Pomoc prawnikom z Ukrainy

Ukraińscy prawnicy mogą wykonywać praktykę w Polsce po wpisaniu na jedną z list prawników zagranicznych spoza UE, prowadzonych przez okręgowe rady adwokackie lub rady okręgowych izb radców prawnych. Pierwsi już składają wnioski.

– Obecnie jest za wcześnie, by mówić o skali zjawiska. Są już jednak problemy z pozyskaniem dokumentów poświadczających kwalifikacje w kraju macierzystym. Bez interwencji ustawodawcy będzie trudno spełnić ten warunek – zaznacza Przemysław Rosati, prezes NRA.

– Do naszej rady wpłynęły już pierwsze wnioski – mówi adwokat Grzegorz Kukowka, rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

Ale to wyjątek. Do ORA we Wrocławiu, Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie ani Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie nie wpłynął ani jeden wniosek.

Być może z czasem wniosków przybędzie. Ukraińscy mecenasi mają jednak mocno ograniczone możliwości świadczenia usług w Polsce. Nie mogą np. reprezentować swoich klientów przed polskimi sądami.

– Prawnicy zagraniczni mogą wydawać opinie i udzielać porad prawnych dotyczących prawa ukraińskiego i międzynarodowego. Trudno byłoby utrzymać kancelarię, świadcząc wyłącznie tego typu usługi. Przedsiębiorcy, podpisując umowy, nie wybierają prawa ukraińskiego jako właściwego do regulowania wzajemnych stosunków. Być może należałoby rozszerzyć katalog spraw, którymi mogą się zajmować ukraińscy prawnicy. Specustawą ułatwiono np. wykonywanie zawodu ukraińskim lekarzom – mówi adwokat Sławomir Krześ, dziekan ORA we Wrocławiu.

Znajomość ukraińskiego prawa będzie coraz częściej potrzebna.

– Osobom przyjeżdżającym do Polski podstawowa informacja prawna o ich statusie zaczyna nie wystarczać. Pojawiają się problemy na styku prawa polskiego i ukraińskiego, związane chociażby z zatrudnieniem, alimentami czy ubezpieczeniami społecznymi. Naturalnymi partnerami dla polskich adwokatów są więc adwokaci ukraińscy. Popyt na takie usługi będzie rósł – mówi Przemysław Rosati.

Ministerstwo Sprawiedliwości nie zamierza jednak wprowadzać żadnych zmian, by ułatwić ukraińskim prawnikom świadczenie usług w Polsce. Nawet tych dotyczących potwierdzania kwalifikacji.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Zrzeczenie się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość

WSA w Gdańsku wyrokiem z 30.9.2020 r., II SA/Gd 607/20, Legalis, oddalił skargę wnioskodawczyni na decyzję wojewody, utrzymującą w mocy decyzję starosty w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę. Przedmiotem rozpoznania Sądu była sprawa, w której skarżąca zwróciła się do starosty z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tytułu przejęcia przez gminę własności nieruchomości, która na mocy decyzji wójta gminy z listopada 1997 r. przeszła z mocy prawa na własność tej gminy. Wezwanie w przedmiocie podjęcia rokowań, skierowane do wójta, nie przyniosło rezultatu.

 

Decyzją wydaną na podstawie art. 105 KPA w zw. z art. 129 ust. 1 i ust. 5 pkt 3 w zw. z art. 98 ust. 1 i 3 ustawy z 21.8.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.; dalej: GospNierU) starosta umorzył postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania. W jej uzasadnieniu wskazał, że decyzja podziałowa wójta gminy z listopada 1997 r. została wydana na podstawie przepisów ustawy z 29.4.1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (t.j. Dz.U. z 1991 r. poz. 127 ze zm.; dalej: GospGruntU). Powołując się na przepis at. 10 ust. 5 GospGruntU oraz art. 129 ust. 5 pkt 3 w zw. z art. 98 ust. 1 i 3 GospNierU, starosta wyjaśnił, że przewidują one dwa tryby ustalania odszkodowania za grunty przejęte pod drogi publiczne: tryb cywilnoprawny oraz tryb administracyjny. W analizowanej sprawie organ ustalił, że skarżąca nieodpłatnie przekazała nieruchomość na rzecz gminy, co potwierdzało stosowne oświadczenie spisane we wrześniu 1997 r. Starosta nie dopatrzył się przeszkody w tym, że przekazanie nastąpiło przed ostatecznym wydzieleniem nieruchomości pod drogę, jak również wskazał, że to nie organy administracji dokonują oceny skuteczności złożonych oświadczeń cywilnoprawnych. Na tej podstawie uznał, iż postępowanie w sprawie należało umorzyć. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję starosty. To na nią skargę złożyła skarżąca.

 

Po oddaleniu skargi przez WSA skarżąca wywiodła od tego wyroku skargę kasacyjną. NSA oddalił ją, a w uzasadnieniu zapadłego wyroku wskazał przede wszystkim, że w orzecznictwie NSA zasadą stało się stanowisko, iż dopuszczalne jest zrzeczenie się odszkodowania za grunt przejęty pod drogę publiczną. Wyjaśnił, że skarżąca kasacyjnie powołała orzecznictwo NSA przyjmujące, że właściciel może się zrzec odszkodowania dopiero po przejściu prawa własności nieruchomości na jednostkę samorządu terytorialnego lub Skarb Państwa, a więc z chwilą uostatecznienia się decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości (art. 98 ust. 1 GospNierU). Stanowisko to uzasadnione było faktem, że wywłaszczony właściciel może domagać się samego odszkodowania dopiero po ostatecznej utracie własności nieruchomości. NSA wskazał jednak, że jego orzecznictwo w tym zakresie uległo zmianie pod wydaniu wyroku z 30.10.2018 r., I OSK 31/17, Legalis, w którym uznał, że właściciel nieruchomości, która ma zostać wywłaszczona, może zrzec się odszkodowania przed dniem uostatecznienia się decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Wcześniej analogiczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 18.1.2018 r., V CSK 261/17, Legalis. Oba sądy wywiodły to z wykładni art. 98 ust. 3 GospNierU, zgodnie z którym to właściciel nieruchomości i podmiot publiczny, na rzecz którego ma nastąpić wywłaszczenie, ustalają między sobą wysokość odszkodowania. Przyjęcie, że ustalenie to może nastąpić dopiero po przejściu prawa własności na wskazany w nim podmiot publiczny oznaczałoby, że dokonuje się ono pomiędzy odpowiednim organem a byłym właścicielem nieruchomości, podczas gdy art. 98 ust. GospNierU mówi o właścicielu. Poza tym uzgodnienia takie czynione są nierzadko na skutek realizacji przez podmiot publiczny i właściciela nieruchomości wspólnego przedsięwzięcia, na podstawie umowy zawieranej zazwyczaj przed zatwierdzeniem podziału nieruchomości. Stanowisko w analizowanej sprawie zaakceptował w późniejszych orzeczeniach skład orzekający NSA, uznając je za wynikające z wykładni językowej i niesprzeczne z funkcjonalnymi i systemowymi regułami wykładni.

