Opis stanu faktycznego

Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z 6.112.2022 r., II Ka 281/22, po rozpoznaniu apelacji prokuratora uchylił wyrok Sądu Rejonowego w P. z 6.9.2022 r., II K 2739/21, uniewinniający oskarżonego W.Ł. od popełnienia czynu z art. 297 § 1 KK i art. 286 § 1 KK w zw. z art. 11 § 2 KK i przekazał sprawę sądowi meriti do ponownego rozpoznania.

Ze skargą na wyrok kasatoryjny wystąpił obrońca zarzucając naruszenie art. 437 § 2 KPK. Podnosząc powyższy zarzut obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Przemyślu do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na skargę prokurator wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu skargi wniesionej przez obrońcę, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Uzasadnienie SN

Zdaniem Sądu Najwyższego skarga obrońcy okazała się zasadna i skutkowała uchyleniem wyroku Sądu Okręgowego w P. oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Zgodnie z art. 539a § 1 KPK nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci skargi na wyrok sądu odwoławczego można wnieść wówczas, gdy wydanie na etapie postępowania apelacyjnego orzeczenia o charakterze kasatoryjnym narusza treść art. 437 KPK lub też, gdy przy wydaniu tego orzeczenia wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 KPK. Jednoznaczne brzmienie przepisu art. 437 § 2 zd. 2 KPK nie pozostawia wątpliwości co do tego, że Sąd odwoławczy może uchylić wyrok sądu I instancji jedynie gdy wykaże, iż w sprawie istnieje jeden z trzech wypadków:

  1. dotychczasowe rozstrzygnięcie jest dotknięte jedną z wad określonych w art. 439 § 1 KPK;
  2. na przeszkodzie dokonania korekty orzeczenia pierwszoinstancyjnego stoi dyrektywa wynikająca z treści art. 454 KPK, co wymaga dokonania analizy istniejącego materiału i wykazania wad w rozumowaniu sądu meriti;
  3. konieczność przeprowadzenia przewodu sądowego w całości na nowo.

Sąd odwoławczy jest zobowiązany do wskazania, która z okoliczności wymienionych w art. 437 § 2 zd. 2 KPK stanowiła in concreto podstawę uchylenia wyroku sądu I instancji oraz przedstawić argumenty, które doprowadziły go do takiego wniosku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 6.2.2019 r., IV KS 3/19, Legalis).

W kontekście powyższego dostrzec należy, że lektura uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego wskazuje, iż powodem uchylenia wyroku wydanego przez sąd meriti było podzielenie argumentów zawartych w apelacji prokuratora. Sąd odwoławczy uznał za wadliwą ocenę dowodów dokonaną przez sąd I instancji i stwierdził konieczność dokonania jej na nowo. W zapatrywaniach co do dalszego postępowania sąd okręgowy uznał, iż sąd I instancji powinien na nowo przeanalizować i ocenić materiał dowodowy, a następnie dokonać prawnej oceny w przedmiocie sprawstwa i winy oskarżonego.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

W niniejszej sprawie za trafne należało uznać skargowe zarzuty obrońcy kwestionujące zasadność uchylenia wyroku sądu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W kontekście zaprezentowanej przez sąd okręgowy argumentacji należy mieć na względzie, że aktualnie obowiązujące przepisy procedury karnej (art. 437 § 1 i 2 KPK) ustanawiają regułę, zgodnie z którą Sąd odwoławczy po rozpoznaniu sprawy wydaje orzeczenie merytoryczne (utrzymujące w mocy zaskarżone orzeczenie lub zmieniające zaskarżone orzeczenie), a nie orzeczenie kasatoryjne (uchylające zaskarżone orzeczenie i przekazujące sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania). Możliwość wydania przez Sąd odwoławczy orzeczenia o charakterze kasatoryjnym stanowi wyjątek, uzasadniony bądź procesowymi ograniczeniami swobody orzekania sądu odwoławczego, bądź też zaistnieniem takich rażących uchybień w procedowaniu sądu pierwszej instancji, które wręcz dyskwalifikują postępowanie przed sądem a quo, jako podstawy rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 22.5.2019 r., I KZP 3/19, Legalis). Takie ukształtowanie pozycji i zadań Sądu odwoławczego powiązane z przyznaniem mu szerokich uprawnień w sferze postępowania dowodowego uzasadnione było potrzebą ograniczenia liczby wyroków kasatoryjnych do tych sytuacji, w których przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi meriti było niezbędne dla realizacji celów postępowania karnego (por. również postanowienie SN z 26.1.2021 r., IV KS 1/21, Legalis).

Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że konieczność dokonania ponownej analizy zgromadzonego materiału nie mieści się w ustawowych podstawach uchylenia zaskarżonego apelacją wyroku. Stwierdzenie mankamentów postępowania dowodowego sprowadzających się do wadliwej oceny części dowodów osobowych obligowało sąd II instancji do samodzielnej konwalidacji tych uchybień, poprzez przeprowadzenie określonych czynności dowodowych we własnym zakresie, skoro – jak wskazano na wstępie – obowiązujące regulacje postępowania odwoławczego, w tym wynikające z dyspozycji art. 452 KPK, przyznają Sądowi odwoławczemu szerokie kompetencje orzekania, szczególnie w oparciu o dowody przeprowadzone wyłącznie w tej fazie postępowania. Postąpienie takie nie wchodzi w rachubę jedynie wówczas, gdyby w postępowaniu odwoławczym należało przeprowadzić przewód sądowy w całości. Tymczasem przesłanka ta aktualizuje się jedynie wtedy, gdy w postępowaniu pierwszoinstancyjnym doszło do takiego naruszenia norm prawa procesowego, które w realiach konkretnej sprawy podważa rzetelność całego tego postępowania, co przemawia za powtórzeniem (przeprowadzeniem na nowo) wszystkich czynności procesowych składających się na przewód sądowy w sądzie I instancji (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 22.5.2019 r., I KZP 3/19, Legalis; wyrok Sądu Najwyższego z 9.2.2021 r., V KS 2/21, Legalis). Wypada przy tym podkreślić, że przesłanka „konieczności przeprowadzenia na nowo przewodu w całości” stanowi wyjątek od zasady „czystego modelu apelacyjnego”, w związku z czym należy ją wykładać wąsko. W konsekwencji opisuje ona przypadki, gdy sąd I instancji w ogóle nie ujawnia żadnych dowodów, na których opiera wyrok albo wszystkie te dowody przeprowadza nieprawidłowo (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 26.11.2020 r., sygn. akt IV KS 32/20, Legalis).

Końcowo wskazać jeszcze trzeba, że wprawdzie wymowa argumentacji sądu odwoławczego wskazywała, iż za przesłankę uchylenia sprawy do ponownego rozpoznania uznano potrzebę przeprowadzenia przewodu sądowego na nowo w całości, to w formularzu uzasadnienia jako podstawę uchylenia zakreślono art. 454 § 1 KPK. Niemniej i ta okoliczność nie została na obecnym etapie postępowania w żaden sposób zweryfikowana i pozostaje li tylko w sferze przypuszczeń. Możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 KPK (art. 437 § 2 zd. drugie KPK) zachodzi dopiero wtedy, gdy Sąd odwoławczy – w wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 KPK (czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1 KPK.

Powyższe nakazało wywiedzioną przez obrońcę skargę na wyrok Sądu odwoławczego uznać za zasadną. Konieczne stało się zatem uchylenie zaskarżonego wyroku sądu II instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania.

Komentarz

Lektura uzasadnienia sądu odwoławczego potwierdza, że sąd w istocie nie wywiązał się ze swej merytorycznej roli. Wprost wskazuje na to zawarty w uzasadnieniu wywód, że „na tym etapie sąd nie chce przedstawiać kategorycznej oceny wskazanych depozycji, niemniej pragnie zaznaczyć, iż oceny zeznań świadków należy dokonać z daleko idącą ostrożnością, mając na uwadze nie tylko kwestię koligacji rodzinnych, ale także przywołane nieścisłości”. Ponadto sąd ten stwierdził, że jako sąd II instancji nie może rozstrzygnąć wątpliwości dotyczących możliwości przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej. Powyższe potwierdza, iż Sąd odwoławczy zaniechał własnej oceny dowodów ograniczając się jedynie do wykazania uchybień w ocenie dokonanej przez sąd meriti. Z pewnością jednak wskazania przez sąd odwoławczy na: konieczność ponownej oceny materiału dowodowego, czy przedwczesny charakter uniewinnienia wynikający z braku wiarygodnych dowodów oraz niedokonanie pogłębionej analizy wszystkich dowodów, zdecydowanie nie świadczą o potrzebie przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego w całości.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Artykuł pochodzi z Systemu Legalis. Bądź na bieżąco, polub nas na Facebooku →