarii adwokackiej jednego z… sędziów Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury mec. Piotra Zemły.

Szkolenia miękkie dla adwokatów i radców prawnych – Aktualna lista webinariów Sprawdź

Wolno czy nie

Czy to znaczy, że Google Ads (wcześniej AdWords) nie stanowi niedozwolonej adwokackiej reklamy? Na to pytanie nie ma jednolitej odpowiedzi. Analizując orzecznictwo adwokackie, można trafić i na orzeczenia, w których karze się dyscyplinarnie adwokatów decydujących się na skorzystanie z usług cyfrowego giganta, i na takie, w których uznaje się, że sam zakup reklamy, dzięki której nazwa kancelarii pojawia się w pierwszych wersach wyszukiwania, samo w sobie nie stanowi dyscyplinarnego deliktu.

– Temat reklamy jest ciągle żywy, a adwokaci na różne sposoby faktycznie reklamę stosują. Szczególnie na początku drogi zawodowej to metoda na pozyskanie klientów. Jestem zwolennikiem rozsądnej regulacji w sprawie reklamy, ale ostatni Krajowy Zjazd Adwokatury wyraźnie sprzeciwił się poluzowaniu zasad. Odrzucił też zmiany w kodeksie etyki – komentuje adwokat dr Karol Pachnik, orzekający w adwokackich dyscyplinarkach.

Przypomina, że kilka lat temu zapadło pionierskie orzeczenie WSD dopuszczające adwordsy, ale nie zostało pozytywnie przyjęte.

– Usunięto je nawet na pewien czas ze strony WSD. Aktualne orzecznictwo, potwierdzone przez Sąd Najwyższy, wskazuje na zakaz korzystania z adwordsów. Nawet jeśli się z tym nie zgadzamy, ciężko o jego zmianę bez zmiany prawa samorządowego – akcentuje.

Adwokat Piotr Zemła nie ukrywa, że korzysta z pozycjonowania.

– W istocie, prowadzona m.in. przeze mnie kancelaria korzysta z usług Google Adwords do informowania o swej działalności – przyznaje. – Odnośnie do zagadnienia, czy tego rodzaju działalność jest dopuszczalna, nie mogę się wypowiadać, ponieważ kwestia ta może stanowić przedmiot zainteresowania składu orzekającego w Wyższym Sądzie Dyscyplinarnym, a udzieliwszy odpowiedzi na to pytanie, mógłbym podlegać wyłączeniu z takiego składu – dodaje mec. Zemła.

Spraw nie ma

Jak się jednak okazuje, pion dyscyplinarny największej izby w Polsce, czyli w Warszawie, nie ma wielu spraw związanych z łamaniem przez adwokatów zakazu reklamy. Potwierdzają to statystyki sądu, do którego trafiają wnioski o ukaranie.

– Obecnie przed Sądem Dyscyplinarnym Izby Adwokackiej w Warszawie nie są prowadzone żadne sprawy dotyczące zakazu reklamy – informuje adwokat Marita Dybowska-Dubois, rzecznik prasowy tego sądu.

I dodaje, że w latach 2010–2021 zawisły przed nim tylko cztery sprawy o naruszenie zakazu szeroko pojętej reklamy, w tym tylko, która pośrednio dotyczyła Google Ads.

– Była prowadzona przed wydaniem orzeczenia WSD 120/15 z 22 października 2016 r. – podkreśla.

Mecenas odwołuje się do orzeczenia, w którym skład sędziowski uznał, że samo wykupienie usług w Google’u nie może być uznane za niedozwoloną przez kodeks etyki reklamę. W orzeczeniu wskazano, że wewnętrzne przepisy palestry są sprzeczne z dyrektywą dotyczącą usług na rynku wewnętrznym. Akt ten nakazuje m.in. państwom członkowskim zniesienie wszelkich całkowitych zakazów informacji handlowych dostarczanych przez zawody regulowane. W myśl dyrektywy przekazywane informacje handlowe powinny być również zgodne z zasadami wykonywania zawodu.

Szkopuł jednak w tym, że po nim w 2019 r. (WSD 7/19) Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie orzekł zupełnie inaczej: „Skorzystanie z usługi AdWords polegającej na uprzywilejowanym wyświetlaniu rezultatu wyszukiwania ma na celu to samo, co budziło sprzeciw organów dyscyplinarnych przed dziesiątkami lat” – podniósł adwokacki skład sędziowski. W 2019 r. podobnie orzekła Izba Dyscyplinarna SN.

Dlatego też mec. Marita Dybowska-Dubois – choć, jak podkreśla, każdy skład sędziowski rozstrzyga sprawy dyscyplinarne w sposób niezależny i niezawisły – uważa, że należy uregulować klarowne normy deontologiczne.

– Konieczne są zmiany eliminujące wątpliwości każdego adwokata, chociażby w stosowaniu Google Ads – puentuje.

Co mówią przepisy?

Co może adwokat w internecie

Jakie normy pozycjonowania w wyszukiwarce wynikają dziś z kodeksu etyki adwokackiej:

§ 23. Adwokata obowiązuje zakaz korzystania z reklamy, jak również ̇ zakaz pozyskiwania klientów w sposób sprzeczny z godnością zawodu.

§ 23a ust. 1 lit. a). Adwokat jest uprawniony do informowania o swojej działalności zawodowej pod warunkiem, że taka informacja i jej forma jest zgodna z zasadami kodeksu etyki.

§ 23b ust. 1 i § 23b ust. 2 lit. d). Adwokatowi nie wolno proponować usług potencjalnym klientom w formie oferty skierowanej do osób, które uprzednio nie wyraziły takiego wyraźnego życzenia.

§ 23b ust. 2. Informacje nie mogą w szczególności posługiwać się niestosowną lub natarczywą formą.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Kto może zaskarżyć w trybie nadzwyczajnym postanowienie uzgodnieniowe?

Legitymacja do zaskarżenia

Wojewódzki Konserwator Zabytków w K. uzgodnił projekt decyzji o warunkach zabudowy dla budowy hotelu. „T.” sp. z o.o. złożyła do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o stwierdzenie nieważności tego postanowienia, jednak organ odmówił wszczęcia postępowania uznając, że strony postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy niebędące inwestorami, nie mają legitymacji do wzruszenia ostatecznych postanowień w trybach nadzwyczajnych. W ocenie organu, skoro zgodnie z art. 53 ust. 5 PlanZagospU strony postępowania niebędące inwestorami zostały pozbawione możliwości wniesienia zażalenia w trybie zwykłym to przyjęcie, że mają one prawo do inicjowania wszczynania postępowania w trybach nadzwyczajnych, przeczyłoby zasadom wykładni systemowej. W wyniku złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymał w mocy własne postanowienie.

Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Stanowisko Sądu I instancji

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę wyjaśniając, że organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 KPA, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. W ocenie Sądu, niemożność wzruszenia aktu administracyjnego w trybie nadzwyczajnym należy zaliczyć do innej uzasadnionej przyczyny, z powodu której postępowanie administracyjne nie mogło zostać wszczęte. Konsekwencją określenia przez ustawodawcę mocą art. 53 ust. 5 PlanZagospU, że zażalenie na postanowienie uzgadniające przysługuje tylko inwestorowi, jest również brak możliwości kwestionowania jego legalności w drodze jednego z administracyjnych postępowań nadzwyczajnych, w tym postępowania nieważnościowego unormowanego w art. 156-159 KPA.

NSA – Ochrona praw stron

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i oba postanowienia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznając, że ograniczenie podmiotowe wynikające z art. 53 ust. 5 PlanZagospU nie rozciąga się na postępowanie o stwierdzenie nieważności. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu wyroku, treść art. 53 ust. 4 PlanZagospU należy odczytywać w związku z normą art. 64 ust. 1 PlanZagospU, która stanowi, że przepisy m.in. art. 53 ust. 3-5a PlanZagospU stosuje się odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy. Rezultatem wykładni językowej art. 53 ust. 5 PlanZagospU jest więc uznanie, że ograniczenie podmiotowe zawarte w omawianym przepisie dotyczy wyłącznie wniesienia zażalenia.