 

NSA wskazał ponadto, że art. 98 ust. 3 GospNierU w żadnym miejscu nie określa ram czasowych, w których ma nastąpić uzgodnienie odszkodowania. NSA wywiódł natomiast z interpretacji przepisu, że o ile w razie fiaska rokowań w tym przedmiocie wszczęcie postępowania o ustalenie odszkodowania może nastąpić dopiero po przejściu prawa własności na podmiot publiczny, o tyle rokowania można rozpocząć wcześniej w zakresie swobody, jaką dysponują obie strony w ramach obrotu cywilnoprawnego. Faza rokowań ma bowiem charakter cywilnoprawny. Może więc dojść w niej do zrzeczenia się odszkodowania przez właściciela z różnych względów (np. w związku z porozumieniem zawartym z gminą co do dochodzenia opłat adiacenckich z tytułu podziału lub opłat planistycznych). Sąd odparł pojawiające się również przed zmianą linii orzeczniczej argumenty, że właściciel przed dokonaniem podziału nie wie, co do jakiej faktycznie nieruchomości zrzeknie się odszkodowania. NSA wskazał bowiem, że to właściciel składa wniosek o podział wyrysowany na stosownej mapie w związku z czym wie, jaka nieruchomość zostanie wydzielona pod drogę, jaki będzie miała ona przebieg i jaką powierzchnię, a także – czy będzie to droga publiczna. Dla możliwości prawnych takich działań przed powstaniem wierzytelności konieczne jest jednak skonkretyzowanie sytuacji prawnej, z której roszczenie ma wynikać. W analizowanej sprawie wynikła ona z oświadczenia o zrzeczeniu się odszkodowania, jakie złożyła skarżąca kasacyjnie wobec gminy, a z którego wynikał precyzyjny opis nieruchomości mającej zostać wywłaszczoną.

 

NSA nie podzielił również zarzutów skargi kasacyjnej, dotyczących naruszenia art. 10 ust. 5 GospGruntU i art. 55 ust. 1 GospGruntU zasadzających się w tym, że nie dopuszczały one ustalenia odszkodowania w drodze rokowań. Sąd przyjął wykładnię, w myśl której art. 10 ust. 5 GospGruntU, mimo że wprost o tym nie stanowił, nie zakazywał ustalania odszkodowania w drodze rokowań. Przejęcie nieruchomości pod drogę następowało w trybie przepisów o wywłaszczeniu, a te w art. 46 ust. 3 GospGruntU nakładały na organ obowiązek prowadzenia rokowań z właścicielem nieruchomości, co zatem odnosiło się również do wywłaszczenia w trybie art. 10 ust. 5 GospGruntU. Skoro więc przejście prawa własności następowało ex lege, to rokowania mogły dotyczyć jedynie kwestii odszkodowania.

 

Komentarz
Komentowany wyrok stanowi istotne potwierdzenie stosunkowo świeżej linii orzeczniczej NSA, która ukształtowała się po kilkunastu latach twardego stanowiska organów administracji i sądów. Wcześniej bowiem przyjmowały one, że zrzeczenie się odszkodowania przed zatwierdzeniem podziału nieruchomości, w tym wydzielenia nieruchomości pod drogę publiczną, nie jest możliwe. Stanowisko takie znacząco komplikowało obrót takimi nieruchomościami, jak również wprowadzało niepotrzebny zamęt i utratę zaufania do siebie partnerów, jakimi byli właściciele nieruchomości i podmioty publiczne. Prowadziło to bowiem do niweczenia ich wcześniejszych ustaleń, mających miejsce w odniesieniu do odszkodowań za przejmowane nieruchomości i utrudniało regulację stanu prawnego nieruchomości niezbędnych do tworzenia bądź modernizacji lokalnych układów komunikacyjnych.

 

Wyrok NSA z 17.6.2021 r., I OSK 270/21, Legalis

 

Radca prawny Aleksandra Urbanowska-Bohun
Sowisło & Topolewski Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych
Więcej opracowań ius.focus® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Rozliczenie podatku przez samotnych rodziców za 2022 r.

Mamy dobrą wiadomość dla większości samotnych rodziców. Nie stracą na rozliczeniu podatku za 2022 r.

Zgodnie z projektem zmian w ustawie o PIT podatek będzie płacony w podwójnej wysokości od połowy dochodów osoby samotnie wychowującej dzieci.

Przypomnijmy, że zmiany wprowadzone 1.1.2022 r. przez Polski Ład zakładały likwidację wspólnego rozliczenia. W zamian samotni rodzice mieli odliczać od podatku stałą kwotę 1500 zł, niezależnie od wysokości dochodów.

– Przygotowany przez rząd projekt nowelizacji ustawy o PIT stanowi, że wspólne rozliczenie zostanie przywrócone w zeznaniu rocznym za 2022 r., składanym do 30.4.2023 r. To oznacza, że samotni rodzice nie odczują zmian wprowadzonych przez Polski Ład. Dodatkowo zyskają na obniżce stawki podatku do 12 proc. Dzięki tym zmianom będą mogli płacić 12 proc. podatku do progu 240 tys. zł. Przykładowo osoba zarabiająca 140 tys. zł rocznie zapłaciłaby 32 proc. od nadwyżki ponad 120 tys. zł, ale projektowane zmiany podniosą próg podatkowy do 240 tys. zł i taka osoba rozliczająca się z dzieckiem zapłaci od całości swoich dochodów 12 proc. podatku – mówi Kuba Lewandowski, doradca podatkowy w EY Polska.

Jak jednak zwraca uwagę prof. Adam Mariański, doradca podatkowy, adwokat i partner zarządzający Mariański Group, zmiana może być niekorzystna dla rodziców o niskich dochodach. To dlatego, że nie wprowadziła jednak minimalnego poziomu odliczenia, podczas gdy przepisy Polskiego Ładu obowiązujące od 1 stycznia 2022 r. gwarantowały odliczenie od podatku 1500 zł.

Tak jak dotychczas za samotnego rodzica uznawany będzie rodzic lub opiekun będący: panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem, osobą, w stosunku do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów, lub osobą, której małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności, jeżeli ten rodzic lub opiekun samotnie wychowuje dzieci w roku podatkowym.

Szkolenia online z zakresu podatków – aktualna lista szkoleń Sprawdź

Ulga będzie przysługiwać na trzy grupy dzieci:

Dobra wiadomość jest taka, że po latach sporów rośnie limit dochodów pełnoletniego dziecka. Dotychczas rodzic tracił ulgę, jeśli jego dorosłe uczące się dziecko zarobiło w roku podatkowym ponad 3089 zł. Teraz będzie to dwunastokrotność kwoty renty socjalnej określonej w ustawie z 27.6.2003 r. o rencie socjalnej, w wysokości obowiązującej w grudniu roku podatkowego. W 2022 r. renta socjalna wynosi 1 250,88 zł, co daje w ciągu roku 15 010,56 zł.

Limit będzie dotyczył dochodów (z wyjątkiem renty rodzinnej) podlegających opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27 ustawy o PIT (skala podatkowa) lub art. 30b (np. z giełdy) oraz przychodów, o których mowa w art. 21 ust. 1 pkt 148 (zwolnienie do 26. roku życia) i 152 (ulga na powrót).

Ulga nie ma zastosowania do osoby, która wychowuje dziecko z drugim rodzicem, także gdy sprawuje opiekę naprzemienną.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Nowe ograniczenia w handlu w niedziele i święta

Fikcja ograniczeń w handlu w niedziele i święta

Lista niedziel handlowych w 2022 r. jest krótka, bo jest na niej tylko 7 pozycji. Są to dni: 30.1.2022 r., 10.4.2022 r., 24.4.2022 r., 26.6.2022 r., 28.8.2022 r., 11.12.2022 r., 18.12.2022 r. Z raportów PIP, sporządzonych po przeprowadzonych kontrolach wynika, że w początkowej fazie obowiązywania przepisów o ograniczeniach w handlu regulacje były respektowane przez przedsiębiorców. Po roku obowiązywania przepisów Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii po przeprowadzeniu „Oceny wpływu ograniczenia handlu w niedziele” stwierdziło, że: „(…) wprowadzenie ograniczenia handlu w niedziele nie wywołało negatywnych skutków dla handlu detalicznego – zaobserwowano nie tylko pozytywne aspekty związane z sytuacją mikroprzedsiębiorstw oraz małych sklepów, ale także większe zadowolenie pracowników i ich rodzin, rozwój usług turystycznych, noclegowych, restauracyjnych, tj. szeroko rozumianej ekonomii czasu wolnego, która zwiększa krąg beneficjentów ograniczania handlu w niedzielę na obszar całej gospodarki”.