NSA stwierdził, że prawidłowa wykładnia przepisu opiera się nie tylko na odczytaniu jego treści, choć w tym przypadku jest ona jednoznaczna, ale musi uwzględniać cel tej regulacji i miejsce w systemie prawa. Art. 53 ust. 5 PlanZagospU został znowelizowany w art. 70 pkt 6 lit. b ustawy z 7.5.2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 777), której celem było w szczególności ułatwienie i usprawnienie procesu inwestycyjnego. Wszczęcie postępowania w trybie nadzwyczajnym nie niweczy dążenia do przyspieszenia postępowania, bowiem wydanie przez właściwy organ postanowienia o uzgodnieniu uprawnia do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, zaś kontrola prawidłowości postanowienia w przedmiocie uzgodnienia decyzji o warunkach zabudowy dokonywana jest z perspektywy ściśle określonych podstaw do wzruszenia aktu w trybie nadzwyczajnym (zob. wyrok NSA z 8.10.2020 r., II OSK 1365/18, Legalis). Jak podkreślono, wykładnia celowościowa nie może również prowadzić do ograniczenia praw strony.

Zdaniem NSA nie można też uznać, że przyznanie stronom, innym niż inwestor, prawa do wszczynania trybów nadzwyczajnych przeczyłoby zasadom wykładni systemowej. Postępowanie uzgodnieniowe stanowi postępowanie akcesoryjne względem postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy albo o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, jednak jego wynik jest wiążący dla organu prowadzącego postępowanie główne. Oznacza to, że weryfikacja ostatecznych postanowień uzgodnieniowych nie może być dokonywana przez organ prowadzący postępowanie inwestycyjne. Pozbawienie możliwości zaskarżenia w trybie nadzwyczajnym postanowienia przez inne strony prowadziłoby do iluzoryczności kontroli takiego postanowienia. W rezultacie przyjęcie, że art. 53 ust. 5 PlanZagospU nie wyłącza możliwości kwestionowania w trybach nadzwyczajnych rozważanego postanowienia przez strony niebędące inwestorem, chroni interes tych podmiotów, pozwalając im na inicjowanie postępowania zmierzającego do usunięcia z obrotu prawnego aktów administracyjnych obarczonych szczególnie istotnymi, kwalifikowanymi wadami (zob. wyrok NSA z 13.11.2018 r., II OSK 239/18, Legalis).

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Będzie nowa ulga dla sponsorów

Jaki jest cel wprowadzenia ulgi dla sponsorów?

Zakładamy, że efektem będzie zwiększone finansowanie tych dziedzin. To realizacja postulatów przedsiębiorców, którzy już obecnie coraz chętniej angażują się w działalność społecznie pożyteczną (CSR). Szacuje się, że tylko w sporcie wydatki na sponsoring to od ok. 800 mln do 1 mld zł rocznie. Widzimy również, że w krajach zachodnich normą jest finansowanie sportu, kultury czy uczelni przez prywatne podmioty. Ulga ma być też impulsem pobudzającym rozwój branży eventowej po zastoju wynikającym z pandemii Covid-19.

Deklaracje podatkowe z wyjaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Kto z niej skorzysta?

Z ulgi będą mogli skorzystać wszyscy przedsiębiorcy płacący PIT według skali i według stawki liniowej 19 proc. oraz podatnicy CIT. Jest skierowana zarówno do prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, jak i do dużych spółek.

Ile wyniesie odliczenie?

Wydatki ponoszone na podstawie umów sponsoringu zawartych np. z klubem sportowym, muzeum czy wyższą uczelnią są już zaliczane w całości do kosztów uzyskania przychodów. Po wprowadzeniu ulgi przedsiębiorcy zyskają możliwość odliczenia dodatkowych 50 proc., czyli odliczą w sumie 150 proc. kosztów. To oznacza, że w praktyce wydając 1 zł, odliczą 1,5 zł. Limitem będzie wysokość uzyskanych w danym roku dochodów z działalności gospodarczej.

Jakie warunki trzeba będzie spełnić?

Przedsiębiorcy odliczą ulgę w zeznaniu rocznym. Po raz pierwszy zastosują ją w deklaracji za 2022 r., składanej w 2023 r., wraz z informacją zawierającą wykaz poniesionych kosztów. Dużą zaletą ulgi jest brak dodatkowych obowiązków, ponieważ warunki odliczenia będą takie same jak wydatków na działalność reklamową. Podstawą jest zawarcie dwustronnej umowy, w której sponsorowany podmiot zobowiązuje się np. do świadczenia określonych usług reklamowych na rzecz sponsora, takich jak zamieszczenie jego logo i nazwy w określonych miejscach.

Jaki katalog wydatków będzie podlegał odliczeniu?

W działalności sportowej będą to koszty finansowania klubu sportowego, imprezy sportowej czy stypendium przyznawanego konkretnemu sportowcowi za osiągnięcie określonego wyniku lub przygotowanie się do zawodów. Nie ma też ograniczeń rodzaju objętych sponsoringiem imprez. Mogą to być np. lokalne zawody sportowe, otwarcie roku akademickiego, festiwal filmowy czy muzyczny, a nawet dożynki.

Również w działalności kulturalnej i naukowej przewidziano szeroki katalog wydatków. Może to być np. zakup dzieła sztuki dla muzeum, sfinansowanie koncertu czy ufundowanie stypendium dla studentów lub doktorantów.

Czy przedsiębiorca może skorzystać z ulgi, jeśli np. sfinansuje przygotowanie do zawodów sportowych albo stypendium własnego dziecka lub innego członka rodziny?

Przepisy nie zakazują tego typu odliczenia, jednak każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Najważniejsze będzie rozstrzygnięcie, czy rzeczywiście jest to działalność reklamowa, w której sponsorowany wypełnia określone obowiązki związane z promocją przedsiębiorcy. Organy podatkowe zweryfikują, czy w rzeczywistości taka umowa nie służy transferowi środków w celu unikania podatku.

W ostatnim czasie pojawiło się jednak wiele postulatów biznesu dotyczących odroczenia terminu wejścia w życie Polskiego Ładu. Czy rozważane jest przesunięcie go do 2023 r.?

Polski Ład to również cały katalog zmian pozytywnych dla podatników, np. podwyższenie kwoty wolnej od podatku. Nie ma przestrzeni do przesunięcia całości zmian. W toku prac sejmowych udało się natomiast przesunąć termin wejścia w życie niektórych rozwiązań uszczelniających, np. opodatkowania najmu czy ukrytej dywidendy.

W przyszłym roku zmieni się sposób liczenia składki zdrowotnej, dlatego również na etapie prac w Sejmie daliśmy przedsiębiorcom dodatkowy miesiąc na dokonywanie potrzebnych obliczeń. W praktyce oznacza to, że składka np. za marzec będzie płacona do 20 kwietnia na podstawie dochodu osiągniętego w lutym. Służby księgowe zyskają więcej czasu na przygotowanie się do zmian.

Czy będą obniżki składki zdrowotnej?

Nie planujemy kolejnych zmian. Cieszy nas natomiast, że udało się wprowadzić nowe rozwiązania: pracujący emeryci zapłacą podatek dopiero od pierwszej złotówki, którą zarobią ponad 115,5 tys. zł rocznego dochodu, podobnie jak osoby powracające z zagranicy.

Co z ulgą dla klasy średniej? Czy odwołanie do kosztów prowadzenia działalności nie utrudni jej stosowania przez przedsiębiorców?

Zdaniem Ministerstwa Finansów nie ma wątpliwości, że chodzi o koszty uzyskania przychodów. Jesteśmy jednak otwarci na zmiany w sformułowaniu tych przepisów.

W jaki sposób wprowadzone dotychczas zmiany wpłyną na wybory przedsiębiorców sposobu opodatkowania?

Po wprowadzeniu nowego rozwiązania na atrakcyjności zyska rozliczenie firm według skali podatkowej. Zmiany będą neutralne dla przedsiębiorców uzyskujących miesięczne przychody do ok. 11 tys. zł. Może to być alternatywą dla rozliczenia stawką liniową, zwłaszcza gdy przedsiębiorca skorzysta z innych preferencji, np. z rozliczenia z małżonkiem.

Więcej kierunków orzeczniczych po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Zażalenie na postanowienie o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia a zarzuty

Stan faktyczny

WSA po rozpoznaniu sprawy ze skargi prowadzącej aptekę na postanowienie SKO w przedmiocie nałożenia grzywny w celu przymuszenia uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Starosty Kwidzyńskiego.

W sprawie tej 11.12.2020 r. Starosta sporządził tytuł wykonawczy i wszczął postępowanie mające na celu wyegzekwowanie obowiązku pełnienia, ustalonych przez Radę Powiatu dyżurów w systemie dobowym, zgodnie z harmonogramem, wynikającym z uchwały Rady Powiatu w sprawie określenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych na terenie powiatu w 2020 r., wydanej na podstawie art. 94 ust. 1 i 2 ustawy z 6.9.2001 r. Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 974 ze zm.; dalej: PrFarm).

Postanowieniem z 11.12.2020 r. Starosta nałożył na prowadzącą aptekę grzywnę w wysokości 2 000 zł w celu przymuszenia do wykonania obowiązku określonego w tytule wykonawczym i wezwał zobowiązanego do uiszczenia nałożonej grzywny w terminie 7 dni, licząc od dnia otrzymania postanowienia.

W uzasadnieniu organ wskazał na upomnienie z 25.11.2020 r. wzywające do wykonania obowiązku polegającego na pełnieniu przez aptekę ogólnodostępną ustalonych dyżurów oraz to, że zobowiązana nie wykonała tego obowiązku w kolejnym dniu dyżuru apteki, po dniu doręczenia upomnienia, zgodnie z ustalonym harmonogramem.

W zażaleniu na to postanowienie Skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i wstrzymanie postępowania egzekucyjnego, zarzucając naruszenie m.in.:

SKO utrzymało w mocy postanowienie Starosty. Skarżąca złożyła skargę do WSA, obszernie ją uzasadniając.

4 moduły Systemu Legalis z Bazą prawa i orzecznictwa od 183 zł netto/m-c Sprawdź

Wyrok WSA

WSA uznał, że skarga jest zasadna, ale z innych przyczyn niż wskazano w uzasadnieniu skargi.

Zgodnie z treścią art. 119 § 1 EgzAdmU, grzywnę w celu przymuszenia nakłada się, gdy egzekucja dotyczy spełnienia przez zobowiązanego obowiązku znoszenia lub zaniechania albo obowiązku wykonania czynności, a w szczególności czynności, której z powodu jej charakteru nie może spełnić inna osoba za zobowiązanego.

Z powołanego przepisu wynika, że grzywna w celu przymuszenia stanowi tzw. przymuszający środek egzekucyjny. Jest ona środkiem, który z uwagi na dolegliwość natury finansowej skłania zobowiązanego lub osoby, które mają nadzorować wykonanie obowiązku przez zobowiązanego, do wykonania tego obowiązku.

Zgodnie z art. 122 § 1 EgzAdmU, grzywnę w celu przymuszenia nakłada organ egzekucyjny, który doręcza zobowiązanemu: odpis tytułu wykonawczego zgodnie z art. 32 EgzAdmU, a następnie postanowienie o nałożeniu grzywny. Zobowiązanemu służy prawo zgłoszenia zarzutów i wniesienia zażalenia w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego (art. 33 EgzAdmU i art. 34 EzgAdmU) oraz prawo wniesienia zażalenia na postanowienie o nałożeniu grzywny.

Grzywna w celu przymuszenia nie jest karą, lecz formą nacisku, mającą na celu skłonienie zobowiązanego poprzez dolegliwość finansową, do określonego zachowania się. Aby środek ten nabrał charakteru dyscyplinującego, nałożona grzywna powinna być na tyle wysoka, aby w ocenie zobowiązanego nieopłacalnym było jej uiszczenie tylko dla odłożenia w czasie egzekwowanego obowiązku, czy to poprzez osobiste wykonanie przez zobowiązanego, czy w drodze wykonania zastępczego.

WSA wskazał, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreślano wielokrotnie, że w zażaleniu na postanowienie o zastosowaniu grzywny w celu przymuszenia nie jest dopuszczalne powoływanie okoliczności wskazanych w art. 33 EgzAdmU, tj. dotyczących zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego.

Zażalenie takie sprowadzać się może tylko do kwestionowania wyboru środka egzekucyjnego albo wysokości wymierzonej grzywny, w przypadku gdy nie wniesiono zarzutów opartych na podstawach wymienionych w art. 33 pkt 6 i 8 EgzAdmU.

Dlatego argumentacja zobowiązanego w przypadku postępowania zażaleniowego nie powinna zawierać wskazania podstaw zarzutu (art. 33 EgzAdmU), jak przykładowo wykonania obowiązku, niewykonalności obowiązku, niedopuszczalności egzekucji lub zastosowanego środka egzekucyjnego albo zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Argumentacja ta będzie wówczas bezskuteczna. Miejscem dla jej rozpatrzenia jest wyłącznie postępowanie zainicjowane wniesieniem zarzutu. Dla sądu administracyjnego argumentacja taka jest prowadzona poza granicami sprawy i dlatego nie powinna być w ogóle rozważana, poza wskazaniem na jej bezprzedmiotowość.

Ocena prawidłowości wszczęcia postepowania egzekucyjnego i badanie wymogów tytułu wykonawczego określonych w art. 27 EgzAdmU nie jest dopuszczalne w postępowaniu w przedmiocie nałożenia grzywny w celu przymuszenia.

Wskazać trzeba, że w aktualnym stanie prawnym (w brzmieniu obowiązującym od 30.7.2020 r.), zgodnie z art. 33 § 1 EgzAdmU zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej. Przepis art. 33 § 2 EgzAdmU wskazuje wyraźnie co może być podstawą tego zarzutu.

Argumentacja skargi sprowadza się w zasadniczej mierze do kwestionowania dopuszczalności, względnie celowości prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Ta zaś argumentacja (zarzuty skargi) nie mogła być skutecznie podniesiona w postępowaniu dotyczącym postanowienia w sprawie nałożenia grzywny w celu przymuszenia na podstawie art. 122 EgzAdmU i pozostawała poza zakresem kognicji sądu w niniejszej sprawie.

Prawo do zgłoszenia zarzutów oraz prawo do wniesienia zażalenia na postanowienie o nałożeniu grzywny to dwa alternatywne środki prawne, a przedmioty obu postępowań są różne. To zaś oznacza, że prawidłowość nałożonej grzywny nie może być kwestionowana poprzez podnoszenie okoliczności, o których stanowi art. 33 § 1 EgzAdmU, a do tego ewidentnie zmierzają zarzuty skargi. Zatem argumenty o nieistnieniu egzekwowanego obowiązku nie mogły podlegać ocenie w rozpatrywanej sprawie.

Przyczyna uchylenia rozstrzygnięć

W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ I instancji nie uzasadnił jednak wysokości grzywny. Za takowe nie sposób bowiem uznać lakonicznej wypowiedzi, że grzywna ma na celu doprowadzenie do wykonania obowiązku przez zobowiązanego. Skoro stan ten zaakceptowało Kolegium w zaskarżonym postanowieniu, to zasadny okazał się zarzut naruszenia w tym zakresie art. 121 § 2 EgzAdmU.