Jak się okazało 4 lata obowiązywania ograniczeń przyniosło jednak łamanie zasady uczciwej konkurencji i prawa, bowiem przepisy nie były doprecyzowane w zakresie przeważającej działalności gospodarczej. Zakaz handlu nie obowiązywał bowiem m.in. w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polegała na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, jak i w placówkach pocztowych. Oprócz znanej sieci franczyzowej lukę tę zaczęły wykorzystywać zarówno duże sieci handlowe, jak i mali przedsiębiorcy. Podpisywali oni umowy agencyjne ze znanymi operatorami pocztowymi i uzyskiwali status agenta pocztowego.

Co więcej przedsiębiorcy wykorzystywali powyższe wyłączenia, ponieważ przeważająca działalność oznaczała (ogólnie) rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, o którym mowa w ustawie z 29.6.1995 r. o statystyce publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 459 ze zm.; dalej: StatPublU). Przedsiębiorcy zmieniali rodzaj przeważającej działalności w CEIDG i w rejestrze REGON pomimo braku faktycznych podstaw do jej dokonania. Ograniczenia ustawowe stawały się więc coraz większą fikcją, pomimo że swoją działalność główną powinno się zmieniać jednorazowo lub stopniowo w ciągu pewnego okresu, np. z powodu sezonowości lub decyzji o zmianie profilu produkcji. Jednak nowy rodzaj działalności powinien być działalnością główną przez co najmniej dwa lata, zanim zostałaby zmieniona dana działalność przeważająca, przypisana do jednostki.

Kodeks pracy. Komentarz BeckOk aktualizowany co kwartał. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Nowe wyłączenia i ograniczenia co do przeważającej działalności

Zgodnie ze zmianami zakaz handlu w niedziele i święta nie obowiązuje w placówkach pocztowych w rozumieniu art. 3 pkt. 15 ustawy z 23.11.2012 r. Prawo pocztowe (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1041 ze zm.; dalej: PrPoczt), w których przeważająca działalność polega na świadczeniu usług pocztowych, o których mowa w art. 2 ust. 1 PrPoczt. Przeważająca działalność oznacza rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, o którym mowa w StatPublU, jeżeli działalność ta jest wykonywana w danej placówce handlowej i stanowi co najmniej 40% miesięcznego przychodu ze sprzedaży detalicznej w rozumieniu ustawy z 6.7.2016 r. o podatku od sprzedaży detalicznej (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1293 ze zm.). Uproszczając: przeważająca działalność wykonywana w danej placówce handlowej ma stanowić co najmniej 40% miesięcznego przychodu ze sprzedaży detalicznej.

Obowiązek prowadzenia ewidencji przychodów

Wybrane placówki, podlegające wyłączeniom z zakazu handlu (w tym placówki pocztowe), zobowiązane są do prowadzenia ewidencji miesięcznego przychodu ze sprzedaży z podziałem na przychód z działalności przeważającej oraz przychód z pozostałej działalności. W toku postępowania kontrolnego inspektor pracy ma prawo żądania przedłożenia ewidencji aby zweryfikować, czy przeważająca działalność wykonywana w danej placówce handlowej stanowi co najmniej 40% miesięcznego przychodu ze sprzedaży detalicznej.

Pisma procesowe z zakresu prawa pracy z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Nieodpłatna pomoc rodziny

W placówkach handlowych, w których handel jest prowadzony przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek, może on nadal korzystać z nieodpłatnej pomocy: małżonka, dzieci własnych, dzieci małżonka, dzieci przysposobionych, rodziców, macochy, ojczyma, rodzeństwa, wnuków, dziadków. Oczywiście osoby te nie mogą być pracownikami lub zatrudnionymi w placówce handlowej u przedsiębiorcy, który korzysta z ich nieodpłatnej pomocy.

Kary za nieprzestrzeganie przepisów

W ZmOgrHandNiŚU21 wprowadzono zmiany w zakresie kar. Kto wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta powierza wykonywanie pracy w handlu lub wykonywanie czynności związanych z handlem pracownikowi lub zatrudnionemu, podlega karze grzywny w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł. Art. 1 ust. 2 pkt 2 ZmOrgHandNiŚU21 stanowi, że tej samej karze podlega ten, kto:

  1. Wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem 24.12 po godzinie 14.00 lub w sobotę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy powierza wykonywanie pracy w handlu lub wykonywanie czynności związanych z handlem pracownikowi lub zatrudnionemu;
  2. Wbrew obowiązkowi nie prowadzi ewidencji miesięcznego przychodu placówki albo tę ewidencję prowadzi w sposób niezgodny z przepisami wykonawczymi.

Orzekanie w sprawach o ww. czyny następuje w trybie wykroczeń.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Nie można zakazać ani ograniczyć prowadzenia działalności gospodarczej rozporządzeniem

Postępowanie administracyjne

W trakcie kontroli sanitarnej dokonanej w kwietniu 2020 r. ustalono, że pomimo wywieszonej na drzwiach informacji o zamknięciu do odwołania, w zakładzie fryzjerskim świadczono usługi. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w R. wymierzył właścicielowi zakładu karę pieniężną w wysokości 10 tys. zł za niezastosowanie się do obowiązku ograniczenia funkcjonowania zakładu fryzjerskiego. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 48a ust. 1 pkt 3 i ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 46b pkt 2 ustawy z 5.12.2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j Dz.U. z 2019 r. poz. 1239; dalej: ZapobChoróbU19) w zw. z § 8 ust. 1 pkt 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów z 19.4.2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz. 697; dalej: OgrEpidemiiR20(3)). Organ II instancji utrzymał w mocy zakażoną przez przedsiębiorcę decyzję. Jak wyjaśniono, że w zakładzie stwierdzono świadczenie usług fryzjerskich, pomimo wprowadzonego wyżej wskazanymi przepisami całkowitego zakazu prowadzenia takiej działalności z uwagi na stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie. Kup online System Legalis – korzystaj od razu. Sprawdź

Nieprawidłowa legislacja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił decyzje organów I i II instancji. W uzasadnieniu wyroku wyjaśniono, że zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. W konsekwencji to ustawa musi samodzielnie określać podstawowe elementy ograniczenia danego prawa i wolności. Jedynie pozostałe unormowania mogą być zawarte w rozporządzeniu, które dodatkowo musi spełniać warunki określone w art. 92 ust. 1 Konstytucji RP.

Oznacza to, że rozporządzenie musi zostać wydane przez organ wskazany w Konstytucji RP, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Sąd stwierdził, że wprowadzając przepisy związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 zerwano z tymi regułami. Ustawodawca przypisał wprost Radzie Ministrów kompetencji do bezpośredniego wprowadzania ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw w rozporządzeniu. W art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 ZapobChoróbU19 w treści upoważnień ustawowych nie zawarto jakichkolwiek wytycznych co do wymaganych treści mających być przedmiotem regulacji w rozporządzeniu. Taka działalność prawotwórcza doprowadziła zaś do objęcia regulacjami rozporządzenia materii ustawowej i naruszenia wolności działalności gospodarczej.

Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej

Sąd wskazał też, że upoważnienia ustawowe pozwalały na czasowe ograniczenie prowadzenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorców, zaś przepisy OgrEpidemiiR20(3) w istocie prowadzą do całkowitego zakazu tej działalności. Ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej, czyli stan kiedy działalność może być prowadzona po spełnieniu określonych warunków, nie jest równoznaczne z zakazem jej prowadzenia. Zakaz naruszania istoty wolności i praw konstytucyjnych nie ma, co do zasady, zastosowania w stanach nadzwyczajnych, jednak stan epidemii nie jest stanem nadzwyczajnym w rozumieniu Konstytucji RP.

Odnosząc się do stanowiska organów obu instancji akcentujących konieczność, z uwagi na istniejący stan epidemii, wprowadzenia i egzekwowania rozwiązań wynikających z OgrEpidemiiR20(3), Sąd stwierdził, że o ile zakazy, nakazy i ograniczenia związane z pandemią są merytorycznie uzasadnione, to tryb ich wprowadzenia doprowadził do naruszenia podstawowych standardów konstytucyjnych i praw w zakresie wolności działalności gospodarczej. Dlatego stosując konstytucyjną zasadę podlegania sędziów w sprawowaniu urzędu tylko Konstytucji oraz ustawom, Sąd odmówił zastosowania regulacji zawartych w OgrEpidemiiR20(3).

System Legalis dla kancelarii i działu prawnego każdej wielkości. Kup online, korzystaj od razu. Sprawdź

Granice upoważnienia ustawowego

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu podkreślając, że organy władzy publicznej mają nakaz działania jedynie na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Stwierdzenie to odnosi się nie tylko do stosowania prawa w procesie orzeczniczym organów administracji publicznej, ale również do stanowienia prawa w drodze rozporządzeń, których wydawanie umocowane jest w ustawie. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że skoro ograniczenia konstytucyjnych praw i wolności mogą być ustanawiane tylko w ustawie, to ten akt powinien w sposób samodzielny określać wszystkie podstawowe elementy ograniczenia danego prawa. Niedopuszczalne jest natomiast przyjmowanie w ustawie uregulowań blankietowych, pozostawiających organom władzy wykonawczej swobodę normowania ostatecznego kształtu owych ograniczeń, a w szczególności wyznaczania ich zakresu. W ocenie NSA żadne względy praktyczne albo pragmatyczne, jak też celowość wprowadzanych rozwiązań, nie uzasadniają wykroczenia poza granice upoważnienia ustawowego. Tak więc chociaż zakazy, nakazy i ograniczenia można uznać za uzasadnione z punktu widzenia walki z pandemią, to tryb ich wprowadzenia doprowadził do naruszenia podstawowych standardów konstytucyjnych i praw (zob. wyrok SN z 29.6.2021 r., II KK 255/21, Legalis). W takiej sytuacji regulacje zawarte w rozporządzeniu wydanym przy wykorzystaniu delegacji ustawowej, które nie mają jednoznacznego, ścisłego odniesienia do treści tej delegacji, nie mogą być stosowane. Zatem na przedsiębiorcę nie może zostać nałożona kara za niezastosowanie się do obowiązku ograniczenia działalności.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Więcej uchodźców skorzysta z polskiego wsparcia

Posłowie opowiedzieli się w środę za szybką nowelizacją specustawy uchodźczej.

Ma zniknąć z niej warunek pozwalający z przewidzianych w niej ułatwień w legalizacji pobytu, pracy i dostępu do świadczeń rodzinnych korzystać wyłącznie osobom, które po 24 lutego bezpośrednio przekroczyły granicę polsko-ukraińską. Posłowie opozycji nie szczędzili słów krytyki dla większości PiS, bo w poprzedni weekend odrzuciła dokładnie takie same poprawki w Sejmie. Tyle że zgłaszane przez opozycję.

Z wyjaśnień Macieja Wąsika, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji, wynika, że z rządowego wsparcia skorzystają nie tylko Ukraińcy, którzy do Polski uciekli przed rosyjską agresją przez Mołdawię Rumunię, Węgry i Słowację, ale także ci, którzy w tym czasie byli na zagranicznym urlopie lub w podróży służbowej i nie mogli już wrócić do swoich domów zajętych przez rosyjskiego agresora. A szacuje się, że może to być nawet 15 tys. osób. Jak podkreślił Maciej Wąsik, takie osoby nie zostały objęte unijnymi przepisami o ochronie tymczasowej.

Co ciekawe, odbędzie się to bez zmiany treści nowelizacji przepisów, a jedynie przez uzupełnienie uzasadnienia. Znalazło się tam stwierdzenie: „Projektowana nowelizacja czyni oczywistym wniosek, że przybycie powinno nastąpić co do zasady z Ukrainy, jako zasadniczego, stałego miejsca pobytu. Jednak niewątpliwie będzie miało miejsce także w przypadku przybycia z miejsca pobytu związanego np. w szczególności z urlopem i krótkotrwałym wyjazdem służbowym”.

Zdaniem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, ale również i sejmowych prawników powinno to zabezpieczyć takie osoby w Polsce.

– Wszystkim zależy, aby te przepisy jak najszybciej weszły w życie i mam nadzieję, że nastąpi to jeszcze w tym tygodniu – mówi Zdzisław Sipiera, poseł PiS, sejmowy sprawozdawca tej nowelizacji.

Jednocześnie w środę w Dzienniku Ustaw ukazała się nowelizacja rozporządzenia w sprawie maksymalnej wysokości świadczenia pieniężnego przysługującego z tytułu zapewnienia zakwaterowania i wyżywienia obywatelom Ukrainy oraz warunków przyznawania tego świadczenia i przedłużania jego wypłaty (Dz.U. z 23.3.2022 r. poz. 654).

Zmiana pozwoli gminom na zlecenie zewnętrznym podmiotom obsługi wniosków o wypłatę 40 zł wsparcia na utrzymanie uchodźców. Samorządy liczą, że w ten sposób uda się im obsłużyć więcej tego typu wniosków, dzięki czemu więcej osób dostanie wsparcie, na które liczą.

Więcej treści z Rzeczpospolitej po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Możliwość objęcia układem wierzytelności zabezpieczonej rzeczowo bez zgody wierzyciela

Dotychczasowa sytuacja wierzyciela zabezpieczonego rzeczowo

Przed wejściem w życie nowelizacji ustawy PrRestr sytuacja prawna wierzyciela, któremu przysługiwała wierzytelność zabezpieczona rzeczowo (tj. wierzytelność zabezpieczona na mieniu dłużnika hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską, a także, z uwagi na odesłanie w art. 151 ust. 3 ustawy z 15.5.2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1588 ze zm.; dalej: PrRestr), zabezpieczona przeniesieniem na wierzyciela własności rzeczy, wierzytelności lub innego prawa) regulowana była w następujący sposób: Objęcie układem w tej części, w której wierzytelność znajdowała pokrycie w wartości przedmiotu zabezpieczenia mogło nastąpić wyłącznie za zgodą uprawnionego wierzyciela. W praktyce zatem, nawet jeżeli wystarczająca większość wierzycieli (których wierzytelności nie były zabezpieczone rzeczowo) pozytywnie odniosłaby się do propozycji układowych, złożonych w toku postępowania, i układ zostałby przyjęty (a następnie zatwierdzony przez sąd), to i tak wierzyciel rzeczowy, jeżeli nie wyraził na to zgody, nie był objęty układem (w części znajdującej pokrycie w wartości przedmiotu zabezpieczenia). Innymi słowy dotychczas, nawet w tej sytuacji, w której dłużnik zaproponował wierzycielowi zabezpieczonemu rzeczowo pełne zaspokojenie jego wierzytelności w ramach układu, to jeżeli ów wierzyciel nie wyraził bezwarunkowej i nieodwołanej zgody na objęcie układem, układ nie obejmował zabezpieczonej wierzytelności. Na dłużniku spoczywał zatem obowiązek jej spłaty w pełnej wysokości, na zasadach wynikających ze stosunku prawnego łączącego go z zabezpieczonym wierzycielem.