Z mocy art. 18 EgzAdmU, jeżeli przepisy tej ustawy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy KPA, a więc również przepisy nakazujące organom administracji publicznej podejmować z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 KPA), w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 KPA).

Przewidziana w art. 121 § 1-4 EgzAdmU możliwość nałożenia przez organ egzekucyjny grzywny w celu przymuszenia należy do kategorii tzw. uznania administracyjnego. Niewątpliwie bowiem, w każdej sytuacji, gdy przepis prawa pozostawia organowi swobodę w określeniu wysokości nałożenia grzywny czy kary, mamy do czynienia z uznaniem administracyjnym. To zaś wymaga, aby organ egzekucyjny przytoczył ustalenia faktyczne wraz z uzasadnieniem dlaczego nałożył grzywnę w takiej, a nie innej wysokości. Niewskazanie przez organ egzekucyjny przesłanek, jakimi kieruje się przy ustalaniu wysokości wymierzanej grzywny w celu przymuszenia oznaczałoby całkowitą dowolność w ustalaniu wysokości grzywny, a w istocie prowadziłoby do wyłączenia kontroli takich rozstrzygnięć.

Komentarz

Wymierzenie przez organ egzekucyjny grzywny w celu przymuszenia odbywa się w ramach przysługującemu temu organowi uznania administracyjnego. Wysokość grzywny musi być zatem wyraźnie przez organ uzasadniona. W zażaleniu na postanowienie o wymierzenie grzywny można kwestionować m.in. zasadność wymierzenia grzywny w określonej wysokości. Nie można prezentować argumentów, które uderzają w zasadność w ogóle wszczęcia egzekucji administracyjnej. To obszar środka odwoławczego – zarzutów, a nie zażalenia.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Na co wpłynie wyższe minimalne wynagrodzenie za pracę w 2022 r.?

Pracownik ma prawo do minimalnego wynagrodzenia

Wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Zgodnie z art. 13 KP pracownik ma prawo do godziwego wynagrodzenia za pracę. W obecnym stanie prawnym warunki realizacji prawa do godziwego wynagrodzenia określają przepisy prawa pracy oraz polityka państwa w dziedzinie płac, w szczególności poprzez ustalanie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę określa ustawa z 10.10.2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2207, dalej: MinWynagrU).

Kodeks pracy. Komentarz BeckOk aktualizowany co kwartał. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Minimalne wynagrodzenie za pracę

Wysokość wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od wysokości minimalnego wynagrodzenia. Przy obliczaniu takiej wysokości wynagrodzenia pracownika nie uwzględnia się określonych składników, które przysługują pracownikowi w związku ze stosunkiem pracy, tj.:

Natomiast do obliczenia wysokości wynagrodzenia, tak aby pracownik otrzymał kwotę minimalnego wynagrodzenia wlicza się przysługujące pracownikowi składniki wynagrodzenia i inne świadczenia wynikające ze stosunku pracy, do których zaliczymy m.in.: różnego rodzaju dodatki, tj. za znajomość języków, dodatki za szczególne warunki pracy, szczególne kwalifikacje lub pełnienie funkcji kierowniczych, premie, nagrody regulaminowe i uznaniowe, świadczenia o charakterze deputatowym, wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy wskutek choroby, wynagrodzenie za czas przestoju niezawinionego przez pracownika, wynagrodzenia za urlop szkoleniowy oraz ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

W sytuacji, kiedy w danym miesiącu, z uwagi na terminy wypłat niektórych składników wynagrodzenia lub rozkład czasu pracy, wynagrodzenie pracownika jest niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia, następuje uzupełnienie wynagrodzenia do tej wysokości w postaci wyrównania. W takim przypadku pracownikowi wypłacany jest dodatek uzupełniający.

Ochroną wypłaty minimalnego wynagrodzenia za pracę objęci są również pracownicy, którzy są zatrudnieni nie na cały etat. W przypadku, kiedy pracownik zatrudniony jest w niepełnym wymiarze godzin wysokość minimalnego wynagrodzenia ustala się w kwocie proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadającej do przepracowania przez pracownika w danym miesiącu, biorąc za podstawę wysokość minimalnego wynagrodzenia ustalonego na podstawie MinWynagrU .

Wysokość minimalnego wynagrodzenia w 2022 r.

Zgodnie z art. 10 §  2 KP państwo określa minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę. Wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę jest corocznie przedmiotem negocjacji w ramach Rady Dialogu Społecznego.

Od 2022 r. osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o pracę otrzyma wynagrodzenie w kwocie nie niższej niż 3010 zł brutto. Tyle bowiem wyniesie kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2022 r.

Wyższe minimalne wynagrodzenie wyższe składniki

Wiele świadczeń otrzymywanych przez pracowników jest obliczanych na podstawie minimalnego wynagrodzenia w danym roku. Zgodnie z przepisami KP dzięki podwyższeniu minimalnego wynagrodzenia zwiększy się:

Minimalne wynagrodzenie a minimalna stawka godzinowa

Minimalna stawka godzinowa to minimalna wysokość wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług, przysługująca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi. Wysokość minimalnej stawki godzinowej jest corocznie waloryzowana o wskaźnik wynikający z podzielenia wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonej na rok następny przez wysokość minimalnego wynagrodzenia obowiązującą w roku, w którym odbywają się negocjacje w ramach Rady Dialogu Społecznego. Istnieje zależność pomiędzy wysokością minimalnej stawki godzinowej a wysokością minimalnego wynagrodzenia za pracę. W przypadku kiedy wzrasta minimalne wynagrodzenie za pracę – wzrasta również minimalna stawka godzinowa. Od 1.1.2022 r. wysokość minimalnej stawki godzinowej będzie wynosić 19,70 zł brutto za każdą przepracowaną godzinę. Wynika to z faktu, iż od 1.1.2022 r. wzrośnie minimalne wynagrodzenie za pracę do kwoty 3010 zł brutto.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Rażące naruszenie prawa jako podstawa stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę

Stan faktyczny – postępowanie wznowieniowe i postępowanie nieważnościowe

Decyzją z 4.2016 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty z 3.2016 r., uchylającą, po wznowieniu postępowania, decyzję Starosty z 3.2013 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu R.B. oraz Skarżącemu pozwolenia na budowę budynku usługowego z garażem podziemnym, rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego i garażu.

Wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody złożyła R.B..

Decyzją z 3.2017 r., GINB odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody.

Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpił Skarżący. Zaskarżoną decyzją GINB utrzymał w mocy własną ww. decyzję o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody.

Przedmiotem postępowania nieważnościowego w niniejszej sprawie jest decyzja wydana w trybie wznowieniowym w związku z zaistnieniem przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 KPA. Organ również wyjaśnił na czym polega istota postępowania wznowieniowego (tzw. „otwarcie na nowo” postępowania, w którym wydano ostateczną decyzję, objętą wznowieniem – pierwszy zakres przedmiotowy związany z zaistnieniem którejkolwiek z podstaw wznowieniowych; drugi zakres przedmiotowy – możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy załatwionej decyzją ostateczną w jej całokształcie) oraz przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 KPA, która stanowiła w okolicznościach tej sprawy podstawę do przeprowadzenia postępowania wznowieniowego, w którym zapadła ww. decyzja Wojewody.

Przedłożony do zatwierdzenia projekt nie obrazował m.in. rzeczywistego usytuowania kominów znajdujących się na dachu budynku istniejącego na sąsiedniej działce, w tym zwłaszcza usytuowanych w ostrej granicy. Do akt złożono zaś dokumenty, z których wynika, że sąsiedni budynek posiada kominy, która to okoliczność nie była znana organowi wydającemu pozwolenie na budowę, co wynikało z projektu budowlanego. W ocenie GINB, ww. okoliczność spełniała przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 5 KPA w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy z 7.7.1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.; dalej: PrBud) oraz w zw. z § 142 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.4.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.; dalej: WarTechBudR).