Iuscase - pierwszy polski system do zarządzania pracą w kancelarii. Wypróbuj bezpłatnie! Sprawdź

Nowelizacja

Na mocy awizowanej zmiany tekstu prawnego ustawodawca dopuścił możliwość objęcia układem wierzyciela zabezpieczonego rzeczowo nawet bez jego zgody. Objęcie takiego wierzyciela układem bez jego aprobaty będzie mogło jednak nastąpić wyłącznie wtedy, gdy dłużnik przedstawi wierzycielowi propozycje układowe przewidujące:

  1. Pełne zaspokojenie w terminie określonym w układzie jego wierzytelności wraz z należnościami ubocznymi, które były przewidziane w umowie będącej podstawą ustanowienia zabezpieczenia, nawet jeżeli umowa ta została skutecznie rozwiązana albo wygasła, albo
  2. Zaspokojenie wierzyciela w stopniu nie niższym od tego, jakiego może się spodziewać w przypadku dochodzenia wierzytelności wraz z należnościami ubocznymi z przedmiotu zabezpieczenia.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy asumptem do wprowadzenia opisywanej zmiany były wymogi stawiane prawu polskiemu przez unijną dyrektywę o restrukturyzacji i upadłości, tj. Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1023 z dnia 20.06.2019 r. w sprawie ram restrukturyzacji zapobiegawczej, umorzenia długów i zakazów prowadzenia działalności oraz w sprawie środków zwiększających skuteczność postępowań dotyczących restrukturyzacji, niewypłacalności i umorzenia długów, a także zmieniającej dyrektywę (UE) 2017/1132 (Dz.Urz. UE L z 2019 r. Nr 172, s. 18). Projektodawca podkreślił również, że proponowane modyfikacje mają odpowiednio wyważyć interesy wierzyciela rzeczowego z interesami dłużnika oraz pozostałych wierzycieli. Wskazał nadto, że okoliczność wykazania przez dłużnika w treści propozycji układowych, że układ przewiduje zaspokojenie wierzyciela na poziomie, o którym mowa w art. 151 ust. 2a PrRestr, będzie badana przez sąd restrukturyzacyjny na etapie zatwierdzenia układu.

Upadłość i restrukturyzacja – Aktualna lista szkoleń Sprawdź

Ocena regulacji

Zmianę należy ocenić pozytywnie. Wprawdzie przymusowe objęcie układem wierzyciela rzeczowego będzie często prowadziło do uszczuplenia jego praw chociażby w tych przypadkach, gdy układ będzie przewidywał odległe terminy spłat jego wierzytelności, niemniej ustawodawca zagwarantował uprawnionemu poziom zaspokojenia przynajmniej taki, jaki wystąpiłby w przypadku dochodzenia zaspokojenia z przedmiotu zabezpieczenia. Tym samym za cenę nieznacznego uszczerbku praw wierzycieli rzeczowych ustawodawca rozwiązał problem nierzadko pojawiający się w praktyce. Dotychczas zdarzało się, że nawet pomimo złożenia przez dłużnika propozycji układowych, przewidujących pełne zaspokojenie wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo, uprawniony często odmawiał wyrażenia zgody na objęcie jego wierzytelności układem, czym najczęściej unicestwiał szanse dłużnika na przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji. Dochodziło bowiem do zaspokojenia wierzyciela z przedmiotu zabezpieczenia, bez którego w przeważającej ilości przypadków dłużnik nie mógł kontynuować swojej działalności gospodarczej i osiągać dochodu, pozwalającego na spłatę wierzycieli na warunkach przedstawionych w propozycjach układowych.

Spojrzenie na nowelizację zarówno z perspektywy wierzyciela rzeczowego, jak i dłużnika, a także wierzycieli nieposiadających takiego rodzaju zabezpieczenia spłaty swoich wierzytelności pozwala suponować, że zmiany pozytywnie wpłyną na przebieg postępowań restrukturyzacyjnych. Za cenę nieznacznego uszczuplenia praw wierzyciela rzeczowego zwiększono prawdopodobieństwo, że więcej postępowań restrukturyzacyjnych zakończy się nie tylko przyjęciem układu, ale też jego wykonaniem. To zaś stanowić będzie wartość dodaną nie tylko dla dłużnika, ale również tych wierzycieli, których wierzytelności nie były zabezpieczone rzeczowo. Dla tych ostatnich fiasko postępowania i przejście dłużnika w ścieżkę upadłościową oznacza zazwyczaj o wiele niższy (marginalny) poziom zaspokojenia, aniżeli ten spodziewany w ramach wykonania układu przyjętego w procedurze restrukturyzacyjnej.

Na marginesie warto wskazać, że możliwość objęcia układem wierzyciela bez jego zgody nie jest mechanizmem obcym ustawie PrRestr. W praktyce zdarzają się bowiem przypadki, w których przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji nie zawsze wiąże się z koniecznością zawarcia układu ze wszystkimi wierzycielami. Niekiedy dla powodzenia naprawy przedsiębiorstwa wystarczające będzie osiągnięcie porozumienia jedynie z największymi lub strategicznymi kontrahentami. Taką możliwość już wcześniej (od chwili wejścia w życie ustawy PrRestr) dawało zawarcie układu częściowego, w ramach którego istniała możliwość objęcia układem wierzytelności zabezpieczonej rzeczowo bez zgody wierzyciela – na warunkach tożsamych, a zaproponowanych przez ustawodawcę w treści nowego art. 151 ust. 2a PrRestr.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Pozorność umowy o pracę a uprawnienia związane z ciążą i macierzyństwem

Stan faktyczny

M.S. (dalej: Odwołująca) posiada wykształcenie w zakresie projektowania wnętrz i kwalifikacje w zakresie projektowania graficznego. W latach 2011-2018 pracowała jako architekt wnętrz, zaś od 13.11.2018 r. przebywała na urlopie macierzyńskim. (…) Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: Spółka) została zarejestrowana w KRS 27.12.2011 r., a prezesem jej zarządu jest J. S. – mąż Odwołującej. Przedmiotem działalności Spółki jest sprzedaż powierzchni reklamowych oraz usługi marketingowe, w tym w Internecie, w celu promowania platformy internetowej (…)com. Przed zatrudnieniem Odwołującej Spółka korzystała z usług świadczonych przez firmy zewnętrzne, zaś 1.7.2019 r. strony zawarły umowę o pracę. Na jej podstawie Odwołująca została zatrudniona na stanowisku creative manager na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy i za wynagrodzeniem w wysokości ok. 7 tys. zł brutto miesięcznie. Natomiast od 9.9.2019 r. Odwołująca była niezdolna do pracy z uwagi na ciążę i korzystała ze zwolnienia lekarskiego do dnia porodu, tj. do 27.3.2020 r. Z tytułu zawarcia ww. umowy Odwołująca została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych dopiero 29.8.2019 r., co wynikało z opóźnienia przekazania dokumentacji do biura księgowego przez odpowiedzialną za to pracownicę, która na przełomie lipca i sierpnia przebywała na zwolnieniu lekarskim. W okresie nieobecności Odwołującej jej obowiązki powierzono S. G., zatrudnionej w połowie października 2019 r. na stanowisku marketing campaign manager. Odwołująca wróciła do pracy 1.4.2021 r. i kontynuowała ją w wymiarze ½ etatu, przy czym sygnalizowała chęć pracy jako architekt wnętrz. Od grudnia 2021 r. podjęła zatrudnienie w innej firmie za wynagrodzeniem w wysokości 4 tys. zł netto.

Z uzasadnienia ZUS

ZUS wydał decyzję 19.2.2020 r. Stwierdził w niej, że Odwołująca jako pracownik Spółki nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1.7.2019 r. W uzasadnieniu wskazał, że ustalone w toku postępowania okoliczności, takie jak: brak dowodów na faktyczne świadczenie pracy; utworzenie nowego stanowiska; brak ochrony ubezpieczeniowej bezpośrednio przed zgłoszeniem do ubezpieczeń; zgłoszenie do ubezpieczeń na krótko przed powstaniem niezdolności do pracy; niezatrudnienie nowego pracownika, który przejąłby zakres obowiązków; niespójne i niewiarygodne zeznania świadków; brak dokumentów dopuszczających pracownika do pracy; złożenie dokumentu ZUS ZUA po obowiązującym terminie oraz zaległości z tytułu nieopłaconych składek wskazują, że dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń miało wyłącznie na celu uzyskanie prawa do wypłaty świadczeń, a nie faktycznie wykonywanie zatrudnienia.

W odpowiedzi na odwołanie z 21.4.2020 r. ZUS wniósł o jego oddalenie i wskazał, że w niniejszej sprawie doszło do obejścia prawa. Polegało ono na tym, że rzeczywistym celem zawarcia umowy o pracę było stworzenie Odwołującej warunków do uzyskania przez nią statusu pracowniczego, rodzącego obowiązek ubezpieczeń społecznych, a w konsekwencji uzyskania prawa do zasiłku macierzyńskiego. Zdaniem ZUS za powyższym przemawia fakt, że świadkowie nie potwierdzili faktu wykonywania pracy przez Odwołującą oraz to, że od listopada 2018 r. pozostawała ona bez ochrony ubezpieczeniowej. ZUS zwrócił uwagę na to, że Spółka posiada zaległości z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne (263 tys. zł na 11.2.2020 r.), co rodzi pytanie, czy sytuacja finansowa Spółki pozwalała na zatrudnienie Odwołującej. Wątpliwości wzbudził również fakt, że zgłoszenie Odwołującej do ubezpieczeń nastąpiło dopiero 29.8.2019 r., a zatem w momencie, w którym małżonkowie prawdopodobnie mieli już wiedzę o ciąży.

Kodeks pracy. Komentarz. Red.: prof. dr hab. Wojciech Muszalski, dr hab. Krzysztof Walczak. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Istota sporu

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy między Odwołującą a Spółką doszło do nawiązania stosunku pracy, skutkującego objęciem Odwołującej ubezpieczeniami społecznymi. ZUS zakwestionował zgłoszenie Odwołującej do ww. ubezpieczeń z tytułu umowy z 1.7.2019 r., przyjmując, że umowa została zawarta jedynie w celu zagwarantowania Odwołującej tytułu do ubezpieczeń, a w konsekwencji – świadczeń związanych z macierzyństwem.

Stanowisko SO

Zdaniem SO za podstawę decyzji należało przyjąć uznanie przez ZUS, że stron nie łączył stosunek pracy w rozumieniu art. 22 § 1 ustawy z 26.6.1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1320 ze zm.; dalej: KP). Ostatecznie dla objęcia ubezpieczeniem społecznym z tytułu wykonywania pracy zasadnicze znaczenie ma więc nie to, czy umowa o pracę została zawarta i czy jest ważna, jako nienaruszająca art. 83 § 1 ustawy z 23.4.1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm.; dalej: KC) bądź art. 58 § 1 i 2 KC, lecz tylko to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.; dalej: SysUbSpołU). O tym zaś, czy strony istotnie w takim stosunku pozostawały i stosunek ten stanowił tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, bądź wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy (essentialia negotii), wynikających z art. 22 § 1 KP.

SO uznał stanowisko ZUS za niezasadne i w pierwszej kolejności zauważył, że strony wykazały posiadanie motywu zatrudnienia Odwołującej, które wynikało z potrzeb Spółki z uwagi na zakończenie niesatysfakcjonującej współpracy z firmami zewnętrznymi. Ponadto zwrócono uwagę na wygórowane wymagania finansowe potencjalnych kandydatów na to stanowisko, wobec czego decyzja o zatrudnieniu Odwołującej mogła zostać uznana za racjonalną z perspektywy ekonomicznej, przy uwzględnieniu kwalifikacji Odwołującej. Ponadto zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że Odwołująca faktycznie realizowała przewidziane w umowie o pracę obowiązki. Dokumenty w postaci listy płac i potwierdzeń przelewów potwierdzały przy tym, że realizowane przez Odwołującą czynności odbywały się odpłatnie oraz w ramach podporządkowania pracowniczego, rozumianego jako organizacja czasu i miejsca pracy oraz wydawanie jej poleceń. Pozwalało to zatem uznać, że współpraca stron nosiła cechy stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 KP. SO nie podzielił przy tym również wątpliwości ZUS co do możliwości finansowych Spółki w zakresie zatrudnienia Odwołującej za wynagrodzeniem w wysokości ok. 7 tys. zł i wskazał, że skoro w sprawach o podleganie ubezpieczeniom społecznym istotne jest ustalenie, czy strony łączył stosunek pracy, to kwestia wysokości wynagrodzenia przewidzianego w umowie o pracę ma zasadniczo drugorzędne znaczenie, tym bardziej, że ZUS nie kwestionował podstawy wymiaru składek. W tym kontekście warto również zauważyć, że zastępująca Odwołującą S.G. otrzymywała wynagrodzenie w wysokości 11 tys. zł brutto, co uprawdopodabnia zatrudnienie Odwołującej za wynagrodzeniem w wysokości przewidzianej w spornej umowie.

Ostatecznie SO nie podzielił również innych argumentów, które w ocenie ZUS miały przemawiać za pozorowaniem zatrudnienia. Wprawdzie z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że zawierając umowę o pracę, Odwołująca nie została skierowana na badania lekarskie, niemniej jednak w ocenie SO okoliczność ta nie świadczy automatycznie o pozorowaniu zatrudnienia bądź jego podjęciu w celu obejścia prawa. Okoliczności te należy rozpatrywać z perspektywy obowiązków spoczywających na Spółce i jako takie nie powinny być oceniane na niekorzyść Odwołującej. Z kolei okoliczność, że Odwołująca przed zatrudnieniem w Spółce była objęta ubezpieczeniem pracowniczym w listopadzie 2018 r., zdaniem SO nie mogła prowadzić do uznania zatrudnienia za pozorne. Przeciwnie, podjęcie aktywności zawodowej przez osobę, która przez pewien czas nie była zatrudniona, należy poczytywać jako zjawisko korzystne zarówno społecznie, jak i gospodarczo. Przerwa w zatrudnieniu Odwołującej była związana z narodzinami dziecka i okresem macierzyństwa. Tym bardziej nie sposób poczytywać na niekorzyść Odwołującej chęci do podjęcia zatrudnienia po tym okresie.

Pisma procesowe z zakresu prawa pracy z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Rozstrzygnięcie SO

Zdaniem SO w tych okolicznościach spornej umowie o pracę nie sposób przypisać cech pozorności, a stronom zamiaru obejścia prawa w celu osiągnięcia przez Odwołującą korzyści kosztem pozostałych uczestników systemu ubezpieczeń społecznych. Dokonane w sprawie ustalenia potwierdzają, że Odwołująca wykonywała powierzone jej obowiązki zgodnie z umową oraz na zasadach określonych w art. 22 § 1 KP, co skutkowało powstaniem między nią a Spółką stosunku, stanowiącego podstawę objęcia jej ubezpieczeniami emerytalnym, rentowymi, chorobowym i wypadkowym. W konsekwencji należało stwierdzić, że przedmiotowa umowa stanowi tytuł podlegania przez Odwołującą ww. ubezpieczeniom od dnia jej zawarcia. Z tych też względów SO uznał wniesione odwołania za zasadne i zmienił zaskarżoną decyzję.