Przed wydaniem pozwolenia na budowę organ powinien dokonać odpowiednich sprawdzeń projektu budowlanego, w tym czy zapewnione będzie prawidłowe funkcjonowanie przewodów kominowych, które zgodnie z ww. przepisami rozporządzenia powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu w sposób określony Polską Normą. Konieczność uwzględnienia ww. okoliczności wynika też treść § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25.4.2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1935 ze zm.; dalej: FormaProjBudR12 – rozporządzenie dziś nieobowiązujące), a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 PrBud, który wymaga przy projektowaniu obiektu budowlanego poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. W ocenie GINB, nie można było uznać, mając na uwadze powyższe regulacje prawne, że organ wznowieniowy rażąco naruszył prawo, uznając, że brak uwidocznienia w projekcie budowlanym kominów istniejących na dachu budynku na sąsiedniej działce, jest okolicznością istotną, mającą wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Przyczyną odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę po wznowieniu postępowania oraz po uchyleniu decyzji dotychczasowej, był w analizowanym przypadku, w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 2 PrBud, fakt, że inwestor nie wykonał nałożonego na niego obowiązku usunięcia nieprawidłowości w dokumentacji projektowej w zakresie wskazanym w postanowieniu Starosty. Inwestor nie doprowadził bowiem projektu budowlanego do zgodności z wnioskiem o pozwolenie na budowę w części dotyczącej zakresu objętego opracowaniem. Nie przedłożono bowiem analizy nasłonecznienia we wzywanym zakresie oraz uzgodnienia projektu z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz z rzeczoznawcą do spraw sanitarnohigienicznych po uwzględnieniu stanu faktycznego istniejącego budynku znajdującego się na działce sąsiedniej.

W toku postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji kontroli dokonuje się w oparciu o stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania kontrolowanego orzeczenia. Wszelkie nowe okoliczności (np. informacje, wyjaśnienia, dowody), którymi nie dysponował organ wydający decyzję, nie mają zatem istotnego znaczenia.

Powyższą decyzję Skarżący zaskarżył do WSA w Warszawie.

4 moduły Systemu Legalis z Bazą prawa i orzecznictwa od 183 zł netto/m-c Sprawdź

Stanowisko WSA

Wyrokiem z 21.6.2018 r., VII SA/Wa 1978/17, Legalis, WSA w Warszawie oddalił skargę na zaskarżoną decyzję GINB w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.

Sąd podzielił argumentację organów orzekających w sprawie i podkreślił, że decyzja kontrolowana przez Sąd zapadła w nadzwyczajnym postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej. Sąd wyjaśnił, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA zachodzi wtedy, gdy (1) treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywiste sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy (2) charakter tego naruszenia powoduje, że (3) owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa.

W konsekwencji WSA stwierdził, że jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji, nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa. Zarzut rażącego naruszenia prawa musi wynikać z przesłanek nie budzących wątpliwości. Tam natomiast, gdzie zastosowanie przepisu prawa wymaga jego interpretacji i subsumcji do konkretnego stanu faktycznego, nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa.

Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od orzeczenia WSA, podnosząc w niej ogólne argumenty dotyczące zasad prowadzenia postępowania wznowieniowego i nieważnościowego.

Orzeczenie NSA

NSA uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

NSA wskazał, że Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że istniały w okolicznościach niniejszej sprawy podstawy do wywiedzenia przez organy administracyjne istnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 KPA warunkującej uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę i odmowę udzielenia pozwolenia na budowę we wznowionym postępowaniu. Nie można w tym zakresie doszukać się naruszenia prawa, a tym bardziej jego kwalifikowanej postaci, tj. „rażącego naruszenia prawa”, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA. Wskazywana „nowa okoliczność” dotycząca umiejscowienia kominów na sąsiednim budynku, nie była znana organowi, który wydał pozwolenie na budowę z 2013 r., co też prawidłowo zostało ocenione przez Sąd I instancji, który kontrolował legalność zaskarżonej decyzji GINB wydanej w trybie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Przede wszystkim z zatwierdzonego pierwotnie projektu budowlanego nie wynika, aby uwzględniono w nim występowanie kominów na sąsiednim budynku. Zasadniczo w trakcie postępowania wznowieniowego inwestorzy nie kwestionowali tej okoliczności, wyłącznie gołosłownie argumentując, że nie jest to „nowa okoliczność”, o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 5 KPA. Ponadto w trakcie postępowania nieważnościowego projektantka przyznała, że miała świadomość istnienia tych kominów, lecz w wyniku swojej własnej oceny uznała, że nie ma podstaw do umieszczenia ich w projekcie budowlanym. Wreszcie w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego strona skarżąca przedstawiła ekspertyzę stanu technicznego wpływu oddziaływania nowo wybudowanego budynku usługowego na istniejący w ostrej granicy budynek mieszkalno-usługowy. Jednym z wniosków tej ekspertyzy jest zaś stwierdzenie, że przesłonięte przewody wentylacyjne ściany granicznej sąsiedniego budynku należy wyprowadzić ponad dach budynku objętego ww. pozwoleniem z 2013 r. ma koszt właściciela tego budynku.

Okoliczności przedmiotowej sprawy nie potwierdzają argumentacji skargi kasacyjnej jakoby zatwierdzony pierwotnie przez Starostę projekt budowlany był kompletny. Nie zawierał bowiem informacji dotyczących kominów na sąsiednim budynku i w konsekwencji czego nie zawierał odpowiednich rozwiązań technicznych, o jakich mowa w § 142 ust. 1 i 2 WarTechBudR w zw. z § 7 ust. 1 FormaProjBudR12, co uprawniało do stwierdzenia, że pierwotne pozwolenie na budowę zostało wydane z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 3 i art. 5 ust. 1 pkt 9 PrBud z uwagi na niekompletność projektu budowlanego w odniesieniu do ww. kominów, a tym samym naruszenie uzasadnionych interesów osób trzecich.

NSA rozpoznał skargę w sprawie o nieważność decyzji wznowieniowej. Po pierwsze wskazał po raz kolejny, że z rażącym naruszeniem prawa w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji możemy mieć do czynienia jedynie wówczas, gdy dokonana błędna wykładnia przepisów jest oczywiście błędna. Występowanie różnic w wykładni przepisów nie jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji na tej podstawie. Po drugie NSA potwierdził, że nową okolicznością w sprawie o wznowienie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę mogą być błędy w projekcie budowlanym, który pomija elementy obiekty budowlanego, które mają znaczenie dla oceny projektu budowlanego z uwagi na warunki techniczne określone w rozporządzeniu.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Zatrudnienie cudzoziemców będzie inne

Z ogólnego komunikatu wynika, że przedsiębiorców czeka spora rewolucja i ułatwienie w zatrudnieniu cudzoziemców na uproszczonych zasadach. Obecnie mogą ściągnąć na uproszczonych zasadach pracownika z Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji czy Ukrainy, ale tylko na sześć miesięcy. Ten okres zostanie wydłużony aż do dwóch lat. Wszystko wskazuje więc na to, że rząd stawia na wsparcie polskich przedsiębiorców w uzupełnianiu braków kadrowych pracownikami zza wschodniej granicy.

Do ściągnięcia takiego pracownika do Polski wystarczy po zmianach wystawienie przez przedsiębiorcę oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Powiatowe urzędy pracy rozpatrują takie sprawy błyskawicznie.

– To najważniejsza zmiana w tym zakresie, na którą czekało wielu przedsiębiorców – komentuje Przemysław Ciszek, partner w kancelarii C&C Chakowski & Ciszek.