Mając na uwadze stan faktyczny, ustalony w rozpatrywanej sprawie, a w szczególności sytuację pracownicy korzystającej z uprawnień związanych z ciążą i macierzyństwem, SO podjął próbę wskazania katalogu przesłanek przemawiających za zasadnością uznania umowy o pracę za pozorną. W tym kontekście SO wyjaśnił, że okoliczność zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych na krótko przed powstaniem niezdolności do pracy z tytułu ciąży nie może automatycznie przesądzać o zawarciu umowy o pracę jedynie dla pozoru w celu uzyskania świadczeń, głównie zasiłku macierzyńskiego. Dla stwierdzenia pozorności umowy o pracę konieczne jest bowiem zbadanie wszystkich okoliczności sprawy, w tym essentialia negotii umowy o pracę, wynikających z KP, a przede wszystkim tego, czy strony umowy przystąpiły do jej faktycznej, rzeczywistej realizacji. Zdaniem SO taka okoliczność wystąpiła w niniejszej sprawie, a w jej konsekwencji umowa łącząca strony nie została zawarta jedynie dla pozoru.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Instytucje i urzędy pracy działające na rzecz obywateli Ukrainy

Ogólne zasady pracy obywateli Ukrainy

Obywatel Ukrainy jest uprawniony do wykonywania pracy na terytorium Polski w okresie, w którym jego pobyt jest uznany za legalny. Ma również możliwość wykonywania działalności gospodarczej, korzystania ze świadczeń socjalnych oraz ubiegania się o pomoc urzędu pracy lub innych instytucji. Zasady podejmowania pracy przez obywateli Ukrainy na podstawie dotychczasowych przepisów pozostały aktualne, zatem pracodawcy nadal mają możliwość występować do urzędów o zezwolenia na pracę lub oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Zatem w sytuacji, gdy pracodawca i pracownik (cudzoziemiec) chcą zawrzeć umowę o pracę, mogą korzystać z dotychczasowych przepisów dot. zatrudniania cudzoziemców. Jeżeli jednak pracodawca chce zatrudnić krótkoterminowo obywatela Ukrainy, czy też ten zamierza przebywać w Polsce kilka miesięcy, to strony stosunku pracy mogą skorzystać z regulacji uproszczonych, w ramach PomocUkrainaU (praca bez formalności lub zezwoleń w zw. z jej legalizacją jest dozwolona do 18 miesięcy legalnego pobytu w Polsce). Co ważne zasada dotyczy zarówno obywateli Ukrainy, którzy przekraczają granicę polsko-ukraińską od 24.2.2022 r., jak i tych, którzy mają inną podstawę legalnego pobytu w Polsce.

Kodeks pracy. Komentarz. Red.: prof. dr hab. Wojciech Muszalski, dr hab. Krzysztof Walczak. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Ochotnicze Hufce Pracy i Centra Integracji Społecznej

Pomoc socjalną i związaną z zatrudnieniem na rzecz obywateli Ukrainy wykonują m.in. Ochotnicze Hufce Pracy i Centra Integracji Społecznej. W zakresie pomocy społecznej i reintegracji zawodowej Centra mogą pomagać obywatelom Ukrainy m.in. poprzez zatrudnienie socjalne. Polega ono na zapewnianiu tym osobom możliwości uczestnictwa w zajęciach prowadzonych przez centra, kluby integracji społecznej i zatrudnienia wspieranego. Obywatele Ukrainy mogą doskonalić umiejętności pozwalające na pełnienie ról społecznych, osiąganie pozycji społecznych, planowanie życia i zaspokajanie potrzeb własnym staraniem. Opisywane wsparcie daje możliwość osiągania własnych dochodów przez zatrudnienie lub działalność gospodarczą oraz naukę umiejętności racjonalnego gospodarowania posiadanymi środkami pieniężnymi. To bardzo ważne, by obywatele Ukrainy należycie odnaleźli się i przystosowali do życia społeczno-gospodarczego w innym kraju. Ponadto mogą nabywać umiejętności zawodowe oraz przyuczać się do zawodów, przekwalifikowywać lub podwyższać kwalifikacje zawodowe dzięki zajęciom organizowanym przez Centra Integracji Społecznej. Powyższa pomoc odbywa się w ramach przepisów określonych w ustawie z 13.1.2022 r. o zmianie ustawy o zatrudnieniu socjalnym i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r. poz. 218).

Ochotnicze Hufce Pracy, jako państwowa jednostka budżetowa nadzorowana przez Ministra Rodziny i Polityki Społecznej, mają na celu pomoc w prawidłowym rozwoju społecznym i zawodowym, szczególnie osobom ubogim, bezrobotnym i pochodzącym ze środowisk dysfunkcyjnych. Ochotnicze Hufce Pracy mogą pomagać obywatelom Ukrainy poprzez ich rozwój zawodowy, polegający m.in. na pośrednictwie pracy, doradztwie zawodowym oraz organizowaniu szkoleń zawodowych. Ponadto Hufce wspomagają systemy oświaty poprzez aktywizację społeczną, zawodową i ekonomiczną młodzieży, podejmowanie działań zmierzających do podwyższania kwalifikacji zawodowych lub przekwalifikowania, w tym organizowanie zatrudnienia, oraz organizowanie międzynarodowej wymiany młodzieży. Jest to niezwykle istotna forma pomocy, ponieważ wielu uchodźców wojennych z Ukrainy to młodzież.

Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia Zielona Linia

Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia Zielona Linia (www.zielonalinia.gov.pl) to niejako nowoczesny urząd pracy, ale działający w trybie online. Dzięki temu jest dostępny dla każdego, o każdej porze dnia i nocy. Jest to portal internetowy oraz Infolinia, tel. 19 524, na których dostępne są wszystkie niezbędne informacje o pomocy udzielanej przez powiatowe i wojewódzkie urzędy pracy oraz Ochotnicze Hufce Pracy. Zakres działania Centrum odbywa się na wiele sposobów: telefoniczny, e-mailowy, za pośrednictwem serwisów społecznościowych oraz w formie czatu z konsultantami.

Urzędy pracy udostępniają uchodźcom ogłoszenia i oferty pracy; szkolenia koniecznych do posiadania uprawnień w zakresie wykonywania określonych zawodów; informacje dotyczące zakresu przysługującej pomocy materialnej i niematerialnej, a także regulacji prawnych, w tym zasad zatrudniania cudzoziemców; dostępne w Polsce instrumenty rynku pracy, np. staże, bony, przygotowanie zawodowe dorosłych, roboty publiczne czy prace interwencyjne. Udzielana jest też praktyczna pomoc w napisaniu CV lub tłumaczeniu CV na język angielski.

Informacje o zatrudnieniu cudzoziemców, które obywatel Ukrainy znajdzie na portalu, dotyczą m.in. wiz; procedur rejestracji w urzędzie pracy; legalizacji pobytu oraz zatrudnienia: zezwolenia na pracę, w tym sezonową, zwolnienia z zezwolenia na pracę lub powierzenia pracy na podstawie oświadczenia.

Pisma procesowe z zakresu prawa pracy z objaśnieniami. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Zasiłki i świadczenia pieniężne

W okresie pierwszych trzech miesięcy, po spełnieniu odpowiednich przesłanek (m.in. uzyskanie nru PESEL) przysługuje zasiłek dla bezrobotnych, który w okresie trzech pierwszych miesięcy, w zależności od posiadanego stażu pracy, może wynosić:

  1. 992,70 zł brutto, tj. 855,36 zł netto – za mniej niż 5 lat stażu pracy;
  2. 1 240,80 zł brutto, tj. 1 058,13 zł netto, od 5 lat do 20 lat stażu pracy;
  3. 1 489,00 zł brutto, tj. 1 260,99 zł netto, co najmniej 20 lat stażu pracy.

W okresie kolejnych miesięcy posiadania prawa do zasiłku ulega on proporcjonalnemu zmniejszeniu. Istnieje możliwość uzyskania świadczenia dla bezrobotnych, tj. 248,20 zł (stypendium szkoleniowe, stypendium na studia podyplomowe) lub 1 489,00 zł (stypendium szkoleniowe, stypendium stażowe, stypendium na przygotowanie zawodowe dorosłych).