Kodeks pracy. Komentarz BeckOk aktualizowany co kwartał. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

– Wydłużenie okresu dopuszczalnej pracy cudzoziemca na podstawie oświadczenia z sześciu do 24 miesięcy to zmiana rewolucyjna. Ma szansę odciążyć urzędy wojewódzkie. Skoro już na tzw. oświadczeniu cudzoziemiec będzie mógł pracować aż dwa lata, to uzyskiwanie dla niego zezwolenia na pracę nie będzie już potrzebne. Z niecierpliwością oczekujemy na dokładną treść projektu, w szczególności na to, czy uproszczony tryb udzielania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę będzie stosowany do postępowań wszczętych przed 1 stycznia 2021 r., a takich spraw jest bardzo dużo – dodaje Michał Wysłocki, dyrektor działu prawa imigracyjnego kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Z komunikatu wynika, że przyspieszone zostaną także postępowania o zezwolenie na pracę cudzoziemca prowadzone przez urzędy wojewódzkie. Uchylony zostanie wymóg przedstawienia przez cudzoziemca adresu zamieszkania w Polsce jako koniecznego do wydania zezwolenia na pobyt i pracę w naszym kraju.

Ma zmienić się także tryb modyfikacji zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w sytuacji zmiany podmiotu powierzającego wykonywanie pracy. Poszerzy się także katalog okoliczności, które nie wymagają zmiany zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.

Podmioty o szczególnym znaczeniu strategicznym dla polskiej gospodarki szybciej uzyskają zezwolenia na pobyt czasowy i pracę cudzoziemca.

Etap legislacyjny: konsultacje społeczne

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Zdobądź dofinansowanie działalności prawniczej!

Zakładanie działalności gospodarczej wiąże się z licznymi kosztami. Nie inaczej jest w przypadku otwierania własnej praktyki prawniczej w postaci kancelarii. Ogrom wydatków może przytłoczyć w szczególności młodych prawników, którzy są świeżo po zdaniu końcowego egzaminu zawodowego. Nie każdy ma przecież odpowiedni zapas środków finansowych, który pozwoli na realizację wszelkich założeń.

Dofinansowanie dla prawnika, czyli pomocna dłoń w drodze do celu

Pomocnym rozwiązaniem mogą okazać się różnego rodzaju dofinansowania dla prawników. Obecnie możliwe są co najmniej trzy drogi uzyskania dotacji, a mianowicie:

  1. Dotacje z Urzędu Pracy.
  2. Z Unii Europejskiej.
  3. A także dotacje z Lokalnej Grupy Działania.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że są to pomoce finansowe przeznaczone także dla innych podmiotów. Dziś jednak zostanie omówione ubieganie się o nie z perspektywy przyszłego przedsiębiorcy, który zamierza prowadzić działalność gospodarczą pod PKD 69.10.Z (działalność prawnicza). Jeżeli więc jesteś adwokatem czy radcą prawnym, który został już wpisany na odpowiednią listę, a ponadto stoi przed Tobą wyzwanie w postaci rozpoczęcia wykonywania zawodu, to dzisiejsze zagadnienia są skierowane właśnie do Ciebie.

Legalis w ofercie C.H.Beck dla nowych kancelarii. Poznaj korzyści - odbierz bonusy! Sprawdź

Dotacje z Urzędu Pracy dla prawnika

PUP oferuje bezzwrotne dofinansowania działalności gospodarczej, w tym także prawniczej, która ma stanowić bezpośrednią formę walki z bezrobociem. W zależności od wieku wnioskodawcy, realizowane są one w ramach różnych programów. Obecnie wyróżnia się następujące programy:

Z perspektywy beneficjenta nie ma znaczenia, z którego konkretnie źródła otrzyma środki finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej. W każdym przypadku będą to kwoty bezzwrotne, co stanowi ich najważniejszy aspekt.

Warunki uzyskania dofinansowania z Urzędu Pracy

Naturalnie nie każdy będzie mógł skorzystać z dodatkowych środków oferowanych przez PUP. Aby zostać beneficjentem dotacji, trzeba spełnić szereg bezwzględnych wymogów. Co więcej, muszą one być spełnione łącznie.

  1. Status osoby bezrobotnej.

To pierwszy i podstawowy warunek, bez którego ani rusz. Uprzednia rejestracja musi nastąpić w urzędzie właściwym ze względu na miejsce zameldowania. Mogłoby się to wydawać mało istotne, jednak w ostatecznym rozrachunku miejsce rejestracji wpłynie na wysokość otrzymanej dotacji. Urzędy różnią się między sobą możliwościami finansowymi. Przykładowo, UP w Bytomiu oferuje aż 27 tysięcy złotych dotacji, przy czym częstochowski UP umożliwia pozyskanie maksymalnie 16 tysięcy złotych. Jest to więc różnica 11 tysięcy złotych!

Warto zaznaczyć, że akceptowalny jest również status Absolwenta Centrum Integracji Społecznej lub Absolwenta Klubu Integracji Społecznej. Co więcej, bezrobotny może być zarazem studentem studiów zaocznych, jednak niedziennych.

Ze statusem osoby bezrobotnej w kontekście pozyskiwania dotacji na działalność prawniczą wiążą się także inne, bardzo istotne wymogi. Jeżeli w ciągu 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku odmówiłeś bez uzasadnienia propozycji UP zatrudnienia, przygotowania zawodowego czy też stażu, nie będziesz mógł uzyskać dotacji.

  1. Inna działalność gospodarcza.

Wnioskodawca nie może posiadać w okresie minimum 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku innej działalności gospodarczej. W tym kontekście istotne są jednak nowelizacje, które zdeterminowała pandemia COVID-19. W przypadku, gdy dana działalność (inna niż prawnicza) została zakończona w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemiologicznego, nie bierze się pod uwagę w/w wymogu. Zakończenie takiej działalności musi mieć jednak bezpośredni związek z występowaniem pandemii.

  1. Dodatkowe warunki.

Wnioskujący nie może być skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo przeciwko obrotowi gospodarczemu. Warunek ten obowiązuje na przestrzeni 2 lat poprzedzających dzień złożenia wniosku. Co więcej, nie może on również w tym okresie figurować w KRD, ani otrzymać innych bezzwrotnych środków pochodzących ze środków publicznych.

Kwota dotacji z Urzędu Pracy

Jak już zostało wspomniane, wysokości dofinansowania dla prawników różnią się pomiędzy poszczególnymi urzędami. Warto więc wcześniej zasięgnąć informacji u źródła, ponieważ różnice mogą być bardzo znaczące.

Jak otrzymać dofinansowanie z Urzędu Pracy?

Oczywiście zainteresowany musi złożyć wniosek. Konieczne będzie również przedstawienie wymaganych załączników. Wszelkie dokumenty do wypełnienia znajdziesz na stronie internetowej urzędu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu.

Po złożeniu wniosku UP ma 30 dni na jego rozpatrzenie. W przypadku odmowy zawsze podaje jej przyczynę. Po pozytywnym rozpatrzeniu przychodzi czas na podpisanie umowy na dofinansowanie. Dopiero wtedy pieniądze trafiają na konto beneficjenta.

Na co można przeznaczyć dofinansowanie z Urzędy Pracy?

Otrzymane środki muszą być wykorzystane zgodnie z ich przeznaczeniem. Szczegółowe warunki znajdziesz w regulaminie swojego urzędu pracy, ponieważ są one różne dla poszczególnych jednostek. Pamiętaj jednak, że masz 30 dni na spożytkowanie dofinansowania.

Dotacje z Unii Europejskiej dla prawnika

To dofinansowanie cieszy się szczególnym zainteresowaniem w środowisku młodych prawników. Dlaczego? Jest ono znacznie większe niż to, które oferują UP, przy czym również jest bezzwrotne. Wyróżnia się jednak skomplikowaną i żmudną procedurą, która może potrwać nawet rok. Ze względu na atrakcyjną wysokość dotacji, warto jednak rozważyć tę propozycję.