Inne świadczenia:

Zakres udzielanej pomocy obywatelom Ukrainy jest bardzo szeroki, niemalże zrównany z tym, jaką pomoc od urzędów otrzymują obywatele Polski.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź

Skład sądu w przypadku umorzenia postępowania zażaleniowego

Pytanie prawne

W sprawie dotyczącej tymczasowego zabezpieczenia kontaktów z dzieckiem Sąd Rejonowy w K. zwrócił się do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie: Czy w aktualnym stanie prawnym, po zmianach wprowadzonych ustawą z 4.7.2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469; dalej: ZmKPC19), umorzenie postępowania w sytuacji, gdy cofnięte zostało zażalenie na postanowienie rozpoznawane w ramach tzw. zażalenia poziomego, a więc przez inny skład sądu I instancji, następuje w składzie trzech sędziów, czy też w składzie jednego sędziego?

W uzasadnieniu pytania prawnego podkreślono, że zgodny z przepisami prawa skład sądu jest warunkiem ważności postępowania – art. 379 KPC. W stanie prawnym poprzedzającym wejście w życie ZmKPC19 brak było uregulowania, które odnosiłoby się wprost do składu sądu rozpoznającego zażalenie. Z art. 397 § 2 zdanie pierwsze KPC wynikało, że do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu apelacyjnym. W zdaniu drugim wymieniono rodzaje postanowień zaskarżalnych zażaleniem, którego rozpoznanie następowało w składzie jednego sędziego. Przyjmowano w związku z tym, że z zastrzeżeniem art. 397 § 2 zd. drugie KPC, o składzie sądu w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia decydują odpowiednio stosowane przepisy o postępowaniu apelacyjnym. W rezultacie co do zasady sąd rozpoznawał zażalenie w składzie trzyosobowym.

Wejście w życie ZmKPC19 zmieniło dotychczas obowiązującą zasadę, że zażalenie na postanowienie sądu I instancji rozpoznaje sąd II instancji, wprowadzając instytucję tzw. zażaleń poziomych. Zdaniem Sądu przedstawiającego pytanie prawne, umorzenie postępowania zażaleniowego, po skutecznym cofnięciu wniesionego zażalenia, jest decyzją jedynie formalną. W rezultacie nie można uznać, że jest efektem „rozpoznania” zażalenia i dlatego umorzenie powinno nastąpić w postanowieniu wydanym przez jednego sędziego. W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że rozpoznanie sprawy należy rozumieć jako „rozpatrzenie sprawy” w konstytucyjnym znaczeniu, nie zaś badanie, czy ocenę wymagań formalnych (zob. wyrok SN z 28.3.2018 r., V CSK 284/17, Legalis). Skłania to do wniosku, że słowo „rozpoznaje” w art. 397 § 1 i art. 741 § 2 KPC powinno być rozumiane tak samo, jak na tle art. 386 § 5 KPC w poprzednim brzmieniu.

W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że w art. 397 § 2 KPC w brzmieniu sprzed nowelizacji, ustawodawca wprost określał przypadki, w których sąd rozpoznający zażalenie wydawał postanowienie w składzie jednego sędziego. Po wejściu w życie ZmKPC19 jedynie treść zdania pierwszego z § 2 została przeniesiona do § 3 art. 397 KPC, umożliwiając odpowiednie stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania toczącego się na skutek zażalenia. Taki zabieg legislacyjny można interpretować na dwa sposoby. Pierwszy to przyjęcie, że efektem wyeliminowania przepisu, który wprost ustanawiał wyjątki od zasady rozpoznawania zażalenia przez skład trzyosobowy, jest całkowite wyłączenie orzekania w składzie jednoosobowym w ramach postępowania zażaleniowego. Drugie rozwiązanie to sięgnięcie na mocy odesłania z art. 397 § 3 KPC do art. 367 § 3 KPC. Stosując ten przepis do postępowania zażaleniowego można uznać, że na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu zażaleniowym, wydanie orzeczenia stanowiącego skutek oceny tego zażalenia innej niż jego in meritum rozpoznanie, czyli np. umorzenie tego postępowania po cofnięciu zażalenia, może nastąpić w składzie jednego sędziego.

Kodeks cywilny, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarze BeckOk aktualizowane cyklicznie. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Sygnalizacja RPO

Aktualny stan prawny ukształtowany na mocy ZmKPC19 powoduje wątpliwości, których skutkiem są liczne pytania prawne do SN w zakresie tego, który sąd, I czy II instancji, i w jakim składzie jest właściwy do rozpoznania zażaleń na poszczególne postanowienia. Również Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości wskazał na wątpliwości co do stosowania „zażaleń poziomych”, czyli zażaleń kierowanych do innego składu sądu I instancji, w postępowaniach rodzinnych (https://bip.brpo.gov.pl/sites/default/files/WG%20do%20MS,%2016.03.2020.pdf.) RPO wskazał, że z uwagi na te wątpliwości niewystarczająca może być działalność uchwałodawcza SN i niezbędna może okazać się inicjatywa ustawodawcza Ministra Sprawiedliwości.

Odrzucenie zażalenia

Podobne wątpliwości w aktualnym stanie prawnym budziła również kwestia, czy po zmianach wprowadzonych ZmKPC19, odrzucenie zażalenia na postanowienie rozpoznawane w ramach tzw. zażalenia poziomego, następuje w składzie trzech sędziów, czy też w składzie jednego sędziego. SN w uchwale wyjaśnił, że zażalenie na postanowienie sądu I instancji w przedmiocie zabezpieczenia odrzuca sąd, który wydał zaskarżone postanowienie, w składzie trzech sędziów (zob. uchwała SN z 1.7.2021 r., III CZP 36/20, www.sn.pl). W uzasadnieniu stwierdzono, że w art. 397 KPC ustawodawca nie zróżnicował składu orzekającego w postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia od charakteru posiedzenia, na którym wydawane jest orzeczenie, ani też od jego przedmiotu. W art. 397 § 1 KPC posłużono się kategoryczną formułą, według której sąd rozpoznaje zażalenie w składzie trzech sędziów. Rozwiązanie to powielono w art. 741 § 2 KPC. SN stwierdził, że z analizy orzecznictwa wynika, iż słowo to nie ma w przepisach prawa procesowego i ustrojowego w pełni utrwalonej treści, co wyłącza możliwość prostego odnoszenia jego znaczenia przyjętego na tle określonej regulacji do innych przepisów KPC. Dlatego prawidłowe odczytanie jego sensu powinno być poprzedzone zawsze analizą kontekstu językowego, w jakim zostało użyte, jak również odwołaniem się do adekwatnych argumentów celowościowych. W ocenie SN orzekanie w postępowaniu odwoławczym, zarówno apelacyjnym, jak i zażaleniowym, w składzie jednego sędziego, stanowi odstępstwo od właściwej polskiemu postępowaniu cywilnemu zasady kolegialności orzekania o środkach odwoławczych. Wyjątki od tego modelu powinny być wprowadzane w drodze jasnej regulacji prawnej, możliwej do zrekonstruowania bez konieczności prowadzenia daleko idących zabiegów interpretacyjnych. Wymaganiom tym nie odpowiada ani art. 397 § 1 KPC ani też art. 741 § 2 KPC, których brzmienie, nie tylko nie osłabia, lecz wzmacnia siłę nakazu orzekania w składzie trzech sędziów w zestawieniu z art. 367 § 3 KPC dotyczącym postępowania apelacyjnego.

Prawo i postępowanie cywilne – najczęściej wybierane moduły. Skonfiguruj Twój System Legalis! Sprawdź

Stanowisko SN

Sąd Najwyższy stwierdził, że również orzeczenie o umorzeniu postępowanie dotyczącego zażalenia na postanowienie sądu I instancji w przedmiocie zabezpieczenia kontaktów z dzieckiem, na podstawie art. 741 § 2 KPC, wydaje w składzie trzech sędziów sąd, który wydał zaskarżone postanowienie.

Wszystkie aktualności n.ius® po zalogowaniu. Nie posiadasz dostępu? Kup online, korzystaj od razu! Sprawdź