Warunki uzyskania dofinansowania z Unii Europejskiej

Ten rodzaj dotacji rządzi się swoimi prawami. Warunki uzyskania środków z Funduszy Europejskich są uzależnione od rodzaju projektu, którym dany podmiot jest zainteresowany. Te z kolei stale się zmieniają, dlatego warto skontaktować się z Powiatowym Urzędem Pracy lub Wojewódzkim Urzędem Pracy. Tam otrzymasz informacje o obecnie dostępnych dotacjach, a także poznasz wszelkie szczegóły dotyczące procedury ubiegania się o dane dofinansowanie.

Istnieją jednak warunki ogóle, które obowiązują niezależnie od rodzaju projektu. Zgodnie z ich brzmieniem, o dotacje z UE mogą ubiegać się dwie grupy:

  1. osoby bezrobotne w wieku poniżej 30 lat, które nie uczą się,
  2. osoby bezrobotne w wieku 30 lat, które mierzą się z trudnościami w zarobkowaniu (wyróżnia się wśród nich: kobiety, osoby z niepełnosprawnościami, o długim stażu bezrobocia, powyżej 45 r.ż).

Kwota dotacji z Unii Europejskiej

Pomimo długiej i skomplikowanej procedury, zdecydowanie warto starać się o ten rodzaj dofinansowania dla prawników. Sama kwota podstawowa znacznie przewyższa tą, którą można potencjalnie uzyskać z Urzędu Pracy, ponieważ wynosi aż 20 tysięcy złotych. Oprócz tego wnioskodawca może liczyć także na tzw. wsparcie pomostowe, w ramach którego będzie otrzymywać wsparcie w wysokości 1000-2000 złotych przez okres od 6 do 12 miesięcy.

Trzeba jednak zaznaczyć, że w tym przypadku będzie konieczny wkład własny. Dotyczy to każdego projektu współfinansowanego przez Unię Europejską. Dobrą wiadomość stanowi fakt, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby posiłkować się kredytem lub pożyczką.

Na co można przeznaczyć dofinansowanie z Unii Europejskiej?

Po pomyślnym przebrnięciu przez całą procedurę dochodzi do podpisania umowy na dofinansowanie. Określa ona szczególne warunki wydatkowania pozyskanych środków. Wśród podstawowych, niezmiennych zobowiązań należy wyróżnić oczywiście spożytkowanie zgodne z przeznaczeniem w przeciągu 30 dni.

System Legalis dla kancelarii i działu prawnego każdej wielkości. Wybierz Pakiet – oszczędzisz pieniądze. Sprawdź

Dotacje z Lokalnej Grupy Działania dla prawnika

Zupełnie inny charakter od wspomnianych już możliwości ma dofinansowanie działalności prawniczej z Lokalnej Grupy Działania. O taką pomoc mogą ubiegać się zarówno osoby bezrobotne, jak i pracujące. Jest ona dedykowana w szczególności mieszkańcom mniejszych gmin miejskich oraz wiejskich, co warto wziąć pod uwagę. Może to bowiem nieco utrudnić ulokowanie przyszłej kancelarii.

Warunki uzyskania dofinansowania z Lokalnej Grupy Działania

Aby uzyskać tego typu dofinansowanie na otwarcie kancelarii prawnej, wnioskodawca musi spełnić łącznie poniższe warunki:

Warto także zaznaczyć, że ze wsparcia LGD można skorzystać tylko raz. Jeżeli już otrzymałeś środki z tego źródła, Twój wniosek zostanie odrzucony.

Jak otrzymać dofinansowanie z LGD?

W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy gmina wnioskodawcy należy do obszaru stowarzyszenia. Następnie trzeba zorientować się, kiedy planowane są najbliższe terminy składania wniosków. Wszelką niezbędną dokumentację wraz z załącznikami znajdziesz tutaj: www.arimr.gov.pl. Po zamknięciu naboru LGD ma 45 dni na wybór beneficjentów.

Kwota dotacji z Lokalnej Grupy Działania

Wysokość przyznanych środków może wynosić od 50 do 100 tysięcy złotych. To bardzo atrakcyjna kwota, która pozwoli młodemu prawnikowi na zrealizowanie swoich założeń. Jest to kwota bezzwrotna, aczkolwiek wypłacana w dwóch transzach. Pierwsza z nich stanowi 80% przyznanej dotacji. Druga natomiast, w wysokości 20% dofinansowania, wypłacana jest dopiero po zrealizowaniu celów uprzednio przedstawionego biznesplanu.

Na co można przeznaczyć dofinansowanie z LGD?

Środki otrzymane z dofinansowania na otwarcie działalności prawniczej można przeznaczyć m.in. na najem lub zakup nieruchomości i maszyn, zapłatę podatku VAT, zakup niektórych pojazdów, a także inne koszty, które są zgodne z założeniami dotacji.

Dofinansowanie na otwarcie kancelarii prawnej — podsumowanie

Jak widać, możliwości jest naprawdę wiele. To świetne rozwiązania w szczególności dla młodych prawników, którzy nie dysponują środkami na otwarcie działalności prawnej, a chcą wkroczyć na rynek. Najszybszą drogą do uzyskania dofinansowania jest dotacja od Urzędu Pracy. Najwyższą kwotę oferuje natomiast LGD.


Chcesz być na bieżąco? Śledź najważniejsze aktualności prawe publikowane codziennie na legalis.pl!

Zapoznaj się również z poniższymi artykułami:

Składka uderzy w rodzinny biznes

– Przedsiębiorca, któremu pomaga żona/mąż, dużo straci w przyszłym roku na jego składce zdrowotnej – podkreśla Izabela Leśniewska, doradca podatkowy w kancelarii Alo-2.

Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych osobami współpracującymi są przede wszystkim małżonek, dzieci oraz rodzice, czyli członkowie najbliższej rodziny, którzy pozostają z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i pomagają w prowadzeniu biznesu.

– Składka zdrowotna za osobę współpracującą jest obowiązkowa. Teraz wynosi 381,81 zł miesięcznie, z czego większość przedsiębiorca odlicza od podatku. Przepada jedynie około 53 zł miesięcznie. W skali roku około 600 zł – tłumaczy Artur Kowalski, doradca podatkowy, współwłaściciel kancelarii podatkowo-rachunkowej.

4 moduły Systemu Legalis z Bazą prawa i orzecznictwa od 183 zł netto/m-c Sprawdź

Zmiany na gorsze

Co ma się zmienić?

– Składka zdrowotna za osoby współpracujące wyniesie 9 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z czwartego kwartału poprzedniego roku. W 2021 r. kwota bazowa to 5656,51 zł, w przyszłym będzie na pewno wyższa. Miesięczna składka zdrowotna wyniesie więc powyżej 500 zł – wyjaśnia Izabela Leśniewska.

– Nie dość, że składka wzrośnie, to przedsiębiorca nie będzie jej mógł odliczyć od PIT. Polski Ład likwiduje bowiem ulgę – podkreśla Artur Kowalski.

– Rachunek jest prosty: roczna strata dla rodzinnego biznesu to ponad 6 tys. zł – wylicza Izabela Leśniewska.

Eksperci podkreślają, że ta podwyżka dotknie zarówno dobrze zarabiających przedsiębiorców, jak i tych najmniejszych, mających mało dochodowe biznesy. Bogatsi stracą jednak dodatkowo na własnej składce. Teraz odprowadzają ją w stałej kwocie (wynosi tyle samo co u osób współpracujących, czyli 381,81 zł miesięcznie). W przyszłym roku przedsiębiorcy na skali PIT zapłacą 9 proc. dochodów z biznesu (część z nich dostanie ulgę dla tzw. klasy średniej, która ma zrekompensować podwyżkę składki). Dla tych, którzy korzystają z liniowego PIT, składka wyniesie 4,9 proc. dochodu. Zróżnicowaną kwotę zapłacą przedsiębiorcy na ryczałcie.

Wyższe obciążenia

– Im większe dochody, a u ryczałtowców przychody, tym składka zdrowotna będzie wyższa. W wielu biznesach rodzinnych przedsiębiorca zapłaci więcej nie tylko za współpracującego członka rodziny, ale i za siebie – podkreśla Artur Kowalski.

O tym, że nowe zasady rozliczania składki zdrowotnej utrudnią życie przedsiębiorcom, pisaliśmy już wielokrotnie w „Rzeczpospolitej”. Przykładowo 28 września krytykowaliśmy obowiązek wysyłania co miesiąc deklaracji do ZUS. Może sprawić problemy zwłaszcza najmniejszym przedsiębiorcom, którzy samodzielnie prowadzą swoje rozliczenia.

Podatkowo-składkowy pakiet Polskiego Ładu został 1 października uchwalony przez Sejm. Teraz jest w Senacie. 20 października zajmie się nim Komisja Budżetu i Finansów Publicznych. Ustawa będzie rozpatrywana na posiedzeniu Senatu 27–29 października.

– Jest jeszcze czas na zmianę niefortunnych i niekorzystnych dla przedsiębiorców przepisów – mówi Izabela Leśniewska.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Konrad Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP

Nie ma wątpliwości, że zmiana zasad rozliczania składki zdrowotnej osób współpracujących podniesie koszty rodzinnego biznesu. I to tego najmniejszego. W nim bowiem często pomagają małżonek albo dzieci. Trudno zrozumieć intencje ustawodawcy. Nie jest to zmiana uszczelniająca, bo nie dochodziło tu przecież do jakichś oszustw. Nie jest to też zmiana upraszczająca, wręcz przeciwnie – wraz z innymi nowościami powoduje, że zasady rozliczania składki zdrowotnej w biznesie staną się od przyszłego roku dużo bardziej skomplikowane. Wychodzi więc na to, że albo twórcy przepisu się nad nim głębiej nie zastanowili, albo też przyświecały im wyłącznie fiskalne cele. Obawiam się, że końcowy efekt będzie taki, iż osoby współpracujące nie będą zgłaszane do ZUS, bo dla przedsiębiorcy stanie się to zupełnie nieopłacalne.

Etap legislacyjny: w Senacie

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź

Podważenie domniemania zgodności wpisu hipoteki z rzeczywistym stanem prawnym przez dłużnika

Ustanowienie hipoteki na rzecz banku

Działająca w branży developerskiej M. S.A. zaciągnęła w Banku P. S.A. kredyt na realizację kolejnej inwestycji – budowy bloku mieszkalnego, na zabezpieczenie którego ustanowiła hipotekę umowną obejmującą nieruchomość oraz lokale znajdujące się w obiekcie wznoszonym na terenie tej działki. Następnie developer sprzedawał lokale obciążone hipoteką, zobowiązując się do spłaty zadłużenia wobec Banku P. S.A. oraz zastrzegając, że jeśli wierzyciel będzie egzekwował niespłacone zadłużenie od nabywców, wówczas zwróci im pełne kwoty wpłacone z tytułu umów sprzedaży. Wkrótce jednak M. S.A. popadła w kłopoty finansowe i ogłosiła upadłość a po zakończeniu postępowania upadłościowego spółka została zlikwidowana i wykreślona z KRS.

Bank zażądał spłaty należności od właścicieli lokali obciążonych hipotekami. W postępowaniu sądowym G.K. – jeden z właścicieli mieszkań kwestionował ważność wpisu hipoteki do księgi wieczystej i w konsekwencji istnienie długu hipotecznego. Sąd I instancji uwzględnił powództwo Banku P. S.A. i zasądził na jego rzecz żądaną kwotę, podkreślając, że jedynym postępowaniem w ramach którego dopuszczalne jest kwestionowanie wpisu hipoteki do księgi wieczystej, jest postępowanie wieczystoksięgowe w sprawie o uzgodnienie treści wpisu z rzeczywistym stanem prawnym.

Kodeks cywilny, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarze BeckOk aktualizowane co kwartał. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Pytanie prawne

Sąd II instancji uznał, że przed rozpoznaniem apelacji konieczne jest rozstrzygniecie przez Sąd Najwyższy czy domniemanie zgodności wpisu hipoteki z rzeczywistym stanem prawnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 KWU, może być obalone wyłącznie w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (art. 10 KWU), czy też w każdym innym postępowaniu, jako przesłanka rozstrzygnięcia?

W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że domniemanie wynikające z art. 3 KWU jest wzruszalne i może być obalone przez przeprowadzenie dowodu przeciwnego (zob. uchwała SN z 13.1.2011 r., III CZP 123/10, Legalis). W aktualnym orzecznictwie SN przeważa pogląd, że domniemanie wynikające z wpisu w księdze wieczystej może być obalone nie tylko w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, lecz także w innym postępowaniu sądowym (zob.: wyrok SN z 26.6.2020 r., I CSK 428/18; wyrok SN z 10.1.2020 r., I CSK 451/18, Legalis; wyrok SN z 13.12.2018 r., V CSK 559/17, Legalis; wyrok SN z 25.11.2015 r., IV CSK 79/15, Legalis). Uwzględnienie powództwa z art. 10 KWU nie prowadzi do obalenia/wzruszenia domniemania w ścisłym rozumieniu tego pojęcia, czyli nie prowadzi do wykazania nieprawdziwości wniosku domniemania pomimo istnienia jego podstawy. Proces o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym ma na celu raczej usunięcie samej podstawy domniemania (niezgodnego z rzeczywistością wpisu), co w teorii prawa nie jest rozumiane jako wzruszenie domniemania. Przyjęcie poglądu, zgodnie z którym domniemanie wynikające z wpisu do księgi wieczystej o charakterze konstytutywnym nie może być kwestionowane inaczej niż na podstawie art. 10 KWU, nakazywałoby więc z formalnego punktu widzenia uznać to domniemanie za niewzruszalne, do czego nie ma żadnych podstaw prawnych (zob. wyrok SN z 10.9.2020 r., I CSK 680/18, Legalis).

Prezentowany jest też pogląd odmienny, zgodnie z którym w postępowaniu o zapłatę wszczętym przeciwko dłużnikowi rzeczowemu niedopuszczalne jest kwestionowanie wpisu hipoteki w księdze wieczystej. Właściwą drogą w takim przypadku pozostaje powództwo o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym lub ewentualnie ustalenie nieważności czynności prawnej będącej podstawą ustanowienia hipoteki na podstawie art. 189 KPC, a następnie dokonanie odpowiedniego wpisu (wykreślenia) z powołaniem się na orzeczenie sądu (zob.: wyrok SN z 29.11.2019 r., I CSK 473/18, Legalis; wyrok SN z 4.10.2019 r., I CSK 419/18).

Sąd II instancji podkreślił, że skuteczne podważenie domniemania wynikającego z art. 3 ust. 1 KWU w innych postępowaniach cywilnych niż zainicjowane wytoczeniem powództwa, o którym mowa w art. 10 ust. 1 KWU, będzie pociągać za sobą skutki prawne ograniczające się tylko do stron występujących w danej sprawie. Chociaż konsekwencją takiego orzeczenia nie będzie zmiana wpisu ujawniającego hipotekę w księdze wieczystej, to z punktu widzenia ochrony interesów dłużnika rzeczowego taka forma obrony może okazać się wystarczająca.

Stanowisko SN

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że domniemanie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 KWU, stanowi klasyczne wzruszalne domniemanie prawne, które zgodnie z art. 234 KPC może być obalone, ilekroć ustawa tego nie wyłącza. W obowiązującym stanie prawnym brak jest norm ograniczających możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko wnioskowi tego domniemania, a w szczególności norm ograniczających możliwość przeprowadzenia takiego dowodu wyłącznie do postępowania o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W konsekwencji dłużnik rzeczowy może w postępowaniu o zapłatę kwestionować domniemanie zgodności wpisu hipoteki z rzeczywistym stanem prawnym.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Wypróbuj! Sprawdź